![]() |
Kto za Sobolewskiego?
Niestety - na złość FraMat'owi i S1mone - przyjdzie prędzej czy później (stawiam, że jednak prędzej) ten moment, w którym prezes wyjrzy znad Excela, przywita się z rzeczywistością, zadzwoni do Radka i powie:
"Napisz mi ładną dymisję, ja ją przyjmę, a Karcz sprzeda prasie, że honorowo odchodzisz." Stracimy kolejne 2-3 mecze, bo tymczasowym trenerem będzie Zając, ale tak na poważnie - widzicie jakieś realistyczne, dobre opcje na rynku? KIKO? |
Nie ma nikogo kto byłby wolny i z pomysłem w tym momencie. Może ten Myśliwiec ze Stali Rzeszów
|
Trzeba sobie odpowiedzieć na zajebiście proste pytanie: kto tu będzie chciał przyjść? Z opcji dostępnych od ręki jest Myśliwiec, pytanie czy to nie będzie Skowronek vol. 2.
Jeśli Sobola zastąpiłby Zając, to w zasadzie można gasić światło. Kiko mimo wszystko niech lepiej wertuje notes. |
Wydaje mi się, że po Sobolewskim czeka Jop na swoją szanse :lol:
|
Tylko Mysliwiec ma sens. Ale zaraz nie bedzie wolny zapewne
|
Ktokolwiek, byle by nie kolejna "legenda" czy inny wujek, kuzyn czy szwagier rządzących.
|
Kandydatów jest dwóch: Kmiecik albo Zając.
|
Ja myślę ,obawiam się że kolejnym będzie kiko , a Kiko się nie nadaje, już był kiedyś wystarczy..
|
Hyballa !!!!
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Niestety ale na chwilę obecną poza Papszunem (co jest poza wszelkimi granicami rozumu) oraz ewentualnie Myśliwcem lub Niedźwiedziem z Łodzi to nie ma ŻADNEGO sensownego trenera. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że reszta naszego sztabu szkoleniowego czyt. Kmiecik - czyli pseudo znawca lub trener napastników od 30 lat gdzie maksymalnie 2 zawodników na tej pozycji było co najwyżej dobrych, sztab medyczny niepotrafiący ocenić realnego urazu zawodnika, trener od przygotowania fizycznego nie znającego się na rzeczy i dający do pieca piłkarzom już w sierpniu żeby zdychali przed wrześniem jak za Smudy oraz wszelkie fizjo, które leczy piłkarza przez 3 miesiące zamiast 3 tygodnie sprawia że wiara w szelkie pomysły Królewskiego nie mają sensu.
Osobiście uważam, ze dzisiejsza NAJWAŻNIEJSZA zamiana pseudo-kaleki kapitana Łasickiego na Colleya (który zagrał milion razy lepiej) sprawi, że nasz pseudo-trener znów uratuje dupsko swoimi "eksperckimi" decyzjami polegającymi na zgnojeniu kapitana, Jarocha oraz Bashy - który jeżeli jest zdrowy to potrafi zagrać niezły mecz - kosztem słabego Szota to kryminał, bo co by nie mówić to Colley dzisiaj rozegrał w 45 minut lepsze spotkanie niż Łasicki 4 mecze... Satrustegui też się nie wyróżniał i dobitnie pokazał, że jeśli nie ma odpowiedniego wsparcia to gra piach i muł. Sapała wszedł, ale totalnie nic nie pokazał - no chyba, że straty w dłuższych podaniach - poza bezsensowną grą do przodu... Z całą sympatią i szacunkiem dla byłego piłkarza defensywnego - jednak Sobolewskiego - należy NATYCHMIAST wrzucić z obecnej posady, bo jeżeli dalej będziemy trzymać tego paarodystę oraz resztę ławki z pseudo znawcami to skończymy w zimę na 13/14 miejscu i stratą 20 punktów do lidera... |
Tylko Jarosław Królewski.
|
Kasia z Marsa :D
|
Cytat:
W naszych warunkach Królewski jest tak naprawdę marionetką Błaszczykowskiego, gościa średnio inteligentnego, który swego czasu umiał całkiem dobrze kopać piłkę. Tyle kompetencji. Gdyby nie nadzwyczajne ciśnienie całej opinii społecznej, Wuja i Dawid do dzisiaj byliby w klubie. Sobol pewnie prędzej czy później jednak poleci, ale nie wierzę w kogokolwiek z zewnątrz - w innym temacie pisałem o wyborze z pary Zając/Kiko, dorzucam jeszcze Jopa o którym tu Wolfy wspomniał. Dlaczego? - koszty, - Wiślak, - zna zespół, To w ramach oficjalnego komunikatu. A wiadomo, że chodzi o pozostawienie decyzyjnego statusu quo. |
Cytat:
|
Chyba trzeba poszukać kogoś w Hiszpanii, bo patrząc na poniższe nazwiska nie można się nastawiać na nic dobrego
Papszun, Nawałka, Myśliwiec, Wdowczyk, Probierz... może ten Szulczek gdyby go wyciągnąc z Warty.. |
Tu nie ma co szukac na chybil/trafil tylko trzeba kogos odpowiedniego z profilem pod nasza kadre. Jedynym z wyzej wymienionych ktory by sie nadal do tych Hiszpanow to Mysliwiec, a i tak watpie zeby to od razu ogarnal. Im wczesniej tym lepiej.
Chyba, ze jakiegos Hiszpana, ale zadnego Kiko czy kogos od Kiko. |
Cytat:
|
Moskal jak go za dwa tygodnie wyjebią z ŁKS
|
Tylko nie Moskal, błagam. Który to już byłby raz.
|
Nikt, kto kiedykolwiek miał do czynienia z Wisłą w przeszłości jako piłkarz lub trener. Nam potrzeba osób kompletnie z zewnątrz, bez jakiegokolwiek emocjonalnego przywiązania do tego klubu.
Szukajmy fachowca. |
Brosz......
|
Cytat:
To dobry trener. |
Brosz przecież od roku ponad jest w reprezentacji U19, a w klubach kręcił całkiem niezłe wyniki. Niestety jego największym mankamentem jest gra 3-5-2, która naszych kopaczy pogrążyła by jeszcze bardziej.
|
Brosz to trener U 19 , to bezpieczna i bezstresowa posada.
|
Roberto Mancini rozwiązał dziś kontrakt.
|
Cytat:
|
Szczegolnie, ze do tego dochodza trybuny:D
|
Cytat:
|
Mój typ: Dawidek Błaszczykowski.
Musi kontynuować tytaniczną pracę z której słynął i dzięki której Wisła spadła. Ewentualnie kolejna legenda Rakowa Krzysiek Kołaczyk. Lub Kikuś Galacticos, który oprócz Wisły nikogo poważnego nie prowadził. Choć marzy mi się duet Tomasz Hajto - Piotr Świerczewski. Brat Piotra grał kiedyś w Wiśle, więc tak można go podpiąć pod układ. Hehe Ewentualnie tradycyjne nazwiska: Andrzej Strejlau, Jacek Gmoch, Antoni Piechniczek. No i zapomniałbym: Orest Lenczyk. W końcu jego Śląsk był lepszy niż najbogatsza Wisła w historii za czasów Bizancjum z Holandii. Taką niespodzianką byłby wybór Wojciecha Stawowego. Jakby nie patrzeć, obecni wizjonerzy bardzo pomogli Cracovii przy okazji niszcząc Wisłę. Albo niemiecka myśl szkoleniowa - Stefan Majewski. No chyba, że połączenie Jarka Wielkiego Królewicza i Kasi z Marsa. Na sam koniec, Sam Święty Jakub Niszczyciel z Truskolas. Na ewentualny wykup Jacka Zielińskiego chyba nie byłoby szans, ale to byłoby ciekawe rozwiązanie. Symbolem oczekiwanego resetu byłby Marek Papszun. Chyba, że król Pcimia miałby swojego kandydata? Ale nawet na warunki Wisły wybór Świętego Tymoteusza (uwzględniając zmianę nazwiska po zostaniu ojcem) byłby zbyt dużym ryzykiem, choć lubicie te klimaty, co nie? Lista kandydatów jest obszerna i zawiera różne style. Każdy znajdzie coś dla siebie. Zapomniałbym. A Franek Dyzma Smuda? Naprawa schodów gwarantowana. Jest jeszcze jeden oczywisty kandydat: Kazimierz Górski, wróć wujek Jurek Brzęczek Człowiek sukcesu, a do tego ulubieniec forumowego Wolfa. Przyjaciel, czyż nie? Przyjaciel i to z pewnością. |
Brać tego Myśliwca bo koleś się sprawdził w tej lidze i poziom niżej czyli podobnie jak ten Grabowski co pracuje w Lechii. Na początku przygotowań odwoływali sparing bo nie mieli wystarczająco zawodników, a teraz już mają 2 punkty więcej od nas więc da się szybko zespół poukładać.
|
Nie mógłby mieć legend za plecami i współwłaściciela stającego za nimi.
Choć na cieszynkę już się Kuba nie załapie. |
Cytat:
Ktoś ma inne zdanie? |
Cytat:
Natomiast jak tylko nadarzyła się okazja, a stworzył ją Błaszczykowski to zaczęło się narzekanie na trenera w mediach, szmaty na płotach, paszkwile w gazetach i sabotaż na boisku. A na koniec cieszynka chłopoka w krótkich gaciach, który ma się za giganta. Zrobili chłopu taką "reklamę", że w kolejnych klubach kolejni leserzy z niej korzystali. Straszne, Hyballa nazwał grubasa grubasem. Prawdziwie toksyczny. Główny problem z jego bytnością tutaj to fakt że szybko rozpoznał i zaczął zwalczać przyczyny naszej zapaści. Czyli rodzinną atmosferę i wiślackie DNA. JAK SIĘ DOSTAJE W ....Ę NA BOISKU TO NIE MA PRAWA BYĆ RODZINNEJ ATMOSFERY. A wiślackie DNA to rodzinna atmosfera niezależnie od wyników, czyli PATOLOGIA. Dla patoli każdy który chce z patologią skończyć jest toksyczny. Więc przestań mydlić oczy propagandą która nic nie znaczy w porównaniu z patologiczną rzeczywistością która została utrwalona wywaleniem Hyballi. Przez głównego winnego obecnego dramatu czyli JB16. |
Cytat:
JB16 ma wiele wad, ale na pewno nie chciał spadku Wisły, a czymś takim mogłoby się skończyć granie przeciwko Niemcowi, jeśli to sugerujesz. Dlatego męczył się z nim jeszcze przez miesiąc, dopóki Wisła nie zapewniła utrzymania i pożegnał bez żalu. Hyballa nie jest wobec tego bohaterem, który przegrał z mrocznymi siłami trzewiach Wisły i bylejakością, tylko kolejnym z legionu szkoleniowców, którzy nie ogarnęli sytuacji. |
Opcja 1 - przy tylu Hiszpanach? Ktoś z notesu Kiko.
Opcja 2 - Leszek Ojrzynski ( może ściągnął by kilku drwali pod tą ligę i opanował stałe fragmenty plus mądrzej rozstawił akcenty między atakiem i obroną) Opcja 3 - Myśliwiec Opcja 4 - no name z niższych lig Tylko nie Jop - ten człowiek kojarzy się z porażką. Nawałka? - dobre sobie, to już lepiej było dać podwyżkę Fernandezowi. Niestety ale głównym problemem jest Królewski: nie umie (albo..nie chce) znaleźć inwestora, nie umie znaleźć trenera i nie umie zatrzymać najlepszego gracza. Jak na razie to lepiej wychodzi Lechia. Mają sponsora i grajka którymi nasz Jaro pogardził - jak widać te jego algorytmy są gówno warte. |
Do podbeskidzia i jajeczka miał średnią chyba 1,53 i bezpieczną przewagę. Dlatego można było "odpuścić" 4 mecze w imię walki z Hyballą. Jak się zaczęło palić znowu to potrafiliśmy zremisować na Legii. Więc nie żadne nie ogarnął, tylko został bezczelnie zwolniony przez boiskowy sabotaż pod przywództwem grającego właściciela klubu.
|
Cytat:
1. Zatrudnia w jego miejsce kolejny WISLACKI wynalazek. Stolarczyk/Moskal/Marzec/Jop 2. Kmiecik, Krzoska, Łaciak, typ od przygotowania fizycznego będa dalej czlonkiem sztabu, zmieni się może tylko asystent. 3. Te pajace ze sztabu medycznegk też się nie zmienia wiec kolejni beda leczyc 3 tygodniowe kontuzje przez pół sezonu. 4. Prędzej pejsy w tym sezonie zdobeda mistrzostwo i puchar polski niż my awansujemy XDD Ten sezon jak i wszystkie kolejne z tym układem właścicielskim to będzie gowno bo krolewski nie rozumie, że klub piłkarski to nie korpo. Ze sposoby zarządzania z dynamicznego młodego startupu it nie mają przełożenia do realiów piłkarskich. Że tutaj więcej zdziała wydarcie na kogoś mordy w szatni niż konstruktywny feedback. Że sama atmosfera, wiara we własne umiejętności i POUKLADANA TAKTYKA można w tej lidze zdziałać cuda, bez analizowania do pozygu tabelek i KPI. Jarek myśli że tworząc przyjazne, rodzinne, wesołe i nowoczesne korpo z klubu piłkarskiego uda mu się stworzyć coś więcej niż miałka i bezbarwna zbieraninę beż wyraźnego celu i motywacji do działania, pod batuta chłopa który papiery na trenowanie chyba wyciągnął z laysów. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:56. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl