Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   "Śpieszmy się kochać ludzi..." (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=674)

AYALA 12.06.2008 14:24

pamietam że jak weszła Telefonika do Wisły w 1998 roku to Ledowniem interesowała sie, jako że był to wtedy etatowy Reprezentant Polski. Niestety cięzko było przebić oferte czołowego zespołu z Bundesligi Bayeru Leverkusen i Adam trafił do zespołu Christopha Dauma.
Oby w niebie było mu lepiej niż na ziemii

@lek 24.06.2008 10:39

Marian Glinka nie żyje
http://i.wp.pl/a/f/film/033/45/23/0152345.jpg
Marian Glinka

23 czerwca w wieku 65 lat zmarł aktor Marian Glinka.

Ale żal;( Ostatnio grał w "Klanie". Wydawał się prawie że niezniszczalny...

STARY WIŚLAK 24.06.2008 14:52

Marian Glinka

Marian Glinka nie żyje! :-(

Szkoda, na prawdę szkoda...może dla niektórych to nie była wielka osobowość ale był człowiekiem o wielkiej duszy... i to co robił to było wielkie!!!

Żegnaj Marianie!!!

Vinci 13.07.2008 14:20

Bronisław Geremek

Bronisław Geremek zginął w wypadku samochodowym - podała TVN24.
Profesor zginął w wypadku samochodowym w Wielkopolsce, w miejscowości Lubień. Jego auto zderzyło się z samochodem dostawczym. Bronisław Geremek miał 76 lat.

Według informacji mercedes profesora z nieznanych powodów zjechał na lewy pas i zderzył się czołowo z nadjeżdżającym Fiatem Ducato. Do wypadku doszło o 13:20 na trasie numer 92. Profesor jechał od strony Poznania.

http://m.onet.pl/_m/6b14e833484d5c5d...702742,5,1.jpg

Pan Jotka 13.07.2008 14:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 566694)
Bronisław Geremek zginął w wypadku samochodowym - podała TVN24.
Profesor zginął w wypadku samochodowym w Wielkopolsce, w miejscowości Lubień. Jego auto zderzyło się z samochodem dostawczym. Bronisław Geremek miał 76 lat.

Według informacji mercedes profesora z nieznanych powodów zjechał na lewy pas i zderzył się czołowo z nadjeżdżającym Fiatem Ducato. Do wypadku doszło o 13:20 na trasie numer 92. Profesor jechał od strony Poznania.

http://m.onet.pl/_m/6b14e833484d5c5d...702742,5,1.jpg


Pewnie zaslabl za kierownica. Tak czy tak budzisz sie rano(moje rano) i od razu okazuje sie , ze ktos bedacy fragmentem twojej rzeczywistosci nie zyje...Tak zwyczajnie odszedl i wtedy czasami sobie zdajesz sprawe, ze jakiegos puzzla do ukladanki juz nie ma.

Wilku 04.08.2008 09:35

Aleksander Sołżenicyn

Aleksander Sołżenicyn nie zyje.

Cytat:

W wieku 89 lat zmarł w Moskwie rosyjski pisarz i dysydent, laureat literackiej nagrody Nobla Aleksander Sołżenicyn


Był nacjonalistą oddanym całym sercem ideom wielkoruskim i prawosławiu. Ostro też krytykował przemiany w Rosji po upadku Związku Radzieckiego.

W 2007 roku ówczesny rosyjski prezydent Władimir Putin przyznał mu prestiżowe odznaczenie państwowe. Sam Sołżenicyn nie krył podziwu dla tego przywódcy.

Jego dzieła były kamieniem milowym

- To był symbol, Wielki Obywatel Świata - tak o zmarłym Aleksandrze Sołżenicynie mówi tłumacz jego dzieł na język polski, profesor Jerzy Pomianowski.

Profesor Jerzy Pomianowski w rozmowie z Polskim Radiem podkreśla, że Sołżenicyn zmienił bieg dziejów. Dodaje, że powieści "Archipelag Gułag" oraz "Krąg pierwszy" odmieniły myślenie milionów ludzi. - Moi przyjaciele z Francji, w wielkiej mierze lewicowcy i komuniści, wystąpili z partii po przeczytaniu Archipelagu Gułag - powiedział profesor.

Jerzy Pomianowski, redaktor naczelny pisma "Nowaja Polsza" dodaje, że napisany przez Sołżenicyna "Archipelag Gułag" jest prawdziwym kamieniem milowym w historii świata. - Żadna władza po tym, co Sołżenicyn powiedział o jej wyczynach, nie ośmieli się przyznać sie do stosowania metody autorytaryzmu i do karania ludzi za samą myśl - dodał Pomianowski.

KOMINEK 22.08.2008 12:24

Trzymaj się Baszczu

STARY WIŚLAK 23.08.2008 11:07

Marcinowi Baszczyńskiemu przesyłam wyrazy głębokiego żalu i współczucia.

Marcinie jesteś twardym i nie ustępliwym człowiekiem, na pewno sobie poradzisz z tym ciosem po stracie Ojca.

Ja STARY WIŚLAK, a myślę, że i wszyscy Wiślacy są teraz z Tobą w tych trudnych chwilach.

IndykTSW 15.09.2008 18:34

Richard Wright


Cytat:

W wieku 65 lat zmarł jeden z założycieli grupy Pink Floyd - Richard Wright. Chorował na raka. W legendarnej grupie grał na klawiszach.
Naprawdę wielka szkoda.[*]

luke1906 15.09.2008 18:58

A taką miałem nadzieję, że jednak jeszcze zagrają razem jakieś koncerty......

Cholernie szkoda.

Aro1234 26.09.2008 10:21

Thiago Da Silva


http://sport.onet.pl/0,1248703,1832479,wiadomosc.html
Thiago Da Silva :(( [*]

Max_LG 27.09.2008 16:24

Paul Newman

http://film.onet.pl/0,0,1833272,wiadomosci.html
Zmarł Paul Newman ;((( jeden z moich ulubionych aktorów i myślę, że jeden z najwybitniejszych w historii .... żegnaj

emjot 02.10.2008 08:22

Marcin Latos


Marcin Latos, lat 33,wychowanek Hutnika Kraków,
przegrał wczoraj walkę o życie z nowotworem

:(

Verinho 02.10.2008 12:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 610380)
Marcin Latos, lat 33,wychowanek Hutnika Kraków,
przegrał wczoraj walkę o życie z nowotworem

:(

Współczuje rodzinie , strasznie mnie to poruszyło bo podobny temat przeżywam teraz z rodziną... :(

mariano710 03.10.2008 15:50

To ja wkleje troche wiecej o Marcinie:
Cytat:

http://www.90minut.pl/pix/players/latos_marcin.jpg
Były bramkarz Hutnika Kraków Marcin Latos nie żyje - poinformował serwis Futbol.org.pl.

Latos zmarł w wieku 32 lat wczoraj około godziny 22:30. Od dłuższego czasu zmagał się z chorobą nowotworową.

Był przez wiele lat piłkarzem Hutnika Kraków. Zasłynął z tego, że w 1991 r. zadebiutował w ekstraklasie w wieku 16 lat i trzech dni, jako jeden z najmłodszych piłkarzy w historii. Przez wiele lat był rezerwowym bramkarzem Hutnika. W sumie rozegrał trzy mecze w ekstraklasie. Reprezentował też barwy Dalinu Myślenice, LKS-u Niedźwiedź, Grzegórzeckiego Klubu Sportowego, Pozowianki, Gościbi Sułkowice i LKS-u Śledziejowice. Bronił także barw futsalowego Kupczyka Kraków.

Mialem to szczescie, znac Marcina osobiscie i trenowac w jednym zespole przez sezon. Mimo, ze byl chyba najbardziej doswiadczonym i najlepszym pilkarsko zawodnikiem na kazdym treingu dawal z siebie wszystko i robil tona 100%, na zawsze pozostana w pamieci jego szpagaty na rozgrzewkach...
I znowu los okazuje sie niesprawiedliwy- umiera mlody sportowiec, wspanialy czlowiek...

Slayer666 30.10.2008 15:05

William Wharton


We środę w swoim domu w Kalifornii zmarł autor "Ptaśka" William Wharton. Miał 82 lata.

Kobieta_Wislak 30.10.2008 15:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Slayer666 (Post 621550)
We środę w swoim domu w Kalifornii zmarł autor "Ptaśka" William Wharton. Miał 82 lata.

Muszę dodać od siebie, że i owszem najbardziej znany z Ptaśka; ale dla mnie to przede wszystkim autor Niezawinionych śmierci, Tato, Frankiego Furbo, Domu na Sekwanie, Tam gdzie spotykają się wszystkie światy.
Warto również o tych pozycjach powiedzieć przy okazji...

(a na Sekwanie kiedyś będę miała taki dom jak On) :)

Plastman 17.11.2008 22:49

Janusz Christa

http://www.plejada.pl/17,12570,news,...e,artykul.html

donPedro23 20.11.2008 12:44

Jan Machulski

W wieku 80 lat zmarł dziś w Warszawie znany aktor filmowy, teatralny i telewizyjny, reżyser i pedagog Jan Machulski.

http://filmpolski.pl/z5/26o/4626_1.jpg

Vinci 20.11.2008 20:30

Artsyta wybitny w swoim fachu. Nie ma sensu tu pisać wyszukanych frazesów, ale chyba każdy się zgodzi, że będzie go brakowało w polskim kinie. Tytuł, z którymi miał coś wspólnego miały swój klimat...

Cholerna szkoda...

Jachcik 16.12.2008 20:49

Z wielkim żalem i bólem informujemy, że
nocą 8/9 grudnia 2008 r. w Krakowie zginął tragicznie

SŁAWEK KUNC ps. "HAJLE".

Z zamiłowania podróżnik, z wykształcenia geograf był od kilkunastu lat wiernym kibicem Unii Tarnów, a od kilku naszym redakcjnym kolegą w portalu UNIA On-Line. Zdjęcia autorstwa Sławka można zobaczyć w naszej galerii, to on relacjonował na żywo przebieg wielu spotkań Unii, w tym pamiętnego barażowego meczu w Iławie. Zawsze przyjacielski, życzliwy i skłonny do bezinteresownej pomocy. Miał 27 lat.

Wstrząśnięci i pogrążeni w smutku składamy Rodzinie i bliskim Sławka wyrazy głębokiego współczucia.

CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI!

Redakcja, kibice i kierownictwo klubu ZKS Unia Tarnów
http://www.zksunia.tarnow.pl/ultranews/nimg/hajle.jpg
źródło: zksunia.tarnow.pl

Dziś odbył się pogrzeb

Kamyk 16.12.2008 21:36

Co się stało? priv

pff 25.12.2008 16:33

Maciej Kuroń nie żyje

Jachcik 26.12.2008 10:20

Piotr "Magik" Łuszcz (1998-2000)
Piotr "Magik" Łuszcz (ur. 18 marca 1978 w Katowicach, zm. 26 grudnia 2000) – polski raper, członek zespołu Kaliber 44 i Paktofoniki.
Dziś mija 8 lat od jego śmierci .

donPedro23 26.12.2008 11:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grzechu (Post 647450)
Maciej Kuroń nie żyje

Szkoda,że odzszedł tak szybko...Wspaniały człowiek, dołączył do wspaniałego ojca.

http://i.wp.pl/a/f/jpeg/17821/kuron1_330.jpeg

4fan_player 27.12.2008 12:13

Dzisiaj o 4:00 w Chojnicach zmarł Marcin 'HASAN' Paprocki. Wielki kibic piłki nożnej. Jeździł na Wisłę od dawna. Jego ostatni mecz na którym był w Krakowie to Wisła-Barcelona. Wcześniej wracając z meczu reprezentacji z USA miał wypadek samochodowy wtedy już ledwie uszedł z życiem. Teraz niestety nie... Z pewnością nikt z was go nie znał ale dla nas to był wielki człowiek. Meczów naszej Chojniczanki nigdy nie opuszczał. Miał 30 lat.

Jachcik 05.01.2009 21:38

Tragiczna śmierć 22-letniej mistrzyni boksu

W wypadku samochodowym na przedmieściach Port of Spain zginęła czołowa pięściarka świata - Jisselle Salandy (Trynidad i Tobago).
Salandy stoczyła 17 pojedynków - ostatni w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia. Wszystkie wygrała. 25 stycznia skończyłaby 22 lata.

30 marca 2008 roku Salandy pokonała w Port of Spain na punkty Karolinę Łukasik (97:94, 97:94, 97:94). Stawką tego 10-rundowego pojedynku były pasy aż sześciu organizacji w wadze junior średniej - WIBF, WBA (tymczasowy), GBU, WIBA, IWBF i WBC. Była to pierwsza porażka 26-letniej Polki w zawodowej karierze.

darotsok73 10.01.2009 17:22

Dzisiaj w wieku 50 lat zmarł znany aktor Tadeusz Szymków..........

AYALA 10.01.2009 17:40

lubiłem tego aktora , często grywał w sitcomach.Fajnie zagrał też gangstera w tym teledysku 52 Dębiec
http://pl.youtube.com/watch?v=8MYYMO1E690

Kocur 13.01.2009 08:16

Elżbieta Zawacka nie żyje

Cytat:

W Toruniu zmarła w sobotę po długiej chorobie prof. gen. Elżbieta Zawacka, "Zo" - wybitna działaczka niepodległościowa, jedyna kobieta wśród cichociemnych podczas II wojny światowej - poinformowała Izabela Kuczyńska, jej wieloletnia współpracowniczka.

Elżbieta Zawacka miała 99 lat, 19 marca skończyłaby 100.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się 17 stycznia w Toruniu. Zaplanowano, że trumna z ciałem Zawackiej zostanie wystawiona w Ratuszu Staromiejskim, msza żałobna będzie odprawiona w katedrze świętych Janów, a pogrzeb - zgodnie z wolą zmarłej - odbędzie się na cmentarzu św. Jerzego.


Prof. Elżbieta Zawacka była drugą - po Marii Wittek - kobietą w polskiej armii ze stopniem generała. 13 czerwca 2006 r. w Ratuszu Staromiejskim odebrała akt nadania przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego stopnia generała brygady.

Urodziła się 19 marca 1909 r. w Toruniu. Studiowała matematykę na Uniwersytecie Poznańskim. Po ukończeniu studiów pracowała jako nauczycielka. W 1930 r. zaangażowała się w działalność Przysposobienia Wojskowego Kobiet, będąc najpierw instruktorką, a później komendantką w Regionie Śląskim.

We wrześniu 1939 r. była żołnierzem Kobiecego Batalionu Pomocniczej Służby Kobiet, walczyła w obronie Lwowa. Później pod pseudonimem "Zelma" działała w konspiracji na Śląsku - w Służbie Zwycięstwu Polski i Związku Walki Zbrojnej.

Po koniec 1940 r. Zawacka została przeniesiona do Warszawy w charakterze kurierki. Działając pod pseudonimem "Zo", stała się prawdziwą legendą Armii Krajowej. Przeszło sto razy przekraczała granice, przenosząc na Zachód wiadomości i meldunki.

Jej najsłynniejsza misja, trwająca od lutego do maja 1943 r., wiodła przez Niemcy, Francję, Andorę, Hiszpanię i Gibraltar do Anglii. W Londynie zdała gen. Władysławowi Sikorskiemu relację z sytuacji w okupowanym kraju.

"Zo" do Polski wróciła w nocy z 9 na 10 września 1943 r. samolotem i lądowała na spadochronie, zyskując sławę jedynej cichociemnej.

W czasie konspiracyjnej pracy "Zo" wielokrotnie unikała aresztowania. M. in. pod Warszawą wyskoczyła w biegu z pociągu, aby nie dać się złapać gestapowcom, którzy śledzili ją od Krakowa.

Zawacka zajmowała się też szkoleniem kurierów. Była zastępcą szefa "Zagrody" - Działu Łączności Zagranicznej Oddziału V Sztabu Komendy Głównej Armii Krajowej. W czasie powstania pracowała w szefostwie Wojskowej Służby Kobiet KG AK.

Konspiracyjną działalność prowadziła również po upadku powstania warszawskiego. Z Krakowa kierowała szlakami zachodnimi, prowadzącymi do bazy w Szwajcarii.

"Uchodziła za człowieka ostrego i wymagającego od innych, ale najbardziej od samej siebie. Jej oddanie służbie graniczyło z fanatyzmem" - wspominał Zawacką po latach Jan Nowak Jeziorański.

Po zakończeniu wojny ukończyła studium pedagogiki społecznej. W latach 1946-48 była inspektorką w Państwowym Urzędzie Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego, a później była nauczycielką w Łodzi, Toruniu i Olsztynie.

W 1951 r. została fałszywie oskarżona o szpiegostwo i skazana na 10 lat więzienia, ale wyszła na wolność w 1955 r.

Później Zawacka powróciła do pracy w szkole w Sierpcu i Toruniu. Po uzyskaniu w 1965 r. doktoratu nauk humanistycznych pracowała jako adiunkt, a od habilitacji w 1972 r. - jako docent andragoniki Uniwersytetu Gdańskiego.

W 1975 r. wróciła do rodzinnego Torunia, gdzie podjęła pracę na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika jako kierownik Zakładu Andragoniki. Na uczelni pracowała do czasu likwidacji zakładu w 1978 r. W 1995 r. została profesorem nauk humanistycznych.

W latach osiemdziesiątych związała się ze środowiskiem "Solidarności", zakładając koło kombatantów AK przy Komisji Krajowej. Działała w Zrzeszeniu Kaszubsko-Pomorskim i współtworzyła Światowy Związek Żołnierzy AK.

Od lat sześćdziesiątych gromadziła materiały do dziejów Armii Krajowej. W 1990 r. doprowadziła do powołania Fundacji Archiwum Pomorskie Armii Krajowej w Toruniu. Fundacja gromadzi dokumenty i relacje, a także organizuje konferencje, zjazdy naukowe i wydaje publikacje dokumentujące udział Pomorza w walce o niepodległość oraz dzieje wojennej służby kobiet.
Zawacka została odznaczona Krzyżem Virtuti Militari i pięciokrotnie Krzyżem Walecznych. W 1995 r. otrzymała Order Orła Białego. W 2006 r. - została mianowana generałem brygady (od 1944 r. majorem, od 1996 r. - podpułkownikiem, a od 1990 r. - pułkownikiem). Od 1992 r. jest honorowym obywatelem Torunia.
Takich wspaniałych ludzi coraz mniej a jeszcze mniej się mówi o tych co wciąż żyją :(

Tylko_Wisła! 13.01.2009 14:08

Zmarł brazylijski piłkarz Friaca

Brazylijski piłkarz Friaca, strzelec bramki w finale mistrzostw świata w 1950 roku, zmarł w poniedziałek w wieku 84 lat w szpitalu w Itaperunie.

Friaca od sześciu tygodni leżał w szpitalu zmagając się z silnym zapaleniem płuc - poinformowała tamtejsza federacja piłkarska (CBF).


W finale mundialu w 1950 roku reprezentacja gospodarzy doznała niespodziewanej porażki z Urugwajem 1:2, choć do tytułu mistrzowskiego wystarczył jej remis. Spotkanie na słynnej Maracanie oglądało około 200 000 widzów.

W drużynie "Canarinhos" Friaca rozegrał 13 meczów i zdobył jednego gola. Jego imię nosi stadion w miejscowości Porciuncula, gdzie spędził większość życia.

Wasiu 16.01.2009 13:54

http://www.youtube.com/watch?v=8qni_1LWjhI

http://sport.onet.pl/0,1248675,1898570,wiadomosc.html

Przy bramce byla reka, ale to sie teraz nie liczy. Wiele osob chcialo go widziec w Wisle

(*)

bulbasek 23.01.2009 13:26

Anna Radziwiłł


ZMARŁA ANNA RADZIWIŁŁ

LuKiTS89 13.02.2009 00:11

Janusz Kulig Rocznica śmierci
 
Dzisiaj to jest 13 lutego Mija 5 rocznica śmierci Jednego z Najlepszych kierowców Rajdowych w Polsce Janusza Kuliga. Jakby można powspominac jakim był kierowcą i człowiekiem było by bardzo fajnie Pozdrawiam:)

STARY WIŚLAK 14.02.2009 13:04

Zmarł Jerzy Hawrylewicz, były piłkarz Pogoni Szczecin, który od 17 lat przebywał w śpiączce. Miał 51 lat.

Hawrylewicz, wychowanek Grunwaldu Choszczno, w Polsce występował w szczecińskich klubach - Pogoni, Stali Stocznia i w Arkonii. W sezonie 1987 zdobył z "Portowcami" wicemistrzostwo Polski, a w europejskich pucharach grał z takimi drużynami jak FC Koeln i Hellas Werona. W sumie dla Pogoni zdobył 12 bramek w 87 spotkaniach.




W przerwie zimowej w sezonie 1987/88 wyjechał do Niemiec i związał się z zespołem VfB Oldenburg. W jego barwach spisywał się bardzo dobrze. W 1990 roku bardzo przyczynił się do awansu do 2. Bundesligi, zdobywając 15 bramek w 33 meczach. Był najskuteczniejszym graczem drużyny.

20 kwietna 1992 roku w trakcie meczu z HSC Hannover 33-letni wówczas Hawrylewicz doznał zawału serca. Natychmiastowa reakcja trenera VfB Petera Nemetha uratowała mu życie, ale blisko 8-minutowe niedotlenienie mózgu spowodowało, że piłkarz zapadł w śpiączkę.

Od tego czasu Hawrylewicz przebywał w domu pod opieką rodziny. Bodźce zewnętrzne i informacje z otoczenia mógł odbierać tylko w bardzo niewielkim zakresie. Przebywał w stanie podobnym do bardzo głębokiego snu.

Jerzy Hawrylewicz zmarł w piątek. Miał 51 lat.

W koprodukcji polsko niemieckiej ma powstać film o jego losach. W rolę Hawrylewicza wcieli się polski aktor Robert Kowalski, na ekranie zobaczymy także znanego z serialu "Kryminalni" Marka Włodarczyka, który wcieli się w rolę selekcjonera reprezentacji Polski. W filmie zagra również menedżer klubu Schalke 04 Rudolph Assauer, który przed laty sprowadził Hawrylewicza do Oldenburga. Obraz reżyserować ma Christian Goerlitz.

darotsok73 17.02.2009 20:47

JANUSZ KRUPIŃSKI "Bochen"

Dzisiaj zmarł JANUSZ KRUPIŃSKI "Bochen" były piłkarz Wisełki - MIstrz Polski 1977\78 .
W koszulce z Białą Gwiazdą biegał po boisku 12 lat .
Zagrał w 218 meczach ligowych .
Miał 50 lat........

Wieczny odpoczynek......

STARY WIŚLAK 18.02.2009 16:20

Janusz Krupiński odszedł!!!

Pochylić należy czoło nad mogiłą Wiślaka!!!

Januszu, dziękuję Ci za lata gry w drużynie z Białą Gwiazdą na piersi...dziękuje Ci za Mistrzostwo Polski 77/78!!!

Spoczywaj w pokoju!!!

RAPH 18.02.2009 22:09

Kamila Skolimowska

http://sport.onet.pl/0,0,1919390,wiadomosc.html

Mistrzyni olimpijska z Sydney w rzucie młotem, Kamila Skolimowska nie żyje. Taka informacja dotarła wieczorem ze zgrupowania w Portugalii, gdzie przebywają nasi lekkoatleci.
Lekkoatletka zasłabła podczas treningu. Wcześniej skarżyła się na złe samopoczucie. Mimo reanimacji i transportu do szpitala nie udało się jej uratować.

jgw 18.02.2009 22:17

Ehh tragedia :( jeszcze niedawno była na meczu Polski z Walią...

medyk 18.02.2009 22:36

świat zwariował..

(*)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl