Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXXVII kolejka] Wisła Kraków - Arka Gdynia, 18-07-2020, 17:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10316)

Arkadiusz.Czerepach 17.07.2020 10:19

[XXXVII kolejka] Wisła Kraków - Arka Gdynia, 18-07-2020, 17:30
 
https://i.imgur.com/c0M5kcH.png

Aktualna tabela:

https://i.imgur.com/Sg1Mn3h.png

Zestaw par nadchodzącej kolejki:

https://i.imgur.com/7sh7sRn.png


A tak to widzi bukmacher (kursy od naszego sponsora z dnia zakładania tematu)

https://i.imgur.com/pOKC7n7.png

Zapraszam do dyskusji

:tsw_raca: :tsw_raca: :tsw_raca: :tsw_raca: :tsw_raca:

zbyszek93 17.07.2020 11:39

https://www.wislaportal.pl/News.html...u_Wisla___Arka
Mecz poprowadzi kompletny debiutant w ekstraklasie.

caucus 17.07.2020 11:47

Wymęczony remis, łzy na pożegnaniu Brożka, Wisełka nigdy nie zginie i do domu.

Szneka 17.07.2020 12:20

Lis-Sadlok Klemenz Janicki Niepsuj-Chuca Kuveljić Pawłowski-Boguski Wojtkowski-Tupta

chyba , że żegnamy się z Chucą to Boguski do środka a na skrzydło Drzazga

zbyszek93 17.07.2020 14:44

Skowronek mówi, że Paweł jutro zagra. Bardzo się cieszę, bo kto jak nie on zasłużył na takie już ostateczne pożegnanie na boisku. Marzeniem byłoby strzelenie przez niego tej ostatniej 150 bramki w lidze, ale nie wiem na ile to jest realne. To zależy ile minut jest w stanie zagrać.

_ukoL 17.07.2020 15:08

Trzymam kciuki, że Paweł wciśnie tą 150 i tyle. Piękna kariera, łezka się w oku pewnie zakręci. Wielka Wisła.

jendrus 17.07.2020 16:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zbyszek93 (Post 1553857)
Skowronek mówi, że Paweł jutro zagra. Bardzo się cieszę, bo kto jak nie on zasłużył na takie już ostateczne pożegnanie na boisku. Marzeniem byłoby strzelenie przez niego tej ostatniej 150 bramki w lidze, ale nie wiem na ile to jest realne. To zależy ile minut jest w stanie zagrać.

Miał już porzegnanie.. dali by grać młodym. Buksa cały mecz. Hoyo w środku lub którys inny z mlodych.żaden boguski wasilewski.

zbyszek93 17.07.2020 17:33

Paweł przecież nie zagra całego meczu.

czaro 17.07.2020 18:06

Paweł wchodzi w 60 minucie. Nie idzie mu, ale w 75 jakiś cep z Arki kosi go na potęgę. Paweł upada z dużej wysokości, nie wstaje. Wszyscy zastanawiają się, czy zakończy karierę poważnym urazem, ale on wtedy podnosi się. Upadając, wyprostował sobie kręgosłup i zaleczyły mu się łydki. Na luzie strzela trójkę Arce i zmienia decyzję o zakończeniu kariery. W przyszłym sezonie tworzy z Turgemanem zabójczy duet. O króla strzelców walczą między sobą, ale po koleżeńsku, obaj mają po kilkanaście asyst.

Tak będzie.

Arek95 17.07.2020 19:01

Niestety, ale nawet pomimo pożegnania Brożka spodziewam się składu niczym na zapleczu tartaku tudzież rzeźni gdzie tylko szok, chaos oraz wszechobecny nieład...
Na bramce Lis jako jedyny pewniak do gry prezentujący jakikolwiek poziom.
Na prawej ujrzymy niewidocznego ostatnimi czasy niczym pieniądze z OFE Niepsuja.
Na środku obrony zapewne ujrzymy zabójcze duo Janicki-Wasilewski wspierane przez prawdziwy diament nie szlifowany, drewno nieheblowane Sadloka z formą zjeżdżającą w dół równie pochyłą niczym rollercoaster Zadra lub Hyperion na początku trasy w parku rozrywki Energylandia...
Odpowiednio na "6" oraz "8" bedzie nam dane podziwiać wirtuozerię Klemenza ustawionego na ultra defensywnym do rozbijania szybkich kontr świni oraz Kuveljicia do którego raczej poza żółtymi kartkami ciężko się o coś przyczepić, a na "10" będzie grać nasz kapitan Boguski, który swoim dennym bieganiem oraz brakiem zaangażowania w obronę i przecinanie piłek będzie dreptał od jednego przeciwnika do drugiego zbierając autografy oraz zamieniając kilka przyjacielskich słów.
Na skrzydłach Wojtkowski, który od paru lat próbuje, stara się no ale mu nie wychodzi oraz Hołownia który już dawien dawno po swoich cudnych "występach" powinien być brany pod uwagę jako pachołek na treningu do dziadka.
Na szpicy On! Młody, zdolny, perspektywiczny jednakże zdecydowany na przedwczesne zakończenie kariery... Paweł, Pan Paweł! Tym razem nie będzie on skakał lecz będzie walczył, biegał i strzelał czy skutecznie to tego nie potrafię określić natomiast w drugiej połowie zmieni go Tupta, który da zmianę tak dobrą jak przeważające głosy wyborców w ostatnich wyborach prezydenckich...

Panowie nie ma się co oszukiwać. Ostatni mecz kolejki wydaje mi się, że od paru lat nam jakoś nie leży aczkolwiek pamięci świetnej nie mam, a statystyk nie chce mi się weryfikować, dlatego uważam że remis na koniec i "kończ Waść wstydu oszczędź!" i szykujmy się do nowego, lepszego rozdania!

kbr 17.07.2020 19:11

Żal, że na pożegnaniu Brożka nie będzie kompletu publiczności..

R33 17.07.2020 20:16

2 lata temu też nie było, a wtedy dodatkowo walczyliśmy o puchary i żegnaliśmy jeszcze Arkadiusza Głowackiego.

inspektor erektor 18.07.2020 10:05

Kogo dziś żegnamy, oprócz Brożka i Wasyla?

El'kabat 18.07.2020 10:37

Hołownia, Tupta, Drzazga, Mak, Wojtkowski, Chuca, Silva.

No i pytanie co z Boguskim i Turgemanem.
Klemenzowi też się kończy kontrakt, ale pewnie się dogadają.

inspektor erektor 18.07.2020 11:26

Chuca nie ma czasem kontraktu do czerwca 2022?

TSWojtas 18.07.2020 11:58

Chuce bym zostawil zwłaszcza że ma kontrakt ważny . Dwa gole i 3 asysty to na czas jaki dostawał całkiem nieźle. W przyszłym sezonie pokaże na pewno więcej.

Książę Palownik 18.07.2020 12:00

Silve też będzie ciężko dziś pożegnać bo nasi spece dali mu kontrakt chyba na 2 lata.

R33 18.07.2020 12:25

Chuca latem ubiegłego roku podpisał kontrakt na 3 lata, Silva na 2 lata + 1 rok przedłużenia. Tak więc obaj mają kontrakty ważne.

wiśnia 18.07.2020 12:48

Jaki Klemenz jaki Silva?? ludzie kto chce dalej walczyć o utrzymanie ?. Janicki tak ale tylko na rezerwę. Pomarzyć można?. Co do meczu z Arką tylko zwycięstwo aby godnie pożegnać ten ....owy sezon ;)

Toeju 18.07.2020 13:45

Czas pożegnań, liczę też na minuty dla młodzieżowców.
Miło byłoby wygrać z Arką na koniec tego sezonu.

Protero 18.07.2020 16:04

https://www.youtube.com/watch?v=hNnwdSnG3ao

markowywislak 18.07.2020 18:39

OCZU kapiel czeka mnie po tym co zobaczyłem. Ja rozumiem że mecz o pietruszkę Ale jeżeli goście którzy w miesiąc zarabiają to co ja w rok nie potrafią spiąć dupska I zagrać dla kibiców to ja nie mam pytań po prostu . Jednak spokojnie będzie następna zrzutka kibice znów swoje oszczędności wpłacą I będzie się dalej kręcić A piłkarzyki znów będą za rok na 15 miejscu

Zobaczymy co przyniesie ta przerwa jednak jestem przerażony co dziś zobaczyłem

leszekpw 18.07.2020 18:50

Popieram post poprzednika.
Ja rozumiem, że to ostatnie spotkanie w sezonie trochę nietypowe z racji wpuszczania zawodników, których żegnamy.

Ale Panowie piłkarze zarabiają takie pieniądze, o których zwykły zjadacz chleba może pomarzyć, a po utrzymaniu są już mentalnie na wakacjach.

Ostatnie spotkanie, zamiast chciec zagrać dla kibiców, widowiskowo, niech już nawet przegrają, ale sami coś strzela..... Szkoda gadać.

Żałuję, że finanse są jakie są, bo tu trzeba rewolucji w składzie. Minęły czasy gdy grali tu ludzie mający Wisłe w sercu (poza jednostkami jak Kuba).
Reszta to zwykli wyrobnicy, którzy mają na wszystko wyj... byle kasa się zgadzała.

Utrzymanie utrzymaniem, ale nie jest to żadne wytłumaczenie przechodzenia koło meczu. Ale cóż, za chwilę wakacje w ciepłych krajach, gdzie by Panowie piłkarze się przejmowali jeszcze jakimś meczem z Arka. Człowiek dożył marnych czasów. Wstyd Panowie "piłkarze", wstyd.

FraMat 18.07.2020 18:52

zgadzam się w 100% z tymi wpisami.

wiśnia 18.07.2020 19:06

Brak słów. Po żadnym naszym kopaczu płakał nie będę. Wszystkich pożegnam bez żalu. Mam nadzieję, że tych 4-5 paralityków co odchodzi to dopiero początek czystki...

Patryko 18.07.2020 19:26

Mecz jaki był każdy widział, sobotnie pykanko w gałę z kolegami. Wasyl godnie pożegnał się z Wisłą, straszna szkoda, że Pawła nie było jeszcze na boisku...

Kończy się pewna epoka, odchodzą zawodnicy, którzy na stałe zapiszą się w historii Wisły. Moim zdaniem nie powinniśmy podpisywać kontraktu z Rafałem na następny sezon, on już obiema nogami jest w oldbojach.

czaro 18.07.2020 19:29

Po zakończeniu: słaby mecz.

W pierwszej połowie Boguski był aktywny, na drugą już nie miał siły. Trochę poruszali się Sadlok i Szot. Zupełnie nie wyszło Buksie. Janicki potwierdził, że to jednak nie to, a Wasilewski, że czas na do widzenia.

Wielka szkoda, że do karnego nie podszedł Brożek, że nie udało się pożegnać go w lepszej atmosferze i lepszym meczem.

Wojtas 18.07.2020 19:31

Utrzymali sie po juz wczesniej,zeszło cisnienie i juz nic nie musieli.

Ale jednak jestem zły bo wygrał zespol ktory juz w tej lidze grac nie bedzie.Ja rozumiem ze trzeba dac nowych innych,ale sory jesli to jest nasze zaplecze i ludzie (czy tam czesc z nich) na ktorych mamy i bedziemy stawiac w nowym sezonie to wyglada to bardzo bardzo blado (wiecej Chuck i Silv prosimy !) ,i trzeba poszukac wzmocnien.

forthy 18.07.2020 21:45

Uważam, że mocno przesadzacie w tym eksperymentalnym składzie Wisła definitywnie miała więcej bdb okazji, powinna wygrać, ale zawiodła skuteczność.

Na minus rzuciło się właśnie przede wszystkim słabe zgranie poszczególnych formacji, tak zwana nieładnie przez komentatorów "kompaktowość". Zarówno przy pressingu jak i przy powrocie do linii defensywnej przy stracie piłki, czy ustawieniu się, gdy Arka kilka razy potrafiła rozrzucić dobrze piłkę na skrzydło (vide straszliwa wyrwa między obrońcami a środkowymi pomocnikami przy dośrodkowaniach w pierwszej połowie na głowę Marcusa).

Brakowało także lidera środka pola, zbyt dużo było tu niewymuszonych prostych strat, kiedy za każdym razem dwa podania bez większego problemu prowadziłyby do przewagi Wisły na którymś ze skrzydeł. Nie było też środkowego pomocnika regularnie dyktującego tempo gry przerzutami "nie do najbliższego".

Naturalnie problemy miał Buksa (złe ustawianie się) oraz skrzydłowi Wisły entego wyboru nawet w tym sezonie - zwłaszcza przesunięty tam Szot.

Indywidualnie:
na minus
1. Marcin Wasilewski -zmarnowany karny, wypracowana setka dla Arki
2. Chuca -ilość fatalnie traconych prostych piłek w często kluczowych momentach kontr jak na Hiszpana zatrważa (błędy techniczne!!)
3. Sasha Kuveljić - słabiutki występ podsumowany tym żałośnie przegranym pojedynkiem pod koniec
4. Aleksander Buksa - kilka złych wyborów, kilka razy źle ustawiony, kilka błędów technicznych
5. Dawid Szot - widać było, iż skrzydło to nie jego pozycja, ale mały plusik za wywalczony karny.

Na plus oceniłbym formację defensywną (obrońcy + bramkarz), zwłaszcza młodego Hoyo, który świetnie wyprowadzał piłkę. Aż szkoda, że dostał ledwie kilkadziesiąt minut w tym sezonie, bo widać już rok temu było, że to świetny materiał na stopera. Jak dla mnie dał argumenty za tym, by rozważać opcję wystawiania właśnie jego jako młodzieżowca (bo kogo innego?) na stoperze w pierwszej jedenastce w przyszłym sezonie.

Szneka 18.07.2020 21:47

mecz dzisiejszy to pełna kompromitacja i kpina z kibiców.tyle w temacie

Arek95 19.07.2020 07:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez forthy (Post 1553920)
Uważam, że mocno przesadzacie w tym eksperymentalnym składzie Wisła definitywnie miała więcej bdb okazji, powinna wygrać, ale zawiodła skuteczność.

Na minus rzuciło się właśnie przede wszystkim słabe zgranie poszczególnych formacji, tak zwana nieładnie przez komentatorów "kompaktowość". Zarówno przy pressingu jak i przy powrocie do linii defensywnej przy stracie piłki, czy ustawieniu się, gdy Arka kilka razy potrafiła rozrzucić dobrze piłkę na skrzydło (vide straszliwa wyrwa między obrońcami a środkowymi pomocnikami przy dośrodkowaniach w pierwszej połowie na głowę Marcusa).

Brakowało także lidera środka pola, zbyt dużo było tu niewymuszonych prostych strat, kiedy za każdym razem dwa podania bez większego problemu prowadziłyby do przewagi Wisły na którymś ze skrzydeł. Nie było też środkowego pomocnika regularnie dyktującego tempo gry przerzutami "nie do najbliższego".

Naturalnie problemy miał Buksa (złe ustawianie się) oraz skrzydłowi Wisły entego wyboru nawet w tym sezonie - zwłaszcza przesunięty tam Szot.

Indywidualnie:
na minus
1. Marcin Wasilewski -zmarnowany karny, wypracowana setka dla Arki
2. Chuca -ilość fatalnie traconych prostych piłek w często kluczowych momentach kontr jak na Hiszpana zatrważa (błędy techniczne!!)
3. Sasha Kuveljić - słabiutki występ podsumowany tym żałośnie przegranym pojedynkiem pod koniec
4. Aleksander Buksa - kilka złych wyborów, kilka razy źle ustawiony, kilka błędów technicznych
5. Dawid Szot - widać było, iż skrzydło to nie jego pozycja, ale mały plusik za wywalczony karny.

Na plus oceniłbym formację defensywną (obrońcy + bramkarz), zwłaszcza młodego Hoyo, który świetnie wyprowadzał piłkę. Aż szkoda, że dostał ledwie kilkadziesiąt minut w tym sezonie, bo widać już rok temu było, że to świetny materiał na stopera. Jak dla mnie dał argumenty za tym, by rozważać opcję wystawiania właśnie jego jako młodzieżowca (bo kogo innego?) na stoperze w pierwszej jedenastce w przyszłym sezonie.

Akurat Szot zagrał bardzo dobrze, cała prawa strona on i Niepsuj w moim odczuciu zajebiście i w ofensywie i defensywie czego nie można powiedzieć o dwóch "profesorach" Boguskim i Sadloku bo Ci goście są tak mierni tudzież chujowi że nawet Wieczysta to dla nich zbyt wysokie progi. Sadlok po tylu latach w Ekstraklasie wydawało by się że jakieś wrzutki dobre szybsze rozegranie, krycie lepsze... Wrzutki na zasadzie kopnę piłkę w pole karne żeby trener nie krzyczal, rozegrać szybko to nie bo trzeba przyjąć, rozejrzeć się i dopiero zagrać bo jak będzie niecelne podanie to będą na mnie krzyczeć a krycie "na radar" oraz kolejne durne przewinienie na 20/30 metrze sprawiają że tracimy gola po wolnym. Dzisiejsza bramka dla świni to cała jego zasługa, wszak z Płockiem pamiętne 2:2 też po jego złym kryciu i faulu. No i Boguski w wyjściowej 11 to jak granie jednego mniej. Gość jest słaby, denny, bezproduktywny, mierny i nie wiem ile jeszcze epitetów można na jego temat napisać ale jego gra to katorga dla kibica... Mam szczerą nadzieję że OBU tych kopaczy pożegnamy bo nasza wczoajsza lewa strona to sabotaż albo jakiś rak na zdrowym organiźmie. Kwesta rzutów karnych to jest też jakaś kpina. Rozumiem jednego nie trafić, ale nie trafić 3 karnych w ostatnich 4 meczach i za każdym razem strzela kto inny to nic tylko płakać. W latach 90 albo 2000 jak zawodnik nie trafił karnego to cała drużyna na najbliższym treningu przez 8 godzin nie robiła nic tylko tłukła karne aż się nauczyli strzelać celnie, silnie i pod poprzeczkę nie dając szansy bramkarzowi a nie lekko, technicznie po ziemi jak trampkarze. No ale Skowronek nie ma jaj żeby wejść do szatni krzyknąć że do poprawy jest to i to tylko i jebać po kolei każdego żeby sobie przemyślał co robi... Szkoda jeżeli odejdzie Niepsuj bo moim zdaniem wczoraj z Szotem byli najjaśniejszymi punktami naszej drużyny. Lis też kolejny mecz stawał na głowie. Zbawieniem jest to zakończenie sezonu bo oglądać tą kaszanę idącą w jeszcze gorszym kierunku to jak sypanie ran solą albo inne Sado maso. Za wczorajszy mecz KOMPLETNIE nie ma wytłumaczenia, bo mówić że im nie wyszło to kłamstwo... Im nie miało prawa wyjść z taka gra, taktyka i zaangażowaniem

inspektor erektor 19.07.2020 10:51

Absurdalne zakończenie absurdalnego sezonu.



Schodzi z boiska dwóch spośród najbardziej obiecujących zawodników w naszej kadrze (Hoyo i Buksa), wchodzą Wasilewski i Brożek.


Wasyl, jeden z większych twardzieli i zakapiorów ligi, strzela karnego jakby nie zjadł śniadania.


Pozostaje liczyć, że wraz z tym meczem wyczerpał się nasz zapas pecha. Do zobaczenia za miesiąc!

Książę Palownik 19.07.2020 11:23

Chciałem napisać kilka słów o grze Buksy. Nie chodzi o dzisiejszy mecz, lecz generalnie o jego postawę w tym sezonie.

Czy dostrzegacie w jego grze jakiekolwiek przebłyski pomijając strzelone gole (te są pierwsza klasa). Ja nie widzę w nim kompletnie nic. Być może chłopak nie daje rady z uwagi na warunki fizyczne (regularnie przegrywa walkę o pozycję z bardziej rosłymi zawodnikami, czyli praktycznie ze wszystkimi), a na to potrzeba czasu i pracy na siłowni.

Niemniej jednak poza sytuacjami strzeleckimi wygląda bardzo blado. Brak celnych podań, brak zastawienia piłki, brak dryblingu. Prawdopodobnie lepiej wyglądałby w ekipie, która stwarza sytuacje bramkowe a napastnik ma je tylko wykorzystywać.

Zobaczymy jak będzie w następnym sezonie.

FraMat 19.07.2020 12:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez inspektor erektor (Post 1553946)
Absurdalne zakończenie absurdalnego sezonu.

Schodzi z boiska dwóch spośród najbardziej obiecujących zawodników w naszej kadrze (Hoyo i Buksa), wchodzą Wasilewski i Brożek.

Buksa grał do końca. Brożek wszedł za Chucę.
Zmieniono Szotę
Jasne, ze chodziło o pożegnanie Brożka, Wasyla i Drzazgi.

Ogryzek 19.07.2020 20:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Książę Palownik (Post 1553947)
Chciałem napisać kilka słów o grze Buksy. Nie chodzi o dzisiejszy mecz, lecz generalnie o jego postawę w tym sezonie.

Czy dostrzegacie w jego grze jakiekolwiek przebłyski pomijając strzelone gole (te są pierwsza klasa). Ja nie widzę w nim kompletnie nic. Być może chłopak nie daje rady z uwagi na warunki fizyczne (regularnie przegrywa walkę o pozycję z bardziej rosłymi zawodnikami, czyli praktycznie ze wszystkimi), a na to potrzeba czasu i pracy na siłowni.

Niemniej jednak poza sytuacjami strzeleckimi wygląda bardzo blado. Brak celnych podań, brak zastawienia piłki, brak dryblingu. Prawdopodobnie lepiej wyglądałby w ekipie, która stwarza sytuacje bramkowe a napastnik ma je tylko wykorzystywać.

Zobaczymy jak będzie w następnym sezonie.

Dobrze że nie jesteś scoutem. Przecież Olek nie ma jeszcze masy mięśniowej! Nie jest jeszcze mężczyzną. Zobacz jak wyglądał jego brat w tym wieku. A koniec końców był liderem Pogoni i odszedł z niej za grubą kasę do USA.

forthy 19.07.2020 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arek95 (Post 1553939)
Akurat Szot zagrał bardzo dobrze, cała prawa strona on i Niepsuj w moim odczuciu zajebiście i w ofensywie i defensywie czego nie można powiedzieć o dwóch "profesorach" Boguskim i Sadloku bo Ci goście są tak mierni tudzież chujowi że nawet Wieczysta to dla nich zbyt wysokie progi. Sadlok po tylu latach w Ekstraklasie wydawało by się że jakieś wrzutki dobre szybsze rozegranie, krycie lepsze... Wrzutki na zasadzie kopnę piłkę w pole karne żeby trener nie krzyczal, rozegrać szybko to nie bo trzeba przyjąć, rozejrzeć się i dopiero zagrać bo jak będzie niecelne podanie to będą na mnie krzyczeć a krycie "na radar" oraz kolejne durne przewinienie na 20/30 metrze sprawiają że tracimy gola po wolnym. Dzisiejsza bramka dla świni to cała jego zasługa, wszak z Płockiem pamiętne 2:2 też po jego złym kryciu i faulu. No i Boguski w wyjściowej 11 to jak granie jednego mniej. Gość jest słaby, denny, bezproduktywny, mierny i nie wiem ile jeszcze epitetów można na jego temat napisać ale jego gra to katorga dla kibica... Mam szczerą nadzieję że OBU tych kopaczy pożegnamy bo nasza wczoajsza lewa strona to sabotaż albo jakiś rak na zdrowym organiźmie.Szkoda jeżeli odejdzie Niepsuj bo moim zdaniem wczoraj z Szotem byli najjaśniejszymi punktami naszej drużyny.
Za wczorajszy mecz KOMPLETNIE nie ma wytłumaczenia, bo mówić że im nie wyszło to kłamstwo... Im nie miało prawa wyjść z taka gra, taktyka i zaangażowaniem

No nie mogę się zgodzić, Szot miał w niepełnym wymiarze czasu aż 13 strat w tym meczu i poza szczęśliwym karnym wypracowanym to nie pokazał nic ciekawego. Niepsuj i Szot byli widoczni ze względu ustawień taktycznych obu zespołów + świetnych wyprowadzeń do prawej strony piłki przez Hoyo - oni regularnie mieli 2v1 na swojej części boiska i finalnie dość słabo to wykorzystali.
Sadlok nie zagrał wczoraj źle akurat, no i co jak co, ale biegali wczoraj Wiślacy mocno. A że czasem bez sensu to inna sprawa:)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:39.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl