![]() |
[XXIII kolejka] Podbeskidzie Bielsko-Biała - Wisła Kraków, 05-04-2021, 15:00
https://i.imgur.com/PrLw3yM.png
Aktualna tabela: https://i.imgur.com/SAI3ghF.png Zestaw par nadchodzącej kolejki: https://i.imgur.com/Li8KViN.png A tak to widzi bukmacher (kursy od naszego sponsora z dnia zakładania tematu) https://i.imgur.com/pA2Ygeu.png Zapraszam do dyskusji :tsw_raca: :tsw_raca: :tsw_raca: :tsw_raca: :tsw_raca: |
Punkty, punkty, punkty. Tylko 3 punkty!
Pojechać, zagrać swoje i wracać do Krakowa. Lis - Szot, Frydrych, Radakovic, Sadlok - Mawutor, Kuveljic, Żukow - Savic, Yeboah - Forbes |
Plewka musi grac. Potrzebne punkty do projunior. Ale nie mam pojecia komus posadzic, bo zaden z tej trojki nie zasluguje na to.
|
Cytat:
Plewka kontuzjowany... |
Od kilku dni jestem w takim trybie, ze nie sprawzdam wiadomosci.
Co mu dolega? |
|
tylko 3 pkt
i mamy juz spokoj |
Spokój to my mamy od dłuższego czasu. To raczej mecz dający szanse na wskoczenie ciut wyżej. My takie mecze z reguły partaczymy. Z drugiej strony nam raczej Bielsko leży, z reguły ich łoiliśmy dosc łatwo. Logika ekstraklasy w takim wypadku nic nie wskazuje, więc i ja jestem w kropce. Mam nadzieję na dobry mecz.
|
Łatwiej będzie ich powieźć tam niż u siebie. O ile śnieg nie spadnie...
|
Dość łatwe zwycięstwo Podbeskidzia. Będzie to najsłabszy mecz Wisły od czasu przyjścia Hyballi. Jedna z bramek to będzie Janicki po stałym fragmencie.
|
Dodam tylko, że Janicki wrzuci piłkę do bramki prosto z autu a sędzia po konsultacji var uzna bramkę.
|
W ogóle przegramy gładko 0:3 a na końcu meczu po raz pierwszy siądziemy kondycyjnie. W 88 minucie Hyballa będzie chciał zdjąć z boiska Starzyńskiego, na co ten odpowie "a kim ty k... jesteś pedale?!?" i rozpocznie się mordobicie na naszej ławce rezerwowych. Spowoduje to totalny mentalny rozpad drużyny, tak, że do końca sezonu przegramy już wszystkie mecze i spadniemy z ligi.
A tak na serio to przydałoby się znowu zapunktować i przeskoczyć kolejne 2-3 drużyny w tabeli. Choćby wyszarpanym z gardła farfoclem po 3 rykoszetach wduszonym w 93 minucie. |
Lekceważycie przeciwnika chyba trochę. Jeszcze się skonczy że włączymy się do walki o utrzymanie.
|
Należy pamiętać, że Podbeskidzie w ostatnim meczu u siebie, wyciągnęło na 2:2 z Lechią!
Mam nadzieję, że sztab nie popełni takiego błędu jak co poniektórzy piszący. https://wyniki.interia.pl/mecz-podbe...-06,mid,712598 |
Należy też pamiętać, że to był jedyny punkt Podbeskidzia w ostatnich 4 meczach.
Nikt nie pisze, że będzie łatwo, szczególnie na początku wiosny PBB punktowało dobrze. Mimo wszystko my generalnie gramy lepiej i jest duża szansa przywieźć 3 punkty. Dużo będzie zależało od naszego napadu. Jak coś z przodu wpadnie, nawet fuksiarsko po rykoszetach czy przebitkach, to ich raczej powieziemy. Przy naszej obronie w pełnym składzie trudno mi sobie wyobrazić Podbeskidzie strzelające nam 2 czy 3 bramki. |
Cholera wie czego się spodziewać po tym meczu i po przerwie - możemy ich lekko zrobić 4-0, a tak samo zremisować albo przejebać po mękach.
Dla nich to mecz o wszystko, my za to bez ciśnienia ale z delikatnym planem, żeby przesuwać się w górę tabeli. Pytanie co bardziej przeważy szalę - czy ich bardziej zmobilizuje konieczność 3 pkt, czy my zagramy bez spiny i przyjdzie luz i wynik. Generalnie my nie chcemy przejebać czegokolwiek, PBB z nożem na gardle - czyli remis :) |
Zawsze jak jest okazja wskoczyc na wyzsze miejsce w tabeli to naszym pląta nogi, czyli w tym meczu max remis.
|
Pierwsze 45 minut.
Z jednej z ładniej grających drużyn w lidze, staliśmy się w parę kolejek największym paździerzem obok Płocka. Jeżeli klepie nas drużyna z takimi asami jak Niepsuj, Janicki, Sitek czy Biliński , to coś jest tu mocno nie tak. |
Nie wiem jak sie to skończy,ale od kilku meczy gramy piach i ta połowa jest tego obrazem.W zasadzie ostatni dobry mecz to ten z Pogonią,bo nawet ten wygrany z Wisla Płock do wejscia Bogusia był znacząco odbiegający od meczów z Piastem,Jagą,Śląskiem i Pogonią.Nie ma już tej walki ,pressingu,nie mówiąc o jakiejś jakości w ofensywie...
|
Utrzymaliśmy się i możemy sobie pozwolić na mecze jak dzisiejszy. Mam nadzieję, że nie wymyślimy czegoś głupiego na mecz z pejsami.
|
Na co sobie możemy pozwolić? Powinniśmy walczyć o jak najwyższe miejsce - lepsza kasa, a każdy z tych chlopów powinien walczyć o kontrakt w Wiśle. No ale jak twierdzisz, ze mogą mieć wyjebane to całe życie będziemy się bląkać w okolicy strefy spadkowej. Zero ambicji i tyle. Do tego grac nie umieją. Zagrali kilka meczów, efekt nowej miotły. I się szybko skończyło...
Wystarczy spojrzeć na bramki Podbeskidzia żeby stwierdzić, że dziś pokonali nas paralitycy, którzy strzelali po "bilardowych" akcjach hehe Hyballa już do wyjebania? |
Hyballe to szkoda, ze musi pracować z takim szrotem. Ja tylko czekam aż się skoncza kontrakty tego szrotu tego silvy chuci i innych pozorantów.Mamy chujowycsklad i nic tu nie zmieni trener nawet najlepszy
|
Wiadomo, wszyscy mają zajebisty skład, tylko my chujowy :D
|
Cytat:
|
Jedyne co widzę to jak nas kontruja i kręcą naszą obroną
i gdyby to była inna druzyna niż pdobeskidzie to byśmy z piatke dostali , szczególnie ,że mogli nam zapakować parę bramek więcej a my nie mieliśmy ani jednej setki w sumie |
Cytat:
|
Za pierwszą połowę adekwatna nagroda byłoby ściągnięcie autokaru do Krakowa tak żeby sobie wracali na własną rękę
Z pola na notę 1 zasłużyli wszyscy poza Sadlokiem i Savicem W drugiej połowie niby lepiej ale co z tego jak konkretow zero A przy lepszym wykorzystaniu kontr to mogłaby kompromitacja |
Banda chuja pod nazwą Podbeskidzie zakończyła dziś nasz mityczny gegenpress. zostało tylko gegen ale chyba przeciwko trenerowi Hyballi. Cała linia obrony dziś pełna kompromitacja. Szot kręcony przez Sierpinę jak dziecko na karuzeli , Sadlok kręcony tak samo przez Niepsuja. To co Frydrych i Radaković zrobili przy golu na 1-0 to istny kryminał. Mawutor pokazał dziś, że jest słabym zawodnikiem- wędka w 30 minucie. Yeboah pół udanej akcji nie zrobił, cofnięty w rozwoju strasznie. co to dalej będzie? Same ciężkie mecze do końca a przewaga tylko 7 pkt.
|
Czegoś takiego się nie spodziewałem. W pierwszej połowie wyglądało to tak, jakby grali na kacu.
|
Przegrywamy z drużyną w której GWIAZDAMI SĄ JANICKI I NIEPSUJ.
Żal mi Kuby Błaszczykowskiego, że musiał w tym uczestniczyć. |
Zgoda-powinniśmy, ale chwilowo ważniejsza była dla kopaczy pomoc pbb... to co ja twierdzę nie ma znaczenia, wyłącznie to co się dzieje (mają wyjebane) ma znaczenie.
|
Należy sobie zadać pytanie: czy Hyballa nie przesadził z dokręcaniem śruby? Czwarte spotkanie z rzędu gramy padakę, nie potrafimy nic sensownego sklecić w ataku, do tego obrona popełnia katastrofalne błędy. Jeżeli sytuację na boisku ma ratować wprowadzenie drewnianego Burligi z ławki to wiedz, że coś się dzieje...
|
Co się stało z gegenpressingiem , bo w 1 połowie nasi stali jak ch*je na weselu ewentualnie snuli sie po boisku.Zmiana Burligi i od razu idzie akcja na gol na 2-0 z jego strony - kryminał. Jedynie iskierka nadziei przed następnym meczem jest taka ,że w 2 połowie stworzyli jakieś okazje.Nie wiem czy Kuba ma siły na dłuższy występ ,ale chce go zobaczyć z Savicem razem na boisku , to nasza cała ofensywa , bo dawanie Yeboaha na lewą flankę to pomyłka.
|
Podbeskidzie zlało nas naszą własną bronią. W kilku momentach było świetnie widać, jak zagęszczali, a nasi dostawali wtedy małpiego rozumu.
Do każdego można się w sumie przyczepić, ale mnie najbardziej irytował Savic. Za dużo kombinuje z piłką przy nodze i w efekcie jego zagrania są bezwartościowe. Choć może to Yeboah zasłużył na to wyróżnienie... Albo Sadlok... Istnieje jeszcze szansa, że ktoś "przedobrzył" z treningami, bo czasem wyglądało to tak, jakby chcieli i nogi odmawiały im posłuszeństwa. Oby Hyballa wyciągnął wnioski. |
Jestem zwolennikiem Hyballi, ale po tym meczu powinien się gęsto tłumaczyć przed Zarządem. Dzisiaj w drużynie naprawdę nic nie działało. W obronie padaka, w ofensywie dramat i absolutna bezradność.
Odległości między zawodnikami od samego początku takie, że o zespołowym budowaniu akcji nie mogło być mowy. A co gorsza, kolejni zawodnicy indywidualnie wypadają z tygodnia na tydzień coraz gorzej. Mieliśmy dwa tygodnie, aby przygotować się do meczu z najgorszym zespołem w lidze. Meczu, po którym powinniśmy spokojnie wspinać się w tabeli. I nie wiem, co robiliśmy przez ten czas na treningach, ale dynamiki dzisiaj nie było, schematów w rozegraniu też co kot naplakal. Ironia losu to fakt, że gegenpressing od momentu wypuszczenia tematycznych koszulek, to też już historia. Trener miał do dyspozycji wracających po kontuzjach zawodników i nic to nie dało. Żeby dopełnić czary goryczy, mimo pięciu zmian, żaden z wchodzących na boisko zawodników nie wniósł też wyraźnego polotu i nie wpłynął na zmianę oblicza meczu. Z mojej strony ogromny minus po stronie trenera. Ten mecz to policzek dla kibica, bo Podbeskidzie robiło z nami dosłownie, co chciało. Dno i metr mułu. |
Spokojnie, z Rakowem zagramy na serio i na pewno coś ugramy.
|
Pierwsza polowa to bylo jakies glebokie nieporozumienie.
|
Jest jedno proste wytłumaczenie tego co się stało. Wszyscy wiedza jakie...
Pierwsza bramka prezent to mało powiedziane... Druga bramka zanim zaczęła się druga połowa. Potem "walczyli" "starali się" ale się nie udało... Jakiż to znany scenariusz... |
Fatalny mecz Wisly. najgorszy pod wodza Hyballi.
Nie wiedzialem, ze brak Plewki bedzie tak widoczny |
Frydrych od kiedy gra pollewego z Radakovicem w parze wyglada jak dziecko we mgle, co mecz to wielbłąd, masa niedokładności
Ewidentnie mu nie leży, jak grał z Adim czy Sadlokiem to był inny zawodnik |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:47. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl