![]() |
Komentator meczu GKS - Wisła - przedstawię się!
Witam serdecznie po raz drugi! Tym razem się przedstawię, czego nie zrobiłem podczas sobotniej transmisji - Michał Jamróz z Nowej Huty z 17 latami na karku. :) Na wstępie chciałem bardzo podziękować wszystkim widzom za słowa pochwały, ale i też tym nielicznym, którzy mieli do mnie negatywne uwagi.
Przyznam, że komentować mi przyszło w dość trudnych warunkach.. oj bardzo. Na początku zepsuł nam się mikrofon więc komentowałem ten mecz dla Państwa mówiąc do... kamery. Było mi więc bardzo nie wygodnie - taki mi teraz wyrósł garb, że chyba mi zostanie do końca życia ;) Nadmienić też chcę, że był to mój debiut, więc sprawą oczywistą były momenty, w których stres wziął panowanie nad moją wymową i zdarzały mi sie błędy. Nie ukrywam - stres, był duży. Co chwilę mówiłem przed startem transmisji "Michał, tylko niczego nie spieprz" :D Śmiało piszcie poniżej swoje opinie, jeśli macie coś do powiedzenia jeszcze w kwestii mojego komentarza. Czytałem później Wasze wypowiedzi na SB i byłem mile zaskoczony, że zostałem tak pozytywnie odebrany. Co do mojego "podniecenia| - Panowie i... Panie, dla mnie to, było nie lada wydarzenie zadebiutować w roli komentatora, więc trudno by nie było tych emocji z mojej strony, aż tak wiele. Jeszcze serdecznie dziękuję wszystkim słuchaczom! Teraz chcę zbierać doświadczenie i jak najlepiej poprawiać swoje umiejętności, by zniwelować do zera ten towarzyszący mi stres :) Ambicje mam wielkie! Zastąpić Szpaka w MŚ Katar 2020 :D Pozdrawiam, Michał Jamróz Od Rav: Kto nie oglądał, a chciałby sprawdzić o czym mówimy, nagranie meczu: www.youtube.com/watch?v=HazOluPSDcY (trzeba przewinąć do 52:40 minuty) |
Jest Ok . Ale .. musisz popracować nad związkami frazeologicznymi. Często było słychać kwiatki w postaci zlepku słów nie do końca odpowiadającymi temu co chciałeś powiedzieć. Staraj się nie naśladować polskich komentatorów, oni za dużo pieprzą, wzoruj się na angielskich którzy czasami potrafią milczeć jak nie ma co komentować. Częste powtórzenia też nie pomagają w odbiorze.
Kumpela z mieszkania stwierdziła że masz mało radiowy głos,ale jak dla mnie był wyraźny i konkretny więc tutaj duży plus. Powodzenia. |
W życiu bym nie pomyślał, że masz dopiero 17 lat. Komentarz był na pewno lepszy od tego co prezentują chocby w Nce lub orange sport. Głosu sie fajnie słucha choć wg mnie może jest za bardzo typu DJa z energy:)
Na pewno dzięki Tobie dało się jakoś oglądać to ''widowisko''. Chciałbym, żebyś zastąpił Szpaka już w następnym meczu reprezentacji. |
Oglądałem tylko 15 minut meczu, ale gratulacje za kawał dobrej roboty!
|
Bardzo fajnie się Ciebie słuchało, tylko czasem tak się rozpędzałeś podczas akcji, że gdy ta się kończyła Ty już nie dawałeś rady się wysłowić, bo brakowało Ci tlenu ;)
|
Trzymam kciuki za Twoja kariere. Krzoska to stary radiowiec,a i w tv cos komentowal.moze by Ci cos doradzil gdybys zapytal.
Ja nie mam zadnych uwag bo ogladalem tylko polowke I bez glosu. |
Dobrze określiłeś strzał Garguły, jako "masakryczny". :lol:
Dobrze było. ;) |
I zadrzyło ci się mylić piłkarzy, zwłaszcza ciemnej karnacji - Sarkiego, Eduardo i Romo :P
|
masz bardzo dojżały głos jak na 17 lat. Było przyjemnie Cię słychać !! tak dalej!!
|
Pamietaj ze podstawowa 11 to pierwszy garnitur a nie pierwszy garnizon jak dałes takiego lapsusa w stylu Szpaka.Gratulacje bo nie słuchało się Ciebie jako debiutanta
|
Ogólnie naprawdę dobrze ale musisz się wystrzegać kolokwializmów oraz wyrokowania dot. dalszych losów spotkania (wielokrotne podkreślanie że Wisła bramki już nie strzeli i to w 30+ minucie :P)
W skali 0-10 dostajesz mocną 7 Brawo! Czuć u Ciebie pasje i chęć. |
Kolego!
Wielki plus dla Ciebie: - za odwagę - za przekazywanie emocji - za przygotowanie merytoryczne do spotkania. Jak na debiut wypadłeś elegancko, w życiu bym nie pomyślał, że masz 17 lat. Graty, życzę powodzenia w dalszej karierze i do usłyszenia! Było kilka mankamentów ale ogólnie jestem zadowolony z takiego komentarza. Pozdro. |
no niby fajnie jak na początki ale jednak przydaloby się troszkę popracować nad głosem. Tonem, akcentowaniem itd. z tego co mi się obiło o uszy to na AWFie krakowskim jest specjalizacja, przynajmniej kiedyś była z dziennikarstwa sportowego. Może pomyśl o czyms takim bo MŚ2020 już niedługo :)
|
Zdecydowanie dobra robota! Masz chłopie całkiem pasujący głos do tego typu pracy, także szacunek olbrzymi i mam nadzieję, że nie jeden raz jeszcze dane mi będzie posłuchać Twojego komentarza, może nawet w jakiejś całkiem znanej telewizji ;)
|
Jak na początek było ok. Entuzjazmu Ci nie brakuję :-). Powodzenia!
|
Dla mnie również wypadłeś całkiem w porządku.
Wiadomo, że komentowałeś ten mecz jako kibic - ale mimo wszystko wolałbym słyszeć "Wisła", zamiast "my". Konkretnie: NIE: My gramy dzisiaj słabo; ALE: Wisła gra dzisiaj słabo. |
Jak dla mnie bardzo dobrze. Tylko troche za dużo emocji w sytuacjach gdzie raczej nie powinno ich być :)
|
Cytat:
|
Bardzo fajnie sie słuchało Twojego komentarza. Do usłyszenia :)
|
Zdecydowanie nie mam nic przeciwko lekko stronniczemu komentarzowi w spornych sytuacjach, jasna sprawa. Zatem rozumiem i akceptuję "wiślacką perspektywę" jako taką. Tyle że po prostu stawianie zaimka w poszczególnych momentach zamiast właśnie nazwy klubu, brzmi w moim przekonaniu jakoś tak sztucznie i nienaturalnie.
Chociaż być może jest to spowodowane tym, że górę bierze w tym wypadku przyzwyczajenie i porównywanie do tych komentatorów, których znamy z TV. Albo ewentualnie rzeczywiście szukam po prostu dziury w całym (coby autor poprzez schlebianie mu nie popadł w samouwielbienie). ;) |
Dobry plus za wczoraj.
Posluchasz swojej relacji zobaczysz czeste powtarzanie slowa NO. Reszta przyjdzie z czasem,eliminuj mankamenty i bedzie bardzo dobrze. |
Bardzo profesjonalny komentarz, zwłaszcza jak na debiut. Moje gratulacje. Jeśli miałbym się do czegoś doczepić to do ciągłego powtarzania "Franek Smuda", "Franka Smudy"... Komentator jednak powinien mówić o podopiecznych Franciszka Smudy lub po prostu Smudy.
|
Cytat:
|
Szacunek za odwagę, całkiem nieźle poszło.
Troszkę za dużo "Mamy nadzieję" - no chyba, że już tylko nadzieja nam pozostała;) |
Cytat:
Jak się dowiedziałem, że masz 17 lat zbierałem szczękę z podłogi:) Głos fenomenalny. Można się delikatnie przyczepić do czasem nie najszczęśliwszych porównań i czasem zdarzało Ci się lekko "zaciąć" Ale Twoje emocje w głosie bardzo przypadły mi go gustu. Fajnie by było jakby się dało oglądać mecze ligowe z Twoim komentarzem:) |
Masz fajny głos kolego, ale ja mam trochę przeciwne uczucia niż koledzy wyżej. Bolała mnie niesamowicie głowa po chwili słuchania co 10 sekund: "mamy nadzieję" oraz miałeś słabe rozeznanie w drużynie rywali zbyt często używając określenia GKS Katowice, a jeżeli już to wystarczyłoby samo GKS. Również z piłkarzami co chwile Gerard Bieszczad, wystarczyłoby Bieszczad itd. ale jak na debiut szacunek ;)
|
Komentarz bardzo fajny. Na pewno znacznie lepiej oglądało się ten mecz niż transmisje bez komentarza, a to już coś. Wydaje mi się, że musisz przede wszystkim pracować nad techniką (dykcja, oddech itd.). Myślę jednak, że jest to kwestia praktyki i zdobywania doświadczenia podczas komentowania kolejnych meczów. Błędy językowe się zdarzają i będą zdarzać. Ciężko nawijać w takim tempie przez 90 minut i się nie przejęzyczać. Oczywiście ich ilość można ograniczyć ale to ponownie kwestia praktyki.
Oczywiście komentowanie subiektywne i z perspektywy kibica Wisły jest mile widziane. W końcu to Wisła.TV |
Stary! Naprawdę niezła robota! Jeśli miałbym jakię uwagi, a na pewno się znajdą, bo kto nie przyjmuje konstruktywnej krytyki, ten się nie rozwija. Rozumiem na pewno, że duże emocje, dlatego ani trochę nie przyczepię się do tego "przeżywania", natomiast jako komentator powinieneś chyba pamiętać (przynajmniej tak mi się wydaje, nie wiem, czy wszyscy się ze mną zgodzą) aż tak daleko idących wniosków, jak chociażby to, że Wisła z taką grą nie ma prawa na grę w ekstraklasie, (nie łapcie mnie za słówka, to było coś w tym stylu w każdym razie, może ujął to w nieco inny sposób) mając na uwadzę, że to "tylko" sparing i samemu wydawało mi się, że nie jeden raz widziałem gorszą Wisłę chociażby w zeszłym sezonie, a nawet 2 sezony temu, a jakoś dużego problemu z utrzymaniem nie mieliśmy. Ale ogólnie, jak już wspomniałem świetna robota, zazdroszczę Ci takiej możlwiości, sam bym chętnie spróbował swoich sił, no i podziękowania za całokształt tej transmisji, bo była naprawdę w dobrym stylu. Pozdrawiam
|
Bardzo fajnie to wyszło i miejmy nadzieje że spotkania będą transmitowane w takiej formie już regularnie. Nie podobało mi się tylko nadmierne podniecenie ale o tym już wspomniałeś wcześniej. Momentami czułem się jakbym oglądał Polskę w finale MŚ a to był tylko sparing, brzmiało to trochę sztucznie :)
|
17 lat !
Da się ? DA ! Tak trzymaj, błędy z czasem sam wyeliminujesz. |
Cytat:
Jesteś na dobrej drodze by kiedyś osiągnąć profesjonalny szczyt. Bądź cierpliwy, wytrwały bo wszystko przed Tobą. |
Uważaj na "no", które bardzo rzadko powinno sie pojawiac, a naduzywasz go.
Powodzenia, dobrze bylo :) |
Ja bym tylko polecił popracować nad modulacją głosu. Emocjonalny komentarz kopaniny w srodku pola lub wyrzutu piłki z autu nie brzmi ciekawie, głos trzeba podnosić tylko, gdy naprawdę wymaga tego sytuacja boiskowa. Inaczej komentarz staje się męczący.
Pojedyncze lapsusy językowe to pikuś, chłopak jest jeszcze w szkole średniej. I tak czapki z głów - bardzo ładnie się wysławia co do zasady. W skali szkolnej ocena 5 na zachętę. Gratuluję pasji i życzę sukcesów w przyszłości. |
Cytat:
Poza tym bardzo fajnie. Trzymam kciuki i licze że nie zaprzestaniesz na tym jednym meczu. Nie chciałbym tu wypisywać samych wad, bo było całkiem przyzwoicie. Ale uważam że jeśli mam oceniać i jeśli masz podnosić swoje umiejętności to trzeba mówić o takich rzeczach. Zwróciłem jeszcze uwagę na sytuacje gdy były sytuacje podbramkowe. - Najczęściej kończysz je tak: Małecki... i co ? .... słupek. Można poobserwować jak inni komentatorzy zachowują sie w takich sytuacjach. Choć musze przyznać że jedne z moich ulubionych - Laskowski, też mówi w takich sytuacjach - "i....... gol" |
Ten temat to swoisty znak czasów.
Ani jednego wpisu o meczu w temacie o przygotowaniach. Kilka w temacie transferowym. A tu proszę, już druga strona.:-D Bo też niewątpliwie Twój komentarz był najaśniejszym punktem transmisji. Oczywiście nie pozbawionym wad, o których coś tam napisano, ale ogólnie odbieralem go bardzo pozytywnie. Napiszę tu o jednym pozytywie, przynajmniej dla mnie ta sprawa była bardzo pomocna. Wiadomo jak wygląda transmisja internetowa, zwłaszcza na słabszych komputerach. Mgliste plamy przesuwają sie po ekranie. (Droga Redakcjo to nie krytykyka tylko opis obiektywnej rzeczywistości, za transmisję w tym miejscu serdeczne dzięki). Częste wymienianie przez Ciebie nazwisk piłkarzy będacych przy piłce było dla mnie niezwykle pomocne (zwłaszcza, że część z nich zagrała pierwszy a może i ostatni raz). Coś co było by bez znaczenia przy normalnej HD transmisji TV czy w odbiorze meczu na stadionie gdzie wszystko widać ze szczegółami, tu bardzo pomagało. Co do emocjonalności czy stronniczości. Ja nie ma zastrzeżeń. Na stadion przychodzę także po to by przeżywać podobne emocje w większej grupie osób. Tu Twój komentarz był jakby namiastką tego. Poza tym to transmisja na portalu kibiców Wisły. Miałbyś być obiektywny w stylu Kazia Węgrzyna :lol: Now way... |
Meczu nie oglądałem, ale po przeczytaniu tych paru komentarzy - gratuluję. Od siebie polecam popracować z kimś, kto mową zarabia na życie, o ile planujesz pójść w dziennikarstwo. Nauka oddychania, poprawa dykcji, świadomość tego co mówisz - aktorzy, prezenterzy mają to w małym palcu.
Powodzenia dalej. |
Cytat:
Natomiast nawet jeśli wczorajsza impreza dała mi żyć dopiero teraz, zapamiętałem kilka takich tekstów: "gramy", "spadniemy", "panie Sarki, gramy", "panie Michale [o Chrapku], dopiero teraz zaczął pan biegać", które w moim przekonaniu za bardzo się wybijają przed szereg. Żeby nie było - nie jest to coś, co koszmarnie by mnie znowu raziło. Ot, po prostu, zapisało się to wyraźnie w mojej głowie. Ale powtarzam po raz kolejny: za całokształt i odwagę duże brawa, bo chyba tylko dzięki komentatorowi dało się ten mecz wczoraj obejrzeć. Sam bym się z pewnością nie odważył, chociażby z tego względu, że klnę jak szewc. ;) |
było ok, tylko staraj się chłodno oceniać wydarzenia na boisku bez pierdzielenia głupot w stylu, że "z taką grą nie mamy prawa bytu w ekstraklasie" itp. bo to jest żenujące i nie da się tego słuchać. Nawet moralnie rzecz biorąc gdyby to była prawda, to nie wypada takich rzeczy mówić. Denerwujące jest również to, że skupiałeś się cały czas na negatywach. Idzie akcja 5-7 podań z klepy a ty po chwili kwitujesz gramy słabo, zamiast np brakuje wykończenia, lub brakuje kogoś kto zamknie akcje nie ma ostatniego podania. Przygotowanie merytoryczne było średnie pod tym względem, że wiadomo było, że mają w nogach obóz, co było widać(biegali jakby mieli cegły przywiązane do pośladków), więc można było spodziewać się, że tak to będzie wyglądać i nie robić sobie nadziei na nie wiadomo co. Ty o tym zapomniałeś miałem wrażenie i oczekiwałeś nie wiem czego: świeżości?
Poza tym ok. |
Dla mnie super.Błędów nie popełnia tylko ten co nic nie robi.Słowa "nareszcie doping na stadionie GKS" przy śpiewie "Wisła to stara k..." mnie rozłożyło.Generalnie fajny komentarz, pozdrawiam i życzę sukcesów.Jak na młody wiek super głos,fajny akcent i serducho w tym co Pan robi.Powodzenia.
|
Wyczuwalny stres w głosie, ale wiadomo z czasem przyjdzie poprawa w tej kwestii. Staraj się również nie nadużywać tych samych słów zbyt często. Ogólnie jest dobrze, ale pracuj aby było bardzo dobrze. Życzę powodzenia :)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:41. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl