Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

serek.c2 17.07.2010 22:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ChG (Post 937123)
No dobra. Podstarzały gwiazdor, ktoś z nazwiskiem, hm. Do niedawna w lidze tureckiej występował Roberto Carlos. Chyba wszyscy zawodnicy musieliby oddać swoje pensje, żeby nakłonić go do występów w Wiśle. Wcześniej występował tam na przykład Pierre van Hooijdonk, który bodajże w wieku 34 lat trafił do Fener. Niby czemu miałby on trafić do Wisły? Co miałoby go skłonić do przyjęcia oferty Wisły?
Niedawno czytałem, że Andre Ooijer ma trafić na Cypr. No okej, zawodnik ten grał na Mundialu, ma sporo występów czy to w PSV czy w Blackburn, ale czy taki zawodnik przyciągnąłby tłumy na stadion? Nie wydaje mi się. A na "większe" nazwiska polskich klubów nie stać.

Ja myślę o dużo wcześniejszych czasach - Ty piszesz o transferach do Turcji gdy ich liga wyrobiła już sobie odpowiednią renomę. Bodajże Gheorge Hagi i Popescu byli swego czasu w Galacie takimi podstarzałymi gwiazdkami. Turcy wyłożyli pieniądze i jak widać opłacało się. Wolę wydać 1 mln Euro na dwuletni kontrakt dla podobnego zawodnika niż sprowadzać jakiegoś Djurovskiego za tą samą kwotę i jeszcze płacić mu kolejny milion za czteroletni kontrakt. No ale ja sobie mogę co najwyżej milionami z "Monopoly" szastać...

pawelo84 17.07.2010 22:50

Ten Dragan Paljic w naszej lidze może być bardzo przydatny. Mamy Gargułę który jest (był) specjalistą od wolnych. Serb (Niemiec) przy swojej szybkości i dryblingu wymusi pewnie przynajmniej 1-2 wolne z dogodnych pozycji w meczu.

Przemoo 17.07.2010 22:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelwislak (Post 937127)
Swoją drogą po obejrzeniu krótkiego wywiadu na oficjalnej, to się tak zastanawiam ilu naszych zawodników umiała by się tak dogadać/zaprezentować w 3 języku... Podejrzewam że Angielski nie był jego drugim językiem. Tak się zastanawiam czy któryś z naszych po angielsku dałby radę tak jak on ? Nie będę oceniał kolesia bo go nie widziałem w grze, krótki filmik z yt mówi tylko dobry balans i niezła szybkość przy czym mógł to być filmik z przed 2 lat więc... poczekamy zobaczymy nie skreślałbym go tak od razu. Panowie myślmy pozytywnie że jeszcze się uda wyciągnąć 2 dobrych zawodników i będziemy mogli patrzeć na trochę jaśniejszą przyszłość...

kazdy niemiec potrafi mowic calkiem dobrze po angielsku. Uwazam, ze obecni 15-latkowie niemieccy operuja angielskim duzo lepiej niz on. Chyba trzeba sie pogodzic juz ze strata Milinkovicia. W sumei z wygladu sa troche podobni do siebie :lol:. Czekamy zatem na Chaveza... A po stoperze juz chyba jedynie okazje moga zlapac. Nie wydadza juz grosza z transferu Marcelo. Szkoda...

Chesteroski 17.07.2010 22:50

Nie wiem czemu ale chyba bardziej bym się ucieszył gdyby podpisali tego Augustiena, bo ten Palijc biorąc pod uwagę jego wiek to już wyżej ch%$ nie podskoczy, choć oczywiście liczę, że w naszej super ekstralidze od czasu do czasu kimś zakręci. A jak w rzeczywistości będzie, to już wkrótce się przekonamy

anthony09 17.07.2010 22:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TymonPRO (Post 937087)
OK Paljić i Chavez już praktycznie są nasi ale nadal brak napastnika !!!!
Czemu nikt nie interesował się Tshibambą?

Traore z Zagłębia to byłby dobry transfer

Chavez jak na razie nie jest w Wiśle Kraków i tego nikt nie wie na 100% ! Przypominam! Może się dużo wydarzyć, jak np. skręcenie kostki podczas wysiadania z samolotu czy złamanie nogi, rak, borelioza itp.
nie wiemy co z nim jest i czy podpiszę na pewno kontrakt, takich piłkarzy trudno ściągnąć do naszej ligi ale cóż jak się uda to bardzo dobry transfer klubu, gracz, który zagrał 270 min na mundialu, to musi cieszyć ;)
Ale przypominam Chavez nie jest u nas, nawet pewnie nie jest jeszcze w Polsce więc piszcie raczej o swoim zadowoleniu że taki gracz chce grać u nas niż o tym że jest on już zaklepany itp. Bo ja nie ukrywam ale się zawiodłem że Milinkovic nie przyszedł do nas a wpadł jakiś rezerwowy z 2 Bundesligi, oglądam ją i muszę przyznać, że ta liga jest tragiczna ;/, gorsza od naszej Ekstraklasy na 100%, porównałbym ten transfer do Christowa rezerwowy w przeciętnej lidze, będzie miał trudność być rezerwowym w naszym klubie

ChG 17.07.2010 22:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 937130)
Ja myślę o dużo wcześniejszych czasach - Ty piszesz o transferach do Turcji gdy ich liga wyrobiła już sobie odpowiednią renomę. Bodajże Gheorge Hagi i Popescu byli swego czasu w Galacie takimi podstarzałymi gwiazdkami. Turcy wyłożyli pieniądze i jak widać opłacało się. Wolę wydać 1 mln Euro na dwuletni kontrakt dla podobnego zawodnika niż sprowadzać jakiegoś Djurovskiego za tą samą kwotę i jeszcze płacić mu kolejny milion za czteroletni kontrakt. No ale ja sobie mogę co najwyżej milionami z "Monopoly" szastać...

Mówiłeś o podstarzałych gwiazdach, a teraz wyskakujesz z Hagim i Popescu, którzy przychodzili do Galaty mając po 30 lat. Także przykłady niestety nietrafione.

giorgio 17.07.2010 22:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez polska.mysl.szkoleniowa (Post 936865)
Witaj! Chciałbym Cię uspokoić - za sterami okrętu Wisła Kraków stoi teraz kompetentny i oddany sprawie kapitan - Bogdan Basałaj. On i jego zaufani pracownicy mają już przygotowany i precyzyjnie określony plan rozwoju i wzmacniania klubu, który musi przynieść sukcesy. Skuteczna polityka marketingowa, rozbudowa bazy treningowej, budowa akademii piłkarskiej, wykańczanie nowoczesnego stadionu, którym będziemy mogli szczycić się w całej Europie - by wymienić choćby kilka z wielu, naprawdę wielu pomysłów na rozwinięcie żagli tego wspaniałego transatlantyku - naszej Wisły!
Również polityka transferowa to nie dzieło przypadku. Zakontraktowanie takich sław i potencjalnych gwiazd światowej piłki jak bramkarz Jovanic, czy jednego z najzdolniejszych słowackich obrońców młodego pokolenia, dwudziestodwuletniego Erika Czikosza (nota bene przyrównywany do samego Petera Singlara) z całą pewnością nie wzięły się z niczego. Nasi dotychczasowi stoperzy: Marcelo i Głowacki zostali sprzedani, ale pierwszy był jeszcze niedoświadczony, a drugiemu lat nie ubywało. Na Arku mogliśmy zarobić, a transferując Marcelo pokazaliśmy, że w klubie można się wypromować. W zamian sprowadzono Gordana Bunozę, nazywanego przez niektórych bośniackim Marcelo, a także zrobiono miejsce dla zdolnego Mateusza Kowalskiego - wychowanka klubu. Czyż o wielkiej Wiśle, prowadzonej do boju przez jej wychowanka nie marzy każdy kibic? Już nie mogę się doczekać pierwszych pucharowych potyczek prowadzonych przy Reymonta z pewnym i niezawodnym Mateuszem w składzie.
Ale popatrzmy również na formacje przednie - a tam Maciej Żurawski, legenda klubu, człowiek instytucja, przodownik pracy i zwolennik harówki. Chyba nikt już nie może powiedzieć, że brakuje nam tego ogniwa, które rozruszałoby grę "polskich galacticos"!
Kolejne transfery? Spokojnie, będą. Jeśli teraz - to tylko dzięki prowadzonych z poświęceniem i uwagą negocjacjom dyrektora Jarosza i prezesa Basałaja oraz hojności pana Bogusława Cupiała! Mało kto pokazał takie serce, taką wolę walki o swój klub. Wyobraźcie sobie, państwo, człowieka, który udzielił w życiu tylko jednego wywiadu. Nie mówił w nim o swoich osiągnięciach w biznesie, bogatych zainteresowaniach i dumie z potomstwa. Nie, mówił o czymś znacznie dla niego ważniejszym - o miłości do klubu, o cierpliwości i wierze, którą pokłada w starannie przez siebie dobranych pracowników. Zachwycające, nieprawdaż?
A jeśli nie będzie transferów? Spokojnie. Co nagle, to po diable. Udowodniłem już, że mamy bogatą kadrę pełną reprezentantów (Diaz, Kirm, Małecki) i gwiazd (Łobodziński, Burliga). Ostrożne negocjacje mogą przysporzyć nam tylko szacunku na rynku transferowym i sprawić, że ta zgraja hien: działacze innych klubów, menedżerowie, agenci zawodników zaczną traktować Wisłę z należnym jej szacunkiem. Być może to jest właśnie ta nasza nowa jakość i strategia na lata - po pierwsze szacunek, po drugie szacunek. Szacunek, głupcze. Nie sztuką jest głupio wydać. Prawdziwym mistrzostwem jest mądrze zaoszczędzić.
Mam nadzieję, że rozwiałem Twoje wątpliwości! Pozdrawiam, Wiślacy!

: )


Co...Kto..? W co ty się bawisz? Nie umiesz wymyślić czegoś własnego tylko musisz naśladować styl wypowiedzi użytkownika Krzyżanowskiego? Teraz każdy na tym forum będzie chciał mu dorównać pod względem umiejętności wspaniałego wypowiadania się. Krzyżanowski to normalna, dojrzała osoba, a nie jakiś rozwydrzony pokemon co narzeka na każdy transfer i zmienia co 5 minut zdanie.

Jagul 17.07.2010 22:58

Cytat:

Czemu nikt nie interesował się Tshibambą
Mam sporo szacunku dla Wisły, jeżeli chodzi o transfery. Ale jakbym dowiedział się, że interesują się takim ogórkiem, to chyba bym zwątpił. Przecież ten zawodnik to kompletne dno. Naprawdę nie wiem o co wybucha ta ogólnopolska napinka, żeby sprowadzić tego zawodnika. On góra może stać się drugim Chinyamą...

Jeżeli chodzi o transfery, to teraz tak naprawdę bardzo ciężko sprowadzić kogoś wartościowego, trzeba naprawdę być obeznanym i mieć kontakty. U nas scouting ogólnie leży, więc transfery są jakie są. Widać na przykładzie Cracovii, która ma tego Rząse i on umiał wyłapać tą perełke z NEC.

prober 17.07.2010 22:59

Jedna rzecz mnie ciekawi: do Wisły zaczynają trafiać zawodnicy... niemieccy, czyli narodowości która (biorąc pod uwagę ostatnie wielkie imprezy) obecnie w Europie jest po Hiszpanii najsilniejsza piłkarsko. Jeden zawodnik testowany (Afsarli), drugi podpisał (Paljic), Czy ktoś pamięta by któryś zawodnik z tego kraju grał wcześniej w polskiej lidze?

Ogólnie mimo, że transfery nie są przebojowe (spora część z nich i tak pewnie lepiej wygląda na papierze niż w rzeczywistości), to obecne okienko nastraja optymistycznie! Wiśle potrzeba było świeżej krwi - Kasperczak jest trenerem, który ma wysokie szanse skutecznie poukładać tę drużynę.

biała gwiazda 17.07.2010 23:01

wracam z rowerku a tu takie rzeczy, w sumie jeśli dojdzie jeszcze ten obrońca to będzie pierwszy raz od dawna gdy parę dni wcześniej coś wyciekło. Mam motywacje na dalsze robienie 20 km wieczorkiem;)

serek.c2 17.07.2010 23:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ChG (Post 937136)
Mówiłeś o podstarzałych gwiazdach, a teraz wyskakujesz z Hagim i Popescu, którzy przychodzili do Galaty mając po 30 lat. Także przykłady niestety nietrafione.

Czy ja wiem czy nietrafione? Hagi był już zdaje się po trzydziestce (kłócił się nie będę, nie mam tak dobrej pamięci) i w tamtych czasach tak mówiło się o transferze Hagiego do Galatasaray - kupili podstarzałego gwiazdora. Oczywiście my nie możemy sobie pozwolić finansowo na aż takie hity - jednak choćby wspominany w kontekście transferu do Wisły Nonda byłby już całkiem ok.

Jagul 17.07.2010 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 937139)
Jedna rzecz mnie ciekawi: do Wisły zaczynają trafiać zawodnicy... niemieccy, czyli narodowości która (biorąc pod uwagę ostatnie wielkie imprezy) obecnie w Europie jest po Hiszpanii najsilniejsza piłkarsko. Jeden zawodnik testowany (Afsarli), drugi podpisał (Paljic), Czy ktoś pamięta by któryś zawodnik z tego kraju grał wcześniej w polskiej lidze?

Marco Reich grał w Jagiellonii w tamtym sezonie.

Ogryzek 17.07.2010 23:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 937142)
Marco Reich grał w Jagiellonii w tamtym sezonie.

A dawno dawno temu Uli Borovka. Przy czym Reich zagrał 1 raz w I reprezentacji Niemiec, a Uli chyba ponad 20.

westersyl 17.07.2010 23:05

Może transfer tego Niemca rajcuje jakiś dzieci, w każdym bądź razie nie kogoś kto popatrzył w statystykę. 6 meczów w pełnym wymiarze w Bundeslidze! On drybluje samego siebie...
No tak po co płacić za Milinkovicia...

Chesteroski 17.07.2010 23:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 937139)
Jedna rzecz mnie ciekawi: do Wisły zaczynają trafiać zawodnicy... niemieccy, czyli narodowości która (biorąc pod uwagę ostatnie wielkie imprezy) obecnie w Europie jest po Hiszpanii najsilniejsza piłkarsko. Jeden zawodnik testowany (Afsarli), drugi podpisał (Paljic), Czy ktoś pamięta by któryś zawodnik z tego kraju grał wcześniej w polskiej lidze?

Ogólnie mimo, że transfery nie są przebojowe (spora część z nich i tak pewnie lepiej wygląda na papierze niż w rzeczywistości), to obecne okienko nastraja optymistycznie! Wiśle potrzeba było świeżej krwi - Kasperczak jest trenerem, który ma wysokie szanse skutecznie poukładać tę drużynę.

Kiedyś do Widzewa sprowadzono emerytowanego reprezentanta Niemiec, Uli Borowka się zwał, ale dużo pił i chyba żone bił, jak szybko przyjechał tak szybko wyjechał z tego co pamiętam, Widzewowi w walce o LM raczej nie pomógł.

ChG 17.07.2010 23:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 937141)
Czy ja wiem czy nietrafione? Hagi był już zdaje się po trzydziestce (kłócił się nie będę, nie mam tak dobrej pamięci) i w tamtych czasach tak mówiło się o transferze Hagiego do Galatasaray - kupili podstarzałego gwiazdora. Oczywiście my nie możemy sobie pozwolić finansowo na aż takie hity - jednak choćby wspominany w kontekście transferu do Wisły Nonda byłby już całkiem ok.

Tylko niby dlaczego gracz pokroju Shabaniego Nondy miałby zdecydować się na grę w Wiśle Kraków? Co takiego może go do Krakowa przyciągnąć? Rozumiem, gdybyśmy grali regularnie w Pucharach, to mogłoby takiego zawodnika przyciągnąć to, że ma szanse sobie pograć w Europejskich Pucharach. Ale tak, to nie widzę nic innego, co miałoby go zachęcić do gry w Wiśle. No oczywiście poza kasą, ale tego to u nas nie ma.

Co do Niemców w Ekstraklasie, to parę lat temu bramki Górnika strzegł Carsten Nulle, a obecnie w tej samej drużynie występować będzie Michael Bemben. :)

arbuz 17.07.2010 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelwislak (Post 937127)
Swoją drogą po obejrzeniu krótkiego wywiadu na oficjalnej, to się tak zastanawiam ilu naszych zawodników umiała by się tak dogadać/zaprezentować w 3 języku... Podejrzewam że Angielski nie był jego drugim językiem. Tak się zastanawiam czy któryś z naszych po angielsku dałby radę tak jak on ? Nie będę oceniał kolesia bo go nie widziałem w grze, krótki filmik z yt mówi tylko dobry balans i niezła szybkość przy czym mógł to być filmik z przed 2 lat więc... poczekamy zobaczymy nie skreślałbym go tak od razu. Panowie myślmy pozytywnie że jeszcze się uda wyciągnąć 2 dobrych zawodników i będziemy mogli patrzeć na trochę jaśniejszą przyszłość...

Tez kiedys sie zastanawialem nad tym ale wiem ze nasi grajkowie to raczej po angielsku to niebardzo i to mnie zastanawia bo chcac byc pilkarzem profesjonalnym trzeba choc w stopniu dobrym poslugiwac sie angielskim bez tego to ani mysl o jakims transferze zagranicznym.

Taki Kirm moze nie jest gwiazdorem wielkim pilkarzem ale go szanuje bo nauczyl sie poslugiwac angielskim w stopniu dostatecznym i to jest pilkarz profesjonalny on pojedzie wszedzie bedzie gral i dogada sie.
A wyslijcie takiego malego albo brozka ktory jak mial byc wytransferowany to sam przyznal sie ze z jezykiem niebardzo i niby ze zaczal sie uczyc ale panowie przeciez to jest jezyk obcy to trzeba poswiecic kilka lat aby mowic w stopniu dobrym.

No ale coz u nas szkolenie pilkarzy jest do wielkiej dupy wiec niema co sie dziwic ze nikt nieprzyklada wagi do nauki jezyka a szkoda.

rw88 17.07.2010 23:12

Ostatnio coraz częściej (szczególnie jak na siebie) krytycznym okiem spoglądam na naszą piłkę, ale transfer Paljicia oceniam pozytywnie. Gość sprawdzał się w roli jokera, widać, że jest szybki, ma niezły drybling, dobra kandydatura na piłkarza, który wejdzie i narobi na boisku szumu. Jest Kirm, Kirm w którego zainwestowano niemałą kasę, Kirm, który ma w dalszym ciągu niemały potencjał, którego w dalszym ciągu stać na pokazanie niezłego futbolu - było nie było, to etatowy reprezentant niezłego piłkarsko kraju, aktualnie w piłce narodowej lepszego od naszej reprezentacji. Jak dla mnie gość, który od lat udanie pełni rolę jokera w niezłej lidze, będzie dla niego dobrym uzupełnieniem, szczególnie, że Kirm nigdy w dziedzinie waleczności, biegania na całej szerokości boiska się nie oszczędzał. A nie jest powiedziane, że i Dragan kiedy w końcu dostanie tutaj zaufanie i prawdziwą szansę nie wystrzeli niezłym graniem.

Póki co, Wisła nie jest klubem, którego stać na posiadanie na jednej pozycji dwóch naprawdę bardzo dobrych zawodników, dobrze zarabiających - a tak by było w przypadku transferu Milinkovicia. Legia i Lech zresztą to samo, też pierwsze jedenastki mają silne, rezerwy są oparte na co najwyżej przyzwoitych zawodnikach typu Wilk, Kikut, Kiełbowicz, Jędrzejczyk, Djurdjevic lub młodzi (+nieco starsi niż "młodzi") typu Kiełb, Borysiuk, Rybus, Mikołajczak lub Drygas. Powiedziałbym nawet, że w dalszym ciągu Wisła ma największe pole manewru w ofensywnych formacjach z naszych druzyn, a w trakcie sezonu to może być kluczowe - nie jest też przecież wykluczone, że Boguski czy Małecki z czasem nie wrócą do swojej optymalnej dyspozycji. A np. w takiej Legii jeśli nie wypali Mezenga, Chinyama dalej będzie leczył kolano (co jest bardzo prawdopodobnym), to kim będzie z przodu straszyć? Dongiem, Górskim, Kucharczykiem?

Bardziej bym się niepokoił brakami w środku obrony - Cleber jak wiadomo jest na finiszu swojego grania, Kowalski jest tylko przeciętnym ligowcem, Bunoza jeszcze nie ograny w naszym futbolu (co by nie mówić, tu jest zupełnie inne granie niż w Chorwacji), Chavez nie wygląda mimo wszystko na ostoję defensywy, to raczej ktoś w stylu Diaza, lepsze mecze przeplata słabszymi. Druga kwestia do brak zastępstwa dla Sobola, żywcem pasuje mi tutaj jakiś młody polski zawodnik, najlepiej ściągnięty z niższych lig lub juniorskich klubów zagranicznych, taki zawodnik, który nawet niech ma pewne braki, ale który mógłby od Sobola się trochę nauczyć, prezentowałby podobne cechy piłkarskie, ktoś potencjalnie z podobnej próby strzału jak w przypadku Błaszczykowskiego czy Boguskiego - można by było go też wysłać od razu na wypożyczenie. Taki ktoś umiejętnościami w stylu Bandrowskiego, czy Borysiuka. Ktoś kto w przyszłości mógłby wystrzelić. Tak offtopem (bo to bardziej do "gdybym był..."), patrząc na te nazwiska, które mam teraz w głowie, to ktoś taki jak Krychowiak, Budziński, czy trochę starsi Cezary Wilk, Gol, Hanzel - sądzę, że takich zawodników typowo defensywnych warto szukać na naszym podwórku, bo akurat defensywnych pomocników na niezłym poziomie w ostatnich latach mieliśmy dosyć sporo (Murawski, Lewandowski, Sobolewski, Radomski, Zdebel, Michalski, Świerczewski, Brzęczek, Kałużny czy nawet Dudka, Kaźmierczak), a Polaków mimo wszystko w składzie fajnie też widzieć.

W wypadku kupienia dwóch niezłych środkowych obrońców (w tym najlepiej jednego perspektywicznego i jednego doświadczonego), takiego DM-a o jakim pisałem, to byłbym w 100% usatysfakcjonowany tym okienkiem transferowym.

E: Acha, i jeszcze jedno co trochę wybiela Paljicia, a co chyba umknęło większości - w tym sezonie o skład walczył z Erikiem Jendriskiem, do niedawna gwiazdą 1.FC Kaiserslautern i reprezentacji Słowacji, nowym piłkarzem wicemistrza Niemiec, Schalke 04. Z 16 zmian z udziałem Paljicia w poprzednim sezonie, w połowie przypadków zmieniał Jendriska, lub odwrotnie. Inne zmiany to głównie zmiany z drugim napastnikiem.

Ogryzek 17.07.2010 23:15

Ja tam wolę Iniestę który pewnie jak większość Hiszpanów nic nie beknie po angielsku niż "poliglotę" Kirma. Co to za farmazony... piłkarz ma grać i za to jest chwalony. Za dobrą grę a nie "dogadywanie się"

Ciekawe czy we Włoszech albo w Hiszpani mówi się w szatni po angielsku? Podobnie w Niemczech? Pytam z ciekawości.

PS
Zobaczymy już wkrótce na co stać Paljića więc nie ma co się teraz ostro "deklarować".

serek.c2 17.07.2010 23:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ChG (Post 937147)
Tylko niby dlaczego gracz pokroju Shabaniego Nondy miałby zdecydować się na grę w Wiśle Kraków? Co takiego może go do Krakowa przyciągnąć?

Może niech działacze zaczną takich piłkarzy nakłaniać do gry u nas? Bo jak na razie to mam wrażenie, że zamiast wyjść z ofertą do takiego piłkarza zadają tylko te same pytania co Ty. Akurat w pucharach gramy regularnie (;)), a skoro za piłkarza nie trzeba by było płacić to i roczny kontrakt można by całkiem niezły zaproponować.

Ja wiem, że zadanie trudne, jednak na takim ruchu można dużo wygrać. Odpowiednie nagłośnienie takich transferów i karnety idą jak świeże bułeczki. A o poziom sportowy takich zawodników bym się nie martwił, szczególnie biorąc poprawkę na "moc" naszej ligi.

spartan 17.07.2010 23:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 937145)
padłem ! :D

...
No tak po co płacić za Milinkovicia...

Wszystko wskazuje, że na Milinkovicia. Jeżeli, jak mówią także słowackie media, kluby się dogadały a problemem było porozumienie z samym zawodnikiem to akurat ja bym nie narzekał, że nie pompujemy kieszeni jednemu zawodnikowi w drużynie.

Jagul 17.07.2010 23:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 937150)
Ja tam wolę Iniestę który pewnie jak większość Hiszpanów nic nie beknie po angielsku niż "poliglotę" Kirma. Co to za farmazony... piłkarz ma grać i za to jest chwalony. Za dobrą grę a nie "dogadywanie się"

Ciekawe czy we Włoszech albo w Hiszpani mówi się w szatni po angielsku? Podobnie w Niemczech? Pytam z ciekawości.

Na pewno w Hiszpanii obowiązuje język ojczysty i tam wszyscy się go mają uczyć bez względu czy jesteś trenerem, czy zawodnikiem. Często są z tym jednak problemy. Np. taki Benzema jest kompletnym tępakiem jeżeli chodzi o język i na treningach Realu często nie wiedział co ma robić, bo po prostu nie rozumiał trenera.

polska.mysl.szkoleniowa 17.07.2010 23:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez giorgio (Post 937137)
Co...Kto..? W co ty się bawisz?

Komentuje transfery Wisły tak, jak na to zasługują : ) Ile można płakać? Pośmiejmy się.

1q2 17.07.2010 23:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 937149)
Gość sprawdzał się w roli joker.

Jakie to ciekawe że o gościu który grał ogony = nie wywalczył sobie miejsca w podstawowym składzie - pisać 'sprawdził się w roli jokera' :D
Pewnie koleś siedzący non stop na ławie nie jest słaby, tylko - sprawdza się w roli rezerwowego;)

Kończąc temat z mojej strony - nie jest to na pewno transfer marzeń, powiedzmy sobie szczerze, jest to kolejny 'darmowiec' ze średnimi wymaganiami płacowymi, ale ja go oczywiście nie skreślam.Patrząc na ostatnie wyczyny Boguskiego,Małeckiego,Łobo czy Kirma - jestem w stanie uwierzyć, że będzie to zawodnik lepszy od nich - co niestety wyczynem nie jest.

Przemoo 17.07.2010 23:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 937145)
Może transfer tego Niemca rajcuje jakiś dzieci, w każdym bądź razie nie kogoś kto popatrzył w statystykę. 6 meczów w pełnym wymiarze w Bundeslidze! On drybluje samego siebie...
No tak po co płacić za Milinkovicia...

marzenie... II liga niemiecka...

Dzimi 17.07.2010 23:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 937149)
transfer Paljicia oceniam pozytywnie. Gość sprawdzał się w roli jokera, widać, że jest szybki, ma niezły drybling, dobra kandydatura na piłkarza, który wejdzie i narobi na boisku szumu.

Po przeanalizowaniu wideo też tak myśle. To taki następca dla Paulisty, tylko szkoda że 2 lata temu go tu nie ściągnięto jak Paulista odchodził - może nie byłoby Leviadii i teraz tylko wicemistrzostwa.

Prawdę mówiąc, do takiej piłki jaką chce/powinna grać Wisła potrzeba właśnie takich piłkarzy jak Dragan - szybkich i bardzo dobrych techniczne. Niestety jeden Dragan to za mało - potrzeba jeszcze 2-3 tego typu ofensywnych piłkarzy żeby klepali pomiędzy sobą szybkie piłki.

Jeden Dragan najzwyczajniej w świecie nie będzie miał z kim grać.Kopnie do takiego Brożka, Boguskiego czy Małeckiego piłkę i ruszy do przodu oczekując odegrania z klepki, a odegranie w tempo i dokładnie z pierwszej piłki przerasta możliwości praktycznie wszystkich naszych obecnych piłkarzy.
Także jest to zawodnik o niezłym potencjale, ale wydaje mi się że ze względu na to z kim będzie musiał grać w zespole nie zobaczymy nawet 50% jego umiejętności.

arbuz 17.07.2010 23:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 937150)
Ja tam wolę Iniestę który pewnie jak większość Hiszpanów nic nie beknie po angielsku niż "poliglotę" Kirma. Co to za farmazony... piłkarz ma grać i za to jest chwalony. Za dobrą grę a nie "dogadywanie się"

Ciekawe czy we Włoszech albo w Hiszpani mówi się w szatni po angielsku? Podobnie w Niemczech? Pytam z ciekawości.

PS
Zobaczymy już wkrótce na co stać Paljića więc nie ma co się teraz ostro "deklarować".


Ja mysle ze polskiego to napewno nierozumieja w zadnej szatni europejskiej na zachod od polski.

Iniesta no tak ale on gra u siebie w domu i raczej na transfer nie czeka :)

A chcac byc pilkarzem profesjonalnym i myslacym o transferze gdzies na zachod to musisz mowic minimum dostatecznie po angielsku no bez jaj.
Juz widze machajacego rekami malego albo brozka na boisku czy w szatni na zachodzi :) :) i krzyczacego po polsku ;)

Wez pod uwage klub ma dwoch pilkarzy o podobnych umiejetnosciach z europy wschodniej za podobna kase w celu uzupelnienia skladu i jeden mowi po angielsku drugi ni huja tylko po polsku odpowiedz jest prosta :)

grogoriogreg 17.07.2010 23:25

Mam nadzieję, że wszystkim płaczkom zostaną zamknięte buzie po pierwszych meczach naszego piłkarza w barwach Wisły.

westersyl, jesteś genialny, skoro po 1 filmiku umiesz ocenić piłkarzy (Bunoza i Paljic)...

widze ze teraz pojawila sie opozycja do prorokow zbymaka i maciosa, opozycja pod dowództwem moda wollfiego, czyli nie ważne co się dzieje- źle się dzieje!

WiślakMyślenice 17.07.2010 23:26

Wolfy już nie jest modem z tego co deklarował :) Chyba że to jego "zasłona dymna" :)

ChG 17.07.2010 23:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 937151)
Może niech działacze zaczną takich piłkarzy nakłaniać do gry u nas? Bo jak na razie to mam wrażenie, że zamiast wyjść z ofertą do takiego piłkarza zadają tylko te same pytania co Ty. Akurat w pucharach gramy regularnie (;)), a skoro za piłkarza nie trzeba by było płacić to i roczny kontrakt można by całkiem niezły zaproponować.

Ja wiem, że zadanie trudne, jednak na takim ruchu można dużo wygrać. Odpowiednie nagłośnienie takich transferów i karnety idą jak świeże bułeczki. A o poziom sportowy takich zawodników bym się nie martwił, szczególnie biorąc poprawkę na "moc" naszej ligi.

Tak chwile myślałem o tych podstarzałych gwiazdeczkach, które mogłyby sprowadzić tłumy na stadion Wisły i wymyśliłem tylko Jerzego Dudka. No i w sumie Maciej Żurawski również mimo wszystko powinien spowodować, że ludzie zaczną często/częściej chodzić na mecze, bo będą chcieli zobaczyć co zostało mu z "tego" Magika. ;)

Ogólnie, to nie mogę się doczekać pierwszych meczów Wisełki z poważniejszymi rywalami. Nie chodzi mi o sparing z dobrą drużyną, tylko o choćby mecz pucharowy z FK Qarabag. Przed tą drużyną przestrzega "nas" wielki znawca azerskiej piłki-Mirosław Szymkowiak, więc trzeba mieć się na baczności.:rotfl:

Wpadł mi w sumie na myśl jeszcze Mustapha Hadji. W 2005 roku trafił on do FC Saarbrucken, klubu z 2. Bundesligi, więc może właśnie w 2005 roku zdecydował by się na przyjście do Wisły, bo to w sumie podobny poziom. No chyba, że w Niemczech dostał jakiś lukratywny kontrakt. Obecnie Mustapha występuje w II lidze Luksemburgu, no ale to tam nieważne. :D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:16.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl