Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Początek studiów w wieku 33 lat? (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5399)

yoda79 13.02.2009 15:14

Początek studiów w wieku 33 lat?
 
Mam dylemat i to spory. Znajomy namawia mnie żebyśmy podjęli studia na Politechnice Gdańskiej (rzecz jasna zaoczne). Pieniądze jakoś by się znalazły,ale chodzi mi o coś innego- czy inżyniera w wieku 36-37 lat ktoś przyjąłby do pracy? Czy jest sens rozpoczynania znowu edukacji? (pracuję w szkole-zarobki mam mocno średnie)

vote-for-mikey 13.02.2009 15:28

powiem ci tak: mój znajomy dostał się w te wakacje na studia.

ma 48 lat. ;)

yoda79 13.02.2009 15:35

Nieźle :)
Pytanie czy ktoś go (ewnetualnie mnie) zatrudni nawet jesli skończyłbym coś konkretnego na polibudzie

gooro33 13.02.2009 15:44

Dlaczego nie? odpowiednia praktyka zapewne ktos znajomy cos zalatwi a potem prosto do przodu.. sens studiowania jest zawsze bo to sa niezapomniane chwile a czy jest cos lepszego niz inwestowanie w samego siebie???

Krissu 13.02.2009 15:45

Jakoś nie słyszałem o bezrobotnych inżynierach.

tomekk81 13.02.2009 15:52

Nawet nie myśl takimi kategoriami! Jak tylko masz ochotę, to zaczynaj studia i na nic się nie oglądaj:)

Hudy 13.02.2009 16:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 673353)
Jakoś nie słyszałem o bezrobotnych inżynierach.

no w Krakowie jest w **** inzynierow
jak to mowil moj profesor jest ich kilkunastu na m2:))
i stad zarobki rzedu 2 tys
tez sie kiedys zastanawialismy czy waro bylo isc na te studia patrzac na znajomych ktorzy w tym czasie np wyjechali za granice...

no rzeczywiscie jest dylemat
kazdy ma tam jakies cele w zyciu
osobiscie musialbym miec juz wlasne mieszkanie i prace i wtedy jakbym mial jeszcze czas i ochote to rzeczywiscie warto cos dla siebie zrobic
ale jak myslisz ze sam "mgr inz." zapewni Ci fajna kase to jestes w bledzie

Kobieta_Wislak 13.02.2009 16:28

Absolutnie namawiam do rozpoczęcia studiów! Absolutnie!
A czy bibliotekarka, bankowiec, barman, bramkarz, budowlaniec mogą znaleźć pracę w wieku 36-37 lat?
nooo! to inżynier tym bardziej da radę :>

Galileo 13.02.2009 16:32

No właśnie, kwestia wyboru kierunku, z podpisu widać, że mieszkasz na Mazurach, teraz pytanie, czy w miejscu Twojego zamieszkania jest pracodawce, ew. interes do rozkręcenia pasujący do profesji, którą wybieracie, czy ew. gotowy jesteś uczęszczać do nowej pracy np. 50 km. lub może to się wiązać z ewentualna przeprowadzką, czy jesteś tego świadomy...o rodzinie nie wspominając, zakładam, że ją posiadasz, jeżeli nie, tym lepiej, jesteś wtedy bardziej mobilny. Studiować dla samego studiowania, to chyba trochę bez sensu. Czy jest szansa właśnie na zatrudnienie w Twoim rejonie...można by jeszcze parę znaków zapytania postawić...a odpowiedzi na wcześniejsze muszą być znane i jasne.

lodecki 13.02.2009 16:36

tez cie namawiam, jestem duzo mlodszy ale mam kolezanke ktorej matka musiala zrobic sobie magistra do pracy, a mysle ze byla ciut starsza niz ty.

Powodzenia ;]

R33 13.02.2009 18:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hudy (Post 673377)
jak to mowil moj profesor jest ich kilkunastu na m2:))

I z tego co słyszałem to ciągle brakuje :)

Powodzenia w studiowaniu

Gervas 13.02.2009 18:10

spokojnie znajdziesz prace w Polsce, jak masz dobry angielski to rób cały kierunek bo Master tam robi dużą różnice, na Polskę spokojnie Ci inzynier wystarczy

Ni_Ma 13.02.2009 21:16

no cóż wynika jasno z postów, że nawet jesli nie podjąleś jeszcze decyzji ....

to my zrobiliśmy to za Ciebie :D

nie ma wyjścia - do dzieła i takie tam!! ;)

fcz1985 13.02.2009 21:24

Znam 2 osoby około 40 które też wróciły na studia na inny kierunek. Nikt nie żałuje... nawet ja idąc teraz po raz... 6 na pierwszy rok (mam problem z policzeniem do 5:D)

.:MEDALIK:. 13.02.2009 21:41

A ja w tym roku ide po raz 3 na pierwszy rok :) No, ale mam tylko 23 lata.

DominoForza 13.02.2009 21:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hudy (Post 673377)
no w Krakowie jest w **** inzynierow
jak to mowil moj profesor jest ich kilkunastu na m2:))
i stad zarobki rzedu 2 tys
tez sie kiedys zastanawialismy czy waro bylo isc na te studia patrzac na znajomych ktorzy w tym czasie np wyjechali za granice...

no rzeczywiscie jest dylemat
kazdy ma tam jakies cele w zyciu
osobiscie musialbym miec juz wlasne mieszkanie i prace i wtedy jakbym mial jeszcze czas i ochote to rzeczywiscie warto cos dla siebie zrobic
ale jak myslisz ze sam "mgr inz." zapewni Ci fajna kase to jestes w bledzie

wlasnie nie ma :P z tego co slyszalem wlasnie dla tego wjeba*i obowiazkowa matematyke na maturze bo za duzo humanistow na rynku

Robert_wislak 13.02.2009 21:51

Dla dobrego pracodawcy wiek nie ma znaczenia a to jak pracownik wywiązuje się z obowiązków. Jeśli się wachasz to jest takie powiedzenie "raz się żyje" - nie spróbujesz to za kilka lat będziesz żałował ze się nie zdecydowałeś na studia. Ja również może pójdę na studia o kierunku zupełnie innym niż mój profil w liceum. Takie jedno z marzeń do spełnienia ; p. Pozdrawiam

<Crasch> 13.02.2009 23:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reksio33 (Post 673493)
I z tego co słyszałem to ciągle brakuje :)

Powodzenia w studiowaniu

Zależy jeszcze w CZYM jesteś inżynierem.

a co do pytania kolegi, to jak najbardziej za. znam kolesia co na studia poszedł w wieku 30 lat na inżyniera informatyka.

Above 14.02.2009 10:16

Pamiętajcie tylko o tym, że czym człowiek starszy tym gorzej przyswaja wiedze ;)

KoPer 14.02.2009 13:18

Moja matka przewała studia w wieku 21 lat bo była wciąży. W wieku 38 lat zaczęła studiować zaocznie na Ekonomicznej. Miała lepsze oceny od innych, młodyszch studentów. Same 4 praktycznie. Sam byłem w szoku ...

pan_premier 14.02.2009 13:46

Moim zdaniem: same studia ci nic nie dadzą, jeśli myślisz, że po skończeniu Xowego kierunku zaczna sie o ciebie bić to jestes w błedzie. Młodsi maja prościej to jest pewne i jeśli ktoś będzie miał ciebie umijącego tylko tyle co po studiach i tkaiego samego 24 latka to niestety cię w większosci nie wybierze.
Ale studia zrobic warto pod warunkiem, że juz wczesniej będziesz pracował/ przyswajał praktycznie tę częśc wiedzy która masz studiować.
Bo jedno jest pewne, studia dadza ci papier, trzeba mieć jednak tez jakies umiejętnośći pozaszkolne.

podsumowując: jestem jak najbardziej za, pod warunkiem, że porozpoczęciu studiówzaczniesz pracować w na niskim stanowisku, ale w nowym zawodzie ;)

LoRd 14.02.2009 15:38

Przede wszystkim. Studiować coś co się lubi bo inaczej jest duża szansa, że to rzucisz i wtedy szkoda Twojego zachodu. Druga sprawa fakty są takie, że im człowiek starszy tym trudniej będzie znaleźć pracę bez kwalifikacji. Wyższe wykształcenie pomaga ale samo na siebie nie zarabia. Studiować na pewno warto ale moim zdaniem lepiej dziennie bo klimat lepszy a sesja tak czy inaczej przeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee**bana. Także nawet się nie zastanawiaj. A wyboru będziesz żałował tylko w sesji :-)

yoda79 16.02.2009 06:16

Czyli czas wybierać kierunek :)
Dzięki za podpowiedzi.
A tak w ogóle zastanawiam się między energetyką, logistyką a biotechnologią.
Co lepsze ?;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl