fialo napisał(a):

Przegość z Ciebie wiślak86. Tak Basałaj bierze całą kasę i wraz z Cupiełem i Wilczkiem urządzają wielką imprezę na Mauritiusie.. Człowieku, ogarnij się proszę Cię. Klub to nie jest instytyucja charytatywna, musi się z czegoś utrzymać, powtarzam po raz setny. Musi opłacić transfery, pensje i tysiąc innych drobniejszych rzeczy.
W kwestii cen "moda na Poznań" jeszcze do nas nie doszła. Ciekawy jestem co by było, gdyby tak faktycznie się stało.
Nie do.......ili nam po 3 stówki na młyn, więc nie uprawiaj demagogii. Co do stałych karnetoiczów - tak obchodzi mnie to żeby przychodzili na stadion. Ale narazie to część z nich zachowuje się jak dzieci w przedszkolu i skoro zamierzacie się unosić honorem to trudno, może rozsądniejszą polityką jest właśnie otwarcie się na nowych kibiców. Ja kupowałem karnety w czasach kiedy nie było ulgowych i jakoś nie płakałem tylko odkładałem te 2 stówki z kieszonkowego, czy zarabiałem myjąc auta itd. Dało się- dało. Dlatego niesamowicie irytuje mnie ten lament.
Jeszcze raz powtórze - absolutnie nie wyobrażam sobie porzucenia tego co kocham kosztem 15PLN, czy sławietnej "zasady".
|
Tak Basałaj dostaje pensje z naszych biletów! Utrzymujemy także super Łobodzińskiego. Pewnie że nie charytatywna tylko czy wolisz mieć na stadionie 2 osoby które kupią bilet po 25zł czy jedna która kupi za 50? Zarząd postawił na 2 rozwiązanie. Gdy moda na Poznań do nas dotrze to na stadionie zasiądzie 10tys kibiców.
Unosić się honorem? Ci co przedłużają karnety są na Wiśle dłużej, niż Ty masz lat więc trochę szacunku bo tylko sobie piękną łatkę przypinasz. Otwarcie na nowych kibiców? Ciekawe podejście! Szczególnie kosztem tych najwierniejszych.
Kosztem 15zł owszem nie ale 32?
I o niskich cenach piszą osoby:
a) które mają zniżkę i chcą iść na młyn- dlaczego nie piszecie że nie ma alternatywy w takiej samej cenie? ja już teraz wiem że przynajmniej 25%to będą kibice którzy poszli na młyn właśnie ze względu na cenę i się nie będę dziwił.
b) nie zdają sobie sprawy z tego że zapełnienie stadionu to nie kwestia jednej rundy tylko systematyczne działania które powinny zacząć się już teraz. Bo obudzimy się znowu za pół roku przy 34tys miejsc i ilości na meczu w porywach 20. PODKREŚLAM 20tys. miejsc to około 60%zapełnienia.
c) Nie mają pojęcia że na Wisłę chodzą różni ludzie (zamożni, klasa średnia, oraz ci którym ledwo wystarcza do pierwszego). i dla każdego powinno być miejsce. A kto traktuje Wisłę jedynie przez pryzmat zarobionych pieniędzy chuja wie o miłości do klubu. I nie piszcie o tym że chcecie mieć nowy samochód i was nie stać.
Dobra koniec tego gadania czas pokaże kto miał rację.