![]() |
Nie dla Arboledy i innch "Polaków"
Dwa dni temu na stronie weszlo.com pojawił się taki tekst:
Cytat:
Link do artykułu: http://www.weszlo.com/news/6184 |
ja jestem jak najbardziej na NIE!
i nie chodzi o to, ze jest czarny, bo jakby byl bialy, zolty czy czerwony to tez byl bym na nie. chodzi o to, ze nie jest Polakiem. |
Jeżeli Arboleda zostanie dołączony do polskiej reprezentacji, to dla mnie to nie jest juz polska reprezentacja i ja nie ogladam juz jej meczow, chocby grala w finale Euro 2012 z Hiszpania. Lepiej przegrywać z Androrą 0:6 grajac Tomkami, Krzyśkami i Adrianami niż wygrywać z Brazylia grając Manuelami i innymi Snoop Doggami.
Pitolenie, że wszysyc tak robią mnie nie rusza, bo często powoływany w takich sytuacjach przykład Francji, będącej krajem kolonialnym totalnie nie odpowiada naszym realiom. Popatrzcie na takie druzyny jak Włochy czy Hiszpania. Czy naprawde jest tam duzo naturalizowanych zawodników? Ja tego nie zauważyłem. NIE dla Arboledy! |
Takie samo jak zawsze. Olisabebe, Roger, Arboleda - nigdy nie będziecie polakami, oni słowa po polsku nie potrafią wydukać, są/byli w reprezentacji tylko i wyłącznie dla rozgłosu i ułatwień związanych ze strefą Schengen.
Arboleda w żaden sposób nie jest związany z naszym krajem, poza nowym kontraktem z kuchenkorzem, gdzie zaznaczał że jeśli dostanie nowy kontrakt to wtedy rozważy możliwość gry w barwach BIAŁO-czerwonych. Wolę oglądać drewnianego Sadloka w obronie a obok niego Żewłakowa niż tego kolumbijczyka. Tyle. Z wyznawcami idei multi-kulti nawet nie podejmuję dyskusji. Dziękuję. |
Zdecydowane i stanowcze "NIE"
|
Taki jest dzisiejszy futbol. Za najlepszy przykład posłuży reprezentacja Niemiec
Nie chciałem Rogera, ale dla Arboledy mówię TAK. Roger w polskiej lidze był tylko epizodem. Arboleda gra w Polsce już od dobrych kilku sezonów. Cytat:
http://www.youtube.com/watch?v=c9-Y4...eature=related http://www.youtube.com/watch?v=OFw_t55x58U http://www.youtube.com/watch?v=aqFQCioetLI A weszło jak weszło szuka sensacji na siłę... |
Cytat:
|
Jedet się urodził w Gliwicach, drugi w Stambule a trzeci w Salzburgu.
Idealiści.... |
Cytat:
Nie sądzę aby Niemcy zgodzili się na takie poniewieranie własnym obywatelstwem. |
Każdy ma swoje zdanie na ten temat.
Swoja drogą gdyby Niemcy dysponowali takim składem jak my to też by pewnie brali takich zawodników. Mają skład na najwyższym światowym poziomie to i niepotrzebni są im imigranci. |
Stanowcze NIE dla Arboledy. Nie jest Polakiem i nie ma prawa grać w kadrze narodowej Polski.
Przykład z Niemcami jest ciekawy. Z jednej strony grają tam Niemcy, którzy urodzili się poza granicami kraju, ale mentalnie czują się Niemcami. Wychowali się tam, mieli niemieckiech przyjaciół, chodzili od małego do niemieckich szkół. Z drugiej strony - co za dużo to niezdrowo, bowiem to - gwoli ścisłości - nie są rodowici Niemcy. Jednak jest duża różnica między Arboledą, Rogerem czy Olibabą a Ozilem czy Klose. PS. Marszałek - myślę, że Niemcy zgodzili by się na poniewieranie własnym obywatelstwem pod presją wyniku (gdyby takowych nie mieli). To jednak nie oznacza, że Polska musi się sprzedać w pogoni za innymi. Zdecydowanie wolę przegrać z Sadlokiem niż wygrać z Kolumbijczykiem. Zaraz pojawią się głosy, że Arboledzie należy się obywatelstwo jak psu buda, mówiąc wzorem R. Kołtonia. Jednak są w tym kraju osoby, które na obywatelstwo czekają -naście czy nawet -dziesiąt lat. Co im powiecie? Jesteście gorszymi Polakami od 5-letniego pobytu w pracy przez Kolumbijczyka? Rozumiem, że z racji upływu lat Arboleda może legalnie ubiegać się o polskie obywatelstwo. Ale niech procedura będzie równa dla wszystkich. |
Ja także mówie NIE dla obcokrajowców w reprezentacji POLSKI, i popoeram protest;p
|
Arboleda jest dobrym zawodnikiem i niech sobie gra tam w Lechu/Amice niech się promuje w pucharach europejskich itd. ale od reprezentacji Polski niech się trzyma z daleka. Skoro chce się ubiegać o polski paszport proszę bardzo, ale niech robi to tak samo jak inni a nie w trybie przyspieszonym. Kim on jest żeby jemu przyspieszać proces nadania obywatelstwa a na przykład rodzinie mieszkającej tuż za wschodnią granicą biegle posługującą się językiem polskim kazać czekać w tzw. normalnych okolicznościach? Ktoś może czuć się polakiem od najmłodszych lat a Arboleda poczuł się nim w ciągu 2 lat? 12 miesięcy? Jeszcze nie tak dawno biegał z flagą Kolumbii na plecach, kim więc się czuł wtedy Arboleda? Polakiem? Nie rozśmieszajcie mnie on mentalnie jest Kolumbijczykiem. Dlatego też uważam Manuela w polskiej reprezentacji za nieporozumienie.
Gdzie te talenty o których mówił Smuda przed objęciem reprezentacji? Gdzie Ci młodzi polscy zawodnicy których to on miał nam wyszukać? Nie ma bo Smuda za bardzo się do nazwisk przywiązuje skoro już pół roku temu mówił że ma jedenastkę na EURO w głowie. Po co więc te wszystkie powołania Wołąkiewiczów, Rybusów, Kanieckich i innych tego typu zawodników? Przecież Smuda ma swoją jedenastkę w głowie i Ci wszyscy sprawdzani w reprezentacji zawodnicy się w koncepcji selekcjonera nie zmieszczą. Mówię stanowcze nie zawodnikom typu Arboleda, Roger czy Olisadebe w polskiej kadrze. Nie mając nawet polskich korzeni nie powinno się reprezentować kraju z którym tak na prawdę nie ma się nic wspólnego. |
Mario Nh
To już jest Twoje gdybanie. Każdy niemiecki klub będący w 1.Bundeslidze czy w 2 jest zobowiązany prowadzić akademię piłkarską dla młodych piłkarzy - to jest jednym z warunków licencji, które dają wymierne efekty w postaci mistrzostw Europy w 2009 dla reprezentacji młodzieżowych Niemiec. Marszałek wyjaśnił różnicę między Niemcami a nami. Podobnie sprawa się ma z krajami z kolonialną przeszłością czyli Holandia, Anglia czy Francja. Przypomnij mi jakie reprezentacje naturalizują tak piłkarzy jak my ? Azerbejdżan, Uzbekistan, Kazachstan ? No i na koniec powtarzam sytuację przed podpisaniem nowego kontraktu przez Arboledę. Jak podpiszę z kuchenkami to dopiero wtedy zacznę starać się o obywatelstwo. Cytat:
|
Cytat:
Czy jeżeli Smuda nie wysyłał by sygnału, że chce Arboledę w kadrze ten by się do niej garnął? Ludzie myślcie to nie boli. Wszystkie żale i płacze sugeruję kierować do PZPNu i selekcjonera polskiej reprezentacji [email protected] ewentualnie do prezydenta, który nadaje obywatelstwo w przyspieszonym trybie http://www.prezydent.pl/kontakt/ (tylko, że to nie dotyczy przypadku Arboledy) lub ustawodawcy by wydłużyć obligatoryjny okres pobytu na terenie Polski dla cudzoziemca ubiegającego się o obywatelstwo z 5 do np. 10 lat. |
No, to fakt w sumie - jeżeli któryś z "Niemców" nie urodził się w Niemczech lub nie żyje tam od małego, to chociaż całą piłkarską karierę związani są z Niemcami (bodajże Cacau stosunkowo późno wyemigrował do Niemiec, ale w swojej serniorskiej karierze chyba od początku gra w Niemczech).
Wydaje mi się, że Arboleda (Roger, Olisadebe) w polskiej reprezentacji znajduje w oczach Smudy i innych zwolenników błyskawicznej naturalizacji takie usprawiedliwienie, że w innych reprezentacjach gra multi-kulturowy skład, to jak u nas będzie grał, to po prostu nikt nie zauważy, że u nas to jest proteza. We Francji czy w Niemczech ta multikulturowość wynika jednak z faktu, że do tych krajów emigruje się na potęgę, a że piłka nożna to egalitarny sport dostępny dla w zasadzie każdego, to dzieciaki z biednych (imigranckich) rodzin chętnie się w niej rozwijają i stamtąd wywodzi się masa piłkarskich talentów. Dla mnie linia demarkacyjna jest w tej sprawie prosta. Nie miałbym żadnego problemu z przełknięciem zawodnika, który wprawdzie po polsku trochę kaleczy, wprawdzie kolor skóry ma raczej kojarzący się z innym kontynentem, wprawdzie wyznaje Boga Terrorystów, ale w Polsce np. mieszka od zawsze. Proszę bardzo. Niechby i nawet mieszkał w Polsce dopiero od dzieciaka. Ale granica dla mnie jest w miejscu rozpoczęcia kariery piłkarskiej - bo to temu miejscu zawdzięcza się swoje istnienie w dorosłym futbolu, czyli w pewnym sensie - reprezentuje się umiejętności polskiej piłki nożnej. Gdyby cały świat zaczął nagle naturalizować tak jak my (bo grałeś u nas parę lat), to w pewnej chwili mistrzostwa świata nie różniłyby się jakoś szczególnie od mistrzostw klubowych - najbogatsi po prostu ściągnęli by sobie najlepszych, nie oglądając się na narodowość i tyle. Z tych samych powodów irytujące są dla mnie pomysły z Perquisem, Koscielnym czy Wondolowskim, którzy z Polską mają tak naprawdę jeszcze mniej wspólnego, niż Arboleda. Obraniak zresztą to samo. Boenisch przynajmniej urodził się w Gliwicach. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Tych dotyczących jego sprzeciwu wobec naturalizacji nawet nie chce mi się przytaczać, było ich kilkanaście. Nie dla Arboledy. W całej rozciągłości zgadzam się ze zdaniem weszlo.com na ten temat. A odpowiadając koledze DDP, to samo mówiłem jak niektórzy widzieli w roli lidera kadry Maurycego Kantorowskiego. |
Cytat:
No dobra przekonaliście mnie. Trafna jest ta wypowiedź. Cytat:
Tak więc, NIE dla Arboledy. Poza tym, ten przykład Arboledy dobitnie ukazuje jak niekonsekwentny w swoich słowach jest Smuda. |
Cytat:
JA osobisci nie mam nic za daniem obywatelstwa ale jakies warunki musza byc spelnione. Zona Polka albo dziec z nasza rodaczka, mowi po polsku, mieszka u nas z 5 lat itp |
Może jakieś testy z języka polskiego?
Arboleda vs. Obraniak Kolumbijczyk vs. Polak mogło by być ciekawie... ...żenująco raczej. Obraniak po półtora roku grania w polskiej reprezentacji do swojego narodowego słownika z wyrazem "Dzień dobry" dorzucił drugi "Do widzenia" tak się utożsamia z Polską. Naprawdę nie żenuje Was, widok Obraniaka udzielającego wywiadu polskiej telewizji przez tłumacza? |
Trzeba bylo protestowac w przypadku Olisadebe czy Rogera* - teraz jak to sie mowi juz po ptokach.
Jesli komus sie wydaje, ze sie s....imy to jest w bledzie bo juz to zrobilismy, a akurat Arboleda z calej wymienionej trojki ma najwieksze prawo starac sie o polskie obywatelstwo (mieszka tu ponad 5 lat), a skoro bedzie je mial to dlaczego mialby nie grac w kadrze takze ten protest jest lekko SMIESZNY. *) ok wtedy nie bylo facebooku ale swiat sie na FB nie konczy :) Cytat:
zarabia o wiele wiecej niz przecietny czlowiek czyli placi na pewno calkiem wysokie podatki wiec idac tym tokiem rozumowania jest na pewno w czolowce ludzi czekajacych na obywatelstwo <taki zart :)> |
Najgorszy jest ten cyrk z nadawaniem obywatelstwa w trybie nadzwyczajnym, bo ważny mecz się zbliża. Odczekali by wymagane 5 lat zachowując minimum przyzwoitości.
|
Dla mnie cyrkiem jest to całe nadawanie obywatelstwa. Jeżel chodzii o tych "Polaków" z korzeniami, to wkurza mnie taka sytuacja jak w przypadku Boenischa, który łaskawie zgodził się na grę w polskiej reprezentacji, bo w pewnym sensie Niemcy mu odmówili. Dla mnie powinno być oczywiste, że to piłkarz jako pierwszy wyciąga rękę jak to zrobił np. Podolski, a nie pół sztabu kadry z selekcjonerem na czele liże dupę danemu piłkarzowi.
Co do Arboledy, to przypuszczam, że gdyby Smuda nie został trenerem, to nigdy nie byłoby tematu jego gry w reprezentacji. Ja osobiście jestem przeciwny, bo jak zwykle jego kariera skończy się na 3 meczach na EURO i paru sparingowych przed tą imprezą. Wolę, żeby nasi zagrali składem złożonym z samych Polaków, bo jak polegniemy, to może ktoś w końcu przejrzy na oczy w tym durnym PZPN. A nie taki pajac Piechniczek za przeproszeniem .......i smuty, że w Polsce system szkolenia jest dobry, a wszyscy mu przytakują. |
I za takie 200 lat reprezentacje będą tak wymieszane, że gdyby nie flaga to by się nie poznało czy to reprezentacja Egiptu, czy Rosji ...
|
Ja mam jedno pytanie:
Skoro tak strasznie wymieszamy zawodników w reprezentacjach, to czym Kadry narodowe będą się różnić od zwykłych klubów? W takim razie nie widzę dalej sensu rozgrywek między kadrami narodowymi. |
@ gwiaździsty
Tak samo obywatelstwo polskie należy się prawnukowi powstańca listopadowego jaki i wietnamskiemu handlarzowi czy wyciągniętemu z kolumbijskiej dżungli tubylcowi jeżeli ci dwaj ostatni zamieszkują na terenie Polski co najmniej 5 lat http://obywatelstwo.eu/nadanie.html takie jest prawo i tego nie zmienisz i bez obaw o kolana Komorowskiego bo to im się prawnie należy. |
Cytat:
Nie jest problemem kolor skóry, tylko przynależność narodowa. Dla mnie może być czarnoskóry 100% Polak o nazwisku N'Babame (czy, znacznie częstszy przypadek - azjatycko wyglądający, zresztą takiego znajomego też mam - skośny, nazwisko azjatyckie, ale po wietnamsku słowa nie powie, pracuje w jednej z wielkich firm konsultingowych i raczej wstydu Polsce nie przynosi) i biały 1% Polak o nazwisku Kowalski, który do kadry miałby być powołany, bo jego dziadek w wieku 6 lat wyemigrował z Polski (i który nie do końca wie gdzie ta Polska jest). Cytat:
|
Polska miesza, bo ma nadzieję na powrót do gry. Najśmieszniejsze jest to, że w Polsce jest tylu chłopaków, którzy potrafią grać w piłkę, ale nie docenia się ich talentu i nie wykorzystuje się tego. Taka to już Polska, wolą wziąć obcokrajowca niż rodaka z niższej Ligi.
|
Cytat:
|
Tekst z wyborczej:
http://www.sport.pl/pilka/1,65037,90..._Polakiem.html Ciekawe jak w kraju kwitnącej bulwy zapatrują się na ten pomysł, pewnie wszyscy wniebowzięci. |
Cytat:
|
Ta wrzawa w przypadku Arboledy jest dla mnie śmieszna, bo nie ma logicznych przesłanek czemu mamy teraz protestować przeciwko włączeniu go do kadry po legalnie, podkreślam jeszcze raz całkowicie legalnie i zgodnie z procedurami otrzymanemu obywatelstwu jeśli w ostatnich latach dokonano wielu takich naturalizacji i to często w trybie przyśpieszonym.
Nie będę wspominał już o Olisadebe, czy Rogerze, dlatego że te przypadki są dobrze nam znane i doskonale pamiętamy jak to w tempie ekspresowym włączano tych zawodników do naszej kadry. Przypadek Arboledy przypomina mi bardziej casus McNaulla, Logana, czy Kelatiego, którzy zasłużyli sobie na obecność w kadrze koszykarzy kilkuletnią dobrą grą w krajowych drużynach koszykarskich, bądź przez poślubienie Polki. Nie było dla mnie w tym nic dziwnego, że otrzymali paszport i zostali z miejsca reprezentantami Polski. Od razu krótkie wyjaśnienie z mojej strony. Osobiście nie chciałbym aby Arboleda nosił koszulkę z orzełkiem na piersi, ale wynika to raczej z mojej niechęci do tego zawodnika, jego zachowania na boisku, czyli tej słynnej płaczliwości jak i bezczelnego grania swoim przywiązywaniem do naszego kraju w momencie gdy walczył o najwyższy kontrakt w naszej lidze. Nie dla takich ludzi w reprezentacji. |
Cytat:
http://www.youtube.com/watch?v=LUMIpAbNNBA Polecam :) I tu nie mam żadnych wątpliwości, że ktoś taki może reprezentować Polskę. Izo pochodzi z Gdańska. |
@ Satre
No to jest tak, że od czasu przyznania obywatelstwa Olisadebe (10 lat temu) ruszyła machina naturalizowania obcokrajowców na potrzeby kadry, następny w kolejności był Roger i wtedy poszło...Przypadki Olisadebe i Rogera o tyle budziły niesmak, że ci obywatelstwo polskie otrzymali w trybie przyspieszonym. Jeżeli coś się zapoczątkowało kiedyś przy społecznym poparciu narodu (nie przypominam sobie jakiegoś ogólnopolskiego protestu, manifestacji przed nadawaniem obywatelstwa zarówno Olisadebe jak i Rogerowi, a jeżeli nawet były to jak widać nieskuteczne) to należy być konsekwentnym niestety. Albo naturalizujemy albo nie. 10 lat temu (albo chociaż przed Rogerem) trzeba było postawić ZDECYDOWANE veto i nie było by dzisiaj dyskusji. Jak czytam ludzi, że jeśli Arboleda otrzyma obywatelstwo i będzie grał w reprezentacji kraju to oni przestaną jej kibicować i ta reprezentacja nie jest polską to mnie pusty śmiech ogarnia. Zresztą kto decyduje o tym kto będzie grał w reprezentacji? Pretensje dziś można mieć do Engela, Benhakera i wszystkich kolejnych, którzy godzili się i powoływali naturalizowanych obcokrajowców. Prezydenci się na to godzili, żeby nie wyjść na rasistów i homofobów (Kwaśniewski, Kaczyński), społeczeństwo przyklaskiwało bo upatrywało w piłkarzach nadzieje na lepsze jutro (następny mundial, mistrzostwa)...a teraz nagle lament i płacz nad rozlanym mlekiem. Śmieszne to. Obecny skład narodowej drużyny Norwegii w krykieta: . Zaheer Ashiq, Munawar Ahmed, Zeeshan Ali, Rajendr Shirguppi, Aziz Ataul, Mubasshar Bhatti, Shabbas Butt, Zeshan Ahmed Rauf, Shahid Ahmad, Safir Hayat, Umran Shahzad, Aamir Waheed, Iram Dawood, Adeel Ibrar, Iftakhar Hussain. Cieszmy się :D Izuagbe Ugonoh wymiata. :shock: |
Przyznam szczerze że ta nasza reprezentacja od dłuższego czasu jest mi gdzieś obojętna.
Niestety ale od czasów Leo te wszystkie powołania, zgrupowania przypominają jakiś casting. Powołanie do reprezentacji to powinno być wyróżnienie. Po prostu mają się w niej znajdować w danym momencie najlepsi zawodnicy w kraju. A u nas obecnie określenie reprezentant kraju nic nie znaczy bo w ostatnim okresie było ich tylu co wcześniej przez kilkanaście lat. Nie mam nic przeciwko temu aby obcokrajowy starali się o obywatelstwa na jakiś tam ustalonych zasadach. Zawodnicy typu Obraniak itp. jeśli chcą mieć obywatelstwo niech mają i nikt im nie zabroni. Ale nie róbmy z tego tylko i wyłącznie jakiejś przepustki do gry w reprezentacji. Takie jeżdżenie i namawianie zawodników do gry w reprezentacji jest beznadziejne, jeszcze jeden z drugim muszą się zastanowić czy aby na pewno chce grać dla Polski Chce chłop otrzymać obywatelstwo niech otrzymuje i ewentualnie spokojnie oczekuje na powołanie do reprezentacji. A nie wielkie halo na pół polski bo pan Boenisch łaskawie zgodził się grać dla reprezentacji Polski. |
@DDP
Nie widziałeś transparentów "Roger, nigdy nie będziesz Polakiem"? Przy Olisadebe zgrzyt też był. Poza tym zawsze gdzieś musi być granica. Wiadomo, że nawet jak Arboleda będzie grał w reprezentacji, to Ci co się zarzekają że nie będą dopingować i tak dopingować będą. Ale chodzi o to, żeby w każdym tego typu przypadku okazywać sprzeciw. Tak jak mówiłem wcześniej - mnie nie przeszkadza, że ktoś polskiej krwi w sobie ma tyle, co kibic Dysco godności, ale jeżeli gra w reprezentacji narodowej, to niech chociaż reprezentuje narodowe umiejętności kopania piłki nożnej. Czyli - niech piłkarsko wywodzi się od nas. Oczywiście to ostatnie zdanie czasem ciężko przełożyć na kogoś, kto będąc w pełni Polakiem nigdy w Polsce nie grał, no ale skoro jest w pełni Polakiem, to ok. Po prostu nie widzę powodu, dla którego nie powinien chociaż jeden z tych warunków być spełniony. W każdym razie chodzi mi o to, że argument że "wcześniej coś takiego było i jakoś nie protestowałeś" jest nietrafiony. Miałem się rzucić na tory, byleby tylko Roger dla Polski nie grał? Wyraziłem sprzeciw, tak jak wyrażam teraz przy Arboledzie i będę wyrażał np. jak komuś strzeli do głowy, by na Polaka przerobić np. Radovića. Nawet jeżeli faktycznie w Polsce mieszka od 5 lat i całkiem nieźle po polsku mówi. |
Odnośnie piłkarzy Niemiec i ich składu na MŚ 2010:
Poza piłkarzami z niemieckimi nazwiskami występowali także: Dennis Aogo (ur. 14 stycznia 1987 w Karlsruhe) – czarnoskóry niemiecki piłkarz pochodzenia nigeryjskiego URODZONY W NIEMCZECH!! Serdar Taşçı (ur. 24 kwietnia 1987 w Esslingen), piłkarz niemiecki pochodzenia tureckiego grający na pozycji środkowego lub prawego obrońcy URODZONY W NIEMCZECH!! Jérôme Boateng (ur. 2 września 1988 r. w Berlinie) – czarnoskóry niemiecki piłkarz. Jego matka jest Niemką, zaś ojciec Ghańczykiem. URODZONY W NIEMCZECH!! Sami Khedira (ur. 4 kwietnia 1987 roku w Stuttgarcie) – niemiecki piłkarz, pochodzenia tunezyjskiego URODZONY W NIEMCZECH!! Mesut Özil (ur. 15 października 1988 roku w Gelsenkirchen) – niemiecki piłkarz, pochodzenia tureckiego URODZONY W NIEMCZECH!! Mario Gómez García (ur. 10 lipca 1985 w Riedlingen, Niemcy) – piłkarz grający na pozycji napastnika. Jego matka jest Niemką, zaś ojciec pochodzi z Hiszpanii URODZONY W NIEMCZECH!! Marko Marin (ur. 13 marca 1989 w miejscowości Bosanska Gradiška w Bośni i Hercegowinie) – niemiecki piłkarz pochodzenia bośniackiego Od 7 roku życia w Eintrachcie, grał w kadrach juniorskich Piotr Trochowski (ur. 22 marca 1984 w Tczewie) – niemiecki piłkarz pochodzenia polskiego Od 13 roku życia w kadrze St. Pauli, grał w kadrach juniorskich Claudemir Jeronimo Barretto[1], bardziej znany jako Cacau (ur. 27 marca 1981 w Santo André) – niemiecki piłkarz brazylijskiego pochodzenia Cacau karierę zaczynał w Niemczech, w Türkgücü München. Podolski i Klose też uciekli do Niemiec za małolata, choć i tak są bardziej śląscy niemcy niż śląscy polacy Nie doszukiwałem sie wiecej informacji o Trochowskim i Marinie (konktretnie od kiedy siedzą w Niemczech) ale wniosek jest jeden: WŚRÓD CAŁEJ KADRY NIEMIEC NA MŚ 2010 SĄ -NIEMCY, -URODZENI W NIEMCZECH MAJĄCYCH RODZICÓW INNEJ NARODOWOŚCI -CI KTÓRZY WYEMIGROWALI DO NIEMIEC W BARDZO MŁODYM WIEKU, TAM SIE UCZYLI, WYCHOWYWALI I ROZPOCZYNALI KARIERY - CACAU (KTÓRY JEDNAK TEŻ ROZPOCZYNAŁ KARIERĘ PIŁKARSKĄ WNIEMCZECH) |
Zdecydowanei na NIE!
Wole oglądać porazki po 3:0, 4:0 reprezentacji Polaków, niż zwyciestwa reprezentacji Polski i innych. Gdy Roger grał, nie kibicowałem reprezentacji Polski i się tego nie wstydzę. Nie czułem się kibicem wtedy. Tak samo teraz będzie, jesli Arboleda będzie miał grać. Może gdyby piłkarz był wygwizdany na każdym meczu w Polsce, nie pchałby się do reprezentacji? Roger? Gośc dostał obywatelstwo, zagral 3 mecze i tyle go widzieliśmy. Olisadebe? Nie wiem, byłem za młody, żeby dobrze pamietać. |
Właśnie taki protest miałem na myśli a nie wywieszenie gdzieś prześcieradła z napisem "Roger, nigdy nie będziesz Polakiem".
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:59. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl