![]() |
Mistrzostwa świata w piłce ręcznej - Katar 2015
Ale emocje! ale gramy słabo, straszne irytujące zrywy i przestoje. Nie wiem czy Biegler nie powinien odejść - 3 lata pracy i nie widzę postępu. Szkoda, że Dujszebajew już u Węgrów.
|
Ostatnie 5 min rewelacyjne, wprost esencja tych naszych typowych horrorów.
|
Jak ich nie kochać ? )))) Raz lepiej, raz gorzej ale zawsze z jajami i zapewniając widzom więcej emocji niż 3 inne drużyny narodowe razem wzięte.
Wyobraźcie sobie ten mecz u nas na Czyżynach! |
Za to właśnie uwielbia się tych chłopaków, że nawet jak nie idzie to wygrywają walką do ostatnich sekund i od MŚ w 2007 wciąż utrzmują się w czołówce światowej.
W tym roku oglądałem kilka treningów kadry młodzieżowej w Cetniewie i wydaje mi się, że kilku chłopaków za 2-3 lata może uzupełnić luki po tych co odejdą. |
Oglądałam wczoraj mecz Słowenii z Brazylią. Momentami Brazylijczycy mieli okazję osiągnąć prowadzenie i nawet odskoczyć na parę punktów, ale brakowało im jednego - bramkarza. Ktokolwiek nie stał u nich na bramce, był jak ręcznik. Potrzebny by im był taki Sławek Szmal. Naprawdę mamy szczęście, że my możemy polegać na swoim GK.
|
Ostatni mecz z Rosją był niesamowicie emocjonujący. Za pół godziny gramy z Arabią Saudyjską, z którą raczej nie będzie problemów. Bardzo ciekawe będzie spotkanie z Duńczykami. Wtedy dopiero będziemy mogli się przekonać na ile jest stać naszą reprezentację.
|
Mamy ćwierćfinał ale to co nasi grają w ataku odbiera jakąkolwiek radość z kibicowania. Staram się oglądać na luzie z nastawieniem na porażkę no bo jak ktoś gra na 16 strat w ataku to po co się tylko w....iać.
Wydaje mi się, że żadna z tych drużyn nie zasługiwała na awans dalej. Nie wiem czy nie lepiej bylo przegrać te mecze z Argentyną i Rosją, odpaść z grupy i pożegnać Bieglera. Przecież my nie mamy żadnego pomysłu na grę w ataku, a potencjał jakiś CI zawodnicy mają, Wszystko to indywidualna szarpanina stąd tyle błędów. |
Cytat:
Nie jestem przekonany czy problem leży tylko w Bieglerze. Na tak proste straty jakie się zdarzały trener ma mały wpływ. Marnie grał jak dla mnie przede wszystkim Syprzak, który miał wielkie problemy z łapaniem piłki na kole. Do pewnego momentu dramatyczny był Rojewski, ale na koniec to on właściwie zapewnił nam wygraną - na nim poleciały kary i zdobył dwie-trzy kluczowe bramki. Dzisiaj wielką rolę odegrały głowy zawodników szwedzkich. To oni nie dźwignęli tego meczu i przez to w głównej mierze przegrali, łapali sporo kar za w sumie dość głupie faule. Fakt jest też taki, że zagrały NAJLEPSZE pod względem obrony drużyny na tym turnieju, nie należało się więc spodziewać wyniku w stylu 35:33. Ilość prostych strat po obu stronach myślę w granicach wyniku 7-7... Mecz z Chorwatami prawdę nam pewnie powie. Albo zostaniemy rozstrzelani i odpadniemy z hukiem, albo mimo wszystko przepchniemy się wolą walki i mniejszą ilością błędów. Nie oglądałem Chorwacji w żadnym meczu, nie wiem jak grają, ale ich wyniki - poza tym, że każdy mecz mimo wszystko wygrali - jakoś bardzo nie powalają. Z Brazylią męczyli się niemiłosiernie, a i Tunezja, Austria czy Macedonia bardzo wyraźnie z nimi nie przegrały. Jednak Ruskie, Niemcy, Dania czy Szwecja to półka wyżej, a toczyliśmy z tymi drużynami równe boje i przegrywaliśmy z Niemcami i Danią wyłącznie prostymi błędami. |
Cytat:
co do ilosci strat to zaskoczę i powiem, że Polska popełnił ai ch wiecej. Jakies 61 lub 17 w porównaniu do 15 szwedzkich... To tez wiele mówi, jak wielki wkład w zwyciestwo mial Szmal. |
Prawda jest taka, że nawet za Wenty nasza gra w ofensywie nigdy nie błyszczała. Kuchczyński, czy Jurasik nie dawali na skrzydłach dużo więcej niż obecni skrzydłowi, a rozegranie było nastawione na wjazdy Tkaczyka, atomowe bomby Koli, czy sprytne rzuty z biodra braci Lijewskich.
Naszą drużynę charakteryzuje walka, walka i jeszcze raz dobra gra w obronie. Reszta, czyli ofensywa to już wartość dodana, która pozwalała nam bić się o medale. |
emj10 trochę w tym racji jest, ale podczas MŚ czy ME to czasem Kuchczyński czy też Tłuczyński potrafili nam wygrać mecz. Teraz niestety nie widzę w żadnym skrzydłowym tego błysku. Daszek to chyba melodia przyszłości. Chłop popełnia proste błędy w rzutach, a 3-4 bramy na mecz to nie jest jakiś rewelacyjny wynik (Wiśniewski czy Orzechowski podobnie).
Atak jest bardzo szarpany, na plus należy zaliczyć obronę i niezawodnego "Kasę". Bielecki po tej bardzo dla niego nieszczęśliwej kontuzji oka, ma problemy żeby dokładnie przywalić. Syprzak kiedyś będzie naprawdę klasowym obrotowym, potrzebuje troszkę obycia - doświadczenia a być może gry w silniejszej lidze. Wracając jednak do MŚ i meczu z Chorwatami to szansa jak zwykle jest, na tym turnieju nie zagraliśmy chyba jeszcze żadnego meczu na 100% naszych możliwości, tj. bez nadmiernych i głupich strat (o zgrozo, kto ich nie robi?!). Może akurat ten mecz nam wyjdzie a pewność Chorwacji da nam upragniony półfinał. |
Cytat:
|
Zagrali mecz marzenie!!! To co pisałem-zero strat, dobra defensywa i jest PÓŁFINAŁ! Z Katarem, ale jest to lepsze niż mecz Hiszpanią lub Francją....
|
Mecz, wyłączając początek II poł., kosmiczny. Skrócili mi życie o 10 lat.
|
Szacunek za defensywę. Zaryzykuje, defensywnie jesteśmy najlepsi na świecie. W ataku widoczny kompletny brak schematów, bardzo dużo szarpania, ale robimy wynik ponad stan i to się liczy.
Handball jeżeli chodzi o ładunek emocjonalny wyprzedza siatkówkę o miliony lat świetlnych, piłkę nożną mniej, ale też :) |
Fantastycznie mielismy z Chorwatami na pienku ale w koncu po 7 latach na wielkim turnieju udalo sie ich pokonac.
|
Trochę tu marudziłem - teraz wypada mi przeprosić. Obronę mamy świetną ale z drugiej strony gdyby dołożyć do tego jakieś rozwiązania taktyczne w ataku to po prostu byłoby nam łatwiej :)
Kurcze teraz Katarem. Kompletnie niespodziewany zestaw półfinału. Gdybyśmy grali i przegrali z Niemcami to bolałoby to ze względów prestiżowych ale kurcze przegrana z Katarem bolałaby chyba jeszcze bardziej bo po prostu szkoda będzie takiej szansy. Katar i tak za dużo osiągnął. Wystarczy :) |
Jakby nie patrzeć to niestety, ale Katar będzie faworytem. Jedna sprawa, że gospodarz, druga że mają sędziów i władze związkowe w ręku, ale najgorsze jest to, że oni naprawdę dobrze grają na tym turnieju. Przegrali w grupie jedynie z Hiszpanią prowadząc w pierwszej połowie 10-8.
Zarko Markovic pozyskany z reprezentacji Czarnogóry jest obecnie trzecim strzelcem turnieju: http://www.ihf.info/files/competitio.../TOPSCORER.pdf Danijel Saric z Barcelony jest piątym bramkarzem pod względem skuteczności na bramce: http://www.ihf.info/files/competitio.../pdf/TOPGK.pdf Swoje dokładają Rafael Capote z Kuby oraz Jovo Damjanovic. |
Cytat:
Dziś przy 14-17 traciłem nadzieję, a gdy dostaliśmy podwójną karę, czekałem na wymiar kary... No i potem ta cudowna końcówka... Popełnialiśmy zdecydowanie mniej prostych błędów i od razu przełożyło się to na wynik. Ps. Niebywale frajersko przegrała dzisiaj Dania... Aż się wierzyć nie chciało jak dali się wyruchać w ostatniej sekundzie. Stawiam na finał Polska-Francja. :-) |
Kto am pokonać Katar jak nie my? :)
|
Cytat:
Osobiście ja mimo historycznego zwycięstwa nad Chorwacją na wielkiej imprezie wstrzymuję się z euforią do meczu z Katarem, bo to może być niestety bolesny cios. Parę palców powybijałem w życiu w tą dyscyplinę sportu, więc wiem, że taki dopływ ogranych zawodników robi różnicę nawet w niższych ligach szczypiorniaka, a co tu dopiero mówić o ekipie, która bierze jednego z lepszych zawodników z Bałkanów, dokłada do tego bramkarza Barcelony i na koniec doprawia sosem kilku europejskich emerytów i obiecującego kubańskiego zawodnika. Naprawdę mocna paka i to nie będą żarty w piątek po tym jak z kwitkiem odprawili Niemców :) |
Jest wspaniale! Nasi osiągnęli już i tak coś ponad stan! kto w ogóle z was liczył po porażce z Niemcami czy Danią, że damy radę wejść do strefy medalowej?
Patrząc na mecze Katarczyków, to tracą oni dużo bramek, a więc obrona nie jest tak szczelna jak u nas. Musimy przede wszystkim wypracować min. 4 bramkową przewagę bo jeśli będziemy grali na styk to nam końcówkę w 100% wydrukują sędziowie. P.S. co innego gra za Petrodolary, które i tak dostaną z umowy a co innego gra dla Ojczyzny. Myślę, że nasi sercem i zaangażowaniem wydrą finał farbowanym lisom z Kataru...:P |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
PS. Jak Rojewski rzuci samobója to różnie mogło być przed meczem. |
Rojewski to najgorszy Nasz zawodnik - człowiek strata
|
Cytat:
|
Rojewski to zdecydowanie odkrycie mistrzostw i zawodnik, który robi różnicę. Ma większy repertuar zagrań od Jaszki, a do tego gra zdecydowanie odważniej od Bartka. Połowę kar rywali wywalczyliśmy dzięki Rojewskiemu.
PS. Krzyśka Lijewskiego to można powiedzieć, że nie ma na tych mistrzostwach ;) |
Obejrzałem ten wczorajszy mecz Kataru i stwierdzam, że ta drużyna ma naprawdę i umiejętności i motywację i szybkość i zdecydowanie i siłę fizyczną i polot.
Wszystko, żeby wygrać te mistrzostwa. Co prawda z Austrią trochę się męczyli, co prawda wygląda na to, że Niemcy spodziewali się łatwej przeprawy i sami byli bardzo przemęczeni, ale udział tej drużyny w półfinale to nie przypadek. Trzeba liczyć na kolejny cud, bo fizycznie Katarczycy lepiej prezentują się od naszej drużyny. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:55. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl