Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   18 kolejka, Wisla Kraków - ŁKS Łódź, 30 listopada 2024,19:35 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11061)

Arkadiusz.Czerepach 26.11.2024 12:58

18 kolejka, Wisla Kraków - ŁKS Łódź, 30 listopada 2024,19:35
 
Nadchodząca kolejka

https://i.ibb.co/tqwfrGQ/wk.png


Aktualna tabela

https://i.ibb.co/ZcYYCNW/wks.png


:TS:

leszekpw 26.11.2024 13:29

Remis jak nic.

doktor granat 26.11.2024 14:05

Mam nadzieję, że teraz czas na ZZ.

Karherop 26.11.2024 23:17

Trzeba ten mecz wygrac i ze spokojem umacniac sie w top6. ŁKS byl w ostatnim meczu gnieciony przez Znicz oby w sobotę nie bylo inaczej.

Fajnie tabela formy czolowki pokazuje jak niestabilny jest jej poziom. Termalika gdyby wyciac poczatek sezonu punkuje jak ekipy z miejsc 3-6.

Elendil 26.11.2024 23:48

Na pewno to słabszy ŁKS niż ten sprzed dwóch sezonów, za Moskala. Jak nie wygramy, to tylko na własne życzenie.

pepe72 27.11.2024 02:09

Była wpadka ze Stalą to teraz rozniesiemy ŁKS (prawo sinusoidy :> )
Pytanie co z Rodado i Igbekeme. Ostatnio obaj niedojechali.

pepe72 27.11.2024 02:10

Żółte kartki takie jak poprzednio:
5 - Uryga
4 - (wrócili) Kiss, Sukiennicki, Jaroch, Mikulec, Biedrzycki
3 - Łasicki, Ikbekeme
2 - Zwoliński, Carbo, Rodado
1 - Alfaro, Starzyński, Kutwa

sandomingo 27.11.2024 09:02

Jeżeli Wisła chce poważnie myśleć o zajęciu miejsc 3-6 to mecz z ŁKS powinna wygrać i to co najmniej różnica 2 bramek.
Gołym okiem widać jednak spadek formy piłkarskiej kluczowych graczy (Rodado, Carbo, Igbekeme) dlatego będzie a taki wynik niezwykle ciężko. Moim zdaniem remis, czyli ulubiony wynik Wisły na R22 w tym sezonie.
Po meczu tradycyjne gadki o rozczarowaniu i dalszej walce. I już tylko dwa tygodnie do wyjazdów na zimowe wakacje.

Patryko 27.11.2024 09:32

Można w tym meczu upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - rehabilitacja za stratę punktów ze Stalą i porażkę 3-1 w Łodzi.

Ja bym chyba wyszedł Kiakosem na LO i Mikulcem na PO. Jarochowi naprawdę przydałby się odpoczynek.

Czas w końcu przerwać tą mocno średnią serię meczów na R22 i w końcu wygrać.

Stawiam na 2-1, Rodado Zwoliński

Karherop 27.11.2024 10:57

W naszym systemie to PO Mikulca byloby calkowitym marnotractwem. Szkoda jego walorow ofensywnych zeby ustawiac go w fazie ataku na stoperze.

Jakbysmy mieli zdrowego Colleya to ustawienie Colley- Uryga- Kutwa weszloby jak złoto. Obaj skrajni stoperzy byliby wiecej niz solidni w rozegraniu i lepsi od Jarocha w bronieniu.

Mógłby dzisiaj wejsc Szot za Jarocha, ale chyba po kontuzji jest w katastrofalnej formie.

Patryko 27.11.2024 11:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1639276)
W naszym systemie to PO Mikulca byloby calkowitym marnotractwem. Szkoda jego walorow ofensywnych zeby ustawiac go w fazie ataku na stoperze.

A to nie może robić tego samego po prawej stronie? Na lewej jest jakaś inna trawa czy jak?
Dla niego chyba nawet lepiej, bo jako gracz prawonożny może dośrodkowywać w pełnym biegu, bez łamania do środka.
Chyba że chodzi Ci o to, że Kiakos nie nadaje się do gry na stoperze - to samo można powiedzieć o Jarochu w jego obecnej formie.

krysztal 27.11.2024 12:28

Najlepiej to poprzestawiajmy wszystko bo przecież jakoś z tego kryzysu trzeba wyjść.

Karherop 27.11.2024 12:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1639277)
A to nie może robić tego samego po prawej stronie? Na lewej jest jakaś inna trawa czy jak?
Dla niego chyba nawet lepiej, bo jako gracz prawonożny może dośrodkowywać w pełnym biegu, bez łamania do środka.
Chyba że chodzi Ci o to, że Kiakos nie nadaje się do gry na stoperze - to samo można powiedzieć o Jarochu w jego obecnej formie.

W teorii mozna wszystko. Nawet sobie wyobrażam taki uklad, ale...nie mamy w kadrze lewoskrzydlowego. I Kiss i Baena nie potrafia grac na tej stronie, a Alfaro jest na ta pozycje już po prostu za stary. Nie wygrywa pojedynkow szybkosciowych.

Jop przyznal że gramy na dwie 10 i w zasadzie w takiej kategorii rozparuje tylko Alfaro.

pi0tr3k94 27.11.2024 20:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1639277)
A to nie może robić tego samego po prawej stronie? Na lewej jest jakaś inna trawa czy jak?
Dla niego chyba nawet lepiej, bo jako gracz prawonożny może dośrodkowywać w pełnym biegu, bez łamania do środka.
Chyba że chodzi Ci o to, że Kiakos nie nadaje się do gry na stoperze - to samo można powiedzieć o Jarochu w jego obecnej formie.

Przecież gra Mikulca na lewej stronie to jeden z kluczowych elementów naszej gry. Przesuwanie się w fazie ataku na pozycję skrzydłowego, zejscie Alfaro do środka (niewykonalne dla Baeny), od tego zależne jest nawet w jakich przestrzeniach porusza się Rodado (a co za tym idzie, to jak ustawia sie Zwolak).
Do tego dochodzi przestawienie pary Uryga-Kutwa bardziej do prawej strony boisko i dorzucenie im innego partnera na LŚO, co jest totalnie bez sensu ,zwlasza patrząc na to, że dopiero niedawno nasza obrona znalazła jakiś wspólne język (co nie zmienia faktu, że jaroch od kilkunastu spotkań to totalny nieogar i oczy bolą od patrzenia na jego grę).

krysztal 27.11.2024 20:30

Od momentu przejęcia lejcy przez Jopa drużyna straciła najmniej bramek w lidze.Komuś się chyba nudzi skoro na 3 mecze przed końcem rundy chce na siłę w tym elemencie gry majstrować.

Patryko 27.11.2024 20:48

Już wszystko rozumiem.

Z wypiekami na twarzy czekam na występ Jarocha.

El'kabat 30.11.2024 14:14

Gramy swoje!!!! 4:4

MaLk 30.11.2024 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pi0tr3k94 (Post 1639310)
Przecież gra Mikulca na lewej stronie to jeden z kluczowych elementów naszej gry.

Ludzie często nie potrafią zrozumieć, że przesuwanie najlepiej sprawdzającego się zawodnika na danej pozycji na zastępczą pozycję, na której jest po prostu przeciętny, jednocześnie zastępując go słabszym na tej pozycji zawodnikiem oznacza automatyczne osłabienie dwóch pozycji. Pozbawienie się przynajmniej jednego atutu za cenę tego, że... na drugiej pozycji też nie zyskuje się żadnego atutu.

O ile więc można np. sensownie rozważać przestawienie jakiegoś zawodnika z jednej pozycji na drugą żeby tę pozycję wzmocnić nie osłabiając pozycji pierwszej (np. Szot jako rezerwowy PO spokojnie mógł wchodzić na lewą obronę bo był lepszy od Krzyżanowskiego i Junki bez formy, a przy tym na PO mógł grać lepszy, względnie dla niektórych przynajmniej porównywalny Jaroch), o tyle robienie fikołków z gatunku zabieranie najlepszego obecnie lewego z lewej strony żeby zastąpić najlepszego obecnie (co wcale nie oznacza, że dobrego - po prostu nie ma żadnej alternatywy) prawego z prawej strony jest strzelaniem sobie w stopę.

Oczywiście, w praktyce wszystko może się udać, tzn. nie przynieść żadnych negatywnych efektów dla wyniku, ale po co utrudniać sobie życie? Mikulec na lewej stronie jest naszym atutem. Po co się go pozbawiać?

A o koncepcji, że wszędzie trawa jest taka sam, nawet nie chce mi się dyskutować. Taka sama jest też pod polem karnym przeciwnika, a jakimś cudem obrońców jednak nie daje się na obronie, uznając, że lepiej kiedy obrońca gra na obronie, a napastnik w ataku, chociaż trawę zwykle ścina się tak samo na całym boisku. Z jakiegoś powodu od przynajmniej wieku trenerzy jednak uznają coś takiego, jak pozycja.

leo.w.starski 30.11.2024 16:23

Mam do przekazania bilet na E24 bo ktoś zachorował .Wiem że póżno ale może komuś przypasuje .Mail [email protected]

doktor granat 30.11.2024 16:33

Miedź przegrała, a więc tym bardziej Orły do boju!!!

leo.w.starski 30.11.2024 16:36

Stabilizacja składu i automatyzmy to rzecz bardzo nam potrzebna.Mieszanie pozycjami wprowadza chaos i zamieszanie.Mikulec na lewej stronie jest najlepszy na tej pozycji w 1 lidze i niech tu gra. Dziś remis nie do zaakceptowania . Ta drużyna może na wiosnę nadgonić 6-9 punktów ale nie 15 .

AgresywnyChomik 30.11.2024 17:49

3 wygrane w 3 meczach i zimujemy w ścisłej czołówce (plz, plz, plz).

Stelio 30.11.2024 18:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1639452)
Miedź przegrała, a więc tym bardziej Orły do boju!!!

Płock do przerwy 0 1 z Kotwica. Zazwyczaj takie okazje do doskoczenia i słabość rywali do awansu były przez nas koncertowo paprane więc mam pewne obawy przed meczem XD

Drozd 30.11.2024 20:30

Jesteśmy k.... cierpliwi.

ciacho 30.11.2024 20:36

Mam nadzieję, że to odszczekam, ale ten klub jest przeklęty. Bo generalnie można być pewnym, że jak można spier.olić nadarzającą się okazję (wszyscy grają dla nas), to Wisła na pewną ja spier.oli.

ciacho 30.11.2024 21:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1639463)
Mam nadzieję, że to odszczekam, ale ten klub jest przeklęty. Bo generalnie można być pewnym, że jak można spier.olić nadarzającą się okazję (wszyscy grają dla nas), to Wisła na pewną ja spier.oli.

Hau, hau, hau.
Brawo za grę do końca. Do końca sezonu się nie wypowiadam. Liczę na awans. Powodzenia.

Witalis 30.11.2024 21:30

Brawo Duda, w którego zawsze wierzyłem i brawo Zwoliński, w którego już nie wierzyłem. A przede wszystkim brawo drużyna.

Patryko 30.11.2024 21:30

Od następnego spotkania Duda in, James ławka.

Co ten chłop ma wizję gry, to głowa mała. Asysta przy drugiej bramce ciasteczko.

ŁKS został ukarany za zejście do obrony po strzelonej bramce.

Drozd 30.11.2024 21:37

Asysta fajna ale to trzeba strzelić i Zwolak już nie raz takie woleje tyłem do bramki pokazywał. Dobrze, że to weszło bo moim zdaniem znowu gramy zbyt zachowawczo, nie podejmujemy ryzyka mając przewagę tylko pozwalamy się ustawić przeciwnikowi. To jest zdecydowanie do poprawy.

Gra Jarocha a zwłaszcza jego strzały to jest tragikomedia.

Szneka 30.11.2024 21:37

Wreszcie przepchnęliśmy mecz ,w którym mieliśmy przygniatającą przewagę. 71 do 29 !!!! Mimo wygranej wielu zawodników dziś zagrało bardzo słabo. Kiss i Jego wrzutki do nikogo, Jaroch strzelający Panu Bogu w okna, Rodado, który dziś nie istniał i Igbekeme, który grał bardzo niechlujnie. Do tego jeździec bez głowy Baena. Wejście Dudy- jak dla mnie MVP meczu a później Kiakosa i Duarte uspokoiło grę i spowodowało więcej dokładności w grze. Czemu kolejny raz nie gra Sukiennicki?
Bardzo bardzo bardzo się cieszę z tych 3 punktów . Liczę że pozostałe 3 mecze również wygramy.

krysztal 30.11.2024 21:40

Brawo drużyna,brawo trener.Jak zwykle na gorąco po meczu nie chcę nikogo oceniać,mogę tylko raz jeszcze uderzyć się w pierś w kwestii Zwolaka.Resztę ananasów ocenię na chłodno.Jeszcze raz brawo!!!

tomytom 30.11.2024 21:42

I tego nam brakowało w poprzednim sezonie - przepychania takich meczów! Walka do końca została nagrodzona!
Wyraźnie słabsza forma (zmęczenie?) kilku kluczowych graczy a i tak 3 punkty!

Ktoś nie dawno pytał czy są tutaj jeszcze jacyś idioci wierzący w awans - w zaistniałych okolicznościach przyrody: przynajmniej jeden już jest :-)

AgresywnyChomik 30.11.2024 21:42

Łks wyglądał świetnie w pierwszych 30 minutach. 2 połowa to nasza dominacja.
Cieszy gol że SFG. Brawo Zwoliński (tak tak Sobczak to ten sam poziom...) i Duda który juz w drugim meczu z rzędu gra świetnie, jak ma siłę na więcej niż 45 minut niech gra od początku.

Super że przepchaliśmy ten mecz, jeszcze 2 wygrane i wiosna będzie baaaaardzoooo emocjonująca.


P.s.Sukiennicki nie gra bo jest słabszy od innych wchodzących z ławki.

Sylwus1988 30.11.2024 21:50

umacniamy się na 6 miejscu, patrzymy w górę, do czwartego miejsca 2 punkty. Wazelina i wio

kbr 30.11.2024 22:04

Fajnie, że napastnicy się uzupełniają. Jak Rodado ma słabszy dzień to można liczyć na Zwolińskiego.

Ważne 3 punkty, ale ostatnie mecze u siebie pokazują, że mamy gigantyczne problemy z głęboko broniącymi rywalami. A przecież niemal cała liga tak będzie z nami grała.

Drozd 30.11.2024 22:16

Bo takich trzeba załatwiać kiedy nie są ustawieni, na tym powinniśmy się skupiać, a my wstrzymujemy grę i pozwalamy im się cofnąć w 11 na pole karne. Dzisiaj wynik się zgadza ale z Rzeszowem szczęścia brakło i dupa. No i takie okazje jak Duda z Baeną to muszą kończyć z zamkniętymi oczami.

Elendil 30.11.2024 22:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kbr (Post 1639486)
Fajnie, że napastnicy się uzupełniają. Jak Rodado ma słabszy dzień to można liczyć na Zwolińskiego

Dokładnie, to jest kluczowe. Nie można liczyć, że tylko jedna osoba w drużynie będzie odpowiedzialna za bramki, musi być dwóch strzelających napastników. Połówka rundy to Rodado, druga połowa Zwolak i oby to tak dalej wyglądało na wiosnę.

Nie sądziłem, że Duda po długich miesiącach poza grą będzie miał taki luz. Chłop gra lepiej niż przed kontuzją, co zdecydowanie często się nie zdarza.

Oczywiście dalej w składzie mamy takiego Jarocha, który jak dla mnie nie powinien siedzieć nawet na ławce. Rezerwy to jego poziom.

Po pierwszych 15 minutach sądziłem, że ŁKS wywiezie tutaj jedno z łatwiejszych zwycięstw. Ich problem, że cofnęli się zbyt głęboko, a my z każdą minutą graliśmy lepiej. Nie zmienia to faktu, że przed naszą wyrównującą bramką mieli okazje na zamknięcie meczu i nasze humory byłyby z goła inne.

Oby Jop podtrzymał średnią punktową jak najdłużej. Prawy obrońca konieczny na wczoraj, jak Jaro i Basha nikogo lepszego od Jarocha nie sprowadzą, to brak awansu będą mieć na własne życzenie. Jakieś 90% zespól w tej lidze ma na tej pozycji kogoś lepszego, więc bez marudzenia, że się nie da.

Arked 30.11.2024 22:18

Każdy ma problemy z głęboko broniącymi się rywalami. My i tak radzimy sobie z tym wyjątkowo dobrze. Mimo to oczywiście wpływa to negatywnie na nasze wyniki w porównaniu do rywali, którzy statystycznie mają po prostu zazwyczaj łatwiejsze zadanie. Mielibyśmy pewnie sporo punktów więcej gdybyśmy nie nazywali się Wisła i grali na jakimś kurniku. Cieszę się, że ten mecz ostatecznie nie skończył się podobnie jak inne mecze, gdzie rywal wpycha nam coś przy pierwszej lepszej sytuacji, a potem bijemy głową w mur do końca meczu.

https://i.ibb.co/68XCkGs/Zrzut-ekran...-30-221232.png

grogoriogreg 30.11.2024 22:21

Dzięki Kacper za świetną zmianę - przyjemnie jest patrzeć na Twoją grę i dzisiaj dałeś w końcu swoim forumowym krytykom jakieś konkrety. Może jak sprawdzą to na flashscorze to w końcu docenią Twoją grę ^^.

Też muszę się przyznać, że nie doceniałem potencjału Zwolińskiego - warto było czekać na lepszą grę. Fajnie byłoby teraz dać odpocząć któremuś z napastników i zagrać w PP z 3jką środkowych pomocników. Obu naszym napastnikom przyda się trochę oddechu przed ważnymj ligowymi meczami.

Z minusów to, poza zaskakującyn zjazdem Igbekeme, klasycznie - słabe skrzydła i prawa obrona. Te dwie pozycje (nie wierzę, że kupimy znowu dwóch nowych skrzydłowych) to konieczność, jeśli chcemy powalczyć o Top2. Kiss i Baena to fajne, szybkie chłopaki, ale skoro przez całą karierę nie byli regularni w swojej grze, to i u nas trudno przypuszczać by taką regularność złapali. A na przynajmniej na to się nie zanosi. Alfaro gwarantuje pewien (niestety coraz niższy) poziom, który jednak nie ma bezpośredniego przełożenia na zagrożenie bramki rywali. A tego wymaga się od naszych skrzydeł (nawet jeśli jest to schodzący do środka lewoskrzydłowy).

Chwaliłem Kutwę po poprzednich meczach to dziś kamyczek do jego ogródka - napastnik rywali (wyższy i silniejszy) ustawiał go sobie jak juniora. Natomiast poza tym Mariusz zaliczył sporo dobrych interwencji i dziś nie był aktywny w rozegraniu - może jakieś uwagi od trenera po jego odważnej grze ze Stalą?

Słabe pół godziny gry (jakby się wróciło do czasów Rude i nieefektywnego rozgrywania od tyłu), a później już spora przewaga, choć sytuacji bramkowych malutko. Miło jest wygrać ważny mecz.

Arked 30.11.2024 22:28

Zwoliński to albo był całkowicie marnowany w Rakowie jako defensywny napastnik albo przerasta 1 Ligę poziomem sportowym. W to drugie szczerze mówiąc wątpię. Różnica między Ekstraklasą i 1 Ligą oczywiście jest, ale nie aż taka.

Duda po raz kolejny bardzo dobry. Dobrze mu zrobiła ta przerwa. Trzeba paru innym chyba obić nerki.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl