![]() |
Traktat Lizboński - zdrada?
Wiem, że istnieje temat polityczny, jednak temat myślę jest na tyle ważny że warto poruszyć go w osobnym wątku. Czy to co jest napisane niżej to prawda?
"Wiem, że to jest głos wołającego na puszczy, lecz warto aby wszyscy, którym zależy na Polsce - przeklejali to wszędzie, wszędzie gdzie mogą. Obojętni na los Polski widząc ten tekst po ran n-ty mogą się zniechęcić. Ci którym zależy na niepodległej Polsce nie zniechęca się. Kopiujmy to wszędzie bo im więcej ludzi jest świadomych jak wielkim zagrożeniem jest Traktat Lizboński, tym większa szansa na ocalenie suwerennej Polski: "A jednak imperium Ludzie, którzy głoszą, że traktat reformujący nie ustanawia imperium europejskiego, superpaństwa, są albo idiotami, albo oszustami po linii owych łże-elit. Dziś używa słowa "imperium" sam przewodniczący Komisji Jose Manuel Barroso. Warto więc sięgnąć wprost do traktatu reformującego, podpisanego też przez Polskę, żeby zrozumieć, jakim to według niego tworem ma być UE. 1. UE otrzymuje pełną osobowość prawną jako organizm państwowy. 2. Będzie miała jedną konstytucję w postaci traktatu reformującego, który będzie miał pierwszeństwo przed konstytucjami krajowymi. 3. Będzie jedna wspólna władza wykonawcza w postaci Komisji. 4. Będzie wspólna władza sądownicza, wspólny sąd najwyższy - Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu i wspólne sądy specjalistyczne również mające pierwszeństwo nad sądami krajowymi. 5. Będzie wspólny prezydent, którym będzie stały przewodniczący Rady Europy, a potem przewodniczący Komisji Europejskiej. 6. Będzie wspólne ministerstwo spraw zagranicznych i obrony. Jego minister ma pierwszeństwo przed ministrami krajowymi. Jest nim obecnie już Javier Solana. To ministerstwo będzie miało swoje placówki i jego ambasady z czasem zastąpią ambasady krajowe. Traktat lizboński wprowadził też współpracę wojskową państw Unii opartą na broni atomowej Francji i Anglii. Od 2004 roku są budowane wspólne europejskie siły zbrojne, a także wspólny wywiad i ośrodek policyjny. 7. UE będzie miała zwierzchnictwo nad wszystkimi instytucjami głównymi państw członkowskich. 8. Parlamenty krajowe podlegają Parlamentowi Europejskiemu, muszą przyjąć podstawowe jego ustawy. 9. Unia będzie wydawała ustawy ściśle obowiązujące, nie tylko jak dotąd zalecenia czy dyrektywy. 10. W Komisji Europejskiej będzie tylko 18 komisarzy bez względu na liczbę państw członkowskich. 11. Dla państw, które operują euro, będzie wspólny Bank Centralny. 12. Wspólne będą umowy międzynarodowe we wszystkich dziedzinach: od politycznych, przez handlowe, po kulturalne. Są one wyjęte spod decyzji państw członkowskich. Gdyby np. dziś miał być zawarty konkordat z jakimś państwem europejskim, to byłby on zawierany z Brukselą. 13. Inicjatywy ustawodawcze będzie miała tylko Komisja Europejska, czyli owych 18 komisarzy. 14. Unia ma jedną wspólną granicę i tylko ona decyduje o zasadach przyjmowania imigrantów, azylantów, uciekinierów, ponieważ wiza będzie na całą Unię. 15. Jest wspólny kodeks karny, jedynie więzienia będą krajowe. 16. Będzie jedno wspólne obywatelstwo unijne, nadrzędne nad krajowym. Na przykład prezydent Polski będzie najpierw Europejczykiem, a dopiero potem Polakiem. 17. W przyszłości europosłowie nie będą reprezentowali swojego kraju jako państwa, lecz tylko region, np. Śląsk, Mazowsze itp. 18. Każdym krajem będą rządziły dwie konstytucje: krajowa i unijna, w razie różnicy decyduje unijna. Zresztą parlamenty krajowe muszą przyjąć podstawowe ustawy unijne. Były prezydent Niemiec Roman Herzog powiedział, że u nich już w 84 procentach funkcjonują prawa unijne. 19. Według klauzuli religijnej z 1997 roku, Unia gwarantuje Kościołom, wspólnotom religijnym i innym ich statusy prawne krajowe, ale tylko wewnątrz tych krajów, nie zaś na forum całej Europy. Ale tutaj może być dużo zamieszania. Kiedy np. pewien biskup na Zachodzie usunął księdza za czyny homoseksualne, to sąd państwowy kazał go przyjąć do pracy w parafii, gdyż nie wolno nikogo dyskryminować ze względu na orientację seksualną. 20. Planowana jest sprawa wspólnych podatków w całej Unii. 21. I wreszcie interpretacja wszelkich praw unijnych jest zastrzeżona dla Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. 22. Warto przypomnieć, że w głosowaniu obowiązuje zasada podwójnej większości, czyli większość 55 proc. państw i zarazem większość 65 proc. ludności Europy. Są jeszcze inne kompetencje wyłączne dla Unii, jak decydowanie o dochodach z ceł, reguły konkurencji gospodarczych, polityka pieniężna, zachowanie morskich zasobów biologicznych i spraw wielkiej ekologii. Są też dziedziny kompetencji dzielonej między państwem a Unią: rynek wewnętrzny w państwie, polityka społeczna, rolnictwo i rybołówstwo, ochrona konsumenta, sieci transeuropejskie - infrastruktura, transport, telekomunikacja, dalej - przestrzeń wszelkich wolności, problemy bezpieczeństwa w zakresie zdrowia publicznego, no i Unia ma szczególne kompetencje w prowadzeniu badań, w rozwoju technologicznym i zagospodarowywaniu przestrzeni kosmicznej. " Vaclav Klaus o Traktacie Lizbońskim: "Zadziwia mnie, ile osób pyta mnie dzisiaj, co to właściwie jest Traktat Lizboński. Ileż z tych osób przyznaje, że nie potrafią powiedzieć o nim nawet kilku prostych słów swoim dzieciom czy dziadkom. I wszyscy dodają: gdyby mógł Pan nam to w prosty sposób objaśnić. To nie takie łatwe, ale spróbuję to wyjaśnić. 1. Unia Europejska (teraz UE, wcześniej Wspólnota Europejska WE, dawniej Europejska Wspólnota Gospodarcza, EWG) definiowana jest na podstawie traktatów [umów] zawartych między państwami członkowskimi. Nazywane są one zazwyczaj od miejsc, gdzie zostały przyjęte. Pierwszym był Traktat Rzymski w 1957 roku. Ostatnim był Traktat z Nicei z 2001 roku. 2. Wszystkie traktaty - z wyjątkiem pierwszego - są rozwinięciem i zmianą traktatów wcześniejszych, jako osobne dokumenty nie mają sensu. Nie można ich właściwie zrozumieć, jeśli nie mamy obok traktatu je poprzedzającego. Każdy traktat oznacza tu drobne, w tym wypadku zasadnicze, posunięcie procesu integracji europejskiej w kierunku większej unifikacji i centralizacji, a co za tym idzie, osłabienia pozycji i kompetencji państw członkowskich*. 3. Radykalną innowacją miał być traktat, który był też nazwany Traktatem Konstytucyjnym (lub Konstytucją Europejską) z 2004 roku. W naszym [tj. Czechów - przyp. KG] imieniu podpisał go premier Gross. Traktat ten był dokumentem odmiennym, zarówno pod względem treści (ogromna liczba zmian), jak i formy (był tekstem całkowitym, który zastępował wszystkie wcześniejsze umowy). Doprowadziło to - wraz z użyciem słowa Konstytucja w jego tekście i nazwie - do tego, że do jego zatwierdzenia wymagane było w wielu krajach powszechne referendum. Wyniki znamy: traktat został w 2005 roku odrzucony przez obywateli Francji i Holandii. 4. W ramach niemieckiej prezydencji UE w pierwszej połowie 2007 roku, kanclerz Angeli Merkel udało się przekonać państwa członkowskie (w tym Republikę Czeską, reprezentowaną przez premiera Topolánka), że "wadami" Traktatu Konstytucyjnego były jedynie: - jego forma, ponieważ Konstytucja została napisana jako tekst całościowy. Dzięki temu można było ją przeczytać i zrozumieć; - kilka zanadto `kłujących w oczy" kwestii, które przypominały, że Unia Europejska staje się państwem (flaga, hymn, prezydent, święto narodowe, itd.) i przestaje być organizacją międzynarodową. Dlatego zaproponowała [Angela Merkel - przyp. KG] przepisać Traktat Konstytucyjny jako zupełnie inny tekst, w formie poprawek do istniejących traktatów. Ta metoda została przyjęta w czerwcu 2007 roku a ponieważ tekst był dopracowywany jeszcze w drugiej połowie tegoż roku w ramach prezydencji portugalskiej, otrzymał nazwę Traktat Lizboński. 5. Ten "nowy" traktat nie jest jedynie częściowym. a już z pewnością nie małym, dodatkiem (nowelizacją) do istniejących umów. Powstały traktat różni się w sposób fundamentalny. Mimo to, na poziomie elit politycznych uzgodniono, że wszystkie kraje będą starały się zatwierdzić ten traktat w parlamentach (aby przypadkiem obywatele ponownie nie odrzucili traktatu w referendach). Co więcej, traktat był zatwierdzany w większości krajów niezwykle szybko i jest potwierdzone, że w niektórych krajach parlament przyjął go wcześniej, aniżeli jego tekst zaistniał w rodzimym języku. Wyjątkiem jest Republika Czeska, gdzie wobec tego traktatu istnieją silne polityczne obiekcje. Doprowadziło to do tego, że u nas [w Czechach - przyp. KG] - jako jedynym kraju UE - traktat ten nie został w parlamencie nie tylko uchwalony, ale do tej pory nawet poważnie go nie rozpatrywano. Traktat został przyjęty przez parlamenty w Niemczech i Polsce, ale do tej pory nie podpisali go tamtejsi prezydenci. 6. Specyficzna jest sytuacja w Irlandii, gdzie zgodnie z konstytucją w sprawie takiego dokumentu powinno się odbyć referendum. Miało ono miejsce w czerwcu 2008 roku, a jego wynikiem było `nie" dla traktatu. Zgodnie z dotychczasowymi traktatami o UE taki dokument musi być uchwalony jednomyślne. Odrzucenie go w jednym kraju oznacza całkowity brak ratyfikacji. Unia Europejska czeka teraz na: - ewentualne nowe referendum w Irlandii, - rezultat dyskusji w Republice Czeskiej, - podpisy prezydentów Niemiec i Polski. Niemiecki prezydent czeka na stanowisko niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego, polski prezydent ma swoje zastrzeżenia, ale przede wszystkim nie chce być tym, kto naciska na Irlandczyków ku nowemu głosowaniu. 7. Traktat Lizboński jest w swej istocie odrzuconym traktatem konstytucyjnym. Wszystko, co najważniejsze, w nim pozostało. Wyraźnie potwierdził to główny negocjator Traktatu Konstytucyjnego, były prezydent Francji Giscard d'Estaing: - Różnica między pierwotną Konstytucją a niniejszym Traktatem Lizbońskim dotyczy raczej w podejścia, niż treści" (`The Independent" z 30 października 2007 roku). 8. Jakie są główne zmiany, które ten traktat przynosi w porównaniu z dotychczasowym stanem? a) Traktat Lizboński na szeroką skalę przenosi kompetencje z poszczególnych krajów członkowskich do "Brukseli", czyli na organy UE. Chodzi też o bardzo wrażliwe obszary polityki społecznej, energetyki, podatków pośrednich, sprawiedliwości, bezpieczeństwa, spraw wojskowych, polityki zagranicznej itd. (Powstanie np. europejska policja, która będzie mogła interweniować na terytorium wszystkich państw członkowskich). b) Traktat ustanawia prawo jak gdyby chodziło o państwo typu federalnego (jednakże nie obejmujące gwarancji typowych dla konstytucji państw federalnych - nie ma tam nawet tego, co było w Konstytucji federalnej Czechosłowacji do 31 grudnia 1992). Wprowadza kategorię wyłącznych kompetencji Unii, które są nadrzędne względem kompetencji państw członkowskich. Jeśli dotychczas zasadniczą cechą był "podział kompetencji" lub podział suwerenności, to zamiast niego powstaje suwerenność "europejska". Ponadto, wprowadza się tzw. uprawnienie Unii do wsparcia, które pozwala UE na interwencję w takich dziedzinach, jak `ochrona i poprawa zdrowia ludzkiego, przemysł, kultura, turystyka, edukacja, szkolnictwo wyższe, młodzież, sport, obrona cywilna ... ". UE będzie posiadała moc interweniowania w państwach członkowskich w zasadzie we wszystkich sprawach. Jest to wzmocnione także z tego powodu, że Traktat Lizboński bynajmniej nie wspomina o jakichkolwiek "wyłącznych kompetencjach" państw członkowskich, a zatem o wykazie obszarów, w których UE w żadnym wypadku nie śmiałaby interweniować. c) Traktat w ponad pięćdziesięciu obszarach wprowadza głosowanie większościowe, choć dotychczas konieczne było w tych kwestiach podjęcie decyzji w sposób jednomyślny. Państwa członkowskie w taki sposób utracą jeden z atrybutów swej suwerenności (możliwość zablokowania inicjatywy, której nie popierają). d) Jest przewidziana osobowość prawna Unii Europejskiej, co jest bliskie powstaniu nowego państwa. e) Zmniejsza się waga głosu mniejszych krajów, w tym Republiki Czeskiej, a wzmacnia się waga głosu większych krajów. Pomija się zasadę równości państw, większego znaczenia nabiera liczba obywateli. Waga głosu niemieckiego zwiększy się prawie dwukrotnie, natomiast waga naszego głosu [czeskiego - przyp. KG] głosu przeciwnie, dwukrotnie się zmniejszy. f) Tzw. klauzula przejściowa pozwala, aby sama Rada Europejska (27 szefów państw lub rządów) podjęła decyzję o możliwości decydowania większością głosów, chociaż chodzi o obszary, w których powinno się podejmować decyzję jednomyślnie. g) Traktat obejmuje bardzo szeroko pojętą Kartę Praw Podstawowych UE. Będzie ona miała podobną moc, jak sam Traktat Lizboński, a zatem jej roszczenia i pierwszeństwo będą stawiane przed konstytucjami poszczególnych krajów członkowskich, w tym naszego [Czech - przyp. KG]. 9. Traktat Lizboński jest krokiem wstecz względem odrzuconej Konstytucji Europejskiej. Jest dokumentem, który oznacza wyraźne przesunięcie od Europy państw do Europy jednego europejskiego państwa. Oznacza przejście od dobrowolnej, stale uzgadnianej i potwierdzanej współpracy państw europejskich w tysiącu konkretnych kwestii do jednej raz na zawsze obowiązującej dominacji organów i instytucji unijnych nad organami i instytucjami poszczególnych państw członkowskich. Traktat prowadzi do pogłębienia deficytu demokracji. 10. Parlament Republiki Czeskiej o wszystkich tych sprawach ma obecnie prawo zadecydować. Od momentu obowiązywania Traktatu Lizbońskiego, ta możliwość przestanie istnieć. Václav Klaus, Mlada Franta Dnes, 27 grudnia 2008 roku" |
Z tego co się orientuję, jest to prawda w 100 %.
|
Jest to prawda, tylko ze jest to malutki pikus w porownaniu do tego co ma tak naprawde za uszami Unia Europejska oraz NATO i ONZ. Poczytajcie dokladnie ostatnio wprowadzane ustawy przez UE i inne tego typu organizacje.Panstwo globalne staje sie widmem jak najbardziej realnym. Szkoda tylko ze my potrafimy tylko glosno krzyczec zamiast czegokolwiek zrobic...
|
Chcieliście globalizacji to macie... Cała ta Unia to policzek wymierzony w ludzi wychowanych w miłości do swojej ojczyzny. Traktat Lizboński to nadstawianie drugiego policzka. Cytując kwestie z pewnej polskiej komedii: "Teraz to już nam zostanie nadstawienie jedynie dupy". Cóż możecie mnie nazwać ksenofobem, możecie nazwać antyglobalistą. To nie ważne. Ważne jest to że mi się to nie podoba. Piszesz Koyoot, że tylko gadamy i nic nie robimy. Zrobić mogliśmy dużo, ale 77% Polaków oddało swój głos za przystąpieniem do Unii. Był rok 2003. Od tej pory już zrobić można niewiele...
|
Ja tam wole UE i Traktat Lizboński ,niż być skazanym na Rosje ,ktora robi z panstwami spoza UE (Gruzja,Ukraina czy Białoruś) co chce bo ma sposoby nacisku na te panstwa
|
W sumie jest jeden plus tego całego traktatu, Polską nie będą rządzili nasi politycy;) hehe. No ale powoli tracimy swoją suwerenność, co smuci.
|
Cytat:
Ciekawe co by bylo z suwerennoscia Polski ,gdyby była poza UE i Rosja by nam podyktowała ceny za rope 10 razy wieksze niz sa teraz ? Nie rozumiecie prostych spraw, ze Polska sama jako wyspa miedzy UE i Rosje ,jest skazana na pozarcie tego wiekszego "sasiada" Trzeba sie integrowac i uciekac jak najdalej od tego "rosyjskiego syfu" |
Cytat:
Cytat:
JA SIE PYTAM KTO DAL JAKIEMUKOLWIEK PANSTWU CZY TEZ NAWET PODMIOTOWI JAKIM JEST UE PRAWO DO DECYDOWANIA O TYM CZEGO CHCA OBYWATELE? Cytat:
P.S. Jesli tak rzeczywiscie jest, co widac po przykladzie kompletnej niewiedzy uzytkownika AS82 to Rockefeller w 1992 mial racje. Swiat jest juz gotowy na panstwo globalne. P.S.2 Zeby uscislic informacje. NATO zamierza wprowadzic do swojego statutu mozliwosc uzycia Broni Jadrowej jako wyprzedzajacego ataka. tzn. ze gdyby u jakiegokolwiek panstwa moznaby znalezc dowody na terroryzm w jakiejkolwiek formie. Mozna wobec tego panstwa uzyc Broni Jadrowej. Dodam tylko ze Rosja NIE nalezy do NATO! |
Przecież już po 2 wojnie światowej była mowa o ustanowieniu "Stanów Zjednoczonych Europy".
|
Cytat:
Co do biurokracji w UE ,to napewno jest ona duzym problemem ,ale wybacz sprawy żarówek, w kontekscie bezpieczenstwa Polski ,sa dla mnie sprawa 100 rzędną |
Największy ból jest taki, że jest to nieuniknione. Jedyna nadzieja w tym, że znajdzie się taki człowiek, który wykorzysta sytuację na rzecz Polski. Francja, Niemcy korzystają na tym, trzeba byśmy to my decydowali o sobie i o innych.
|
Najpierw był wielki zachwyt UE po wejsciu potem podniosły się głosy , że tracimy suwerenność , ludzie po co niby istnieje WE ? kolejnym krokiem jest UE której celem jest Europa federacji na wzór USA. Wiedzieliśmy w co wchodzimy , ja jestem akurat zwolennikiem takiego stanu rzeczy a miłość do ojczyzny mam ogromną oraz do jej historii pięknej ale nie jestem szowinistą co niestety niektórzy mylą z postawą patriotyczną .Zaznaczam równocześnie , że TL w obecnej formie jest nie do przyjęcia jak dla mnie .
|
Ciastek. To nie do konca jest takie proste. http://tech.wp.pl/kat,1009785,title,...wiadomosc.html O tym ze google nie do konca chce miec monopol tylko na to wiedzialem od dawna. Kazdy kto zna choc odrobine specyfike komputerow i ich technologie doskonale wie ze jest to jak najbardziej mozliwe. Co wiecej tego typu programy instalowane sa juz przez producentow sprzetu i nie da sie tego usunac. czemu o tym pisze? Bo mam dowody nato ze Google od samego poczatku bylo projektem wojskowym Amerykanskim, czescia programu Echelon. Polityka USA wcale nie jest idealna. Ba polityka Unii Europejskiej tez nie jest idealna. Coraz wiecej dowodow mam na to ze najbardziej normalnym krajem na swiecie jest wlasnie... Rosja ktora sie tutaj probuje mocno deprecjonowac.
P.S. Nigdy nikomu nie uda sie doprowadzic do tego by panowac nad swiatem juz wielu probowalo i wszyscy marnie skonczyli. P.S. Trybunal Europejski w porownaniu z Rada Europejska to jest maly pikus. Nie ma nic do powiedzenia w zadnej sprawie jesli Rada europejska cos postanowi. Zapamietajcie to i polaczcie fakty o ktorych juz pisalem. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Dlatego tak ważne są najbliższe wybory do parlementu europejskiego. Mój wykładowca dr Jerzy Andrzej Wojciechowski od Prawa Międzynarodowego Publicznego(ostatnio często występuje w programie 'Karty na stół' na tvp1) wyczula, aby wybrać KOMPETENTNYCH eurodeputowanych, a nie 'nazwiska'. Ma swoich faworytów, którzy wg Niego, są w stanie zrobić dużo dla Polski, ponieważ znają się na rzeczy.
Więc ruszyć dupy na wybory, bo teraz od nas również dużo zależy. |
Cytat:
Co ta nasza Polska by zrobila bez tej wspanialej UE ? ehh... zal.pl |
Cytat:
Ja zamierzam glosować na osobe ktora zna jezyki obce, ma pojecie o funkcjonowaniu Europarlamentu i zna prawo unijne |
Cytat:
|
Cytat:
|
jest jeszcza taka Goering czy inny Rudolf
|
Cytat:
ale nei odbiegajmy od topicu ;) |
Cytat:
ToTylkoJa - na Szczerskiego ;) wg mnie w Krakowie najlepszy wybór |
Cytat:
czy ten pan może zostać np zbanowany na to jedno forum? czlowieku nie masz pojecia o Globalizacji, o zagrożeniach o patriotyźmie, o niczym na siłe piszesz jakieś wypociny chyba żeby posty sobie nabijać. Wiesz np czemu teraz kopalnie upadają górnicy strajkują itd? bo po 89 eksport węgla z Polski spadł o 90%. A wiesz kto był głównym odbiorcą? Oczywiscie jestem antykomuchem i stary system uwazam za zły. ALe nie mów tutaj o "rosyjskim syfie" bo to są właśnie podstawowe prawa rynkowe... wchodzisz do unii, kneblują ci usta , wiążą ręce. |
Paluch, przyzwyczaj się. Gdzie on by się nie odzywał, tam się ośmiesza.
|
Cytat:
|
Paluch jestes gejem inni forumowicze nie chieli tego mowic ale jestes pedalem!
s****.....e |
W 2003 roku to jeszcze była piękna idea. UE jawiła się w pięknych barwach... Dzisiaj został tylko syf i muł, a my się się w tym chlewie rozpychamy, żeby bardziej do koryta, więcej do ryja...
Dla mnie UE to ucieleśnienie najgorszego snu, który zaczynał się delikatną grą wstępną z 25-tką żyletą blondee, a kończy się sado maso z tłustym Józkiem łojącym nas pejczem i wpychającym kulki analne... :garfield: Oby się ktoś opamiętał w porę i nas z tego socbagna wyciągnął. Ostatnio w TV leciał spot promujący Eurowybory. Młoda siksa (no ileż to mogło mieć lat) z bananem na ryju: "UE sfinansuje budowę kamer na każdej ulicy"... Polecam film ŻOŁNIERZE KOSMOSU. Studium społeczeństwa totalitarnego - tam zmierzamy... |
Cytat:
Pomijając fakt, że już to kiedys widziałem, tylko że data była 2010, tak technicznie nie wyobrazam sobie modyfikacji genetycznej całej żywności. Warzywa z mojego ogródka, owoce z całego świata, mięso (krowy będa modyfikować??) i dzikie borówki z lasu? To jest mniej więcej taki sam tekst jak ten poniżej. Cytat:
|
Fatalne jest to, że Unia to chory, nienaturalny twór, który zajmuje się normalizacją rozmiaru ogórka i docelowo ma być ucieleśnieniem państwa totalitarnego, w którym państwo kontroluje każdy aspekt życia obywatela. Ruscy pilnują tylko, żeby władza nie wymsknęła im się z rąk, stąd sterowanie mediami, zabójstwa na zlecenie itp. ale oni przynajmniej nie mówią mi jakiej żarówki mam używać. Niestety z Ruskimi nie da się działać na warunkach partnerskich. Co gorsza w UE też nie jesteśmy w stanie pełnić ważnej roli. USA to takie wypośrodkowanie pomiędzy UE i Ruskimi, inwigilują swoich obywateli w bardzo znacznym stopniu, ale z drugiej strony pozwalają im na bardzo wiele. Wolą wiedzieć co kto zrobi niż tego zakazywać. Ale ani to piękne ani nam z USA szczególnie po drodze. Jedyną prawdziwą alternatywą dla Polski jest stworzenie silnego bloku centralnego zrzeszającego takie kraje jak Polska, Węgry, Turcja, Gruzja, Ukraina. Państwa ani rosyjskie, ani azjatyckie, ani europejskie. Sęk w tym, że w tej chwili jesteśmy na to za słabi, nawet z pomocą amerykańców nie bylibyśmy w stanie utrzymać takiego tworu, bo za bardzo uderza on w interesy i ruskich i jewropejczyków. Jedyne co teraz możemy robić to budowac swoją pozycję w UE jako orędownika regionu, ograniczać wpływy pozostałych frakcji w regionie i czekać aż nasza kochana UE wyciągnie kopyta, a wierzcie mi zrobi to całkiem rychło. USA przeżywało w swojej historii niezłe kryzysy, a nie robiło takich cudów na kiju jak UE. Jak UE kopnie w kalendarz to w Europie będą takie cyrki jak w Afryce postkolonialnej, tylko na większą skalę. Po krótce o co chodzi- Europa zachodnia nie produkuje żywności, nie wydobywa surowców naturalnych, a ostatnio zaczęła przenosić przetwórstwo/produkcję na wschód Europy i do Azji- pieniądze w Europie zachodniej są absolutnie wirtualne.
Co do wyborów to powiem wprost- nie idę. Wiem, że to mój obowiązek, co więcej- chciałbym iść na wybory, ale nie mam na kogo głosować. Nie dlatego, że kandydaci nie odzwierciedlają moich oczekiwań, tylko dlatego, że o kandydatach nie mam zielonego pojęcia. Został niespełna miesiąc, a ja nie znam ani jednego nazwiska z list wyborczych, nie mówiąc już o programie danej osoby i to prawdziwym programie, a nie : "1.będzie lepiej, 2.będzie cud, 3.Balcerowicz musi odejść, 4.polityka miłości, 5.zlikwiduję wszystko". Z tego co się orientuję, to polityk powinien szukać mnie- obywatela i tłumaczyć mi dlaczego mam na niego głosować, a nie ja mam szukać polityka. |
Cytat:
Nie wiem czy sie śmiać czy płakać... To jakaś ironia głęboko ukryta? Powiedz, że tak... Generalnie się z Tobą zgadzam, zwłaszcza w części o najbliższych wyborach, bo jestem w podobnej sytuacji. Ale tym zdaniem dałeś do pieca... |
Cytat:
W Europie natomiast ktoś sobie wymyślił, że zrobi standaryzację ogórka, żarówki, pomidora i stosunku seksualnego. Wszystko zostanie opisane normami, przepisami i regulacjami, a jak ktoś będzie miał jakieś ale to do więzienia. Najobrzydliwszy możliwy ustrój totalitarny właśnie rodzi się na naszych oczach. Nie morduje w ciemnościach, nie kłamie, nie fałszuje, nie zastrasza- dlaczego? Bo nie musi, na wszystko będzie miał stosowną podkładkę prawną i w świetle prawa będzie działał całkowicie legalnie. Naprawdę, do mnie o wiele bardziej przemawia ta romantyczna nieporadność zakaukazkich zbirów niż perspektywa ogłupionego narodu związanego prawami, na które sam przystał. |
Cytat:
P.S. Tak, od 3 godzin weruje informacje o sytuacji w danych krajach. I zauwazylem jedna ciekawa rzecz. Nie bez powodu akurat teraz mowi sie w stanach zjednoczonych o upanstwowieniu najwazniejszego szczebla gospodarki kazdego z panstw. Bankowosci. Biorac pod uwage to ze wiekszosc bankow na swiecie jest uzaleznionych od Bank of New York, wnioski same sie nasuwaja. |
Cytat:
|
No i najważniejszy wybór przed nami!
Wybory do europarlamentu. Opcje przed nami są dwie: Opcja 1. Olać. Bojkotować. Nie iść. - czyli zezwolić, aby najgorsze szuje polskiej polityki wykorzystały swoje gazety i ogromną część mediów do swej politycznej agitacji, czego konsekwencją będzie masa tłumoków głosujących na wielkie i piękne nazwiska (np. "Ojeeeeej, ten Buzek jest taki w Polsce znany, na pewno jest polskim patriotą no bo go pokazują tak dużo w telewizji i jest sławny") przez co w europarlamencie Polska będzie reprezentowana przez darmozjadów, którzy podczas swojej kadencji oprócz podróżowania po świecie (wiecie ile zarabia miesięcznie europarlamentarzysta i jakie jego wydatki finansowane są z naszych podatków?) nie robi zupełnie nic, nawet nie ma obowiązku stawiania się na tych brukselskich posiedzeniach, bo już dostał ciepłą posadkę i nic więcej go nie interesuje. Jeśli nie wybierzemy KONKRETNYCH ludzi, to dostaną się najgorsi a my będziemy dalej gnić w rzadkim gównie. Opcja 2. - Wybór eurokandydata, któremu chcemy zaufać i wiemy, że idzie do Brukseli po to by reprezentować polskie poglądy, dbać o polski interes narodowy i zadbać o to, by Unia nie stawała się Eurokołchozem. Jeśli jacyś politycy nas zawiedli, naobiecywali cudów (tutaj dla ciekawskich niektóre obietnice PO, które po wyborach znikły już z ich strony internetowej - http://www.tuskwatch.pl/index.php/na...iej-budowy-po/) to nie wybieramy ich po raz drugi, NIE dajemy im drugiej szansy. "Raz k...., zawsze k...." (G. Orwell) Jeśli jakaś partia mówi głośno o tym, że jest przeciwko Traktatowi Lizbońskiemu, to znaczy, że broni suwerenności Polski i jakiegokolwiek naszego wpływu na to co się dzieje w Europie. Jeśli jest za Traktatem - tak jak POSLDPSL, to znaczy, że są już kupieni przez obcy kapitał (najpewniej niemiecki) i nie zakreślamy ich nazwisk w najbliższych wyborach. Jeśli jakaś partia jest "za, a nawet przeciw" Traktatowi (czyli PiS) mówiąc, że ogólnie to są przeciwko eurokonstytucji, ale prezydent po cichaczu podPiSuje wszystko co mu José Manuel Durão Barroso podetknie, to znaczy, że jemu też nie ufamy, bo najnormalniej w świecie KŁAMIE. Wybór należy do nas, waga jego jest ogromna a los Polski jest w naszych rękach... Chyba, że ktoś z nas chce, abyśmy w przyszłości obudzili się w Orwellowskim "1984", w którym miliony ustaw unijnych będą kazały nam pod jakim kątem mamy sikać do kibla... |
o zarobkach "ciezko" pracujacych komisarzy
http://www.kapitalizm.org/?action=sh...le&art_id=5576 Cytat:
|
Mógłby ktoś wrzucić linka do strony z programami wyborczymi tych wszystkich cholernych polityków? Bo albo jestem jeszcze śpiący, albo mi się na mózg rzuciło, w każdm razie nie mogę się do niczego sensownego w googlach dokopać :-/
|
Od czerwca eurodeputowani będą latać klasą biznesową. To niejedyny luksus, na jaki pozwalają sobie w czasach kryzysu. Wycieczki na egzotyczne wyspy, safari w Afryce, luksusowe kluby fitness – politycy lubią sobie dogadzać na koszt podatników.
http://kapitalizm.org/?action=show_article&art_id=5683 Cytat:
pzdr |
Cytat:
edit: Tylko , ze poki co jeszcze chyba nie działa w pełni :P A co programów EPL (PO , PSL) - wersja skrócna http://www.eppwarsaw2009.eu/images/d...nal_copy_2.pdf wersla full http://www.eppwarsaw2009.eu/images/d...aft_copy_1.pdf EPS (SLD) - http://www.sld.org.pl/download/index/biblioteka/108 PiS oprócz tego, że więcej dla Polski , to chyba nie przygotował żadnego konkretnego programu pod kątem wyborów do PE . W każdym razie ja na ich stronach nic nie widzę a i partia UEN zdaje się nie będzie istniała w przyszłym PE w takim kształcie w jakim istniała. PdP Centrolew - http://karnister.pl/pdp/?q=node/19 Libertas - jeszcze piszą :) Prawica RP - http://prawicarzeczypospolitej.org/p...pospolitej.pdf UPR - http://www.kwupr.pl/program-wyborczy/ |
Ok, dzięki wielkie za info :) Właśnie z grona przeciwników traktatu bym sobie wybrał jakiegoś, który mi się najmniej niepodoba i się przemogę do głosowania żeby mu zafundować posadkę. Po to mi te programy, tak że jeszcze raz dzięki :-)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:57. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl