Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Podsumowanie sezonu 2013/2014 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9293)

Kamson 01.06.2014 19:33

Podsumowanie sezonu 2013/2014
 
Przeniosłem posty z ostatniego tematu meczowego i utworzyłem nowy temat poczynając od posta Kamsona
(FraMat)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamson
sezon skonczony, bednarz wypierrrrdalaj :)


Mario Nh 01.06.2014 19:54

Bednarz, Smuda, Kapka, Rogala out!

"Czy wygrywasz czy nie...!"

Blaszczu16 01.06.2014 20:20

Ogólnie to był jeden z dziwniejszych sezonów dla Wisły od wielu lat. Pobito kilka rekordów, zarówno sportowych jak i frekwencyjnych. Były wzlot i upadki. Odeszło kilku zawodników, przyszło kilku. Walka o wejście do 8., potem dotrzymywanie kroku Legii, następnie walka o puchary/podium. Zarówno kilka kompromitacji i blamaży, jak i demolki i dominacji nad rywalami. Piękne gole, najszybciej stracony gol w Ekstraklasie. Gole zdobywane w ostatnich sekundach meczu - na wagę zwycięstwa. Mecze w których sytuacja zmieniała się diametralnie, od prowadzenia do porażki i na odwrót. Można wiele pisać o tym sezonie, ale koniec końców jednak sezon kończy się w smutnych nastrojach jeśli chodzi o wynik sportowy jak i kibicowski. Szkoda, bo po jesieni było jak z bajki.

dominatorbj 01.06.2014 20:31

Cieszy wygrana na koniec. Sezon patrzac na kadre uwazam za dobry a patrzac na kontuzje to nawet duzo ponad stan.
Mial byc spadek a jest 5 z Czekajami Urygami Nalepami w skladzie.
Jedynym minusem dla mnie to konflikt z kibicami i slaba kadra. Trzeba to zmienic przed nastepnym sezonem.

piotek 01.06.2014 20:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 1363196)
Bednarz, Smuda, Kapka, Rogala out!

"Czy wygrywasz czy nie...!"

A co w tym "zacnym" gronie robi Smuda? Ponoć mieliśmy spadać w tym sezonie...

Gwiaździsty 01.06.2014 20:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotek (Post 1363202)
A co w tym "zacnym" gronie robi Smuda? Ponoć mieliśmy spadać w tym sezonie...

Z tym skłądem co mamy mieliśmy spaść ? A to ciekawe.

BiałaGwiazda 01.06.2014 20:52

A co mieliśmy się bić o mistrza albo puchary w tym składzie? Radze przeczytać komentarze i prognozy na początku sezonu i spojrzeć na wszystko z dystansu

Karherop 01.06.2014 21:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1363205)
Z tym skłądem co mamy mieliśmy spaść ? A to ciekawe.

tak, mieliśmy spać wg opinii wielu 'fachowców'

a co Stillić i Dudka by tu przyszli gdyby nie było Smudy ? jedzie mi tu czołg ?

4karol4 01.06.2014 21:32

Koniec biedy. Przed sezonem taki wynik brałbym w ciemno. Teraz pozostaje lekki niedosyt, ale i tak jestem wdzięczny piłkarzom za walkę, bo mało było meczów, w których nie podjęli rękawicy. Z wynikami różnie bywało, ale mamy taki, a nie inny skład. Kto przed wiosną mówił o mistrzostwie ten jest sam sobie winien. Ludzie masturbowali się dobrą jesienią nie rozumiejąc, że to był szczyt możliwości. Przy tak wąskiej kadrze ciężko było ugrać lepszy wynik. Jesienią omijały nas kontuzje więc wyglądało to lepiej. Na wiosnę wypadło kilku zawodników, przyszły kartki i okazało się, że król jest nagi. Na pewno na wszystko miała wpływ negatywna atmosfera wokół klubu. Brak dopingu, brak wsparcia dla piłkarzy musiał mieć jakiś wpływ na ich postawę. Dlatego z perspektywy czasu źle oceniam decyzję o bojkocie. Przede wszystkim niszczymy Wisłę, Bednarza trzeba wykurzyć z klubu innym sposobem.

Jakby nie było ten sezon przyniósł nam niezły wynik sportowy. Ale nie przyniósł długo oczekiwanej stabilizacji. Nic się nie zmieniło jeżeli chodzi o sprawy organizacyjno -finansowe. Wielu piłkarzom kończą się kontrakty, zamiast spokojniej myśleć o przyszłym sezonie dalej musimy się martwić o przyszłość. Pod tym względem nie zrobiliśmy żadnego postępu jeżeli chodzi o analogiczny okres z zeszłego roku. Sportowo wypadliśmy nieźle, ale nic nam to nie dało. Wciąż jesteśmy w czarnej dupie :)

Dzimi 01.06.2014 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotek (Post 1363202)
Ponoć mieliśmy spadać w tym sezonie...

Z bardzo słabo grającego zespołu rok temu odeszli:
Pareiko
Jaliens
Iliev
Genkov
Kosowski
Sobolewski
Wilk

Na tamten moment pod względem potencjału zespołu faktycznie wyglądało to tragicznie, i słabe były też pierwsze mecze. Trzymała nas tylko świetna obrona, z Głowackim w mega formie, dobrymi Bunozą i Jovanoviciem. Dużo zmieniło przyjście Brożka i Guriera. Wtedy w ofensywnie zaczęło się coś fajnego dziać. W trakcie sezonu doszli jeszcze: Drugi Brożek, Stilić i Dudka.

Koniec końców, mieliśmy skład chyba mocniejszy niż w poprzednim sezonie. Emerytowanych Pareiko, Jaliensa, Ilieva, Kosowskiego oraz nie mającego chęci i motywacji Genkova zastąpili piłkarze świeżsi młodsi, chcący jeszcze coś osiągnąć. Szansę dostała młodzież (Chrapek, Burliga). Pod względem transferów szkoda mi tylko jednego - Sobolewskiego. Gdyby on grał, zamiast takiego Burdeńskiego... Mógł też Kosa zostać na jeszcze pół roku, do momentu przyjścia Stilicia.

Ostatecznie zmiany w składzie pomiędzy sezonami 12/13 a 13/14 i w trakcie sezonu 13/14 należy ocenić tak:
Pareiko -> Miśkiewicz (+)
Jaliens -> Burliga (+)
Iliev -> Guerier (++)
Kosowski -> Sarki (=, ewentualnie +)
Sobolewski -> Stjepanović (--)
Wilk -> Chrapek (+)
Genkov -> Brożek (+++)
Małecki --> Stilić (+++)
Długość ławki rezerwowych ( - - - )


EDIT:
Z drugiej strony zabrakło tak niewiele, aby było dobrze. A konkretnie do podium wystarczył brak karnego dla Lechii w doliczonym czasie gry, i utrzymanie prowadzenia 2-1 z Górnikiem Zabrze.


EDIT 2:
Odchodzą bardzo dobrzy Bunoza i Chrapek. Podziękowałbym też Nalepie, Bieszczadowi i Burdeńskiemu. Należy bezwzględnie przedłużyć kontrakty z Brożkami i Miśkiewiczem. Potrzebujemy:
- zdolnego bramkarza
- obrońcę na lewą stronę, mogącego grać w środku i z boku, dobrego, do grania
- obrońcę na środek/prawą, na ławkę
- dwóch środkowych pomocników
- skrzydłowego/napastnika (takiego 2w1)

marek2a 01.06.2014 21:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 4karol4 (Post 1363210)
Koniec biedy. Przed sezonem taki wynik brałbym w ciemno. Teraz pozostaje lekki niedosyt, ale i tak jestem wdzięczny piłkarzom za walkę, bo mało było meczów, w których nie podjęli rękawicy. Z wynikami różnie bywało, ale mamy taki, a nie inny skład. Kto przed wiosną mówił o mistrzostwie ten jest sam sobie winien. :)

Marzy mi sie taki sam wynik za rok , 5te miejsce w czerwcu 2015:alleluja:

piotek 01.06.2014 22:09

Może zawieje pesymizmem, ale ja się modlę, żebyśmy nie zbankrutowali do tego czasu.
BTW. Oglądałem Multiligę i przy pierwszej bramce dla Legii wydawało mi się, że koło Leśnodorskiego siedział Bednarz :O
Potem nei mogłem już znaleźć tego fragmentu. Miałem zwidy, czy...?

fialo 01.06.2014 22:23

Chciałbym bardzo podziękować Michałowi Chrapkowi i szkoda, ze jego pożegnanie odbyło się w tak smutnych okolicznościach. Dobry chłopak z Wisłą w sercu, odchodzi za niezłe wprawdzie pieniadze do Catanii, ale też był bardzo mocno wypychany przez Łysego Szkodnika. Świetnie się rozwinął, z zawodnika poniżanego i wyszydzanego w kluczową postać w drużynie.

TrzymAJ się Michał chłopaku, powodzenia, WISLA DZIĘKUJE !

ichigo 01.06.2014 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotek (Post 1363213)
Może zawieje pesymizmem, ale ja się modlę, żebyśmy nie zbankrutowali do tego czasu.
BTW. Oglądałem Multiligę i przy pierwszej bramce dla Legii wydawało mi się, że koło Leśnodorskiego siedział Bednarz :O
Potem nei mogłem już znaleźć tego fragmentu. Miałem zwidy, czy...?

Bednarz dziś przed meczem wręczał Bunozie pamiątkowe zdjęcie, więc raczej miałeś zwidy :P

Mario Nh 01.06.2014 23:00

Pomijając wszystko inne i skupiając się na aspekcie czysto sportowym to mnie niezbyt przekonuje ten skład, ten trener.

Jeden Stilic świetny technicznie, dwóch, trzech niezłych, Brożek, Sarki, Donald.
Chrapek już odszedł.
Głowacki może jeszcze wróci do piłki.
Miśkiewicz przeciętny bramkarz nawet jak na polskie warunki. Dobrym punktem odniesienia do jego oceny jest forma Mateusza Baka z Lechii.
Reszta to rozkapryszone panienki.
Tak. Gdy mecz się układa, strzelają bramkę i przeciwnik pozwala prowadzić grę to jeszcze to jakoś wygląda.

W innym przypadku, pokazał choćby mecz w Łodzi.

Z tej mąki chleba nie będzie. Nawet jak coś temu trenerowi uda się zlepic w całość to zaraz odchodzi dwóch piłkarzy wyróżniających się. Wzamian Plizga bo darmowy.

W przyszłym sezonie walka o top 8 lub przy większej ilości kontuzji o utrzymanie.

Dobrze, że nie gramy w Europie.
Pierwszy lepszy wybiegany zespół usiadłby na naszych i na starcie 2 bramki w plecy.

Cel w lecie? Wykopać Bednarza, nie robić sobie nadziei na cuda w Krakowie.

sambo 01.06.2014 23:00

ostateczny wynik, na możliwości finansowe Wisły i wdaje mi się, że tak miało być

Ciekawe kto by finansował taki wyjazd do Kazachów na ten przykład, jak są duże problemy z "gruntu bardziej przyziemne" :).

O Bednarzu nie ma co pisać...

TymonPRO 01.06.2014 23:29

No i ostatecznie 5 miejsce,lepiej niż w ostatnich dwóch ale jednak 3 kolejny sezon bez mistrzostwa i europejskich pucharów.

Do 3 miejsca brakło bardzo niewiele,tego szkoda

Niektórzy mówią że miejsce na miarę możliwości i z tym się absolutnie nie zgadzam bo 3 miejsce zajął Ruch Chorzów,drużyna znacznie biedniejsza z piłkarzami o mniejszych umiejętnościach.

Wisła Kraków w meczach u siebie zajęła pewne 3 miejsce i straciła najmniej bramek ze wszystkich drużyn,niestety na wyjazdach był dramat,zaledwie 2 wygrane w 19 meczach to zbrodnia


Były fajne momenty:

Najdłużej ze wszystkich drużyn byliśmy bez porażki
Twierdza na R22 wytrwała aż do Marca 2014
3-1 w derbach :)
Wysokie wygrane np z Piastem,Pogonią
Rekord frekwencji na stadionie
Świetne mecze z Legią 1-0 i z Lechem 2-0
Genialne bramki Pawła Brożka i Semira Stilicia

O tych złych chwilach nie ma co wspominać,trzeba o nich zapomnieć bo za 1,5 miesiąca nowy sezon :)

W zasadzie do momentu konfliktu SKWK-Klub wszystko szło w dobrym kierunku


O piłkarzach:

Pozytywnie


Michał Chrapek-niesamowity progress w tym sezonie,miło było patrzeć na jego grę,świetny w defensywie i offensywie,
Paweł Brożek-jak przewidywałem gdy grał jeszcze w Hiszpanii,pozamiatał ligę i zdobył 17 bramek(musiał sam się motywować bo nie miał rywala do gry)
Donald Guerrier-znakomity transfer,zawodnik z dużym potencjałem,kluczowy gracz tego sezonu
Łukasz Garguła - najlepszy sezon w Wiśle Kraków,kilka wybitnych spotkań
Michał Miśkiewicz-chyba nikt się nie spodziewał że ma taki potencjał,kilka bramek też zawalił ale ogólnie duży plus
Łukasz Burliga-miał być rezerwowym a tymczasem stał się kluczowym obrońcą,duże zaskoczenie
Gordan Bunoza-gdy grał na lewej obronie to jak dla mnie był najlepszy w lidze na tej pozycji,dawał z siebie 100% do końca
Semir Stilić-jeszcze lepszy niż gdy grał w Lechu,daje z siebie maksa i za to mu chwała,chyba najlepszy gracz Wisły na wiosnę
Ostoja Stjpeanović-zapowiadał się niezbyt dobrze a w sezonie okazało się że jest niezmiernie potrzebny,gość od czarnej roboty,duże zaskoczenie
Arkadiusz Głowacki-do momentu kontuzji był absolutnie najlepszym graczem,crack (genialny sezon)

Rozczarowanie:

Emmanuel Sarki-mimo tych solidnych spotkań pod koniec sezonu,można było oczekiwać znacznie więcej niż 3 asysty i 0 goli,ma wielki potencjał ale nie potrafi go pokazać w każdym meczu
Piotr Brożek-liczyłem na lepszą grę Pietii i w ostatnich 2 spotkaniach już było lepiej ale mimo wszystko lekkie rozczarowanie


------------------
Michał Czekaj
Michał Nalepa
Fabian Burdeński

Ta trójka mnie nie rozczarowała bo nigdy nie zachwycali,za duże progi jak na ten klub(nie wiem czy w ich wieku są w stanie poprawić takie braki w motoryce)

!!IRIVER!! 01.06.2014 23:47

No i jest piąte miejsce. Na własne życzenie ominęliśmy miejsce 3, które było zdecydowanie w zasięgu, ale chyba nam nie było na rękę, bo przegraliśmy je wieloma meczami, choćby kolejkami 27-30, ostatecznie tracąc na nie szanse dopiero w przedostatniej kolejce. W pewnym sensie szkoda, w pewnym sensie dobrze. Szkoda, bo to zawsze pudło, jakiś tam zapis w kronice klubu, a przecież od czegoś w pogoni na szczyt trzeba zacząć... i trochę wyższe pieniądze od Ekstraklasy przepadły. Dobrze, bo na Europę ani nas tak naprawdę nie stać finansowo, ani sportowo. Przykro byłoby patrzeć na oklep na jakimś wy....owie kontynentu, a tak pewnie by się to skończyło.

Na minus trzy sprawy:
cała runda wiosenna (za wyjątkiem tak naprawdę 3 meczów: Derby, 2-2 na Ł3 i 5:0 z Pogonią)
cały sezon wyjazdowy, takiego bilansu nie pamiętam, istny dramat: 2 zwycięstwa w 19 meczach.
konflikt na linii kibice - zarząd.


Wszystko w tym sezonie przypominało sinusoidę. Dno przed sezonem, załamanie, wielka Smuta nadchodzi, nagle Smuda czyni cuda - skuteczna gra na własnym boisku, wyśrubowanie genialnej serii, przeplatanej przeciętną, czasem słabiutką grą na wyjazdach, pierwszy komplet na trybunach, znakomita atmosfera, magiczne wieczory, twierdza R22...
Potem nadeszła wiosna, wiosna w której oczekiwania poszły (co było naturalne) w górę, zaczęło się wszystko pięknie od dwóch wygranych, a potem... szpital, konflikt, porażka za porażką, światełko w tunelu w meczu z Pogonią, a potem klęska na Łazienkowskiej i zgrzyt z Burym. Ostatnie 4 mecze to taka szarpaczka, tu niby ładna gra z przodu, ale bardzo źle w tyłach. Na trybunach żałoba i antyrekord frekwencyjny.

Oby za półtora miesiąca wróciła normalność, by ta czysta karta z jaką ruszymy w nowy sezon nie okazała się drogą do piekła, oby wróciło wsparcie z trybun, bez względu czy z Bednarzem, czy bez niego, bez względu na to, kto będzie na boisku i na ławce trenerskiej - choć w tej kwestii niewiadoma jest chyba najmniejsza.

Dziś przyznaję rację, że wygrali ci, którzy protestowali, nie chodząc na mecze, choć nie przyznam nigdy, że jedynym zarzewiem konfliktu i jedynym problemem w tym wszystkim jest łysy.

Do zobaczenia, mam nadzieję w większym gronie, w połowie lipca!

dynek.pl 02.06.2014 09:13

Sezon oceniam jak najbardziej pozytywnie choc oczywiscie po tym jak przebiegal pozostaje lekki niedosyt - tylko 3 punkty zabrakly nam do 3 miejsca i mozna latwo wskazac mecze, w ktorych te punkty stracilismy (np. Zawisza, Górnik u siebie).
Pocieszam sie tylko, ze w pucharach i tak odpadlibysmy na pierwszym rywalu.

Najwiekszy plus dla mnie to mecze domowe. Po bezladnej kopanieni pokazywanej za Kulawik teraz drużyna grała ładna, ofensywna piłkę az chcialo sie przychodzic na Reymonta.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1363223)
Dziś przyznaję rację, że wygrali ci, którzy protestowali, nie chodząc na mecze, choć nie przyznam nigdy, że jedynym zarzewiem konfliktu i jedynym problemem w tym wszystkim jest łysy.

Co niby wygrali ?

63.5 Kg 02.06.2014 09:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1363231)
Sezon oceniam jak najbardziej pozytywnie choc oczywiscie po tym jak przebiegal pozostaje lekki niedosyt - tylko 3 punkty zabrakly nam do 3 miejsca i mozna latwo wskazac mecze, w ktorych te punkty stracilismy (np. Zawisza, Górnik u siebie).
Pocieszam sie tylko, ze w pucharach i tak odpadlibysmy na pierwszym rywalu.

Najwiekszy plus dla mnie to mecze domowe. Po bezladnej kopanieni pokazywanej za Kulawik teraz drużyna grała ładna, ofensywna piłkę az chcialo sie przychodzic na Reymonta.



Co niby wygrali ?

to ze nie czuje się frajerem Bednarza...

WISŁAZWE 02.06.2014 09:57

Plusy konfliktu:

- Brak kolejek po bo bilety.
- Brak kolejek do toalety.
- Brak kolejek do punktów gastronomicznych.
- Serwer ze sprzedażą internetową od lutego ani razu się nie zawiesił.
- Oszczędzenie kibicom domyślania się i analizowania nie zrozumiałych opraw, tworzonych przez złych kiboli.
- Przeznaczenie ewentualnej kwoty wsparcia ruchu kibicowskiego na na inne cele (piwo, jedzenie)
- Dostępność sektorów, możliwość wyboru dowolnego miejsca.
- Spadek przestępczości.
- Kulturalny i głośny doping.
- Stadion odwiedzają tysiące rodzin z dziećmi, które 100% zastąpiły bojkotujących.
- Szybszy wyjazd samochodem spod stadionu.
- Czas który do tej pory poświęcano na analizowanie monitoringu, można przeznaczyć na łapanie prawdziwych bandytów!
- Możliwość wprowadzenia akcji promocyjnej rozdawania voucherów z zakładach pracy do zakupów piwa marki Tyskie. (Rozwój marketingu)

Minusy:

- Policjanci są mniej potrzebni, spada wydajność ich pracy. (Premia zagrożona?)
- Mniejsze wpływy z mandatów za picie piwa w miejscu publicznym.
- Mniejsze wpływy z mandatów za parkowanie na zakazach.


Jacku walcz!

Karherop 02.06.2014 10:11

Na sezon trzeba patrzeć bardzo szeroko. Z punktu widzenia sportowego był pozytywny. Z kibicowskiego.. wolę się nie wypowiadać.

Jak to często mówią przed sezonem bralibyśmy 5 miejsce w ciemno, a teraz jest niedosyt.

Co potrzeba podkreślić najbardziej - Smuda wykonał z drużyną rewelacyjną pracę. Uważam że gdyby nie kontuzje - walczylibyśmy z Lechem o 2 miejsce. Jednak po wypadnięciu Jovanovicia i Głowy było wiadomo że z obrony - monolitu zrobiło się sito. Drużyna pod koniec sezonu wyglądała nieźle, nie wspominając już o tym że w porównaniu do poprzednich 2 lat - wreszcie wrócił do drużyny tak zapomniany styl.

A i słowo na temat reformy rozgrywek - 2-3 lata i będziemy dziękować za tą zmianę, Wreszcie gramy w piłkę nie 7, a 9 miesięcy w roku.

Grantar 02.06.2014 13:51

Kilka zdań podsumowania:
Plusy sezonu
- sportowo poprawa; mocny (!) środek , solidna obrona (do wypadnięcia Głowy i Bunozy .... ), atak - tylko Brożek - zdrowy załatwiał sprawę .... potem wiadomo
- trafione transfery - myślę o Stilicu i Brożku ... co do Dutki to .. już mniej pozytywnie ... ale solidnym uzupełnieniem składu był ...
- praca Smudy - można narzekać ale ja bym mu podziękował
- baza w Myślenicach - tyle lat nie było a jak powstała niewielu zanotowało ...
- dobry system rozgrywek ligowych

Minusy sezonu
- finanse - nie widać mimo zapewnień światełka w tunelu
- wojna Zarząd Klubu - Sektor C; Obie strony działały głupio, ambicjonalnie.
- brak wybijającej się młodzieży (zawodzą zwłaszcza: Szewczyk, Nalepa, Burdeński, Kamiński)
- pechowa końcówka - trzecie miejsce było w zasięgu nawet po słabym początku rundy wiosennej ...

Ja drżę o przyszłość: Wisła chyba nie ma najgorszego momentu za sobą ....
Obym się mylił.

szprotson 02.06.2014 14:29

Właśnie zakończył się sezon w którym zdezelowany samochód połatany paroma nowymi częściami z Chin uplasował się na wysokiej 5 pozycji. Niemniej jednak nowy sezon za miesiąc a światełka w tunelu jakoby Nasz samochód miał chociaż wjechąć na warsztat naprawczy można szukać niczym igły w stogu siana.
Jesteśmy zdezelowanym samochodem, pęknientym pontonem pośrodku jeziora czy też klubem piłkarskim którym przynosi same straty i nie ma na niego żadnego planu. Wszystko robimy metodą uda,czyli albo się uda albo się nie uda.
Kilka klubów już tak próbowało m.in Heko Czermno. Owszem mamy lepsze zaplecze niż Czermno ale plan długofalowy taki sam czyli go brak.
Najbardziej boli że za sterami naszego bolidu siedzi kierowca kamikaze któremu szybciej do odejśćia w glorii i chwale podczas efektownego wypadku aniżeli wygrania jakiegokolwiek wyścigu.
Szczerze mówiąc teraz można już tylko siadać i płakać, oraz wyciągac notes i zapisywac te przepiękne chwile którymi obdarowywali Nas piłkarze przez ostatnie 15 lat. Tak, zapisujmy te złote zgłoski byśmy mieli co opowiadać dzieciom jak to było w czasach z przed Legii, Lechia i Lechii.
Obawiam się ze niedługo w najlepszym wypadku będziemy taką GieKSą Katowice.

Jakie przesłanki pozytywne na nowy sezon ? Nie widać.

Elefant 02.06.2014 15:35

Sezon na minus.

Plus i plusiki :
wygrana z sąsiadką, Legią i Lechem,
niewielka poprawa jakości gry, zwłaszcza jesienią i dobre wyniki na R22 (jesienią),
baza w Myślenicach.

Minusy:

Miejsce - gdyby nie fatalne przygotowania Smudy spokojnie moglibyśmy zająć miejsce na pudle. To są większe pieniądze, większy prestiż, ślad w statystykach, lepszy produkt marketingowy.

Budowa drużyny - nie objawił się nikt z młodzieży o kim można by powiedzieć, że jest obiecujący. Młodzież obecna za wyjątkiem Chrapka (którego już nie ma) potwierdziła, że poza walką o utrzymanie do niczego innego się nie nadaje. Odkryliśmy za to młodych zdolnych, Brożków, Stilicia, Dudkę. Brak kontraktów dla wielu zawodników sprawia, że w obliczu nowego sezonu brak nam kluczowych zawodników jak bramkarz. A nawet jego zmiennik podobno odchodzi.

Zawodnicy - stwierdzenie Smudy, że chce dziesięciu nowych mówi samo za siebie.

Trener - bez komentarza. Choć na pewno mógłby trafić się gorszy.

Budowa klubu - poza bazą w Myślenicach, które dla przypomnienia jest wynajmowana, dalej nie ma nic co by nastrajało optymistycznie na przyszłość.

Konflikt - nie będę oceniał uczestników. Natomiast dla Wisły jest to ewidentna strata. Wbrew optymistycznym zapowiedziom uważam, że może potrwać długo.

Optymizmu na nowy sezon nie widać. Ale to dopiero będzie można ostatecznie oceniać po zakończeniu przygotowań i okienka transferowego. Zawsze może zdarzyć się jakiś cud.

Gwiaździsty 02.06.2014 16:22

Przy obecnym składzie, lepszym niż miał Kulawik, lepszym od wielu klubów w ekstraklasie, można było z tymi chłopakami zająć spokojnie 3 miejsce, o czym wypowiada się zresztą w wywiadzie Paweł Brożek (Legia i Amika poza zasiegiem). Ale skoro Ruch z gorszym składem i z gorszego miejsca startowego (w poprzednim roku sportowy spadek) potrafił zdobyć 3 miejsce i bedzie grał w pucharach tzn. , że można było. Niestety mieliśmy Smudę a nie Kocjana.
Zespół, który nie potrafi grac normalnie na wyjazdach nie jest godzien grać w wyższych rozgrywkach. Przed nami nowy sezon, jesli nie uciułamy podobnej ilości punktów na jesieni to na wiosne wiecie juz co będzie ? Kopanie sie po czołach w grupie spadkowej, a patrząc na słynne wiosenne przygotowanie obecnego trenera skóra może nam cierpnąć na karku. Tym bardziej, ze w tym sezonie ze spadkowiczami przegralismy gładko (Widzew, Lubin).
Co się tyczy konfliktu, to trzeba się przygotować przynajmniej na 2-3 sezony rozbratu z R22, no chyba, że Pan Bóg się zmiłuje i skróci radosna twórczośc Bednarza. Ale skoro Legia wytrzymała to my tez damy radę.
Na pohybel Bednarzowi i jego przydupasom !

St Yabol 02.06.2014 17:16

fajne zestawienie frekwencji na trybunach w poszczególnych etapach sezonu

http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...ia,nId,1435931

Ogryzek 02.06.2014 18:07

Gdyby nie kompromitująca porażka 5 bramkami pod wodzą "sparciałego" Smudy byłby to sezon taki sam jak za Kulawika. Może ociupinkę lepszy. O puchary nie graliśmy z powodów finansowych, więc brak 3 miejsca które było realne nie uważam za porażkę. Ale tego blamażu w Warszawie Smudzie nie daruje. Chyba że wygra z krawaciarzami 5 bramkami w następnym sezonie.

Dodając konflikt na linii klub-kibice sezon jest baaardzo na minus. Oby Cupiał zrozumiał że konflikt z kibicami nic nie da i pogonił łysego cerbera:)

Babba 02.06.2014 18:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1363307)
Ale tego blamażu w Warszawie Smudzie nie daruje. Chyba że wygra z krawaciarzami 5 bramkami w następnym sezonie.

A to franz hasał po murawie?

63.5 Kg 02.06.2014 18:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Babba (Post 1363310)
A to franz hasał po murawie?

Jako trener odpowiada za wyniki...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:52.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl