![]() |
Tabela dekady to moj autorski pomysl. Taka 'tabela swiadomosci' aktualnego kibica. Zakładam, ze najbardziej interesuja sie aktualni 20-30 latkowie i jest ich najwiecej na meczach. Nie ma ona zadnego znaczenia, zeby sie podpierac, ze ktos w skali calej historii jest dobry.
I dlatego Odra w tabeli wszechczasów zajmuje 20 miejsce. A pod wzgledem rozegranych sezonów 23. Faktów i historii nie zmienie, nawet jesli bym chciał. |
ja Cię rozumiem.
Mi chodzi o to że tabela wg pkt nie jest miarodajną oceną siły zespołu i jego znaczenia na przestrzeni lat. Ktoś może grać zajebiście 7 sezonów, a na 3 spaść do I ligi. W tym czasie inny zespół zawsze przez te 10 sezonów jest w ogonie tabeli. Kto Twoim zdaniem lepiej zapadnie w pamięci kibiców? |
Do buziek_LG
25 000 w Gdańsku przy cenach biletów powyżej 30 zł chyba trochę przesadzasz a co to 6 miejsca w zeszłym sezonie Śląsk teraz Lechia w przyszłym ktoś inny |
Cytat:
Wisła 18 Górnik 14 Ruch 14 Legia 8 A ja uznaję taką. Tyle razy nas sędziowie, PZPN czy inne sukinkoty wyruchały przez te 103 lata. Nie piszmy bzdur, s'il vous plait :) |
Cytat:
|
Nie mam wątpliwości, że w tak dużych miastach jak Gdańsk, Wrocław, Kraków, Poznań czy Warszawa z zapełnieniem tych stadionów nie będzie problemu.
Oczywiście z obecnym poziomem sportowym np Lechii czy Śląska stadion nie byłby zapełniony. Ale wystarczy zrobić jakieś dwa, trzy transfery jakichś znanych piłkarzy i ludzie przyjdą na stadion, a klub jeszcze na tym zarobi. Nie mówię tu o jakichś wielkich gwiazdach ale czekać będzie nas mała rewolucja. |
Cytat:
Jedynym warszawskim klubem, który zagrał przed wojna 13 sezonów była... Warszawianka. Legia zagrała trzy mniej (czyli dokładnie jak w Twoim przykładzie) i.... w tabeli wszechczasow 27-39 jest PRZED Warszawianką. Rozumiem o co Ci chodzi. Wolisz Pogoń Lwów (5 mistrzostw chyba) niz Wisłę Płock, która jest wyżej. Tylko, ze Pogoń to przypadek specyficzny - wiadomo dlaczego. Wezmy inny przykład. Dosc kontrowersyjny, dlatego prosze o wyłączenie choc na chwile zaszłosci (na ile sie da). Jest Cracovia. Wielki klub historycznie (darujcie sobie teksty - chodzi mi o to, ze czy chcecie czy nie jest to pierwsza 15 naszych druzyn, jedna z Firm - komplet ludzi u Was na derbach mowi wszystko, ja tez wole isc na mecz Legia - Cracovia niz Legia Odra). Stary, pare mistrzostw, 31 lat w lidze. Ale przed nią jest ŁKS. Klub mniej utytułowany, a dla mnie jeszcze wieksza firma. Ponad 60 sezonów w pierwszej lidze, ponad 1700 pkt. Liga bez ŁKS jest gorsza. Jak mysle liga polska to najpierw wymieniam Legie (bo jej kibicuje), ale potem Wisłe, Ruch i Górnik, Widzew, Lech i ŁKS, a dopiero potem bardziej utytułowaną Cracovię. Bo ŁKS w pierwszej lidze był zawsze, a Cracovia ma wielka dziure. Oba kluby sa wielkie i fajnie, ze kreca sie gdzies wokol 1 ligi. Wole je zdecydowanie od Polkowic czy Switu. Ale jak mam wybrac jeden to jednak ŁKS. Cytat:
Góral - Na jakiej podstawie twierdzisz ze z zapełnieniem stadionu w Warszawie nie bedzie problemu? |
Cytat:
Inna sprawa to atrakcyjność ligi zespoły jak Wisła, Lech, Legia napewno będą przyciągać kibiców jednak co z pozostałymi drużynami? Wiadomo że stadionu na 40tys. nie zapełni się fanami którzy to bez względu na wyniki będą na mecze przychodzić. Jakoś trzeba przekonać tych którzy to na stadion przychodzą od święta. Fajnie by było jakby wszystkie stadiony w miarę regularnie wypełniały się w większości ale jak będzie to się okaże. |
Caly czas sie zastanawiam w jak glebokiej czarnej du**ie bylibysmy gdyby to Wlosi dostali to Euro.
Zrobili by pewnie stadion Legii ,Amiki i nasz a reszta grala by dalej na swoich kurnikach. Wszytscy w rządzie ,PZPN wiele usmiechnieci przypisują sobie rozwoj pilki noznej a taka prawda ze nawet by palcem nie kwineli jesil Polska by tego Euro nie miala.A ze czują dobrego pieniadza juz po kieszeni z racji tej imprezy to nagle wszyysscy chetni do rozwoju :"dla dobra Pilki w Polsce" |
Cytat:
Wszystkie te wyliczenia są bardzo optymistyczne - bo zakładają, że nagle w Gdańsku zainteresowanie Lechią wzrośnie 3-4 krotnie. To jest możliwe przy spektakularnych transferach. Na młodych, zdolnych pewien klub z ulicy Kałuży budował strategię długofalowego rozwoju. I na młodym, zdolnym trenerze. Rezultaty znamy - sportowy spadek z ekstraklasy. A i tłumów na stadionie nie było. Więc ja widzę sprawę tak: Lechia ma spore szanse, żeby dołączyć do krajowej czołówki i życzę jej tego. Ale pora się wziąć do roboty, bo sam stadion bez dodatkowych posunięć (marketingowych, transferowych) sprawy nie załatwi. |
Czasy sie zmieniły. Juz nie ma tak, ze za miliony sie kupi Zurawskiego i Głowackiego. Nikt z wielkiej trójki dobrego zawodnika Lechii nie sprzeda - chyba, ze milion-dwa euro. No, sorry dwa miliony euro za Radovicia?
Jak beda mieli stadion i z wielka pompa zaczna budowe to z Korony Kielce czy z Lubina tez beda mogli kogos wyciagnac jedynie za milion. Nie wierze w takie akcje. A poza Polska? Do nas trafiac beda odpady. Najlepiej isc do bogatej ligi zachodniej. Jak nie - to chociaz do Rosji (jakis tam poziom i wielka kasa). Dopiero jak ani tu ani tu to mozna pomyslec o... Polsce, Bułgarii czy Słowacji. Moim zdaniem jestesmy w czarnej dupie i zle to wyglada. Dobrzy zagraniczny przyjda jak bedzie jako taki poziom i kasa, a jako taki poziom i kasa beda jak przyjda dobrzy zagraniczni pilkarze (zainteresowanie, publika, sponsorzy, wyniki). A my nie mamy ani tego ani tego.. |
To nie ma sensu się licytować. Przed wojną Wisła była pierwsza. W PRL-u i wczesnej postkomunie Legia była pierwsza a w 21 wieku znowu Wisła jest pierwsza . Wisła nadrabia straty, mimo, że w ostatniej dekadzie Legia praktycznie z pudła nie schodzi ( ok. 70 punktów ). Legia miała najzwyczajniej więcej szczęścia, bo 3 letnia banicja w 37/8/9 z 1 ligii była przeliczana mniejszym współczynnikiem ( 2 punkty za zwycięstwo ) a banicja Wisły w 95/96, dzięki większemu wspólczynnikowi ( 3 punkty za zwycięstwo ), spowodowała dla Wisły większe straty, niż tamte 3 lata dla Legii ( wtedy także liga była po prostu mniejsza ). Nikt tego nie kwestionuje, ale gdyby nie taki akurat układ spraw oraz fakt nieobecnosci Legii, mimo rozgrywek o mistrza Polski w latach 46/47 - do statystyk wszechczasów lat tych nie uwzględnianych ( nie kwestionuję tego także ), to różnica między nami byłaby teraz minimalna. Tak akurat się to ułożyło korzystnie dla Legii i tyle. Młode pokolenia kibiców oraz dziennikarze będą miały czym się pasjonować w tej statystyce w najblizszych latach, bo różnica nie jest jakaś druzgocąca i jak widać można odrabiać różnicę 3 letniej banicji ligowej, nawet przy systematycznym pobycie Legii w czołówce ligii. Tabela wszechczasów, jak sama nazwa wskazuje, nie kończy się przecież na obecnym roku i różnie to jeszcze może być, czego historia obydwu klubów nas uczy. Ja tam nie czekam na tragedię Legii, jak to sympatyczny 0 22 powiedział, że czeka na odpadnięcie Wisły z tej walki ( przeczekanie Wisły ? ) :>
|
tu chciałem zauwazyc ze na Korone chodzi w tym sezonie srednio 11000 wg 90minut.pl
wiec na Lechii na pewno mozna liczyć 2 razy tyle, przydaloby im sie juz teraz brac mlodych z u19 i ich ogrywac... poa tym u nich akurat budowa zespołu mi sie bardziej podoba niz w Slasku... gdzie na chwile obecna stoją w miejscu... |
Cytat:
Kończe, bo jak sam stwierdziłes licytacja nie ma sensu, a ze widze pole do przyczepienia się (przy przelicznikach) to odpuszcze coby 'zadym' nie zaczynać :) Pozdrawiam. |
0 22
Mnie zadyma z Tobą nie grozi :-) Brak szacunku do rywala, nie jednego już zgubił a zwłaszcza gdy pycha nie ma uzasadnienia w faktach, bo Legia w historii o mało co, mogła przecież przestać istnieć nawet dłużej, niż miało to miejsce w rzeczywistości a Wisła mimo swoich potknięć, to Wisła a nie jak sympatycznemu warszawiakowi wydaje się ( co jest typowe dla kibiców każdego klubu ), że dla niego liczy się tylko Legia a reszte klubów wkłada do jednego wora, no poza "ulubionym" Widzewem ( być może akurat tylko w celu, zapodania przykładu swoich przekazów na temat przyszłości Wisły). To jest dość niegrzeczne zachowanie się gościa w domu zacnego gospodarza, któremu od czasu gdy zaczął kibicować, musi się kłaniać, no ale czasem trzeba z cierpliwością wysłuchać i z wyrozumiałością zaakceptować, preferencje oraz charaktery gości tego forum :> |
Obawiam sie, ze mocno nadinterpretowujesz, bo szacunek do Wisły mam i zadna pycha przeze mnie nie przemawia. Po prostu jestem człowiekiem, który dzieciństwo przeżwał na przełomie dwóch systemów i siłą rzeczy, chciałby zeby pare symboli (tych miłych) z tamtych lat wróciło. Taki old school.
Zycie sie pokomplikowało i Legia zaczęła grać słabiej. Moze nie siedzimy w jakis podziemiach jak nasi rywale z lat 90tych, ale i tak mogłoby byc lepiej. I własnie ten okres trzeba przeczekac i to miałem na mysli, skrótowo określając 'Wisłe' trzeba przeczekać. Wydaje mi się to naturalne. Wszystko zalezy od tego 'na jakim rywalu' sie zaczynało. Ja na Wiśle po prostu nie zaczynałem :) Co nie zmienia faktu, ze osoby z roczników pozniejszych pewnie jako rywala traktuja Wisłę i Lecha. P.S. Nie wiem ile masz lat, ale nie ma mozliwosci, zebys był kims, kto utracił największy czas swojej druzyny - bo Wisła ma go teraz i miała przed wojną. Za jakies 15 lat jak pewnie czołówka bedzie wygladać podobnie, ale mozna z droba roznica, ze np Lechia bedzie zdecydowanie najlepsza, a dalej Śląsk z Lechem, a dopiero potem Legia i Wisła to zrozumiesz o co mi dokładnie chodzi. Jak sie cos takiego przezywa (najwiekszy czas), a potem sie go straci - to juz podejscia nie zmienisz (chodzi mi o konkretne pokolenie, Ci kibice Legii, którzy teraz zaczynaja chodzic na mecze juz czegos takiego nie beda miec, bo za czesto sie obecnej Legii zdaza syf w postaci porazki z Odra czy katastrofy w Białym). Drugie miejsce albo wygranie klasyku nie bedzie czyms szczególnym. Mówiąc krótko jak ja 'łapałem bakcyla' na Legie to była 1/2 PZP i 1/4 LM. A wszystko co sie teraz dzieje to jakis zart, zimny prysznic i wielka katastrofa, z która cięzko sobie poradzić (trzeba... przeczekać). Dlatego jestem np. w stanie zrozumieć, ze Piechniczek na wszystko patrzy z pozycji roku 82. Proponuje jednak przeniesc sie na pw i nie rozmywać tematu :) (natomiast zastrzegam sobie prawo do dostosowania sie jako gość w rozmowie z Gospodarzem). Buziek - Zahavi to nie jest przypadkiem taki koleś co kiedys z Engelem chciał robić (jako jakies przedsiebiorstwo) wielką Polonię, a potem okazało sie ze jest oszustem i chodziło wyłącznie o tereny KSP? |
TO ja jeszcze jedno słowo. Z tego co wiem pan Kuchar, inwestor Lechii nie ma zamiaru budowac frekwencji w oparciu o wielkie spektakularne transfery. Ma zamiar ściągac po 2-4 młodych zdolnych graczy co rundę. Myślę że rynek polski nie będzie w ogóle brany pod uwagę jako źródło talentów z bardzo prostego powodu jest on zbyt napompowany. Korona wycenia Kiełba na 1 mln euro, za tą cene można bez problemu sprowadzic gracza o zdecydowanie wyższych umiejętnościach z Afryki czy Ameryki Płd(już nie wspominam o pieniądzach jakie Kiełb miałby miec w kontrakcie). Mówicie że z zagranicy będą do nas trafiały odpady. Właśnie by temu zaradzic należy znalec na tyle silnego partnera by dało radę sprowadzac tylko perełki. Tym ma sięzajmowac agencja Piniego Zahavi, pan ten negocjował i nadzorował kontrakty wielu istotnych piłkarzy. Rio Ferdinand, Yakubu, dos Santos, Veron i dziesiątki innych.
Ja widząc z bliska jak Lechia obecnie jest budowana jestem spokojny o stały i sukcesywny progres sportowy. A wzrost zainteresowania Lechią nie ma byc 3 czy 4 krotny, a jedynie ma się zwiększyc o 2.5 raza z dzisiejszych 10 tyś do 25. 0 22 Zahavi owszem robił interesy(a raczej robiłą firma Global Soccer Agency, w której doradcą był Zahavi) z Polonią Warszawa, jednak ta przegrała wszystkie procesy jakie mu wytoczyła bowiem wina niedopełnienia umowy leżała po stronie czarnych koszul(z tego co pamiętam KSP gwarantowało 40% udziałów dla GSA, a już po podpisaniu umowy odsprzedało ponad 70% udziałów innej firmie). Wiem natomiast że przynajmniej raz sam Zahavi wykorzystał stołeczną Polonię w 2008 roku przy transferze Rodrigo Archubiego z Olimpiakosu do River Plate. Posłużył się pełnomocnictwami(wystawionymi w 2004 roku, przez uwczesnego właściciela i cofniętymi dopiero w październiku 2008) i w imieniu Polonii kupił tego zawodnika(zapłaciłza niego własnymi prywatnymi pieniędzmi, ale zgodnie z prawem UEFA tylko kluby piłkarskie mogą byc właścicielami kart zawodnika), po czym nie powiadamiając władz klubu sprzedał go do River Plate. Generalnie tak już jest że źle skonstruowane umowy przez słabszego organizacyjnie partnera pozwalają na nadużycia. Ja osobiście nie dziwię się że Zahavi wykorzystał możliwośc podstawienia Polonii jako słupa pośredniczącego gdy sam klub nadał mu takie pełnomocnictwa. Natomiast nigdy nie słyszałem by ta firma chciała przejąc tereny KSP Tutaj jest cały mocno negatywny artykuł, nawet ciekawy http://redlog.pl/2008/07/08/pini-zah...snego-futbolu/ Mimo wszelkich okolicznośc Zahavi jest jednym z największych graczy w światowym futbolu, przy dobrze skonstruowanej umowie będę kibicował współpracy Lechii z tym panem |
Panowie - rezerwy są bardzo duże, do tego praktycznie nie napoczęte. Mówię tu o kiełbaskożernych kibicach przygodnych - jeżeli stworzy się odpowiednią atmosferę wokół piłki ligowej, gdzie stadiony nie będą się kojarzyły z wymysłami różnej maści dziennikarzyn stecoidalnych, a z rozrywką na weekend dla całej rodziny, to takie 25 tys. na Lechii nie będzie żadnym problemem.
To jest kwestia przede wszystkim marketingowa, w mniejszej części sportowa. Warunek jest jeden - przyjazny klimat wokół klubów. Ja widzę jedno rozwiązanie, skopiowane za kibicami Amiki - straszenie procesami przez kluby za wszelkie nawiedzone teksty o "kibolach". Jak widać taki kaganiec skutecznie ogranicza fantazję. |
http://www.90minut.pl/news/110/news1...wrzyniaka.html
I teraz się okaże, że jeszcze mu będą płacić :lol: Tam to dopiero mają nierówno pod sufitami! |
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...zabrze,1411876
Cytat:
|
Probierz, dobry trener. Tylko żeby JAGA nie spadła . :/
|
Cytat:
Albo sentyment, co innego walczyc o utrzymanie, co innego walczyc o mistrzostwo a co innego wywalczyc awans. Moze chlopak jest ambitny tego nie wiemy |
Cytat:
|
jak możecie pisać, że dla Probierza tylko kasa się liczyła skoro w artykule jest wyraźnie napisane, że głównymi czynnikami są:
- sentyment do Górnika - chłop mieszka i ma rodzince na Śląsku który z Was wolałby biedne regiony północno-wschodniej Polski od jednego z najbardziej rozwiniętego regionu w kraju - Śląska? |
Javier Clemente kandydatem na trenera Zagłebia.
http://www.tvn24.pl/-1,1633817,0,1,h...wiadomosc.html |
Cytat:
Głupio by mu było, gdyby po odrzuceniu oferty Górnika wywalili go z Jagiellonii po trzech pierwszych meczach ( niech mi ktoś powie, że to nierealne:> ). Probierz w Bytomiu też robił dobrą robotę, a i tak go wywalili. Stołka to można się trzymać w Legii, Lechu lub Wiśle, bo to najwyższa półka w kraju i ma to odbicie w prestiżu i zarobkach. Jak wypadniesz z któregoś z tych klubów, to chwilę potrwa zanim załatwisz sobie kolejną taką posadę. |
Probierz pół biedy, choć tak po prawdzie to nie rozumiem tej decyzji... Gdyby tak choć do końca sezonu popracował, jak coś zacząć to i skończyć...
Ale z tym Clemente to jakieś jajca. Naprawdę nie chce mi się wierzyć... |
Trudno spodziewać się, aby przeciwko Lacie wystąpili działacze Lechii Gdańsk, skoro firma Sport Five podpisała z klubem umowę dotyczącą marketingu stadionowego. Jej szefem jest przecież Andrzej Placzyński, najbardziej wpływowa postać w polskiej piłce, partner PZPN na dziesięcioletnim kontrakcie. Według informacji DGP w najbliższych dniach Sport Five podpisze również poważną umowę z Wisłą Krakówhttp://www.dziennik.pl/sport/pilkanozna/article506297/Najbogatsi_na_tajnym_spotkaniu_u_Laty.html .
|
Wprawdzie temat ekstraklasowy ale zupełnie nie wiem gdzie taką perełkę wrzucić:
http://www.sport.pl/pilka/1,65063,73...__Giekse_.html Pozostaje zawołać za Zimochem, Panie Turek kończ Pan ten mecz...... |
Cytat:
|
Cytat:
Wlaciciele klubow doszili do wnioskow ze "polska mysl szkoleniowa" praktycznie nie ietnieje wiec siegaja kto bogatszy po ludzi zza granicy. jak dla mnie moze to tylko pomóc. |
zgłosił sie sam Javier Clemente a wybrali Bajora
http://www.sport.pl/pilka/1,65050,73...__wybrali.html |
Cytat:
|
Tak się zastanawiam, co mogło Clemente skłonić do wysłania swojego CV do Polski i jakoś nic racjonalnego mi do głowy nie przychodzi..
|
Cytat:
|
Cytat:
"Chciala sie z nim spotykac Scarlett Johansson, wybral Piotra Cyrwusa" |
Clemente brzmi moze i dumnie, ale w ostatnim czasie wyniki ma w stylu Bakero czy Urbana. Wydaje mi sie, ze to taki drugi Leo. Juz mi wystarczy.
Cytat:
|
Pół życia pracował na nazwisku, a drugie pół to nazwisko pracuję na niego. Zawsze znajdzie się jakiś jeleń co go zatrudni
|
Cytat:
Cytat:
:lol: |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:19. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl