Wyświetl pojedynczy post
wiślak 86
Senior Member
 
Od: 08.2004
Skąd: okolice Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#511
Stary 13.09.2011, 09:17
Lord- jak pracodawca patrzy na kogoś z dwoma fakultetami? zależy jaki. częściej liczy się doświadczenie i odbyta praktyka niż kierunek. Co z tego że będziesz starał się o pracę w firmie na stanowisko biurowe mając nawet 2 kierunki jak w swoim CV będzie luka mówiąca że przez 5 lat to tylko przez wakacje pracowałeś i to w kawiarni? inaczej wygląda w rekrutacji jeden kierunek (dajmy na to politologia) i kilka (naście) funkcji jakie pełniłeś (wyjazd stypendialny, zorganizowana dyskusja, pomoc w samorządzie, własne badania itp.)

flamengista- oczywiście że na każdej uczelni masz słabe kierunki i niezbyt rozgarniętych prowadzących, problem polega na tym aby było ich najmniej.
wzrost liczby studentów świadczy tylko o przeświadczeniu że studia ukończone=dobra praca. pomogły w tym oczywiście prywatne uczelnie które powstawały np. w dawnych hotelach pracowniczych (przypadek ze Śląska). a nie mające nic wspólnego z dydaktyką.
zresztą ile takich szkół jest u nas w Krakowie?

Praca dyplomowa... tylko czemu ona służy? czy cokolwiek sprawdza? moim zdaniem nie. jest to zwykłe przepisywanie z książek treści nie mające nawet namiastki badań. i tak jest w 90% studentów.

Przy idącym teraz niżu będzie jeszcze gorzej jeżeli zostawi się taką sytuację samą sobie. Uczelnia dostaje kasę na studenta i będzie się starała przyjąć każdego bez względu na wynik. Już tak się dzieje. wystarczy wejść w rekrutację teraz na obojętnie jakiej uczelni ile zostąło wolnych miejsc.

Ale przeciw czemu będą protestować? mają darmowe studia to się cieszą. inna sytuacja by była gdyby wprowadzono odpłatność i dalej by pracy nie było. a tak rząd ma spokój i student zadowolony bo przez kilka lat ma święty spokój.
Dumny po zwycięstwie
Wierny po przegranej

Zbanowany za napisanie "matoł", "jeba*y złamas", "3 kretynów" o ludziach dla których flaga Polski do góry kołami to coś normalnego na twarzy
Odpowiedz cytując