![]() |
Wierszyk o Arboledzie
Mówi trener na odprawie : -Drodzy zawodnicy !
Gramy z Lechem ,a tam wiecie są przeróżni dzicy! A najgorszy Arboleda który palec szczerzy I go chyłkiem prosto w odbyt przeciwnika mierzy! Więc my dzisiaj przećwiczymy odbytu zwieranie, Oraz także jednym ciosem palucha łamanie! A że atak- o czym wiecie- najlepsza obrona, Niech się zatem Arboledy d.pa też przekona, Jak to "miło" jest w niej poczuć palucha merdanie, Gdy się nagle w ciasnym zwarciu w odbyt go dostanie! A że tyłek Arboledy wielki jest tak jak stodoła, Niechaj każdy swoją nogę wsadzić tam mu zdoła! Ch.j z kartkami gdy o honor sprawa biega, Z pedałami na boisku walczyć ostro trzeba ! |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:41. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl