Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Siatkówka (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8165)

kamanwislak 07.07.2011 13:50

Siatkówka
 
Wczoraj w hali Ergo Arena rozpoczęło się Final Eight Ligi Światowej .

Oto wyniki spotkań:
Grupa F

Rosja - USA 3:1
Kuba - Brazylia 2:3

Grupa E

Polska - Bułgaria 3:2
Włochy - Argentyna 1:3

Mecz , które były kończone w tie-breakach były wspaniałymi widowiskami , pełnymi zwrotów akcji. Kuba miała mistrzów świata już na widelcu , prowadziła 2-0 , miała sześć piłek meczowych i mimo tego przegrała.

Nasza drużyna w meczu miała dwa oblicze , jedno gdzie grała świetnie , dobrze przyjmowała , i świetnie atakowała . Te oblicze Polski było w 1 secie , 4 secie i przez większość tie-breaka. Lecz niestety przez resztę meczu widzieliśmy Polską , która nie potrafiła sobie dobrze wyprowadzić pierwszej akcji , ani skończyć ew. kontry przez co pojedynek z Bułgarami trwał aż 5 setów.

xdarek 07.07.2011 19:53

Nie jestem w temacie wczoraj to się fajnie oglądało ale dlaczego nie ma w kadrze Zagumnego, Wlazłego itd

Ikki 07.07.2011 19:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez xdarek (Post 1123033)
Nie jestem w temacie wczoraj to się fajnie oglądało ale dlaczego nie ma w kadrze Zagumnego, Wlazłego itd

Zagumny, Pliński, Winiarski i Wlazły są na wakacjach:-/ Taki już urok Reprezentacji siatkarzy, że Oni wolą grać w klubach niż dla reprezentacji. Rozumiem, że to może być jeden sezon, lecz wielu siatkarzy co rok potrzebuje bardzo długich wakacji:-/

Hanys 07.07.2011 19:58

Siatkówka to niszowy sport... interesują się tym chyba tylko polacy, podobnie jak skokami i innymi sportami w których mozna liczyc na jakieś sukcesy... liczy się tylko piłka nożna...

W takiej Brazylii bardziej jest znany Roger niż ten gwiazdor siatkówki z Brazylii Giba - większość brazylijczyków w ogóle nie wie kto to jest.

CH. 07.07.2011 20:13

Wszystko się zjebało po kontuzji Bartmana, sekunda po niej już wtedy wszystko stanęło i rywal odrobił w nieprawdopodobny sposób tak dużą stratę).

kamanwislak 07.07.2011 20:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hanys (Post 1123039)
Siatkówka to niszowy sport... interesują się tym chyba tylko polacy, podobnie jak skokami i innymi sportami w których mozna liczyc na jakieś sukcesy... liczy się tylko piłka nożna...

W takiej Brazylii bardziej jest znany Roger niż ten gwiazdor siatkówki z Brazylii Giba - większość brazylijczyków w ogóle nie wie kto to jest.

Nie zgodził bym się , w Brazylii siatkarze są znani , na każdych meczach nawet ze słabym Portoryko jest tam mniej więcej 10tys osób na hali. W Serbii , Rosji , Włoszech też jest to sport popularny.

CH. 07.07.2011 20:20

W Brazylii zaraz po piłce drugim sportem jest piłka siatkowa / plażowa.
Na hali jest po 10-15 tyś osób.
Mogłeś inaczej napisać - nie ma takiej atmosfery.. to fakt, u nas jest nieziemska. Ale nie jest to wcale sport niszowy, to mimo że normalnie nie ogladam siatki klubowej to według mnie jest to najbardziej widowiskowa i dynamiczna gra zespołowa na świecie i czasem spojrzę okiem jak mam wolny czas, i nie musi grać Polska, po prostu jest to zajebiście widowiskowy sport i przede wszystkim a czego brakuje w wielu dyscyplinach trzymający w niepewności do ostatniej sekundy. Oczywiście jeśli chodzi o grę mezczyzn, bo to taki sam przedział jak w NBA a WNBA. Wsady meżczyzn itp sa bardziej widowiskowe. Na panie też miło popatrzeć ale jest to spokojniejsza gra. Sukcesy.. zobacz na sukcesy takiej Brazylii.. u nas siatka stanęła, najgorzej to wygląda u kobiet.

Nikt nie neguje tego że piłka jest sportem numer jeden, ale też nie jest tak że nikt nie wie o siatce w Brazylii. Artykuł w .... przesadzony. Autor takiego artykułu robi podstawowy błąd - pisze w imieniu całej Brazylii. Skąd ma takie dane? pojechał do Brazylii i wypytał ponad 200 milionów osób o zdanie ? litości. Coś tam usłyszał, przeczytał i wysuwa wnioski. Cała Brazylia i jeszcze pół Europy słyszała o Rogerze. Można i tak :rotfl:

Nudne to jest przerzucanie przez dwie 13letnie dziewczynki piłki do kopanej przez trzepak które chciały sobie pograć w siatkę.

Hanys 07.07.2011 20:31

Przecież ten sport jest nudny jak cholera... co może być ciekawego w przerzucaniu piłki nad siateczką? Przeciwnicy nie mają ze sobą nawet kontaktu fizycznego.
Dziwię się ze w ogóle ktoś to ogląda. Ciekawsze są nawet pojedynki Polonii Bytom z Gks Bełchatów.

Pogódźcie się z tym ale takie są fakty - ja tego sam nie wymyśliłem
http://mssiatkarzy.wp.pl/title,Roger...wiadomosc.html

Liczy się tylko piłka nożna - najbardziej widowiskowy, najbardziej urozmaicony pod względem taktycznym i technicznym sport. Po prostu wspaniała gra zespołowa... a sporty indywidualne to już w ogóle porażka.

"Na hali jest po 10-15 tyś osób."
Wow :D Jaki to procent tego co wchodzi na Maracanę?

dynek.pl 07.07.2011 20:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ikki (Post 1123035)
Zagumny, Pliński, Winiarski i Wlazły są na wakacjach:-/ Taki już urok Reprezentacji siatkarzy, że Oni wolą grać w klubach niż dla reprezentacji. Rozumiem, że to może być jeden sezon, lecz wielu siatkarzy co rok potrzebuje bardzo długich wakacji:-/

a na ME beda powolani ?

troche sie pozmienialo w tej siatkowce: nigdy nie slyszalem o Kubiaku czy jakims Kosoku
okazuje sie, ze Bartman jest niezastąpiony,a ostatnio to pamiętam, że dopiero pukał do kadry

mnie zaciekawila jedna reklama, którą widziałem: "Kraków - gospodarz mistrzostw świata 2014" :)

CH. 07.07.2011 20:42

Campeonato Brasileiro Série A, Brazil - średnia frekwencja ok 19 tyś widzów na mecz. 09/00.

WOW

nieduża różnica,nieprawdaż ? :lol: stadiony często w połowie puste.. czyli jak sam widzisz, frekwencja na stadionach / hali nie odzwierciedla tego jak to wygląda.

powtarzam, nikt nie neguje że to piłka to numer 1 w Brazylii. Tylko musisz się nauczyć jednego, że to Ty nie lubisz siatki to nie znaczy że ponad 200 mln osób w Brazylii też ma nie lubić. I że skoro kawę z dodatkiem mleka pijesz to reszta świata też ma pić kawę z mlekiem. Nie bądz taki zapatrzony w siebie.. ja też nie oglądam na co dzień siatki ale wystarczy rozejrzeć wokół siebie i jest czarno na białym że nie jest to sport niszowy. tym bardziej w Brazylii.

Co do meczu, czas na zmianę pokoleń. Wóz albo przewóz. to samo tyczy się kobiet. Jest materiał i jest szansa na osiąganie znów wielkich sukcesów.

Ikki 07.07.2011 20:46

Niestety polegliśmy dzisiaj;/ Bum na siatkówkę bardzo szybko minie jak dalej będzie takie podejście zawodników do kadry;/ Prawie cała "kadra" skompletowana w Skrze..., a przychodzi czas reprezentacji to wraca Piotrek Gruszka;/ Gwiazdy ligi za bardzo uwierzyły w siebie, a prawda jest taka, że poza Polską oni nic wielkiego nie osiągnęli.
5 lat temu 2 miejsce na świecie, lecz wtedy Wlazły i Winiarski mieli 23 lata, a Zagumny, Gruszka, Świderski 28. A teraz? Panowie M.W w kadrze nie grają, Świderski po kontuzjach (podziw, że On do kadry zawsze gotowy!).
Mistrzostwo Europy. Turniej życia Piotrka Gruszki i Bartka Kurka, a do tego geniusz Zagumnego.
Może ten zespół odniesie sukces, lecz nie ma w ogóle koncepcji budowy drużyny. Są młodzi zawodnicy, lecz jak już dostaną wyższy kontrakt nagle się odwracają od kadry;/

A frekwencja na halach wśród siatkarzy nie jest największa... już koszykarze w polskiej lidze mają więcej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1123062)
a na ME beda powolani ?

troche sie pozmienialo w tej siatkowce: nigdy nie slyszalem o Kubiaku czy jakims Kosoku
okazuje sie, ze Bartman jest niezastąpiony,a ostatnio to pamiętam, że dopiero pukał do kadry

mnie zaciekawila jedna reklama, którą widziałem: "Kraków - gospodarz mistrzostw świata 2014" :)

Bartman jest nominalnym przyjmującym, który z konieczności został przeniesiony na atak. Kubiak to kolega Bartman z Politechniki gdzie wspólnie grali na przyjęciu. Ciekawostką jest, że w przeszłości w parze odnosili sukcesy w siatkówce plażowej wśród juniorów.
Na chwilę obecną Wlazły, Pliński na ME na pewno nie zagrają. Niewielkie szansę są na Winiarskiego i Zagumnego. W tym roku może zobaczymy ich na Pucharze Świata, na który Polska ma dostać... dziką kartę:-/

kriswisla 07.07.2011 21:07

czarny czwartek Jaga w dupę w kiepskim stylu, w siatkę w dupę też w nedznym stylu ciekawe kto dalej w.......i a w ogóle to jak nasi młodzi w kosza na WM? bo jakas cisza

dynek.pl 07.07.2011 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ikki (Post 1123068)
Bartman jest nominalnym przyjmującym, który z konieczności został przeniesiony na atak. Kubiak to kolega Bartman z Politechniki gdzie wspólnie grali na przyjęciu. Ciekawostką jest, że w przeszłości w parze odnosili sukcesy w siatkówce plażowej wśród juniorów.
Na chwilę obecną Wlazły, Pliński na ME na pewno nie zagrają. Niewielkie szansę są na Winiarskiego i Zagumnego. W tym roku może zobaczymy ich na Pucharze Świata, na który Polska ma dostać... dziką kartę:-/

To faktycznie trudno traktowac taką reprezentacją poważnie skoro zawodnicy ją olewają.
Szkoda bo z tego co się dowiedziałem ostatnio to finaly ME są w Wiedniu - możnaby zrobić fajny najazd :)

mitmichael 07.07.2011 21:42

Nasi zagrali dzisiaj jak dziady - tyle w temacie. Bardzo zaskakuje mnie Argentynba - wygrac 3-0 z Bułgaria to nie lada wyzwanie

Teqcontroller 07.07.2011 21:50

Powie mi ktoś co się dzieje z Zagumnym ? Sorry ale nas rozgrywający jest trochę słaby , Kurek bije z miejsca , stoi trzech na murze , nie kończą akcji , ehh brak słów.

mitmichael 07.07.2011 22:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Teqcontroller (Post 1123104)
Powie mi ktoś co się dzieje z Zagumnym ? Sorry ale nas rozgrywający jest trochę słaby , Kurek bije z miejsca , stoi trzech na murze , nie kończą akcji , ehh brak słów.

"Guma" odmowił gry w Lidze Swiatowej podobnie Mariusz Wlazły, Daniel Plinski i Michał Winiarski - miał wrocic do reprezentacji Sebastian Swiderski ale na razie to nie nastapiło.

felipe 07.07.2011 22:15

Gramy trochę takim drugim garniturem i to wszystko wychodzi doskonale, gdy trzeba walczyć z maksymalnie zmotywowanym rywalem (a przyznać trzeba, że rywale podeszli do LŚ super poważnie i wystawili niemal 100% swojego potencjału). Kurek, Jarosz, Nowakowski czy Ruciak to zawodnicy dobrzy, nawet bardzo dobrzy ale mentalnie cienkie bolki - żaden z nich nie jest liderem/gwiazdą z prawdziwego zdarzenia. Wszystko fajnie jak idzie, jak punktujemy, natomiast jak pojawia się nóż na gardle to chłopaczki wymiękają. Nie mówię, że Winiarski, Wlazły czy Świderski byli/są tytanami koncentracji i waleczności - broń Boże. Mimo wszystko to jednak "pół półki" wyżej - i czasem te pół półki decyduje o losach spotkania.

Coś jednak czuję, że jutro wygramy. Argentyna odpuści, nie ma siły - oni już wiedzą, że w sobotę i niedzielę czekają ich dwa ciężkie spotkania, a dawka pięciu meczów dzień po dniu to dawka końska dla każdego. Nie wyobrażam sobie, by nie pograło kilku zmienników. Pytanie tylko czy wygramy za 3 pkt i czy Włosi stracą przynajmniej 2 sety, bo bez tego pozamiatane...

flamengista 07.07.2011 22:17

Siatkówka mnie nie pasjonuje, ale to co widziałem dzisiaj to żenada do kwadratu. Nasi "gwiazdorzy" rozbici w pył przez rezerwowych z Włoch. Narzeka się tyle na naszych piłkarzy, a to siatkarze są najbardziej przepłaconymi i przereklamowanymi sportowcami w stosunku do osiąganych wyników.

Co ważna impreza - to programowy oklep. Nie pomagają własne ściany, ale jak mają pomóc skoro ten motłoch bezkrytycznie ciągle dopinguje?

Przydałaby się reakcja w stylu tureckim lub argentyńskim - to by może te znerwicowane chłopaczki poszły tam, gdzie powinny. Do psychologa. Oni mają jeden wielki problem - przed każdym ważnym meczem mają pełne spodenki.

Karamazow 07.07.2011 22:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1123121)
Siatkówka mnie nie pasjonuje, ale to co widziałem dzisiaj to żenada do kwadratu. Nasi "gwiazdorzy" rozbici w pył przez rezerwowych z Włoch. Narzeka się tyle na naszych piłkarzy, a to siatkarze są najbardziej przepłaconymi i przereklamowanymi sportowcami w stosunku do osiąganych wyników.

Co ważna impreza - to programowy oklep.
Nie pomagają własne ściany, ale jak mają pomóc skoro ten motłoch bezkrytycznie ciągle dopinguje?

Przydałaby się reakcja w stylu tureckim lub argentyńskim - to by może te znerwicowane chłopaczki poszły tam, gdzie powinny. Do psychologa. Oni mają jeden wielki problem - przed każdym ważnym meczem mają pełne spodenki.

hahahaha, myślałem, że takie głupoty to tylko w transferowym można przeczytać.

Ikki 07.07.2011 22:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1123121)
Siatkówka mnie nie pasjonuje, ale to co widziałem dzisiaj to żenada do kwadratu. Nasi "gwiazdorzy" rozbici w pył przez rezerwowych z Włoch. Narzeka się tyle na naszych piłkarzy, a to siatkarze są najbardziej przepłaconymi i przereklamowanymi sportowcami w stosunku do osiąganych wyników.

Co ważna impreza - to programowy oklep. Nie pomagają własne ściany, ale jak mają pomóc skoro ten motłoch bezkrytycznie ciągle dopinguje?

Przydałaby się reakcja w stylu tureckim lub argentyńskim - to by może te znerwicowane chłopaczki poszły tam, gdzie powinny. Do psychologa. Oni mają jeden wielki problem - przed każdym ważnym meczem mają pełne spodenki.

Prędzej powiedziałbym, że to my gramy rezerwowym składem. Włosi zrobili zmianę pokoleniową i tam najwyżej wrócą Vermiglio (35l) i Fei (33l), a u nas co rok modły o Wlazłego i Winiarskiego, a oni mają dopiero po 28 lat!

Mistrzostwo Europy zdobyte dwa lata temu jest wynikiem dobrym, lecz należy pamiętać, że ME zdobyli w ostatnich latach... Hiszpanie! Co było nie lada sensacją.

Prawda jest taka, że PZPS musi szybko zareagować i nie pozwolić najlepszym (najlepiej zarabiającym polskim siatkarzom!) olewać kadry. Bo kibice i sponsorzy nie będą tolerować kadry gdzie grają zawodnicy nie będący najlepszymi z możliwych.

dynek.pl 08.07.2011 08:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1123121)
Siatkówka mnie nie pasjonuje, ale to co widziałem dzisiaj to żenada do kwadratu. Nasi "gwiazdorzy" rozbici w pył przez rezerwowych z Włoch. Narzeka się tyle na naszych piłkarzy, a to siatkarze są najbardziej przepłaconymi i przereklamowanymi sportowcami w stosunku do osiąganych wyników.

Co ważna impreza - to programowy oklep. Nie pomagają własne ściany, ale jak mają pomóc skoro ten motłoch bezkrytycznie ciągle dopinguje?

Przydałaby się reakcja w stylu tureckim lub argentyńskim - to by może te znerwicowane chłopaczki poszły tam, gdzie powinny. Do psychologa. Oni mają jeden wielki problem - przed każdym ważnym meczem mają pełne spodenki.

Ci niby "gwiazdorzy" przynajmniej cos kiedys osiagneli na arenie miedzynarodowej, a i tak zarabiaja mniej niz takie dajmy na to Lobodzinskie, a jak przegrywaja to przynajmniej z kims,a nie z zespolami z Kazachstanu.

kamanwislak 08.07.2011 10:32

Akurat do kadry Polskich siatkarzy nie można mieć narzekań , zawsze dają się siebie wszystko walczą z najlepszymi reprezentacjami świata . Wiadomo nie zawsze wygrywają ale nie przegrywają z jakimiś słabiakami , denerwujące jest to że gwiazdy rezygnują z kadry . O ile Plińskiego i Zagumnego mogę zrozumieć bo do tej pory zawsze byli na LŚ to Wlazły i Winiarski w LŚ od dawna nie grali , oni się chyba tylko pojawiają na MŚ.

Szkoda tej wczorajszej porażki z Włochami ale trzeba to uczciwie przyznać , że byli od nas wyraźnie lepsi. Nie potrafiliśmy skończyć naszej pierwszej akcji , nie graliśmy dużo przez środek , praktycznie cały czas skrzydła i Włosi mogli tam ustawiać spokojnie blok. I teraz mimo wygranej w pierwszym meczu nasi nie mają losu we własnych rękach , muszą liczyć że Bułgarzy ugrają co najmniej dwa sety Włochom a potem ew. sami pokonać Argentynę.

Skynet 08.07.2011 10:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1123121)
Siatkówka mnie nie pasjonuje, ale to co widziałem dzisiaj to żenada do kwadratu. Nasi "gwiazdorzy" rozbici w pył przez rezerwowych z Włoch. Narzeka się tyle na naszych piłkarzy, a to siatkarze są najbardziej przepłaconymi i przereklamowanymi sportowcami w stosunku do osiąganych wyników.

Co ważna impreza - to programowy oklep. Nie pomagają własne ściany, ale jak mają pomóc skoro ten motłoch bezkrytycznie ciągle dopinguje?

Przydałaby się reakcja w stylu tureckim lub argentyńskim - to by może te znerwicowane chłopaczki poszły tam, gdzie powinny. Do psychologa. Oni mają jeden wielki problem - przed każdym ważnym meczem mają pełne spodenki.

Jeśli ktoś nie ma bladego pojęcia o siatkówce ani nawet o zarobkach w niej to niech się nie wypowiada na ten temat bo niestety może się tylko ośmieszyć czego przykład widzimy powyżej.

Żeby nie było nie na temat. Nie dziwi mnie to że nasi przegrywają skoro gramy praktycznie jednym zawodnikiem który kończy ataki (Kurek) i które na dodatek nie ma nawet zmiennika, ponieważ Bartman który mógłby go odciążyć musiał zostać przesunięty na atak bo w kraju nie ma atakującego nawet na średnim poziomie. A na dodatek Bartman dostał kontuzji juz w pierwszym meczu.

For_FuN_ 08.07.2011 11:49

Wlasnie tez sie zastnawialem, gdzie nasi podstawowi siatkarze(Zagumny, Wlazly, Winiarski, Plinski, Gruszka, Mozdzonek)? Szkoda, ze ich nie ma, bo widac, ze drugi sklad to jeszcze nie ten poziom.

przemo 08.07.2011 12:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1123121)
Siatkówka mnie nie pasjonuje, ale to co widziałem dzisiaj to żenada do kwadratu. Nasi "gwiazdorzy" rozbici w pył przez rezerwowych z Włoch. Narzeka się tyle na naszych piłkarzy, a to siatkarze są najbardziej przepłaconymi i przereklamowanymi sportowcami w stosunku do osiąganych wyników.

Co ku*wa ?? Głupszego tekstu dawno nie czytałem, a w transferowym jest ich sporo...
Akurat bardziej pasowałoby napisać, że to my graliśmy rezerwami, a Włosi podstawowym składem. Oni faze kontynentalną przeszli chyba tylko z dwoma porażkami. W lidze światowej grają najlepsze zespoły świata, a w finale ligi świtaowej najlepsi z najlepszych. I akurat w tych rozgrywkach nigdy nam jakoś super świetnie nie szło. Tak jest i tym razem i bez znaczenia jest czy gramy u siebie czy nie..

Narzeka się na piłkarzy bo jest powód i nie mów, że nie .. Jaka jest różnica między zespołami, które regularnie grają w LŚ ( tak jak my) a zespołami które dopiero do niej wchodzą pokazały mecze Portoryko. Nawet seta w naszej grupie nie ugrali. Co oznacza że my nawet w rezerwowym składzie potrafimy walczyć z najlepszymi zespołami na świecie. Kiedy ostatni raz jakaś polska drużyna piłkarska wygrywała z najlepszymi zespołami na świecie?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1123121)
Co ważna impreza - to programowy oklep. Nie pomagają własne ściany, ale jak mają pomóc skoro ten motłoch bezkrytycznie ciągle dopinguje?

Przydałaby się reakcja w stylu tureckim lub argentyńskim - to by może te znerwicowane chłopaczki poszły tam, gdzie powinny. Do psychologa. Oni mają jeden wielki problem - przed każdym ważnym meczem mają pełne spodenki.

I jeszcze oficjalny piknik o dopingu mówi...:>

Wojtas 08.07.2011 15:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1123280)
Wlasnie tez sie zastnawialem, gdzie nasi podstawowi siatkarze(Zagumny, Wlazly, Winiarski, Plinski, Gruszka, Mozdzonek)? Szkoda, ze ich nie ma, bo widac, ze drugi sklad to jeszcze nie ten poziom.





Ja bez nich wogole niewyobrazalem sobie sensu stratu w finałach ,bo przeciez ze panienki ktore teraz grają,poza Kurkiem maja poziom agresjii i determinacjii na poziomie 80 letniego dziadka grajcego w parku w szachy.

Z Zygadlo na rozgrywaniu ,Ruciakiem i innym to wczorajsze 0;3 z Makaronami wogole nie dziwi.Oni wogole w kadrze nie powinni grac.
Pamietam walke i chec w wygrywaniu jak grala prawdziwa reprezentacja ze Swiderskim ,Murkiem czy Winiarskim,bo to co jest teraz to zbieranina jakis patałachów i tyle.Zal ich ogladać.

ToTylkoJa 08.07.2011 15:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1123280)
Wlasnie tez sie zastnawialem, gdzie nasi podstawowi siatkarze(Zagumny, Wlazly, Winiarski, Plinski, Gruszka, Mozdzonek)? Szkoda, ze ich nie ma, bo widac, ze drugi sklad to jeszcze nie ten poziom.

Wlazły to olewa kadrę gdy ta gra w LŚ lub jakichś kwalifikacjach. On myśli, że będzie zjawiał się tylko w turniejach finałowych ME, MŚ lub IO. A takiego wała, takich siatkarzy nam nie potrzeba.

Zagumny i Winarski tłumaczyli się jakimiś kontuzjami, ale tak naprawdę to podobno chcieli odpocząć (czyli olali kadrę, nie chciało im się).

Gruszka przecież jest w kadrze, tyle tylko, że forma nie taka.

felipe 08.07.2011 17:06

Bułgaria gra dla nas, więc może nie wszystko jeszcze stracone :)

RecordAble 08.07.2011 17:18

Wlazły, Winiarski, Zagumny i Pliński chcieli odpocząć, czyli olali kadrę. I to nie pierwszy raz. Jak dla mnie, to nieporozumieniem jest to, że oni wybierają sobie imprezy na które pojadą bądź nie. Skra wykupiła pół reprezentacji Polski i potem takie są efekty. W lidze są nie do przeskoczenia, nie mają rywali na swoim poziomie, a jak przyjdzie im grać z kimś lepszym z Europy, to już jest trochę gorzej. Przez kogo Skra odpadła w Lidze Mistrzów? Przez Bartosza Kurka jak ktoś nie pamięta;) Jak dla mnie chłopak jest mocno średni. Psuje prawie każdą zagrywkę, w ataku też często popełnia straszne błędy. Głównie wynika to z braku myślenia.
Co do wczorajszego meczu, to raczej nie ma o czym rozprawiać. Gubiony polski blok, nagminnie psuta zagrywka i przeciętnie w ataku. Jedyny plus, to Krzysiek Ignaczak.

Jakby udało nam się wyjść z grupy, to trafiamy na Rosję, z którą szans nie mamy żadnych.

mitmichael 08.07.2011 19:03

No to dzisiaj najtrudniejsze zadanie przed Naszymi siatkarzami - Argentyna gra ostatnio niesamowita siatkowke, bedzie ciekawie


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:26.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl