| dynek.pl |
27.05.2011 18:13 |
Cytat:
Pierwotnie napisane przez Hanys
(Post 1101272)
Chciałbym się zapytać dlaczego trenerzy maja tak fajnie i dostają odszkodowania jak nie sprawdzają się w pracy? Jak ja nie będę w pracy osiągał wyników to mnie wypieprzą z dnia na dzień i to jeszcze dyscyplinarnie... a taki patałach nie dość ze inkasuje 50 000 zł miesięcznie to jeszcze ma odszkodowanie dostawać przez rok jak go łaskawie zwolnią?
Reprezentacja potrzebuje zagranicznego szkoleniowca, ale nie jakiegoś dziadka na emeryturze jak Leo, tylko naprawdę dobrego fachowca rzemieślnika vide Robert z Wisły.
|
Mogą Cie zwolnić z dnia na dzien bo sobie taką umowe podpisałeś. Jakbyś był dobrym, niezastąpionym specjalistą w swoim fachu to może mógłbyś stawiać jakieś warunki.
Wiadomo, że trzeba mieć troche szczęścia ale każdy jest kowalem swojego losu: zajmij się trenerką, zrób pare wyników, zyskają szacunek opinii publicznej to wtedy może zastąpisz tego patałacha i wynegocjujesz sobie jeszcze większą pensje i odszkodowanie.
|