![]() |
Krakowskie Inwestycje
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,357...przeklina.html
Chyba mam kandydata na przyszłe wybory prezydenckie w Krakowie |
Pytanie dotyczące inwestycji. Nie wiecie co za iwestycja (?) szykuje się na os. Piastów zaraz koło banku PKO ? Widzę wjechał ciężki sprzęt i coś działają. Pytanie tylko co ?
|
Ktoś może orientuje się jaki jest termin zakończenia przebudowy zakopianki na odcinku z Krakowa do Myślenic?
Pytam bo ****icy dostaję za każdym razem jak jestem zmuszony tą trasą podróżować. Co gorsza w ciągu ostatnich tygodni przejeżdżając tamtędy nie widziałem na tej budowie żywej duszy. Co oni tam w ogóle ****a robią? To jest jakaś paranoja, żeby tyle miesięcy wymieniać nawierzchnię. Powinni tam zapieprzać na 3 zmiany, żeby skończyć jak najszybciej. No ale po co? Przetarg wygrany, łapówy poszły, wszyscy zadowoleni. Tylko człowiek ****icy dostaje i nic nie może z tym zrobić... |
prace zaplanowano na 24 miesiace ... co ciekawe ... procedury przed rozpoczęciem przebudowy trwały 23 miesiące
|
luke w Myślenicach robią chyba jakiś wiadukt, więc nie tylko wymiana nawierzchni ale fakt trwa to..
|
Wiem wiem, o wiadukt to akurat nie mam pretensji bo to większa inwestycja.
24 miesiące... No to jeszcze 1.5 roku męczarni, ja .......ę. |
Cytat:
|
na trasie Kraków-Myślenice jest przej*** oni albo leżą albo srają......zauwazyłem że oni najszybciej to zrobili sobie tą miejscówke gdzie mają te budki i składowsisko sprzętu ....ale prznajmniej po jednej stronie się kończy już przebudowa tej drogi ......ale zaczną drugą strone.,....ALE SĄ OBJAZDY....
|
Cytat:
|
http://www.apaka.com.pl/media/projek...0000000649.jpg
http://www.apaka.com.pl/media/projek...0000000650.jpg http://www.apaka.com.pl/media/projek...0000000651.jpg http://www.apaka.com.pl/media/projek...0000000652.jpg Do końca 2009 roku takie 2 sympatyczne biurowce urosną koło Reala przy Bora Komorowskiego |
z której strony, masz jakieś większe info?
|
A to nie jest czasem projekt dla ul. Armii Krajowej?
|
A gdzie na Armii znajdziesz miejsce? :)
Te 2 biurowce staną zaraz koło biurowca przy rondzie polsadu. |
http://bi.gazeta.pl/im/8/5420/z5420868X.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/4/5420/z5420054Z.jpg Bonarka: biurowce, rynek i świecący komin http://bi.gazeta.pl/im/4/4089/m4089854.gif Biurowce na Bonarce powstaną w ramach projektu "Bonarka City Center", realizowanego w kooperacji węgierskiej firmy TriGranit oraz Grupy IPR. Autorem projektu jest Biuro Architektoniczne Artur Jasiński i Wspólnicy. Inwestycja powstanie w trzech etapach. Pierwszy, obejmujący budowę ogromnego centrum handlowo-usługowo-rozrywkowego, rozpoczął się już w lutym br. W drugim etapie powstaną cztery wysokiej klasy biurowce. Ich budowa ruszy już w tym miesiącu. Ostatnim etapem ma być budowa osiedla mieszkalnego. Koszty całości szacowane są na 500 mln zł. Realizacja projektu BCC to szansa na ożywienie zdegradowanego przemysłem ciężkim fragmentu Podgórza. Ze względu na skalę rekultywacji terenu (obszar inwestycji obejmuje powierzchnię 19 ha) inwestycję zalicza się do największych tego typu przedsięwzięć w Europie. Poprzemysłowy teren między ul. Kamieńskiego a Turowicza ma zmienić się nie do poznania. - Powstanie tam przyjazna dla mieszkańców przestrzeń miejska, wolna od śladów przemysłu i zanieczyszczeń - mówi Jacek Wachowicz, dyrektor TriGranit Polska. Cztery przeszklone budynki "Bonarka 4 Business" utworzą fragment publicznej przestrzeni miejskiej, z placami i fontannami. Każdy, za sprawą indywidualnego projektu elewacji, a także użytych do ich wykonania materiałów (grafit, cegła, aluminium, melanż cegły), będzie wyraźnie różnił się od pozostałych. - Ideą projektu było stworzenie czegoś więcej niż tylko park biznesowy, w którym życie zamiera po godzinach pracy. Chcieliśmy za wszelką cenę uniknąć pustki na placu, który w założeniu miał pełnić funkcję miejskiego rynku. Tak narodził się pomysł, aby ożywić tę przestrzeń, by skupiła się tam aktywność mieszkańców - tłumaczy architekt Artur Jasiński, autor projektu. Nocą elewacja obiektów, arkad oraz dodatkowych elementów identyfikujących poszczególne budynki będzie efektownie podświetlana. Uroku całości doda również zaadaptowany w ramach projektu stumetrowy komin, świecący w nocy. - Komin zostanie obłożony abażurem z tworzywa sztucznego, przypominającego szkło mleczne. Taki sam materiał wykorzystano do obłożenia elewacji stadionu w Monachium. Wewnętrzne podświetlenie komina będzie zmieniało kolor. Gra świateł spowoduje, że stanie się on bardzo wyraźnym elementem identyfikacji miejsca - mówi Jasiński. W ramach projektu "Bonarka 4 Business" w południowej części Podgórza powstanie w sumie blisko 32 tys. mkw. nowej powierzchni biurowej oraz parking podziemny na 470 miejsc. Do 2009 roku w Krakowie ma pojawić się w sumie 135 tys. mkw. biur do wynajęcia. Już teraz w budowie jest ich blisko 115 tys. mkw. Pomimo ogromnego boomu budowlanego, inwestorzy nie potrafią jednak sprostać potrzebom rynku. - Do końca 2010 roku wszystko to, co teraz się buduje, jest zajęte. Zapotrzebowanie jest ogromne. Biura wynajmowane są na etapie dziury w ziemi. Już teraz amerykańska firma branży IT wynajęła 19 tys. mkw. w Centrum Biznesowym Kazimierz, które jeszcze nie powstało. Tak dzieje się w całym Krakowie - mówi Monika Sułdecka-Karaś z firmy Knight Frank. Przełomowy pod względem przyrostu nowej przestrzeni biurowej w Krakowie ma być jednak przełom 2009 i 2010. Najwięcej nowych biurowców powstać ma właśnie w Podgórzu. Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków Hmm dość odważna koncepcja... 100 metrowy komin świecący w różnych kolorach? Dość szpetnie może to wyjść. Czy to w ogóle dobre miejsce na takie "cuda"? nie jestem przekonany. Jakie macie zdanie na ten temat? edit: przysmarować musieli nieźle rzeczywiście, taki komin to reklama Bonarki... na dosłownie wpiździec km. Chyba nikt nie będzie miał problem wieczorem załważyć 100m komin który świeci, a atrakcja to nie lada w Krakowie na obecne czasy.. |
jak ktoś chce wreszcie przebudować jebanego szkieletora i podnieść go choćby o metr to wielkie halo i sprzeciwy
ale święcący stumetrowy komin jest OK, nosz ****a tylko u nas to jest możliwe ciekawe ile posmarowali, żeby taki farfocel przeszedł... |
pozostawienie komina było wymogiem.
|
Cytat:
też dla mnie ten komin to kicz straszliwy - równie dobrze wymogiem może być podniesienie szkieletora o 10 metrów :) wszystko zależy kto i za ile takie wymogi stawia. ale ogólnie niech budują - mam na myśli Bonarkę - zwłaszcza biurowce bo brak powierzchni zwłaszcza wielkich open space'ów to bolączka Krakowa. |
Ehh Bonarka mi się już czkawka odbija.
Nie dość że od kwietnia mam korki jak sam sk...syn. To boje sie myslec co bedzie jak to otworza. Rozmach budowy duży codziennie coś nowego można rzec . W gwoli ciekawostek : Pozsotał jeden dom, jest ona jakgdyby w centrum budowy. Niewiem jak sie go będą chcieli pozbyć ale narazie dość dziwnie to wyglada. Kolejna zagadka czy zamkna zajezdznie MPK na Woli żeby miec miejsca parkingowe, wszystko na to wskazuje. |
Cytat:
|
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,357...um_sportu.html
Moda modą, ważne by było często używane, i kształcili sie w nim młodzi sportowcy. |
Pan Obtulowicz i beton - skad my to znamy? :lol:
|
1.Nie wie Ktoś jak wyglądała kiedyś bonarka ?? Dlaczego komin jest wymogiem ?
2.Co to za ogrodzone gówienko znajduję się w centrum R.Mogilskiego i co z tego wyrośnie ? |
Ja mam takie pytanie. Nie wie ktos co sie buduje na ulicy Kapelanka, miedzy stacja BP a Shell ?
Bo narazie wyglada to na kolejna stacje bezynowa, a 3 na dlugosci 150 metrow to chyba przesada ... |
Cytat:
ps. zresztą wystarczyło spojrzeć w wikipedię :) http://pl.wikipedia.org/wiki/Bastion...37;22Lubicz%22 i z tego co tu widzę ten na kleparzu jest niemal taki sam ps2. http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35812,4122588.html |
Cytat:
|
http://bi.gazeta.pl/im/0/5455/z5455860X.jpg
Korty tenisowe sióstr Radwańskich zabuduje apartamentowiec. Nowych krakowianie nie chcą, bo wolą ciszę. - Jeśli nie będzie gdzie trenować, zbierzemy zabawki i opuścimy piaskownicę - ostrzega ojciec i trener dziesiątej tenisistki świata Zanosi się na skandal i wyprowadzkę, której miasto może się wstydzić przez lata. W klubie wojna Agnieszka Radwańska to dziś, obok Roberta Kubicy, prawdziwa sportowa ikona Krakowa. Na Igrzyska Olimpijskie do Pekinu pojedzie jako reprezentantka Nadwiślana Kraków, którego korty leżą w jednym z piękniejszych miejsc miasta - przy ulicy Koletek, tuż przy Wawelu. Stan sportowych obiektów, na których od wielu lat trenują Agnieszka i Urszula budzi zdziwienie turystów spacerujących bulwarami wiślanymi oraz irytację tenisistów. putBan(62); - Gdyby Agnieszka wspomniała na konferencji prasowej podczas Wimbledonu, gdzie przyszło jej trenować, byłaby kompromitacja na cały świat - ubolewa Piotr Radwański, ojciec i trener tenisistki. - Piłkarze klubu mają nawet dwie trybuny dla krótkowidzów i dalekowidzów. Przy naszych dziurawych kortach od 30 lat strach usiąść! - dodaje. A w klubie trwa wojna. Sekcja tenisowa walczy o korty, tymczasem drużyny piłkarskie, włącznie z seniorami z klasy A, doczekały się już nowoczesnego boiska ze sztuczną murawą i oświetleniem. Otton Hodas, prezes klubu, twierdzi, że walczy o jego dobro. - Powstało boisko, lada dzień dostaniemy wszystkie pozwolenia na budowę nowoczesnej hali i budynku klubowego z tarasem widokowym. Całość za 30 milionów złotych - wyjaśnia. Pieniądze wyłoży spółka KR Invest, która za modernizację obiektów klubowych dostanie jedną z najbardziej atrakcyjnych działek w mieście. W sąsiedztwie Wawelu stanie pięciokondygnacyjny apartamentowiec. Korty spod ciemnej gwiazdy Zdaniem trenera cztery korty (tylko dwa na zewnątrz), które pozostaną przy ulicy Koletek, szybko zostaną wykorzystane marketingowo przez inwestora. - To będzie lep na klientów. Nadwiślan stanie się obiektem sportowym dla potencjalnych bogatych mieszkańców, przestanie być miejscem do szkolenia uzdolnionej młodzieży. Agnieszka sobie poradzi, ale co z jej następcami? - pyta trener. Prezes Hodas kontratakuje. - W hali powstaną dwa korty czynne przez cały rok. Trzeba być chorym człowiekiem, by się bronić przed takimi dobrami. Inwestorem nie jest typ spod ciemnej gwiazdy, więc w czym problem? - dziwi się. Wylicza też niezbędne pozwolenia od miasta oraz wojewódzkiego konserwatora zabytków. Budowa ma ruszyć w październiku. Alternatywy cztery Rodzina Radwańskich nie zamierza poddawać się w walce o Nadwiślan, bo klub powoli staje się ostatnim bastionem tenisa w Krakowie - w ubiegłym roku w mieście upadło 15 kortów. Likwidacja grozi kolejnym dziewięciu. Radwańscy w obawie przed brakiem miejsca treningowego chcieli też zbudować korty na własnej działce na Klinach. - Zawiązał się jednak komitet mieszkańców, którzy nie życzyli sobie kamer i odbijania piłek w okolicy. Kupimy inną działkę, nie będziemy się spierać - mówi ojciec tenisistki, która robiąc karierę zarobiła już ponad milion dolarów. Barbara Lambor, radna X dzielnicy i mieszkanka Klinów nic nie słyszała o konflikcie, ale apeluje o dialog: - Znana tenisistka doda dzielnicy prestiżu. A korty to nie tylko zdrowie i relaks, więc nie rozumiem protestujących. Porozmawiamy i obędzie się bez kłopotów - twierdzi Lambor. Na razie jednak kłopoty są. - Żaden klub na świecie, ani żadna tenisistka nie mają takich problemów. Agnieszka zawsze będzie krakowianką, ale jak się wkurzę to zabiorę zabawki z tej piaskownicy. Mamy kilka alternatyw - obrusza się Radwański. Co na to magistrat? - Dziesiąta tenisistka świata jest atrakcyjna marketingowo, również dla miasta. Należy jednak pamiętać, że dla obcokrajowców Radwańska jest przede wszystkim Polką. Pozycjonowanie jej jako krakowianki jest niezmiernie trudne. Kto w świecie wie, z jakiego miasta pochodzi Maria Szarapowa? - pyta Izabela Helbin, szefowa miejskiej promocji. - Gdyby Radwańska opuściła Kraków byłaby to jednak strata dla miasta - przyznaje. Co miasto powinno zrobić dla wielkich sportowców? Pisz: [email protected] Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków |
Brawo, na Wawelu zacznijcie sprzedawac "apartamenty" jeszcze i moze w podziemiach Rynku.
Kiurwa to miasto zaczyna przypominac jedno wielkie blokowisko zamiast normalnego miasta z atrakcjami. Ludzie z innych miast pytani o Krakow mowia "bo tam tyle ciekawych miejsc i atrakcji...". Niedlugo z tych atrakcji zostanie tylko zakole Wisly bo tam sie na szczescie blokow zbudowac nie da. |
orzeu nie mów głośno bo jakiś pojeb wpadnie na pomysł, że jednak się da tam coś zbudować
ja czekam na chwilę kiedy zabudują apartamentowcami Błonia, to miasto to jest jakaś paranoja, gdzie tylko skrawek ziemi 15x15m tam ****a próbują wcisnąć jakiś blok, no bez jaj a z tym Nadwiślanem, cieszą się bo im zbuduje poważny inwestor halę, ale tego że oddali im w zasadzie za bezcen jedną z najlepszych działek w mieście to chyba prominentni działacze nie zauważyli |
Orzeu napewno coś wymyślą jakieś barki - apartamentowce ... albo w ostateczność zasypią rzeke
|
Jak Radwańska na takich gównianych kortach Nadwislanu,osiągnela taki poziom ,to sadze ze Sharapova i Serena Willimas powinny jej buty czyscic ,bo jakby to zobaczyly to by sie przewrocily
Co do innych budowli to beda same apartamentowce i koscioly :lol: |
pół biedy , że budują . Szkoda tylko , że to wszystko jest najczęściej brzydkie , niefunkcjonalne i drogie
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Co do malowania kamiennic i bloków. Był kiedyś taki pomysł , żeby blokowiska (w Hucie?) pomalowali swiatowej sławy artyści. Mieli zamalować całe bloki , tak aby powstalo z nich najwieksze muzeum sztuki nowoczesnej w Polsce (Europie?) Wie ktoś czy to będzie realizowane ?
|
Najpierw by odbudowali i odmalowali wszystkie stare kamienice czy budynki (co prawda to należy do firm budowlanych czy administracji ale ich tez pasuje za dupę ruszyć) oraz odnowili drogi ,a przede wszystkim skończyli to co zaczęli bo tu sie powoli zaczyna robić jakaś pofasolkowa sraka po której dupa nie chce wyschnąć bo papieru brak... a nie budują mi jakieś nowe osiedla...dla kogo to...chcą tu Warszawkę nam zrobić? gdzie ja będę parkował jak sie auta dorobię... :/ znowu będzie trzeba sie tłumaczyć kanarom...
Owszem nie mam nic do tego ale niech to robią stopniowo...na przykład gdy już mamy zajebiste budynki,parki i dużo miejsc rekreacji...to dopiero później bierzemy sie za nowe osiedla w miejscach które są niezagospodarowane...bo inaczej to teraz powykupują to prywaciarze i buca z tego będzie...nie można sprzedawać każdego wolnego kawałka... nie chce po 50-tce w niedziele po Kościółku iść na ławkę do galerii i sie przelizać z babką albo popatrzeć z pierwszego piętra na to kto idzie piętro niżej...:p chciałbym iść np na spacer co by babulka sie nie krzywiła, że w domu tylko siedzimy albo na mecze sam chodzę...a nie tam gdzie je*ie spalonym hot-dogiem czy wita mnie cyganka na wejściu ze świeżymi perfumami...Troszkę tchu... |
Cytat:
|
Skoro Krakowem rządzi partia reprezentująca biznes ( w tym i develouperów)to nie ma czemu sie dziwić. Każdy najmniejszy trawnik zostanie zabudowany, aby mogli jeszcze wiecej zarobić. Już teraz osiedla, które budują wygladaja pod względem zagęszczenia jak slamsy z lokatorami zaglądającymi sobie w okna z odległości kilku metrów. A to że nijak sie ma do norm budowlanych sławetnej UE to dla nich jest tylko na papierze bo kolesie w magistracie i tak załatwią.
|
NIE MA ZGODY NA TAKĄ AUTOSTRADĘ
Małopolscy samorządowcy nie zgadzają się na planowany przez Generalna Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad przebieg autostrady A 4 w kierunku Tarnowa. Władzom województwa nie podoba się połączenie zjazdu z autostrady w Bochni z drogą krajową. Samorządowcy chcieliby również dodatkowego, północnego zjazdu w Brzesku. mówi Maciej Kiliański z Urzędu Marszałkowskiego plik mp3 Teraz zarówno wniosek Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, jak i negatywna opinia wystawiona przez małopolskich samorządowców trafią do wojewody. To od niego będzie zależeć, czy negatywna opinia wystawiona przez zarząd województwa wpłynie na zmianę projektu autostrady. 16.07.2008 |
Wschodnia obwodnica Krakowa za dwa lata
Gazeta Wyborcza - 21.07.2008 Wschodnia obwodnica Krakowa za dwa lata KRAKÓW. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad dostała oferty na budowę niespełna trzech kilometrów wschodniej obwodnicy Krakowa na trasie S7. Za kilka tygodni dowiemy się, kto wygra przetarg Chętni do zrealizowania inwestycji to dziewięć firm i konsorcjów z Polski, Hiszpanii, Austrii i Słowacji. GDDKiA będzie teraz sprawdzać wiarygodność każdej oferty, bo rozrzut cenowy złożonych propozycji jest bardzo duży. Może się okazać, że zwycięzcą przetargu wcale nie będzie konsorcjum, które zaproponowało najniższą cenę. Najtaniej - za 199 mln zł - trzykilometrową drogę chce zbudować konsorcjum firm Polimex-Mostostal i Doprastav ze słowackiej Bratysławy. Następny w kolejce jest hiszpański Dragados z propozycją w wysokości 210 mln zł, a trzecia znana już na małopolskich drogach firma Mota-Engil (prowadziła budowę "zakopianki" między Myślenicami a Pcimiem) z ceną 214 mln zł. Najwięcej za roboty chce Strabag - 276 mln zł. Jedna z tych firm ruszy za kilka miesięcy z budową trasy ekspresowej, która połączy węzeł Bieżanowski na południowej obwodnicy miasta na autostradzie A4 z węzłem Christo-Botewa na wysokości ul. Surzyckiego na Rybitwach (budowa ma potrwać 550 dni). Będzie to połowa odcinka tzw. Trasy Nowohuckiej. Koszty drogi pokryje w całości budżet państwa. Bartosz Piłat Kontrakt przewiduje m.in. budowę blisko 3-km odcinka drogi ekspresowej S-7 między węzłem Bieżanów a węzłem Rybitwy. W ciągu tej drogi konieczne będzie wzniesienie estakady o długości 256 m nad ul. Zarzyckiego, rzeką Serafą i linią kolejową Kraków-Medyka oraz 83-metrowego mostu nad rzeką Drwiną. Według rzeczniczki GDDKiA Magdaleny Chacagi, najniższą ofertę w przetargu (198,8 mln zł brutto) złożyło polsko-słowackie konsorcjum firm Polimex-Mostostal SA i DOPRASTAV AS. Najwyższa z dziewięciu ofert przekraczała propozycję tego konsorcjum o ok. 77 mln zł. "Teraz komisja zajmuje się weryfikacją złożonych ofert i spośród wszystkich ważnych wybierze najkorzystniejszą. Wykonawca będzie miał na realizację zadania 550 dni od daty podpisania umowy" - wyjaśniła Chacaga. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:17. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl