![]() |
Wisła zainteresowna między innymi Grzegorzem Bartczakiem
http://http://www.sportowefakty.pl/p...woch-obroncow/ |
Cytat:
|
Cytat:
|
W Wiśle będzie albo snajper, albo piłkarz bez formy
Mistrzowie Polski zamierzają podpisać kontrakt z młodym napastnikiem z Brazylii. Niewykluczone, że chodzi o bramkostrzelnego Rogera Rodriguesa da Silvę z Recife. Coraz więcej wiadomo też w sprawie Łukasza Garguły Wisła zarzuciła sieci na Amerykę Południową. Co prawda krakowscy skauci sprawdzają też rynek słowacki i czeski, ale w poszukiwaniu napastnika chętniej spoglądają za ocean. - Piłkarze z Brazylii są na naszej liście życzeń, cały czas ich obserwujemy - zapewniał przed kilkunastoma dniami Marek Wilczek, prezes Wisły. Wykorzystają brazylijskie luki? Nie jest tajemnicą, że krakowianie od dobrych kilku lat szukają bramkostrzelnego wysokiego napastnika, bo od czasów Łukasza Sosina takiego nie mieli. Teraz ma się to zmienić. Podobno testy medyczne w Krakowie przeszedł młody brazylijski napastnik, a za jego zatrudnienie nie trzeba płacić ani złotówki, bo z końcem roku wygasa jego kontrakt. Przejrzeliśmy kadry brazylijskich pierwszoligowców i znaleźliśmy tylko jednego napastnika, który spełnia wszystkie kryteria. To Roger Rodrigues da Silva z Recife (11. drużyna brazylijskiej ekstraklasy). 23-letni napastnik nie dość, że imponuje wzrostem (189 cm), to jest skuteczny: w 28 meczach zdobył 11 goli. Jego rynkowa wartość wynosi kilkaset tysięcy euro i jeśli trafiłby na Reymonta, to krakowianie zanotowaliby spory sukces. Kandydatów może być jednak więcej, bo np. w brazylijskiej ekstraklasie (głównie tamtym rynkiem zajmuje się agent Hector Peralta, który pilotuje transfer tajemniczego napastnika do Wisły) występuje też Chilijczyk Mauricio Pinilla (24 lata, 187 cm). Jeśli na tego zawodnika zdecydowali się mistrzowie Polski, to do Krakowa przyjdzie raczej odbudować formę. Pinilla w tym sezonie zagrał bowiem tylko trzy mecze w Vasco da Gama (spadkowicz z ekstraklasy) i nie strzelił gola. Niewykluczone jednak, że krakowianie po raz kolejny wykorzystają luki w brazylijskim prawie transferowym i sprowadzą zawodnika, który - według tamtejszych klubów - ma jeszcze ważny kontrakt. Tak było pół roku temu, gdy do Wisły przychodził Marcelo. Jego poprzedni klub Santos zapewniał, że umowa obrońcy obowiązuje do 2011 roku, i kazał zapłacić krakowianom odszkodowanie. Tyle że Santos przedłużył umowę bez akceptacji piłkarza, co jest niezgodne z prawem FIFA. Z tego powodu po kilku dniach sporu Brazylijczycy musieli wydać wszystkie dokumenty, a Marcelo przeniósł się pod Wawel za darmo. Wisła przed Legią Równie ważną sprawą jest sprowadzenie do Krakowa ofensywnego pomocnika. Na tej pozycji mistrzowie Polski postawili na Łukasza Gargułę. O pomocnika PGE GKS-u Bełchatów krakowianie starają się od blisko roku, ale teraz do gry włączyła się Legia. W warszawskim zespole Garguła miałby zastąpić Rogera, o którego pytają zagraniczne kluby. Z naszych informacji wynika, że Wisła jest zdecydowanie bliżej pozyskania reprezentanta Polski, bo zaoferowała wyższy kontrakt. Garguła pewnie poczeka też na kolejną ofertę GKS-u (ma ją otrzymać na początku stycznia), ale w wyścigu bełchatowanie na razie są na trzeciej pozycji. Dla mistrzów Polski większym problemem wydaje się więc przekonanie klubu z Bełchatowa, by sprzedał Gargułę jeszcze przed rundą wiosenną. Jeśli tak się nie stanie, to zawodnik jeszcze przez pół roku będzie grał w Bełchatowie (ma kontrakt do końca czerwca 2009 roku). zródło : gazeta.pl http://www.sport.pl/pilka/1,65050,60...bez_formy.html |
Borussia Dortmund chce kupić Brożka
Borussia jest zainteresowana Pawłem Brożkiem. Szósty klub niemieckiej ekstraklasy, w którym występuje też Jakub Błaszczykowski, chce spróbować już w zimowym okienku transferowym pozyskać napastnika Wisły Kraków. Taką informację podała lokalna gazeta "Ruhr Nachrichten". - Jeśli nie uda się kupić Brożka już w styczniu, to na pewno przed kolejnym sezonem Borussia jeszcze raz spróbuje dogadać się z piłkarzem z Krakowa - mówi dziennikarz Sascha Fligge. Umiejętnościami Brożka zachwycony jest podobno dyrektor sportowy Borussii Michael Zorc, który kilka razy widział reprezentanta Polski na żywo. - Zorc uważa, że taki napastnik jak Brożek bardzo by się zespołowi z Dortmund przydał - mówi Fligge. Napastnicy Borussi w rundzie jesiennej rozczarowali. Paragwajczyk Nelson Valdez zdobył tylko dwie bramki, a Szwajcar Alexander Frei i Mohamed Zidan z Egiptu po cztery. - Na pewno w kadrze Borussii wśród atakujących zajdą spore zmiany i to już w przyszłym miesiącu - zapowiedział trener Jürgen Klopp, który chce się pozbyć Delrona Buckleya. Z kolei Argentyńczyk Diego Klimowicz jest niezadowolony z roli rezerwowego i chciałby opuścić Dortmund. Zródło : gazeta.pl http://www.sport.pl/pilka/1,70998,60...ic_Brozka.html |
strona zaprzyjaziona z faktem :P http://www.dziennik.pl/sport/ekstrak...le_Krakow.html
|
Piast zainteresowany Mateuszem Kowalskim
Cytat:
|
to ja od razu dementuję:
Cytat:
|
Kolejni Latynosi w Wiśle Kraków? Raczej nie...
W sportowej cześci portalu gazeta.pl można dzisiaj przeczytać, że krakowska Wisła jest blisko podpisania kontraktu z tajemniczym napastnikiem z Ameryki Łacińskiej. W tekście padają dwa nazwiska: Rogera ze Sportu Recife oraz Chilijczyka Mauricio Pinilli z Vasco da Gama. Jak twierdzą autorzy tekstu Piotr Jawor i Andrzej Klemba, kandydatury te wynikają z dokonanego przez nich przeglądu kadr brazylijskich drużyn. Ponadto aktualne kontrakty obu graczy są na ukończeniu, wobec czego Wisła mogłaby pozyskać niezłego piłkarza bez zapłaty odstępnego. Napastnik Carlinhos Bala świętuje z kibicami Sportu Recife zwycięstwo 2 - 0 w meczu z Corinthians. Ta wygrana zapewniła Sportowi triumf w tegorocznej edycji Pucharu Brazylii. Fot. Globoesporte. Niestety, wbrew optymizmowi autorów droga wspomnianej dwójki na Reymonta jest bardzo długa. Jeśli chodzi o Pinillę (autorzy artykułu mają rację odnośnie jego słabej formy), sprawa jest już chyba nieaktualna. Jak informowały kilka dni temu media chilijskie i brazylijskie, zawodnik uzgodnił warunki przedłużenia kontraktu ze spadkowiczem z pierwszej ligi Vasco da Gama na kolejne trzy lata. Niewielka furtka dla Wisły pozostała (stąd powyższe "chyba"), gdyż podpis na stosownych dokumentach złożony ma zostać dopiero 4 stycznia, gdyż w tej chwili Pinilla jest na świątecznym urlopie w ojczyźnie. W każdym razie strony zawarły dżentelmeńską umowę, której zerwanie byłoby nie tyle nieeleganckie, co wręcz kompromitujące dla próbujacego odbudować swoją karierę zawodnika. Inna sprawa, że transfer tego akurat napastnika do Wisły byłby kupowaniem kota w worku... Szanse Wisły na pozyskanie Rogera są nieco większe, przy czym tutaj także jest kilka wątpliwości. Po pierwsze, Rogerowi z końcem roku upływa wyłącznie okres wypożyczenia do Sportu, a właścicielem jego zawodniczej karty jest aktualny mistrz Brazylii Sao Paulo. Tak więc pozyskanie go za darmo nie wchodzi w grę. Po drugie, ostatnio w Sporcie nastapiła zmiana władz klubu (kilka tygodni trwała kampania wyborcza), wobec czego dopiero w tej chwili pełną parą ruszają rozmowy na temat ewentualnego przedłużenia jego wypożyczenia, a może nawet wykupienia z Sampy. Po trzecie, Sport Recife - nie brzmi to oszałamiająco, prawda? Należy jednak pamiętać, że Sport, jako aktualny zdobywca Pucharu Brazylii, za kilka tygodni rozpocznie przygodę z Copa Libertadores 2009. A to mimo wszystko lepsza możliwość wypromowania się niż bieganie wiosną po boiskach naszej Ekstraklasy. Tym bardziej, że Sport zmierzy się w fazie grupowej z broniącą tytułu Liga Deportiva Universitaria de Quito, czy ze świeżo upieczonym mistrzem Chile, słynnym Colo Colo. Po czwarte, chęć dalszego korzystania z usług Rogera wyraził trener klubu z Ilha do Retiro Nelsinho Baptista, który nie chce powierzyć odpowiedzialnej roli snajpera chimerycznemu Carlinhosowi Bali. Summa summarum przejście do Wisły autora 11 goli w ostatniej edycji Brasileirao nie jest oczywiście wykluczone, ale szanse na jego pozyskanie są według mnie nie większe niż 25 - 30%. Co istotne, powyższe wnioski oparłem na kwerendzie internetowej. Autorzy cytowanego tekstu zapewne odbyli rozmowy z menedżerami piłkarzy, przedstawicielami władz klubu etc. Być może dysponują informacjami niedostępnymi dla szerokiej publiczności, które powyższe transfery czynią bardziej prawdopodobnymi. Mimo to sądzę, że nikogo z wspomnianej dwójki raczej przy Reymonta nie zobaczymy. http://futbolin.blox.pl/2008/12/Kole...aczej-nie.html |
Znów sprzeczne informacje co do Garguły:
Wbrew dzisiejszym doniesieniom "Przeglądu Sportowego", Łukasz Garguła nie podjął jeszcze decyzji w sprawie swojej przyszłości i nie zrobi tego ani przed świętami Bożego Narodzenia, ani przed Nowym Rokiem. Decyzji należy spodziewać się w styczniu. http://goool.pl/main.php?id=16490 |
To jego bierze Wisła!
Udało nam się dotrzeć do personaliów tajemniczego napastnika z Brazylii, jakiego zatrudnić na dniach ma Wisła Kraków. Ma 21 lat i zdaniem fachowców jest wielkim talentem, jeszcze większym, niż Marcelo i gra w ataku. Nazywa się Alberto Antonio de Paula vel Beto i wywodzi się ze słynnego Palmeiras FC Sao Paulo. Podczas niedawnego spotkania z kibicami dyrektor sportowy Wisły Jacek Bednarz uchylił rąbka tajemnicy, iż klub jest bliski sprowadzenia napastnika z Brazylii. Trzeba przyznać, że Wiśle długo udało się utrzymać w tajemnicy akcję transferu nowego piłkarza. Beto przed ostatnim meczem rundy jesiennej z Odrą Wodzisław przeszedł badania w doskonale wyposażonej przychodni Tele-Foniki w Myślenicach. Brazylijczyka przywiózł do Krakowa ten sam menedżer, który sprowadził do Wisły obrońcę Marcelo Guedesa - Hector Peralta. czytaj dalej Zdziwieni, że widzimy Peraltę na stadionie, pogratulowaliśmy mu transferu Marcelo (wszak utalentowany piłkarz przyszedł na zasadzie wolnego transferu). Zapytaliśmy agenta o to, jakie są szanse na znalezienie takiego "Marcelo", ale do ataku, bo właśnie z siłą ofensywy Wisła ma problemy. - Proszę o cierpliwość. W ciągu dwóch tygodni będzie niespodzianka - powiedział Peralta, ale nie zdradził, że chodzi o Beto i że piłkarz ten przeszedł już badania w Polsce! Wisła ma już gotowy projekt kontraktu z Beto, ustalona jest również wysokość zarobków piłkarza. Beto przychodzi również jako wolny agent. Jedyną sporną sprawą jest długość umowy. Z uwagi na ślady po kontuzji, wiślacy chcą się zabezpieczyć konstrukcją kontraktu "rok plus trzy lata". Piłkarz i jego agent chcą jednak, by mistrzowie Polski poszli va banque i od razu podpisali czteroletnie porozumienie. Jeszcze latem Beto podróżował z rezerwową drużyną Palmeiras do Australii, na mecz z okazji Dnia Walki z Rasizmem z Queensland Roars FC. Później został wypożyczony do jednego z klubów brazylijskiej drugiej ligi. Beto ma 188 cm wzrostu, 80 kg wagi, operuje doskonale zarówno lewą, jak i prawą nogą. W 2005 r. zaliczył występy w reprezentacji Brazylii do lat 18. Na turnieju w Japonii Copa Sendai strzelił dwie bramki. Mijający rok nie był dla niego zbytnio udany. Aż czterokrtotnie zmieniał klub: Palmeiras B na Ituano (w lidze stanowej stanu Sao Paulo zaliczył trzy mecze), następnie wypożyczono go do drużyny America SP (4 mecze i jeden gol), po czym wrócił do Palmeiras B (6 meczów i 3 gole), na koniec powędrował do Bragantino (3 mecze i 1 gol w lidze, a także 5 spotkań i 1 bramka w Copa Paulista). źródło informacji: INTERIA.PL |
Wisła w końcu dostanie prawdziwego lidera
Łukasz Garguła w Krakowie ma odgrywać tak ważną rolę jak Maciej Iwański w Legii, Semir Stilic w Lechu czy Radosław Majewski w Polonii - czytamy w "Przeglądzie Sportowym". Pojawienie się Łukasza Garguły w zespole może poważnie wzmocnić Białą Gwiazdę w walce o miano najlepszej drużyny w Polsce. Rozgrywający reprezentacji Polski stanie się na pewno ważną postacią zespołu prowadzonego przez Macieja Skorżę. Pojawia się jednak pytanie, czy uda się go wprowadzić do ekipy w taki sposób, by jego transfer faktycznie od zaraz okazał się ogromnym wzmocnieniem. Czy nie powtórzy się sytuacja z Wojciechem Łobodzińskim, który przeżywa kryzys i na pewno w tej chwili nie jest kluczowym graczem Wisły. Więcej w "Przeglądzie Sportowym" http://sport.onet.pl/0,1248675,1887138,wiadomosc.html |
I jeszcze jeden odcinek serialu Łukasz Garguła:
Jeżeli Wiśle uda się wygrać rywalizację o Łukasza Gargułę, sen Macieja Skorży o prawdziwym playmakerze wreszcie się spełni - czytamy w Przeglądzie Sportowym. Trener Maciej Skorża jesienią mógł tylko patrzeć z zazdrością na środkową linię warszawskiej Legii - Jan Urban ma naprawdę bogaty wybór w pomocy, a zwłaszcza w środku, gdzie są do dyspozycji Iwański, Roger, Giza i Vuković - mówił niedawno szkoleniowiec Wisły. Także linia pomocy Lecha, z Rafałem Murawskim i Semirem Stiliciem prezentowała się o niebo lepiej niż środkowa formacja Wisły. Sytuacja może ulec zmianie, gdy na Reymonta pojawi się rozgrywający GKS-u Bełchatów, Łukasz Garguła. Jeżeli dojedzie do transferu, "Guła" będzie pełnił w drużynie mistrzów Polski tak ważną rolę, jak Stilić w Lechu czy Iwański w Legii, i wreszcie spełni się sen Macieja Skorży o prawdziwym liderze drużyny. Pozostaje tylko pytanie, czy Garguła wkomponuje się w zespół mistrzów polski. Transfery Wojciecha Łobodzińskiego, Radosława Matusiaka czy Andrzeja Niedzielana, także rodziły wielkie oczekiwania. Zawodnicy ci nie spełnili jednak pokładanych w nich nadziei. KAR Żródło www.wp.pl |
Wisła sprowadzi Grzelaka?
Wisła Kraków nie dominuje już w Ekstraklasie, jak to miało miejsce chociażby przed rokiem i jeśli chce drugi raz z rzędu sięgnąć po mistrzowskie trofeum, musi rywalizować z innymi klubami nie tylko na boisku, ale i na transferowym rynku. Szefowie "Białej Gwiazdy" doskonale zdają sobie z tego sprawę i w przeciwieństwie do letniego okienka, teraz robią wszystko by wzmocnić swój zespół. W Krakowie ciągle walczą o Łukasza Gargułę, są bliscy zakontraktowania tajemniczego Brazylijczyka, ale i nie zapominają o kolejnych wzmocnieniach. Jednym z nowych piłkarzy, który zimą trafi na Reymonta może być były reprezentant Polski - Rafał Grzelak. http://goool.pl/main.php?id=16566 |
http://www.futbol.pl/index_2501.php?a_2501=40648
A tu inna wersja tego newsa |
Nantes nie rezygnuje z Brożka?
Cytat:
|
Łukasz Garguła zagra w Wiśle
Niemal na pewno Łukasz Garguła zostanie w PGE GKS do końca sezonu. A od lipca zagra w Wiśle Kraków. Jak dowiedziała się "Gazeta" piłkarz już podpisał wstępną umowę z mistrzem Polski. http://www.sport.pl/pilka/1,70988,61...a_w_Wisle.html |
Romeu w Wiśle !!!
O 9.35 w Radio Kraków Bednarz o mało nie "zmoczył" się z podniecenia, mówiąc, że mają już jednego 'planowanego' Brazylijczyka na 99 %. Czy to jest potwierdzenie tej tezy ? : http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=19837 |
Grzelak: Wisła? To raczej nierealne
Nie sądzę, by taki transfer był realny – mówi Rafał Grzelak na temat swoich przenosin do Wisły Kraków. Źródło: http://ekstraklasa.wp.pl/wid,1071482...wiadomosc.html |
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,358..._w_Wisle_.html
Cytat:
|
Transferowy poniedziałek?
Wiele wskazuje na to, że w poniedziałek dostaniemy kolejne informacje o transferach. Tym razem wiarygodne, bo wprost od przedstawicieli Wisły. Źródło: http://wislasoccer.com/news_item_10264.htm |
Dwaj Brazylijczycy pod Wawelem
To może być hit transferowego okienka w polskiej lidze. Do Krakowa przyjechał zawodnik młodzieżowej reprezentacji Brazylii David Braz. Poza Davidem Brazem de Oliveirą Filho, do Wisły może dołączyć też Alberto Antonio de Paula Beto. Źródło: http://www.sports.pl/ekstraklasa/art...?Artykul=40937 Marcelo ma ofertę z Grecji? Hector Peralta, paragwajski menedżer, przywiózł do Polski nie tylko dwóch Brazylijczyków, ale i transferową ofertę dla Marcelo - informuje "Super Express". Źródło: http://wislasoccer.com/news_item_10267.htm |
Kmiecik do Kolejarza
Cytat:
|
Będzie wielki powrót do Wisły Kraków?
Przegląd Sportowy/ws /07:35 Maciej Żurawski może latem wrócić do Wisły Kraków - czytamy w "Przeglądzie Sportowym". Latem wygasa kontrakt "Żurawia" z grecką Larissą. Działacze klubu chcą przedłużyć umowę z Polakiem, ale 33-letni Żurawski chce wrócić do Wisły. Więcej w "Przeglądzie Sportowym" |
|
Fiński bramkarz coraz bliżej Wisły
Przegląd Sportowy/TK /08:09 Działacze Wisły Kraków zrezygnowali z transferu Mateusza Bąka, bramkarza Lechii Gdańsk - pisze "Przegląd Sportowy". Powodem najprawdopodobniej jest bliska perspektywa zatrudnienia blisko 30-letniego fińskiego bramkarza Henri'ego Sillanpaeae. Ostatni zawodnik ten grał w Vaasanie Palloseura. Ma na swoim koncie cztery mecze w reprezentacji Finlandii. Źródło: "Przegląd Sportowy" |
Cytat:
Cytat:
|
Kontrakt z Beto podpisany!
Wisła Kraków podpisała kontrakt z brazylijskim napastnikiem Alberto Antonio de Paula "Beto". Umowa obowiązywać będzie przez trzy i pół roku. Beto urodził się 31 maja 1987 roku. Ma 188 centymetrów wzrostu, a waży 83 kilo. Jego pierwszym klubem była drużyna Palmeiras. Po grze w drużynach juniorskich tego zespołu, a także jego rezerwach, był wypożyczany do innych brazylijskich drużyn. Ostatnio był to zespół Clube Atletico Bragantino. 21-letni zawodnik był powoływany do młodzieżowych reprezentacji Brazylii, a także został wybrany najlepszym młodym piłkarzem w tym kraju. Biuro Prasowe Wisły Kraków SA |
Sillanpaa: Chętnie zagram w Wiśle
Fiński bramkarz Henri Sillanpaa wymieniany jest jako kandydat do gry w Wiśle Kraków. Czterokrotny reprezentant Finlandii był w lipcu zeszłego roku testowany przez Białą Gwiazdę, teraz krakowski klub ponowił zainteresowanie. - Chętnie zagrałbym dla Wisły Kraków - nie kryje w rozmowie z Futbol.pl, golkiper fińskiego VPS Vaasa, który dwa razy pod rząd był wybierany najlepszym bramkarzem ligi w swoim kraju. Źródło: http://www.futbol.pl/index_2501.php?a_2501=41615 |
...MISTRZOWIE POLSKI NIE SPROWADZĄ NOWEGO BRAMKARZA
Wszystko wskazuje na to, że Wisła Kraków nie będzie miała nowego bramkarza. W klubie zostaje bowiem Marcin Juszczyk, który porozumiał się z działaczami. Wychowanek Białej Gwiazdy na pewno nie zdecydowałby się na taki ruch, gdyby miałby w zespole Macieja Skorży być trzecim w kolejce do gry między słupkami. Nowa umowa Juszczyka z Wisłą ma obowiązywać przez rok. - Tak naprawdę negocjacje w tej sprawie już się zakończyły. Pozostały jedynie sprawy formalne – sprawdzanie kontraktów itd. Z mojego punktu widzenia osiągnęliśmy porozumienie i nic nie powinno tego zmienić, aczkolwiek wiadomo, że do momentu podpisania umowy nie chciałbym składać żadnych deklaracji. Mam jednak nadzieję, że do końca tygodnia ów podpis złożę - stwierdził wychowanek Wisły. - Z tego, co jest mi wiadomo, to w chwili, kiedy podpiszę z Wisłą umowę, klub nie będzie się starał zatrudnić nowego piłkarza na tę pozycję. Zostanie kadra bramkarska taka jak do tej pory. Nie sądzę, aby Wisła chciała utrzymywać czterech bramkarzy na kontraktach, mogłoby to również doprowadzić do powstania niezdrowej rywalizacji między nami - zdradził Juszczyk, który o miejsce w bramce Wisły rywalizuje z Mariuszem Pawełkiem i Ilie Cebanu. |
Besiktas Stambuł chce sprowadzić Radosława Sobolewskiego, defensywnego pomocnika z Wisły Kraków - informuje turecka gazeta "Star".
Według tureckich mediów za sprowadzenie wielokrotnego reprezentanta Polski trzeba będzie zapłacić ok. 2,4 mln euro. Na tyle zdaniem Turków jest w Polsce wyceniany popularny "Sobol". Do transakcji miałoby dojść zimą lub najpóźniej latem. Nie wiadomo na ile wiarygodne są te informacje. Warto wspomnieć, że jeszcze w poniedziałek Jacek Bednarz informował media i kibiców, że do klubu nie wpłynęła żadna oficjalna oferta transferowa dla któregoś z zawodników. Źródło: wislasoccer.com |
Zamieszanie wokół transferu Baszczyńskiego
Jakie dokumenty trafiły na Reymonta?
Przedstawiciel greckiego klubu zapewnia, że do Wisły trafiło oficjalne zapytanie w sprawie kupna Marcina Baszczyńskiego. Przy Reymonta utrzymują jednak, że do klubu dotarł tylko certyfikat Beto Jeden z greckich klubów (do czasu zamknięcia negocjacji nazwa pozostaje do wiadomości redakcji) ma dla Baszczyńskiego kuszącą ofertę. 32-letni obrońca miałby zarabiać 180 tys. euro za sezon, a za najbliższe trzy miesiące dostanie aż 80 tys. euro (z czego 50 tys. płatne z góry). Do tego dochodzą premie za wygrane mecze (600-1000 euro). Na transfer musi się jednak zgodzić Wisła. Faks w rękach prezesa W środę wieczorem jeden z greckich menedżerów miał się skontaktować z Jackiem Bednarzem, dyrektorem sportowym mistrzów Polski. Poinformował o zainteresowaniu Baszczyńskim i umówił się, że negocjacje będą prowadzone za pomocą faksów. Bednarz przebywa jednak na zgrupowaniu Wisły w Hiszpanii, więc dokumenty miały być przesłane na Reymonta i miały trafić w ręce Marka Wilczka, prezesa Wisły. - Do godziny 16 nic nie dostaliśmy - twierdzi Adrian Ochalik, rzecznik Wisły. Grecy zapewniają jednak, że faks wysłali. Nie miało być w nim żadnej kwoty, ale tylko oficjalne powiadomienie o zainteresowaniu piłkarzem. - Trzeba za mnie zapłacić 100 tys. euro - mówił "Gazecie" Baszczyński, a z naszych informacji wynika, że dla greckiego klubu taka kwota nie jest przeszkodą. Na razie jednak negocjacje klubów schodzą na drugi plan, bo najważniejsza jest decyzja piłkarza. Baszczyński ofertę otrzymał we wtorek i dostał kilka dni do namysłu. Zawodnik ma jednak dylemat, bo intratniejszy kontrakt zaproponował mu klub spoza Europy. Odpada za to opcja transferu do Larissy, która dogadała się ze Steliosem Giannakopoulos (w czerwcu wygasa kontrakt z Hull City). Zresztą w Larissie Baszczyński miałby zarabiać "tylko" 120 tys. euro rocznie, a klub nie wysłał do Wisły zapytania o transfer. Szinglar zagrał z mocniejszymi We wczorajszym sparingu z CD Denia Baszczyński wszedł w drugiej połowie i zagrał z zawodnikami, którzy w poprzedniej rundzie byli głównie rezerwowymi. Jego miejsce w pierwszym składzie zajął Peter Szinglar. Od początku przeciwko hiszpańskiemu trzecioligowcowi zaprezentował się też napastnik Beto. Wczoraj certyfikat Brazylijczyka dotarł na Reymonta i teraz już nic nie stoi na przeszkodzie, by reprezentował mistrzów Polski. Beto debiut rozpoczął jednak kiepsko, bo od straty piłki i faulu, ale później pokazał kilka obiecujących zagrań. Napastnicy Wisły byli jednak nieskuteczni i mecz zakończył się remisem. W spotkaniu nie wystąpili testowany Velimir Zdravković, a Handerson Baptista zagrał ostatni kwadrans. Źródło : gazeta.pl |
Sikora wzmocni mistrza Polski?
Adrian Sikora wraca do Ekstraklasy. Jak podaje dziennik Polska filigranowy napastnik ma wzmocnić Wisłę Kraków. Były napastnik Groclinu nie może się w hiszpańskiej Murcii odnaleźć, nie zna języka, więc nic dziwnego, że trener Javier Clemente na niego nie stawia. 29-latek chciałby więc jak najszybciej wrócić do kraju. Negocjacje pomiędzy dyrektorem Wisły Jackiem Bednarzem i agentem zawodnika Jarosławem Kołakowskim już podobno trwają. W Murcii Sikora ma kontrakt, który gwarantuje mu 350 tys. euro na sezon, więc wiadomo, że mistrz Polski takiej kwoty mu nie zapłaci. Nie wiadomo również na jakiej zasadzie napastnik trafiłby do Krakowa. Najprawdopodobniej chodzi o wypożyczenie. Gdyby informacje gazety się potwierdziły, to byłby to dziwny transfer. W Krakowie od dawna bowiem powtarzają, że szukają napastnika, ale wysokiego i umiejącego grać tyłem do bramki. Niski, zwinny Sikora to zupełne zaprzeczenie tego typu. Warto dodać, że Sikora odwiedził Wisłę w Hiszpanii podczas niedzielnego meczu z FC Basel. Zawodnik doskonale zna się z trenerem Maciejem Skorżą z czasów wspólnej pracy w Groclinie. Polski napastnik w Realu Murcia przebywa od lata ubiegłego roku. Wcześniej miał doskonały sezon w Orange Ekstraklasie, w którym strzelił 16 goli. źródło: http://ekstraklasa.wp.pl/wid,1078728...wiadomosc.html |
Plotka? Feyenoord chce lechitę i wiślaka?
Wojciech Łobodziński i Rafał Murawski znajdują w szerokim kręgu zainteresowań Feyenoordu Rotterdam – informują media w Holandii. Jak donosi portal internetowy voetbalnext.nl nazwiska obu polskich zawodników przewijają się w kontekście budowy kadry na nowy sezon. W obecnych rozgrywkach drużyna ze stadionu De Kuip spisuje się fatalnie. Zajmuje 12. lokatę i właśnie zmieniła trenera (nowym został Mario Been). Przypomnijmy, że Holendrzy odpadli również z Pucharu UEFA. Walnie przyczynił się do tego Lech Poznań z Murawskim w składzie. Jeśli faktycznie zainteresowanie obu zawodnikami jest, to nie dziwi ono w przypadku lechity. Murawski miał świetną jesień i jego gra nie mogła zostać niezauważona za granicą. Gorzej z Łobodzińskim, którego dostrzec ciężko nawet w samej Wiśle, gdzie ostatnio przegrywa walkę o miejsce w składzie z Patrykiem Małeckim. No, chyba że skrzydłowy Wisły zachwyci w kadrze, do której po raz kolejny powołał go Leo Beenhakker. Przy okazji, w przypadku Don Leo ten sam serwis internetowy powołując się na swoje źródła w klubie twierdzi, że ciągle jest szansa, że w nowym sezonie szkoleniowiec reprezentacji Polski może zostać dyrektorem technicznym Feyenoordu. Wśród nazwisk piłkarzy, którzy mogliby wzmocnić latem holenderski klub są również Arkadiusz Radomski i Euzebiusz Smolarek. źródło:http://ekstraklasa.wp.pl/kat,1740,ti...wiadomosc.html |
Kasperczak: Nie chcieli sprzedać nawet kulawego Niedzielana
Drużyna Górnika Zabrze przygotowywała się do rundy wiosennej w Tunezji. Największym problemem na chwilę obecną może okazać się dla nich brak napastników. - Mamy problem z napastnikami i ich skutecznością. Szukaliśmy piłkarzy strzelających bramki, ale Wisła Kraków nawet kulawego Andrzeja Niedzielana nie chciała sprzedać. I nawet jeśli prasa pisała, że jest na sprzedaż, to nie wierzcie w to - powiedział Kasperczak. Wzmocnieniem i nowym liderem zespołu może stać się Damian Gorawski. - Biorę go bo jest szybki, dobry technicznie i doświadczony - dodaje Kasperczak. Żródło: gazeta.pl/Przegląd Sportowy |
Cytat:
|
Hajduch jedną nogą w Wiśle?
SŁOWACKI BRAMKARZ MA WYBIERAĆ MIĘDZY WISŁĄ A DRUGĄ LIGĄ NORWESKĄ Lubos Hajduch w sobotę wystąpił w sparingu MFK Rużomberok z Wisłą Kraków. Wielce prawdopodobne, że słowacki bramkarz już wkrótce przeniesie sie do zespołu mistrza Polski, ale przez to ze stratą golkipera może się liczyć... Znicz Pruszków. MFK Rużomberok będąc pewnym odejścia swojego bramkarza poczynił już starania, aby pozyskać kogoś nowego na tę pozycję. Na celowniku Słowaków znalazł się ich rodak grający ostatnio w Zniczu Pruszków - Pavol Pronaj. Tymczasem Lubos Hajduch może dołączyć do Wisły na jej zgrupowaniu w Hiszpanii. Zdaniem jego menedżera Marcina Hakmana dużo tu zależy od samego zainteresowanego. - Myślę, że jest tu wielka szansa zawarcia umowy. Wszystko zależy od decyzji Lubosa Hajducha i od tego czy zdecyduje się pójść do Krakowa. Jeśli nie, będziemy rozmawiać z klubem z drugiej ligi norweskiej - powiedział Hakman. |
Nie chcieli Turka z Ligi Mistrzów
Trzy polskie kluby nie chciały zatrudnić Turka Hasana Saleha Kabze, który ma za sobą występy w reprezentacji kraju i Lidze Mistrzów. Jak informuje dziennik "Fakt", 26-letni napastnik był skłonny przenieść się do Polski, bowiem w swoim obecnym klubie – Rubinie Kazań nie może wywalczyć sobie miejsca w pierwszym składzie. Wysłałem jego CV do trzech klubów. Legia go nie chciała, Polonia Warszawa proponowała – co jest absurdem – tylko testy. Wisła oznajmiła, że nie poszukuje tego typu zawodnika – powiedział gazecie menedżer piłkarza Jakub Słowik. Piłkarz był ponoć do wzięcia za darmo, bo miał w ręku swoją kartę zawodniczą. Z racji tego, że chciał mieć możliwość gry, był skłonny znacznie obniżyć swoje zarobki. Kabze to 7-krotny reprezentant Turcji. Przed Rubinem jego klubem był Galatasary Stambuł. Grał w Lidze Mistrzów. źródło:http://ekstraklasa.wp.pl/wiadomosc.h...-Ligi-Mistrzow |
Kolejny piłkarz na testach
Do drużyny Wisły Kraków, przebywającej na zgrupowaniu w hiszpańskiej Estaponie dołączył Felix Dja Ettien. Pomocnik pochodzi z Wybrzeża Kości Słoniowej. W latach 1997-2008 grał w Levante oraz rozegrał 25 spotkań w reprezentacji. Oto jego profil: http://transfermarkt.de/de/spieler/2...en/profil.html Źródło: wisla.krakow.pl |
Były bramkarz Juventusu wzmocni Wisłę
(fot. AFP) DrukujAAA wp.pl | 2009.02.16 07:43 Australijczyk Jess Vanstrattann będzie bramkarzem Wisły Kraków – dowiedział się dziennik Polska. Stanie się tak, jeśli piłkarz zaakceptuje warunki umowy z Białą Gwiazdą. Kwestie finansowe są już ponoć ustalone. Wisła chce zatrzymać golkipera na 3,5 roku i nie wiadomo czy ten zgodzi się na takie rozwiązanie. Decyzja o angażu Australijczyka zapadła ponoć w niedzielę po południu. Dzień wcześniej Vanstrattan zagrał dobre 45 minut w przegranym 2:3 sparingu w Odense. Wypadł dużo lepiej niż Fin Henri Sillanpaa, który puścił trzy gole. Przypomnijmy, że Wisła testowała wcześniej Słowaka Lubosa Hajducha z MFK Rużemberok i bramkarz ten spodobał się krakowianom. Za niego trzeba jednak zapłacić – ok. 200 tys. euro. Vanstrattan jest wolnym zawodnikiem. 27-letni australijski golkiper w swojej karierze był zawodnikiem m.in włoskiej Verony, Ancony, a nawet Juventusu. Występował także w młodzieżowej reprezentacji Australii. Źródło: http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32282,t...wiadomosc.html |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:28. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl