![]() |
22 kolejka 1 ligi - Wisła Kraków vs Wieczysta Krakow 20.02.2026 - godz. 20.30
Wraca temat meczowy.
Gramy z vice liderem. Dzieli nas 11 pkt. Temperatura bedzie niska, ale nie na boisku. Tylko zwycięstwo. |
Jako, ze mecz jest w piatek to licze, ze wygramy bo inaczej caly weekend spieprzony.
A co do samego meczu to Wieczysta w koncowkach kapcieje tak jakby im brakowalo sily wiec nie zdziwilbym sie gdyby wynik zostal ustalony na nasza korzysc w ostatnich 20-30 minutach. |
Absolutnie nie możemy tego meczu przegrać.
Wygrana daje niesamowity komfort w tabeli. Oczywiście z naszej strony musi być dużo lepsza dyspozycja drugiej linii. Styl gry z meczu z Pogonią nie przejdzie z Wieczystą, mają dużo więcej jakości z przodu. Oby dopisała pogoda. Obstawiam 2:1 dla nas. |
Liczę na wygraną - nawet minimalną.
|
Wygrana to przy tak płaskiej grupie pościgowej to byłby super komfort. Do Boju.
|
Tym razem obawiam się, że x2
|
Mój wpis wyleciał bo napisałem x2?
Teraz znów go widzę, dziwne. Proszę o usunięcie tego. |
Obstawiam zaskakująco łatwe zwycięstwo. Kazek swoich przemotywuje.
|
Patrząc jak Wieczysta gra w obronie, ale też jaka ma jakość w ofensywie to takie 4-2 nie powinno nikogo zaskoczyc.
Kwiecien nie pozwoli na takie skoszarowanie jak w 1 meczu. Na pewno Moskal wie za co polecial Cecherz. |
Cytat:
|
Mecz rozstrzygnie się w środku boiska.
Jak zagramy podobnie jak z Pogonią, to Wieczysta nas rozjedzie do tej 60 minuty, kiedy oni opadają z sił. |
>Mój wpis wyleciał bo napisałem x2?
>Teraz znów go widzę, dziwne. >Proszę o usunięcie tego. Forum po wstaniu z martwych ma problem z odświeżaniem treści, trzeba walnąć F5. A usunąć możesz sam klikając w edycję. |
Wygląda na to, że odwilż dopiero jednak od soboty, czyli znowu gramy w kilkustopniowym mrozie, szkoda.
Nikogo nie trzeba chyba przekonywać jak ważny to mecz, na szczęście nasza sytuacja w tabeli jest o tyle komfortowa, że raczej możemy coś wygrać, niż coś wielce przegrać. Choć bardzo szkoda byłoby nie wykorzystać tej szansy na odskoczenie od jednego z głównych konkurentów, zwłaszcza że jest to jedyna drużyna, która wiosną odrobiła do nas punkty. Remis przyjmę ze spokojem, choć liczę na zwycięstwo. |
Po rundzie jesiennej bylo w sumie mowione, ze moze byc tak, ze ze wzgledu na pogode oraz na stan boisk, ktore nie pasuja pod nasz styl gry i pod naszych zawodnikow na poczatku rundy wiosennej moze byc ciezko o ladna gre i dobre wyniki.
Jesli uda sie nie przegrac meczu do momentu kiedy ustapi zima to bedzie to w moim odczuciu pozytywne. Ja sie na remis z Wieczysta nie obraze ale czuje, ze wygramy a swoje bramki strzelimy w ostatnich 20-30 minutach meczu. |
Cytat:
Sytuacja troche inna jak w Pruszkowie, gdzie sami trenerzy rywali przyznawali ze zarówno boisko jak i temperatura faworyzowaly ich styl gry i niwelowały ich mniejszy potencjal techniczny. |
Uważam,że temperatura będzie większym problemem dla Wieczystej i jej gwiazdeczek niż dla nas
|
Cytat:
Z Wieczystą to będzie zupełnie inny mecz. Szczerze? Remis będzie OK, zwycięstwo bardzo przybliża nas do awansu. Martwi forma Letkiewicza. Jest himeryczny, dwie bramki w dwóch meczach na jego konto obok udanych interwencji. Tutaj akurat nie ma za bardzo pola manewru, po tym co odwalał Broda w sparingach raczej nie widzę go jako zmiennika. |
Cytat:
|
Broda jest numerem trzy w hierarchii, ale gdyby Załusce się jeszcze chciało grać, to Broda byłby czwarty.
|
Wisełka jeszcze bez formy, z Tychami i Grodziskiem więcej szczęścia niż rozumu.
A być może po prostu to, co oglądamy przez 2/3 sezonu to mniej więcej realny poziom ekipy maestro Jopa - dlatego dzisiaj remis będzie sukcesem. I to jest wynik, który zadowoliłby obie drużyny. |
Cytat:
Cztery punkty w dwóch meczach, w tym po "Holliday on Ice" z Pogonią, gdzie i tak byliśmy lepsi przez większość meczu. Cztery bramki strzelone, dwie stracone, gdzie cztery punkty nas w zupełności urządzają, zwłaszcza z zespołem który ma nóż na gardle i takim, który sam bardzo mocno walczy o awans. Gdyby to to był jakiś wiejski klubik lokalnego biznesmena to pewnie sam byś go dawał jako przykład do Wisły jak się robi awans. Jak zwykle mocny rozjazd z rzeczywistością. Sugeruję spojrzeć w tabelę, bo ten sezon zdecydowanie różni się od pozostałych tym że nie odrabiamy gigantycznej straty spowodowanej masowym rozdawnictwem punktów z drużynami które niekoniecznie się utrzymają. Prawdziwa walka na noże zwykle zaczyna się w połowie rundy rewanżowej. Przyjdą kartki, kontuzje, niektóre zespoły będą zdesperowane... Dwa lata temu z Tychami byłby frajerski remis, a z Pogonią - ewidentna porażka. Teraz w obu meczach pozytywny wynik. To co napiszę pewnie Cię zmartwi, ale dzisiejszy wynik nie ma dużego znaczenia. Znaczy, jak wygramy to rywale będą jeszcze dalej i będą mieli jeszcze mniej meczy żeby skrócić dystans, ale kluczowe będą punkty ze środkiem i dołem tabeli. Wieczysta to bardziej kwestia prestiżowa dla Kwietnia i Królewskiego. |
Na jesieni kłopoty Wieczystej pojawiły się tak koło 10-12 kolejki.Remis z nimi nie będzie złym wynikiem i pozwoli zachować dystans.Od drugiego do 10 miejsca wszystko mieści się w przedziale porażka+remis.Tam się będzie ostro tej wiosny kotłowało.
|
Kartki:
5 - Biedrzycki, 4 - wrócili: Krzyżanowski, Grujčić 3 - Lelieveld, Duda, Ertlthaler, Igbekeme 2 - Ertlthaler, Kuziemka, Carbo 1 - Kutwa, Nikaj, Rodado, Baniowski, Bozić, Giger, Omić, Colley |
Tak naprawdę największy problem z ewentualną porażką byłby taki, że sandomingo woziłby się tu przez najbliższe dwa tygodnie i siał defetyzm, że w oczywisty sposób Wieczysta tym zwycięstwem z nami bezapelacyjnie zagwarantowała sobie pierwsze miejsce w lidze, a nam pozostaje już walka na śmierć i życie o drugie premiowane miejsce z całym goniącym nas peletonem :D
|
Wieczysta jest raczej lepsza niż w poprzedniej rundzie. Mecz więc pewnie nie będzie tak żałośnie jednostronny. Wynik natomiast paradoksalnie może być lepszy.
|
Dobrze ze to Villar szedl sam na sam bo wiedzialem, ze nie strzeli wiec mi nawet cisnienie nie skoczylo.
Chlop jak gral u nas to nawet na pusta nie potrafil strzelic. Colley musi sie ogarnac bo juz dwa wielblady. |
Ja bym karnego nie dal za to ale w tych czasach kto to ....a wie czy jest reka czy nie ma.
Zgaduj zgadula. No nic, narzekal nie bede. Raz na sto lat dostajemy karnego ta damski .... to sie nam nalezy za te wszystkie bledy sedzwskie na nasza niekorzysc. |
Karny ewidentny.
Ale takie 3 wielbłądy w obronie (obcinka Colleya przy długiej piłce, podanie złe Igbekeme z złym zachowaniem Colleya i to podanie Gigera do Letkiewicza na zamordowanie młodego), że się za głowę łapałem. |
Letkiewicz daje to coś, czego nie dawał Broda w bramce - pomaga drużynie. Daje coś więcej niż poprawność, daje to "coś". Inaczej by się grało gdyby nie obronił tego sam na sam i byłoby 1:0 w plecy po pierwszej połowie. Brawo Letki.
Wyrównany mecz po pierwszej połowie, wizualnie Wieczysta ciut lepsza, statystyki po naszej stronie, karny zdecydowanie miękki no ale imho był, głównie dlatego że piłka zmieniła kierunek lotu do bramki. Wieczysta bardzo mocna, poradzi sobie w ekstraklasie. |
Ale cienki ten Villar. Typowy szrot z Hiszpanii
|
Colley dwa mega bledy jakby nie byl skoncentrowany ale tez mial super interwencje wiec chyba w koncu "wszedl w mecz" bo po drugim bledzie gral juz dobrze.
Jakby Pazdan dostal czerwona to by sie sedzia 100% wybronil. Duzy impet nie kontrolowal wslizgu. Pewnie obronilo go tylko to, ze za reprezentacje zasluzyl na szacunek. Jaroch, Duda czy Biedrzycki za mniejsze przwinienia dostawali czerwone. |
Krzyzanowski kozak. Co chlop jest przy pilce to zawsze dobrze zagra. Jak broni to nikt nie przejdzie. Sie chlopak wyrobil. Szecunek, ze posadzil na lawce o wiele bardziej dowswiadczonego Lelivelda na lawce.
|
Przeszsla linie lub nie, SZACUNEK dla Letkiewicza.
Sarkazm: Trzeba nowego brmkarza bo nie umie rozegrac jak Iniesta!!!!!!! |
....a Nikaj, jebnij po dlugim!
|
Szkoda, że tego nie dowieźli.
Letkiewicz - KOZAK, który nam dzisiaj uratował dupę. Kolejne dwa wielbłądy Igbekeme, tym razem bez konsekwencji. Szkoda niewykorzystanych sytuacji, bo mieliśmy ich ciut więcej niż Wieczysta. |
Brakuje nam porządnego def pomocnika na Eklape. Carbo już tylko na ławkę. Duet Duda-Igbekeme to proszenie sie o kłopoty. Zwłaszcza, ze to dwie ósemki.
|
Nie nastraja optymistycznie ten mecz.
Wieczysta wyglądała lepiej. Z naszej strony 0 zagrożenia ze skrzydeł, multum indywidualnych błędów, bezsensowne strzały Rodado w gąszczu nóg. 2 mecze na własnym stadionie z Wiczystą i nie potrafimy wygrać. W Ekstraklasie taki Radomiaki i Motory to będą nas sukcesywnie punktować za taką grę. U nas najlepszey Giger i Letkiewicz, Colleyowi szybko należy podziękować, Fred to też nie poziom Ekstraklasy. |
Dla zmiany, sędzia pomagał jak nam dziś jak mógł ale to nie wystarczyło do zwycięstwa. Popełniamy zbyt wiele indywidualnych błędów w obronie, licząc mecz PP to już 5 mecz z rzędu ze straconym golem. Wydaje mi się że Colley na następny mecz już nie wybiegnie, Grujcic, Kutwa a nawet Uryga wydają się solidniejszymi piłkarzami. Zgadzam się z tym że Krzyżanowski robi wielkie postępy w grze defensywnej. Pod tym względem wygląda jak zupełnie inny piłkarz niż na początku sezonu. Niepokoi mnie forma Gigera. Nie jest już tak skuteczny w defensywie jak przedtem, zdarza mu się oddawać piłkę przeciwnikowi a do tego nie daje nic w ofensywie.
Na plus: Krzyżanowski, Duda, Rodado Na minus: Colley, Giger, Fred |
Ktoś wiec co z Mikulcem?
Jest co prawda Krzyżanowski, ale brakuje mi agresji, szybkości i charakteru Mikulca po lewej stronie. Podejrzewam, że z nim w formie gralibyśmy z większą liczbą opcji w ataku. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:47. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl