Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Copa America 2011 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8180)

Angmir 17.07.2011 11:04

Copa America 2011
 
Od moderatora: Temat przemianowany na Copa America 2011

* * *

- Zgadza się jesteśmy dziadami ... Nie potrafimy gać w piłkę, Niech się pan spyta chłopaków co oni K*** zrobili....
... I nam się ten awans nie należy - I brawo dla Gorzowa !! yyy Urugwaju !!

A Messi to powinien zrzec się koszulki reprezentacyjnej jak mu tak przeszkadza - "najlepszy piłkarz świata" udowodnił ze bez Barcelony jest nie wiele lepszy niż Piotr Ćwielong i wiele razy od niego mniej ambitny...

Za to Luis Suarez - cudowny mecz - od dawna wiedziałem że jest pikarzem klasy światowej, szkoda że nie oglądam meczów Liverpoolu bo na chwile go z oczu straciłem, ale to co pokazał wczoraj to jest po prostu fenomen. Klasa sama w sobie. Myślę że pora stawiać go na równi z najlepszymi jak C Ronaldo czy Iniesta.

Edit. Dziwne że nie ma na forum tematu o Copa America ...

pirat.z.karaibow 17.07.2011 11:10

Ale o co chodzi?

miśqu 17.07.2011 11:20

no właśnie? Półfinał Peru - Urugwaj to jakieś zaskoczenie? :D Żebyśmy sie dzisiaj nie zdziwili kolejnymi wynikami. Świetny turniej od pierwszego meczu. :)

szlaQ 17.07.2011 11:24

Temat o Copa America to dobry pomysł :) Dla mnie Wenezuela jest czarnym koniem na tym etapie turnieju. Do tej pory sie bardzo ładnie prezentowali , zobaczymy co pokarzą w meczu z Chile.

cinekw 17.07.2011 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1128117)
- Zgadza się jesteśmy dziadami ... Nie potrafimy gać w piłkę, Niech się pan spyta chłopaków co oni K*** zrobili....
... I nam się ten awans nie należy - I brawo dla Gorzowa !! yyy Urugwaju !!

A Messi to powinien zrzec się koszulki reprezentacyjnej jak mu tak przeszkadza - "najlepszy piłkarz świata" udowodnił ze bez Barcelony jest nie wiele lepszy niż Piotr Ćwielong i wiele razy od niego mniej ambitny...

Za to Luis Suarez - cudowny mecz - od dawna wiedziałem że jest pikarzem klasy światowej, szkoda że nie oglądam meczów Liverpoolu bo na chwile go z oczu straciłem, ale to co pokazał wczoraj to jest po prostu fenomen. Klasa sama w sobie. Myślę że pora stawiać go na równi z najlepszymi jak C Ronaldo czy Iniesta.

Edit. Dziwne że nie ma na forum tematu o Copa America ...

Żałosny jesteś.

dynek.pl 17.07.2011 11:26

Niehce bronić Messiego ale i tak był wczoraj najlepszy w barwach Argentyny i na pewno robił więcej na boisku niż Suarez. Jeszcze sędzia pozwalał go kopać i gwizdał co drugi faul na nim. Pozwalał żeby Urugwajczycy opierali się na Argentyńczykach przy pojedynkach główkowych, dał czerwień dla Mascherano za przypadkowe nadepnięcie.
Argentyna jest porostu beznadziejnie ustawiona - nie ma sensu na siłe wstawiać wszystkich gwiazd bo to nie będzie funkcjonować.
Ofensywne trio: Messi-Higuain na szpicy-Aguero byłoby w sam raz.
Jedyna osoba, która powinna zrezygnować z gry w kadrze to beznadziejny Tevez - smieszne, ze Batista w ogole go nie chcial w kadrze, a ugiął się pod presją opinii publicznej.
Argentyna to jest naród przegrany - oni zawsze odpadają pechowo - to co robił Muslera wczoraj.

Co do Copa America to na mnie największe wrażenie zrobiła gra Chile i im kibicuje.

tarantulaw2 17.07.2011 11:31

Chile już jakiś czas ładną piłkę prezentuje.

Edit: Mimo wszystko proponuję zmienić nazwę tematu.

River 17.07.2011 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1128117)
- Zgadza się jesteśmy dziadami ... Nie potrafimy gać w piłkę, Niech się pan spyta chłopaków co oni K*** zrobili....
... I nam się ten awans nie należy - I brawo dla Gorzowa !! yyy Urugwaju !!

A Messi to powinien zrzec się koszulki reprezentacyjnej jak mu tak przeszkadza - "najlepszy piłkarz świata" udowodnił ze bez Barcelony jest nie wiele lepszy niż Piotr Ćwielong i wiele razy od niego mniej ambitny...

Za to Luis Suarez - cudowny mecz - od dawna wiedziałem że jest pikarzem klasy światowej, szkoda że nie oglądam meczów Liverpoolu bo na chwile go z oczu straciłem, ale to co pokazał wczoraj to jest po prostu fenomen. Klasa sama w sobie. Myślę że pora stawiać go na równi z najlepszymi jak C Ronaldo czy Iniesta.

Edit. Dziwne że nie ma na forum tematu o Copa America ...

Sory ale zeby tak .......ic to trzeba byc albo niezle nawalonym albo byc po prostu... Tu sobie dopowiedz...


Argentyna to nie tylko Messi ale widze, ze jestes z tych co to uwazaja, ze Messi powinien Copa America i MS wygrywac w pojedynke. W takim wypadku po prostu wroc do FIFY 2011 czy jeszcze innej i tam sie spelniaj.

Argentyna od wielu lat ma ten sam problem. Nazywa sie: trener. Dopoki selekcjonerem nie bedzie czlowiek, ktory bedzie potrafil zbudowac z tych zawodnikow druzyne dopoty Argentyna niczego nie wygra.

Karherop 17.07.2011 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1128117)
A Messi to powinien zrzec się koszulki reprezentacyjnej jak mu tak przeszkadza - "najlepszy piłkarz świata" udowodnił ze bez Barcelony jest nie wiele lepszy niż Piotr Ćwielong i wiele razy od niego mniej ambitny...



czy ty wogóle wiesz co napisałes ?

trzyma cię po jakiejś imprezie od wczoraj ?

a i co z tym Piotrem Ćwielongiem ? pogoda mu nie dopisuje do grania w piłkę a ty o ambicji gadasz
wypowiedz o poziomie sportowym obu zawodników przemilczę :rotfl:

a co to Messi sam gra w tej Argentynie ? sam ma wygrywac wszystkie spotkania ? tylko od niego się czegos wymaga a reszta może się położyc plackiem ?

szprotson 17.07.2011 11:46

kto to ten Messi

ItaloPolak 17.07.2011 11:51

Moim zdaniem finał marzeń to Urugwaj vs Chile. Na dzień dzisiejszy to najlepsze drużyny w Ameryce południowej. Juz w grupie grali przeciwko sobie i ten mecz był fantastyczny. Mam nadzieje ze jeszcze Brazylia odpadnie bo ich nie da się oglądać.

Angmir odejdź lepiej od komputera, na zawsze. Najlepiej zwalać wszystko na Messiego zamiast przeanalizować grę zawodników-pajaców a la Tevez, Lavezzi, Burdisso, Gago czy Banega. W kadrze Argentyny na brawa zasłużyli Messi i Agüero.

"Sport drużynowy to improwizacja. Sport indywidualny to perfekcyjność. Możesz rozegrać mecz swojego życia ale zejść z boiska jako przegrany. Możesz strzelić dwa gole ale przegrać 2-4, ponieważ jesteś zależny od innych zawodników", Zbigniew Boniek.

Mam nadzieje ze zrozumiale przetłumaczyłem, ponieważ Pan Boniek powiedział to po włosku.

westersyl 17.07.2011 11:52

Tak jak gdzieś nie dawno przeczytałem jest grupka hejeterów, która na tylko czeka aż Messi gdzieś się potknie. To jest piłkarz wybitny, nie wiem co on takiego zrobił żeby na siłę szukać u niego wad. Chyba jest za dobry.

Karamazow 17.07.2011 11:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1128117)
- Zgadza się jesteśmy dziadami ... Nie potrafimy gać w piłkę, Niech się pan spyta chłopaków co oni K*** zrobili....
... I nam się ten awans nie należy - I brawo dla Gorzowa !! yyy Urugwaju !!

A Messi to powinien zrzec się koszulki reprezentacyjnej jak mu tak przeszkadza - "najlepszy piłkarz świata" udowodnił ze bez Barcelony jest nie wiele lepszy niż Piotr Ćwielong i wiele razy od niego mniej ambitny...

Za to Luis Suarez - cudowny mecz - od dawna wiedziałem że jest pikarzem klasy światowej, szkoda że nie oglądam meczów Liverpoolu bo na chwile go z oczu straciłem, ale to co pokazał wczoraj to jest po prostu fenomen. Klasa sama w sobie. Myślę że pora stawiać go na równi z najlepszymi jak C Ronaldo czy Iniesta.

Edit. Dziwne że nie ma na forum tematu o Copa America ...

Nawet w temacie o Copa America potrafisz docenić walory polskich piłkarzy, jestem pod wrażeniem. Antoni Piechniczek działa na forum. westersyl: zapewne fani Cristiano, nie mogący się pogodzić, że w kluczowych meczach nie istniał na boisku.

arrosmay 17.07.2011 12:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karamazow (Post 1128144)
Nawet w temacie o Copa America potrafisz docenić walory polskich piłkarzy, jestem pod wrażeniem. Antoni Piechniczek działa na forum. westersyl: zapewne fani Cristiano, nie mogący się pogodzić, że w kluczowych meczach nie istniał na boisku.

....tak jak Messi nie istnieje podczas meczów o stawkę w reprezentacji.
W ogóle nie rozumiem na czym polega ten fenomen Messiego, że w Barcy gra jak z nut, a w reprezentacji nie potrafi wykorzystać nawet prostej sytuacji sam na sam, a z 20m. uderza gorzej od Jirsaka. Nie wierze, żeby to była jedynie wina selekcjonera, lecz to chyba siedzi w jego psychice, może po prostu za bardzo chce?
Cytat:

Pierwotnie napisane przez miśqu
Świetny turniej od pierwszego meczu. :)

Tu akurat mam zupełnie inną opinie
TO NAJGORSZE COPA AMERICA OD LAT!
W ponad połowie spotkań rozegranych do tej pory ciężko było nie zasnąć przed telewizorem, bo tak wiało nudą, ale cóż, ile osób tyle opinii :p

LanceTS 17.07.2011 12:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1128117)
- Zgadza się jesteśmy dziadami ... Nie potrafimy gać w piłkę, Niech się pan spyta chłopaków co oni K*** zrobili....
... I nam się ten awans nie należy - I brawo dla Gorzowa !! yyy Urugwaju !!

A Messi to powinien zrzec się koszulki reprezentacyjnej jak mu tak przeszkadza - "najlepszy piłkarz świata" udowodnił ze bez Barcelony jest nie wiele lepszy niż Piotr Ćwielong i wiele razy od niego mniej ambitny...

Za to Luis Suarez - cudowny mecz - od dawna wiedziałem że jest pikarzem klasy światowej, szkoda że nie oglądam meczów Liverpoolu bo na chwile go z oczu straciłem, ale to co pokazał wczoraj to jest po prostu fenomen. Klasa sama w sobie. Myślę że pora stawiać go na równi z najlepszymi jak C Ronaldo czy Iniesta.

Edit. Dziwne że nie ma na forum tematu o Copa America ...

a jak Wisła nie przejdzie nastepnej rundy to napiszesz że to wina Maora i powinien odfejść? Messi był najlepszy na boisku, a to że nie ma zkim grać i że wyszli bez żadnej taktyki to wina głównie trenera i innych piłkarzy którzy chyba troche zlekceważyli przeciwników.

ToTylkoJa 17.07.2011 12:47

Angmir wnioskuję, że meczu Argentyny z Kostaryką i Urugwajem nie widziałeś...w obu tych spotkaniach Messi był najlepszy w swojej reprezentacji. Gdyby nie nieudolność kolegów na boisku, to w meczu z Kostaryką Lionel miałby z 5 asyst (ale skoro Higuain nie potrafi strzelić do pustej bramki, to chyba nie wina Messiego?). W meczu z Urugwajem również, najlepszy piłkarz na placu w Argentynie. Jego cudowna asysta przy golu na 1:1.

Pierwsze dwa spotkania na CA fakt, nie wyszły mu. Ale później zagrał w dwóch meczach bardzo dobrze. Ale warto zauważyć, że Messi był ustawiany w środku pola i miał za zadanie rozgrywanie. Nie miał takich samych zadań, jakie ma w Barcelonie.


Strzelam, że jesteś fanem Realu i Cristiano Ronaldo :D

Angmir 17.07.2011 12:56

Wypowiedź o Messim była prowokacją - miała wskazać na gigantyczny rozdźwięk między jego opinią "najlepszego piłkarza świata" a jego bezradnością w całym tym turnieju.
Ludzie co brali na serio jego porównanie z Ćwielongiem powinni się zgłosić do psychiatryka.

Śmieszne jest też to jak wielu ludzi broni Messiego w tym nawet konkretnym meczu. Messi był beznadziejny - pomyślunek miał identyczny jak Małecki z Skonto. Minął 2 to wpieprzał się między 4 kolejnych. Ogólnie sprawiał wrażenie piłkarza nie zainteresowanego zwycięstwem jakby go ktos za karę postawił.

Cieszę się przynajmniej że dyskusja o Copa America powstałą.

Co do poziomu całego turnieju to jest baardzo słaby ... podobnie jak arrosmay twierdze ze to najnudniejsze Copa America od lat. Ostatni mecz był chyba pierwszym naprawdę ciekawym a to tylko dzięki wspaniale grającemu Urugwajowi.

Ludzi śmiali się kidy pisałem kiedyś ze w piłce umiejetnosci to tylko 40% w piłce. reszta to zaangarzowanie, psychika forma fizyczna i taktyka. Jak widać w tym turnieju to się potwierdza. Argentyna ma potencjał być najlepsza na świecie, a na własnmym terenie kompromituje się przed swoimi kibicami z drużynami typu Wenezuela. Całe szczęście że już odpadli.

Mam nadzieję na finał Chile Urugwaj (nie wiem czy możliwe nie patrzyłem na drabinkę).

Szkoda że Meksyk przyjechał młodzieżowcami - zawsze zwiększali poziom rywalizacji i dodawali spektakularności temu turniejowi.

Angmir 17.07.2011 12:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 1128183)
Angmir wnioskuję, że meczu Argentyny z Kostaryką i Urugwajem nie widziałeś...w obu tych spotkaniach Messi był najlepszy w swojej reprezentacji. Gdyby nie nieudolność kolegów na boisku, to w meczu z Kostaryką Lionel miałby z 5 asyst (ale skoro Higuain nie potrafi strzelić do pustej bramki, to chyba nie wina Messiego?). W meczu z Urugwajem również, najlepszy piłkarz na placu w Argentynie. Jego cudowna asysta przy golu na 1:1.

Pierwsze dwa spotkania na CA fakt, nie wyszły mu. Ale później zagrał w dwóch meczach bardzo dobrze. Ale warto zauważyć, że Messi był ustawiany w środku pola i miał za zadanie rozgrywanie. Nie miał takich samych zadań, jakie ma w Barcelonie.


Strzelam, że jesteś fanem Realu i Cristiano Ronaldo :D

Nie, widziałem tylko fragmenty - to był pierwszy mecz który widziałem w całości.
Ja nie twierdzę że Messi był słabszy czy lepszy od kogokolwiek - ja twierdzę że od piłkarza który otaczany jest takim splendorem można oczekiwać czegoś więcej niż tylko wyróżniania się w przegranych meczach.

Wiadomo moje wypowiedzi wobec jego osoby są tendencyjne - ale miały takie być.
Podkreślam moja wypowiedź była w pewnym stopniu prowokacją, ale pomijając to ze Messi według niektórych grał i tak jak jeden z najlepszych w Argentynie, to i tak grał niesamowicie głupio i jednak w znacznej części bezproduktywnie - głupich strat miał całą masę, dryblował bez sensu i kilka niewykorzystanych podań do kolegów tego nie zmieni.
Natomiast gra dwójki Forlan Suarez była wręcz genialna - co ta dwójka wyprawiała mając przeciw sobie pół drużyny z Argentyny to Mistrzostwo Świata. Szczyt boiskowej inteligencji - zero niepotrzebnych zagrań. To według mnie było prawdziwe piękno footballu grali w 10 an 11 na wrogim terenie, a raz za razem w 2,3 zawodników wyprowadzali piękne kontry, cały czas zagrażając bramce Argentyny.

Największa gwiazda piłki nożnej znowu się nie popisała - tyle.

PS> Pudło jestem fanem Wisły, a w Europie jako tako Valencii. Ale tak wole CR od Messiego :), a moim piłkarskim idolem wszechczasów był David Villa - szkoda ze się trochę cofnął w rozwoju.

tarantulaw2 17.07.2011 13:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1128189)
Nie, widziałem tylko fragmenty - to był pierwszy mecz który widziałem w całości.
Ja nie twierdzę że Messi był słabszy czy lepszy od kogokolwiek - ja twierdzę że od piłkarza który otaczany jest takim splendorem można oczekiwać czegoś więcej niż tylko wyróżniania się w przegranych meczach.

Wiadomo moje wypowiedzi wobec jego osoby są tendencyjne - ale miały takie być.
Największa gwiazda piłki nożnej znowu się nie popisała - tyle.

PS> Pudło jestem fanem Wisły, a w Europie jako tako Valencii. Ale tak wole CR od Messiego :), a moim piłkarskim idolem wszechczasów był David Villa - szkoda ze się trochę cofnoł w rozwoju.

Słucham? :shock:

Proud 17.07.2011 13:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1128187)

Co do poziomu całego turnieju to jest baardzo słaby ... podobnie jak arrosmay twierdze ze to najnudniejsze Copa America od lat. Ostatni mecz był chyba pierwszym naprawdę ciekawym a to tylko dzięki wspaniale grającemu Urugwajowi.

Ludzi śmiali się kidy pisałem kiedyś ze w piłce umiejetnosci to tylko 40% w piłce. reszta to zaangarzowanie, psychika forma fizyczna i taktyka.

A taktyka to nie umiejętności? Przecież da się tego nauczyć. Jest to jakaś umiejętność nabyta.

Powiem Ci Angmir, że mam wrażenie, że nie tylko ten post jest z Twojej strony prowokacją. Ja takich "prowokujących" Twoich postów widzę znacznie więcej. Tylko teraz przeskoczyłeś samego siebie, bo założyłeś nowy temat.

Aha, i zaangażuj się bardziej w pisownie niektórych polskich słów, bo aż razi w oczy.

Angmir 17.07.2011 13:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tarantulaw2 (Post 1128191)
Słucham? :shock:

Przejście do FCB ewidentnie wpłynęło na jego formę na gorsze... to juz nie jest ten fenomenalny el Guaje - w pojedynkę rozbijający cała drużynę przeciwnika i strzelający raz za razem z każdej pozycji ...

Rozumiem że jesteś fanem Barcy ale tego nie zaklniesz - taka jest prawda David w Barcelonie jest połową siebie z Valencii.

tarantulaw2 17.07.2011 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1128194)
Przejście do FCB ewidentnie wpłynęło na jego formę na gorsze... to juz nie jest ten fenomenalny el Guaje - w pojedynkę rozbijający cała drużynę przeciwnika i strzelający raz za razem z każdej pozycji ...

Rozumiem że jesteś fanem Barcy ale tego nie zaklniesz - taka jest prawda David w Barcelonie jest połową siebie z Valencii.

Nie jestem fanem Barcelony, nie kibicuję żadnej Hiszpańskiej drużynie. Co innego reprezentacji Hiszpanii.
Owszem, nie strzela tylu goli, ale też ma lepszych zawodników, którzy także potrafią strzelać - Messi, Xavi, Iniesta...

W każdym bądź razie, napisałeś, że cofnął się trochę w rozwoju, co jest lekką paranoją, przecież On ma już 30 lat...

_ukoL 17.07.2011 13:16

Argentyna niech się cieszy, że z grupy wyszła na tym Copa, bo różnie to mogło być.

Angmir 17.07.2011 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tarantulaw2 (Post 1128199)
Nie jestem fanem Barcelony, nie kibicuję żadnej Hiszpańskiej drużynie.
Owszem, nie strzela tylu goli, ale też ma lepszych zawodników, którzy także potrafią strzelać - Messi, Xavi, Iniesta...

W każdym bądź razie, napisałeś, że cofnął się trochę w rozwoju, co jest lekką paranoją, przecież On ma już 30 lat...

To skoro się słabo znasz to nie mów - tu nie chodzi o strzelanie goli tylko jakość gry, skuteczność, błyskotliwość itd. Dla laika Villa przed przyjściem do Barcy był piłkarzem o średniej rozpoznawalnosci bo widzieli go 3, 4 razy w roku. Jakbyś widział 100 meczów Villi w Valencii mówiłbyś co innego. Wiadomo inne otoczenie lepsza drużyna i już błyszczy trochę mniej, ale to nie o sam blask chodzi ale o całego Davida który w Barcelonie znacznie przygasł.
Wtedy Villa był jedyny, magiczny, najlepszy napastnik na świecie, teraz jest tylko bardzo dobry, jeden z najlepszych.

qchar90 17.07.2011 13:23

przecież David Villa w Valenci gral na innej pozycji niz w Barcelonie, tu gra na lewym ataku, ma inne zadanie,dlatego mniej goli strzela
w Valenci gral na srodku chyba.

mitmichael 17.07.2011 13:24

Prawda jest taka, ze Messi nie gra jak nie ma przy nim Iniesty i Xaviego - ciekawe co sie stanie jak obaj skoncza kariere. No nic, moj faworyt Brazylia gra dzisiaj - mam nadzieje, ze pokaza w koncu to slynne Joga Bonito

Mario Nh 17.07.2011 13:44

O kurde, nie byłem zalogowany i musiałem to przeczytać, a mam Cię na liście ignorowanych...
Litości Angmir.
Nie bronie go, spływa mi jego forma. Prawda jest taka, że z takim trenerami Argentyna może jechać ale do Gorzowa na mecz.
Messi i tak wczoraj dosyć dobrze zagrał na tle innych Argentyńczyków.
Tak w ogóle to śmieszny jesteś, wiesz?

-ja123- 17.07.2011 13:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1128189)
Ale tak wole CR od Messiego :),

Prawda jest taka, że Messi w Barcelonie gra jako napastnik, zaczynał jako skrzydłowy. W reprezentacji mają nadmiar napastników i żadnego wyróżniającego się rozgrywającego i wystawiają tam Messiego, który w klubie nigdy tam nie grał. Ciekawe jak CR zagrałby jako rozgrywający w reprezentacji. Śmiem przypuszczać, że lepiej od Messiego raczej nie.

ToTylkoJa 17.07.2011 13:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1128209)
Prawda jest taka, ze Messi nie gra jak nie ma przy nim Iniesty i Xaviego - ciekawe co sie stanie jak obaj skoncza kariere. No nic, moj faworyt Brazylia gra dzisiaj - mam nadzieje, ze pokaza w koncu to slynne Joga Bonito

No jak nie gra? A to wina Messiego, że w meczu np z Kostaryką wypracował swoim partnernom 5 setek, a Ci wykorzystali tylko 2? W meczu z Urugwajem kto zanotował fantastyczna asystę? I jak było już wspomniane, w kadrze i w Barcelonie on ma inne zadania.Poza tym Messi miał najwięcej goli w całej Europie (razem z CR) i najwięcej asyst. Asysty to też zasługa Iniesty i Xaviego? Bo nie kumam.

Gdzie zasługa Xaviego i Iniesty w rajdach Lionela gdzie potrafił sam przejść pół boiska z piłką i strzelić gola? I to nie zdarzyło się raz czy dwa, on już takich bramek strzelił kilka.

Swoją drogą kolektyw i wielkość Barcelony, ale swoją drogą również umiejętności Messiego. Czy gol na 2-0 w meczu z Realem na SB to zasługa kogokolwiek innego, niż samego Lionela? Co mu pomógł w tym Xavi lub Iniesta?

sessegnon 17.07.2011 14:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tarantulaw2 (Post 1128129)
Chile już jakiś czas ładną piłkę prezentuje.

Edit: Mimo wszystko proponuję zmienić nazwę tematu.

Obawiam się, że Chile bez Marcelo Bielsy to już nie będzie to samo Chile.Ale i tak życzę im jak najlepiej i liczę, że zagrają w finale z Urugwajem :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:27.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl