Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Żołnierze Wyklęci mobilizują młodzież (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8975)

Pablo84 19.02.2013 22:21

Żołnierze Wyklęci mobilizują młodzież
 
Cytat:

Kibice, studenci, działacze społeczni. W całym kraju młodzi (i nie tylko) ludzie angażują się w organizację święta Żołnierzy Wyklętych i na własną rękę chcą upamiętnić zapomnianych do niedawna bohaterów. Portal Niezalezna.pl wraz z „Gazetą Polską Codziennie” i „Gazetą Polską” patronuje kilkudniowym obchodom w Krakowie.

W Muzeum Armii Krajowej w Krakowie już 23 lutego odbędzie się sesja naukowa poświęcona gen. Augustowi Fieldorfowi „Nilowi”. Dwa dni później odbędzie się koncert zatytułowany „Wspomnij Ziutka”, poświęcony pamięci Józefa Szczepańskiego, powstańca warszawskiego, poety i żołnierza. Podczas koncertu wystąpią m.in. Paweł Kukiz, zespoły De Press i Armia oraz raper Tadek.

Na 27 lutego zaplanowane jest spot.kanie poświęcone historii majora Józefa Kurasia „Ognia”. O losie dowódcy zgrupowania „Błyskawica” opowiedzą historycy, a także kombatanci i rodzina Kurasia – „Króla Podhala”. W tym samym dniu odbędzie się koncert w auli koncertowej Szkoły Muzycznej w Nowej Hucie, a dzień później koncert „Waszej Pamięci Żołnierze Wyklęci” w Filharmonii Krakowskiej.

Kulminacją obchodów będzie 1 marca. Oficjalne uroczystości rozpocznie msza św. w bazylice Mariackiej. Po niej z Rynku Głównego przejdzie uroczysty pochód do parku im. Henryka Jordana, w którym odbędzie się Apel Pamięci przed pomnikami Danuty Siedzikówny „Inki”, gen. Augusta Fieldorfa „Nila”, rtm. Witolda Pileckiego oraz gen. Leopolda Okulickiego. Obchody zakończy koncert raperów Tadeusza „Tadka” Polkowskiego oraz Adama „Piha” Piechockiego.

Równocześnie na Rynku Głównym stanie telebim, na którym wyświetlana będzie historia Żołnierzy Wyklętych oraz zostaną rozłożone ścianki, na których powstanie graffiti przedstawiające ich wizerunki. Jest to propozycja skierowana przede wszystkim do dzieci i młodzieży. – Pomaga nam stowarzyszenie „Studenci dla Rzeczypospolitej”, ale także uczniowie gimnazjów i szkół średnich, którzy historię Wyklętych, zamiast w szkole, poznali często dopiero z utworów muzycznych – mówi raper Tadek, jeden z głównych organizatorów obchodów. – To właśnie oni upominają się o pamięć dla bohaterów – dodaje.

Specjalistów nie dziwi taka aktywność najmłodszego pokolenia. – Młodych ludzi zawsze fascynuje wszystko, co ma posmak obcości, tajemniczości. A taka jest historia Żołnierzy Wyklętych – mówi „Codziennej” dr Maciej Zakrzewski z Papieskiego Uniwersytetu im. Jana Pawła II. – Dzisiejsze nastolatki, kibice i studenci nie byli wychowywani na „Czterech pancernych”, więc nie mają dylematu, po której stronie stanąć. Łatwiej im więc utożsamić się z Wyklętymi – dodaje.

Zgadza się z tym Paweł Kukiz. – Młodzi ludzie najbardziej cenią sobie prawdę i ideę wolności – mówi „Codziennej” muzyk, który wystąpi w Krakowie. – To są ideały, o których często zdają się zapominać ludzie z pokolenia ich rodziców – dodaje.
Jeśli dacie radę przyjdźcie- chociaż na mszę/pochód. Jeśli dacie radę, to namawiajcie znajomych. Siła tkwi w młodzieży. Nie dajcie sobie wmówić, że Orzeł Biały to obciach.

Pablo84 20.02.2013 13:59

Pozwolę sobie jeszcze raz podbić ten temat tym oto filmikiem i zaproszeniem:

http://www.youtube.com/watch?v=lT439RBtHN8

Arapaho 20.02.2013 17:23

Przynajmniej 27.02 na wykładzie o "Ogniu" który poprowadzi "nasz" dr.Korkuć (znany tym którzy przychodzą na wyklady organizowane z IPN-em ) i na marszu który zakończy się przed zbeszczeszczonym ostatnio pomnikiem Inki wszyscy Wiślaccy Patrioci i inni wiślacy uważający się za polskich patriotów muszą być..Nie siedzieć w domach i marnowac czas tylko zabrać znajomych i pokazac ilu nas jest

Drozd 20.02.2013 20:04

Znamienna cisza ...

Jaroo1 20.02.2013 21:12

No i niech będzie ta cisza skoro tak ma być. Nic na siłę. Patriotyzm i poczucie obowiązku wynikające z bycia Polakiem to nie może być uczucie powstałe z chęci lansu, mody. Te tradycje narodowe i prawicowe są u nas na tyle zaniedbane, że dziwne by było gdyby większość osób zaczęła brać udział w takich marszach, wydarzeniach. Nie ma się co martwić, tylko cieszyć się z tego co jest i pracować na przyszłość, żeby wyhodować w Polakach taki zdrowy patriotyzm a nie ten modny, potrzebny do lansu. Tak jak np Euro 2012 i ilość flag/szmat z tyskiego i późniejsze święta państwowe gdzie flag widać nie było - czy ten "patriotyzm" zaprezentowany na Euro to było coś fajnego? Nie. Więc tak jak pisałem, nic na siłę. Wszystko przyjdzie w swoim czasie (jeśli w ogóle ma przyjść)

P.e.c.h 21.02.2013 10:33

Znane są godziny obchodów w piątek 1 marca?

Pablo84 21.02.2013 11:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez p.e.c.h (Post 1299963)
znane są godziny obchodów w piątek 1 marca?

Cytat:

główne obchody święta będą miały miejsce we właściwy dzień pamięci „żołnierzy wyklętych”, czyli 1 marca. Oficjalne uroczystości rozpocznie msza święta odprawiona o godz. 16 w bazylice mariackiej w intencji walczących o wolną polskę. Po niej z rynku głównego ulicą szewską, podwale, piłsudskiego, 3-go maja do parku im. Henryka jordana przejdzie pochód na czele ze szwadronem ułanów im. Marszałka j. Piłsudzkiego, kompanią honorową wp i orkiestrą wojskową.

Read more: http://www.pch24.pl/krakowski-projek...#ixzz2lwo2z3mp
1234567890

Cichy 22.02.2013 14:44

Jeśli ktoś planuje się wybrać na koncert "Wspomnij Ziutka", pod poniższym linkiem może się postarać o darmową wejściówkę.

http://lovekrakow.pl/aktualnosci/wyg...dzie_2516.html

wiślak 86 22.02.2013 16:21

jeżeli ktoś ma może odstąpić 2 bilety na koncert czwartkowy w filharmonii bradzo proszę o kontakt. z przyczyn których nie będę komentował (na razie) nie załapałem się na bilet. Byłem nastawiony że spokojnie taki zdobędę.
W tamtym roku pamiętam że sam miałem 3 wolne wejściówki i osoby z forum je dostały dlatego też postanowiłem zapytać.

Będę naprawdę bardzo wdzięczny ponieważ strasznie zalezy mi na tym koncercie.

Worcester 25.02.2013 11:11

Komentarz Stanisława Michalkiewicza.
Cytat:

Przed dwoma laty, na podstawie ustawy z 3 lutego 2011 roku, ustanowione zostało święto „Żołnierzy Wyklętych” to znaczy – żołnierzy polskich, którzy przez kilka powojennych lat, z bronią w ręku opierali się sowieckiej okupacji Polski.

Dzień ten przypada 1 marca i od samego początku wzbudził ogromny sprzeciw ze strony sowieckich kolaborantów, którzy bądź to w Polskiej Partii Robotniczej, PZPR, bądź to w UB, Informacji Wojskowej, czy SB, tych polskich żołnierzy śledzili, denuncjowali, mordowali, więzili, maltretowali i prześladowali wtedy i później na wszelkie sposoby.

Chwalebne przypominanie tamtych żołnierzy siłą rzeczy otacza atmosferą potępienia ich gnębicieli, toteż nic dziwnego, że to święto wzbudza w tych środowiskach szczególną irytację i zdenerwowanie.

Na fali tej irytacji „nieznani sprawcy” sprofanowali pomnik bohaterskiej sanitariuszki 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej Danuty Siedzikówny „Inki”, w ramach mordu sądowego straconej w 1946 roku w gdańskim więzieniu przy ul. Kurkowej.

Najciekawsze jest jednak to, że środowisko sowieckich kolaborantów, ubeckim obyczajem podzieliło się na dwie frakcje. Jedna próbuje zatrzeć pamięć o tych polskich patriotach, kolportując kłamstwa o rzekomej „wojnie domowej” w latach 1944 1950 – że to niby UB rycersko walczył z wrogami „władzy ludu pracujacego miast i wsi” – podczas gdy tak naprawdę o żadnej „wojnie domowej” nie ma mowy, bo była to masakra polskich środowisk patriotycznych, sprowokowana i zorganizowana przez Sowietów i polskich renegatów – sowieckich kolaborantów.

Druga, bardziej podstępna, drapując się w kostium politycznych realistów i „narodowców”, usiłuje nie tylko tę zbrodniczą kolaborację z Sowietami usprawiedliwić, ale podnieść do rangi obywatelskiej cnoty.

Oto na jednym z prawicowych portali internetowych ukazała sie właśnie gadzinowa publikacja autora ukrywającego się pod pseudonimem „p.e. 1984”, przedstawiającego się również jako „administrator i współredaktor witryny „Polska Myśl Narodowa”, zatytułowana „Komu jest dziś potrzebna histeria wokół „wyklętych” – w której ten przedstawiciel „myśli na(sm)rodowej” stawia pytanie, co trwale osiągnęli „żołnierze wyklęci”. Ano nic – poza torturami, śmiercią lub więzieniem, a potem – prześladowaniami, szykanami i marginalizacją.

Za to PPR-owcy, UB-owcy i ich konfidenci osiągnęli wszystko – również bezkarność ich zbrodni – bo trudno te anemiczne, wybiórcze próby wymierzania kar uznać za jakiś akt dziejowej sprawiedliwości. Znaczy – „nasze dieło prawoje – my pobiedili”.

Świadomość safandulstwa narodu polskiego, które wyraża się m.in. w bezkarności zdrady, najwyraźniej musi przedstawicieli ubeckich dynastii rozzuchwalać, więc nie jest wykluczone, że jeśli rządowe projekty angażowania zagranicznych funkcjonariuszy do pacyfikacji na terenie Polski przybiorą postać ustawy, to kolejne pokolenie tych moskiewskich psiaków reaktywuje ORMO – żeby zwyciężyć jeszcze raz.

Będzie to jeszcze jednym dowodem, że nie istnieje już jeden naród polski, bo obok niego rozwnuczyła się w Polsce łajdacka, rozbójnicza wspólnota, która tylko używa polskiego języka.

Żeby bowiem mówić o jednym narodzie, musi być jakiś powszechnie akceptowany ideał. A takiego już nie ma – bo jakiż wspólny ideał może łączyć „żołnierzy wyklętych” i sowieckich kolaborantów?

Stanisław Michalkiewicz

Drozd 25.02.2013 11:47

A jak takiego kolaboranta nazwać zdrajcą to się obrazi, że go ktoś obrzuca inwektywami...

Arapaho 25.02.2013 15:22

Kto może niech przyjdzie 1.03 na godz.11-tą pod były Urząd Bezpieczeństwa na ul.Pomorska (przy pl.Inwalidów) na spotkanie z kombatantami. Szczególnie mieszkańcy Bronowic i Sródmieścia daleko mieć nie będą .Cześc i chwała bohaterom !.

Gwiaździsty 28.02.2013 11:29

No to już jutro (1 marca br.) Bazylika Mariacka godz. 16.00 a potem przemarsz do miejsca tak bardzo nam bliskiego (Park Jordana) ku chwale tych co poświęcili życie za wolną Polskę, ale nie taką jak obecnie , rządzoną przez komunistycznych siepaczy i ich potomków.

Spocony 28.02.2013 13:43

http://wpolityce.pl/artykuly/48144-d...acek-karnowski

Worcester 28.02.2013 16:11

Przypominam, że w sobotę marsz organizowany przez NOP, godz. 17 Plac Wolnica. Każdy musi wstawić się na te dwie manifestacje!
Jesteśmy to winni Bohaterom.

wislacki 01.03.2013 09:32

Dobrze zrozumiałem wczorajszy komunikat na meczu, że w sobotę spotykamy się o 16.30 i razem idziemy na Plac Wolnica? Jeśli coś przekręciłem to poprawcie, podajcie też ewentualne miejsce zbiórki.

E: Wiem, że sobotni marsz jest o 17 na Placu Wolnica, pytam o wspólną Wiślacką zbiórkę przed marszem. W tym wątku nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie.

kucharz_77 01.03.2013 09:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislacki (Post 1301604)
Dobrze zrozumiałem wczorajszy komunikat na meczu, że w sobotę spotykamy się o 16.30 i razem idziemy na Plac Wolnica? Jeśli coś przekręciłem to poprawcie, podajcie też ewentualne miejsce zbiórki.

Patrz wyżej.

Arapaho 01.03.2013 13:22

W sobotę zbiórka Wisły o 16.30 pod halą i jedziemy całą ekipą na marsz NOPu .Tylko się nie spoźniać bo i tak godzina zbiórki nie jest zbyt fortunna

WislakWiDoK 01.03.2013 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1301642)
W sobotę zbiórka Wisły o 16.30 pod halą i jedziemy całą ekipą na marsz NOPu .Tylko się nie spoźniać bo i tak godzina zbiórki nie jest zbyt fortunna

Zbiórka o 16

Kocur 01.03.2013 15:13

Ale Szechter wyglądał na posranego ;)

Cytat:

Jan Pospieszalski: Bliżej


Po raz trzeci obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
wis.la/vk93b


Pospieszalski ma za to wielkiego plusa.

yarow 01.03.2013 20:42

http://www.polskatimes.pl/artykul/77...ecia,id,t.html
--------------------------

Tadek:

http://www.gazetakrakowska.pl/artyku...onii,id,t.html

http://www.youtube.com/watch?v=GbWub...e=results_main

Bóg Trybun (objawion) 02.03.2013 21:50

było pięknie dziękówa i szacun dla obecnych!

ciekawski 02.03.2013 22:55

Panowie, ja jako człowiek nie związany ze środowiskiem kibicowskim chylę przed wami czoła. Wasze dzisiejsze wejście na Plac Wolnica to było coś pięknego. Wielki szacunek dla ludzi takich jak wy, takich ludzi potrzebuje ten kraj. Serdecznie dziękuję za to co dziś pokazaliście. Dziękuję również za to, że poprzez waszą postawę odczułem wielką chęć przebywania z ludźmi takimi jak wy, a to zapewne poskutkuje tym, że zacznę regularnie uczęszczać na mecze przy R22. Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję.

Pablo84 02.03.2013 23:34

Mnie najbardziej urzeka ta nuta, a zwłaszcza fragment od 2:00
http://www.youtube.com/watch?v=FbWTDOAl8eA

Jaroo1 02.03.2013 23:52

Jak już jesteśmy w temacie co się komu podobało to polecam:
http://www.youtube.com/watch?v=bniJxXi1H6U

yarow 03.03.2013 02:18

Jeden tylko przykład na to, czym była nowa "władza" w trakcie i po II WŚ i spadkobiercami czego jest dzisiejsza pokomuna. Meldunek:
http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphoto...48163838_n.jpg

Raz sierpem, raz młotem ... !

Ela 03.03.2013 08:03

W piątek, 1 marca, z okazji Dnia Żołnierzy Wyklętych , w kilku miejscach w Warszawie ( mdz.in. na Powązkach: Łączka, symboliczny grób Łupaszki i Fieldorfa-Nila; Mur Więzienia Mokotowskiego ) zapłonęły wiślackie znicze :

http://i46.tinypic.com/fm3yxh.jpg

http://i50.tinypic.com/6ozxvd.jpg

http://i49.tinypic.com/hsuhlf.jpg

http://i46.tinypic.com/10g9s3k.jpg

Ela 11.03.2013 16:19

Cytat:

Emil Przeciszewski, ps. „Wyścig”, „Zryw” (ur. 1927)
Był mieszkańcem Kawca (gmina Raciechowice, powiat myślenicki). Od 1943 roku związany z Batalionami Chłopskimi i Armią Krajową. Od 1 marca 1946 roku partyzant oddziału Narodowych Sił Zbrojnych pod dowództwem Jana Dubaniowskiego ps. „Salwa”, w którym jako szeregowiec brał udział w prawie każdej akcji oddziału. Uczestnik między innymi sławnej zasadzki z 31 marca 1946 roku na drodze pod Łapanowem, gdzie oddział „Salwy” otworzył ogień z broni maszynowej do trzech nadjeżdżających samochodów powracających z wiecu agitacyjnego zorganizowanego w Łapanowie. W wyniku tej akcji zginęło siedmiu funkcjonariuszy MO i dwóch UB, a siedmiu działaczy komunistycznych zostało rannych. Przeciszewski ujawnił się na rozkaz swojego dowódcy 6 marca 1947 roku wskutek amnestii ogłoszonej po przegranych przez PSL wyborach do Sejmu Ustawodawczego. Został aresztowany 17 marca 1947 roku w kotle w krakowskim mieszkaniu swojego kolegi z Gruszowa, studenta Akademii Handlowej Tadeusza Lenarta. 1 czerwca 1947 roku uciekł w Mszanie Dolnej z transportu do prokuratury w Nowym Sączu. Od września 1947 roku członek oddziału Józefa Miki ps. „Wrzos”, „Leszek”1.
Oddział „Leszka” 1947–1950
Oddział, a raczej grupa przetrwania utworzona we wrześniu 1947 roku pod dowództwem Józefa Miki. Składała się początkowo z pięciu, a od maja 1948 roku (po ujęcia Augustyna Kapery ps. „Gryf”) z czterech osób. W jego skład, poza „Leszkiem” i „Gryfem”, wchodzili: E. Przeciszewski, T. Lenart ps. „Kociak”, „Kancik”2 i F. Mróz ps. „Żółw”, „Bóbr”3. Oddział działał na pograniczu powiatów: myślenickiego, bocheńskiego i limanowskiego, w pobliżu miejsca zamieszkania jego członków. Według UB dokonał siedemdziesięciu dwóch akcji, głównie ataków na własność spółdzielczą oraz państwową, a także ludzi związanych z aparatem władzy, traktując ją jako element władzy komunistycznej i tym samym służącą nowej okupacji sowieckiej. Z ich ręki miało zginąć dwanaście osób, głównie funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa i służb z nim związanych oraz aparatczyków komunistycznych. Od 1949 roku oddział ograniczył działalność ze względu na swoje bezpieczeństwo, a jego członkowie – każdy z osobna – głównie się ukrywali.
Dzięki licznej grupie osób i rodzin udzielających antykomunistycznym bojownikom schronienia, żywności oraz informacji, oddział był nieuchwytny aż do października 1950 roku. UB poddało represjom ponad trzysta osób, które uznano za pomocników oddziału. Spośród nich na kary więzienia skazano co najmniej dziewięćdziesiąt dwie osoby. Mimo prześladowań, jakie spadały na rodziny poszukiwanych oraz innych mieszkańców, nikt nie wydał ściganych. Nieprzydatne okazało się zwerbowanie ponad czterdziestu dwóch tajnych współpracowników, którzy pomimo podpisania wymuszonej terrorem deklaracji współpracy często nie wywiązywali się ze swoich zobowiązań.
Rozpracowywanie grupy prowadzono pod kryptonimami: „Leszczyna”, „Pajace” i „Piorun”. W akcjach Urzędu Bezpieczeństwa organizowanych wspólnie z KBW brało udział nawet ponad sto pięćdziesiąt osób – bez pożądanych skutków. W ostateczności do likwidacji oddziału „Leszka” wykorzystano agenta Mariana Strużyńskiego, znanego później pod pseudonimem literackim Reniak, który w ramach przeprowadzonej kombinacji operacyjnej nawiązał kontakt z grupą jako przedstawiciel fikcyjnej, tajnej organizacji podporządkowanej rządowi polskiemu na uchodźstwie w Londynie. Agent doprowadził do aresztowania Miki i Mroza 6 i 10 października 1950 roku w Kornatce i Winiarach. Lenart i Przeciszewski zginęli z bronią w ręku w trakcie aresztowania Mroza. Zostali prawdopodobnie pochowani w bezimiennym grobie na starym cmentarzu cholerycznym w Dobczycach. Mika i Mróz zostali skazani 12 maja 1951 roku na karę śmierci, którą wykonano 25 czerwca. Grób ich znajduje się na cmentarzu Rakowickim.
Cytat:

Do Szefa Urzędu Bezpieczeństwa. Publicznego w Myślenicach
Zwracam się do pana Szefa listownie i chce panu przedstawić powód mojej ucieczki. Byłem w oddziale „SALWY” jak panu wiadomo. Ujawniłem się i pojechałem do Krakowa i władze Bezpieczeństwa, mnie ujawnionego aresztowały i oddały do sądu, a Sąd wytaczał mi sprawy takie, jak gdybym był komendantem oddziału partyzanckiego. Dał Bóg, że z więzienia udało mi się zbiec, wiem teraz, chociaż by się woda paliła, to się nie zgłoszę, gdyż Bezpieczeństwo postępuje drogami kłamliwymi, oszukaństwem i złodziejstwem. I będę walczył z komuną dotąd do puki będę żył, bo wiem dobrze i jestem świadomy, do czego komuna dąży.
O tym abym ja się wstawił osobiście to niech sobie Szef w ogóle nie myśli ani niech się tym łudzi. Może byście chcieli abym ja się wstawił i strzelał zdradziecko na Wasze rozkazy innych Polaków, którzy tak samo tułają się po świecie jak ja, jak ostatnio Bocheńska Bezpieka chciała urobić Mikę Józka, który mi się o wszystkim zeznał. Obiecywali mu nawet broń i duże pieniądze i aby zastrzelił mnie, Tadka i jakiegoś Czarnego, którego sam nie znał. Dziwóje się bardzo, że tyle Bezpieki tyle konfidentów po gromadach i Milicji i Ormowców co was teraz jest i przy takim wywiadzie jaki wy macie nie możecie uchwycić kilku ludzi. Posługujecie się metodami faszystowskimi, tak jak to robili Niemcy. Zabieracie i mścicie się na rodzinach i ludziach niewinnych, a nawet i na rzeczach martwych „inwentarza domowego”. Tak robić to potrafią nawet dzieci małoletnie i ludzie niemający zdrowego rozumu, wiec miejsce dla nich to jest Kobierzyn a nie na stanowiskach państwowych. Na prawdę niech się sam Szef zastanowi i wpłynie na postępowanie swoich podwładnych, bo gdy przyjdzie odpowiadać za swoje czyny, to „trwoga do Boga”. Ja mogę zginąć, ale inni zostaną, co teraz obserwują wasze postępowania i będą świadczyć. Ojca aresztujecie ja się tym w ogóle nie zrażam, bo dzisiaj się nie wieży się nikomu. Ja mam już 21 lat jestem pełnoletni i przy Ojcu zawszenie nie będę siedział, tylko muszę się starać sam o siebie. Bo ojciec gdym siedział w wiezieniu starał się o mnie i to nie pomogło a Sądy dzisiejsze nie sprawiedliwe wyłaniały mi coraz to nowsze sprawy, do których ja się w ogóle nie poczuwał. Sami powodujecie do tego, że ludzie uciekają w lasy i mordują was na wzajem, gdyż przyjeżdżacie aresztujecie niewinnych ludzi, bijecie, znęcacie się w niemożliwy sposób, robicie z tych ludzi sietnaków nie zdolnych do pracy, no, ale nie dziwota, bo u gospodarzy brakuje teraz pasterzy i parobków, gdzież oni są! Wszyscy w Bezpiece pełnią służbę w Państwie Demokratycznym za „żelazną kurtyną”. Wyuczeni mścić się na zwierzętach domowych a teraz to stosują na ludziach rozumnych swoich bratach Polakach, których okupant niemiecki nie wymordował to wy chcecie teraz wykończyć. Chcecie abym Wam oddał broń, to się jeszcze długo nie stanie, gdyż raz Wam już oddałem i to pożadną toście mi dali chleb do ręki, co bym był z kryminału nie wyszedł. Teraz nauczyliście mnie broni szanować i nie oddawać w ręce frajerom, gdyż wyrazie napadu na mnie nie miał bym się nawet, z czego za strzelic. Bo gdy już raz wlazłem do kotła to siedmiu chatraków krzyczeli na mnie ręce do góry, a ja z przyzwyczajenia partyzanckiego rękę za pas po kopyto a tu nie było, z czego wypalić do sakramenckich wszarzy i mimo mocno postanowionej woli cza było się poddać żłobom na wpół cywilnym. Dostać się do wasze ręce to średnia przyjemność, bo byście może jeszcze do mnie na szubienicy strzelali, gdyż lepiej by było zastrzelić kilku z was a potem sam sobie palnąć w łeb. Ja, gdy bym się chciał mścić na was to by mi wielkie trudności nie sprawiło, zaczaić się koło szosy jak pojedziecie, jedna długa seria z maszynowego karabiny i gotowych kilkunastu trupów, a mnie droga otwarta i byłbym pod każdym względem zwycięzca idąc dalej w świat. Człowiek jednak nie jest taki bezbożny jak wy, gdyż kiedyś za wszystko trzeba będzie odpowiadać. Tak i wy za tych Polaków co ich dręczycie i za wasze tortury musicie kiedyś na sądzie ostatecznym odpowiadać a może nawet i wcześniej. Wiec panie Szefie niech się pan nie dziwuje mnie, bo gdy pan będzie kiedyś na ucieczce i ja zaś będę pana ścigał to może jeszcze gorzej będzie postępował jak ja teraz. Ze czasem z młodego kołchozu Samopomocy coś się zabierze żywności to przecież jestem żyjący i jeść muszę, bo zarobić mi nie dacie a ojciec mi też nie da bo w domu nie pomagam. Wojna a jeść trzeba, wiec panie szefie niech się pan i tym wiele nie głowi, ze tak długo mnie nie możecie chwycić i zastrzelić, bo któżby taki głupi był, aby się pod wasze tortury pchał nawet i zając leśny unika aby się nie dostać w ręce swego wroga polownika.
Oj daremne wam to wszystko
Byście mieli mnie żywego
Gdyż ja prędzej was uchwycę
I to nie jednego
Choć tak za mną czatujecie
Tysiącami chcecie płacić
By kryjówkę mą wyszukać.
Trochu sobie odpocznijcie
Tyle się nie wysilajcie
Mojej kryjówki nie znajdziecie
Mnie żywego nie chwycicie
Bo partyzanci tu i tam
Teren czyszczą z komuny
Partyzanci zuchy są
Żołnierz nie zwyciężony
Kończę z panem Szefem korespondencje, proszę dużo nie tęsknić i nie martwić się o mnie gdyż może w niedługim czasie spotkamy się.
Z poważaniem
Przeciszewski Emil
Może warto znaleźć jego miejsce spoczynku ?


p.s.
A dziś Inka :
Cytat:

poniedziałek, 11 marca 20:20 | TVP 1

Inka 1946
100 min, Spektakl teatralny, Polska 2006

W 1946 r. 17-letnia sanitariuszka Danuta Siedzikówna przyłączyła się do oddziału "Łupaszki", który walczył z funkcjonariuszami MO i UB na Warmii, Mazurach i Pomorzu. 13 lipca 1946 r. "Inka", której rodzice zginęli podczas wojny, zostaje wysłana z misją do Gdańska po zaopatrzenie medyczne. Wskutek zdrady Reginy, byłej łączniczki "Łupaszki", 20 lipca dziewczyna wpada w ręce agentów UB. Zostaje umieszczona w pawilonie V więzienia w Gdańsku. Mimo brutalnego śledztwa nie ujawnia istotnych informacji. Rozpoczyna się trzygodzinna rozprawa.

Arapaho 12.03.2013 08:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ela (Post 1303085)
Może warto znaleźć jego miejsce spoczynku ?


p.s.
A dziś Inka :

W temacie o którym piszesz : dla zainteresowanych w Zakliczynie nad Dunajcem znajduje sie jeden z nielicznych w Polsce grobów żołnierzy wyklętych , urodzonego w Krakowie dowódcy poakowskiego oddzialu NSZ działającego w krakowskiem kpt.Jana Dubaniowskiego ps.Salwa.Więcej http://niepoprawni.pl/blog/41/64-roc...erci-kpt-salwy

http://podziemiezbrojne.blox.pl/reso...owokacyjne.jpg
http://podziemiezbrojne.blox.pl/reso...lwa_grob_2.JPG

Bóg Trybun (objawion) 12.03.2013 13:58

To jeszcze ja do kompletu:

już 4.IV (czwartek po świętach) o 18 przy R22 nasze wiślackie spotkanie z wybitnym znawcą tematu, panem Leszkiem Żebrowskim !
http://tnij.at/eneszetLZ *

Wyklad poświęcony będzie Narodowym Siłom Zbrojnym (a znając pana Leszka, wątków pobocznych i ciekawostek nie zabraknie). Zapraszamy, nakręcać znajomych!

----

* jeśli link nie działa. Kto posiada pejsbuka niech zaglądnie na wiślackich patriotów, tam info z 6. marca. Więcej szczegółów wkrótce.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:52.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl