Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   10. kolejka (zaległa), Chrobry Głogów - Wisła Kraków, 16 listopada 2024, 17:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11038)

Arkadiusz.Czerepach 19.09.2024 07:40

10. kolejka (zaległa), Chrobry Głogów - Wisła Kraków, 16 listopada 2024, 17:30
 
Nadchodząca kolejka

https://i.ibb.co/qrLjywd/kol.jpg


Aktualna tabela

https://i.ibb.co/2W10nyF/tta.jpg


:TS:

Adryan 19.09.2024 07:55

Niedziela pora popołudniowa, pastwisko w Głogowie, wśród kibiców i piłkarzy z tego dolnośląskiego miasta napinka ogromna jakby przyjechała Chelsea (kiedyś dobry klub, teraz straszy tylko nazwą - skądś to już znamy), po oddaniu 30 strzałów na bramkę, 2 słupków Rodado i jednej poprzeczki Igbekeme w 60 minucie meczu Łasicki nie przypilnuje, Uryga się machnie, Cziczkan nie wyjdzie z bramki, szał, euforia na kurniku w Głogowie, a my bijemy do 90 minuty głową w mur przeciwko panicznie broniącej w 11 zawodników w swojej szesnastce drużynie Chrobrego. Brakuje jeszcze meczu życia bramkarza, jakiejś czerwonej w sumie, wrzutek w pole karne zatrzymujących się na pierwszym obrońcy i złych wyborów personalnych trenera.

Śmierdzi mi ten mecz strasznie, Głogów staje się naszym drugim Wodzisławem Śląskim.

Patryko 19.09.2024 08:19

Wygrana być może dałaby drużynie jakiś impuls, jakakolwiek strata punktów może nas pogrzebać do zimy.

Nawet nie chcę obstawiać wyniku, każdy scenariusz jest możliwy. Chciałbym wygranej, ale podświadomie czuję kolejną przegraną :(

Jagul 19.09.2024 08:24

W sumie po serii wypowiedzi trenera czy piłkarzy o tym jak to trzeba "coś zmienić" i "podnieść się" mecz z Chrobrym to będzie idealny sprawdzian czy możemy jeszcze na coś liczyć w tej rundzie.

Karherop 19.09.2024 09:48

Jeśli mamy z Głogowa wywiezc jakiekolwiek punkty to przede wszystkim Moskal powinien zobaczyć poprzedni nasz mecz w Głogowie. I liczę ze słowo zmiana będzie oznaczać prawdziwe zmiany.

Chrobry na bank zagra tak samo jak pół rok temu, a wystarczy przypomnieć że przejechał się na nas w bardzo podobnym stylu (taktyce) jak ŁKS we wtorek. Pomijając jakość indywidualna wystarczył świetnie założony pressing, doskok, wchodzenie w boczne strefy jak w masło i SFG.

Jeśli ma się coś zmienić (a obstawiam że tu jakiś wstrząs jest potrzebny) to ja bym wyszedł ze składem:

Letkiewicz - Łasicki, Uryga, Biedrzycki, Mikulec - Baena, Igbekeme, Sukiennicki, Duarte, Kiss - Rodado

Letkiewicz po to by przynajmniej do powrotu Dudy skończyć z forowaniem Starzyńskiego/Dziedzica/Kutwy w 1 składzie bez względu na formę. Myślę że Starzyński nam się jeszcze przyda, ale nie układamy ludzi w polu pod przepisy.

Cziczkan i tak co ma puścić to puszcza, rywale oddają w meczu 3-4 strzały na naszą bramkę więc jeśli tylko Letkiewicz nie ma dziurawych rąk to niech broni.

Carbo jest totalnie pod formą, przyjście Igbekeme sprawiło że zamiast się znakomicie uzupełniać to się dublują pozycjami. Dodatkowo Igbekeme cały poprzedni sezon rozegrał na 6, więc nic dziwnego że wchodzi w jego buty. Z kolei Carbo w wielu akcjach jest spóźniony niczym w końcówce poprzedniego sezonu. Ława na otrzeźwienie.

Łasicki jako fałszywy PO, w praktyce powodujący grę trójka z tyłu. Wszystko tylko nie Jaroch na PO.

Przód bez kontrowersji, najlepszy układ z możliwych na ten moment. Choć być może jakimś wyjściem byłby też Duarte za Baene na prawym, a Zwoliński z przodu od początku. Rodado biega po całym boisku więc ktoś w końcu musi go uzupełnić z przodu.

El'kabat 19.09.2024 09:55

Sprawiedliwy remis 2-2 nie będzie zły ;)

krysztal 19.09.2024 10:00

Kazimierzu to jebnie....

Maine_Coon 19.09.2024 10:11

Przejebiemy to.

doktor granat 19.09.2024 10:18

Mecz dwóch jak dotąd kiepskich drużyn, a więc przypadek może zdecydować o takim czy innym rozstrzygnięciu.

Stelio 19.09.2024 10:45

Normalnie obstawiałbym kalkę meczu z Kotwica i Warta, ale przypominam sobie na jaka karuzele wrzucili nas Głogowianie wiosna, więc równie dobrze mogą nas rozjebac nie pozostawiając żadnych wątpliwości.

Niezależnie który scenariusz się ziści, punktów nie zdobędziemy. Jakbym miał wybierać to chciałbym żeby przeciwnicy nie pozostawili żadnych wątpliwości kto był lepsza drużyna w tym meczu bo w przeciwnym razie znowu będziemy się oszukiwać że to tylko pech i niedokładność a tak nie będzie wątpliwości w jakim dupsku jesteśmy.

tommiyacht 19.09.2024 10:56

Wszystko wskazuje na to ze przejebiemy... ale znając pokrętna logikę tej ligi pewnie i tak przejebiemy.

Arkadiusz.Czerepach 19.09.2024 11:11

przy takim zdecydowanym szafowaniu kasandrycznymi wizjami, az sie prosi o postawienie na Chrobrego , kurs to az 4.3

Maine_Coon 19.09.2024 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1635070)
przy takim zdecydowanym szafowaniu kasandrycznymi wizjami, az sie prosi o postawienie na Chrobrego , kurs to az 4.3

Oszalałeś, wtedy Wisła wygra

bódyń 19.09.2024 13:25

Pewnie przegramy ale przynajmniej nie zagramy na 0 z tylu:)

Jaroo1 19.09.2024 14:19

Cytat:

W sumie po serii wypowiedzi trenera czy piłkarzy o tym jak to trzeba "coś zmienić" i "podnieść się"
:D Przecież u nas od dawna takie gadki są stosowane, naprzemiennie z tekstami typu "dajcie czasu" itp.

Generalnie myślę, że nikt nie wie, a może udaje, że nie wie, gdzie leży problem. Może od środka, będąc w bagnie, trudniej jest dostrzec rzeczy oczywiste. W klubie głową się dlaczego jest źle, a nie rozumieją, że to przez jebanego Zaskrońca atencjusza, który swoimi toksycznymi ruchami psuje Wisłę. Od wywiadów, przez zaczepki na X, kłótnie z całą Polską, kłamanie, oszukiwanie, udawanie bossa, jednoczesnie przyjaciela, a generalnie to zwykły gołodupiec bez pojęcia o sporcie, udawanie, że on już zaraz enigmę zhakuje, że on się nauczy, a przecież on nic nie wie i nie rozumie, po rozkład klubu w kwestiach sportowych, złe ruchy transferowe, kadra na 40 nazwisk, ściąganie grubasów, kalek, przedłużanie kontraków kalekom i cieniasom, a zwalnianie lepszych piłkarzy niż ci którzy zostają itd.
Jakby zrobić całą listę zachowań tego człowieka, zjebanych zachowań, to by niezła książka powstała i może po jej lekturze by się społeczność i piłkarze obudzili. Właściwie jakakolwiek gra o awans, dobre wyniki itp i tak są na nic, bo ten człowiek wszystko jest w stanie obrócić w popiół.

Jagul 19.09.2024 14:26

Wiadomo. O ile do gadek kopaczy pokroju Urygi jestem przyzwyczajony to jestem ciekaw co zmieni Moskal :D

Jaroo1 19.09.2024 15:21

Zmieni tyle, że jeszcze 2-3 kolejki bez zwycięstwa i pęknie mu psycha. Poda się do dymisji albo będzie się męczył honorowo, gadał jak późny Sobol itd. A co ma zmienić jak nad nim jest świr Królewski? Choćby chciał coś zmienić, ułożyć tę drużynę to tamten albo mu będzie z głośnikiem popierdalał po boisku i szatni, albo będzie po porażkach wmawiał kopaczom, ze świetnie grają i mają czas.

Pracowałeś/pracowaliście kiedyś w firmie gdzie szef czy inny przełożony to kompletna s.......ina? Jak się wtedy pracowało? Pewnie aż chciało się dawać z siebie wszystko xd

wolfy 19.09.2024 20:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1635057)
W sumie po serii wypowiedzi trenera czy piłkarzy o tym jak to trzeba "coś zmienić" i "podnieść się" mecz z Chrobrym to będzie idealny sprawdzian czy możemy jeszcze na coś liczyć w tej rundzie.

To samo mówili przed ŁKS-em, przed Wartą. Słowa nic nie kosztują.

@Karherop - :haha: Wy odklejeńcy od polskiego drewna :lol: Bardzo chcę żeby Carbo usiadł na ławce, żeby mógł Sukiennicki pokazać na co go stać i żebyście się z s1mone ostatecznie ośmieszyli.
Ale Moskal to nie samobójca, a wasze chore wizje spuściłyby nas z pierwszej ligi. Aż mi się przypomniało jak odklejeńcy wpychaliście Sapałę zamiast Carbo. Jeden mecz to potrwało :lol:
Poprawiłeś mi humor, to zawsze coś.

leszekpw 19.09.2024 20:24

Przecież już był jeden mecz gdy nie grał Carbo chyba za kartki. Grał za niego Sukiennicki czy Sapała?? Wyglądało to fatalnie. No ale chyba znaleziono sobie kozła ofiarnego.

TIR_DO_SŁUBIC 19.09.2024 20:40

Tyle razy pisałem, że Sukiennicki jest gorszy technicznie od Wojtkowskiego. Wojtkowskiemu niestety głowa nie pozwoliła osiągnąć więcej. Sukiennicki prócz dynamiki nie ma nic do zaoferowania.

MaLk 19.09.2024 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1635100)
Bardzo chcę żeby Carbo usiadł na ławce, żeby mógł Sukiennicki pokazać na co go stać i żebyście się z s1mone ostatecznie ośmieszyli.

Carbo powinien usiąść na ławce, ale z zupełnie innych powodów - w ostatnich meczach wyglądał jakby potrzebował chwili oddechu. Oczywiście to, czy możemy sobie pozwolić na ten luksus i mamy go kim zastąpić to inna sprawa.

wolfy 19.09.2024 20:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1635102)
Przecież już był jeden mecz gdy nie grał Carbo chyba za kartki. Grał za niego Sukiennicki czy Sapała?? Wyglądało to fatalnie. No ale chyba znaleziono sobie kozła ofiarnego.

To chorzy ludzie. Od lat szukają młodego polskiego talentu i taki ....:rotfl:

To jest wręcz komiczne, albo tragiczne - zależy z której strony patrzeć.

Raz, że non stop odklejeńcy na tym forum forują jakąś miernotę - a to że Broda lepszy od Ratona, a to Krzyżanowski wunderwafe, Olejarka młody talent, Szywacza trzeba z rezerw wziąć itp. itd. To nie jest nawet pełna lista z poprzedniego sezonu. Paranoję p.t. "Sapała wygrał rywalizachę z Carbo" już przypomniałem.

Z drugiej strony - to jest wręcz żałosne jaką syfozę szkolimy i ściągamy, że na poziomie pierwszej ligi wyglądają po prostu śmiesznie. Żaden się nie rozwija, wręcz przeciwnie.

@MaLk - a no właśnie, Carbo przydałby się odpoczynek, ale Moskal sam nie podłoży głowy pod topór po takiej kompromitacji. Taką mamy świetnie zbudowaną kadrę że Carbo, Jaroch, Mikulec, Uryga, Cziczkan, Rodado MUSZĄ grać. My mamy jednego zdrowego bramkarza nie będącego juniorem...

Karherop 20.09.2024 06:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1635100)
To samo mówili przed ŁKS-em, przed Wartą. Słowa nic nie kosztują.

@Karherop - :haha: Wy odklejeńcy od polskiego drewna :lol: Bardzo chcę żeby Carbo usiadł na ławce, żeby mógł Sukiennicki pokazać na co go stać i żebyście się z s1mone ostatecznie ośmieszyli.
Ale Moskal to nie samobójca, a wasze chore wizje spuściłyby nas z pierwszej ligi. Aż mi się przypomniało jak odklejeńcy wpychaliście Sapałę zamiast Carbo. Jeden mecz to potrwało :lol:
Poprawiłeś mi humor, to zawsze coś.

Carbo w 2 meczach, Karny+ zawalony gol na 2-0. Coś mu się stanie jeśli raz wejście z ławki w 60 minucie? Sukiennicki nie jest lepszy, ale cech ofensywnych ma więcej niż Carbo. Obawiam że w systemie który teraz gramy to akurat dwóch DP dublujących się pozycjami to nie jest najlepsze czym możemy wyjść na Głogów.

Carbo nawet będąc naszym najlepszym DP to czasem potrzebuje jakiegoś resetu, tym bardziej jeśli jego ostatnie 8 spotkań w lidze to: czerwona kartka, samobój, sprokurowany karny i zawalone kilka bramek.

I właśnie przez ludzi takich jak ty, funkcjonuje podejście że zawodnik X powinien grać na boisku bez względu na formę. Nie, nie powinien.

wolfy 20.09.2024 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1635118)
Carbo w 2 meczach, Karny+ zawalony gol na 2-0. Coś mu się stanie jeśli raz wejście z ławki w 60 minucie? Sukiennicki nie jest lepszy, ale cech ofensywnych ma więcej niż Carbo. Obawiam że w systemie który teraz gramy to akurat dwóch DP dublujących się pozycjami to nie jest najlepsze czym możemy wyjść na Głogów.

Carbo nawet będąc naszym najlepszym DP to czasem potrzebuje jakiegoś resetu, tym bardziej jeśli jego ostatnie 8 spotkań w lidze to: czerwona kartka, samobój, sprokurowany karny i zawalone kilka bramek.

I właśnie przez ludzi takich jak ty, funkcjonuje podejście że zawodnik X powinien grać na boisku bez względu na formę. Nie, nie powinien.

Masz swoją odklejoną wersję rzeczywistości i naprawdę chciałbym żeby wasza z s1mone wizja się spełniła. Nie będę nawet komentował bredni o lepszym w ofensywie Sukiennickim, ale Ty jak zwykle bezsensownie formułujesz pytanie.

Carbo nic się nie stanie jak usiądzie na cały mecz na ławce. Za to Wisła zostanie zaorana w środku pola. Na tym polega śmieszność waszych wizji.

Jesteście niereformowalni, jedyne co się zmienia to obiekt waszych afekcji. Teraz jest to Sukiennicki, bo brednie że Starzyński lepszy od Baeny są chyba passe po wędce z ŁKS-em.


Szczerze Wam kibicuję, jak nie może być normalnie to niech będzie wesoło. Odwróćmy jednak pytanie - dlaczego Moskal tego nie zrobi? Bo przeczytał moje posty na forum, serio? :haha:
Dlaczego Moskal nie zrealizuje Waszych (z s1mone) wizji?

FraMat 20.09.2024 12:52

Carbo właśnie dlatego przegrywa czasami piłki i bez sensu fauluje, bo jest zbyt mało dynamiczny (o czym już dawno pisałem)
Ma fajną technikę, przegląd pola i inteligentny sposób ustawiania się i rozgrywania, ale (powiedzieli to nawet komentatorzy w ostatnim meczu) nie ma dynamiki, spóźnia się z interwencjami (w przeciwieństwie choćby do Sukiennickiego czy każdego innego gracza środka pola).
Jego rywal jest o ułamek sekundy szybszy i to wystarczy, żeby przestała się liczyć technika Carbo.
Owszem, Carbo daje dużo w środku, ale powinien unikać obecności w naszym polu karnym, bo ta jego ślamazrność już nas kosztowała bramki. Powinien też nie brać się za wykańczenie akcji, bo mimo ze niektórzy twierdzą, że ma świetnie ułożoną stopę, jakoś tego nie widać ptzy strzałach na bramkę (sorry - powinno się pisać: poza bramkę). bo nie przekonuje mnie, że to tylko rozwiązanie taktyczne, żebyśmy mogli powrócić do obrony.

Poza tym pomimo wędki dla Starzyńskiego w meczu z ŁKS też uważam, że Baena jest w wielu aspektach od Piotra słabszy.
Co prawda szybko biega, wprowadza zamieszanie, ale wszyscy już w tej lidze wiedzą, że przy próbie dryblingu trochę poskacze w miejscu i na 100% będzie próbował obiegać z prawej. Żadna niespodzianka. Dlatego prawie wszyscy obrońcy kasują jego akcje, no chyba że wcześniej wyprzedzi ich przy piłce na dobieg.

El'kabat 20.09.2024 13:04

Jakby miał wszystko czyli przegląd pola i to czego mu brakuje, to by u nas nie grał.
Jeżeli trener sobie zdaje sprawę z tych jego braków i pomimo to uznaje przewagę atutów - to trzeba te braki korygować innymi graczami.


Moim zdaniem żadnych zmian tu nie będzie. Pytanie tylko ,czy Kazek nie wsadzi młodzieżowca na środek, a na skrzydłach zabraknie Piotrka.

Arked 20.09.2024 13:09

Powinniśmy wyjść na to spotkanie ultra defensywnie. Zabić mecz, zapewnić kibicom i komentatorom absolutnie obrzydliwe, niestrawne gówno. Obrona Częstochowy i obserwować zagubienie rywali. Jeśli dadzą się sprowokować to kontry na szybkich skrzydłowych. Przy stałych fragmentach grać na aferę i liczyć na jakąś przypadkową rękę w polu karnym. Padać przy każdym kontakcie z rywalem licząc na aptekarski karny lub czerwoną kartę po VAR. Podejmijmy rękawicę i zagrajmy polskoligowe dziadostwo.

MaLk 20.09.2024 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1635134)
Owszem, Carbo daje dużo w środku, ale powinien unikać obecności w naszym polu karnym, bo ta jego ślamazrność już nas kosztowała bramki.

Problem polega na tym, że ze względu na naszą wspaniale zbudowaną kadrę, on w tym polu karnym właściwie musi być, bo obecność tam różnych Kissów, Igbekeme, Dudów, Gogółow czy Starzyńskich, a nawet Sukiennickich, oznacza praktycznie pewność, że wrzutka przeciwnika zakończy się bramką. Wszyscy wspomniani mają +/- 170 cm wzrostu, Sukiennicki trochę więcej.

Pytanie tragiczne zatem brzmi - kto za niego w polu karnym w fazach defensywnych...?

Arked 20.09.2024 13:30

Wypożyczyć kilku zawodników z sekcji koszykówki. Ale taka prawda, że za mało mamy w kadrze wysokich drewniaków do piłki głownej w jaką się u nas "gra". Trzeba by wstawić Sapałe i Kutwę i zabronić im krótkiego rozgrywania piłki.

FraMat 20.09.2024 14:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1635135)
Jakby miał wszystko czyli przegląd pola i to czego mu brakuje, to by u nas nie grał.
Jeżeli trener sobie zdaje sprawę z tych jego braków i pomimo to uznaje przewagę atutów - to trzeba te braki korygować innymi graczami.

Dlatego dobrze szło kiedy asekurował ślamazarność Carbo niejaki Duda.
Bo Igbekeme nie jest od asekurowania.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk
Problem polega na tym, że ze względu na naszą wspaniale zbudowaną kadrę, on w tym polu karnym właściwie musi być, bo obecność tam różnych Kissów, Igbekeme, Dudów, Gogółow czy Starzyńskich, a nawet Sukiennickich, oznacza praktycznie pewność, że wrzutka przeciwnika zakończy się bramką. Wszyscy wspomniani mają +/- 170 cm wzrostu, Sukiennicki trochę więcej.

Nawet nie zdawałem sobie sprawy, że gramy krasnalami przeciwko drągalom.
No ale są tam przecież Uryga, Biedrzycki. Fakt, że to mało.
AI się nie popisała.

Karherop 20.09.2024 14:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1635136)
Powinniśmy wyjść na to spotkanie ultra defensywnie. Zabić mecz, zapewnić kibicom i komentatorom absolutnie obrzydliwe, niestrawne gówno. Obrona Częstochowy i obserwować zagubienie rywali. Jeśli dadzą się sprowokować to kontry na szybkich skrzydłowych. Przy stałych fragmentach grać na aferę i liczyć na jakąś przypadkową rękę w polu karnym. Padać przy każdym kontakcie z rywalem licząc na aptekarski karny lub czerwoną kartę po VAR. Podejmijmy rękawicę i zagrajmy polskoligowe dziadostwo.

Chciałbym kiedyś to w końcu zobaczyć.

Tymczasem mamy 5 kolejno trenera który jest kompletnie jednowymiarowy w swojej grze. Może jak kiedyś skończymy z myśleniem "gramy swoje, nie interesuje nas jak gra przeciwnik" sprawi że zaczniemy w końcu wygrywać.

MaLk 20.09.2024 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1635142)
Nawet nie zdawałem sobie sprawy, że gramy krasnalami przeciwko drągalom.

Większość kibiców nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, jak fatalnie zbudowana jest ta kadra.

O graczach do odbudowania, którzy dołączyli po okresie przygotowawczym już było. O podatności na kontuzje wielu graczy (i beznadziejności pionu medyczno-fizjoterapeutycznego) napisaliśmy tutaj elaboraty prze ostatnie lata.

Teraz wychodzi kwestia warunków fizycznych, które w tej bazującej na SFG lidze stawiają nas na straconej pozycji za każdym razem, kiedy piłka nie leci akurat w zasięgu Urygi (względnie Biedrzyckiego, o ile ten akurat jeszcze jest na boisku i dopiero czeka na okazję do złapania czerwieni, a nie już ją złapał). Łasicki i Jaroch mają co najwyżej przeciętne jak na obrońców I ligi warunki, za chwilę doszlusuje do nich ciut niższy Szot. I koniec.

Mikulec odstaje już znacząco, Kiakos też niespecjalnie wielki. W pomocy oprócz Carbo sami niscy zawodnicy (przynajmniej z tych, którzy się w ogóle łapią do składu).

W praktyce każdy ogarnięty trener przeciwnika już wie, że wystarczy na nas parę wrzutek, czy to z SFG, czy to po kontrze i jakaś bramka musi wpaść. A jak nie wpadnie po wrzutce, to sami sobie zrobimy jakiegoś karnego. Wystarczy być konsekwentnym i tyle.

Dla większości naszych kibiców liczy się tylko to, że skoro potrafili wygrać z X, to powinni wygrywać ze wszystkimi innymi, a tak w ogóle, to Moskal nic nie zmienił.

Karherop 20.09.2024 14:54

Jesteśmy średnio o 5 cm niżsi od średniej ligowej i nawet do 7-9 cm niżsi średnio od najwyższych w tej lidze.

Po letnich zmianach kadrowych to chyba nawet jest jeszcze gorzej. Jedyny upgrde wzrostu to Biedrzycki.

Patryko 20.09.2024 15:48

Co innego różnica wzrostu, a co innego chęć podjęcia walki w powietrzu (patrz przykład Gogóła i pierwszej bramki dla ŁKS).

Pamiętacie powietrzne wyczyny Urygi u nas, jeszcze przed transferem do Płocka? On też czasem w ogóle z bloków nie wychodził, stał jak słup soli.

Arked 20.09.2024 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1635143)
Chciałbym kiedyś to w końcu zobaczyć.

Tymczasem mamy 5 kolejno trenera który jest kompletnie jednowymiarowy w swojej grze. Może jak kiedyś skończymy z myśleniem "gramy swoje, nie interesuje nas jak gra przeciwnik" sprawi że zaczniemy w końcu wygrywać.

Ja bym nie chciał tego zobaczyć, bo tego się oglądać nie da, ale na pewno pozytywnie wpłynęłoby to na wyniki.

Wisła po prostu jest naiwnie ambitna w tym jak chciałaby grać. Niestety chcąc grać w ten sposób trzeba mieć o wiele więcej jakości: 1. W obronie, bo mniejsza ilość zawodników musi robić więcej i nadrabiać braki piłkarzy ofensywnych. 2. W wykończeniu i współczynniku konwersji xG - bo jakość sytuacji z broniącym dużą ilością zawodników rywalem jest niższa. Mało który klub w Polsce to ma, prawdopodobnie żaden.

wolfy 20.09.2024 16:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1635136)
Powinniśmy wyjść na to spotkanie ultra defensywnie. Zabić mecz, zapewnić kibicom i komentatorom absolutnie obrzydliwe, niestrawne gówno. Obrona Częstochowy i obserwować zagubienie rywali. Jeśli dadzą się sprowokować to kontry na szybkich skrzydłowych. Przy stałych fragmentach grać na aferę i liczyć na jakąś przypadkową rękę w polu karnym. Padać przy każdym kontakcie z rywalem licząc na aptekarski karny lub czerwoną kartę po VAR. Podejmijmy rękawicę i zagrajmy polskoligowe dziadostwo.

O, polać temu forumowiczowi! Akurat z kontry dobrze nam się gra i mamy świetnych do tego piłkarzy.

Ale nie - my musimy grać swoje!

leszekpw 20.09.2024 18:09

Bo trzeba było zatrudnić jakiegoś trenera zamordystę, a nie Kazia "krakowska gra" Moskala,.który to sposób w I lidze nic nie daje.
My stąd nigdy nie awansujemy.Chyba, że zjawi się pasjonat typu Cupiała i wpompuje w klub gruby hajs, na co się nie zanosi.

ciacho 20.09.2024 18:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1635151)
O, polać temu forumowiczowi! Akurat z kontry dobrze nam się gra i mamy świetnych do tego piłkarzy.

!

A to ciekawe. Na czym opierasz to twierdzenie? Kiedy ostatnio strzeliliśmy bramkę z kontry?

FraMat 20.09.2024 20:50

Ponoć jest prawdopodobne, że mecz zostanie przełożony, bo ma być w Głogowie stan wyjątkowy

Arked 20.09.2024 21:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1635154)
A to ciekawe. Na czym opierasz to twierdzenie? Kiedy ostatnio strzeliliśmy bramkę z kontry?

W pucharach strzelaliśmy, kiedy miały miejsce tak niespotykane w 1 Lidze sytuacje jak próba ataku większą ilością zawodników w wykonaniu rywala


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl