![]() |
34. kolejka, Wisła Kraków - Bruk Bet Termalica Nieciecza, 26 maja 2024, 15:00
Temat się nie pojawił, a tu już była konferencja prasowa.
https://youtu.be/miTSgl9QYaM?si=6b3VoGXGUjsLvOut Aby awansować do baraży Wisła musi wygrać to spotkanie. Niestety musi się zdarzyć również poniższe: 1. remis w meczu GKS Tychy-Górnik Łęczna lub dwa z poniższych 2.1. Motor musi przegrać z Podbeskidziem 2.2. Wisła Płock musi stracić punkty z Resovią (Resovia musi wygrać by mieć szansę na utrzymanie) 2.3. Odra Opole nie może wygrać ze Zniczem Pruszków w Opolu. Kursy sponsora: WIS-TBB 1.55-4.80-4.80 TYC-GOR 2.22-3.20-3.37 MOT-PBB 1.43-4.75-6.60 WPL-RES 1.68-4.00-4.60 ODR-ZNI 1.72-3.70-4.80 |
Kuba Wiśniewski (i nie tylko) z rezerw trenował cały tydzień z Wisłą
|
|
Teraz to może wejść Wiśniewski, Krzyżanowski czy świeżo sprowadzony Cash z kontuzją. Ostatni najwazniejszy mecz ale tak na prawdę mecz o wszystko i mecz o nic... Morale zerowe, atmosfera siadła, drużyna w siebie nie wierzy, kibice wierzą tylko na zasadzie, że skoro jest szansa to wierzyć warto bo może się uda. Ale co dalej? W razie baraży to znowu nastroje pesymistyczne bo ciężko po takim sezonie, a szczególnie tej końcówce mieć nadzieję, że nagle się obudzimy na 3 mecze.
W sumie podobny sezon do poprzedniego, do czasu było ok, pompowanie balonika, a na koniec - wtedy z ZS - teraz też z ZS ale też w kolejnych meczach z Lechią i GKSem wypuszczamy swoją okazję z rąk i stajemy się zalezni od reszty, na ten jeden najwazniejszy mecz, stajemy znowu pod ścianą. A co do Wiśniewskiego czy Casha, jedynie to nam pozostało. Łudzenie się, że nagle się ktoś objawi kto to uratuje i dziury załata. To zwykłe myślenie życzeniowe bo już nic więcej nie pozostało. A kombinowanie i robienie zmian na koniec sezonu, na ostatni mecz to po prostu ryzyko i kolejna niewiadoma. Podobna sytuacja była z Juncą. Przyfarcił ze Zniczem to już każdy się podniecał, że teraz to mamy Juncę w formie zamiast Krzyżanowskiego. Gościu bez kondycji wymęczył jeszcze dwa mecze. Później na ligę i finał PP się znowu połamał więc dajmy go na Lechię bo na pewno da radę kondycyjnie i piłkarsko. Efekt każdy wie jaki był. Cudów nie ma, a jak trener nie ogarnia to tym bardziej dobrzenie będzie. Cytat:
I takie tam smaczki wiślackie z wywiadu: Cytat:
Cytat:
|
Wydaje mi się, że słonie nie powinny robić problemów.
Ale nawet jeśli dobrze mi się wydaje, to co to da - nie wiem. |
Termalica w gazie, my ze zdziesiątkowaną obroną. Nie jest to raczej przepis na sukces.
Jeśli chcemy się liczyć w barażach, to taki mecz trzeba po prostu wygrać. Postawię optymistycznie 2-1, ale wiem, że sam siebie oszukuję. |
Do tego meczu świetnie pasują dwa powiedzenia o nadziei. To, że umiera ostatnia i to, że jest matką głupich.
Dla tych którzy nie będą oglądać krótkie streszczenie mojego ostatniego snu. 7 min. Długa laga z głębi pola. Kapitan gospodarzy przegrywa pojedynek biegowy z Kacprem Wolnym a ten plasowanym strzałem w długi róg wyprowadza przeciwników na prowadzenie. To jego pierwsza bramka od dwóch lat. Trener gospodarzy klaszcze. 23 min. Realizując doktrynę o cyrkulacji piłki zawodnik środka pola gospodarzy podaje w poprzek boiska. Piłkę przejmuje zawodnik przeciwników podaje na skrzydło, dośrodkowanie na głowę najniższego na boisku Dawida Małego. Ten trafia w samo okienko. Na twarzy prezesa gospodarzy szeroki uśmiech. Dzięki podaniu wskaźnik xWC (Wymiany Cyrkulacyjnej) wzrósł a nad tym drużyna pracował przez ostatni tydzień. Na ekranie laptopa wskaźniki aktualizują się w czasie bieżącym. Na trybunach rozlega się gromkie "Tylko zwycięstwo...". 31. min. Największy miłośnik kreskówek japońskich wśród graczy gospodarzy nie trafia z trzech metrów w bramkę. Prezes rozradowany. Wskaźnik niebezpiecznych akcji wzrósł i miga na zielono. 40 min. Najlepszy strzelec gospodarzy otrzymuje bezpańską piłkę w polu karnym. Strzela, trzy rykoszety i jest 1:2. Prezes markotny, akcja przypadkowa nie można jej zaliczyć do wskaźników. 52 min. Jakiś młody od gospodarzy strzela. Pięć metrów od spojenia słupka i porzeczki. Akcja niebezpieczna +1. 67 min. W trzynastej próbie dośrodkowania z rzutu rożnego piłka trafia w głowę kapitana a następnie mija o dwa metry spojenie słupka i poprzeczki. Wskaźniki na ekranie laptopa prezesa osiągają ostrą zieleń. 74 min. Stoper gospodarzy się poślizgnął, drugi potyka się o jego nogi i wpada na przypadkowego zawodnika przeciwników. Karny. Pewnie wykorzystany. 80 min. Najlepszy strzelec wraca w akcji obronnej pod własne pole karne, odbiera piłkę i drybluje mijając pięciu zawodników. Szósty wycina go równo z murawą. W pięć dni później klub w krótkim komunikacie oznajmia "Sześć miesięcy rehabilitacji". Akcja zaliczona do niebezpiecznych ataków, ekran laptopa pęka od zieloności. 90 min. Na trybunach zabawa na całego. Niesie się nic się nie stało oraz czy wygrywasz czy nie... 97 min. Koniec meczu. Na stadion dociera wynik dwóch górniczych zespołów 0:0. Epilog. W dwa dni po meczu prezes oznajmia, że nie ma żadnego zagrożenia, projekt rozwija się dobrze, trener zostaje i idziemy na podbój Europy. Sierpień 2024. Po czterech łomotach w Europie prezes prosi stowarzyszenie o pieniądze. Dostaje. Listopad 2024. Prezes ogłasza bankructwo. A stowarzyszenie oznajmia, że nie ma już pieniędzy na start w IV lidze. Kurtyna. Tyle sen. W realu wygrywamy na luziku mecz, wyniki się układają. Potem wygrywamy dwa następne. Kiedyś w końcu musi trafić się seria. |
Śmiech przez łzy
|
Kursy w meczu Tychy - Górnik Łęczna totalnie od czapy.
Tyszanie mają jeszcze bardziej przetrzebiona obronę od nas. To Łęczna jest w tym meczu lekkim faworytem, patrząc też jak świetnie gra na wyjazdach w tej rundzie (bodajże bilans 6-1-1). A nasz mecz to będzie ogromną pulapka, ale wierze że przynajmniej w tym jednym meczu nie będziemy mieć do siebie pretensji że mogliśmy zrobić więcej, a nie zrobiliśmy. W barażach zamelduje się Arka, Motor, Płock i Łeczna. Do esa wróci Łeczna. |
Tak samo ciężko mi uwierzyć w kursy na Znicz.
Odra zagrała koszmarnie z Polonią, a Znicz jest w gazie. |
Skład Wisły wg. B. Karcza.
https://gazetakrakowska.pl/przypuszc...ar/c2-18554779 Cytat:
|
Jeśli jest chociaż 1% szansy - jestem z zespolem. Walczymy Wisło do końca!
|
Cytat:
Co do meczu, nie mam żadnych oczekiwań, swoje szanse przegraliśmy wcześniej. Chciałbym tylko zmiany w sposobie myślenia JK, ale to nie nastąpi. |
Cytat:
w tejże krakowskiej pan trener rozważa granie duetem Basha Sapała lub myśli w innej wersji o grze Kutwy i Dziedzica (tak tego samego, którego po transferze do nas wysyłano od U19 do rezerw nazad i tam i z powrotem) to się nie dzieje :rotfl: |
nie zagra Duda czyli zwiększamy szansę na strzelenia bramki. Kacper kolejny sezon bez strzelonej bramki
|
Junca, Krzyżanowski, Sapała, Villar.
Jak mówią przepisy, drużyna jak gra w 6 to już musi być walkower? Na szczescie u nas będzie 7. Chooociaż, jakby tak lepiej policzył to może i 4 by się nie zebrało. |
Nie oszukujmy się, ziści się jeden z dwóch scenariuszy:
1. Wygrywamy, ale żaden z kontrkandydatów do miejsc barażowych nie potyka się o własne nogi i tak czy srak kończymy na 7/8 miejscu. 2. Zachodzi któryś ze scenariuszy dający nam miejsce w barażach, ale Wisła w swoim stylu zesrywa się na miętowo, oczywiście w najbardziej bolesny dla kibiców sposób czyli np. Termalica wyrównuje w 99 minucie. Innej opcji bogowie 1 ligi nie przewiduja na niedzielę. Polecam zamiast meczu wyskoczyć na wycieczkę albo rower, tym natomiast którzy na mecz się jednak wybierają, polecam iść tam z kolegami w celach tylko i wyłącznie towarzyskich i darować sobie jakiekolwiek nadzieje, oczekiwania czy nerwowe przeglądanie flashscore'a. |
Junca i Krzyżanowski na bokach...
Sapała w środku... Goku, Basha czy Kutwa jako zmiennicy... Delikatnie mówiąc - nie brzmi to jak przepis na sukces. |
GRAMY SWOJE czyli remis 3:3
|
Od tygodni drużyna się kompromituje, a liga wciąż daje szansę na awans do baraży. W tej jednej ostatniej kolejce liczę na mobilizację i uśmiech szczęścia. W PP dali radę, to i z Termalicą mogą.
|
Cytat:
Najbardziej obawiam się właśnie boków obrony, mamy tam mieszankę istnie wybuchową: Krzyżanowski może coś odjebać w dowolnym momencie, Junca może wylecieć z boiska w dowolnym momencie :D |
Na szczęście to co wkleiłem to jest wg B. Karcza, a nie wg A. Rude.
Też bym wolał Wiśnię ale zobaczymy czy zagra w sobotę w rezerwach. |
Przewrotnie powiem - nie chce, żeby Wisła wygrała, nie chce żeby wyniki ułożyły się pod nasze baraże. Tak tak Markus, Drozd, wolfy - źle życzę Wiśle.
To byłby kolejny wytrych, przez który fatalny sezon zostałby zamieciony pod dywan. Kolejne miesiące podtrzymywania obecnej polityki i strategii działań. Brak baraży myślę, że nawet Królewskiego zmusi do refleksji, że coś jest nie halo. Taką mam przynajmniej nadzieję. Naiwną w dodatku. |
Brak awansu nawet do baraży nic nie zmieni.
Spadek nic nie zmienił i brak awansu rok temu. |
Cytat:
Jak nie będzie awansu to tym bardziej nie będzie żadnego mitycznego oczyszczenia. W naszych warunkach to się nie wydarzy nigdy. Nie ma sianka to jak ma dojść do oczyszczen? Będzie co najwyżej jeszcze gorzej i jeszcze biedniej. Jedyne co może się wydarzyć to wyjście z długów, ale to albo esa, albo inwestor. Nie ma nic pomiędzy. |
Cytat:
Ale Junca i kolejny szczęśliwiec Sapała, lepszy Sapała? Przecież to kolejny, który albo się połamie, albo dostanie czerwoną kartkę albo coś s.......i, a raz na sezon strzeli gola albo jak Junca zaliczy asystę i na tej podstawie przez cały sezon są brani pod uwagę do gry. Kolejny taki talizman (nie)szczęścia to Raton. Wystawianie do składu takich patałachów i to na ważny mecz, to zwykłe proszenie się aby któryś z nich coś zajebał i popsuł starania klubu. |
Cytat:
|
Bzdura z tymi hamulcami bezpieczeństwa w Socios.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:42. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl