![]() |
[10 kolejka] Wisła Kraków - Lech Poznań, piątek 2 listopada, 20:45
Za nami już praktycznie cała 9 kolejka. W tej kolejce Biała Gwiazda odniosła pierwsze wyjazdowe zwycięstwo pokonując w piątek Widzew Łódź 2:1. Dwie bramki dla ekipy Tomasza Kulawika zdobył Rafał Boguski, odwdzięczając się w ten sposób trenerowi, za wystawienie go w pierwszym składzie.
Wisła w pewnych fragmentach meczu prezentowała się naprawdę nieźle, więc są powody aby z optymizmem patrzyć w przyszłość. Nie należy jednak przesadzać, bo do idealnej gry jeszcze dużo naszym zawodnikom brakuje. Po 9 spotkaniach tego sezonu Biała Gwiazda zajmuje 11 pozycję z 11 punktami. W następnej kolejce Wisła zagra po raz kolejny w piątek ( wcześniej: Polonia Warszawa, Pogoń Szczecin, Legia Warszawa, Widzew Łódź) z drużyną Lecha Poznań. Poznaniacy w tym sezonie zgromadzili 17 punktów i zajmują 3 pozycję w tabeli ( po poniedziałkowych Derbach Śląska mogą spaść na 4 miejsce). W meczach wyjazdowych Lech 3-krotnie wygrywał i raz schodził z boiska pokonany ( Lechia Gdańsk 2:0). W tej kolejce poznaniacy ponieśli porażkę przed własną publicznością z Jagiellonią Białystok 2:0. W piątkowy wieczór Lech zawita na Reymonta. Jaką taktykę na to spotkanie przygotuje Tomasz Kulawik, czym tym razem zaskoczy kibiców i piłkarzy drużyny przeciwnej? Czy tym razem na szpicy wystąpi Quito? A może dalej będzie stawiał na Boguskiego? Czy Chrapek zastąpi Gargułę? Patrząc na poprzednie mecze, widać że Kulawik lubi lekko rotować składem i szukać odpowiedniego ustawienia, co ważne nie zmieniana jest linia obrony co dodaje nam pewności z tyłu i zgrywa obrońców ze sobą, rotacje przeważnie dotykają naszej drugiej linii. Jeżeli ocenić tylko 30 minut meczu z Widzewem można stwierdzić, że Wisła wychodzi powoli z dołka i zaczyna grać swoje, a jeżeli ocenić tylko ostatni mecz Lecha można by powiedzieć, że poznaniacy złapali lekką zadyszkę. Czy więc jest szansa na urwanie punktów Lechowi? Jedno jest pewne mecz do łatwych należał nie będzie, trzeba będzie zostawić na boisku o wiele więcej sił i zdrowia niż w mecz z Widzewem. W naszym zespole panuje ostatnio moda na łapanie żółtych kartek, dlatego też kolonia piłkarzy zagrożonych absencją w następnych spotkaniach rośnie z tygodnia na tydzień do Arkadiusza Głowackiego dołączyli po tej kolejce Michał Czekaj, Gordon Bunoza, Cezary Wilk, Tsvetan Genkov. Zapraszam do dyskusji na temat meczu w ramach 10 kolejki Wisła Kraków - Lech Poznań. Poniżej jeszcze prezentuję cały plan 10 serii spotkań: 2 listopada: 18:00 Górnik Zabrze - GKS Bełchatów 20:45 Wisła Kraków - Lech Poznań 3 listopada: 13:30 Piast Gliwice - Ruch Chorzów 15:45 Zagłębie Lubin - Podbeskidzie Bielsko - Biała 18:00 Jagiellonia Białystok - Widzew Łódź 4 listopada: 14:30 Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 17:00 Polonia Warszawa - Korona Kielce 5 listopada: 18:00 Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław P.S Ankieta pojawi się po meczu, po raz pierwszy dokonać będzie można wyboru najlepszego zawodnika meczu! Zapraszam. |
Moja kryształowa kula mówi mi, że rozwalimy ich 1-0 albo 2-1..:)
|
Ostatnie 5 spotkań z majstrami to 4 nasze zwycięstwa (wszystkie po 1-0) i jeden remis (0-0). Co do składu - dałbym jednak Genkova, który przyda się do walki z rosłymi obrońcami Kolejorza. Boguski na cofniętego, ewentualnie na skrzydło, a za plecami Bułgara Maor. Na ławkę Garguła, reszta taka sama jak z Widzewem.
|
Cytat:
|
0-0 tak obstawiam
|
Cytat:
No i nawet Rasiak wyszedł w sobotę na reakcjonistę: ani z głowy, ani z bara, tylko z wyjściem na wolne pole do prostopadłej piły. Przejdzie mu, urodzą się jeszcze wyżsi. |
Genkov w tej dyspozycji powinien tylko ogrzewać ławkę rezerwowych.
Boguski dobrze zagrał z Widzewem powinien dalej być w pierwszej 11. |
Cytat:
|
A mnie uczono, żeby nie kopać się z koniem. I że dryblasów najlepiej sprowadzać do parteru. Piłką.
|
Wynik meczu jest nieprzewidywalny. Po tym co pokazał Lech w ostatnim meczu i po tym jak Wisła zaczęła grać przynajmniej 30 minut na 100% zaangażowania to raczej nie powinno być tak źle jak z początku sezonu można by się spodziewać. Podzielam zdanie Baala - może być 0:0 i chyba to jest najbardziej możliwy rezultat. Ale każdy wynik jest możliwy od 4:0 do 0:4 przez remisy do 3:3 włącznie. Wróci Ceesay i razem z Henriquezem będą najbardziej niebezpieczni. To chyba najlepiej włączająca się para bocznych obrońców do akcji ofensywnych w tej buraczanej ekstraklasie. Ich druga linia robi wrażenie na papierze ale niekoniecznie przekłada się to na grę.
Mój typ: X |
nie ma Injaca to wygramy.
|
Coś czuje, że ich zjemy :) Ostatnie dwa mecze dają dobry prognostyk. Zresztą mam nadzieje, że zagramy tak dobrze jak z Jagą i tak skutecznie jak z Widzewem i zwycięstwo murowane! Tylko musi być dobry doping i dwadzieściapare tysięcy na stadionie! Do kas po bilety panowie!!!! :alleluja:
|
Podstawowe pytanie brzmi czy z Meliksonem wszystko ok bo to zdjęcie http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphoto...64040975_n.jpg nie nastraja optymistycznie. Ja wiem, że Maor podobnie jak cała drużyna gra słabiej niż w poprzednim sezonie ale nadal jest to kluczowy gracz co pokazują statystyki. Melikson nie brał udziału przy 2 z 14 bramek zdobytych przez Wisłę w tym sezonie - gol Ilieva z Polonią(gdzie nie grał z powodu kontuzji) oraz przy golu Genkova z Lubońskim. Reszta bramek w mniejszym lub większym stopniu była jego zasługą.
|
Cytat:
Może jakoś uargumentujesz swój sąd o klasie Boguskiego? Bo moim zdaniem tylko Melikson i Iliev mogą się z nim piłkarsko równać,a biorąc pod uwagę przegląd pola i myśl w grze jest zwyczajnie w Wiśle najlepszy. Tekstem że najlepsze lata ma już za sobą, troszkę się zagalopowałeś, bo niby dlaczego? |
Bez Genkowa i Garguły jest szansa na jakieś bramki.
|
Lech nic szczegolnego nie pokazał z Jaga My natomiast wygralismy mecz na ciezkim terenie w Lodzi wczesniej remisujac z Białostoczanami bedac druzyna zdecydowanie lepsza. Ja składu na ten mecz bym nie zmieniał i zagral takim samym jak z Widzewem - ciekawe tylko czy Maor zagra a jak na razie nic nie słychac aby miał powazna kontuzje. Gramy u Siebie wiec trzeba w koncu wygrac - była juz przegrana, był remis a teraz musi byc zwyciestwo.
|
Generalnie to nie ma sensu byśmy wystawiali Genkova od pierwszej minuty. Powód? Jak on ma strzelać te bramki, jak my nie mamy takich piłkarzy, którzy byliby w stanie dobrze zacentrować? Gdyby było inaczej, to Genkov byłby idealny. Niestety - musimy próbować bardziej po ziemi rozgrywać te piłki, pilnować środka pola i liczyć na kontry.
Z Lechem będzie bardzo ciężko. Remis brałbym w ciemno. |
Cytat:
|
Wy powaznie wierzycie w to,że Genkov zagra ? :D
Jak dla mnie to ustawienie będzie kopią z meczu z Widzewem i nie ma co dyskutować o tym. Boguś strzela dwie bramki,więc na bank wybiegnie w pierwszym składzie.. Co do wyniku to jestem optymistą i pociśniemy amike 2-0. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Nie mamy nikogo kto potrafi regularnie celnie dośrodkować, ale potrzebujemy Genkova do walki w powietrzu... Nie przyszło Ci do głowy, że piłkę można puścić dołem? Przy naszej obecnej kadrze wrzutka w pole karne to zwykle strata piłki, bo raz, że nie ma komu dośrodkować a dwa - Genkov wcale tak dużo piłek w polu karnym nie wygrywa... Ale ogólnie - widzę tu pewien ślad myśli trenerskiej Probierza. |
Melikson zdrowy ?
|
Cytat:
zdrowy Kulawik potwierdził że będzie gotowy na Amice |
Cytat:
dzisiaj prawdziwy kibic to ten który gwizda na swoich, obraża się, płaci więcej niż inni i wątpi w sukces, nawet jak ma pozytywne przesłanki. No trendy mamy zacne, myślałem, że wstyd ma zmaczenie perioratywne, ale jednak można dojść do wniosku że wstyd dyskutwać z kimś, kto jest nastawiony pozytywnie - racja panie bonawentura. Cięta riposta :D |
Boguski ma jedną zaletę, że piłka się od niego odbija.
Ostatnio nawet dwa razy w stronę bramki rywala. Nie robiłbym jednak sobie z tego powodu wielkich nadziei w najbliższym meczu. Tym razem może odbić się w zupełnie inny sposób. Bardziej liczyłbym na Quioto. |
Wreszcie spodziewam sie jakiegos w maire ciekawego meczu na R22 ,gdzie obydwa zespoly dysponuja jako-tako potencjałem i beda chcialy grac w pilke.A nie jakas kopanina bez ladu i skladu ,gdzie patrzec na to nie mozna.
Wisla wydawac by sie moglo idzie " w góre" a zwyciestwo z chamami w Łodzi moze dodac im wiecej pewnosci siebie. natomiast Amika jak ich pdgladalem z Jaga to naprwde nic ciekawego nie grala,wrecz Jaga byla lepsza. bedzie ciekawie,w kazdym razie wsyztscy na stadion i jedziemy z Kuchenkami. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ten mecz będzie bardzo ale to bardzo trudny. Nasi piłkarze będą musieli zagrać cały mecz na pełnych obrotach by osiągnąć sukces - remis, bądź w razie niedyspozycji Amiki zwycięstwo. |
Cytat:
Po Quioto wszystkiego się można spodziewać, u nas w lidze nikt go nie dogoni. :) |
Cytat:
Bredzisz .Bredzisz okropnie. Boguski najlepsze lata za sobą ,za to Genkov ma dochodzić do formy . Ciekawe bo zarówno Rafał jak i Bułgar są z 1984 . Boguski nie jest napastnikiem na Wisłę ? Ok, może i prawda ale w jakim świetle stawia to Genkova skoro Rafał wyrównał jego wynik 2 bramek( po połowie rundy) w ciągu 30 minut gry ? Taki Milik czy nawet Saganowski wciąga nosem naszego super hiper napastnika . Genkov powinien wrócić do tego co mu jedynie wychodzi na boisku , czyli do skoku wzwyż. Sikorski to dobry napastnik , potrzebuje się przełamać ale nie wiesz czy się przełamie kiedykolwiek ?.Faktycznie wybitny napadzior ,klękajcie narody . W ogóle to Wisła ma pakę na półfinał LM ale miała złego trenera . Zaiste wszystkiemu winien trener . Oj biedni ci piłkarze , tacy z nich bajeczni zawodnicy ale ciągle rzucają im kłody pod nogi w postaci słabych trenerów . Na ławce mają siedzieć słabsi i basta .Mecz nie jest do dochodzenia do formy .Do formy należy dojść na treningu i wygrać rywalizację .Skoro Genkov siedzi na ławce znaczy , że trener nie jest zadowolony z jego postawy na treningu . Równie dobrze nie dawajmy nigdy na ławkę Orbita bo kiedyś tak ładnie grał w PGE ,wiec w Wiśle kiedyś musi powrócić do starej formy . Natomiast z Serba jest tak wybitny skrzydłowy ,że Kosowski z najlepszych lat w Wiśle wpadłby w kompleksy widząc jak Ivica zajeżdża kolejnego obrońcę swoimi rajdami po skrzydle. |
Tyle że Iliew też najlepsze lata ma za sobą dokładnie tak jak Kosowski, więc takie porównania są bez sensu.
Jeśli już mamy coś zestawiać, to ..Iliew ma lepszą technikę, a Kosowski jest pewnie nadal szybszy, ot różnica, jedna z wielu, Kamil bardziej przebojowy, ale bramek tyle co w Serbii Ivica nasz Kosa by nie strzeli, bo ciężko by sobie go wyobrazić jako króla strzelców. To samo dotyczy, Genkowa i Boguskiego. Genkow to napastnik który strzelał dużo więcej bramek niż Boguski i takie są fakty, Genkow jest skoczniejszy i ma lepsze uderzenie z nogi, ale Boguski jest od niego dużo szybszy i bardziej przebojowy.. to po prostu piłkarze o różnych umiejętnościach i predyspozycjach. Rzecz w tym aby trener wykorzystał nasz pełny potencjał, Probierz spartolił wszystko co było do spartolenia, Kulawik próbuje i już ma jakieś osiągnięcia, niech próbuje dalej. A grać powinni moim zdaniem i Genkow i Boguski i Iliew. Genkow na szpicy, Boguski i Iliew na flankach, Melikson za nimi na środku (może też być system dwójkowy, 2 def. pom., ..oraz 2 of. pom., 2 napastników / czyli Melikson + Iliew, Genkow + Boguski) , a dalej w pomocy jako def. Chrapek i ..Jaliens (lub Wilk), z ławki Garguła i Wilk do pomocy, a w ofensywie z ławki obowiązkowo Quoioto, a dalej w obronie Głowacki, a obok niego ..może Jovanović skoro źle gra Czekaj (może choć na chwilę pojawił by się ponownie Chavez..), a po bokach hmm, Bunoza (choć optymalne dla niego miejsce to środek obrony) i albo Jaliens, a jeśli ten grałby def. pomocnika to pewnie trzeba było szukać innych rozwiązań .. Pamiętać też należałoby o zgraniu więc, zmiany powinny być niewielkie, zwłaszcza w obronie. Ja osobiście w defensywie jedynie zastąpiłbym Czekaja, Jovanoviciem. Jest tak, jak pisałem tu nie raz, mamy kilku niezłych grajków, co sporo potrafią i kilka dziur że aż strach tworzyć jedenastkę, brak bocznych obrońców, zwłaszcza na LO, bo Bunoza to jednak stoper, brak def. pomocnika z prawdziwego zdarzenia co by sie podłączył do gry ofensywnej i brak dynamicznego i bramkostrzelnego skrzydłowego co by rozruszał ofensywę, może Boguski to byłoby takie rozwiązanie na skrzydłowego, a może ..Quioto.. swoją drogą to temat na politykę transferową, bowiem jak brakowało nam 3 piłkarzy minimum (czyli LO, def. pomocnik , skrzydłowy), tak nadal ich nie mamy, bo Frederiksen to nie jest oczekiwany LO na właściwym poziomie, bo Sikorski to nie jest skrzydłowy (ja nie wiem czy to w ogóle jest piłkarz .., może jest tylko się przyczaił nieco ..może na bok obrony, konkretnie na LO, a kto wie, może ..) , a o def. pomocniku widać w ogóle nie myślano. No ale u nas Bednarz był za to odpowiedzialny i .. w sumie wszystko jasne. I co gorsza nadal jest, owszem, pieniądze są ważne (a ściślej u nas ich wielce ograniczona ilość), ale kasa to nie wszystko, ważne są tu też kompetencje., a te jakie są każdy widzi. Upieram się że 3 dobrych piłkarzy poprawiłoby grę Wisły co najmniej o klasę i przesunęło by ją ponownie do walki o MP, a teraz z tym co jest niech Kulawik kroi co się da, byle bez ideologii, zwłaszcza o "polskiej" Wiśle. Jest w niej miejsce i dla Meliksona i Iliewa i dla Genkowa i Boguskiego, ważne aby była z tego drużyna, kolektyw, powtarzalność , jak choćby przy bramkach z ostatniego meczu, bo widać (pamiętając o kadrowych lukach) wykonawców paru niezłych mamy. |
Cytat:
Piszesz , że Boguski jest cienki i strzelał do pustej bramki , Przypomnij sobie bramkę Genkova ze Standardem skoro tak ochoczo przywołujesz ten przykład . Większość bramek Frankowskiego to własnie takie dobitki . Wytłumacz mi jakim cudem wszyscy uważają go za świetnego napastnika . Genkov świetnie spisuje się na pozycji defensywnego napastnika .Niestety taka pozycja oraz funkcja na boisku jeszcze nie znajduje zastosowania w teraźniejszym futbolu. Jak nisko upadła Wisła skoro po takich tuzach jak Żuraw , Kuźba , Franek a nawet Brożek (przez pewien okres) Genkova określa się dobrym napastnikiem . Pamiętam takiego napastnika , zwał się Radovanovic .Wysoki , dobrze grający głową .Jego statystyka w Wisłe to 11 meczy i 3 gole .To jest właśnie poziom Genkova. Bułgar wyżej wymienionym napastnikom co najwyżej mógłby podawać piłki na treningu . Bułgarowi nikt nie gra piłek ?Hmmm to skąd się wzięły te piłki które wystarczyło ponoć dobić do pustej bramki ?Piłkarze Widzewa podali Boguskiemu pod nogi ? |
Cytat:
P.S. Sorry za wielką czcionkę ale to jest tak oczywiste że musiałem to zrobić. |
http://www.youtube.com/watch?v=eWXcDv_T4jg
Zagrać jak tutaj 1:0 dla mnie wystarczy, ogólnie trzeba stłamsić przeciwnika, tak aby nie mógł rozwinąć skrzydeł, nie chce powtórki z Widzewem, gdzie przez 60 minut baliśmy się o wynik |
Cytat:
|
No cóż jak oglądać to takie rzeczy, na okrągło .. mnie tam MP się nie znudziły, ciekaw jestem kiedy kolejne: http://www.youtube.com/watch?v=gX-_y...eature=related , ten sezon zaczął się fatalnie, ale choćby bramki z ostatniego meczu pokazują, że lepsza praca trenera, lepszy klimat i choćby pierwsze (!) schematy gry ofensywnej i może być lepiej.
|
Cytat:
|
lepiej zeby Czarek sie za rozgrywanie nie brał, niech odbiera jezdzi na dupie bo tylko to mu dobrze wychodzi.Im krócej ma piłke przy nodze tym lepiej.
a co do tej akcji to wszystko zjebał Henrikez ktory nie zagrał tak jak powien tylko wsadził swojego chłopa na konia i poszła kontra. Pamiętajcie, że raz na rok to i noga od stołu strzela. |
Przewidywanie tego co się może zdarzyć w kolejnym meczu naszej ligi , to wróżenie z fusów. Jeśli Lech zagra tak jak z Jagą , to myślę , ze szkoda jechać pod Wawel. Tej kopaniny nie dało się oglądać , bo gra Lecha była na poziomie Sucharów Suchy Las.
Jednak każdy mecz w naszej lidze , to inna historia. U nas nie ma niestety pojęcia , że jakiś zespół jest w formie. Bardziej , to przypomina uda się albo i nie... Osobiście wierzę , że nie zagramy w Krakowie takiej kaszany jak z Jagielonią i jakimś cudem uda się wygrać 1-0 z Wiślakami. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:57. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl