Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

qchar90 14.12.2009 20:41

O kurde Maciek został trenerem roku!Franek Smuda coś miał nie tęgą minę.
Fajną przeróbke zrobili z Maćkiem hehe ;D

Marcinnno 14.12.2009 22:25

Brawo Trenerze!

martin_6 14.12.2009 22:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 829979)
Biorąc pod uwagę ich budżet i posiadanych piłkarzy, to rzeczywiście niezłe osiągnięcie.
Tyle, że tak jakby mniej znaczące:>

Ironia to była :>
Nie wiem, czy zauważyłeś, bo z Twojej wypowiedzi trudno jakoś to odczytać :P

irman 14.12.2009 23:06

Jak dla mnie dotychczasowa kariera Skorży to:

- genialna runda jesienna 2007 r. - jak się potem okazało głównymi zasłużonymi byli tu Kosa i Zieniu - mimo wszystko plus dla treneiro

- marność na wiosnę 2008 r. - odszedł Kosa, Zieniu nie miał rundy konia, mistrz zdobyty już na jesieni, więc dominował minimalizm, dodatkowo seria beznadziejnych porażek z Legią - minus dla treneiro

- marność na jesieni 2008 r. - plus za Beitar, Barce trudno oceniać, bo po pierwszym meczu było po ptakach, za to Tottenham u siebie w decydującym meczu to kompromitacja, bez walki i bez wiary. W lidze kiepściutko czego ukoronowaniem mega kompromitacja u siebie z Amicą - minus dla treneiro

- niespodziewanie dobra wiosna 2009 r. - dobrze graliśmy w zasadzie tylko w maju, ale kto z nas wierzył na początku rundy, że Kuchenkorz będzie oglądał nasze plecy na końcu? Mistrz zdobyty mało efektownie, głównie dzięki naszej konsekwencji i słabości Lecha. Mimo wszystko mecz z Lechią, to dla mnie obecnie taka sama klasyka jak wyjazdowe Schalke - generalnie plus dla treneiro

- nijaka jesień 2009 r. - jesteśmy liderem, mamy solidną przewagę nad wiceliderem i resztą, a mimo wszystko wszyscy są w****ieni. Dlaczego? A no może dlatego, że mistrza powinniśmy już mieć teraz, może przez żenadę z Legią, kompromitację z Żydami, kolejną wtopę z Amicą. No i the best of czyli największa kompromitacja w historii polskich występów w pucharach czyli Levadia - w sumie wielki minus dla treneiro.

Generalnie na pięć rund trzy minusy i dwa plusy, znaczy wylot. Tylko kim tego Skorżę zastąpić? No właśnie. Wniosek smutny. Skorża musi zostać.

Wojtas 14.12.2009 23:59

SKorze nalezy zostawic bo ma 2 cele i od tego zalezy jego dalszy los

najpierw
Mistrz Polski

a potem
kwalifikacja do Pucharow ;grupa Ligi Europejskiej lub (to wolimy trenerze :D) grupa Ligi Mistzow

zadania wiec jasne ,dopiero potem bedzie mozna wydac o nim jakis bardziej konretny osąd

ma jeszce poł roku.

royalmichael 15.12.2009 00:19

Tak sobie myślę, że paradoksalnie może to i dobrze, że nie awansowaliśmy do żadnego europejskiego pucharu...
W w tej rundzie w najlepszym przypadku nie grało 3 podstawowych piłkarzy. A tak to 5-7, w ostatnim meczu nawet 8 :O A co byłoby gdybyśmy jeszcze grali mecze w pucharach? 2-3 kolejne kontuzje jak nic. I pewnie nic byśmy nie ugrali ani w pucharach ani w lidze. Co do zysków finansowych to na prawde ktoś wierzy że te miliony euro poszłyby na transfery?
a jeszcze awans do pucharów na innym obiekcie niż R22 to już w ogóle paranoja
Trzeba mieć nadzieje, że wszyscy się wyleczą, Skorża odpowiednio ustawi wszystkich na boisku i kolejną rundę zaczniemy w optymalnym składzie, Brożek wreszcie wyleczy kontuzje i wróci do formy a nasza ofensywa Brozio-Mały-Boguski wprowadzi nas do LM ;) i jazda na nowym stadionie...

buczo1985 15.12.2009 00:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez royalmichael (Post 830254)
Trzeba mieć nadzieje, że wszyscy się wyleczą, Skorża odpowiednio ustawi wszystkich na boisku i kolejną rundę zaczniemy w optymalnym składzie, Brożek wreszcie wyleczy kontuzje i wróci do formy a nasza ofensywa Brozio-Mały-Boguski wprowadzi nas do LM ;) i jazda na nowym stadionie...

Chyba każdy kibic życzyłby sobie takiego scenariusza na nowy sezon:)

A co do Skorży mam mieszane uczucia. Lubię chłopa, ale tak naprawdę w ogólnym rozrachunku na dużo wtop. Tylko zmiana podejścia u Cupiała zadecydowała o tym, że wciąż jest trenerem Wisły. Jeszcze jakiś czas temu nie byłoby gadania, że nie ma innego, lepszego trenera. Kogoś na pewno by ściągnięto...niekoniecznie lepszego:P
Z okazji tej nagrody, chciałbym Panu Skorży życzyć, aby wyciągnął wnioski z przeszłości, dobrze przygotował drużynę i spełnił te dwa cele, o których pisał kolega wyżej.

wolfy 15.12.2009 00:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez royalmichael (Post 830254)
Tak sobie myślę, że paradoksalnie może to i dobrze, że nie awansowaliśmy do żadnego europejskiego pucharu...

Ręce odpadają od klawiatury.

Tylko potem nie płacz, że nie mamy transferów, a pieniądze za sprzedanych zawodników przepadają "nie wiadomo gdzie".

Napisałem to już kilkukrotnie, napiszę jeszcze raz: obecny poziom niektórych obrońców Skorży to nie jest już poziom dna. Oni pukają spod spodu.

Jeden jest zadowolony, że trener (rzekomo) nie wymaga zaangażowania przez cały mecz, drugi właśnie stwierdził, że to nawet dobrze że się w pucharach skompromitowaliśmy. Czekam, co będzie następne.
Kolegom relatywistom proponuję zakręcić się koło "Gazety Wyborczej" - macie talent, trochę żal marnować go na to forum.

Taka nieśmiała propozycja - może na początek przyjmijcie, że nie wszystko co zrobił Skorża było dobre i są rzeczy, które ewidentnie mu nie wyszły. Które odbiły się mocno na kondycji klubu i samopoczuciu kibiców. Tak będzie po prostu zdrowiej i dla was, i dla osób wystawionych na działanie waszych postów. Po co niepotrzebnie w****iać ludzi?

1q2 15.12.2009 00:41

System rozgrywek powoduje że jedynym dobrym momentem na zmianę trenera jest właśnie jesień-zima.Skorża najpewniej zostaje więc należy mieć nadzieje że tym razem plan zostanie wykonany, czyli mistrz+ LE.Oczywiście dla nas do tego sprawa priorytetowa czyli zemsta na parchach.

Żeby to się udało jeden warunek musi być spełniony i Skorża musi stanąć nawet na głowie, żeby to się udało - czyli konkurencja i tu nie chodzi oczywiście o 20 równorzędnych grajków, bo to w naszych warunkach fikcja, tylko o minimum które pozwoli w kryzysie na jakiekolwiek zmiany, które utemperują nierobów.

No i na koniec druga rzecz niezbędna - Trener musi zacząć zdecydowanie reagować na wszystkie przejawy olewki czy też psucia morale zespołu.System koleżeński się nie sprawdza , na tym przejechał się i Kasper i teraz Skorża.

To niesamowite że wystarczyło posadzić Brożka na ławce, drugiemu dać jasny sygnał że przegina, by gra wyglądała lepiej - Jeden do którego mam szacunek za ostatnie 2 lata - swoją nieporadnością zaraził resztę mając ciągłe pretensje, drugi podobnie skupił się na wzajemnych atakach, doszedł jeszcze do tego Mały których opierdzielał kogo popadnie - zabrakło Głowy i Sobola i efekt na boisku był taki że grali frustraci vs przestraszona reszta, która bała się podjąć ryzyko by od kopa nie dostać zewsząd jobów.

Oczywiście to nie takie wszystko proste bo i z Levadią i Lechem grali prawie wszyscy a i tak wyniki były marne, tyle że jak z Lechem, tak w superpucharze jak i w lidze, gra jeszcze jako tako wyglądała, to Legia i parchy to była taka nędza że zęby bolały.

Tak więc powodzenia trenerze

royalmichael 15.12.2009 01:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 830263)
Ręce odpadają od klawiatury.

Tylko potem nie płacz, że nie mamy transferów, a pieniądze za sprzedanych zawodników przepadają "nie wiadomo gdzie".

Napisałem to już kilkukrotnie, napiszę jeszcze raz: obecny poziom niektórych obrońców Skorży to nie jest już poziom dna. Oni pukają spod spodu.

Jeden jest zadowolony, że trener (rzekomo) nie wymaga zaangażowania przez cały mecz, drugi właśnie stwierdził, że to nawet dobrze że się w pucharach skompromitowaliśmy. Czekam, co będzie następne.
Kolegom relatywistom proponuję zakręcić się koło "Gazety Wyborczej" - macie talent, trochę żal marnować go na to forum.

Taka nieśmiała propozycja - może na początek przyjmijcie, że nie wszystko co zrobił Skorża było dobre i są rzeczy, które ewidentnie mu nie wyszły. Które odbiły się mocno na kondycji klubu i samopoczuciu kibiców. Tak będzie po prostu zdrowiej i dla was, i dla osób wystawionych na działanie waszych postów. Po co niepotrzebnie w****iać ludzi?

Nigdzie w swoim poście nie broniłem Skorży. W ocenie bezwzględnej wcale nie uważam, że jest dobry. Ale jest najlepszy w Polsce więc jeżeli zmienimy trenera to tylko się cofniemy do tyłu. Chyba, że ktoś się łudzi iż ściągniemy fachowca z prawdziwego zdarzenia... radze się obudzić.
Co do transferów to ich tak czy tak nie ma. Dudka, Błaszczu i tak można chwile wymieniać.. gdzie się ta kasa podziała? a dług jak był tak jest, nie zmniejszył się.
Nie ciesze się, że skompromitowaliśmy się w pucharach ale podejdź realistycznie do tematu. Gdybyśmy weszli do LM to gralibyśmy mecze w Słowacji/Lubinie z Chrapkiem i Burligą na czele bo przy obecnym sztabie medycznym (a kto inny jest winien tylu kontuzji? żaden z piłkarzy Wisły nie odniósł obrażeń w wyniku bezpośredniego starcia z rywalem) to w pucharach i lidze musielibyśmy grać ME..
Ciekawe co by się tu działo gdybyśmy tak zakwalifikowali się do LM/LE i nic tam nie ugrali a w lidze zajmowali środek tabeli. trzeba myśleć realistycznie
Zatem trzeba się zastanowić co dalej, skąd się bierze tyle niepotrzebnych kontuzji, kto jest temu winny i działać by takie coś już więcej nie miało miejsca. Bądź co bądź kadra jest wystarczająca na lige i puchary pod warunkiem, że wszyscy są zdrowi i mają chęć do gry(czy to w ogóle możliwe? ;/). a skoro my nie wytrzymujemy 20meczów w rundzie... to jest paranoja

wolfy 15.12.2009 02:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez royalmichael (Post 830274)
Nie ciesze się, że skompromitowaliśmy się w pucharach ale podejdź realistycznie do tematu. Gdybyśmy weszli do LM to gralibyśmy mecze w Słowacji/Lubinie z Chrapkiem i Burligą na czele bo przy obecnym sztabie medycznym (a kto inny jest winien tylu kontuzji?

Tyle, że planowano następne transfery, o czym wprost przed meczem z Levadią mówili i Wilczek, i Bednarz, i Skorża. Warunek był jeden - przejść Estończyków. Tak więc Skorża sam w dużej mierze jest winien obecnej sytuacji kadrowej Wisły. Nikt nie będzie inwestował w wyrównany skład tylko dla ligi polskiej, bo to się nigdy nie zwróci.

O tym właśnie wspominałem - puchary = pieniądze. I nie mówimy tu o jakiejś abstrakcyjnej Lidze Mistrzów, a o przeczołganiu się chociażby do fazy grupowej PE.

Reasumując - Twoja teza ma się nijak do rzeczywistości. Na awansie na pewno nie stracilibyśmy ani finansowo, ani sportowo. Nie ma awansu - więc dziadujemy i mamy ławkę z ME.

1q2 15.12.2009 03:13

Dokładnie - ja bym się nie zdziwił gdyby fatalny sezon po zwolnieniu Dana i tak finansowo był lepszy poprzez nasz udział w 'starej uefie' niż te 2 z mistrzem.Gdzie wtedy to była zdecydowanie mniejsza kasa niż jest teraz.

Sama ligą to my nigdy nie zarobimy by choć trochę podnieść wartość spółki a obecny system pucharowy jest najkorzystniejszy od x lat.Przy odrobinie farta można nawet LM zaliczyć a LE to powinien być obowiązek dla mistrza Polski.

ps i nie piszę tego by wracać do Levadii i Skorży, bo przecież i Kasper x2 i Engel tez nie awansowali, ale trzeba jasno na przyszłość sobie to powiedzieć - jeśli chcemy lepszej gry, transferów i zapełnienia bardzo dużego stadionu to puchary muszą być priorytetem - Tu trza grać jak o życie

funkykoval 15.12.2009 09:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 830266)

Żeby to się udało jeden warunek musi być spełniony i Skorża musi stanąć nawet na głowie, żeby to się udało - czyli konkurencja i tu nie chodzi oczywiście o 20 równorzędnych grajków, bo to w naszych warunkach fikcja, tylko o minimum które pozwoli w kryzysie na jakiekolwiek zmiany, które utemperują nierobów.

Tak więc powodzenia trenerze

20 równorzędnych graczy - jak dla mnie, gdyby Łobo i Ćwielong byli pierwszymi do ewentualnej 18-ki meczowej a nie pierwszego składu, byłoby wypełnieniem tego warunku. Tylko o ile w przypadku Ćwielonga kontrakt za 18/19 zawodnika nie jest jakiś dramatyczny, to w przypadku Łobo wysokość jego kontraktu jest szaleństwem.

Co zaś do tego jak w świetlany sposób widzą niektórzy wiosnę, przypomnę, że jesienią Wisła miała grać w środku z Sobolem i Gargułą, w przodzie szaleć mieli Boguski z Brożkiem a na skrzydłach Kirm i Małecki. Do tego Głowa z Marcelo w środku obrony oraz Piotr Brożek z Alvarezem na bokach i Mistrz pewny. W całej rundzie niestety w jednym składzie nie zagrało więcej niż 9 zawodników z tej 11-ki, najczęściej było ich 7-8, a zdarzyło się w ostatnim meczu - bodajże 5, co jak widać czyni pewną różnicę. Dlatego wszystkim optymistom powiem, że mówieniem i zestawianiem pierwszej 11-ki WIsły na przyszłą rundę nie ma się co podniecać. Jeżeli wygramy pierwsze 3-4 mecze (wyjazdy Jaga i Bełchatów) to mistrzostwo będzie prawie pewne. W przeciwnym razie będzie ciężej niż minioną wiosna, kiedy to my gonilismy.

el Nuero 15.12.2009 11:15

w koło Macieju, czyli nasz treneiro o...
 
Nie jestem pewien, czy ktoś już to wrzucił (wywiad pana Macieja dla "RP"):
http://www.rp.pl/artykul/60511,40617...zcze_raz_.html
i sporo gorzkich słów, np.:

"Jak są dwie kontuzje, to już się zastanawiamy, z czego sklecić drużynę. Ja w Wiśle i tak mam duży komfort, a też zmagam się z takimi problemami. Na niektórych pozycjach nie ma konkurencji. I piłkarze nie robią postępów. (...) Generalnie nasza mentalność, charakter do sportu, są okropne. Jesteśmy minimalistami, kto nie ma konkurencji, ten wcześniej czy później spuści z tonu".

Zatem pan Maciej zdaje sobie sprawę, w jakiej jest sytuacji - on, Wisła i cała polska piłka. Nic więc dziwnego, że bardzo chwali Marcelo (któremu się chce i jest ambitny) czy poukładanego Boguskiego. Natomiast Brożki i Patryk to dla niego wyzwanie. No i najważniejsze - że sam Skorża nie może doczekać się rewanżu za megakatastrofę z lata 2009. A Levadia znów została mistrzem...

Lemoniadowy Joe 15.12.2009 12:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Skorża (Post 830326)
Ja lubię się uczyć od osób, które coś mają do zaoferowania, i jeszcze długo będę się uczył. Ale dla mnie Unirea Urziceni czy BATE Borysów, kluby, które w ostatnich latach dostały się do LM mimo niskich budżetów, to specyficzne przykłady. Bo co sezon jakaś taka historia się zdarza, ale chodzi ciągle o inne drużyny. Więc to jest dla mnie ciągle bardziej sprawa przypadku, łatwiejszego losowania niż trwale budowanej pozycji. I w Polsce nie widzę dziś klubu z wystarczająco silną kadrą, by pogodzić grę w kraju z grą w pucharach.

Unirea i Debreczyn jakoś godzą grę w pucharach i dobrą grę w lidze może to kwestia dobrego przygotowania fizycznego?

Bate ma drugi bardzo dobry sezon w pucharach , Unirea właśnie teraz trzeci dobry sezon w silnej lidze rumuńskiej i bardzo dobry start w pucharach

Wiec panie trenerze jak pan chce cos osiągnąć to trzeba ogrywać Levadie i jak sie ma tak markowy zespól jak Totenham a będący tak słabej formie , również

PS i niech nikt nie myśli że takie BATE ma jakiś super piłkarzy i szeroki skład jest w sumie niezłych 3-4 a reszta to rzemieślnicy ze zdrowiem do biegania i w miare dobrze poukładani taktycznie

pan Dudi 15.12.2009 12:15

Nie chce mi się wklejać konkretnych fragmentów, ale widzę, że Skorża stara się jak zawsze zaklinać rzeczywistość swoim słodkim pierdzeniem. A tekst o tym, że dopiero się uczy zawodu managera i jest trudniej od kiedy w klubie nie ma Bednarza spowodowały u mnie rozterkę- śmiać się czy w****iać? Dlaczego Bednarz został wywalony, jak nie z inicjatywy naszego managera? I kiedy ostatnio mówił o tym, że czegoś się uczy? Tak, kiedy startował z nami w pucharach. Jeśli nauka bycia managerem zajmie mu tyle samo co nauka trenerki (której przecież ciągle się uczy :lol: ), to w dupie się znowu obudzimy w sierpniu, bo nasze nadtrener znowu czegoś się nie do końca nauczy. Dramat.


A, no i tekst o N'Gogu- bardzo szybko się zorientował, że rezerwowy czołowej drużyny premiership byłby u nas gwiazdą! Dobrze, że zwrócił Pan na to uwagę trenerze, bo to dla mnie absolutna nowość.

FraMat 15.12.2009 13:36

Cytat:

Straciliśmy na długi czas piłkarzy, którzy są liderami nie tylko na boisku, ale i w szatni. Choćby Radka Sobolewskiego, Arkadiusza Głowackiego. Bez nich było mi bardzo ciężko przekonać zespół po porażkach z Legią i Cracovią, że jest w stanie wygrywać ze wszystkimi.
jakiś czas temu tłumaczyłem tekst z prasy rumuńskiej o pracy Dana w Unirei. Było tam coś takiego, że wszyscy piłkarze, nawet kontuzjowani, zjawiają się w klubie na treningach. Nie biorą w nich udziału, ale są z drużyną. Biorą tez udział w odprawach przedmeczowych, są przy ustalaniu taktyki i są w szatni podczas meczów i na pomeczowych odprawach. Oczywiście nie dotyczy to zakaźnie czy oblożnie chorych. Efekt? Grupa tworzy jedność i nic nie zmienia się w hierarchii boiskowej nawet przy absencji liderów.

wolfy 15.12.2009 16:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez el Nuero (Post 830326)
No i najważniejsze - że sam Skorża nie może doczekać się rewanżu za megakatastrofę z lata 2009. A Levadia znów została mistrzem...

O tak. Patrząc na jego dotychczasowe dokonania wcale nie jestem pewien, że chcę ten rewanż oglądać. Właściwie to jestem pewien, że nie chcę.

A Levadia znów została mistrzem... No tak, to całkowicie usprawiedliwia Maciusia, skoro przegrał z tak klasowym zespołem. Właściwie powinniśmy mu byś wdzięczni, że podjęliśmy jakąkolwiek rywalizację z Realem Talin.
Nie, czekaj, wróć - przecież to on go zlekceważył i potraktował jako część okresu przygotowawczego.

Ale próba niezła.
Właściwie zła.
Bardzo zła.

Może lepiej dla Skorży będzie, jeżeli jego fani będą omijać temat Levadii? W końcu i tak za kilka - kilkanaście lat wszyscy o niej zapomną.

el Nuero 15.12.2009 17:08

wolfy - czasem lepiej parę gorzkich słów, niż cały referat "słodkiego pierdz..."
Tak sobie myślę, analizując nasz piłkarski "inwentarz". Wątpię, by nawet Mourinho nauczył szybko biegać Jopa czy celnie dośrodkowywać Łobodzińskiego. Z całym szacunkiem - Małecki to nie jest drugi David Villa, a Tomkowi Jirsakowi duuużo brakuje do Franka Lamparda. Kirm też to Joaquina nie pasuje.

Czy bronię w ten sposób Skorży i koniecznie chciałbym, aby dalej został (dalej = dłużej niż do lata 2010)? Sam nie bardzo umiałbym na to odpowiedzieć. Z jednej strony: Nowy trener to przecież pewność, że już na starcie zażąda $$$ na wzmocnienia. I nie będzie to "5 PLN", a przecież Wisełka za dużo funduszy raczej nie posiada. A z drugiej: Skorża coś tam gwarantuje (niestety nie nazbyt wiele, jak prowadził Amicę to w grupie też był łomot). Trudny dylemat dla p. Cupiała. Gdyby funduszy było więcej wtedy sprawa byłaby prosta - nowy trener plus 3-4 duże wzmocnienia.

Ostatnio Smuda miał się wyrazić, że Wisła bez konkretnych wzmocnień nie ma czego szukać w Europie. Czy miał na myśli tylko piłkarzy, czy też ławkę trenerską z Maciusiem na czele? My kibice przeżyliśmy już tyle upokorzeń - od Valerengi zaczynając, aż do Levadii. Ja wierzę, że pan Maciej naprawdę chce się odegrać w pucharach. Pytanie tylko, czy BĘDZIE W STANIE tak przygotować drużynę, by awansować do którejś grupy (LM/LE), gdzie trafiały takie "potęgi" jak Debrecen, BATE, Tiraspol czy Ventspils...

AYALA 15.12.2009 17:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 830433)
O tak. Patrząc na jego dotychczasowe dokonania wcale nie jestem pewien, że chcę ten rewanż oglądać. Właściwie to jestem pewien, że nie chcę.

A Levadia znów została mistrzem... No tak, to całkowicie usprawiedliwia Maciusia, skoro przegrał z tak klasowym zespołem. Właściwie powinniśmy mu byś wdzięczni, że podjęliśmy jakąkolwiek rywalizację z Realem Talin.
Nie, czekaj, wróć - przecież to on go zlekceważył i potraktował jako część okresu przygotowawczego.

Ale próba niezła.
Właściwie zła.
Bardzo zła.

Może lepiej dla Skorży będzie, jeżeli jego fani będą omijać temat Levadii? W końcu i tak za kilka - kilkanaście lat wszyscy o niej zapomną.

a ja uważam że Skorża ma poprostu gorzej wyszkolonych zawodników do dyspozycji niż mistrz Estonii.Jakoś żadnemu Polskiemu klubowi nie idzie w pucharach to chyba nie jest przypadek że wylatujemy z tych rozgrywek w lipcu lub sierpniu.Do tego ta niechęc do pracy zakodowana w genach o czym nam wypominał Petrescu.Cienkie bolki jesteśmy i tyle.To samo Reprezentacja

jova 15.12.2009 17:22

Wolfy, jeszcze raz cię proszę, naucz się chłopie czytać.
Najpierw wykombinowałeś sobie, że skoro Skorża nie składał nierealistycznych obietnic co do całego sezonu, odniósł się do jednego konkretnego meczu i mówił o zaangażowaniu w spotkaniu z Lubinem, to znaczy, że pozwala zawodnikom olewać inne mecze. Gdy ktoś mówi, że jutro pójdzie na zakupy, to znaczy, że wykona tą czynność raz i odpuści ją sobie do końca życia?
Teraz sugerujesz, że Skorża usprawiedliwia się z porażki z Levadią. Jak wywnioskowałeś to z wypowiedzi, z której wynika najwyżej, że śledzi ich wyniki?
Ogarnij się chłopie i przypomnij sobie, że czerwony nick oznacza, że jesteś pilnującym porządku modem, a nie uprzywilejowanym trollem.

wolfy 15.12.2009 17:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 830449)
Wolfy, jeszcze raz cię proszę, naucz się chłopie czytać. (bla bla bla - zostawiłem najzabawniejszy fragment)

Generalnie - to Ty masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Bardzo poważne.
Jakoś wszyscy inni byli w stanie wyłapać, że mam na myśli obrońców Skorży. Zaryzykuję odważną tezę - to pewnie dlatego, że napisałem o tym wprost w swoich postach. Kilkukrotnie.
Nie jest absolutnie moją winą, że z tych postów nic nie zrozumiałeś. Skoro inni byli w stanie to znaczy, że jednak można było.

Czym się zajmują moderatorzy jak widać nie wiesz, więc zachowaj swoje przemyślenia na ten temat dla siebie.
Tutaj kończę z Tobą, a odpowiadam reszcie.

No i proszę - okazuje się, że według niektórych Skorża miał za słabych zawodników, żeby przeskoczyć Levadię. Można i tak.
Ale ja tego nie kupuję, panowie.

Ogryzek 15.12.2009 18:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 830433)
O tak. Patrząc na jego dotychczasowe dokonania wcale nie jestem pewien, że chcę ten rewanż oglądać. Właściwie to jestem pewien, że nie chcę.

A Levadia znów została mistrzem... No tak, to całkowicie usprawiedliwia Maciusia, skoro przegrał z tak klasowym zespołem. Właściwie powinniśmy mu byś wdzięczni, że podjęliśmy jakąkolwiek rywalizację z Realem Talin.
Nie, czekaj, wróć - przecież to on go zlekceważył i potraktował jako część okresu przygotowawczego.

Ale próba niezła.
Właściwie zła.
Bardzo zła.

Może lepiej dla Skorży będzie, jeżeli jego fani będą omijać temat Levadii? W końcu i tak za kilka - kilkanaście lat wszyscy o niej zapomną.

Dobrze, powiedziane Wolfy mocniej mocniej!!!
Im mocniej tym na pewno mądrzej. (Więcej sarkazmu proponuje)



Nie ma na forum fanów Skorży, (śladowe ilości) ale są tacy którzy kierują się racjonalnym myśleniem i zauważają jakieś plusy za Skorżą (w takiej sytuacji w jakiej jest Wisła teraz). Inni też ze swojej perspektywy widzą (racjonalnie) minusy pozostawania Skorży. (Dużo zależy od założeń jakie się przyjmie w dyskusji)

Ale nie konstruuj z każdego swojego oponenta fana Skorży bo idziesz na łatwiznę! Tani sofistyczny chwyt! Ustawić swojego rozmówcę w z góry wskazanym narożniku wmawiając mu że jest tym kim nie jest! Tobie to naprawdę nie wypada.

PS
Zawsze uważałem i uważam - jesteś moderatorem odpuszczasz sobie "dyskusje" bo sam jesteś w swoim przypadku oskarżającym i sędzią... (nie tylko do Ciebie) coś za coś. Ja ci bana nie dam, Ty mi dasz... (paragraf się zawsze znajdzie)

WhiteStarDvisionTheBest 15.12.2009 18:55

Ja jestem moze nie fanem ale zwolennikiem Skorzy mam wrarzenie ,że dla nie których Wisła musi to musi tam to,wymagania są olbrzymie i zamazują obraz tego,że nie ma pieniędzy,że liga jst co raz to słabsza,piłkarsko przedewszystkim..Widac gołym okiem,że Skorza jest bardzo inteligentnym facetem..znajdz mi drugiego takiego trenera w Polsce,jak słucham konferecji z jego udziałem to każde jego słowo jest przemyslane,wie co mówi i ma swój cel który jasno określił,nie raz i nie dwa zresztą.Ma swoją wizje prowadzenia zespołu,mówi,że potrzebuje na to czasu,kilku lat..Mam wrarzenie ze Wy szukacie takiego trenera który będzie Wam mówił ze zrobi w tydzien to co Skorza próbuje 2 lata..bedzie po prostu kłamcą.

Kazdy zanim zacznie negatywnie odbierać prace trenera Skorzy musi wiedzieć o tym dlaczego tak sie dzieje..nie ma stadionu,3/4 piłkarzy z podstawowego skłądu jest kontuzjowanych,nie chce mi sie podawac przykładów..ale jeden moge podać..W Legii Urbanowi wypada Takesure i atak Legii nie istnieje,W Wisle nie ma Brożka Głowy Sobola Alvareza Garguły a mimo to Wisła wygrywa.

Każdy kto chce innego trenera mówiac ze Skorza jest zły MUSI wiedziec tez to,że Wisła z roku na rok robi postęp..Oczywiscie każdy bedzie mi mówił o Levadii,OK macie racje ale zostanmy narazie na krajowym podwórku..nie do pomyslenia było jeszcze rok temu żeby Wisła wygrywała mecz za meczem na wyjezdzie..teraz ta druzyna wygrywa prawie wszedzie. Wiekszosci w tym również mi zalezy by Wisła zaistniała w jakimś stopniu w LE nie mówiąc juz o LM ale zastanówmy sie który trener z takim składem personalnym[najsłabszym w Wisale od 99 roku] byłby w stanie cos zrobic w europie? Petrescu? bez jaj..udało mu sie w jednym klubie,szacunek za to sie należy ale nie można go stawiać na równo z naszym trenerem Petrescu w Wisle był,miał swoją szanse..miał lepszych piłkarzy..jemu sie nie udało.

Jesli wszyscy będą zdrowi od nastepnej rundy i Skorza bedzie mogł wybierać skład na mecz z 16-17 równorzędnych graczy to bedzie dobrze,ja jestem tego pewien,wrócił Boguś na ostatnie kolejki i widac było odrazu różnice wrócą pozostali i naprawde Wisła wygra lige w cuglach.

koyoot 15.12.2009 19:04

Panowie skonczcie ta dyskusje bo ona do niczego nie prowadzi oprocz jednego - osobistych podjazdow. Wolfy, Ogryzek ma racje mowiac, o tym ze wrzucasz ludzi ktorzy smieja miec inne zdanie od twojego, do jednego wora pod nazwa fanow Skorzy. Tylko ze jakby nie patrzac robiac to sam siebie wpedzasz do worka z napisem "anty-Skorza". Co jest smieszniejsze i ty i jova probujecie przekonac siebie do swoich racji kompletnie nie zwracajac uwagi na fakt ze OBAJ ja macie.

Abstrachujac juz od calej tej polemiki poczekajmy uzbrojmy sie w cierpliwosc i zobaczmy co nam przyniesie koniec sezonu. Tym bardziej ze 5 punktow przewagi i tylko 13 meczy do rozegrania praktycznie gwarantuja nam zdobycie tytulu. I prosze was jeszcze raz. Bez osobistych podjazdow, bo serce od tego, czlowieka boli...

Wojtas 15.12.2009 19:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez el Nuero (Post 830441)

Ostatnio Smuda miał się wyrazić, że Wisła bez konkretnych wzmocnień nie ma czego szukać w Europie. Czy miał na myśli tylko piłkarzy, czy też ławkę trenerską z Maciusiem na czele? My kibice przeżyliśmy już tyle upokorzeń - od Valerengi zaczynając, aż do Levadii. Ja wierzę, że pan Maciej naprawdę chce się odegrać w pucharach. Pytanie tylko, czy BĘDZIE W STANIE tak przygotować drużynę, by awansować do którejś grupy (LM/LE), gdzie trafiały takie "potęgi" jak Debrecen, BATE, Tiraspol czy Ventspils...




No napewno Skorza chce rehabilitacji ,zeby ta zakichana Levadia juz nie odbijała nam sie czkawką

jesli dostanie tych 2-3 zawodnikow ktorzy ponoc maja byc WZOMCNIENIEM a nie uzupelnieniem skladu ,jesli wroca kontuzjowani,jesli uda sie wrpowadzic pozytywną atmosfere w druzynie-to mysle bedzie w stanie zwojowac cos w pucharach.W kazdym razie zbilza sie jego najwaznjszy "czas " pracy odkad objał Wisle.

BRTS39 15.12.2009 19:22

Ja mysle ze plan jest prosty. Albo LM lub LE albo wypad z klubu . Koniec

Lemoniadowy Joe 15.12.2009 19:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WhiteStarDvisionTheBest (Post 830486)
Wiekszosci w tym również mi zalezy by Wisła zaistniała w jakimś stopniu w LE nie mówiąc juz o LM ale zastanówmy sie który trener z takim składem personalnym[najsłabszym w Wisale od 99 roku]

to znaczy rozumiem że skład Pawełek - Alvarez/Singlar-Marcelo- Głowacki- Pio Brozek - Małecki -Sobolewski- Diaz- Kirm- Jirsak- Paweł Brożek

jest za słaby na walkę o LM czy o LE

wolfy 15.12.2009 19:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 830496)
Abstrachujac juz od calej tej polemiki poczekajmy uzbrojmy sie w cierpliwosc i zobaczmy co nam przyniesie koniec sezonu. Tym bardziej ze 5 punktow przewagi i tylko 13 meczy do rozegrania praktycznie gwarantuja nam zdobycie tytulu.

Gwarantują nam zdobycie tytułu? Bez jaj, panowie.

Trudno nie nazwać fanem Skorży kogoś, kto stara się każdą wpadkę czy kompromitację rozstrzygnąć na korzyść trenera. Z tego kpię i nie zamierzam przestać, bo doskonale pamiętam cyrk przy zwalnianiu Kasperczaka. To mnie wtedy serce bolało, bo źli byli wszyscy poza genialnym treneiro. A teraz mam deja vu.

Umówmy się - kolejna taka pucharowa kompromitacja wpędzi nas w jeszcze większe długi, a już teraz nie jest za różowo. To jest realna perspektywa, bo niektórzy jak widzę roją sobie, że ogrywając ligowych ogórów utrzymamy statu quo i nadal będziemy najlepsi, z Maciusiem będziemy zdobywać kolejne tytuły. Nie - nie będziemy. Zresztą - pisałem już o tym, ale jak widać nie trafia.

Tak naprawdę "sukcesy" takie jak mecz z Odrą, gdzie Małecki przebiega pół boiska z obrońcami biegnącymi z nim w równym tempie jak ochrona za papamobile, a Kirm strzela sobie jak z rzutu wolnego, bo nikogo w okolicy pięciu metrów nie ma - do niczego nas nie doprowadzą. Wcześniej czy później ktoś powie "sprawdzam" i nasza przygoda z pucharami skończy się w jakiejś wiosce. A puchary są bardzo ważne, ponieważ można na nich zarobić.

WhiteStarDvisionTheBest 15.12.2009 19:35

tak taki sład jest za słaby na lm czy le Lemoniadowy Joe

wolfy 15.12.2009 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WhiteStarDvisionTheBest (Post 830517)
tak taki sład jest za słaby na lm czy le Lemoniadowy Joe

Rozumiem, że Levadia miała lepszy...

Jak już pisałem - nie kupuję tego.

magowski 15.12.2009 19:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 830512)
to znaczy rozumiem że skład Pawełek - Alvarez/Singlar-Marcelo- Głowacki- Pio Brozek - Małecki -Sobolewski- Diaz- Kirm- Jirsak- Paweł Brożek

jest za słaby na walkę o LM czy o LE


Boguski i skład jest o 100% grozniejszy w ataku.....

Lemoniadowy Joe 15.12.2009 20:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WhiteStarDvisionTheBest (Post 830517)
tak taki sład jest za słaby na lm czy le Lemoniadowy Joe

to na jakie pozycje potrzebujemy wzmocnień?

skąd ich ściągnąć?

i za ile ?

bo z jednym sie zgodzę że mamy za słabą ławkę nie ma konkurencji ale dla mnie jak Skorży uda sie ściągnąć kogo na poziomie Małeckiego , Kirma , Boguskiego do rywalizacji to będzie ogromny sukces .

Tylko dalej mnie to nie przekonuje że nasza obrona jest za słaba aby powstrzymywać huraganowe ataki kolejno Levadii, Debreczyna czy Levskiego a nasz atak za słaby aby strzelać bramki tego typu rywalom

tbrakuje nam piłkarzy do rywalizacji i może jakiegoś lidera w przednich formacjach takie Kosy albo Błaszcza a nawet Paulisty który w meczach o stawkę miał przebłyski genialnej gry

Smyrgu 15.12.2009 20:04

najslabszego od 99 roku to my mamy trenera...poziom ligi jest zenujaco slaby zadna polska druzyna nie gra w europie...Wisla wygrywa z druzynami z dolu tabeli ligi polskio ej, z czolowką nie zagralismy ani jednego porywajacego meczu (nie chodzi nawet o wynik , ale o widowiskowosc, gre na high level)...czarujcie sie dalej my nawet nie stoimy w miejscu, my sie bardzo szybko cofamy a brak pieniedzy z gry w europie w polskich realiach oznacza nicość...nie mowie ze w 100% wine ponosi Skorza bo wciagu 12 lat Cupial nie stworzyl skoutingu nawet na terenie Polski, przez 12 lat nie mamy ani jednego boiska do gry...Panowie jestesmy daleko daleko w dupie i nawet przecietne, podrzedne kluby w Europie cos osiagaja...Wisla liczy noa jakies szczescie ze sie uda przejsc 1, czy 2 rywali...gowno prawda od kilku lat nic sie nie udaje bo sie nie ma prawa udac = to wszystko trzeba wypracowac, wytrenowac od prezesa do sprzataczki, Wisla to naprawde taki klubik na mapie Europy a znaczna czesc jejj fanow zyje jakimis zludzeniami...pieniadze, kontrakty winny lezec na trawie przy R22 , ktos prowadzi idiotyczna polityke i tyle...efekty mamy...skoro pilkarz zarabia calkiem przyzwoicie za to ze ogra Odre czy Zaglebie ktore w pilke grac nie potrafią, i nie ma zadnej presji ani konsekwencji to przepraszam bardzo ale od.......my sie od pilkarzy raz na zawsze bo to ktos inny decyduje ile i za co sie placi...skoro jest idiota ktory za taki szajs przeplaca i dostaje produkt miernej jakosci to prosze bardzo, mnie akurat cos takiego nie satyfakcjonuje...pilka to biznes , to produkt takie sa czasy wszystko zalezy od pieniedzy...

Dlaczego upadlismy jako polska pilka tak nisko ? a no dlatego ze prezesem Wisly winien byc menadzer z biznes planem funkcjonowania spolki i jej rozwoju no i i przede wszystkim miec to cos miedzy nogami co sie zwie jajami i jak trzeba to i samemu Cupialowi sie sprzeciwic...

reasumujac to wielkie bagno i amatorski kluib bo swiat nam odjezdza i to mocno to w mojej ocenie najmniej winy ponosza pilkarze...jak by ode mnie tyle wymagano i tyle mi placono to tez bym sie jakos nie rzucal z mostu z jakies tam porazki, gra wpilke to jest praca jak kazda inna i skoro mi placą i wwszystko jest ok to po co robic jakis alarm...Wisla jest zarzadzana po amatorsku i bez wielkich pieniedzy

Ani trener ani zaden zawodnik nie powinni nigdy w Wisle kraków tyle zarabiac na podstawie pensji...kasa i to konkretna winna lezec za kazdy mecz za kazdy wylany pot...Pretensje to kierujmy do szefa i ja wlasnie takie czynie i obarczam winą Cupiala, ktory nie chce, nie potrafi lub nie moze postawic na mlodych, nowe pokolenie...ludzi anonimowych a zdolnych...w 40mln kraju tacy sa...

pan Dudi 15.12.2009 20:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smyrgu (Post 830527)
(....)

Rzutem na taśmę, kolego, wygrałeś ode mnie nagrodę na posta roku. Podpisuję się pod tym obiema rękami- od podejścia piłkarzy do zawodu (nie znaczy, że je popieram, ale taka jest brutalna rzeczywistość) po to, co dla naszego klubu zrobił Cupiał. Brawo.

WhiteStarDvisionTheBest 15.12.2009 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 830526)
to na jakie pozycje potrzebujemy wzmocnień?

skąd ich ściągnąć?

i za ile ?

bo z jednym sie zgodzę że mamy za słabą ławkę nie ma konkurencji ale dla mnie jak Skorży uda sie ściągnąć kogo na poziomie Małeckiego , Kirma , Boguskiego do rywalizacji to będzie ogromny sukces .

Tylko dalej mnie to nie przekonuje że nasza obrona jest za słaba aby powstrzymywać huraganowe ataki kolejno Levadii, Debreczyna czy Levskiego a nasz atak za słaby aby strzelać bramki tego typu rywalom

tbrakuje nam piłkarzy do rywalizacji i może jakiegoś lidera w przednich formacjach takie Kosy albo Błaszcza a nawet Paulisty który w meczach o stawkę miał przebłyski genialnej gry

Masz po częsci racje,brakuje nam napastnika i skrzydłowych z prawdziwego zdarzenia,takiej siły jak kiedys Uche z Kosą..piłkarz ofensywny musi miec jakis błysk,niekonwencjonalne zagranie a nie jeden zwód Łobodzinski ..:/

Smyrgu jesli Ty uwazżasz ze Okuka Liczka albo Nawałka byli lepsi od Skorzy to nie wiem co bierzesz ale chyba pozostawia duze ubytki w mózgu

W Wisle jest cos takiego jak kontrakt motywacyjny wiec oni jednak cos wywalczyc na boisku sobie muszą to raz,dwa takie są prawa rynku ze nawet w lidze buraczanej piłkarz dostaje sporo kasy To nie Wisła sobie wymysla stawki dla piłkarzy tylko rynek,wydaje Ci sie ze gdyby Wisła płaciła tyle zawodnikom co Odra to była by ta Wisłą co teraz? odpowiem Ci odrazu- nie,była by taką samo Odrą mizerną jak cały Wodzisław.

pan Dudi 15.12.2009 20:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WhiteStarDvisionTheBest (Post 830531)
W Wisle jest cos takiego jak kontrakt motywacyjny wiec oni jednak cos wywalczyc na boisku sobie muszą to raz

Jak ten kontrakt działa w wypadku Łobo, który mimo żadnej formy i tak miał baaaaardzo długo pewne miejsce w składzie wszyscy widzieliśmy. Pomysł dobry, realizacja Skorży- beznadziejna.

Cytat:

,dwa takie są prawa rynku ze nawet w lidze buraczanej piłkarz dostaje sporo kasy To nie Wisła sobie wymysla stawki dla piłkarzy tylko rynek,wydaje Ci sie ze gdyby Wisła płaciła tyle zawodnikom co Odra to była by ta Wisłą co teraz? odpowiem Ci odrazu- nie,była by taką samo Odrą mizerną jak cały Wodzisław.

Widzisz- Odra płaci swoim zawodnik proporcjonalnie do tego, co oni osiągają w Europie (nic) i w Polsce (prawie nic). My płacimy kopaczom kilka razy więcej i w jednym z tych aspektów też nic nie osiągamy, a drugi jest nic niewarty, jeśli po nim nie następuje pierwszy.

Eustachy 15.12.2009 20:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 830526)
to na jakie pozycje potrzebujemy wzmocnień?

skąd ich ściągnąć?

i za ile ?

bo z jednym sie zgodzę że mamy za słabą ławkę nie ma konkurencji ale dla mnie jak Skorży uda sie ściągnąć kogo na poziomie Małeckiego , Kirma , Boguskiego do rywalizacji to będzie ogromny sukces .

Tylko dalej mnie to nie przekonuje że nasza obrona jest za słaba aby powstrzymywać huraganowe ataki kolejno Levadii, Debreczyna czy Levskiego a nasz atak za słaby aby strzelać bramki tego typu rywalom

tbrakuje nam piłkarzy do rywalizacji i może jakiegoś lidera w przednich formacjach takie Kosy albo Błaszcza a nawet Paulisty który w meczach o stawkę miał przebłyski genialnej gry

Nasza obrona jest wystarczajaco dobra, aby obronic sie przed atakami Levadii, Debreczyna czy Levskiego. Ja przynajmniej nie mam o nia obaw.

Z linia pomocy jest troche gorzej, bo tu zdecydowanie przydalby sie porzadny skrzydlowy w stylu Kosy czy chocby nawet Paulisty, o ktorym piszesz. Do tego ofensywny pomocnik by nie zaszkodzil.

Najgorzej jest z atakiem. To on byl nasza pieta achillesowa i w sporym stopniu zadecydowal o odpadnieciu z pucharow. Pawel Brozek w ostatnich 2 latach zrobil dla Wisly bardzo duzo, jednak w starciach z Levadia prezentowal sie dramatycznie slabo. Wziawszy pod uwage, ze partnerowal mu wowczas snajper Pepe, ktory mimo wepchniecia pilki do pustej bramki w pierwszym meczu, zmarnowal ogolem 3 stoprucentowki, latwo dojsc do wniosku, ze my ataku praktycznie nie mielismy !
Chyba nie bedzie przesady, kiedy powiem, ze nie da sie udanie zaistniec w pucharach, nie majac kim straszyc w przodzie.

Nie zeby ten wpis byl proba wybielania Skorzy, gdyz naturalnie odpowiedzialnosc lezy takze po jego stronie, co zreszta sam przyznal. Nie jest tez proba obarczenia cala wina Pawla Brozka, bo to nie jego zasluga, ze odkad w klubie pojawil sie duet Skorza & Bednarz, nie udalo sie skolowac innego napastnika z prawdziwego zdarzenia. Wszyscy chyba liczyli na to, ze Pawel co roku bedzie zdobywal tytul krola strzelcow i w tym czasie nigdy nie zaliczy wyraznej znizki formy, czy powazniejszej kontuzji.

_ukoL 15.12.2009 21:09

Lemoniadowy Joe, jeszcze 9 takich gości jak Marcelo plus solidny bramkarz i powinna być LE, bo o LM to myślę, że można zapomnieć. To za wysokie progi jak na Mistrza Polski. :lol:

saklak1906 15.12.2009 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 830535)
Jak ten kontrakt działa w wypadku Łobo, który mimo żadnej formy i tak miał baaaaardzo długo pewne miejsce w składzie wszyscy widzieliśmy. Pomysł dobry, realizacja Skorży- beznadziejna.
.

Jak by Skorza mial kogos przynajmniej rownorzednego w miejsce Lobodzinskiego to by go wystawial w pierwszym skladzie tego jestem pewien.
Z pustego to i Salomon nie naleje.

Ludzie troche obiektywizmu, ja wiem ze te ostatnie dwa mistrzostwa mogly ludziom w dupie porzewracac, ale z tyloma kontuzjami, z wzmocnieniami po fakcie i to i tak za malo bo tylko Alvarez i Kirm, do tego gra w Sosnowcu.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:52.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl