Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Ale grzeje... (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7468)

Vinci 13.07.2010 14:30

Ale grzeje...
 
Jak dajecie sobie radę z tym upałem? :>

Temperatura tropikalna, a w autobusach i tramwajach to strach sprawdzać. Droga do pracy, to prawidziwe wyzwanie...w sumie podobnie, jak i powrót. Plus jedyny, że dziewczyny korzystają na całego z upałów i odkrywają wdzięki :D

http://img.interia.pl/wiadomosci/nim...ce_4389460.jpg

Pozazdrościć tym, co wakacje mają i pracować nie muszą :)

Arturo Qr2nów 13.07.2010 14:40

Dokładnie, wielki plus upału to to, że kobiety odsłaniają więcej, a czasem i bardzo dużo :) A radzimy sobie z upałem zimnym piwkiem, ale nie za dużo gdyż przy takiej temperaturze znacznie mniejsza ilość niż zwykle potrafi uderzyć do głowy, a do tego sprawia, że czujemy się ociężali. Do tego dużo wody, najlepiej schłodzonej mineralnej niegazowanej. Jadąc samochodem klima na pełne obroty i na najmniejszą możliwą temperaturę. No i oczywiście w miarę możliwości Bagry albo Kryspinów :-)

Elendil 13.07.2010 14:44

Dla mnie tylko jazda do pracy jest wyzwaniem - pracuje zwykle od 12 do 21. Dziś na szczęście wolne. Wyszedłem na 10 min na balkon - sauna.

Ale własnie te zwiewne sukienki dziewczyn - poezja :D

Donki 13.07.2010 14:45

Podobno ciepla herbata jest najlepsza na takie upały, potwierdzi ktos ? :D

Kocur 13.07.2010 14:50

Dojazd do pracy jest najlepszy jaki sobie mogę wyobrazić - 50 metrów od domu podjeżdża klimatyzowane 152 i wysadza 50 metrów od firmy :piwko:


Gorzej jest w pracy - sam nie wiem co lepsze czy upał czy zimno ale klima jest spieprzona i wieje tak że od tygodnia każdy kicha, kaszle i strzela glutami :evil:

DrewniaQ 13.07.2010 14:52

Ja jem kebaby.

szlaQ 13.07.2010 14:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Donki (Post 933657)
Podobno ciepla herbata jest najlepsza na takie upały, potwierdzi ktos ? :D

Ja słyszałem coś zupełnie innego

Vinci 13.07.2010 14:56

Te żółte kliamtyzowane autobusy, to zbawienie...szkoda tylko, że nie jeżdzą po mojej trasie. W ekstremalne dni robię przerwę w połowie drogi w Galerii Krakowskiej. Tam można trochę odetchnąć a potem rajd do tunelu i do 50 :)

W Kryspinowie pewnie tłumy?

Arturo Qr2nów 13.07.2010 14:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Donki (Post 933657)
Podobno ciepla herbata jest najlepsza na takie upały, potwierdzi ktos ? :D

Najlepiej zielona i mocno słodzona. Tak robią Turcy i Marokańczycy więc chyba działa :-) Jednak na sobie nie zamierzam próbować, bo kurewsko się człowiek poci, co przyjemne nie jest :p

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 933668)
W Kryspinowie pewnie tłumy?

Jest trochę ludu, ale dzikich tłumów jeszcze nie ma.

DominoForza 13.07.2010 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 933668)
Te żółte kliamtyzowane autobusy, to zbawienie...szkoda tylko, że nie jeżdzą po mojej trasie. W ekstremalne dni robię przerwę w połowie drogi w Galerii Krakowskiej. Tam można trochę odetchnąć a potem rajd do tunelu i do 50 :)

W Kryspinowie pewnie tłumy?

w kronice przed paroma dniami mowili ze to jedyny w maloposce zbiornik dopuszczony pod wzgledem medycznym po tych powodziach do plywania ,
kuzwa ja robie od 11-21,22 na kuchni to sobie wyobrazcie co tam sie dzieje ;p

Vegetas 13.07.2010 15:06

Najlepiej w miarę możliwości unikać starych przepełnionych tranwajów

blanco 13.07.2010 15:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arturo Qr2nów (Post 933652)
Jadąc samochodem klima na pełne obroty i na najmniejszą możliwą temperaturę. :-)

Absolutnie nie. Wahania temperatur są bardzo niebezpieczne dla organizmu,nie można przesadzać. Wyjście z 16 stopniowego auta na 32 jest groźne,więc uważajcie..

!!IRIVER!! 13.07.2010 15:13

Dużo napojów, dużo schłodzonych owoców - najlepiej arbuzy, melony, brzoskwinie :) mają dużo wody, dają orzeźwienie :) no i oczywiście wieczorkiem piwko, bo przy tym upale uderza w głowę i człowiek czuje się jeszcze gorzej..

Ech, ale ten rok pok..wiony :P najpierw zima jak cholera, potem powodzie, teraz sakramenckie upały.. moja "przepowiednia", że jeszcze w tym roku nam suszy tylko brakuje jest chyba bliska sprawdzeniu się.. :P

A z klimą to nie przesadzajcie, bo można se przykrości narobić..

LuKaS TSW 13.07.2010 15:16

Dlatego dziś jechałem pociągiem z Krakowa do Wieliczki bo busy to w tą pogodę katorga:) Dla mnie najgorzej jest w nocy gdy mam pokój nagrzany i ciężko zasnąć.Jedyna rada na upał to zimny prysznic i sporo wypitej wody.

QBAS 13.07.2010 15:22

Teraz czasem zaklnę jak muszę jechać przez miasto bez klimy ale zawsze będę wolał takie upały niż deszcz w lecie. Więc narzekając na te upały pamiętajmy, że na drugim biegunie jest deszcz z wiatrem :)

Lekarstwa na życie przy takich temperaturach nie mam. Ale o wiele przyjemniej się rzeczywiście robi jak widzi się kobietki "radzące sobie" z upałami :)

Arturo Qr2nów 13.07.2010 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blanco (Post 933683)
Absolutnie nie. Wahania temperatur są bardzo niebezpieczne dla organizmu,nie można przesadzać. Wyjście z 16 stopniowego auta na 32 jest groźne,więc uważajcie..

Oczywiście, że masz rację. Jednak jak się już dorwie do takiej klimki, to ciężko sobie odpuścić :) No i pamiętać o nabijaniu, wymianie filtrów i odgrzybianiu.

brylant17 13.07.2010 16:04

A u mnie dzisiaj leje od rana, oczywiście upał się utrzymuje ale teraz jest ok 25-28 stopni,siedzenie w domku raczej nie wychodzę chyba, że sklep,coś załatwić pilnego do tego dużo wody,owoce i wiatrak :P

yoda79 13.07.2010 16:14

W tym roku po raz pierwszy z pełnym przekonaniem dziękuję Bogu,że przeprowadziłem się parę lat temu z Torunia na Mazury.
Od swojego bloku w promieniu 3 km mam 5 jezior i korzystam z tego na maxa.
Na te upały jeziorka w sam raz.

Above 13.07.2010 16:15

Ja mam tylko nadzieje, że przez te 2 dni na Litwie człowiek chociaż troche odpocznie od tych upałów po 35-40 stopni.

_ukoL 13.07.2010 16:27

Pewnie, w aucie tylko i wyłącznie klimatyzacja plus zimne napoje. Nie wiem jak inni ale mnie różnice temperatur nie przeszkadzają więc chłodzę się na maksa, raz kozie śmierć. ;)

Schabek 13.07.2010 17:01

Jak wracam z pracy okolo 16 to nie wiem gdzie jest gorzej czy w domu czy na zewnątrz :)
Ale coż jest lato to jest i ciepło trzeba jakoś to przeczekać...

West 13.07.2010 17:17

szczegolnie ze dzis o 15 wracajac z pracy Clepardia zamknieta . ktos wie co sie stalo ?
bo w weekend kolejki byly ekstremalne

_gilardino_ 13.07.2010 17:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁA KAZIMIERZ (Post 933769)
Powinni w Krakowie więcej basenów otworzyć bo tak naprawde to nie ma gdzie iść poza Bagrami lub Kryspinowem

Zakrzówek bezkonkurencyjny:)

Awe 13.07.2010 17:31

Ja mam dylemat bo do pracy mogę jechać klimatyzowanym 178 przez korki na Nowohuckiej lub 128 bez korków i bez klimy... Masakra jest, jeszcze rano jedzie się spoko ale powrót o 16 wyciska za mnie całą wodę. Z klimą też lepiej uważać, bo sporo osób widzę zakatarzonych przez ciągłe wchodzenie i wychodzenie z upału do pomieszczeń z klimą.

tomo 13.07.2010 17:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez _gilardino_ (Post 933778)
Zakrzówek bezkonkurencyjny:)

Również bezkonkurencyjny pod względem zaśmiecenia. 2 tygodnie temu byłem i *******e, póki nie będzie jakiejś akcji sprzątania albo ludzie po sobie nie zaczną sprzątać to moja noga tam nie postanie :foch:

maciekTSW 13.07.2010 17:56

Taaa urok zapoconych ludzi w autobusie ...

Nowohucianin^^ 13.07.2010 18:00

Na Brzegach też nie najgorzej... ; ] woda ciepła, nie ma syfu ludzi nie za dużo :D

sefarsefar 13.07.2010 20:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ...:::Tomo:::... (Post 933789)
Również bezkonkurencyjny pod względem zaśmiecenia. 2 tygodnie temu byłem i *******e, póki nie będzie jakiejś akcji sprzątania albo ludzie po sobie nie zaczną sprzątać to moja noga tam nie postanie :foch:

Ludzie muszą po sobie zacząć zabierać smieci !
W tamtym roku podczas akcji sprzątania ziemi żołnierze wywieźli ze skałek góry śmieci. Wczoraj miałem okazję być na Zakrzówku i z powrotem jest syf jak skur...
a największym przegięciem była KUPA na środku alejki :evil:

FredzIo 13.07.2010 20:36

Na upał polecam wódkę bez przepitki.

AbdulTsw 13.07.2010 20:46

Na Zakrzówku prawda jest taka że syf jest tylko przez chamstwo które tam przychodzi.
porozbijane butelki itp. są tam normą co nie zmienia faktu że jednak woda tam to mistrzostwo świata ;)

Arturo Qr2nów 13.07.2010 20:46

A tak poza głównym nurtem, co dzieję się na Przylasku Rusieckim?

Jachcik 13.07.2010 20:54

Na Przylasku byłem 2 dni z rzędu. Ale do wody więcej niż po kolana nie wchodzę!.Woda jest jeszcze bardziej brudna, niż była w poprzednich latach, ale sporo osób sie też w niej kąpie. Teren wyznaczony bojkami, ratownicy są, w sam raz żeby chociaż posiedzieć tam w upalny dzień i wypić jakiś zimny napój :D Ludzi w tygodniu ani nie za mało ani nie za dużo, za to w weekend jest troche więcej. Ogólnie jak dla mnie szału ni ma. Gdyby ta woda nie śmierdziała, było by o dużo lepiej.

tomo 13.07.2010 21:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sefarsefar (Post 933896)
Ludzie muszą po sobie zacząć zabierać smieci !
W tamtym roku podczas akcji sprzątania ziemi żołnierze wywieźli ze skałek góry śmieci. Wczoraj miałem okazję być na Zakrzówku i z powrotem jest syf jak skur...
a największym przegięciem była KUPA na środku alejki :evil:


Jak zaczną zbierać wszyscy to prędzej Zdzisek Kapka wynajdzie dla Wisełki na tych Bałkanach drugiego Ibrahimovicia. Sam byłem świadkiem jak starszy pan z żonką podczas przechadzki po skałkach zwrócili uwagę bandzie ogolonych półmózgów. Stwierdzenie **** cie to obchodzi stary zgredzie było jednym z najdelikatniejszych.

Jak sytuacja nad Balatonem w Trzebini ?

zordon 13.07.2010 21:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LuKaS TSW (Post 933686)
Jedyna rada na upał to zimny prysznic i sporo wypitej wody

ale nie za zimny :)
Z tego co czytałem zimny prysznic tylko pogarsza sprawę - organizm myśli że jest gwałtowne ochłodzenie i zamiast oziębiać zaczyna ogrzewać... Wychodzisz spod prysznica i od razu znów jesteś mokry...

Ponoć najlepiej żeby woda była letnia.

A co do wody to niby oczywiste ale naprawdę trzeba pić... nawet jak się zdaje, że się nie chce. Dziś na moich oczach młoda dziewczyna zasłabła w tramwaju. Masakra... Dobrze, że chociaż studenci wyjechali i na basenach nie ma takich tłumów

yoda79 13.07.2010 22:39

Pomijając te Bagry i inne wasze wynalazki gdzie macie najbliżej do jakiegos solidnego, czystego jeziora?

maciekTSW 13.07.2010 23:26

Temperatura idzie do góry jak strzała, więc najwyższy czas przestać kisić się w mieście i wybrać się nad wodę. Ale pytanie gdzie? Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Krakowie stwierdził przydatność do kąpieli w następujących miejscach:

I. KRYSPINÓW (od strony Balic, Cholerzyna i plaży strzeżonej)
II. BAGRY (od ul. Bagrowej i ul. Koziej - pomost)
III. PRZYLASEK RUSIECKI (brzeg lewy i brzeg prawy)


http://www.krak.tv/news,333.html :D

eryk_cartman 13.07.2010 23:27

Zapraszam w Bieszczady:) tutaj upał nie doskwiera jak w mieście, a noce już zimne się robią :(

yoda79 13.07.2010 23:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maciekTSW (Post 934001)
Temperatura idzie do góry jak strzała, więc najwyższy czas przestać kisić się w mieście i wybrać się nad wodę. Ale pytanie gdzie? Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Krakowie stwierdził przydatność do kąpieli w następujących miejscach:

I. KRYSPINÓW (od strony Balic, Cholerzyna i plaży strzeżonej)
II. BAGRY (od ul. Bagrowej i ul. Koziej - pomost)
III. PRZYLASEK RUSIECKI (brzeg lewy i brzeg prawy)


http://www.krak.tv/news,333.html :D

Zobaczyłem w necie te 3 miejsca i muszę stwierdzić - desperaci z was;)

tomo 14.07.2010 08:41

Odezwał się cwany bo na Mazurach siedzi ;)

1. Jak z tym Balatonem w Trzebini ?
2. Na Bagrach dużo ludzi siedzi w weekendy ?

St@chu 14.07.2010 08:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Donki (Post 933657)
Podobno ciepla herbata jest najlepsza na takie upały, potwierdzi ktos ? :D

Z dzisiejszej warszawskiej GW, fragment wywiadu z naczelnym lekarzem Warszawy

Cytat:

Na upał najlepszy jest zimny kefir, ale też podobno gorąca herbata?

- Popularne robi się picie gorących napojów. Metoda wywodzi się z krajów arabskich, gdzie w upał pije się ciepłą herbatę. Wtedy gwałtownie rośnie temperatura wewnątrz naszego organizmu i dzięki temu, paradoksalnie, mniej odczuwamy wysokie temperatury na zewnątrz. Ale stosując jedynie tę metodę, możemy niebezpiecznie odwodnić organizm. Pijąc gorącą herbatę, mocno się pocimy, tracimy płyny z organizmu, a wraz z nimi elektrolity. Jeśli już ktoś chce pić gorącą herbatę, to powinien pamiętać o uzupełnieniu płynów wodą mineralną.
Więcej tutaj: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1...zaszkodzi.html


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl