Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Na świątecznym stole (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6823)

gigant 20.12.2009 15:12

Na świątecznym stole
 
Temat banalny i co rok zakładany.
Co masz i co najbardziej lubisz ze świątecznego stołu?

U mnie:
Barszcz z uszkami - ok
Pierogi z kapustą i grzybami - ok
Kompot ze suszonych śliwek - ok
Karp smazony - bardzo ok
Karp po "zawsze nad wami" - bardzo ok
Chałka - ok
Teściowie - darmozjady i pasozyty, toleruję ze względu na ich córkę a moją żonę
Wino do ryby - trochę ok
"Woda rozmowna" - bardzo, bardzo ok.

Tiramisu 20.12.2009 15:21

Ja jestem zrobiona na słodko, więc przede wszystkim kluski z makiem, kutia i owoce (głównie pomarańcze!) koło mnie stoją ;). Nie ma opcji, by nie było karpia - nie ma karpia nie ma świąt, i dla zasady jem go tylko i wyłącznie w święta. Ale taki zwykły najzwyklejszy smażony. Barszcz czerwony z uszkami koniecznie.
A reszta to mnie ni grzeje ni ziębi, bo właściwie po porcji maku już mam problem z pojemnością ;). Ew. jakąś sałatkę warzywną jeszcze skubnę.
Dawno nie suszyłam jabłek, w tym roku chyba też mi zabraknie czasu :/.

Nie tykam nigdy kapusty z grochem jak jest, NIGDY!

_ukoL 20.12.2009 15:58

Cytat:

Kompot ze suszonych śliwek - ok
Zdecydowanie uwielbiam!

Poza tym zamiast karpia jakaś inna rybka. Jakoś nigdy za tym wąsatym rybskiem nie przepadałem. :-)

swirson 20.12.2009 16:16

300 uszek i 10 litrów barszczu tylko dla mnie. Moja strawa od wigilii na 5 dni-nic więcej do szczęścia nie potrzebuję. Od skończenia uszek przez 2 dni opycham się tatarem i tak co roku.

podszywacz 20.12.2009 17:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 832423)
Kompot ze suszonych śliwek - ok

Jak byłem mały to nazywałem ten napój "zardzewiałym kompotem". Nie cierpiałem jak dorośli wlewali mi go w gardło. Teraz nawet wypiję i nie protestuję. Moje obowiązkowe menu na Święta:

- barszcz czerwony z uszkami (mięso, grzyby)
- karp smażony, koniecznie w tradycyjnej panierce ale uwaga: teściowa dodaje do panierki siekane orzechy włoskie, rewelacja!
- kutia z dużą ilością siekanych orzechów włoskich
- makowiec
- schab ze śliwką lub karczek na bożonarodzeniowy obiad
- coś na przepłukanie żołądka i wygonienie niestrawności też jest mile widziane :lol:

A smażony karp smakuje tak jak smakuje jedynie na Święta.

kacap 20.12.2009 17:31

a moja babcia jak co roku zaproponuje synowej Ajerkoniak :D

Watts 20.12.2009 17:52

Wszelkie ryby. A już hitem hitów jest dla mnie sałatka śledziowa, którą pochłaniam jeszcze kilka dni po wigilijnej kolacji.

Kobieta_Wislak 20.12.2009 18:51

w mojej krainie wygląda to tak:
1. Śledź w śmietanie (a właściwie zupa śledziowa) z ziemniakami w mundurkach - baaardzo OK
2. Pierogi z kapustą i grzybami - średnioooo
3. Kapusta z grochem - mniaaam
4. Krokiety z kapustą i grzybami - nie lubię
5. Karp smażony - pychaaa
6. Pstrąg w occie - spoko
7. Sałatka warzywna - może być
8. Ryba po grecku - pycha
9. Śledź smażony i leżakowany w zalewie octowej - spoko
10. Pasztet z różnego mięska (domowej roboty) - pyyycha zamówienia mam od kilku znajomych
11. SernikoMakowiec - może być od biedy
12. Gorzka Żołądkowa - mniiaaaaaammmmm

no i Gwiazdor obowiązkowo 24 grudnia :P

unpredictable_wislaczka 20.12.2009 20:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kobieta_Wislak (Post 832538)
4. Krokiety z kapustą i grzybami - nie lubię

no i Gwiazdor obowiązkowo 24 grudnia :P

Krokiety muszą byc! :D No i pierogi z kapustą i grzybami oraz sałatka ziemniaczana :)

A Gwiazdor to podstawa :D

pio 20.12.2009 20:52

pierogi z kapustą w ogóle są beznadziejne :p
śledź w śmietanie zdecydowanie tak :)
karp ujdzie ale to dlatego, że pojawia się tylko na święta
kapusta z grochem również na tak
ciasto każde jakie się pojawi jest ok
barszcz z uszkami pewnie że tak
sałatka warzywna też być musi
alko jak w sezonie ;)

BTW: a ten Gwiazdor to nie zwyczajny mikołaj, hm? :> bo pewna firma z Opalenicy właśnie takiej nazwy używa :P


ED: dla mnie siwy mikołaj, to siwy mikołaj ;)

Romy S. 20.12.2009 21:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pio (Post 832575)
BTW: a ten Gwiazdor to nie zwyczajny mikołaj, hm? :> bo pewna firma z Opalenicy właśnie takiej nazwy używa :P

A gzieś Ty widział Mikołaja w Wigilię w polskiej tradycji ?
Tu i ówdzie jest Gwiazdor lub Aniołek, ale to wmawianie Mikołaja na Święta Bożego Narodzenia od paru lat przez wszystkich reklamodawców ładną sieczkę ludziom w głowach porobiło.

Kasza gryczana ze śliwkami !
Makaron tasiemki z makiem !
Barszcz z uszkami z grzybami i kapustą !

Ciekawostka, pierogów z serem specjalnie nie lubię, ale te wigilijne cieplutkie i mokre - nawet, nawet.

kokrys 20.12.2009 21:04

U mnie jak co roku,
1. opłatek - UWIELBIAM :D
2. Barszcz biały z uszkami z kapustą i grzybami.
3. Ziemniaki, Kapusta z grochem i symbolicznie odrobinka karpika, bo po rybach niemal wszystkich mam odruch wymiotny, po karpiu zwłaszcza.
4. Kompot + inne rozżedzacze soków trawiennych.
5. Kutie, ciasta i inne chałki to na deser w sumie, ale śladowe ilości bo słodyczy nie lubię.

Kris54 20.12.2009 21:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 832430)
Nie tykam nigdy kapusty z grochem jak jest, NIGDY!

!!!! Kocham kapuste z grochem zawsze wcinam jej tyle ze az mi niedobrze :-D

Jako, że święta spędzam w Sanoku to obowiązkowo jest kutia, kompot z suszonych owoców (który uprzednio leży prawie 2 dni na zimnie na balkonie -miodzio), rzeczony barszczyk kiszony i uszka z grzybami, rybki , kwassss z bułką i makówki ;) reszta jak u wszystkich chyba

Ni_Ma 20.12.2009 21:05

zdecydowanie śledzie w smietanie są dla mnie hitem

i reszta raczej standardowa {a nie przepadam jedynie za karpiem ze względu na straszna ilośc ości, ale zawsze kawałek spróbuję co by tradycji.. }

barszcz z uszkami
pierogi i krokiety z kapustą i grzybami
kapusta z grzybami na czerwonym winie i suszonych śliwkach
kluski z makiem i zawsze zbyt dużą ilością bakalii
karp - smażony i w galarecie
inne ryby, smażone ale też znajdzie się i taka po grecku
sledzie inne niż w smietanie
kompot z suszu
ciasta - głównie sernik z bakaliami i makowiec ale tez tarta z owocami
spore ilosci wina głownie białego ale i czerwone się znajdzie

Jachcik 20.12.2009 21:14

Jem wszystko co się pojawi na stole ;)
Najmniejszym sentymentem ciesza sie krokiety, i kluski z makiem( dlatego, że mnie strasznie zapychają) - i tak je jem ;p
Za to najlepszym daniem jakie sie pojawia to BARSZCZ Z USZKAMI

FajQ 20.12.2009 21:23

tylko rybaaaaaaa :) Całe święta na rybie przeżyję.W tamtym roku było 9 karpi i brakło w tym roku ma być 11.Już mój żołądek nie może się doczekać:D

Bartuk1906 20.12.2009 21:44

a ja znów Tylko Barszcz z uszkami ;-)... a ryby to się nie chwycę ... no, może tak tylko symbolicznie <śmierdzi mi mułem zawsze ;-/>

Bialagwiazda 20.12.2009 21:52

Uwielbiam barszcz z uszkami :)
Karpia i śledzi nie tykam za to jakąś inną rybkę bardzo chętnie
Z ciast to sernik z kokosem robiony przez moją siostrę to po prostu mistrzostwo świata:)

buldus 20.12.2009 22:54

Obowiązkowo zupa grzybowa z łazankami, karp, ziemniaczki, zupa rybna, pierogi z grzybami :) :) Najbardziej pochłaniam zupkę grzybową :)

Kobieta_Wislak 20.12.2009 23:55

Rybki są zdrowe i smaczne! i dla mnie tylko one mogą być na wigilii - a najlepiej w wersji sushi :-p nigiri, maki i inne takie mniaaaam :D

aaaa nie lubię makiełek - czyli klusek z makiem - taka bez wyrazu potrawa

shary 21.12.2009 00:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kobieta_Wislak (Post 832538)
w mojej krainie wygląda to tak:
1. Śledź w śmietanie (a właściwie zupa śledziowa) z ziemniakami w mundurkach - baaardzo OK
2. Pierogi z kapustą i grzybami - średnioooo
3. Kapusta z grochem - mniaaam
4. Krokiety z kapustą i grzybami - nie lubię
5. Karp smażony - pychaaa
6. Pstrąg w occie - spoko
7. Sałatka warzywna - może być
8. Ryba po grecku - pycha
9. Śledź smażony i leżakowany w zalewie octowej - spoko
10. Pasztet z różnego mięska (domowej roboty) - pyyycha zamówienia mam od kilku znajomych
11. SernikoMakowiec - może być od biedy
12. Gorzka Żołądkowa - mniiaaaaaammmmm

no i Gwiazdor obowiązkowo 24 grudnia :P


Juz czuje ten smak zwyciestwa :-P

Devonisch 21.12.2009 00:55

śledziory z cebulą na przystawkę, barszcz z uszkami zawsze rewelacja, karpik panierowany to dla mnie KLUCZ wieczoru, kapucha z grochem i grzybami, kluski z makiem zapychacz przedprezntowy i mój ulubiony kompocik z suszu - niby 6 potraw ale przy skromnej wódeczce robi się 12 :)

konrad 21.12.2009 14:39

O co Wam chodzi z tym gwiazdorem? Myślałem, że to tylko w Wlkp tak mówią i dają temat do żartów :O. U mnie to Gwiazdka rozdaje prezenciory.
Pierogi z kapustą i grzybami obowiązkowo z duża ilością smażonej cebuli!
Grzybowa z makaronem!
Barszcz czerwony z uszkami!
Nie odziedziczyłem po ojcu i dziadku miłości do karpia. Nie widzę w nim nic ciekawego :(
A kompot z suszonych śliwek to jakaś porażka..

brylant17 21.12.2009 14:54

najlepsze to gołąbki z sosem grzybowym w tym roku się zapcham na maksa xD :D

pawulon-82 21.12.2009 14:58

Barszcz z uszkami-a uszka z grzybami
Grzybowa z ziemniakami
Zupa z groszku-taka delikatna
Karp smażony+chałka
Kompot z suszu
na deser Ambasador
Żadnej wódki-przynajmniej w wigilię.
Mięsa i cięższego alkoholu w wigilię nie preferuję.

Kobieta_Wislak 21.12.2009 22:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez shary (Post 832686)
Juz czuje ten smak zwyciestwa :-P

chyba smak Gorzkiej :P

fialo 21.12.2009 23:01

Alkohol na wigilii zdecydowanie nie.

Poza tym jaki gwiazdor, gwiazdor tylko w Wielkopolsce, u nas jest przecież Gwiazdka/ew. Aniołek. Pół Polski się polewa z Gwiazdora, więc nie, tą tradycję zostawmy Pyrlandii.

IndykTSW 21.12.2009 23:13

Tylko kluski z makiem!

sharkey 21.12.2009 23:22

O tak w wigilie to jedynie kieliszeczek wina na stole i to tyle z alkoholi!

koyoot 22.12.2009 00:07

Hehe, ja moglbym jest tylko Barszcz z uszkami, ale jak zwykle ciotka pewnie przywiezie okolo 100 schabow z piersi z kurczaka zapiekanych w serze z pasztecikiem lub pieczarkami w srodku i to wszysko w pysznej panierce i znajac zycie jakies 70 sztuk to ja sam zjem:P. Niby niezbyt to wigilijne, ale coz w mojej rodzine to zwyczaj, ale jakze przepyszny zwyczaj:p.

szprotson 22.12.2009 00:12

u mnie byl/jest gwiazdor :) a u dziadków na pomorzu był/jest dziadek mróz

dania tylko tradycyjne, zero chlania potem pasterka po której trampki same do domu wracaja

Kobieta_Wislak 22.12.2009 00:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 833082)
(...) po której trampki same do domu wracaja

a ciało co? w kościele zostaje? :shock:

:-p
A macie dodatkowe nakrycie? I sianko pod obrusem? Zaczynacie z pierwszą Gwiazdą na niebie?
yyy ...co tam jeszcze jest z tych tradycji?

sharkey 22.12.2009 10:13

Hehe sianko, dodatkowe nakrycie i zaczynamy mniej więcej z pierwszą gwiazdką!


A kiedy wy prezenty otwieracie?:)

Arkas 22.12.2009 21:31

No najlepsze pierogi oraz barszcz z uszkami. Karp jakoś niespecjalnie ale ze względów tradycyjnych trzeba zjesc. Tradycja w sumie tradycją ale kompotu z suszonych śliw to nie zdzierżę chyba nigdy. Błe.
Co do alkoholu to również "poszczę" w Wigilię jak i zarówno w I i w II dzień świąt. Takie raz na rok odchamienie :]

shinobi23 24.12.2009 11:51

U mnie jako że dziadkowie byli z Jarosławia a tam duże wpływy wschodnie jest troche po wschodniemu.
1 barszcz z uszkami, pod obrusem przy jednym talerzujest ząbek czosnku, kto go znajdzie będzie miał szczęście ale musi go z tym barszczem zjeść.
2trzy rodzaje pierogów :) hitem są z białą kapustą i serem...
3 karp smażony na maśle, ze słodką chałką
4 kutia
5 kompot z suszu
6 ciasta domowe

Bez alkoholu,
Wcześniej wiadomo opłatek, potem życzenia, aha czytam też fragment z Pisma Świętego.
Potem jak już zjemy to prezenty.

Wszystko co wymieniłem BARDZO OK

wiślaQ 24.12.2009 12:44

A ja życze , wszystkim Wiślakom i Wiślaczkom , Wesołych świąt ! :P

StelmiOriginal 24.12.2009 13:35

I miłego oglądania Kevina

!!IRIVER!! 24.12.2009 13:57

U mnie na stole:
1 - barszcz czerwony z uszkami. --> bardzo, bardzo OK :D
2 - zupa z grochem i śliwkami (taka nieco inna niż na każdym stole :D ) ---> lubię..
3 - pierogi z grzybami ---> Uwielbiam :D
4 - gołąbki tylko z grzybami :P ---> bardzo lubię
5 - karpik ofkorz. :D ---> Zjem ten jeden 'dzwoneczek' ale jakoś nie przepadam szczególnie
6 - kompot z suszu... ---> szklaneczkę trza wypić. :)

Prezenty są od Gwiazdki, do tego wszystkiego co powyżej zawsze jakiś makowiec, no i śledziki, sałatki i inne pierdoły... :D

rav 24.12.2009 13:58

A ja mam dwie wigilie :)

Pierwsza, trochę w pośpiechu, bo trzeba zdążyć na drugą :D

I.
(czytanie fragmentu z Pisma Św., życzenia z opłatkiem)
1. Barszcz z uszkami
2. Kluski z makiem (do niedawna zupełnie przeze mnie nie znane - ujdzie)
3. Karp
4. Kompot z suszu, jakieś ciasto.
(no i prezenty)

W drogę i tu wigilia, którą znam od dzieciństwa:

II.
(opłatek)
1. Barszcz z uszkami (uszka rewelacja!)
2. Naleśniki z takim nadzieniem kapuściano-grzybowym, może coś tam jeszcze jest. Mistrzowskie!
3. Rybka. Niektóre panie preferują pangę, a tak to karp. Do tego przysmażone ziemniaczki i sałatka jarzynowa.
(prezenty ***)
4. Kompot (nie z suszu; m.in. jabłka, gruszki, mirabelki, truskawki, brzoskwinie). Ciasta: zwykle jest kupny makowiec, domowy sernik, coś tam jeszcze. Chyba tort też.
Może się zdarzyć wino, raczej białe. Wóda - nie ma sensu.

*** - prezenty (choinka, Aniołek)
Jaki Mikołaj?! Mikołaj to jest 6 grudnia! I raczej nie ten z czapką krasnala i buraczanym nosem, tylko biskup z pastorałem i wielką czapą. Oczywiście taki nie przychodzi, ale wszyscy wiedzą, że tak właśnie wygląda, a nie ten zamerykanizowany trol ;)

U nas prezenty przynosi Aniołek - nom rozumiem, że gdzieniegdzie może to być Gwiazdka czy Gwiazdor.

Choinkę Aniołek przynosi w nocy z 23 na 24 grudnia, żadne tam samodzielne ubieranie. 24 grudnia do uroczystości wigilijnej pokój w którym stoi choinka jest cały czas zamknięty. Zakaz wstępu! Oczywiście czasem dzieci podglądają czy rzeczywiście choinka jest, ale tak żeby rodzice nie widzieli. Podglądać nie wolno, bo Aniołek może zmienić zdanie i zabrać choinkę. Pod choinką nie ma jeszcze wtedy prezentów, więc może też prezentów nie przynieść wieczorem jeśli będziemy niegrzeczni :) Jak dzieci są starsze, to ostatecznie pozwala im się wejść do pokoju, ale tak po 15 to już drzwi zamknięte.

Popołudniu dorośli szykują wigilijne potrawy, a dzieci siedzą u siebie, przebierają się. Co jakiś czas spoglądamy na drzwi dużego pokoju, czasem też rzucamy oko na niebo, bo można by przypomnieć rodzicom, że chyba pojawiła się pierwsza gwiazdka. Po którymś tam spojrzeniu na drzwi widać przez ich szybę, że zapaliły się światełka na choince! Niezapomniany moment - wreszcie można wejść do pokoju. To oczywiście Aniołek zapalił te lampki, sprawdzamy czy zostawił prezenty.

Są. Podczas jedzenia odbywają się czasem negocjacje, czy można będzie prezenty rozpakować "przed słodkim" :) Zazwyczaj dzieciom się udaje.

Zazwyczaj dzieci rozdają wszystkie prezenty. Nie zawsze jest to najlepszy pomysł, zwłaszcza gdy tata dostanie w jednej paczce wodę kolońską i krawat... Dziecku zdarzy się potknąć i... dwa prezenty w plecy :-p

Sianka czasem kładziemy na środek obrusu odrobinę, symbolicznie. Jest oczywiście dodatkowe nakrycie dla niespodziewanego gościa. No i kiedyś śpiewało się kolędy, teraz raczej słuchamy, przy czym jak pojawi się młode pokolenie, to wrócimy do śpiewania :)


WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!!!

KrystekABG 25.12.2009 10:55

U mnie na stole:

-barszcz z uszkami
-zupa grzybowa
-pierogi z kapustą
-groch z kapustą
-trzy rodzaje ryb: karp, pstrąg, panga (do wyboru)
-kompot z suszu
-ciasta


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:34.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl