![]() |
XV KOLEJKA] WISŁA Kraków - Sandecja Nowy Sącz, 4 Listopada, godz. 18:00
Tekst: obikenobi Staty: jonaf Tym oto sposobem dotarliśmy do półmetka fazy zasadniczej. Już wkrótce rozpocznie się seria rewanżowa, ale zanim to nastąpi, pozostał nam jeszcze jeden rywal. W najbliższą sobotę w ramach 15. kolejki Ekstraklasy o godzinie 18 na stadionie przy Reymonta Wisła Kraków podejmie beniaminka - Sandecję Nowy Sącz. Pierwsze starcie w Ekstraklasie Sandecja jest absolutnym beniaminkiem w Ekstraklasie, a to oznacza, że w sobotę w Krakowie dojdzie do historycznego meczu. Po raz pierwszy oba zespoły zmierzą się ze sobą w najwyższej klasie rozgrywkowej. Do tej pory Biała Gwiazda rozegrała z Sączersami dwa oficjalne spotkania. Miało to miejsce w II lidze w sezonie 1986/87. Oba mecze zakończyły się zwycięstwem wiślaków (2:0 u siebie i 3:2 na wyjeździe). Co słychać u rywala? Piłkarze z Nowego Sącza przyzwoicie radzą sobie w swoim pierwszym sezonie. Aktualnie Sandecja zajmuje 11. lokatę z dorobkiem 17 punktów (cztery zwycięstwa, pięć remisów, pięć porażek). Historyczne zwycięstwo podopieczni Radosława Mroczkowskiego odnieśli w 4. kolejce, kiedy to dość sensacyjnie pokonali w Białymstoku Jagiellonię 3:1. Ostatni raz jednak Sączersi sięgnęli po pełną pulę 17 września, kiedy to w rozgrywanych w 9. kolejce Derbach Niecieczy (Sandecja mecze domowe rozgrywa na obiekcie Bruk-Betu, bo stadion w Nowym Sączu nie spełnia wymogów) pokonali Termalikę 1:0. Od tamtej pory Mroczkowski i spółka w pięciu spotkaniach zgarnęli trzy punkty. Na kogo zwrócić uwagę? W zespole naszych rywali na pierwszy plan wysuwa się Aleksandyr Kolev - najlepszy strzelec zespołu. Na swoim koncie ma już cztery bramki i jedną asystę. Ale być może nie trzeba będzie go pilnować - nie zagrał w ostatnim meczu ze względu na kontuzję. Uważać trzeba będzie na dogrania Tomasza Brzyskiego i Adriana Danka (obaj mają po trzy ostatnie podania). Zwrócić uwagę należy również na Mateusza Cetnarskiego, Wojciecha Trochima czy Filipa Piszczka - wszyscy ci piłkarze mają na koncie po dwa gole, a popularny âCetnarâ zaliczył asystę w poprzednim meczu z Górnikiem. Dwie bramki ma na koncie rówież Bartłomiej Dudzic. Słabo, ale stabilnie, czyli wynik znów lepszy niż gra Wiślacy wrócili z tarczą z Poznania, mimo że mogli i powinni iść do Krakowa na piechotę. Tarczę piłkarzom załatwił Carlitos i Michał Buchalik. Mimo tego, że Biała Gwiazda w drugiej połowie została całkowicie stłamszona przez Kolejorza, to udało się jednak wywieźć z trudnego terenu jeden punkt. Jak dobry jest to wynik (abstrahując od tego, co działo się na boisku) niech świadczy fakt, że Lech jest niepokonany u siebie od kwietnia. Co prawda niewiele zabrakło aby wywieźć ze stolicy Wielkopolski wszystkie trzy punkty, ale tutaj wracamy do przebiegu starcia. Podopieczni Ramireza nie powinni zdobyć żadnego punktu, ale jednak wspomniana wyżej dwójka i duża doza szczęścia (czy jak kto woli nieudolność piłkarzy Lecha) zapewniły nam dobry wynik. Teraz przed Białą Gwiazdą mecze z rywalami, których po prostu trzeba ogolić, jeśli myślimy o trzymaniu kontaktu z czołówką albo przynajmniej o pierwszej ósemce. Zagra, nie zagra? Wisła nadal bez Frana Veleza, Patryka Małeckiego i Pawła Brożka. Ponadto przed meczem z Lechem Poznań kontuzji nabawił się Pol Llonch, który ma problemy kulszowo-goleniowe i dziś przejdzie specjalistyczne badania. Pauza czeka także Ivána Gonzáleza, który jutro przejdzie operację kontuzjowanego kolana. W ekipie gości zabraknie najprawdopodobniej Aleksandra Koleva. W ekipie Sandecji jest aż czterech zagrożonych: Filip Piszczek, Grzegorz Baran, Bartłomiej Dudzic i Michel Piter-Bućko. Zapraszamy do dyskusji! |
Trochę za późno z tym meczowym, powinien być już wczoraj, ale i tak dobra robota.
Nie wygramy. |
Coraz wiecej kontuzjowanych ale trzeba sobie bez nich radzic. Czas znow powrocic na zwycieska sciezkie
|
Cytat:
Gościu, zmiłuj się, bo to jest już czepianie się, aby się przyczepić. Już niech nikt nie udaje, że te plus minus pięć dni na dyskusję to mało. Mamy też inne zajęcia niż pisanie tematów meczowych. Co do meczu, to jak zawsze jestem optymistą, tak teraz jestem sceptyczny. Po tym co zobaczyłem w Poznaniu, to przeraża mnie wizja Pereza i Cywki operujących mniej więcej po tej samej stronie. Najgorsze, że nie bardzo mamy alternatywy jeśli idzie o środek pola. Tak czy srak, trzeba to wygrać, bo się osuwamy w tabeli coraz bardziej. |
Cytat:
Cytat:
1:1 i stracony gol po rożnym. Z przodu bez niespodzianki, Carlitos. |
W ....e dostaniemy i tyle
|
Temat w poniedzialek? Czy ja śnie? :D
Powiem krotko. Czas zwyciężać. Trzeba w koncu zaznaczyc swoja pozycje. Za duzo tego ciapciania sie. |
NIe wiem co to jest Terragona kolego wiecznie dojeżdżający do SŁubic :D
|
Avatar tira do słubic rozdupcył temat :D
W....... u siebie z sączersami ? Aż takiego dramatu to chyba nie bedzie... |
Ten mecz i kolejny trzeba wygrać. W przeciwnym razie sam zacznę się zastanawiać nad przyszłością Kiko, a dodam, że generalnie jestem przeciwny jego zwalnianiu. Jednak jeśli czegoś mamy wymagać to właśnie pokonywania słabszych zespołów u siebie.
|
Cytat:
Cytat:
|
Bankowo przegramy 0:1. Po samobójczym golu Pereza. Wbije on piłkę do własnej bramki po dośrodkowaniu, którego nie zablokuje Cywka. A wszystko to po kontrze, którą Sandecja wyprowadzi na skutek złego wykonania rzutu rożnego przez Imaza.
Szansę na remis w doliczonym czasie gry zaprzepaści wprowadzony chwilę wcześniej Ze Manuel, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem przewróci się na piłce. Zarząd nie wytrzyma presji troli z forum wislakrakow.com i zwolni Ramireza. W ramach odpowiedzialności odejdzie też Junco. W zimie pożegnamy Imaza, Pereza, Manuela i Cywkę. Carlitos odejdzie do Legii. Forumowi "kibice" będą mogli ogłosić swój triumf, spuszczając się jednocześnie na klawiaturę, i wyrywać laski opowiadając im jak to ich heroiczne posty, opluwające swoich piłkarzy i trenera swojego ukochanego klubu, uratowały Wisłę przed degradacją do pierwszej ligi. Przeprowadzimy kolejną kadrową rewolucję. Zakontraktujemy kilku ligowych wyjadaczy, co to wiedzą na czym polega gra w eklapie. Oczywiście tych z kartą na ręku i na kontrakcie mniejszym niż mogła dać połowa ligi. Na wiosnę Brożek z Boguskim, pod wodzą Sobolewskiego i Kmiecika, wprowadzą nas do pucharów. Wspomnicie moje słowa. |
Dzięki za to powyżej, mocny kandydat do posta roku. Piękne wypunktowanie schizofrenii wszechobecnej ostatnio na tym forum.
W temacie - remis albo skromna, wyszarpana wygrana, raczej 2-1 niż 1-0. |
Liczę na to, że na ławce pojawi się wreszcie Kolar i może go zobaczymy w paru akcjach. Liczę na lepszą niż dotąd grę Imaza i Pereza. Wyobrażam sobie, że na środku zagramy z Bashą, Perezem i Wojtkowskim. Liczę na skromne 1-0 do przerwy i skromne 2-0 na koniec.
GBO, mistrzu, większość ironistów na forum może Ci co najwyżej czyścić klawiaturę! Pojechałeś po bandzie, w dodatku mądrze. Hats off! |
Cytat:
Reszta historii całkiem realna. A poważniej: W obliczu najnowszych kontuzji, niestety znowu będzie klejenie z tego co jest i spodziewam się sporego chaosu na boisku. Mam złe przeczucia, że nasi lekceważa Sandencje, tak jak i lekceważy ją 90% forum. A jak tego nie wygramy to spadniemy w okolice 10 miejsca. Nie spodziewam sie spacerku w tym meczu. Typuje wynik 3-2 |
Cytat:
PS Sobol z Kmiecikiem, jak lubiaca sie powtarzac historia pokazala, tez calkiem mozliwa opcja, predzej czy pozniej:D |
jedziemy z tymi przydupasami żydów !
|
Zaczynają się mecze w których zwycięstwa są obowiązkowe, także bez pitolenia i jedziemy z nimi
|
Szkoda Ivana bo Cywka jest po prostu kiepski na prawej obronie. Juz nie wiem czy on by nie był lepszy na skrzydle.
Ale niestety wyjedziemy w obronie pewnie tak jak poprzednio. Zatem mam nadzieje, ze przy Carlitosie zagra ktoś z Bałaniuk/Kolar/Zdenek, a za Pereza Wojtkowski. Buchalik Cywka Głowacki Arsenic Sadlok Basha Boguski Wojtkowski Imaz Bałaniuk Carlitos |
Skoro Cywka jest bez formy to może czas na Bartkowskiego? Czy coś ryzykujemy?
Za Pereza któryś z napastników i jazda z nimi! |
Sadlok na środek. Na lewo Pietrzak a Arsenicia zostawić na prawej.
Skrzydła Bartosz Wojtkowski aby zabiegać Sandecję |
Bartkowski to przynajmniej nominalny prawy obrońca i powinien dostać szansę z Sandecją. Gorzej z środkiem pola, gdzie brak Llonch i Veleza będzie bardziej widoczny. Jeżeli obok Bashy zagra Perez to w defensywie znowu będzie dramat. Wg mnie możnaby spróbować zestawieniem: Buchalik - Sadlok, Arsenić, Głowacki, Bartkowski/Bartosz - Cywka, Basha, Wojtkowski, Carlitos, Boguski - Balanyuk. Zmiany: Pietrzak, Bartosz, Imaz. Perezów i Manueli nie chcę widzieć nawet na ławce.
Dalej nie wiadomo co z Ondraszkiem i Kolarem ??? To jakiś dramat... |
Cytat:
|
Cytat:
http://www.wislaportal.pl/33446,Powr...zjowanych.html wrócili do treningów 28 września Problemem nie są ich kontuzje ale że nie ma dla nich miejsca w kadrze, bo przecież Kiko nie postawi największych gwiazd zespołu (Prezeza, Ze) na trybunach. |
Najbardziej obawiam się zlekceważenia rywala z naszej trony
i spięcia pośladów przez Sandecję z ich strony. Piłkarze i sztab też wiedzą, że na razie skończyła się walka z czołówką i "teraz już tylko z górki". Obyśmy nie rozwalili się na pierwszym zjeździe. |
Dla Sandecji jesteśmy chyba kosą nr 1 patrząc po ich mobilizacji więc pewnie będą cisnąć do piłkarzy o mecz sezonu.
A nie do wszystkich pewnie trzeba, bo niektórzy to przecież starzy znajomi z drugiej strony Błoń. Liczę że Baran się przypali i nie dokończy meczu. |
@Karherop
28 września powoli wracali do treningów z drużyną - mamy 31 października, to już nie powoli tylko ślamazarnie, bo ani Ondraszek ani Kolar nawet chyba nigdy na ławce się nie znaleźli w tym czasie, a kontuzji doznał Brożek czyli rozumiem, że są w słabszej dyspozycji od Balanyuka, Pereza czy Ze Manuela ??? Chyba się nie da |
Te kontuzje i urazy to w klubie jakas dziwna tajemnica poliszynela. Nie wiadomo czy ktos zjebal przygotowania od strony fizycznej czy moze mamy takiego pecha? Co powoduje, ze po kontuzjach pilkarze tak dlugo do siebie dochodza? Llonch dopiero co sie wyleczyl, ponoc doszedl do siebie i znowu kontuzja. Troche to niepokojace. Boze uchowaj Carlitosa:D
|
|
A nie przychodzi nam czasem do głowy, że w związku z kiepskimi raczej finansami niektóre "kontuzje", albo ślamazarne z ich wychodzenie mogą być po to, żeby to ZUS płacił?
|
Cytat:
"Zaprosiłem Cię do gabinetu żeby z Tobą porozmawiać. Jesteś już wyleczony/masz lekki uraz*. Wiesz też, że mamy wobec Ciebie zaległości które zobowiązaliśmy się uregulować. Ale mamy też prośbę. Może mógłbyś nie zagrać w trzech najbliższych meczach a my nadal będziemy Cię zgłaszać jako zawodnika kontuzjowanego? Dzięki temu to ZUS zapłaci Ci pensję a my będziemy odciążeni? Zastanów się nad tym." *niepotrzebne skreślić Eureka. |
33 dni płaci pracodawca
|
Cytat:
Tak... Wiem, że to pachnie spiskiem.... Tak po prostu zastanawiam się czasem |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
a jesli maja umowy o prace, to wpisane maja w nich pelne uposazenie? |
A to nasi piłkarze nie podlegają ZUSowi?
|
Temat meczowy,a Wy tutaj o Zusie...
Co do meczu: myślę, że będzie podobnie jak w Poznaniu; szybko strzelimy gola i potem dziadostwo przez 50 minut. A druga sprawa: wiadomo ile przyjedzie kibiców gości? Czy razem z nimi na sektorze pojawią się żydy? |
|
Cytat:
podlegac ZUS to jedno. Zyc z ZUS to drugie. Jak masz 1 os dzial gos, to idziesz na L4 i ile Ci Zus wypłaca? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:47. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl