Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXX KOLEJKA] Górnik Łęczna - WISŁA Kraków, 22 kwietnia, godz. 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9786)

WISŁAZWE 18.04.2017 21:12

[XXX KOLEJKA] Górnik Łęczna - WISŁA Kraków, 22 kwietnia, godz. 18:00
 

Mecz z Zagłębiem Lubin już za nami. Zwycięstwo 1:0, pozwoliło Wiśle na awans do pierwszej ósemki i zajęcie piątej pozycji przed rundą finałową.

Czas na ostatnie rozdanie w sezonie zasadniczym. W najbliższą sobotę Biała Gwiazda zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Łęczna. Spotkanie rozegrane zostanie w Lublinie, gdzie swoje domowe mecze rozgrywa drużyna z Lubelszczyzny.

Wszystkie mecze ostatniej serii spotkań rozpoczną się o godzinie 18:00.

W pierwszym meczu obu drużyn górą była Wisła Kraków, która przed własną publicznością pokonała Górników 3:2. Mecz miał dość dramatyczny przebieg, ponieważ Biała Gwiazda prowadziła już 2:0, jednak dała sobie strzelić dwie bramki i zrobiła się nie potrzebna nerwówka. Ostatnie słowo należało jednak do krakowian, którzy zainkasowali komplet punktów. Teraz przyszedł czas na rewanż.

Zapraszam na krótką zapowiedź graficzno-tekstową.
Za grafiki jak zawsze odpowiada W.S, statystykami zajmuje się jonaf.
Dziękuje za pomoc w tworzeniu tematów meczowych i poświęcony czas.


Historia spotkań pomiędzy Górnikiem Łęczna a Wisłą Kraków.





Wieści z obozu Górnika.


Górnik Łęczna jest na równi pochyłej i coraz bliżej do wywalczenia spadku (cytując klasyka). Na kolejkę przed zakończeniem sezonu zasadniczego podopieczni Franciszka Smudy zajmują ostatnią pozycję w tabeli z dorobkiem ledwie dwudziestu siedmiu punktów. Przed zawodnikami Górnika naprawdę ciężkie chwilę. Nie dość, że nie mogą liczyć na wsparcie swoich fanów w meczach domowych, to widmo spadku coraz odważniej zagląda do klubu.

Wiele, więc wskazuje na to, że to ostatnie osiem spotkań górników w ramach ekstraklasy na kilka najbliższych lat. Tylko cud lub naprawdę fatalna postawa pozostałych drużyn może uratować Górnik przed spadkiem.

Za bardzo nie ma, co zagłębiać się w analizę gry naszych najbliższych rywali. Warto jednak zwrócić uwagę, że Górnik jest zespołem, który do każdego meczu przystępuje z innym nastawieniem. Potrafi zremisować 0:0 w Poznaniu, następnie prowadzić z Wisłą Płock 2:0 i przegrać 2:3 albo w ostatniej kolejce przegrywać ze Śląskiem 2:0 i ostatecznie zremisować 2:2. Ciężko, więc przewidzieć, z jakim nastawieniem w najbliższą sobotę wyjdą na boisko piłkarze z Łęcznej. Jedno jest pewne, nie będzie to dla Wisły Kraków mecz z kategorii łatwych i przyjemnych. Co prawda awans do grupy mistrzowskiej mamy w kieszeni, ale wciąż walczymy o dobrą pozycję wyjściową przed podziałem punktów.


Piłkarze Górnika Łęczna pod lupą TWSD.




Tradycyjny już przegląd piłkarski tuz występujących w zespole naszych rywali.

Sergiusz Prusak - podstawowy bramkarz, w tym sezonie ma na koncie dwadzieścia pięć występów. Jednak tylko w siedmiu udało mu się zachować czyste konto. Nie jest to jakiś powód do dumy, kiedy weźmiemy pod uwagę, że wyciągał piłkę z siatki aż czterdzieści dwa razy.

Grzegorz Bonin - doświadczony ligowiec, który w tym sezonie, jaki w pozostałych jest głównym reżyserem gry zespołu z Lubelszczyzny. W dotychczasowych spotkaniach ma na swoim koncie cztery bramki i taką samą liczbę asyst.

Javi Hernandez - drugi obok Bonina najgroźniejszy zawodnik Górnika Łęczna. W tym sezonie na placu gry spędził 1373 minuty, trzykrotnie wpisywał się na listę strzelców i czterokrotnie miał decydujące podanie otwierające drogę do bramki swoim kolegom. Franciszek Smuda będzie musiał sobie jednak radzić w ostatnim meczu bez pomocy hiszpańskiego pomocnika, który w ostatnim meczu we Wrocławiu obejrzał żółtą kartkę i nie będzie mógł zagrać w spotkaniu z Wisłą Kraków.

Bartosz Śpiączka - najskuteczniejszy zawodnik Górnika Łęczna. Do tej pory zdobył pięć bramek i zaliczył jedną asystę.

Szymon Drewniak - również ważny punkt w układance trenera Smudy. Pomocnik zielono-czarnych w tym sezonie zagrał w dwudziestu dwóch spotkaniach i zdobył cztery bramki. Na niego również nasi obrońcy muszą zwrócić uwagę.


Misja awans - wykonano!

Coś, co jeszcze na początku sezonu wydawało się wręcz rzeczą niemożliwą do zrealizowania wczoraj stało się faktem. Wisła Kraków zapewniła sobie awans do grupy mistrzowskiej i najbliższych meczach powalczy o udział w europejskich pucharach. Po siedmiu porażkach na początku sezonu, zawirowaniach związanych ze zmianami właścicielskimi w klubie wydawało się, że Wiślacy będą z góry na straconej pozycji i pozostanie nam tylko walka o utrzymanie. Jednak dobre zimowe okienko, kilka transferów, zmiana na stanowisku szkoleniowca zaowocowała dobrą grą i awansem do górnej ósemki.

Będę zmiany w ostatnim meczu!









Jedno jest pewne, skład, jaki zobaczymy w sobotę będzie inny niż w wygranym spotkaniu z Zagłębiem. Trener Kiko Ramirez nie będzie mógł skorzystać z usług takich piłkarzy jak Maciej Sadlok, Krzysztof Mączyński oraz Ivan Gonzalez. Cała trójka zostało w ostatnim meczu ukarana żółtymi kartkami i nie będą mogli zagrać w starciu z Górnikiem Łęczna.

Przemeblowana znacząco zostanie linia obrony. Wiele wskazuje na to, że partnerem na środku obrony Arkadiusza Głowackiego będzie Alan Uryga. Na lewej stornie Oborny być może zobaczymy Tomasza Cywkę a na prawej Jakuba Bartosza. W środkowej strefie miejsce Mączyńskiego zajmie Petar Brlek, który odcierpiał już karę za żółte kartki.

Zobaczymy, jaki pomysł na ten mecz będzie miał, Kiko Ramirez, być może w jego głowie zrodził się całkiem inny pomysł i swoją szansę dostanie Spicić lub Bartkowski.





Uwaga na kartki!







W najbliższym meczu na kartki uważać będą musieli, Zdenek Ondrasek oraz kapitan Arkadiusz Głowacki.








Karherop 18.04.2017 22:16

Co do składu to jedyną zagadką jest kto zagra w miejsce Sadloka. Typuję Spisicia, choć wolałbym zobaczyć Bartkowskiego, choć rozsądek podpowiada (oraz to co widziałem w ostatnim sparingu przed ligą), że Bartkowski nie do końca ogarnia grę na lewej stronie. A pomysł z Bartoszem jest chyba najbardziej nietrafiony.

Być może też Boguski pójdzie na ławkę, ale tutaj już nie wiemy co siedzi w głowie Kiko. Warto by było sprawdzić co potrafi Valencia, choćby przez 10 minut. Przed ostatnim spotkaniem był bardzo rozczarowany brakiem miejsca w 18 meczowej.

mój typ 3-1 dla Wisły bramki Brożek, Stilić i Małecki (i koniecznie vivat w kierunku Smudy)

SlawekS 19.04.2017 00:52

A czy przypadkiem to nie Bartosz na lewej stronie swój debiutancki występ z Legią? Inna sprawa, że wypadałoby w końcu sprawdzić Spisicia w prawdziwym meczu. No chyba, że na treningach prezentuje się tak, że już podjęto decyzję żeby nie przedłużać z nim kontraktu.

A co do naszych nowych nabytków - siedziałem na ostatnim meczu dwa rzędy nad nimi i nie wyglądali na przybitych, nieźle się bawili. Próbowałem do nich zagadać w przerwie, ale oni tylko po hiszpańsku.

brylant17 19.04.2017 05:18

Chciałbym zobaczyć chodź troszkę rotacji,ale czy tak będzie? wątpię.Powinniśmy to wygrać, Łęczna nie potrafi dowieźć wyniku do końca 2-3 biorę w ciemno

inspektor erektor 19.04.2017 07:38

wow, jestem zaskoczony szybkością pojawienia się tematu meczowego, zwykle jest max dwa dni przed meczem ;)

bardzo liczę na to, że Ever Valencia pojawi się w kadrze meczowej

Maciek17 19.04.2017 07:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SlawekS (Post 1468681)
A czy przypadkiem to nie Bartosz na lewej stronie swój debiutancki występ z Legią? Inna sprawa, że wypadałoby w końcu sprawdzić Spisicia w prawdziwym meczu. No chyba, że na treningach prezentuje się tak, że już podjęto decyzję żeby nie przedłużać z nim kontraktu.

Bartosz zagrał wtedy na prawej, Cywka na lewej.
Ciężko coś wyrokować nt. Spicicia, z jednej strony kontrakt do czerwca i zero minut, a z drugiej to nawet na ławce pojawiał się częściej niż Bartkowski.

Dariook 19.04.2017 07:58

Jeśli był by zespół rezerw to można by o wiele więcej powiedzieć o naszych piłkarzach. A tak chłopaki się marnują na ławce i mają 0 oficjalnych minut. Dobrze że błąd zostanie naprawiony.

JrQ- 19.04.2017 08:09

Jaki błąd?
W przyszłym sezonie dalej nie będzie rezerw.

Dariook 19.04.2017 08:12

No błąd...no to szkoda, ze nie bedzie naprawiony juz teraz.

Cytat:

Macie wizję budowy drużyny na nowy sezon? Kadra już jest liczna, za moment wrócą zawodnicy z wypożyczeń i trudno to sobie wyobrazić bez zespołu rezerw.

- Jeśli chodzi o rezerwy, to przesunęliśmy decyzję o ich reaktywacji o jeden sezon. Wiemy, że w przyszłym roku będziemy musieli je stworzyć. Na razie będziemy kontynuować pomysł cotygodniowych sparingów. Wiemy, że nie jest to rozwiązanie idealne, ale póki co, musi wystarczyć. Chcemy też poszerzyć listę klubów partnerskich w I i II lidze. To owocowałoby wypożyczeniami naszych zawodników do tych klubów.
Właśnie czytam w wywiadzie z Dukatem.

jaso 19.04.2017 08:56

Tylko 3 punkty!
 
Fajnie, że temat meczowy jest aktywowany tak szybko! Kto by nie zagrał ze zmienników to na pewno da 100%. Najważniejsze żeby wygrać bo 5 miejsce i tak jest już nasze, dlatego trzeba w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego spróbować jeszcze bardziej zniwelować różnicę punktową, tym bardziej, że bardzo możliwa jest strata punktów przez Lechię. Szkoda jedynie, że żadna stacja nie pokaże meczu... Pozostaje oglądanie multiligi...

inspektor erektor 19.04.2017 08:57

na lewą obronę moim zdaniem Spicić (ewentualnie Bartkowski jeżeli zdaniem Kiko da tam radę), Bartosz się na tę pozycję nie nadaje a z Cywki nie róbmy z powrotem zapchajdziury

to jest wbrew pozorom bardzo ważny mecz w kontekście rundy finałowej, zwycięstwo daje nam 24 pkt po podziale, remis 23 a porażka 22

kalafior1993 19.04.2017 09:32

Wydaje mi się że oprócz tych wymuszonych zmian niema za bardzo co kombinować z składem bo to mimo wszystko ważny mecz przed dzieleniem punktów i na koniec może tego punktu brakować więc nie można odpuszczać. Wiadomo jak się kończy granie całkowicie nowym nie zgranym składem. Za Mączyńskiego pewnie Brlek wskoczy, za Ivana Uryga, a za Sadloka najlepiej Bartkowski bo Spicic i tak pewnie odejdzie po sezonie, więc nie warto. Reszta bez zmian bo póki wygrywamy i funkcjonuje wszystko to nie ma co kombinować. Dopiero jako zmiany można dać szansę Valencii, Bartoszowi czy nawet Porębskiemu. Łatwo nie będzie ale liczę na zwycięstwo

jonaf 19.04.2017 10:25

Weźcie pod uwagę, że Kiko dostał za zadanie wprowadzanie naszych zawodników, których kiedyś będzie można odsprzedać. Dlatego realniejszym rozwiązaniem wydaje się wpuszczenie Bartkowskeigo lub Bartosza na LO.

Owszem, Spicic w jakimś celu został zakontraktowany. Może jego akcje nie leżą wysoko i nie zostanie on wpuszczony? Może właśnie na takie mecze został zakontraktowany - dlatego zagra? Wszystko to przypuszczenia, ale na szczęście kontuzje nas omijają, więc cały czas może grać Sadlok [ za wyjątkiem wykartkowania się, jak teraz].

Bardzo dobrze, że z nami nie zagra Javi Hernandez - ktoś kto w Łęcznej potrafi operować piłką i stwarza okazję dla swoich kolegów. Brał on udział w aż 25% akcji, które zakończyły się golem. Wg danych z Ekstrastats miał okazje dołożyć jeszcze 4 asysty - ale jego drużyna wykazała się indolencją strzelecką.

PhantomRanger 19.04.2017 10:48

W tym meczu zaryzykowałbym i postawił na młodych np: Bartkowski jako lewy obrońca i Bartosz jako prawy pomocnik [Boguski na ławę]. Cel, czyli awans do 8 został osiągnięty, więc i ciśnienia nie będzie przez co zawodnicy zagrają na większym luzie. Może Valencia również dostanie szanse na ostatnie 15 minut.

arth_ur 19.04.2017 11:08

Gramy o 2 pkt. Jeśli walczymy o puchary to nie możemy odpuścić.

konvict1993 19.04.2017 11:34

Do niektórych chyba dalej nie dociera że jednak w tym sezonie liczymy się w walce o puchary. No bo na co czekać ? Sponsor jest, szeroka kadra jest. Jeśli mamy być fabryką potrzebujemy się dostać na okno wystawowe jakim niewątpliwie są europejskie puchary!

inspektor erektor 19.04.2017 12:17

puchary chętnie, ale po przedłużeniu kontraktów kluczowym graczom, w przeciwnym wypadku wyjdziemy na wicemistrza Albanii z Buchalikiem w bramce, Urygą na stoperze i Drzazgą na szpicy

ashkeczup 19.04.2017 12:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez inspektor erektor (Post 1468709)
puchary chętnie, ale po przedłużeniu kontraktów kluczowym graczom, w przeciwnym wypadku wyjdziemy na wicemistrza Albanii z Buchalikiem w bramce, Urygą na stoperze i Drzazgą na szpicy

No, i? Aha, zapomniałem, że przecież wyjazdy kosztuja 800tyś zł ;/

wolfy 19.04.2017 13:10

Zagrają pewnie najlepsi. Tyle.
Mecz może się różnie ułożyć, Górnik jest nieprzewidywalny. Na pewno się nie położą na boisku.

konvict1993 19.04.2017 13:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez inspektor erektor (Post 1468709)
puchary chętnie, ale po przedłużeniu kontraktów kluczowym graczom, w przeciwnym wypadku wyjdziemy na wicemistrza Albanii z Buchalikiem w bramce, Urygą na stoperze i Drzazgą na szpicy

Klub kontrakty przedłuży z tymi zawodnikami na których nas będzie stać, inaczej mówiąc z tymi którzy mają oczekiwania na miarę swoich możliwości i my te oczekiwania możemy spełnić. Nie ma piłkarzy nie do zastąpienia o!

GBO 19.04.2017 13:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1468713)
Zagrają pewnie najlepsi. Tyle.
(...)

+ Brożek :neutral:

szamik 19.04.2017 13:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez konvict1993 (Post 1468708)
szeroka kadra jest.

O widzisz! O tym się dogłębnie przekonamy w sobotę :alleluja:

kalafior1993 19.04.2017 13:50

GBO Panie odwal się od Brożka! Przeczytaj wywiad w którym mówi że trener wymaga teraz od napastnika by rozgrywał piłkę i gral w środku co Brożek świetnie robi gra z klepki i tyłem do bramki. Strzelił dla Wisły tyle goli że jest już legendą,a Ty co wolałbyś Zacharę z kontraktem nie adekwatnym do umiejętności dla którego Wisła to tylko przystanek w karierze?

PlayLikeAPro 19.04.2017 14:14

Wklejanie Stanowskiego przychodzi mi z bólem serca ale w kwestii górnika i Smudy ma rację:

Cytat:

Słyszę coraz częściej o jakimś "efekcie Smudy". Podobno Górnik Łęczna lepiej gra, a gdy kontruję, że wyniki wcale nie są lepsze, to słyszę, że "lepiej się to ogląda". OK, nie kłócę się, to kwestia gustu.

Chciałem natomiast niektórym uzmysłowić, że Franciszek Smuda nie objął zespołu, który dramatycznie odstawał od poziomu ekstraklasy. Oczywiście, objął beznadziejny zespół, to prawda, ale po kolei…

Smuda pojawił się w Łęcznej po 19. kolejce ekstraklasy, czyli za nami było znacznie więcej niż połowa sezonu zasadniczego. Górnik trzymał się peletonu – miał punkt przewagi nad ostatnim Ruchem Chorzów, dwa punkty straty do bezpiecznej lokaty i pięć punktów straty do dziewiątej w tabeli Korony Kielce. Punktował nędznie – 0,94 punktu na mecz.

Co się stało po zatrudnieniu Smudy?

Otóż Górnik nie jest już przedostatni, tylko ostatni. Nad Ruchem nie ma punktu przewagi, tylko trzy straty (w obu wyliczeniach odjęte punkty). Do bezpiecznej lokaty traci nie dwa, tylko trzy oczka, a do dziewiątego miejsca w tabeli Górnik nie ma już pięciu punktów straty, tylko jedenaście.

Nie powiecie mi, że na taki efekt liczono, zatrudniając tego trenera.

Nikt już nawet nie pamięta, kto był poprzednim szkoleniowcem Łęcznej – Andrzej Rybarski, nie poznalibyście go w tramwaju. Sporo osób natomiast mówi o jakimś efekcie Smudy, co jest niedorzeczne.

Górnik przed Smudą zdobywał 0,94 punktu na mecz.
Górnik za Smudy zdobywa 0,90 punktu na mecz.

Górnik przed Smudą strzelał 1,10 bramki na mecz.
Górnik za Smudy strzela 1,20 bramki na mecz.

Górnik przed Smudą tracił 1,52 bramki na mecz.
Górnik za Smudy traci 2,2 bramki na mecz.

To by było tyle jeśli chodzi o "efekt". Jeśli ktoś docenić, że Górnik gra "inaczej" – proszę, niech docenia, chociaż niektórzy się zachowują, jakby przed erą "Franza" ten zespół nie był w stanie zdobyć gola. Ale tak czy siak – nie jest to "inaczej", którego oczekiwano. Jestem przekonany, że gdyby jasnowidz powiedział działaczom "zatrudnijcie Smudę, a będziecie zdobywali 0,90 punktu na mecz i na kolejkę przed końcem sezonu zasadniczego będziecie zajmować ostatnie miejsce", to raczej poszukaliby kogoś innego.

I przy okazji: nie twierdzę, że Górnik Łęczna na pewno spadnie, tak jak wcale nie było przesądzone, że spadłby, gdyby dalej prowadził go Andrzej Rybarski.

filemon 19.04.2017 14:46

Ktokolwiek wyjdzie na boku obrony nie będzie miał łatwego meczu z Boninem. Pewnie sztab zwróci na to uwagę i skrzydłowy/defpom będzie podwajał.

FraMat 19.04.2017 15:22

Naprawdę nie będzie żadnej transmisji oprócz Multiligi?
To kogo w ogóle będą pokazywali?
Swoją drogą mierzi mnie ten pomysł z ta multiligą i rozgrywanie wszystkich meczów o tej samej porze w ostatniej kolejce.
Ani się tego oglądać porządnie nie da, ani czegokolwiek dowiedzieć, a sensu żadnego.

I tak 90% czasu multiligi będzie poświęcone krawaciarzom, więc pozostaje tyko wyjść w miasto i wrócić, dowiedzieć się jaki był wynik.

El'kabat 19.04.2017 15:23

Z przodu Stilic za Mączynskiego, także zmiana kto wie czy też nie na plus dla nas.
A może i na dłużej...

Ofensywa wygląda bardzo dobrze, trzeba ich konkretnie wypunktować. Przy Bartoszu i Urydze na pewno Łęczna swoje okazje będzie miała, także grać swoje i 3 pkt wracają do Krakowa.

inspektor erektor 19.04.2017 15:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1468725)
Naprawdę nie będzie żadnej transmisji oprócz Multiligi?
To kogo w ogóle będą pokazywali?
Swoją drogą mierzi mnie ten pomysł z ta multiligą i rozgrywanie wszystkich meczów o tej samej porze w ostatniej kolejce.
Ani się tego oglądać porządnie nie da, ani czegokolwiek dowiedzieć, a sensu żadnego.

I tak 90% czasu multiligi będzie poświęcone krawaciarzom, więc pozostaje tyko wyjść w miasto i wrócić, dowiedzieć się jaki był wynik.

Wszystkie mecze są rozgrywane jednocześnie, by zminimalizować prawdopodobieństwo ustawiania wyników, tak samo robi się na Euro i na mundialu, to nie polski wymysł. Wątpię, że będą pokazywali głównie Legię, pewnie większość czasu będzie poświęcone meczowi Korony z Bruk-Betem (bo to dwie drużyny walczące o górną ósemkę), Zagłębia ze Śląskiem i Pogoni z Lechią. Mecz Cracovii z Legią jest chyba najmniej interesujący (nie licząc naszego w Lublinie), bo te drużyny w zasadzie o nic już nie walczą (oprócz wyższego miejsca przed podziałem punktów).

jova 19.04.2017 15:40

Kilka osób wspomina o daniu szansy młodym, ale chyba nie powinniśmy się spodziewać spacerku. Z tego co pamiętam, to nigdy nie wygraliśmy z żadnym zespołem Smudy więcej niż dwoma golami. Jego zespoły, niezależnie od okoliczności, nie oddawały punktów bez walki. To zawsze są dość zacięte i nieprzyjemne mecze. Nawet w tym pamiętnym spotkaniu z Lechem, gdzie masakrowany był Dolha, skończyło się "tylko" na 4-2.

FraMat 19.04.2017 15:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez inspektor erektor (Post 1468727)
Wszystkie mecze są rozgrywane jednocześnie, by zminimalizować prawdopodobieństwo ustawiania wyników, tak samo robi się na Euro i na mundialu, to nie polski wymysł. Wątpię, że będą pokazywali głównie Legię, pewnie większość czasu będzie poświęcone meczowi Korony z Bruk-Betem (bo to dwie drużyny walczące o górną ósemkę), Zagłębia ze Śląskiem i Pogoni z Lechią. Mecz Cracovii z Legią jest chyba najmniej interesujący (nie licząc naszego w Lublinie), bo te drużyny w zasadzie o nic już nie walczą (oprócz wyższego miejsca przed podziałem punktów).

Jakie ustawianie wyników? To może jeszcze przez cały sezon będą rozgrywali mecze o tej samej porze? Żeby zminimalizować?
A jak jest Euro czy Mundial tom mam możliwość obejrzenia dowolne wybranego meczu, a nie liczenia na łaskę Legia+

ABGwislakABG 19.04.2017 15:54

Równie dobrze zamiast multiligi można włączyć żydy vs cwelka.

mitmichael 19.04.2017 16:07

Z jednym bylym trenerem sie rozprawilismy, czas teraz na drugiego. Gornik to druzyna podobna gra do Piasta tak wiec powinnismy sie zaprezentowac w tym meczu podobnie jak było w Gliwicach. Łatwej przeprawy nie bedzie co pokazały ostatnie mecze naszego rywala a takze wspomniane pierwsze spotkanie w Krakowie. To tez szansa dla zmiennikow, ktorzy za duzo ostatnio nie grali, do tego wraca Brlek tak wiec ma kto wskoczyc do składu. Ciekawe kiedy w koncu zadebiutuje Valencia, troche sie miejsc zwolniło po ostatnich kartkach tak wiec byc moze zobaczymy go w koncu na boisku a przynajmniej na ławce rezerwowych. Jedziemy tam po 3 punkty i po lepszy start przed runda zasadnicza, awans do osemki juz mamy tak wiec mozna na spokojnie podejsc do tego meczu.

piotek 19.04.2017 16:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1468730)
Kilka osób wspomina o daniu szansy młodym, ale chyba nie powinniśmy się spodziewać spacerku. Z tego co pamiętam, to nigdy nie wygraliśmy z żadnym zespołem Smudy więcej niż dwoma golami. Jego zespoły, niezależnie od okoliczności, nie oddawały punktów bez walki. To zawsze są dość zacięte i nieprzyjemne mecze. Nawet w tym pamiętnym spotkaniu z Lechem, gdzie masakrowany był Dolha, skończyło się "tylko" na 4-2.

Tylko że Smuda chyba nigdy nei prowadził przeciwko nam tak słabego personalnie zespołu. Zapewne wygramy 1 lub 2 bramkami po kontrolowanym przez nas spotkaniu. Łęczna jakieś zagrożenie na pewno stworzy, zapewne po akcjach lewą stroną, gdzie brakuje nam dwóch graczy. Inna sprawa, ze wg Migi Wisła jeszcze przed Zagłębiem trenowała ustawienie bez Gonzalesa i Sadloka, więc nie będzie moze jakiejś wielkiej tragedii.

Patryko 19.04.2017 17:26

Zagłębiu pomogliśmy w bardzo prawdopodobnej walce o utrzymanie, Łęcznej pomóżmy w spadku, inkasując bardzo ważne 2 punkty po podziale.
0-3 po dwóch bramkach Małego (ze specjalną dedykacją dla dziadzi Smudy) i Brożka.

rozarian 19.04.2017 17:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1468730)
Kilka osób wspomina o daniu szansy młodym, ale chyba nie powinniśmy się spodziewać spacerku. Z tego co pamiętam, to nigdy nie wygraliśmy z żadnym zespołem Smudy więcej niż dwoma golami. Jego zespoły, niezależnie od okoliczności, nie oddawały punktów bez walki. To zawsze są dość zacięte i nieprzyjemne mecze. Nawet w tym pamiętnym spotkaniu z Lechem, gdzie masakrowany był Dolha, skończyło się "tylko" na 4-2.

6-0 ze smudowym Widzewem pamięta?

ashkeczup 19.04.2017 17:27

Mnie się w ostatnim meczu Uryga nawet podobał jak wszedł z ławki. Ostry dojazd do przeciwnika, gubił się w stykowych jak zawsze, ale trochę więcej pewności w jego poczynaniach było. Biorąc pod uwagę, że na Amabumbembanga nie będzie grał, to może nie być najgorzej

AntyMod 19.04.2017 17:51

mozeby w ostatnim meczu dac pograc innymn zawodnikom ?? ktorzy grzali lawe albo wchodzili na koncowke ? dobra zagrywka z tym wykartkowaniem sie po Zaglebiu

Karherop 19.04.2017 18:37

Kiko nie będzie nikogo oszczędzał, jak co poniektórzy myślą. Mecz co 5-8 dni to kawał czasu, każdy zdąży się zregenerować. Zresztą póki Kiko nie ma kontraktu na nowy sezon to z jakiej paki ma cokolwiek odpuszczać?

Ogryzek 19.04.2017 19:41

Ja też się spodziewam ciężkiego meczu. Myślę że zagramy optymalnym składem (pomijając wykartkowanych).

Jak już chcemy tych pucharów to szkoda punktów. Trzeba ten mecz wygrać.

jova 19.04.2017 20:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozarian
6-0 ze smudowym Widzewem pamięta?

A faktycznie. Chociaż i tam mecz był znacznie bardziej wyrównany i zacięty, niż sugeruje wynik. To było spotkanie z gatunku tych, że jednemu zespołowi niemal wszystko wpadało.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotek
Tylko że Smuda chyba nigdy nei prowadził przeciwko nam tak słabego personalnie zespołu.

Odra była na podobnym poziomie, za to my mieliśmy wtedy znacznie lepszą drużynę.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl