![]() |
[XI KOLEJKA] Wisła Płock - WISŁA Kraków, 1 października, godz. 18:00
http://i68.tinypic.com/1zf5ugg.jpg Już w najbliższą sobotę czeka nas kolejny pojedynek w ramach rozgrywek Ekstraklasy. Tym razem Biała Gwiazda uda się na wyjazdowe spotkanie do Płocka gdzie zmierzy się z tamtejszą Wisłą. Spotkanie zaplanowano na sobotni wieczór, pierwszy gwizdek zabrzmi o godzinie 18:00 a głównym arbitrem pojedynku będzie Paweł Raczkowski z Warszawy. Międzynarodowy sędzia miał już okazję sędziować nam w tym sezonie, nie tak dawno bo w ósmej kolejce kiedy przegraliśmy na wyjeździe 2:1 z Jagiellonią Białystok. Transmisję z tego pojedynku przeprowadzi stacja Canal+ Sport. Zapraszam na krótką zapowiedź sobotniego pojedynku. Historia spotkań pomiędzy Wisłą Płock a Wisłą Kraków. W ostatnich latach ciężko szukać pojedynków pomiędzy oboma zespołami. Spowodowane to było spadkiem Płocka do niższej klasy rozgrywkowej w sezonie 2006/07. Wtedy też odnotowano ostatnie starcie obu ekip, jednak niewyłoniona zwycięzcy tej konfrontacji, ponieważ mecz zakończył się remisem 0:0. Tamto spotkanie pamięta trójka zawodników krakowskiej Wisły: Arkadiusz Głowacki, Paweł Brożek oraz drugi trener Radosław Sobolewski. Poprawny beniaminek. Wisła Płock w tym sezonie w końcu awansowała do najwyższej klasy rozgrywkowej. W sezonie 2014/15 płocczanie musieli uznać wyższość zespołów z Niecieczy i Lubin, odpadając z walki praktycznie na ostatniej prostej. W Płocku jednak nie załamano rąk, uzupełniono skład i cel przed startem nowego sezonu był taki sam - upragniony awans. Tym razem wszystko poszło zgodnie z planem i Wiślacy mogli świętować powrót do elity po dziewięciu latach. Stabilizacje zespołowi zawdzięcza trener Marcin Kaczmarek, który trenuje ten zespół już od czerwca 2012 roku, z roku na rok wyniki osiągane przez jego zawodników są coraz lepsze, więc jak widać długofalowa współpraca w tym wypadku się opłaciła i nagrodzona została awansem. Popularni Nafciarze jak na beniaminka przystało potrafią namieszać w ligowej tabeli, aktualnie po dziesięciu kolejkach plasują się na szóstej pozycji z dorobkiem piętnastu punktów, co jak na ich możliwości jest wynikiem bardzo dobrym. Warto zauważyć, że są oni jedynym jak do tej pory zespołem, który ograł w tym sezonie Zagłębie Lubin i to właśnie w Lubinie. Na rozkładzie Nafciarze mają również lidera z Białegostoku oraz Lechię Gdańsk. Dużo problemów miał z nimi również Legia Warszawa, która po dziesięciu minutach przegrywała już 2:0. Powyższe wyniki osiągane przez Wisłę pokazuje, że sobotni mecz wcale nie będzie należał do łatwych i już przed meczem można sobie spokojnie dopisać trzy oczka i myśleć o kolejnych rywalach. Płocczanie nie mają presji wyniku, nie muszą zrobić pucharów czy walczyć i mistrzostwo kraju. W debiutanckim sezonie mają sobie zapewnić bezpieczne utrzymanie i sprawić kilka niespodzianek. Dużą sensacją byłaby walka o europejskie puchary już w pierwszym sezonie po powrocie. Wykluczyć jednak tego nie można, ponieważ w Płocku atmosfera dla piłki jest dobra i co najważniejsze są również kibice i pieniądze, które zapewnia PKN Orlen. Czas pokaże gdzie Wisła wyląduje po zasadniczej części sezonu i jakie będą jej cele. Piłkarze Nafciarzy pod lupą TWSD. Przeglądając kadrę naszych najbliższych rywali zauważymy tam kilka znanych i cenionych na polskich boiskach zawodników, którzy zdecydowali się swoją karierę kontynuować właśnie w Płocku. Zaczynamy! Seweryn Kiełpin - podstawowy bramkarz drużyny z Płocka, czasem zdarzają mu się fenomenalne interwencję a czasem zaskakuje sam siebie i kolegów z linii obrony swoją nieporadnością. Przemysław Szymiński - młody obrońca, który podobnie jak bramkarz w tym sezonie jest podstawowym zawodnikiem. Mało tego, w dziesięciu kolejkach rozegrał komplet minut, strzelając dwie bramki. Dominik Furman- sensacyjny transfer, nikt się nie spodziewał, tego, że mając za sobą przygodę we Francji i warszawskiej Legii zawodnik trafi w tym okienku do Płocka. Póki, co transferowy strzał w dziesiątkę. Furman dzieli i rządzi w drugiej linii, czego efektem jest jedna bramka i cztery asysty. Prawdziwy reżyser gry i to na nim powinna skupić się uwaga naszych defensywnych pomocników. Jose Kante - sprowadzony z Górnika Zabrze, gdzie kompletnie nie mógł się odnaleźć, być może nie radził sobie z presją, bo w szesnastu spotkaniach w Ekstraklasie nie potrafił zdobyć bramki. W Płocku za zaufanie odwdzięcza się dobrą grą i strzelonymi bramkami. Hiszpan jest najlepszym strzelcem zespołu i ma na koncie trzy trafienia. Sergiej Kriwiec - 30-letni pomocnik także postanowił swoją karierę kontynuować w Płocku. Znany z występów w Lechu Poznań Białorusin do Wisły przyszedł w trakcie sezonu, docelowo ma być wzmocnieniem drugiej linii, ale jeszcze w tym sezonie nie udało mu się zdobyć bramki. Przyznać jednak trzeba, że wydaje się to kwestią czasu, kiedy Kriwiec wróci na właściwe tory. Pucharowe zwycięstwo. Przygotowania do sobotniego spotkania z Wisłą Płock musiał uwzględnić pucharową wycieczkę do Chojnic, gdzie Biała gwiazda zmierzyła się z pierwszoligową Chojniczanką. W walce o 1/4 pucharu Polski Wiślacy okazali się lepsi wygrywając w regulaminowym czasie gry 2:1. Bramki dla naszego zespołu zdobyli Rafał Boguski oraz Krzysztof Mączyński. Wtorkowe zwycięstwo powinno zadziałać na nasz zespół mobilizująco i utwierdzić w przekonaniu, że nasi piłkarze nie zapomnieli jak gra się w piłkę i w ligowych spotkaniach również pokażą swoją wyższość nad przeciwnikami. Wracając do pucharowych zmagań to w następnej rundzie Wisła zmierzy się w dwumeczu z Lechem Poznań. Pierwsze spotkanie rozegrane zostanie w Poznaniu natomiast rewanż na boisku Wisły Kraków. Wraca Głowacki. Brożek walczy z czasem. Do meczowej kadry i za pewne do wyjściowego składu wróci Arkadiusz Głowacki, filar linii obrony naszej drużyny zmuszony był pauzować w spotkaniu z Legią Warszawa za nadmiar żółtych kartek. Gorzej sytuacja wygląda z Pawłem Brożkiem, który tuż przed meczem z Legią zgłosił kontuzję, która wykluczyła go z hitowego spotkania. Napastnik Białej Gwiazdy został również w Krakowie podczas meczu Pucharu Polski. Na dzień dzisiejszy nie ma sprawdzonych informacji na temat stanu zdrowia doświadczonego zawodnika, dlatego na bardziej konkretne informacji należy poczekać do jutrzejszej konferencji prasowej. Uwaga na kartki! Patryk Małecki oraz Denis Popović. Ci dwaj zawodnicy muszą w szczególności uważać na żółte kartki, ponieważ w dotychczasowych spotkaniach obejrzeli już po trzy napomnienia i każde następne będzie skutkować pauzą w kolejnym meczu. |
06.08.1995 Wisła Kraków- Petrochemia Płock. Pierwszy samodzielny mecz na R22. Sentyment jest do tej ekipy. W ramach przypomnienia, wynik 0:0 nie zniechęcił:)
|
remis biore w ciemno
|
Na remisach to my skończymy w l lidze. Musi być.zwycięstwo.
|
Trzeba walić w górę. Koniec wakacji!
Zwycięstwo! |
zwycięstwo musi być. wygrywamy w Płocku, Legia przegrywa z Lechią, Piast wygrywa w Gdyni i będziemy mieli polski Bayern w strefie spadkowej ;)
|
Płock to taki zespół, który niejednemu napsuje krwi - zdobyli do tej pory połowę z wszystkich możliwych do zdobycia pkt, ale są zajebiście nieregularni jak cała ta głupia liga. Pojechać i wygrać to nasz cel, czas wreszcie wychylić głowę ponad poziom wody :-)
|
Najlepiej wygrać, a jak się nie da to zremisować. Nie chcę powtórki z Kielc i nasz atak na hura w ostatniej minucie a rywal wyprowadza kontrę i strzela gola.
Ważne też będzie unikanie stałych fragmentów gry dla Płocka, bo Furman często potrafi dobrze dograć piłkę. Trzeba walczyć, grać na 0 z tyłu a z przodu zawsze coś wpadnie. |
Derby Wisły? ;)
Będzie ciężko, "dolna Wisła" jest dobrze zorganizowana i to raczej oni są faworytem meczu. Nasz sukces widzę jedynie w poprawieniu skuteczności i/lub szczęściu. |
Moze byc ciezko,bo Oni sa u siebie dobrze zorganizowani i zgrani.Remis nie byłby zły.Lepsze 1 niz 0.jak to w ostatnich meczach.
|
Przełamalismy sie w koncu u siebie, czas najwyzszy przełamac sie na wyjezdzie.
|
Tylko zwycięstwo!
Gramy o pełną pulę i tyle w temacie! Czas wygrzebać się z tego doła i liczyć, że Legia wtopi z Lechią i będzie oglądać nasze plecy:D |
Póki co i gra i wynik wyglądają dobrze- piszę w przerwie. Brakuje skuteczności Ondraszka i myślenia Mójty
|
Widać, że jak opaskę kapitańską dostanie gość ze stalowymi jajami jak Rafał Boguski to są tego efekty, te detale. Boguś trzyma za mordę zespół i mamy jak na razie korzystny rezultat.
|
Gdybyśmy mieli na drugim skrzydle takiego "wariata" jak Małecki, to bylibyśmy przynajmniej w pierwszej ósemce.
|
Mielismy tyle pecha w tym sezonie, w koncu szczescie sie do Nas usmiechneło. Zdziwiłem sie na prawde, ze sedzia nie wywalił ani Jovicia ani Mojty. Mielismy duzo szczescia, ktore w pilce tez jest bardzo wazne. W koncu ligowa wygrana na wyjezdzie, długo trzeba bylo na to czekac. Oczywiscie cały mecz ratuje Mały, na niego zawsze mozna liczyc
|
Wydaje mi się, że sędzia nie miał za co ich wyrzucić z boiska. Te faule nie były na drugie żółtka, ale dobrze, że Wdowczyk ich zdjął.
|
Pierwsze 30 minut świetne w naszym wykonaniu potem zjazd w dół.....druga połowa tragedia Jović niech się cieszy,że nie dostał czerwa,Co do Patryka widać,że mu się chce i to bardzo chce udowodnić niedowiarkom,że go za szybko skreślili,przydał by się klon małego na prawej stronie.Czy ktoś wytłumaczyć Darkowi,że Mójta jest nie słaby a drewniany ? ja wiem, nie ma kim grać,ale koleś jest słaby
|
Dostanę zawału kiedyś dosłownie ....
Ależ ważna wygrana !!! |
Kto powie trenerowi, ze sadlok nie nadaje sie do meczowej 18tki? Zawalil kolejny raz bramke Wisle.
W ataku sa rezerwy a obrona do wymiany zima i Wisla powinna wrocic na nalezne jej miejsce czyli miejsce w top3. |
Myślałem, że pier...nę na zawał! Druga połowa dramat. Ale za to jak smakuje takie wyszarpane zwycięstwo. Mały jesteś WIELKI! Czapki z głów przed Patrykiem! :)
|
Panie Dariuszu, po wyrwaniu chwasta #1 w postaci Alana pora na chwasta #2.
Kolejne wyszarpane zwycięstwo, dzięki Patryk. |
I ja też miałem stan przedzawałowy:)
Cieszy wygrana, a sam mecz to horror. |
Hmhm... Wg mnie nic sie nie zmienilo od kiedy Wdowczyk przejal Wisle. Moze Wolski jednak dawal "cos wiecej". Tak czy siak prawie wszystkie mecze za Wdowczyka to chybi trafil, kto ma wiecej szczescia ten wygrywa. Przez siedem meczow nie mielismy szczescie. Los sie zaczyna odwracac. Zobaczymy na jak dlugo. Pomijajac gre, bo w tej lidze to akurat chyba stoi na ostatnim miejscu, licza sie tylko 3 punkty.
PS. aha po raz kolejny sobie ponarzekam na Mojte na obronie, ktorego tam wystawianie to istny kryminal, podobnie zreszta jak Pietrzaka |
Mam zawał...! Małecki gra jak za dawnych czasów. W 2 połowie byłem już wkur...na maxa. Ale piłka bywa piękna !
|
Miałem dość w drugiej połowie,ale ten Małecki.To było wyśmienite !
|
Cytat:
|
Oby to zwycięstwo poniosło ich do górnej części tabeli. Druga połowa meczu to dramat.
|
Patryk Małecki Szacunek . Mójta Sadlok bez komentarza dno .
|
ufffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffff fffffffffffffff
Tyle mam do powiedzenia. Druga połowa do zapomnienia. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:52. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl