Z logistycznego punktu widzenia, zmiana miasta-gospodarza w tym momencie zdaje się mało realne. Jeśli chodzi o inne aspekty to taka zmiana byłaby nawet wskazana. Poznań kompromituje się na każdym kroku. Począwszy od logotypu miasta na euro, przez idiotycznie wyglądający napis POZnań*, a na haśle "A nam trawa już rośnie" kończąc.
O stadionie już nie wspomnę nawet.
flamengista masz rację ale nie do końca. Moim skromnym zdaniem to nie byłoby robienie łaski nikomu. Kraków jest nadal i pozostanie do czerwca 2012 roku miastem rezerwowym. Gdy któreś miasto da dupy, to teoretycznie inne, z listy rezerwowej wskakuje na jego miejsce.