![]() |
[24. kolejka] WISŁA Kraków - ŚLĄSK Wrocław, sobota 10.04.2010 18:15
(tematu nie da się zmienić, moderatorzy wykazują lenistwo - więc niżej poprawka)
[24. kolejka] WISŁA Kraków - ŚLĄSK Wrocław, wtorek 20.04.2010 18:45 Kolejny mecz na stadionie Hutnika, to ostatnia już próba przed prawdopodobnie najważniejszym meczem tej rundy z Lechem (24 kwietnia). Śląsk w tym sezonie jako jedyna drużyna w lidze... nie wygrał meczu na wyjeździe! W 11 meczach 6-krotnie za to remisował. Ledwie 6 strzelonych bramek stanowi (za Cracovią) najgorszy wynik w lidze. W ostatniej kolejce wrocławianie zremisowali w Chorzowie. Ostatnie mecze: maj 2009 2:0 (ostatni mecz w mistrzowskim sezonie) maj 2001 2:2 (z obecnego składu grał wtedy jedynie Paweł Brożek) Tabela i forma: Kod:
1. Wisła 23 50 01333Ruch z Odrą, Legia z Jagiellonią. Jednocześnie każda strata punktów może być bardzo bolesna. |
Sobol nie zagra a ciekaw jestem co z Marcelo i Głowackim którzy są zagrożeni kartkami.Sam nie wiem co bym zrobił na miejscu trenera. Bez nich nie ma obrony :/
Sytuacja bardzo nieciekawa. Mecz z Lechem będzie meczem o mistrzostwo . |
Chyba jedynym rozwiązaniem będzie nie desygnowanie do gry Marcelo i Głowy, bez nich z Lechem nie mielibyśmy najmniejszych szans na wygraną... Będzie ciężko, ale trzeba być dobrej myśli. Przydałoby się dać też "odpocząć" Pawłowi Brożkowi, który gra chyba najgorzej ze wszystkich wiślaków...
|
Pewnie Kasperczak postawi na Marcelo i Glowackiego ,bo liczy sie kazdy mecz nie tylko z Amica, a wystawienie Burligi i Diaza to po katastrofie w Lechia spore ryzyko.Za Sobola w srodku zagra pewnie Żirsak ,mam nadzieje ze wygramy i nasi pilkarze pokaza w koncu jakis styl,bo juz najwyzsza pora
|
Popieram, odpoczynek dla Pawła i gramy bez Głowackiego i Marcelo.
Raczej zwycięstwo.:) |
Cytat:
|
Gramy pełnym i najmocniejszym składem a nie żadne kombinowanie. Mecz z Lechem jest tylko jeden a i tak będzie ciężko urwać im punkty. Pełna koncentracja na meczach ze słabszymi bo z silniejszymi i tak sobie nie radzimy.
|
Cytat:
|
Jak chcecie oszczędzać Marcelo i Głowę (dobry pomysł jestem za) można by zagrać tak:
4-4-2 Diaz,Singlar,Burliga,Alvarez lub Brożek,Diaz,Cleber*,Alvarez lub 3-5-2 Diaz,Cleber*,Alvarez lub Brożek,Burliga/Singlar,Alvarez *Cleber pod warunkiem, że będzie zdrowy Wiem,że Singlar nie jest dobry w środku, ale kto wie |
Ja bym zagrał z Diazem w srodku obrony (kiedys z Barca dal rade to i ze Slaskiem da) na lewo Piotrek Brozek prawo Alvarez/Burliga a jako drugi stoper Marcelo (niezrownany przy rogach i wolnych). I w razie gdy mecz sie uklada szybko zdejmujemy Marcelo. Aha i od poczatku bym puscil Kirma na lewej a na prawej Lobo w srodku Jirsak i Maczynski a napad Maly i Bogus, Pawla wpuscic na poczatku 2 polowy moze sie odblokuje na zmeczonego przeciwnika...
|
No i z takim składem będzie 2 gole w plecy po kwadransie. Można wymienić po jednym zawodniku z formacji ale nie więcej bo będzie jak z Lechią w PP. Opamiętajcie się - nie jesteśmy drużyną na poziomie Primera Divsion, nie mamy dwóch równych jedenastek.
Musi zagrać Głowa lub Marcelo z Diazem na środku. Piotrek na lewą obronę. Kirm na lewą pomoc. Boguski lub Hristov za Pawła. I to chyba tyle zmian. Oprócz wymuszonej czyli Jirsak za Sobola. |
Gramy Glowacki i Marcelo. Nie ma co oslabiac obrony na mecz ze Slaskiem. Zadnego demona szybkosci tam u nich nie ma to i kartek moze nie zlapia.
Ze Slaskiem mus wygrac. Urodziny mam akurat wtedy. |
Cytat:
Czasami oczywiście świadoma żółć jest dobrym zagraniem ale na pewno nie w naszym przypadku, tak jak nie możemy sobie pozwolić na absencje ze Śląskiem - Nasza defensywa tak na prawdę jest sprawcą tego że mamy tego lidera, gdyby tak się popisywali jak ich koledzy z innych formacji to pewnie bronilibyśmy się przed spadkiem. Nie ma sensu tego rozbijać tylko dla teoretycznych korzyści.W praktyce możemy nie wygrać ze Śląskiem, przejebać z kuchenkorzem i będzie płacz. Głowacki i Marcelo ze Śląskiem to duża szansa na wygranie tego meczu a on jest na dziś dla nas najważniejszy. |
A ja bym zostawił na ławce jednego - raczej Marcelo. Głowacki sobie poradzi ze Slaskiem, a w razie jego kartki - Marcelo bedzie gral z Lechem
|
Cytat:
|
Co do Śląska to bym był ostrożny, w końcu wczoraj po dobrej grze wyciągneli remis w Chorzowie z rewelacyjnym tej wiosny Ruchem.
Jeśli chodzi o skład to chyba za Alvareza wstawiłbym Burlige a Brozia na ławke niestety.Wierze też ze na równej murawie Ba zagra znacznie lepiej niż w Warszawie |
A ja mysle że mamy szanse urwac punkty Lechowi , nie przesadzajmy. Juz dawno z nimi nie wygralismy wiec na Hutniku dostana Baty.
|
a ja jestem takiego zdania, że wszystkie siły jednak należy przeznaczyć na Śląsk bez oszczędzania jakiegokolwiek zawodnika, bo mistrzostwo zdobywa się nie tylko grając z potentatami, ale przede wszystkim ogrywając słabszych... tak więc wg mnie ze Śląskiem trzeba obowiązkowo zdobyć 3 pkt, nawet kosztem utraty podstawowych zawodników na mecz z Lechem...
|
Cytat:
Obawiam się jednak, że jak dostaniemy sędziego z Warszawy to za byle nic będzie kartkował jak leci w szczególności Marcelo, Głowackiego. W moim odczuciu Marcelo ewidentnie pracował sobie na kartkę w meczu z Polonią lecz niestety sędzia nie miał zamiaru go ukarać. Ja też posadziłbym Marcelo na ławce w meczu ze Śląskiem bo bardziej się nam przyda na Lecha. Na środku może zagrać Jop lub Diaz. W pomocy za pewne zagramy z Jirsakiem, bo Sobol pauzuje. |
Hmm widzę tu sporo koncepcji na mecz ze Śląskiem, zwłaszcza jeśli chodzi o naszych "kartkowiczów". Mecz ze Śląskiem jest istotny i trzeba go wygrać, tak więc myślę, że Kasperczak powinien wystawić najmocniejszy skład, albo tak jak napisała WISŁAZWE dac odpocząć Marcelo, bo nie wyobrażam sobie meczu z Lechem bez niego. Ewentualnie moznaby zmenic ktoregos z naszych stoperów w trakcie meczu, ale to wydaje mi się nie jest zbyt mądre, chyba, że szybko zdobędziemy bezpieczną przewage w meczu z WKS. Ciężka sprawa...
Co do Pawła Brożka to posadziłbym go na ławce i wpuścił gdzieś w 45-65 minucie. Chłopak musi się przelamac, a odpoczynek nic mu nie da. |
Bez przesady z eksperymentami w obronie w pucharze Polski każdy widział jak jest z obroną jeśli nie ma zgrania !!!
Tylko Marcelo z Głowackim w środku !!! gramy teraz każdy mecz ważny tak samo Śląsk , Lech Legia itd każdy mecz o mistrzostwo ... |
Majstra wygrywa sie nie w nieistotnych meczach z pyrami, tylko wlasnie w takich meczach jak ze Slaskiem, wiec jesli ktos na powaznie pisze "dajmy odpoczac kartkowiczom" to nie ma bladego pojecia o futbolu i niech lepiej w ogole sie nie oddzywa, szkoda zasmiecac forum.
JEDZIEMY Z KOKSEM!!!! MISTRZ JEST NASZ!!! |
Cytat:
Mimo wszystko mecz z Lechem jest praktycznie meczem o majstra, a nie wygramy go bez Marcelo i Głowackiego, więc trzeba cos pokombinowac, zeby Ci nie dostali kartki ze Śląskiem. |
Grać na maxa ! Głowa i Marcelo w obronie. "Uwielbiam" takie kalkulacje - nie wyjdzie ten czy ten i tak damy radę. Tak to sobie może Guardiola skład ustalać! A potem się skończy tak że dostaniemy w....... i od Śląska i od Amiki. Ze Śląskiem trzeba wygrać i tyle a Lechem martwić się za tydzień. Zresztą oni grają z Arką z którą na ogół mają pod górę ( dałem na remis w typerze ))))
|
Cytat:
|
Cytat:
Co do pyrasów to niech się lansują,mnie osobiscie jebie to co oni uwazaja na temat ich klubu.Fakt faktem jest taki,że wczoraj Lech zagral naprawdę bardzo dobry mecz,wiec maja powod zeby sie cieszyc.Osobiscie ciesze sie,ze z nimi wczoraj nie gralismy zamiast Leglej,bo dostalibysmy solidnie po dupie i taka jest prawda.To z jaką łatwością Polonia wczoraj stwarzała sobie sytuacje to wole nie myśleć co by Lech zrobil z nami i tak to na tą chwilę wygląda. Niech sie cieszą,ważne ze to my staniemy na pudle na koniec sezonu i tym zakmniemy im japy. Zeby nie bylo offtopu to ze Śląskiem tylko 3 pkt się liczą.Dobrze,ze Sobol odpocznie,ja na miejscu Kaspra sam nie wiedzialbym jak postąpić,Śląsk jest niebezpieczny ale granie z Lechem bez dwóch podstawowych środkowych obrońców to samobójstwo. Czas pokaże co z tego wyjdzie. Typując Wisła-Śląsk 3-1. |
Pyry są mocnie ale głównie u siebie . Na wyjeździe już tacy mocni nie są więc trzeba to wykorzystać. Tej drużynie ich zawsze czegoś brakowało ... a przecież moim zdaniem dream team to mieli rok temu . Dziękuje bogu że Kasperczak nie prowadzi tej drużyny bo gdyby on był trenerem to myślę że to lech byłby blisko 2 tytułu z rzędu a nie my.
|
Cytat:
|
Cytat:
Naprawdę niektórzy zanim coś napiszą proponuje troche pomyślec... |
Co to za nowomowa z tym "majstrem"? O majstrze zawsze mówili kibice Lecha. Nie wiem co to "majster", ale wiem że odkąd zaczęli o nim mówić nie udaje się im go osiągnąć i niech tak zostanie ;)
|
Cytat:
Co do Śląska to rzeczywiście nie ma się czego bac patrząc na ostatnie mecze, ale nie mozna dopuścic do tego, ze "o zaskoczyli nas" tylko trzeba ten mecz OBOWĄZKOWO wygrac i uwazac na to, żeby Marcelo i Głowacki nie zostali zawieszeni. |
Barcelona czy nie, widzieliśmy jak gra defensywa bez Marcelo i Głowackiego w meczu PP z Lechią. A teraz, użyjcie trochę wyobraźni drodzy forumowicze, tak tak, Marcelo i Głowa dostają po żółtej kartce w meczu ze Śląskiem. To patrząc na to co robiła Lechia z naszą defensywą, wyobraźcie sobie Peszke, Stilica i Lewandowskiego na Suchych Stawach. 1-5; 0-4 .... przemawia to do was? Do mnie bardzo.
Wyjście z Marcelo i Głowackim byłoby głupotą. Osobiście optowałbym za posadzenie jednego z nich na ławce, danie szansy Burlidze / Cleberowi obok drugiego stopera, a tamtemu nagadania że jak dostanie żółtą kartkę, to ma po premii za ten miesiąc. Ile sam na sam wybronił Mucha w meczu z Lechem? Ile "bramek" wyciągnął? A zdaje mi się, że zabrakło tylko Dicksona "skały" Choto. Co, liczycie że nam "Juhu" czy "Mario" wybronią mecz? :rotfl: Lech jest dużo słabszy w obronie niż w ataku, więc jeśli nie zagramy z nimi podstawową parą stoperów to będzie blamaż na całą Polskę. |
1) "majster" - w nomenklaturze sportowej to dla mnie synonim "kolejorza" - buraczna nazwa klubu który od lat idzie na w/w majstra i dojść nie może. Również proszę o używanie tego tylko i wyłącznie w znaczeniu ironicznym, nigdy w kontekście dyskusji o MISTRZOSTWIE POLSKI !!
2) czy Głowa/Marcelo dostaną kartki jest ważne ale historia wielokrotnie pokazała jak się kończą kalkulacje i wyrachowanie. Wygrywajmy swoje mecze ze Śląskiem, Piastem i innymi - wtedy wynik meczu z Lechem zejdzie na drugi plan. Ok, również chciałbym żeby wygrać mecz z Lechem ze względów prestiżowych ale przede wszystkim chciałbym, żebyśmy zdobyli kolejny tytuł mistrzowski - to jakby nie patrzyć będzie jeszce bardziej prestiżowe. |
Wisła potrzebuje punktów ze Śląskiem równie mocno jak w meczu z Lechem. Dlatego nie sadzałbym Głowy i Marcelo na lawce, bo może się skończyć tak, ze wówczas nie ugramy nic ani tu, ani tam. Nie ma gwarancji, że z nimi w składzie pokonamy Lecha, a mecz pucharowy z Lechią jasno pokazuje, że jest za to duża szansa, iż bez nich Śląsk będzie robił z Wisłą co chciał. Cleber niestety jeszcze nie będzie gotów, aby kogokolwiek zastąpić, natomiast Jop nawet zdrowy dobrym zastępstwem nie jest. Burliga już udowodnił, że na stopera niespecjalnie się nadaje.
Marcolo i Głowacki muszą po prostu uważać, by ze Śląskiem nie dać sędziom najmniejszych pretekstów do pokazania kartek. |
Markus - samo uważanie to może być zdecydowanie za mało, bo znając poziom sędziowania w Polsce łatwo wywniokować jak może się zakończyć wystawienie tej dwójki stoperów. Kasperczak ma tutaj spory ból głowy. Ja bym jednak na Śląska zrezygnował z Marcelo, bo nie dość, że perfekcyjnie czyści akcje to jeszcze strzela bramki. Głowacki natomiast nie jest wg. mnie tak porywczy jak Brazylijczyk i prędzej nie dostanie kartki. Mógłby zagrać zamiast Marcelo np. Cleber o ile byłby zdrowy, chociaż nie wiadomo czy wytrzyma cały mecz. Jop? On jak Pawełek, jak go widze przy piłce to mi drży serce. Zobaczymy co Henio wymyśli
|
Cytat:
Niemniej, nie wolno odpuszczać kadrowo meczu ze Śląskiem i lekceważyć go. I tak nie wystąpi już Sobolewski. Gra bez kolejnych podstawowych zawodników może kosztować Wisłę bezcenne punkty. Nie można myśleć tylko o meczu z Lechem i pod jego kątem kalkulować. Ze Śląskiem za wszelką cenę trzeba wygrać. |
Cytat:
|
Tak ze Śląskiem trzeba wygrać, jednak cały czas w głowie trzeba mieć właśnie ten bardzo ważny mecz z Lechem. Najlepiej byłoby jakbyśmy szybko zdobyli bezpieczną przewagę i potem spokojnie prowadzili grę do końca bez jakiś niepotrzebnych spięć. Cóż, wszystko w nogach i głowach naszych piłkarzy.
Co do jeszcze sędziego w meczu ze Śląskiem to pewnie dostaniemy jakiegoś Warszawiaka. :P |
Cytat:
|
Kurde, kiedyś tu na forum panowało przekonanie że PZPN sprzyja Legii a teraz nagle że Lechowi?
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:22. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl