![]() |
[13 kolejka] WISŁA Kraków - Zagłębie Lubin, 26 października, godz. 20:30
http://desmond.imageshack.us/Himg840...png&res=medium VS. http://desmond.imageshack.us/Himg163...png&res=medium Witam, Za nami dwie porażki pod rząd – jedna ligowa i druga w rozgrywkach Pucharu Polski. Przed nami natomiast ciąg dalszy maratonu grania co trzy dni. Naszym kolejnym przeciwnikiem będzie zespół Zagłębia Lubin, którego nowym trenerem od niedawna jest dobrze znany pod Wawelem Orest Lenczyk. Sobotnie spotkanie zostanie rozegrane o 20:30 a transmisję z tego pojedynku przeprowadzi stacja Canal + Sport HD. Historia spotkań pomiędzy Wisłą Kraków a Zagłębiem Lubin: Sezon 2006/07 9 maja 2007, 18:45 Wisła Kraków – Zagłębie Lubin 0:0 Sezon 2007/08 9 grudnia 2007, 18:15 Wisła Kraków – Zagłębie Lubin 2:1 – Paweł Brożek 50, Marek Zieńczuk 90 – Manuel Arboleda 57 Sezon 2008/09 Brak spotkań. Zagłębie zdegradowane za udział w aferze korupcyjnej. Sezon 2009/10 11 grudnia 2009, 20:00 Wisła Kraków – Zagłębie Lubin 1:0, Marcelo 33. Sezon 2010/11 21 listopada 2010, 14:45 Wisła Kraków – Zagłębie Lubin 1:0, Andraż Kirm 88 Sezon 2011/12 13 sierpnia 2011, 18:00 Wisła Kraków – Zagłębie Lubin 1:0, Dudu Biton 50 (k) Sezon 2012/13 2 czerwca 2013, 16:00 , Wisła Kraków – Zagłębie Lubin 0:1, Arkadiusz Woźniak 81 (k) Sylwetka rywali. Zagłębie Lubin na początku sezonu radziło sobie bardzo przeciętnie. Efektem czego było zwolnienie z funkcji trenera Pavla Hapala. Nadal nie jest to drużyna która może zagrozić najlepszym w tej lidze jednak postać trenera Oresta Lenczyka nadaje drużynie charakteru i odwagi – więc lekceważyć ich nie można. Miedziowi powoli odbijają się od dna tabeli a w ostatniej kolejce dzięki zwycięstwu z Widzewem Łódź opuścili oni strefę spadkową. Po 12. kolejach Ekstraklasy podopieczni Lenczyka plasują się na 14 pozycji z dorobkiem 12 punktów. W dotychczasowych meczach 3 razy wygrywali, 3 razy remisowali i aż 6-cio krotnie schodzili z boiska pokonani. Czy postawa Zagłębie jest zaskoczeniem dla obserwatorów i ekspertów? Ciężko na to pytanie odpowiedzieć, jednak patrząc na to jakim potencjałem dysponuje drużyna z Dolnego Śląska można wymagać od nich więcej niż walki o wyjście ze strefy spadkowej. Kto straszy w Lubinie? Zagłębie skorzystało na letniej wyprzedaży zawodników warszawskiej Polonii i pozyskało Miłosza Przybeckiego oraz Łukasza Piątka. Do zespołu dołączył również Arkadiusz Piech, który wrócił z europejskich wojaży. Warto wspomnieć jeszcze Aleksandra Kwieka, który do Lubina dołączył również jak wolny zawodnik nie przedłużając kontraktu z Górnikiem Zabrze. Doliczając do tych zawodników solidnych w poprzednim sezonie Roberta Jeża, Michala Papadopulosa czy Adama Banasia dziwić może tak słaba postawa Miedziowych w pierwszych kolejkach nowego sezonu. Na pewno warto zwrócić uwagę również na Adriana Błąda, który swoją postawą udowadnia, że należy mu się miejsce w wyjściowym składzie. Ostatnim występem przeciwko Widzewowi dał do myślenia trenerowi Lenczykowi. Czy wygrywasz czy nie.. Każdy kto uważa się za Kibica Wisły Kraków w sobotni wieczór powinien pojawić się na stadionie przy Reymonta 22. Dlaczego? Powodów jest co najmniej kilka. Pierwszy i najważniejszy – gra nasza Wisła! Po drugie – udowodnijmy piłkarzom, że mimo tego, że przegrali dwa ostatnie spotkania nadal w nich wierzymy i jesteśmy z nimi właśnie w takich ciężkich momentach, to od nas też zależy czy uda się im podnieść po porażkach.. Weźcie sobie te słowa do serca, każdy z nas zna hymn Białej Gwiazdy i każdy wie od jakich słów zaczyna się druga zwrotka. Stwórzmy na stadionie atmosferę, która poniesie naszych zawodników do zwycięstwa. Musimy im pomóc! Narzekanie sprzed monitora na słabą grę, wyzywanie piłkarzy od nieudaczników itp. – nie dodadzą wam punktów w wirtualnej lidze chuliganów. Wymagasz od drużyny? Zacznij wymagać od siebie! Pojaw się na R22 i daj z siebie wszystko! Dla Wisły! Puchar Polski odpuszczony, została tylko liga. Po wczorajszym meczu, wielu z nas wychodziła ze stadionu zawiedziona postawą podopiecznych Franciszka Smudy, niestety Wiślacy zakończyli wczoraj swoją przygodę z Pucharem Polski. Po słabym meczu przegrali z Braćmi z Gdańska 1:0 i zaliczyli drugą porażkę pod rząd. Nie ma jednak wiele czasu aby rozpamiętywać niepowodzenie w pucharach, trzeba skupić się na lidze bo już w sobotę czeka nas trudny mecz ligowy z Zagłębiem Lubin. Wczoraj szansę pokazania się dostał Patryk Fryc, który trzeba przyznać zaprezentował się na tle całego naszego zespołu dobrze – czy to będzie jego przepustka do wyjściowego składu? Czy nadal pozycję prawego obrońcy będzie okupował Łukasz Burliga? Zobaczymy na jaki wariant zdecyduje się trener Franciszek Smuda. Słabiej natomiast zaprezentował się Dawid Kamiński, o ile w meczach rezerw Wisły, Dawid wygląda przyzwoicie o tyle mecze na najwyższym szczeblu rozgrywek nie wychodzą mu najlepiej – czyżby młody napastnik nie mógł sobie poradzić z presją? Od końca rundy jesiennej Dawid powinien jeszcze dostać swoją szansę i miejmy nadzieję, że w końcu ją wykorzysta tak jak powinien. We wczorajszym meczu Smuda dał odpocząć kilku podstawowym zawodnikom Arkadiusz Głowacki nawet nie znalazł się w meczowej kadrze a Rafał Boguski, Łukasz Garguła czy Gordan Bunoza całe spotkanie oglądnęli z ławki. Po takich roszadach dało się odczuć, że w tym momencie Puchar Polski nie jest dla nas priorytetem do tego jak z boiska zeszli Stjepanović i Brożek do reszty kibiców dotarło, że potraktowano ten mecz jak spotkanie drugiej kategorii. Czy była to słuszna decyzja? Czy wymówka o słabej kadrze i dużej częstotliwości gry w najbliższym czasie jest skuteczna? Różnie można to rozumieć, ponieważ jak ktoś słusznie już zauważył kolejny mecz pucharowy jest już w 2014 roku czyli przerwie zimowej i po ewentualnych transferach. No chyba, że w klubie znowu coś się zmieniło. Na ocenę słuszności tej decyzji przyjdzie czas po zakończeniu sezonu. Teraz wszystkie nasze siły skupione są już tylko i wyłącznie na lidze i najbliższych spotkaniach z Zagłębiem Lubin i Widzewem Łódź. Czy leci z nami Mały? Każdy kto ogląda spotkania Wisły w tym sezonie może zauważyć, że Patryk Małecki jest cieniem samego siebie, zawodnik koło którego miała się kręcić gra na skrzydłach najzwyczajniej w świecie zawodzi. Smutno się na to patrzy, bo wielu wierzyło w to, że Smuda nie dość że wyprowadzi Małeckiego na dobrą drogę to jeszcze ujrzymy jego lepszą wersję tak jak w przypadku Bunozy czy Garguły. Póki co można stwierdzić, że Małecki nie może się na boisku odnaleźć czego efektem było zaczynanie spotkań na ławce rezerwowych a i jego wejścia na boisku w drugiej połowie nie za bardzo zmieniały obraz naszej gry w ofensywie. Wczorajsze spotkanie Patryk też nie może zaliczyć do udanych. A szkoda, bo dostał wczoraj 90 minut na udowodnienie, że zasługuje na pierwszy skład. Być może to przejściowe kłopoty a być może dłuższy rozbrat z wyjściowym składem.. Terminarz XIII kolejki T-Mobile Ekstraklasy: 24 października (czwartek) 16:00 Podbeskidzie Bielsko-Biała – Ruch Chorzów 25 października (piątek) 18:00 Widzew Łódź – Cracovia Kraków 20:30 Jagiellonia Białystok – Górnik Zabrze 26 października (sobota) 15:30 Pogoń Szczecin – Korona Kielce 18:00 Piast Gliwice – Lechia Gdańsk 20:30 Wisła Kraków – Zagłębie Lubin 27 października (niedziela) 15:30 Śląsk Wrocław – Zawisza Bydgoszcz 18:00 Lech Poznań – Legia Warszawa Zapraszam do dyskusji! |
po ewidentnym odpuszczeniu pp należy pokazać swoją siłę na boiskach ligowych. Okazja najlepsza z możliwych, gdyż przyjeżdżają panienki z Lubina. Największa rola wydaje się, że będzie odgrywana na skrzydłach a Sarki, a szczególnie Mały słabo... hmm 3:0 i jazda z k.rwami:D
|
Obawiam się Lenczyka.
On ma dawno już coś do Wisły i będzie chciał w kolejnym meczu coś udowodnić. To chyba będzie ciężki mecz i nie obstawiam, że wygramy. Obawiam się powtórki taktyki Oresta z meczy Śląsk-Wisła 2011. Ustawienia przegubowca na czterdziestym metrze i gry z kontry |
Cytat:
|
Oby tylko znowu nie przyszło piłkarzom odpuścić mecz. W końcu mają taki zap....dol że ho ho!
|
Cytat:
To będzie trudny mecz, bo paradoksalnie to drużyny z dołu tabeli będą gryźć trawę w meczach z nami. Z Legią czy Amiką zawsze gramy na 110% i wygląda to jakoś bez względu na skład personalny, ale potem przyjeżdża jakieś Podbeskidzie czy inna wiocha i jest dramat na boisku. Fajnie byłoby tego uniknąć i po prostu wygrać, bo Zagłębie co prawda ostatnio trochę punktów zrobiło, ale ich gra jest chyba nadal mocno żenująca. Oglądałem tylko fragment jednego z ich wcześniejszych meczy i po kilku minutach dałem sobie spokój. |
Rzut oka na tabele wskazuje, że możemy sobie ten mecz spokojnie odpuścić.
Nad 9 w tabeli Lechią mamy 6 punktów przewagi i korzystny wynik z tąmże. Cel awans do pierwszej ósemki jest bardzo realny. Z Zagłębiem i tak nic nie pogramy bo ma lepszego trenera i lepszy skład. Nie ma się co wysilać trzeba pamiętać, że dużo meczów przed nami a my mamy inne priorytety. Koniecznie trzeba się oszczędzać na mecz z Widzewem, tam o punktu bedzie łatwiej. A ten mecz już we wtorek i wyjście podmęczoną drużyną mogło by zniweczyć marzenia o trzech punktach. O ewentualnych kontuzjach nawet nie wspominam. Tak, że luz. ;) Jest tylko jeden szkopuł, w tym jakże słusznym podejsciu do tego meczu. Ta drużynka co nie wiedzieć czemu znalazła się za nami w tabeli.:evil: |
Cracovia nas goni. Z Zagłębiem tylko zwycięstwo.
|
Cytat:
Także niewygrany jutro mecz oznacza parchów wyżej od nas w tabeli już za pare dni. |
Sąsiadka jedzie na opinii beniaminka, tak jak było poprzednio w Piaście. Nie wszyscy potrafią się jeszcze skutecznie ustawić do ich stylu gry, jak ich wszyscy dobrze rozgryzą zacznie się mierzenie w dół jak teraz w Piaście. Jeśli jeszcze nie w obecnym sezonie to w następnym z pewnością.
|
No właśnie - miałem nadzieję, że szybciej spadną ;)
|
Cytat:
|
Dzisiejsze spotkanie poprowadzi pan Jarosław Rynkiewicz z Zielonej Góry.
W tym sezonie nie prowadził jeszcze spotkań z udziałem Wisły Kraków. W poprzednim sezonie natomiast arbiter z Zielonej Góry dwukrotnie gwizdał nasze mecze: 5 kolejka Ekstraklasy Wisła Kraków - Lechia Gdańsk 1:0 PP 1/4 finału - Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok 2:0 |
Cytat:
z doświadczenia wiem, że najlepszym drużynom nie tylko w Polsce i na świecie zdarza się w sezonie słabszy moment, kryzys itd. Rozumiem, że według ciebie, grając ostatnie 2-3 dobre mecze jest oznaką do wysuwania hipotez, że AKURAT ONI, nikt inny, tylko ONI zrobią coś co nie udaje się nawet najlepszym, czyli będą wszystkich pykać jak leci? :lol: Jesteś tego w 100% pewien? :lol: Rozumiem, że w piłce wszystko możliwe, ale idź na spacer wcześnie z rana. Pozdrawiam :) p.s jaka piłkę? bo stojący Widzew chwile poklepali? dajże spokój, nie kompromituj sie :) |
Ktoś tu powiedział realną ocenę gry parchów a tu halo jakby chciał się przerzucić:) Fakty są takie że Górnik i parchate (momentami Pogoń) aktualnie klepią najładniej w lidze. Wiadomo że każda seria nie trwa wiecznie + efekt beniaminka, ale fakt jest taki że grają sporo ładniej. Stawowy miał ponad rok pracy więcej w przeciwieństwie do Smudy więc byłoby dziwne żebyśmy my już osiągnęli płynność w grze. U nas są na razie momenty.
Na pocieszenie dla histeryków - jak to mówią hooligany - ważne kto rządzi na mieście:) Ponadto w zespole parchatych wielu piłkarzom kończą się latem kontrakty i może się okazać że się sporo osłabią. Amica chętnie weźmie Saidiego za darmo itd Więc bez paniki. BTW Żeby było na temat - każda wygrana będzie ważna z Lubinem. Mamy kryzys fizyczny i nawet remis trzeba będzie uznać za nie najgorszy. Ale 3 punkty są nam potrzebne i trzeba o nie zawalczyć. |
ale Wy pieprzycie farmazony... te pkt są Nam potrzebne jak woda, My jesteśmy WISŁA a nie jakaś popierdułka typu żydy czy zagłębie itp. to, że w klubie powiedzieli, że celem jest pierwsza ósemka mam głęboko w dupie!!! niech piłkarze wiedzą, że grając z Białą Gwiazdą na piersi grają o mistrzostwo choćby ch.j na ch.ju stał o mistrzostwo rozumiecie?!
|
Musimy(!) wygrać 2 najbliższe spotkania. I powalczyć z Podbeskidziem w 15 kolejce.
Kryzys fizyczny jest aż nazbyt widoczny. Jeszcze w spotkaniach u siebie, przy dopingu, jakoś to wygląda. Ale już na wyjazdach tłamszą nas wszyscy. trzeba zdobyć 7 pkt w najbliższych trzech kolejkach, bo potem o pkt może być trudno. Wyjazdy do Białegostoku, Zabrza, Poznania...u siebie z odradzającą się Koroną i zawsze groźnym Śląskiem też nie będzie łatwo. Musimy jakoś dotrwać do tej zimy. A do tego niezbędne są zwycięstwa w najbliższych spotkaniach. |
o zgrozo... aż zęby bolały... mamy pierwszy kryzys w sezonie. NIE mamy skrzydeł!!! to co robił Sarki i Donald to sabotaż... Paweł Brożek ma typowy dla siebie przestój w grze patrząc obiektywnie nie zasłużyliśmy nawet na remis... ps Donald odebrał w pierwszej połowie bramkę Gargule a Brozio powinien być bardziej samolubny. W głowie trenera jest obudzić kopaczy żeby roznieśli żydzew pozdro
|
Guerrier w obronie to dramat! Tykająca bomba! Bunoza na środku momentalnie idiocieje i robi błędy jakich nie robi na boku obrony!
Skrzydła (Sarki, Donald) słabe jak zwykle. Środek niewiele lepszy. A po zejściu Arka to i środek obrony słabiutko. Noo ale ważne 3 punkty, tylko to dziś cieszy:) |
Mistrz jest nasz !!!!!!! AVE WISŁA
|
Co tam z naszym Pastorem ???
Gotowy na Widzew ?? Jeśli nie to Bunoza a stopera . Doczołgać się do zimy ... |
Michale Miśkiewiczu - dzisiejsze 3 punkty to w 90% twoja zasługa! Dziękuję i trzymaj tak dalej!
Na duży plus zasłużył też Łukasz Burliga - za serce do gry, za nieustępliwość, za fajne włączanie się do akcji z przodu. Brawo! Styl taki sobie (no, słabo, słabo) ale najważniejsze trzy punkty. Nie ma co przesadnie narzekać, przeciwnik niewdzięczny (niby słaby ale jak to mówią z potencjałem) - ja tam jestem zadowolony. Gordanie Bunozo i Wilde Donaldzie Guerrierze - przez was ktoś kiedyś trafi na oddział kardiologii w ciężkim stanie! |
Jednak stało się kondycyjnie padliśmy !
Donald Guerrier: ocena 1/10 -najgorszy jego mecz, katastrofalne straty, chyba najgorszy w drużynie Rafał Boguski: ocena 1/10-jak co mecz, pomocnik, który nie stwarza sytuacji napastnikom, zupełnie bez formy kolejny mecz Paweł Brożek-ocena 3/10-od kilku spotkań Paweł niewidoczny, mimo wszystko zdołał pod koniec meczu stworzyć 100% sytuację dla Chrapka, nie dostaje podań Emanuel Sarki-ocena 2/10-bardzo słaby mecz, nieudane rajdy, dośrodkowania do bramkarza rywali Michał Miśkiewicz ocena 9/10-wygrał ten mecz, kolejny raz w bardzo wysokiej formie, skandowano nazwisko Pareiki czas skandować wiślaka Miśka! Teraz Widzew!! Widzew nie wygrał z nami na Reymonta od .... Widzewa bilans wyjazdowy 5 meczy 5 porażek 3-15 Tylko 3pkt, Widzew to najsłabszy rywal jaki przyjeżdza na R22 EDIT//// Stadion przy Reymonta w ogóle nie jest szczęśliwym miejscem dla Widzewa. Łódzki zespół wygrał tam jedynie 2 razy w historii, w sezonach 1976/77 i 1996/97. |
ważne 3 pkty. reszte trudno komentować. Brożek wydaje sie ostatnio "mało walczący" i przez to jakos nie ma tego pressingu ktory był wczesniej (przed meczem z L).
|
Ło rany dramatyczny mecz. Dobrze, że runda się kończy. Teraz tylko ciułać punkty i czekać, że Prezes wyrazi zgodę na uzupełnienie kadry...
|
Cytat:
Jesli Donad ma ocenę 1, Rafał 1, Emmanuel 2, to Brożek za cały mecz powinien mieć - (minus) 9 (nie dziesięć za jedno podanie do Chrapka) |
No Brożka w tym meczu w ogóle nie było.
Jakbym miał kogoś wyróżnić na plus to Głowacki i Miśkiewicz. Nasza gra w II połowie do zejścia Głowy to był dramat i mizeria w ofensywie. Nasza gra w II połowie po zejściu Głowy to był dramat i mizeria na całej szerokości boiska. Fartowne 3 punkty ze słabym Zagłębiem. Uff. |
Cytat:
Gra dramatyczna, a trzy punkty znowu nasze. Chyba ktoś na górze próbuje nam zrekompensować Jopowego samobója ;) |
Co ten Boguski robi ze nadal gra?Lepiej postawić za niego pachołek i będzie więcej robił niż on.Mecz słabo nam wyszedł a w końcówce kupa szczęścia i Miśkiewicz po raz kolejny ratuje nam punkty.Zobaczymy jak będzie z Widzewem i z PBB musimy wygrać w tych meczach.
|
Miśkiewicz w tym sezonie miał słabsze mecze z Ruchem czy Zawiszą, ale dziś po raz kolejny ratuje nam dupę. NIe przedłużenie mu kontraktu to będzie czysty idiotyzm, bo chłopak ma szansę na duży postęp jeśli poprawi swoje braki w grze na przedpolu i grę nogami....
Na boisku dzisiaj prócz Głowy i Jovanovicia nie ma kogo wyróżnić. Jak patrzyłem na tę żenadę, gdy piłka jak bumerang wracała pod nasze pole karne to myślałem, ze zawału dostanę. Wejście Małego pomogło na chwilę uspokoić grę - Wisła grała piłką, przetrzymując ją z dala od bramki. Mógł go Smuda wpuścić dużo wcześniej, bo Sarki odbijał się od Rymaniaka regularnie. Guerrier w obronie to gorzej niż tykająca bomba.... No i Boguski - nie wiem dlaczego w każdym meczu gra regularnie, prawie zawsze do końca. Gość nie gra na żadnej pozycji, bo ani nie jest pomocnikiem defensywnym, ani środkowym, ani rozgrywającym, ani nie gra na skrzydle. Boguś biega i stara się jak może, ale może naprawdę niewiele i w meczu z Widzewem widziałbym go na ławce - skoro gra Guerrier w pomocy (dziś tragicznie) to wolę w środku trio Ostoja-Chrapek-Garguła - w tym składzie cokolwiek w środku graliśmy. |
Panowie gówno gramy i jesteśmy na 3 miejscu. Każdy by tak chciał....
Nie narzekajmy choć wiem że jest na co. Wygrajmy 2 ostanie mecze 1 rundy i będzie pięknie, a w ósemce wszystko zdarzyć się może.... |
Sarki, jak ci się nie chce grać w koszulce z Białą Gwiazdą na piersi, dla klubu którego kibice dosłownie wypruwają sobie żyły, to WYPIERDALAJ.
|
Zgadzam się z opinią o skrzydłowych. Jak to możliwe, że zawodowy piłkarz nie potrafi w całym meczu wrzucić ani jednej dobrej piłki?
Przyglądałem się dziś grze Rafała. Lubię go bardzo, ale facet gra jak ja. Czyli poziom amatora. Sporo biega, czasem przyjmie i odegra na małej przestrzeni, czasem się urwie, a później straci. Zagrożenie bramki przeciwnika praktycznie znikome. Bo ani nie ma strzału z dystansu. Nie jest dobrze. Wcześniej źle policzyłem. Byłem pewien, że tych meczy do końca rundy jest ciut mniej. A tu bite osiem kolejek. 3 pkt z Widzewem muszą być, bo znowu przyjdzie wyjazd i nastąpi niemoc. Zresztą niemoc to była i dziś... |
Cytat:
Sarki powinien usiąść, otworzyć browca i zastanowić się nad swoją przyszłością. Ma chłop potencjał, ale wykorzystuje go może w 50%. Jak nie mniej. Smuda jest chyba najbardziej fartownym trenerem naszej ligi. Niewiele umie, a jednak wygrywa :/ Niestety to, co starcza na naszą buraczaną ligę, nie starczy na puchary. A sam mecz... tragedia. dawno nie oglądałem takiej .żenady, nawet za Kulawika bywały lepsze spotkania. Poddaję pod zastanowienie tym ekspertom, którzy twierdzili, że mecz z Lechią był oddany. Nie nie był. My po prostu jesteśmy żenująco słabi a przy okazji jesteśmy mistrzami świata farta. |
Jesteśmy o 6 punktów bogatsi w stosunku do ubiegłego roku. Cóż szczupłość kadry odbija się czkawką. wielu zawodników obniżyło poziom w stosunku do początku sezonu a nie ma kim ich wymienić. Grać słabo i wygrać to też jest coś
|
Weźcie pod uwagę, że dziś Chrapek był jedynym defensywnym pomocnikiem, a przy przyjęciach piłki Boguskiego musiał pewnie działać za dwóch. Głowacki raczej nie zagra z Widzewem, z Podbeskidziem może się uda.
|
Gra Wisły katastrofalna. Wszyscy piszą, że padliśmy kondycyjnie. No to jak to jest ? Przyjście Smudy miało gwarantować to, że to my będziemy w stanie zabiegać przeciwnika. A jak jest ? Narazie to gra wygląda dramatycznie, nie wiem co Smuda robi z nimi na treningach ale wiem jedno, że napewno nic dobrego. Z meczu na mecz coraz gorzej. Oni nawet nie są składnie wymienić kilku podań. Jeden wielki chaos i gra od przypadku do przypadku.Kupa niecelnych podań. Na tym tle to Zagłębie grające podaniami od nogi do nogi wyglądało jak pfofesjonaliści przy kompletnych amatorach. Całe szczęście, że Gliwa nm pomógł no i Miśkiewicz, który w bramce czynił cuda bo byśmy po blamażu w Bydgoszczy również u siebie stracli punkty. Smuda rób coś, bo przykro patrzeć na te popisy !
|
Jeszcze nie widziałem tak ostentacyjnie pozorującego grę piłkarza jak Sarki. Na miejscu Smudy nie wpuszczałbym go na boisko, aż chłopakowi się zachce.
Zawsze drwiłem z teorii "podpisanego kontraktu". Jak patrze na grę Sarkiego przed podpisaniem nowej umowy i obecną, to przecieram oczy ze zdumienia, że można mieć tak wyj***ne. |
Co za fart.W drugiej połowie gramy piach. Mamy trzecie miejsce i 4 punkty straty do lidera ( wątpię ,by Kuchenki przerżnęły u siebie z L). Jak by podzielić punkty to tracimy 2 do lidera. Mamy więc cuda . Śmieszna jest ta liga
|
Pierwszą połowę zagraliśmy jak za Maaskanta, tysiąć pińcet podań aż bramkarz się nad nami ulitował.
Drugą jak za Kulawika. Nie mogę sobie wytłumaczyć kolejnej katastrofalnej II połowy niczym innym jak brakami w przygotowaniu kondycyjnym. Do tego odstajemy fizycznie. Fart, fart, fart... Miśkiewicz - dzięki za trzy punkty. Co wy chcecie od Sarkiego. Grał jak wszyscy. Nie zauważyłem by mu się nie chciało. Jest i tak trzy razy lepszy od Małeckiego w aktualnej formie. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:08. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl