![]() |
9 kolejka, Motor Lublin - Wisła Kraków, 23 września 2023, 17:30
Nadchodząca kolejka*
https://i.ibb.co/SvDkM86/ml.png Aktualna tabela* https://i.ibb.co/Y2ftTjF/mltt.png :TS: *grafiki i kursy (z dnia zakładania tematu) od sponsora tytularnego rozgrywek |
Jeżeli mamy przegrać, to najlepiej wysoko. Im krócej będzie Sobolewski z legendami marnował czas, tym lepiej.
|
Najgorszy wynik dla Wisły to remis. Punkt nie zmienia sytuacji w tabeli natomiast ego Sobolenki urośnie niewiarygodnie.
Królewski natomiast zacznie bombardować typowymi dla siebie mądrościami o procesie, cierpliwości itp...Wrzuci oczywiście syntetyczne opracowania oparte na troszkę bardziej zaawansowanych liczbach, z których będzie wynikać że praca Sobolenki broni się. I dlatego uważam, że właśnie taki wynik jest niestety najbardziej prawdopodobny. |
Najgorsze to jest dla nas, że mamy bardzo dobrą kadrę, która w każdym praktycznie meczu tworzy okazje, sporo okazji. Umiejętnościami przerastają ligę ale w tak patologicznie zarządzanym klubie brakuje tej kropki nad i, aby strzelać gole i spokojnie prawie każdego w tej lidze golić po 3:0.
A w związku z tym, od prawie roku jest jedna i ta sama gadka. Okazje są, brakuje tylko wykończenia, pracujemy na treningach super i ta forma w końcu przyjdzie. Ciężko sobie wyobrazić, ze my w tej lidze będziemy przez większosć meczu bici, nie będziemy prowadzili gry (grali z ataku pozycyjnego), nie będziemy mieli akcji itd Także dopóki się Jaro nie pamięta, to zawsze statystyki można powyciągać takie, że przecież cały czas przeważamy i tylko skutecznosć musi przyjść. PS. Oczywiście samo granie na pałę zawodnikami przerastającymi ligę o dwie długości, granie i wtoczenie na mniejszym lub większym farcie piłki do bramki, to żaden wyczyn i cel dla Wisły. Przede wszystkim Sobol powinien być oceniany pod wzgledem realizacji zadań, tj zwycięstw z najmcniejszymi rywali, to by oznaczało, ze druzyna trzyma presję i taktycznie jest jakoś poukładana, pod względem schematów gry, pod względem tego, że jak jakiś detal zawodzi (SFG) to z czasem są błędy eliminowane, i pod względem tego czy piłkarze przy nim robią progres, a nie regres. W każdym tym aspekcie Wisła stoi w miejscu lub się cofa. Także nawet gdybyśmy teraz zaczęli wygrywać często to kit w t fartowne czy wymęczone zwycięstwa i kit w tę poprawę skuteczności, bo to nie będzie wypracowane, wyuczone na treningach, tylko będzie to chwilowe odwrócenie statystyki. I nawet gdybyśmy awansowali tym fartem w cuglach, do ekstraklasy, to poziom tam jest na tyle wysoki - co pokazują wyniki ŁKSu, Ruchu i Puszczy - że jeśli się w I lidze nie błyszczało, jeśli klub nie jest bardzo zorganizowany, to na dzień dzisiejszy taki beniaminek nic w tej ektraklasie nie znaczy. My się gubimy na boisku w meczu z Chrobrym. Nas w tej chwili taka Warta czy inny Radomiak to po prostu rozjeżdża na boisku (co już pokazał Radomiak jak walcyzliśmy o życie i przegraliśmy z nimi 4:2). Także za ten cyrk i wyniki śmieszno-żałosne to już Sobol powinien być dawno wy.......ony. No ale mamy magika jako prezesa, który udaje, że jest ok i wierzy w ten zbiór amatorów - bo am jest amatorem? Na pewno awansujemy i na pewno z takim trenerem i sztabem w ekstraklasie sobie poradzimy jak tutaj się bijemy jak równy z równym z Głogowem. |
Feio ograł Sobola rok temu będąc w nizszej lidze, tak teraz może patrzeć na niego z góry.
Porażka może nas zrzucić na 15 miejsce i nawet nie chce wiedzieć co wyplują algorytmy Jarkowe. Liczę że po meczu będziemy mieć lepsze humory niż przed, abstrahując od wyniku i oczekiwań. |
3:0, Goncalo goli frajera.
W tym meczu powychodzą wszystkie braki i dziurawa jak ser szwajcarski obrona. Nawet nie pierdniemy. No ale ja już straciłem wiarę w to, że Krolewicz sie opamięta. Choćby nas tam wyruchali 9:0 to i tak pseudotrenerzyna zostanie na stanowisku. |
Cytat:
Co do samego meczu, każdy wynik inny niż nasze zwycięstwo powinien oznaczać zwolnienie całego sztabu. Nie za 5 kolejek, tylko teraz, jak jest jeszcze szansa na uratowanie czegokolwiek. |
To Ojciec Chrzestny Kikuś sam się nominuje na trenera albo sprowadzi jakiegoś gościa z hiszpańskich pastwisk bez doświadczenia trenerskiego.
To wtedy już Polaków nie uświadczymy w składzie i będzie można zmienić nazwę na Espana Kraków. Wtedy będzie dopiero kabaret. Sobol, olej Kikuśka i postaw na Polaków! Z Motorem ma być skład z samymi Polakami i tylko zwycięstwo! Wywal Hiszpanów i postaw na Polaków! |
Od tego meczu Sobol odpali - 4:1 dla Motoru.
|
Ja nie spodziewam się wysokiego wyniku w żadną ze stron.Faktycznie najbardziej prawdopodobny wydaje się remis który znowu będzie cementował obecny układ.Ewentualnie jakieś 1:0,2:1 dla Motorynki
|
Gramy swoje i idziemy na 9-12 miejsce w tym sezonie, będzie 4:4.
|
Wygramy jutro.
|
jeden Rabin powie że tak, drugi że nie...
Ogólnie przeczucie mam, że Motor nas pyknie na luzie, jakieś 2-3:0. Ale spodziewałem się, że Arka nas też pyknie, a wyszło zupełnie inaczej. |
Ofensywny Motor + nasza obrona = gładkie 3:0 dla Motoru i mam nadzieję out Sobola.
|
Przegramy, potem nastąpią deklaracje wiary w tę drużynę (trener) oraz w tę drużynę i trenera (właściciel) - i w ten sposób zakończy się jeden mikrocykl, a zacznie kolejny.
|
Cytat:
Przywoływanie arki jest totalnie bez sensu. Chłopaki wyszli na wyjebce żeby pokazać właścicielowi swoje zdanie i podłożyli się zupełnie. Jeszcze sezon można uratować.. ale konieczne wyje…. sztabu amatorów i zatrudnienie poważnego trenera jak np Brosz. |
Najlepsze jest to, że te nasze zwycięstwa czy zwycięskie remisy okazują się zdobywane na farcie przy okazji szczęśliwego sploty innych zdarzeń... tzn. wygrana z Polonią po meczu niczym koszmar, 5:1 z Arką, wzięło się teoretycznie z jakichś wewnętrznych problemów Arki, a ten głośny remis po słabej grze w Legnicy, która liderowała wtedy, z bilansem 4-1-0 też wygląda inaczej patrząc jak od meczu jaki mieli przed nami, z Tychami, zremisowali, z nami też remis, później dwie porażki i mają bilans 4-3-2. Grali z czołówką i ta czołówka ich liderowanie zweryfikowała szybko.
Układa się to trochę tak, że zdobyć punkty to my możemy jedynie na farcie, dlatego, ze zespół rywali ma jakiś wewnętrzny bojkot, albo dumnie wywalczyć punkt z najsłabszymi drużynami w lidze. Jeśli te założenia byśmy przyjęli, to dzisiaj szykuje się srogi w........* * tyle, że ta liga jest tak śmieszna i słaba, ze tutaj lidera nie ma i raczej nie będzie. Pół ligi jest chujowa i gdzieś tam plasuje się od miejsc 1 do 8-10, reszta ligi jest jeszcze chujowsza i będzie się męczyć w walce o miejsca 8-18 |
Cytat:
|
Cytat:
Jak ten człowiek nie ma wstydu... |
Cytat:
|
Po tym, jak się ułożyły wyniki w piątek, albo dziś wygramy w Lublinie i podgonimy czołówkę, albo się urządzimy na amen koło 10 miejsca.
|
Jest już skład na Motor.
Raton... Duda... Otwieram flache i piję na smutno do telewizora. |
Spokojnie postawilem na Motor a że z reguły nie trafiam, więc pewnie nie przegramy.
|
Nie wygramy tego meczu:mowie to w przerwie gdzie wygrywamy 2 :0 zobaczymy.... ten bramkarz jest w stanie każdy wysryw zrobić
|
Pierwsza połowa całkiem dobra w naszym wykonaniu. Fajnie dziś Uryga i Alfaro. Carbo to zawodnik jakiego nam brakowało. Nawet Raton pierwsza połowa na bardzo dobrym poziomie.
|
ten mecz to była bijatyka
|
Stelio, jak się czujesz?
|
Bardzo fajny mecz w naszym wykonaniu. czemu tak nie zagraliśmy w Tychach, z Odrą czy z Chrobrym? Carbo król środka pola, słaby Junca, mimo goli słaby Rodado a Goku kolejny raz pokazuje, że do Fernandeza mu sporo brakuje.
|
Cytat:
|
Psy szczekają, karawana jedzie dalej.
:-) |
Dla mnie największy problem Wisły jest taki, że jak "coś" pęknie albo coś nie pyknie w meczu to możemy przegrać z każdym, snuć się po boisku jak dzieci we mgle, nie umieć nic. Z kolei jak idzie, jest dobra gra, czasami trochę farta to możemy tu każdego rozjeżdżać jak Motor i Arkę.
Dlaczego się gubimy jak nie idzie? Myślę, że dlatego iż zepsół nie wie co ma grać, nie ma zadnych schematów, trener nie umie ich ustawić, podpowiedzieć itd. To oczywiście źle wróży na przyszłosć, w tych kluczowych meczach, barażach itp może być dramat. I właśnie tak bym obstawiam, że jeśli awans to jedynie bezpośredni, a baraże na 80% przegramy. No ale jak zawsze musieliśmy coś zrobić źle i początek sezonu ustawił nas w takiej pozycji, że nam jedno czy dwa zwycięstwa nic nie dają. Tu już trzeba grać bardzo dobrze właściwie przez większosć sezonu, aby nadrobić te straty. Dziś wygrana i zbliżamy się do tych miejsc dających awans ale za tydzień może być porażka i strata się zwiększy znowu. Także dopóki nie dogonimy czołówki to powodów do optymizmu wiele nie ma. Zjebał Sobol z ekipą początek a myślę, że jeśli patrzymy na tak wielki klub jak Wisła, to pojedyncze zwycięstwa nie są celem, a jedynie dominacja w lidze, 1-2 miejsce powinny satysfakcjonować wszystkich. I oczywiście dobra gra, jakieś schematy gry, bo inaczej to bez sensu jest awansować, wymieniać 3/4 kadry, zadłużyć się i spaś znowu, robić kolejną rewolucję kadrową i finansową. Z tym trenerem i sztabem myślę, że żadne cele nie sa do spełnienia, ani dobra gra w dłuższym okresie, ani zajęcie miejsca 1-2, ani rozwój drużyny taki, ze będą perspektywy na utrzymanie w ekstraklasie po ewentualnym awansie. Oczywiście za dzisiejszy mecz brawo dla Sobola i dla drużyny. Trochę to co tu jest pisane się potwierdza. Wisła ma ogromny potencjał, najlepszych piłkarzy w lidze. Gdyby był dobry trener i prezes zdrowy psychicznie, to tutaj każdy by był rozjeżdżany po 3 czy 5 do 0. Cytat:
Podniecanie się teraz, że było 5:1 z Arką czy 4:1 z Motorem jest śmieszne. Póki co psy szczekają a karawana to nam odjeżdża... Tu jest Wisła Kraków, tutaj w I LIDZE nikogo nie powinien podniecać 1 wygrany mecz na trzy... Tu jest kasa, kibice, potencjał (nawet w takim zadłużonym klubie). Za nami 9 kolejek. Średnia punktowa skoczyła na 1,44 (czyli gdyby to zachować to nie łapiemy się na baraże), Sobol sobie poprzeczkę tak ustawił, że musi mocno gonić miejsca 1-2. Cieszenie się przez kolejne prawie 30 meczów, ze wow, patrzcie jak to odpaliło, gonimy czołówkę, po to żeby ostatecznie zająć 3 miejsce i znowu o wszystkim zdecydują baraże, 2 (a może jeden) mecze, granie rok, po to żeby to zjebać na koniec, to nie jest żaden nasz cel, nie powinien być nasz cel. Tylko 1-2 miejsce, żeby znowu nie było przypału i wstydu. Wszystko inne powinno być uznane za porażkę i doprowadzić do zwolnienia trenera (nawet po awansie w barażach) jeśłi gra będzie wyglądała niezachwycająco. Także nie ma się z czego cieszyć, jest 8 miejsce i 6-7 pkt straty do jedynych miejsc, które coś nam dają, oprócz nadziei, że się uda awansować z miejsc 3-6. Fajnie wygrać 5:1, 4:1, tylko póki co to ta liga nas rucha, tak samo jak wyruchała nas Stal i Chrobry. Ten sezon wręcz odwrotny niż poprzedni. Na mocniejszych nabijamy punkty, na cieniasach tracimy i się z nimi męczymy. Zobaczymy co dalej. |
Tym razem za bardzo się nie ma czego czepiać zarówno u drużyny jak i szkoleniowca (no, może tego że znowu gol w plecy po sfg). Nie graliśmy niczego specjalnie ciekawego, ale wreszcie jako tako to wyglądało i pewnie udało się wypunktować frajera. Chciałoby się wierzyć że od dziś drużyna zaskoczy, niestety prędzej obstawiam, że teraz 2 remisy, porażka, potem znowu wygramy i tak się będzie to dalej toczyć donikąd.
Bydło na trybunach: creme de la creme, gorsi nawet od sąsiadki. |
Nie graliśmy nic ciekawego, i to jest myśl przewodnia po tym meczu. Mamy takich piłkarzy, że jak się mecz dobrze ułoży to oni nastrzelają, tym bardziej jak nie będzie pech się ich trzymał. Tylko to są takie gole z niczego, wygrywanie po kopaninie, chaos. Jak jest chaos to raczej wygramy bo mamy dobrych piłkarzy.
Gorzej jak przeciwnik wie co grać, jak przeciwnikowi ułoży się mecz, jak na nas siądzie, jak mamy pecha. Wtedy całkiem się gubimy, nie umiemy akcji stworzyć konkretnej, no bo właśnie my nic nie gramy wielkiego. Także czekamy co dalej, weryfikacja jest w toku. Ja obstawiam, że z Sobolem, tym sztabem i Jarkiem w tej wersji, to się skończy tak samo źle jak w tamtym sezonie. Nasz jedyny argument w tej lidze to kasa na pensje, Kiko, piłkarze przewyrzszjący umiejętnościami resztę. Tak się da wygrac kilka razy wysoko, albo 7 meczów pod rząd. Tylko w dłuższej perspektywie takie coś nie przyniesie korzyści. Co pokazuje, że my jesteśmy w I lidze a ŁKS, Puszcza i Ruch w ekstraklasie, my jesteśmy na 8 miejscu, a Motory (beniaminki!) itp przed nami póki co. |
Mimo wysokiej wygranej... jest tak dużo mankamentów w grze..znowu bramka z główki po sfg., w .... niepewne interwencję ratona gość nie potrafi piłki złapać... mogło być dużo gorzej gdyby nie te dwa karne lub gdyby było czerwo wcześniej...
|
Cytat:
|
https://twitter.com/WislaGol/status/1705642658520047707 nasze brameczki z dziś.
|
Zwycięstwo jest, ale też dużo mankamentów w grze.
Trzeba pamiętać, że nie co tydzień jest Święty Mikołaj a tak nas potraktowali obrońcy przeciwnika. Słaby Basha ,Junka i Szot. |
Cytat:
|
Wisełko nasza coraz bliżej ekstraklasa XD
Cos w tym jest: Na forum oczekiwania sromotnej klęski - jest wygrana na forum oczekiwane łatwe zwycięstwo - Wisła nie wygrywa. |
Wynik dający Sobolowi myślę, że z 2-3 kolejki spokoju. Walczy o przyszłość swoją i Wisły, bo obie strony nie mają innego wyjścia jak odnieść sukces w tym sezonie.
Ten mecz pokazał tyle, że ta liga nie ma murowanych faworytów, każdy może wygrać z każdym, niezależnie od wyniku poprzedniego meczu. Czy ten wynik oznacza, że w następnych meczach będziemy golić frajerów? Absolutnie nie, natomiast jest to podbudowa psychiczna, żeby walczyli w każdym meczu jak dzisiaj, bo to po prostu daje efekty. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:00. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl