Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Błaszczykowski, Jażdżyński, Królewski - właściciele Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10278)

Stelio 12.10.2022 10:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1593168)
To co, mamy żyć na kredyt jak Sarapata i pewnego dnia rejestrować stadion w Gliwicach do gry w ekstraklasie? Fajnie było sobie nadciągać Hiszpanów i walczyć o puchary. Pal licho że potem upadłość staje przed oczami

Można sobie opowiadać że chcemy mieć i 50 skautów, ale jesteśmy w 1 lidze i póki z niej nie wyjdziemy wszystko poza zdroworozsądkowe ilości można włożyć w bajdurzenie.

Więcej, ja nawet nie chce słuchać o tym co będzie z klubem jak awansuje do esa.

Ma nas być stać na najlepszych Polaków? Klub 1 ligowy?

Za bazę w Myślenicach podziękuj Cupialowi. Gdyby wtedy wziął na nią kredyt to mielibyśmy ja już dawno spłacona w cenie najmu ktory i tak ponosiliśmy.


Zresztą, chyba szkoda się produkować. I tak nie dotrze

Jak nie awansujemy do eklapy to upadłość i tak nam stanie przed oczami, ze stadionu to będzimey chyba wynajmować jedną trybunę, a stosunek kontuzjowanych do grających będzie wynosił w trakcie sezonu 2:1...

Fakty są takie, że siana nie mamy, nikt z właścicieli nie chce do klubu dołożyć (albo po prostu nie ma z czego), żaden bogaty wujek ogarniający nasze problemy deus ex machina się nie objawi, nie ma co się oszukiwać.

Hajs na kadrę wyróżiającą się na tle 1 ligi mieliśmy tylko w tym sezonie, a zostało to dokumentnie skopane co chyba każdy widzi bo naściągaliśmy pensjonariuszy sanatorium a nie piłkarzy. Który to już zresztą raz nasz wspaniały zarząd coś "ZAJE*AŁ"... (chyba, że Kuba się wtedy nie przejęzyczył i wyprzedzając fakty przeprosił za to, że zaje*ał klub)

Więc jeśli jakimś cudem do eklapy nie wrócimy po roku, to za 2 lata max będziemy się spowrotem bić o utrzymanie, tym razem w 1 lidze, w międzyczasie dostaniemy kilka razy wpie*dol od Wieczystej która nas minie po drodze do ekstraklasy, frekwencja na stadionie je*nie do poziomu żydów, a my powolutku stoczymy się na samo dno aż w końcu trzeba będzie ogłosić upadłość.

krysztal 12.10.2022 10:28

Solejukowa bank wybierała po tym jak prezesowi na zdjęciu z oczu patrzy(Czerepach potwierdzi),ja rozpoznałem pacjenta po głosie


https://wislakrakow.com/forum/showpo...postcount=3343

Jaroo1 12.10.2022 10:29

Nas nawet nie stać na osobę, która by nagrywała sparingi - jak to chwaliła się tym Biedrzycka. Wielki klub, kibiców dużo a na nic nie stać. Ciekawe.

Karherop, przecież żyjemy ponad stan. Kasy brakuje mimo sprzedaży zawodników, schodzenia z kontraktów, mimo, że frekwencja wyższa niż zakładana itp a prezes Nowak, żyjący na kredyt liczy póki co na frekwencję 20 tys kibiców na mecz.
To jest właśnie gościu oderwany od realiów i żyjący ponad stan, z pieniędzy kibiców. Do kasy socios też się ładnie przyssał, i jeszcze liczy, ze się znajdą inwestorzy, którzy akurat wejdą do klubu i załatają dziury budżetowe.

Jagul 12.10.2022 10:32

Zacieram rączki na sprawozdanie finansowe za ten rok.

krysztal 12.10.2022 10:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1593134)
@Jaroo1

Jeśli zarzucasz komuś kłamstwo to wypada również zweryfikować informacje, by samemu nie wyjść na kłamcę.

Nowak na ost spotkaniu przeliczył ile trzeba kasy w przypadku braku awansu i taki wariant także jest dyskutowany. Tu nie może być zaskoczenia, bo ciężko żeby było w momencie gdy awans nie zależy tylko od nas, ale od postawy innych drużyn.

Łatwo (po tym wywiadzie), zarzucić Nowakowi że nie ma pojęcia o piłce i że trzyma z jedną lub z drugą stroną...Natomiast ciężko mu zarzucić że nie wie na jakich zasadach prowadzić biznes i jak kalkulować aby wychodzić na zero.

Frustracja zabiera niektórym logiczne myślenie.

Niczym to się nie różni od działań trio. Kibice są już nie mniej sfrustrowani od właścicieli.

To takie łudzenie się.Znam gości,kompletnych idiotów którzy dorobili się poważnej kasy ale ni chuja nie wiedzą jak.Po prostu się im udało,nie bali się zaryzykować.Pewnie też znasz takich,im się wiecznie nic nie opłaca a na wczasy do Dubaju latają bo muszą...

stary dziad 12.10.2022 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1592970)
Przede wszystkim próbując to zrozumieć trzeba nie przekręcać kolejności zdarzeń, zwłaszcza w tak jaskrawy sposób.

Prawdziwa kolejność zdarzeń wyglądała tak: pierwszym krokiem było wpompowanie przez trio pieniędzy w ramach pożyczek w styczniu 2019 r. Nie było wtedy żadnego przejęcia akcji za złotówkę, było tylko ratowanie finansów Wisły, a trio nie formułowało, przynajmniej publicznie, żadnych oczekiwań związanych z przejęciem własności Wisły. Był oficjalny termin na zwrot kasy (bodajże do końca 2019 r.), nikt nie mówił o żadnym "wiecznym nieoddaniu". Kasa była pożyczona SA, nie TS.

Zwrot pożyczki był zabezpieczony przez TS na akcjach Wisły. Czyli TS, pozostając właścicielem SA, był gwarantem tego, że SA spłaci tę pożyczkę wobec trio. Przeniesiono także prawo do wykonywania głosów z akcji na trio, żeby dać im pełną kontrolę nad "wyprowadzaniem" spółki na prostą.

Trio oficjalnie miało ogarnąć burdel, uporządkować finanse, odzyskać pożyczki i przygotować klub do sprzedaży na zewnątrz. Znalezienie inwestora strategicznego było ujęte jako priorytet, główny cel.

Jednocześnie przeprowadzono akcję sprzedaży karnetów (koniec stycznia) i ogłoszono pierwszą crowdfundingową emisję akcji, która odbyła się w lutym 2019 r. i zebrano w niej 4 miliony złotych.

Pod koniec 2019 r. wszyscy już na tym forum żyli tym, co się teraz stanie - czy trio odzyska kasę, czy też przejmie "siłowo" klub, a trio zaczęło z TS negocjować warunki wejścia właścicielskiego, motywując to publicznie tym, że jak się nie wyczyści pewnych spraw związanych z prawem do herbu czy długiem po TF, to żaden inwestor strategiczny nie wejdzie. Ze względu na te negocjacje w tym temacie, przedłużono termin zwrotu pożyczki do końca 2020.

W marcu 2020 przeprowadzono drugą akcję crowdfundingową, zebrano 3 bańki, a w trakcie akcji wybuchła epidemia covid.

Dopiero pod koniec marca 2020 r. trio dogadało z TS-em warunki nabycia, w wyniku której stali się chwilę później właścicielami akcji spółki. Według stanu na ten czas należy się doktoryzować na temat tego, ile akcje były warte rynkowo. Uzupełniając to oczywiście rozważaniami na temat dodatkowych warunków, jakie wiązały się transakcją, czyli m.in. prawo do nazwy TS, znaku czy rozwiązanie sprawy starego Cupiałowego długu.


Jednocześnie po tej transakcji nowe trio dostało realnie więcej akcji niż te objęte, co oznacza, że nastąpiło też przesunięcie części akcji ze starego trio, na nowe trio - wtedy wyglądało to na pomyłkę, ale okazuje się, że jednak nie. Prawdopodobnie była to więc transakcja wiązana, której treści nigdy nie została ujawniona.


Faktycznie, nie ma najmniejszych wątpliwości, że umyślne przeniesienie sporu (nawet nie wiadomo czy o rzeczywiste zobowiązania czy tylko o to, że ktoś nie potrafił dobrze spisać notatki) do sfery publicznej, w wyniku którego TJ został "tym złym" i kozłem ofiarnym skróci drogę do rozwiązania sprawy. Już to widzę.

Odpowiadam teraz bo przez tydzień podziwiałem na rowerze złotą polską jesień...
Na początku dziękuję za sprostowanie i piękne, kronikarskie przedstawienie faktów. Ja pisałem "z pamięci" , nie podpierając się "wujkiem G" więc trochę poprzeinaczałem.
Tym niemniej , stan na dziś jest taki a nie inny a problem który zarysowałem jest dalej ten sam.
Bezsporne jest że Właściciele (główni) mają dziś duży zgryz. Ponieważ jest dziura muszą wpłacić kasę (w formie pożyczki).

Najpierw ustalili/muszą ustalić zasady partycypowania w tej wpłacie (pożyczce)
To zapewne musi być zapisane w sposób odpowiednio sformalizowany.
I tu pojawia się przeciek. Jeden ze znaczących właścicieli (TJ) zgłasza problem.
Nie wiemy czy chodzi o formalistykę czy merytorykę a może o ukryty cel.
Problem formalny nie powinien być żadnym problemem. Oczywiście są emocje, szczególnie po ujawnieniu tego przez WN ale dookreślenie czy to ma być NOTATKA czy PROTOKÓŁ nie powinno być jakąkolwiek przeszkodą.

Przejdźmy więc do zagadnienia merytoryki. Tu brak rzeczywiście realnej wiedzy czy TJ chodzi o to że powinno się ten problem rozwiązać w inny sposób (nie poprzez wprowadzenie kolejnej pożyczki ale np wyemitowanie kolejnych akcji ) czy o coś innego. Ale jeśli tak jest to powinien szybko zaproponować jakąś inną konstruktywną propozycję która poddana zostanie głosowaniu. A jeśli nie przejdzie to winien podporządkować się woli większości. I koniec tematu.

Na koniec rozważmy więc tzw złą wolę. Czyli TJ chcę się pozbyć swoich akcji , nie ma ochoty dawać więcej pożyczek a gra tylko sprawami formalnymi aby poprzez obstrukcję uzyskać wyższą cenę za swoje akcje.

Jak jest w rzeczywistości wiedzą nieliczni. Nie widzę potrzeby dyskusji( na forum) jeśli poruszamy się w obszarze FORMALISTYKA albo MERYTORYKA (owszem, w tym wariancie, jakby pojawiła się np informacja że wszyscy właściciele chcą sprzedać akcje , to jak najbardziej :-D)
Czyli jedyne pole dla forumowiczów to wariant ZŁA WOLA, gdzie można podyskutować jaka jest godziwa cena odejścia dla pojedynczego udziałowca.
W mojej ocenie, powinno być tak: sprzedaż akcji po cenie zakupu , całkowity zwrot pożyczki oraz wypłata odsetek. Ale może jest to spojrzenie idealistyczne i sentymentalne choć na pewno w interesie Wisły.
Niestety wiemy, że jak chodzi o pieniądze to najczęściej nie ma sentymentów.

Jakby nie było, uważam że dobrze się stało że WN ogłosił to publicznie. Bo problem dojrzał, nie ma co zwlekać a dzięki presji i szumowi jest szansa raczej przyspieszyć ten proces ( bez wnikania w którą stronę on pójdzie). Wisła to mimo wszystko nie korporacja i zasada "ciszy" nie zawsze się sprawdza.

stary dziad 12.10.2022 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1593175)
Zacieram rączki na sprawozdanie finansowe za ten rok.

Przecież tezę już masz.
Nasz klub jest bankrutem a zarząd jest beznadziejny.
Do świętowania schadenfreude Ci to sprawozdanie jest potrzebne?

Może lepiej nie oczekuj bo jak tam będzie co innego...

Jagul 12.10.2022 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1593178)
Przecież tezę już masz.
Nasz klub jest bankrutem a zarząd jest beznadziejny.
Do świętowania schadenfreude Ci to sprawozdanie jest potrzebne?

Może lepiej nie oczekuj bo jak tam będzie co innego...

Coś w ten deseń. Ale bardziej mnie interesuje gdzie konkretnie rozeszły się pieniądze.

stary dziad 12.10.2022 11:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1593073)

Ja uważam, że jedyne czemu winne jest trio to nieudolne zarządzanie, brak wiedzy i pomysłów, budowanie sobie oblężonej twierdzy i nepotyzm. Ten cyrk uważam, że wynika z braku umiejętności niż jakiegoś skoku na kasę. A co do wkładani swoich pieniędzy itp to normalne, że nikt się nie kwapi żeby tracić miliony na klub i od początku było mówione, że to jest w formie pożyczki. Także nie rozumiem czepiania się, że ktoś chce swoją kasę odzyskać, to jest ich kasa a nie Twoja czy Wisły. Nawet przy założeniu, że chcą jakiś procent więcej odzyskać - tym bardziej patrząc na skalę inflacji przez ostatnie lata - a akurat trafili najgorzej jak mogli, na ten okres gdzie pożyczenie chociażby na 3 lata kasy, bez odsetek to kompletna klapa.

Generalnie miło przeczytać głos rozsądku na tym forum .Krytyka bez epitetów i wyzwisk. A nawet obronna rozsądku. Można dyskutować czy rzeczywiście Trio nie miało pomysłów ( w mojej ocenie miało ich wiele ale nie wszystkie były pozytywnie zweryfikowane przez życie) . Czy rzeczywiście uprawiało nepotyzm? Rozumiem że chodzi tu o casus Wujka . Tylko że ten Wujek nie jest jakimś anonimowym trenerem z B-klasy ale byłym trenerem naszej reprezentacji, którą wprowadził do finału ME oraz utrzymał w pierwszej grupie LN ( to fakty a nie opinie:-D).

Jagul 12.10.2022 12:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 159318)
Czy rzeczywiście uprawiało nepotyzm? Rozumiem że chodzi tu o casus Wujka . Tylko że ten Wujek nie jest jakimś anonimowym trenerem z B-klasy ale byłym trenerem naszej reprezentacji, którą wprowadził do finału ME oraz utrzymał w pierwszej grupie LN ( to fakty a nie opinie:-D).

Casus Braciszka
Casus wislackich legend bez krzty kompetencji
Casus Wujka

Co do Jureczka to przychodził on w momencie, w którym nie było już czasu na kwestionowanie tego wyboru (idealna sytuacja, żeby uciszyć wszelkiej maści krytyków takiego rozwiązania) i miał jedno zadanie - utrzymać ten zespół w lidze.
Nie zrobił tego, a dodatkowo skompromitował się osiągając haniebne 1/13 w lidze i odpadając z ekipą z 3 ligi w PP. Po sezonie gość powinien zostać pogoniony, a jakimś cudem utrzymał posadę i jeszcze w nagrodę rozszerzone zostały jego kompetencje. Dla mnie jest to zwykły nepotyzm. Co zabawne chłop tak naprawdę sam się pogrążył, bo gdyby nas utrzymał to teraz byłby nietykalny i wszyscy siedzieliby cicho.

Tytułem uzupełnienia to moim zdaniem jedną z większych patologi w polskiej piłce jest właśnie przymykanie oczu na wsadzanie na stanowiska kumpli, rodziny i ludzi związanych z klubem ale nie posiadających żadnych kompetencji.
Wszystkie te zjawiska są akceptowalne w większości polskich klubów ze względu na brak większych oczekiwań i chęci osiągnięcia czegokolwiek więcej niż byt w ekstraklasie. Wisła także była takim klubem. I gdyby nie spadek z ligi dalej by nim była. Niestety dla Trio szambo się wylało.

szym_ek 12.10.2022 12:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1593180)
Generalnie miło przeczytać głos rozsądku na tym forum .Krytyka bez epitetów i wyzwisk. A nawet obronna rozsądku. Można dyskutować czy rzeczywiście Trio nie miało pomysłów ( w mojej ocenie miało ich wiele ale nie wszystkie były pozytywnie zweryfikowane przez życie) . Czy rzeczywiście uprawiało nepotyzm? Rozumiem że chodzi tu o casus Wujka . Tylko że ten Wujek nie jest jakimś anonimowym trenerem z B-klasy ale byłym trenerem naszej reprezentacji, którą wprowadził do finału ME oraz utrzymał w pierwszej grupie LN ( to fakty a nie opinie:-D).

Tylko wujka?
a (były) Prezes; Członek Zarządu, Rzeczniczka Wisły, Fizjoterapeuta ?!

Głowacki, Brożek czy Kmiecik to też właściwie nie nie wiadomo czy mają/mieli umiejętności czy zostali zatrudnieni bo Legendy.

stary dziad 12.10.2022 12:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1593182)
Casus Braciszka
Casus wislackich legend bez krzty kompetencji
Casus Wujka

Co do Jureczka to przychodził on w momencie, w którym nie było już czasu na kwestionowanie tego wyboru (idealna sytuacja, żeby uciszyć wszelkiej maści krytyków takiego rozwiązania) i miał jedno zadanie - utrzymać ten zespół w lidze.
Nie zrobił tego, a dodatkowo skompromitował się osiągając haniebne 1/13 w lidze i odpadając z ekipą z 3 ligi w PP. Po sezonie gość powinien zostać pogoniony, a jakimś cudem utrzymał posadę i jeszcze w nagrodę rozszerzone zostały jego kompetencje. Dla mnie jest to zwykły nepotyzm. Co zabawne chłop tak naprawdę sam się pogrążył, bo gdyby nas utrzymał to teraz byłby nietykalny i wszyscy siedzieliby cicho.

Co do braciszka to zgadzam się , jest nepotyzm. Częściowo usprawiedliwiony tym że właściciel zazwyczaj chce mieć zaufanego człowieka w zarządzie (praktyka powszechna)
Co do wiślackich legend, to raczej nie jest to nepotyzm chyba że przyjmiemy że wszystkie wiślackie legendy to znajomi Tria.
Co do Jureczka to przy zatrudnieniu mówienie o nepotyzmie jest nadużyciem. Miał zdecydowanie inne atuty. Owszem, zgadzam się powinien wylecieć na koniec poprzedniego sezonu. Dlaczego wiec nie wyleciał? Bo była wiara że on to teraz naprawi. Wiara naiwna i życie pokazało że to była błędna decyzja. Mimo ogromnego jego zaangażowania.

stary dziad 12.10.2022 12:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szym_ek (Post 1593183)
Tylko wujka?
a .....; Członek Zarządu, Rzeczniczka Wisły, Fizjoterapeuta ?!

Głowacki, Brożek czy Kmiecik to też właściwie nie nie wiadomo czy mają/mieli umiejętności czy zostali zatrudnieni bo Legendy.

Czy oni na pewno podpadają pod definicję "nepotyzm"
Może zacznijmy dyskutować że były to "nietrafione wybory"...

Jagul 12.10.2022 12:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1593186)
Czy oni na pewno podpadają pod definicję "nepotyzm"
Może zacznijmy dyskutować że były to "nietrafione wybory"...

Nawet jeśli nie nazwiemy tego nepotyzmem to pewien klucz przy wyborze widać.
Z klucza wyłamał się np. wybór Guli lub Piasiecznego i przy nich zgodę się, że można to uznać za wybory nietrafione.

FraMat 12.10.2022 14:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1593180)
Czy rzeczywiście uprawiało nepotyzm? Rozumiem że chodzi tu o casus Wujka . Tylko że ten Wujek nie jest jakimś anonimowym trenerem z B-klasy ale byłym trenerem naszej reprezentacji, którą wprowadził do finału ME oraz utrzymał w pierwszej grupie LN ( to fakty a nie opinie:-D).

Ja myślę, że niepotrzebnie traktujesz określenie "nepotyzm" zbyt dosłownie.
Nie chodzi tylko o członków rodziny, ale o "wszystkich swoich".

Trio dopuszczało i dopuszcza do głosu w Wiśle tylko pewne wąskie grono osób (rodzina, najbliżsi zaufani), gdyż Kuba (to faktycznie też tylko o niego chodzi a nie o "trio" - bo poza Kubą to raczej nikt nie ma wiele do powiedzenia) sam słabo zna się na zarządzaniu klubem piłkarskim więc obawia się, że fachowiec spoza grona znajomych i zaufanych może mu odebrać władzę i klub.
Albo przynajmniej nie będzie słuchał Kuby, co już jest wystarczającym powodem dla tego pokroju osób, by pozbyć się ich ze swojego otoczenia.
Bez świadomości, że to bardzo niebezpieczna, bagnista ścieżka, która z reguły wiedzie donikąd.
Co widać na załączonym obrazku

aNouc 12.10.2022 16:09

https://twitter.com/WislaKrakowSA/st...71423905103873

Burdel na kółkach, dom wariatów i rozłam w grupie zarządzającej klubem oraz problemy finansowe, a tutaj pomysły z wykupem bazy treningowej w Myślenicach, na wykup której według Nowaka mają zostać zaciągnięte kredyty, jakby było mało długów do spłacania..

.. i kto te kredyty będzie spłacał i z czego? Dodatkowo zakładając scenariusz, że Wisła pozostanie w 1. lidze na kolejny rok, i kasy będzie znacznie mniej niż obecnie, bo obecnie jeszcze jedziemy na oparach ostatniej szansy, nadziei, fanatyzmie kibiców oraz wsparcia od sponsorów i partnerów.

Nie lepiej, żeby Wisła najpierw awansowała do Ekstraklasy, wzbogaciła się, uporządkowała sprawy i dopiero wówczas myślała o kupnie bazy?

gizmowisla 12.10.2022 16:16

Oj czepiasz sie , ten Wladek to zwykly wiejski chlopek-roztropek , ktory ma swoje 5 minut na swieczniku mediow i tyle , cos jak pajacyk Jaro , tylko tamten bardziej wyszczekany , ogolnie jest cyrk i blazenada , cos w mysl Staszka Bareji : jak ma byc biednie, to niech chociaz bedzie wesolo , ......i tak oto nasz klub zostal naczelnym klaunem pilkarskiej Polski,

tedyy 12.10.2022 16:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1593185)
Co do braciszka to zgadzam się , jest nepotyzm. Częściowo usprawiedliwiony tym że właściciel zazwyczaj chce mieć zaufanego człowieka w zarządzie (praktyka powszechna)
Co do wiślackich legend, to raczej nie jest to nepotyzm chyba że przyjmiemy że wszystkie wiślackie legendy to znajomi Tria.
Co do Jureczka to przy zatrudnieniu mówienie o nepotyzmie jest nadużyciem. Miał zdecydowanie inne atuty. Owszem, zgadzam się powinien wylecieć na koniec poprzedniego sezonu. Dlaczego wiec nie wyleciał? Bo była wiara że on to teraz naprawi. Wiara naiwna i życie pokazało że to była błędna decyzja. Mimo ogromnego jego zaangażowania.

Wiarę to miał chyba tylko Kuba i część kibiców

gizmowisla 12.10.2022 16:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tedyy (Post 1593196)
Wiarę to miał chyba tylko Kuba i część kibiców

Chwala Kubie i trio za uratowanie Wisly, tylko Oni zamiast szybko szukac konkretnych nabywcow na klub , sami wzieli sie za rzeczy o ktorych nie mieli i nie maja pojecia ......cos jak mowil Kaźmirz Pawlak : widziala zaba jak konia kuja i sama noge wyciaga

FraMat 12.10.2022 17:46

ciekawe czy coś z tego będzie
https://www.meczyki.pl/newsy/media-w..._aBLOKZB7QoWGU

MaLk 12.10.2022 18:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1593177)
Przejdźmy więc do zagadnienia merytoryki. Tu brak rzeczywiście realnej wiedzy czy TJ chodzi o to że powinno się ten problem rozwiązać w inny sposób (nie poprzez wprowadzenie kolejnej pożyczki ale np wyemitowanie kolejnych akcji ) czy o coś innego. Ale jeśli tak jest to powinien szybko zaproponować jakąś inną konstruktywną propozycję która poddana zostanie głosowaniu. A jeśli nie przejdzie to winien podporządkować się woli większości. I koniec tematu.

Merytoryka jest ściśle powiązana z tłem historycznym. Kiedy trio wchodziło do Wisły, robiło to kierując się ułańską fantazją żeby ratować klub (i wieczna chwała im za to), ze świadomością, że mogą nigdy nie odzyskać kasy i bez zamiarów właścicielskich.

Wszyscy to akceptowali i wszyscy zdawali sobie sprawę z tego, że to ma być stan tymczasowy, niejako "powiernictwa", żeby uporządkować bieżące sprawy i przygotować spółkę do sprzedaży, bo i trio, i wszyscy inni wiedzieli, że trio nie ma kasy na to, żeby do Wisły stale dopłacać. Krótkoterminowe pożyczki, żeby utrzymać spółkę na powierzchni - tak. Długoterminowe utrzymywanie spółki, zwłaszcza w przypadku gdyby przydarzył się spadek - nie.

Wszyscy to wiedzieli, trio też musiało wiedzieć, że gość, który właśnie skończył zarabiać w poważnej piłce nożnej, gość, który jest "tylko" menedżerem w cudzych biznesach i gość, który ciągle jest na etapie deficytowego start-upu, którego finansowanie uzależnione jest od tego, czy inwestorzy dosypią kasy - to nie był, nie jest i nie będzie odpowiedni materiał właścicielski, bo to po pierwsze nie ta skala, po drugie oni wykładają pieniądze ze swoich oszczędności, które nie są niewyczerpane. Oczywiście - i tak nieporównywalne z potencjałem TS-u, który sam wymagał dofinansowania, a co dopiero mówić o tym, żeby utrzymywał SA.

Przekazywanie "własności" SA na rzecz trio było więc taką tymczasową umową, za którą cały czas stało domniemanie tymczasowości, chłopaki biorą to, bo mają lepszy potencjał na doraźne prowadzenie klubu, finansowo - mogą coś od czasu do czasu dorzucić (ale w formie zwrotnej) i zarządczo - są tam ludzie, którzy liznęli i profesjonalnego sportu (Kuba), i profesjonalnego zarządzania (TJ, JK). Ale ich głównym celem jest znalezienie inwestora strategicznego, bo oni, z całym szacunkiem, są na to za słabi finansowo.

Co obserwujemy zresztą teraz i o co zapewne nikt normalny nie ma do nich pretensji - nie w takim celu do Wisły wchodzili i nikt nie będzie oczekiwał, że włożą do klubu resztę dorobku swojego życia albo sami się zadłużą w imię ratowania klubu. Dołożyli tyle, ile mogli, a nawet jeśli coś jeszcze mogą, to z tym zarządzaniem będzie to równoznaczne z wyłożeniem w błoto. W takiej sytuacji każdy z nas powiedziałby dość, a jak nie my, to nasze żony.

Problemy są więc dwa.

Po pierwsze, coś nie pykło w kwestii poszukiwania inwestora. Po przejęciu klubu, które miało być tym ostatnim krokiem na drodze do pozyskania inwestora strategicznego temat właściwie całkowicie zniknął z przestrzeni i publicznej, i wewnętrznej rynku M&A. W 2020 była pandemia - OK. Ale przed poprzednim sezonem już wszystko wyszło na prostą. Z zewnątrz (to tylko domysły) wygląda tak, jakby trio uwierzyło, że ten klub jest po pierwsze za wielki by upaść, po drugie, będzie się na luzie sam utrzymywał z pieniędzy z ligi i od kibiców, więc spokojnie mogą się bawić w budowanie wielkiego klubu pozostając jego właścicielami, obsadzając go swoimi ludźmi i maksymalizując jego wartość. Po cichu ściągnęli dwóch akcjonariuszy mniejszościowych*, którzy mieli dołożyć trochę więcej niż jako sponsorzy, ale tak, aby utrzymać właścicielskie status quo. Finansowe też, bo żaden z nowego trio niczego nie zmienił w potencjale właścicieli do utrzymywania klubu gdyby coś poszło nie tak. A to był dla nich najlepszy moment, żeby znaleźć inwestora strategicznego i odzyskać swoją kasę. Pytanie brzmi czy już na tym etapie była zgodność między członkami trio, bo jeśli ktoś z nich chciał wtedy się wycofać i odzyskać kasę, to jego wku*w może być ogromny, zwłaszcza gdyby ktoś teraz od niego oczekiwał, że dołoży kolejne pieniądze nie mając wpływu na sposób ich wydawania.

Po drugie - trio pokazało, że w tej chwili jako właściciel nie przedstawiają wiele większej wartości niż kiedyś TS. Oczywiście, z zachowaniem wszelkich proporcji. Po prostu już nie mają odpowiedniej kasy (albo woli wydania odpowiedniej kasy), a zarządczo okazało się, że są po prostu słabi, nie rozumieją tego biznesu i - co najważniejsze - nie uczą się na błędach. Wszedł Nowak - który sam jest na etapie nauki tego, jak ta branża działa. A my już nie mamy czasu na naukę kolejnego "świeżaka". Muszą więc znaleźć albo inwestora strategicznego (dużo trudniej niż rok temu), albo odpowiednią grupę małych inwestorów (jeszcze bardziej narażając się na paraliż decyzyjny i konflikty wewnętrzne), albo odpowiednich ludzi, którzy za nich to poprowadzą (póki co nie widać, żeby w ogóle to rozważali). A najlepiej i inwestora/-ów, i administratora/-ów. Ze świadomością tego, że utracą i władzę, i - prawdopodobnie - część zainwestowanych środków. I będą musieli znieść ujmę na honorze - że odchodzą nie w glorii ratowników, ale tym, którzy ostatecznie nie unieśli tematu. To wszystko może być dla nich problem.

I - żeby była jasność - spółka akcyjna polega na tym, że nie ma żadnych mechanizmów, które zmuszałyby akcjonariusza do dorzucania kasy. Nie ma tak, że jakiś akcjonariusz ma się podporządkować woli większości w tym temacie i koniec. Wydaje się też, że żaden z nich nie ma też już nawet moralnego obowiązku dokładania do klubu. Chłopaki już swoje dołożyli. A nawet nie wiadomo, kto odpowiada za te najgorsze decyzje i czy aby na pewno każdy powinien w związku z tym dokładać się "po równo".

Cytat:

W mojej ocenie, powinno być tak: sprzedaż akcji po cenie zakupu , całkowity zwrot pożyczki oraz wypłata odsetek. Ale może jest to spojrzenie idealistyczne i sentymentalne choć na pewno w interesie Wisły.
Sądzę, że to idealistyczne podejście jest trochę zbliżone do tego, co kiedyś chciał osiągnąć Cupiał, oczekując, że ktoś zapłaci mu za klub i jeszcze zwróci kasę z pożyczek. I równie możliwe do osiągnięcia w praktyce.

Skończyło się tym, że jak przyszło co do czego, to poważni inwestorzy już dawno poszli w cholerę, a Cupiał sprzedał klub oszustowi na skrajnie niekorzystnych i dla siebie, i dla klubu warunkach.

Cytat:

Jakby nie było, uważam że dobrze się stało że WN ogłosił to publicznie. Bo problem dojrzał, nie ma co zwlekać a dzięki presji i szumowi jest szansa raczej przyspieszyć ten proces ( bez wnikania w którą stronę on pójdzie). Wisła to mimo wszystko nie korporacja i zasada "ciszy" nie zawsze się sprawdza.
Stało się bardzo niedobrze. I nawet nie chce mi się już pisać dlaczego. Póki co wciąż robimy wiele, żeby zamiast promować obraz wielkiego klubu z perspektywami forsujemy w mediach obraz klubu o toksycznej atmosferze na każdym możliwym poziomie, do którego wejście w obecnych warunkach oznacza same problemy.

Harcownik 12.10.2022 20:33

Świetny wywiad: Jażdzynski nie jest git, bo nie chce dać kasy i robi koło pióra Nowakowi.

Nowak wprawdzie teraz wypadkiem też nie ma kasy (co za przypadek), ale on już jest git.

Trener Sobolewski twierdzi że wcześniej odpowiadał za SFG w obronie i się w tej dziedzinie specjalizuje, a w swoim debiucie tracimy dwie bramki po SFG...

Wychodzi na to że:

A) Nowak niekoniecznie blefował w sierpniu w sprawie odkupienia akcji. Prawdopodobnie chciał odkupić je za te siedem tysięcy złotych.

B) Piłkarze radzą sobie na boisku lepiej niż właściciele.

s1mone 12.10.2022 21:46

aNouc : akurat wykup bazy w Myślenicach to świetny pomysł.
To jest inwestycja długoterminowa gwarantująca to, że się po czasie zwróci.

Nie znasz warunków na jakich omawiany jest wykup, więc nie krytykuj akurat tego ruchu.
Możliwe, że miesięczny czynsz będzie zbliżony do raty jaką będzie płacił klub, jeśli Socios się dołoży.

Wszystko zależy jakie burmistrz Myślenic postawi warunki. Jedno jest pewne, zależy mu, żeby baza Wisły pozostała w Myślenicach, bo jest to dodatkowa atrakcja i darmowa reklama Miasta.
Dodatkowo trzeba pamiętać, że z władzami Myślenic to my mamy dużo lepsze kontakty niż z władzami Krakowa. Gdyby szło np o wykup Stadionu to nasze miasto by ani pół grosza nie popuściło.

Arkadiusz.Czerepach 12.10.2022 22:10

https://sport.tvp.pl/63877015/akadem...em-kolaczykiem

Miga znowu jątrzy

sevenheaven 12.10.2022 22:29

ale ten koordynator plecie głupoty.. najbardziej rozbawił mnie fragment o sprzątaniu szatni.. nie ma firmy sprzątającej, ale trener też nie musi utrzymywać porządku.. pewnie samo się posprząta albo błaszczykowski wpadnie z mopem

tas de fleia 12.10.2022 22:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1593204)
aNouc : akurat wykup bazy w Myślenicach to świetny pomysł.
To jest inwestycja długoterminowa gwarantująca to, że się po czasie zwróci.

Nie znasz warunków na jakich omawiany jest wykup, więc nie krytykuj akurat tego ruchu.
Możliwe, że miesięczny czynsz będzie zbliżony do raty jaką będzie płacił klub, jeśli Socios się dołoży.

Wszystko zależy jakie burmistrz Myślenic postawi warunki. Jedno jest pewne, zależy mu, żeby baza Wisły pozostała w Myślenicach, bo jest to dodatkowa atrakcja i darmowa reklama Miasta.
Dodatkowo trzeba pamiętać, że z władzami Myślenic to my mamy dużo lepsze kontakty niż z władzami Krakowa. Gdyby szło np o wykup Stadionu to nasze miasto by ani pół grosza nie popuściło.

Z ta gwarancja zwrotu to bym był ostrożny, wg mnie jest żadna w tej chwili.

krysztal 13.10.2022 00:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1593206)
ale ten koordynator plecie głupoty.. najbardziej rozbawił mnie fragment o sprzątaniu szatni.. nie ma firmy sprzątającej, ale trener też nie musi utrzymywać porządku.. pewnie samo się posprząta albo błaszczykowski wpadnie z mopem

A mnie o jeżdżeniu busami,tak żeby młodzi wiedzieli że na wszystko trzeba zapracować.Ja poszedł bym dalej i kazał im się zrzucać na wodę mineralną,wtedy ich charaktery zostaną wykute niczym damasceńska stal.


Kurvva jak miło wiedzieć że pracownicy klubu nawet charakterem są do siebie podobni.Przeciez ten Kołaczyk to wypisz wymaluj prezes Władeczek

Jagul 13.10.2022 05:50

Są lepsze perełki:
K: a co priorytetem w szkoleniu?
M: Mówiąc brzydko - tworzenie produktu w postaci gotowych piłkarzy.
K: No to jest Starzyński

M: Zmierzamy ku końcowi, więc zapytam. Jest pan w Wiśle dzięki znajomości z Jakubem Błaszczykowskim i Jerzym Brzęczkiem?
K: Nie wiem, trudno powiedzieć. Uważam, że jestem w Wiśle, bo kocham to, co robię. Całe życie spędziłem w piłce i ktoś mi zaufał. Natomiast to prawda – Kuba zadzwonił do mnie, gdy odszedłem z Rakowa.

stary dziad 13.10.2022 08:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1593202)
....................

Postaram się odpowiedzieć w miarę krótko:

1.Co do rysu historycznego, oceny działań Trio, ich potencjalnych dylematów w związku z prawdopodobnym zakończeniem misji ,w zdecydowanej większości podzielam Twoje zdanie. Bardzo ładnie to ująłeś, praktycznie gotowy konspekt dla decydenta. Problem tylko taki, że owszem, taki konspekt ułatwia rozważania przeddecyzyjne ale nie zastępuje i nie zastąpi samej DECYZJI . A ją trzeba podjąć w miarę szybko! Myślę że tak uważa każdy kibic Wisły, zatroskany o jej los. Rozumiem też, że może w interesie jakiegoś właściciela jest (niestety) przeciąganie tej sprawy.

2. Tak , spółka akcyjna nie zmusi "biernego" inwestora do wyłożenia kasy. Zakładam jednak iż "źle zaprotokołowane" porozumienie zostało wynegocjowane , zapewne w trybie "gentlemens agreement" , a teraz (podobno) nie chce być realizowane. To , być może, jeden z elementów blokujących wiążące decyzje.

3. Trochę chyba nie zrozumiałeś o co chodzi mi w tzw "idealistycznym podejściu". Wyjaśniam więc, że w moim rozumieniu jest to rozwiązanie najlepsze dla Wisły ( a nie zawsze dla właścicieli) . Czyli jak większościowi właściciele mówią -ok , nie dajemy rady, ale, ze względu na sytuację do jakiej doprowadziliśmy, oddajemy nasze akcje w cenie zakupu aby zachęcić nowego inwestora. Owszem, może należałby się nam bonus "za uratowanie", swego rodzaju "success fee" ale ponieważ później "zaj.....my" to z niego rezygnujemy.

4.Co do kwestii "nagłośnienia" to przyjmuję że pięknie różnimy się w ocenie sytuacji:-D

ciacho 13.10.2022 09:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1593204)
aNouc : akurat wykup bazy w Myślenicach to świetny pomysł.
To jest inwestycja długoterminowa gwarantująca to, że się po czasie zwróci.

....

Nie, to nie jest świetny pomysł. To po prostu jest jakiś pomysł, bo innego nie ma, bo nie ma na niego kasy. Baza w Myślenicach to będzie taka bieda baza. To nie będzie baza z prawdziwego zdarzenia dla klubu mającego poważne aspiracje (o ile zakładamy, że takim jesteśmy albo kiedyś jeszcze będziemy), bo tam najzwyczajniej w świecie nie ma już miejsca na rozbudowę. Wykupimy tzn. zaciągniemy kredyt i za kilka lat będzie płacz, bo przydałoby się coś lepszego.

Arkadiusz.Czerepach 13.10.2022 09:38

bedzie dobry grunt pod Wisłe Myślenice w A-klasie

serek.c2 13.10.2022 10:26

Za wynajem ośrodka w Myślenicach Wisła płaci około miliona zł rocznie - to już tylko za te pieniądze jesteśmy w stanie tę bazę spłacić. Cena, o której się mówi, jest naprawdę preferencyjna. Rozbudować ośrodek jeszcze można, spokojnie baza mogłaby służyć pierwszej drużynie, zespołowi rezerw i najstarszym rocznikom Akademii. Jasne, trzeba myśleć dodatkowo o bazie na obrzeżach Krakowa, która służyłaby najmłodszym rocznikom, ale to już inwestycja na dziesiątki milionów zł. Chyba zdają sobie wszyscy sprawę, jakie to obecnie realne?

Jeszcze jedno - rozmawiamy w klubie o możliwości wykupu tej nieruchomości od wielu miesięcy, a władze klubu pierwsze rozmowy na ten temat z Myślenicami podjęły około dwóch lat temu. Mocno się zdziwiłem wczorajszym info zamieszczonym przez Wisłę na tt o „spotkaniu wprowadzającym” :)

krysztal 13.10.2022 10:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1593211)
Postaram się odpowiedzieć w miarę krótko:

1.Co do rysu historycznego, oceny działań Trio, ich potencjalnych dylematów w związku z prawdopodobnym zakończeniem misji ,w zdecydowanej większości podzielam Twoje zdanie. Bardzo ładnie to ująłeś, praktycznie gotowy konspekt dla decydenta. Problem tylko taki, że owszem, taki konspekt ułatwia rozważania przeddecyzyjne ale nie zastępuje i nie zastąpi samej DECYZJI . A ją trzeba podjąć w miarę szybko! Myślę że tak uważa każdy kibic Wisły, zatroskany o jej los. Rozumiem też, że może w interesie jakiegoś właściciela jest (niestety) przeciąganie tej sprawy.

2. Tak , spółka akcyjna nie zmusi "biernego" inwestora do wyłożenia kasy. Zakładam jednak iż "źle zaprotokołowane" porozumienie zostało wynegocjowane , zapewne w trybie "gentlemens agreement" , a teraz (podobno) nie chce być realizowane. To , być może, jeden z elementów blokujących wiążące decyzje.

3. Trochę chyba nie zrozumiałeś o co chodzi mi w tzw "idealistycznym podejściu". Wyjaśniam więc, że w moim rozumieniu jest to rozwiązanie najlepsze dla Wisły ( a nie zawsze dla właścicieli) . Czyli jak większościowi właściciele mówią -ok , nie dajemy rady, ale, ze względu na sytuację do jakiej doprowadziliśmy, oddajemy nasze akcje w cenie zakupu aby zachęcić nowego inwestora. Owszem, może należałby się nam bonus "za uratowanie", swego rodzaju "success fee" ale ponieważ później "zaj.....my" to z niego rezygnujemy.

4.Co do kwestii "nagłośnienia" to przyjmuję że pięknie różnimy się w ocenie sytuacji:-D

Decyzja o sprzedaży powinna być podjęta już dawno.Nie wierze że nie było chętnych na ekstraklasowy klub a teraz nagle jest kilku a pierwszoligowca.Nikt po prostu co MaLk już napisał realnie kupca nie szukał.Trio zamarzyła się zabawa w Football Managera a zwyczajnie są za słabi finansowo by tak się bawić.Oszukując samych siebie przespali dogodny moment na sprzedaż.Teraz spółka będzie miała kolejnych wierzycieli bo będzie trzeba spłacić ich pożyczki.


Co do nagłośnienia to prezes Władeczek wykonał można tak powiedzieć cieszynkę ala Kuba tylko że przy linii nie stoi jebnięty trener tylko w miarę poważny gość w osobie Jażdżyńskiego

Jaroo1 13.10.2022 10:40

My to nie kupujmy nic jak jesteśmy w kryzysie, tylko oszczędzajmy kasę na kryzys i na swoje realne cele. Bo zaraz się może okazać, że na kij nam jest ta baza w Myślenicach potrzebna dla II-III czy IV ligowych kopaczy.

serek.c2 13.10.2022 10:44

Jeszcze raz - rozumiesz, że spłacać bazę możesz w zasadzie za to, co i tak płacisz za jej wynajem?

Jaroo1 13.10.2022 10:51

Nie rozumiem bo nam ta baza w IV lidze nie będzie potrzebna. A możemy tam trafić za rok. Rozumiesz?

KOALIK 13.10.2022 10:54

Jaka IV liga?

To już nie ma nowego resetu z Kwietniem i zagranicznym inwestorem z sektora bankowego, a w konsekwencji walki o MP - już może w przyszłym sezonie?

serek.c2 13.10.2022 11:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1593220)
Nie rozumiem bo nam ta baza w IV lidze nie będzie potrzebna. A możemy tam trafić za rok. Rozumiesz?

I co w związku z tym? Teraz i tak musisz ponieść koszty najmu :) Nie mówiąc już o tym, że baza zostanie na przyszłość…

Jaroo1 13.10.2022 11:09

Oczywiście zakładam czarny scenariusz żeby to mocniej nakreślić. Realnie może się na prawdę okazać, że nie awansujemy = mamy co raz większe długi, co raz słabszą kadrę i za rok możemy spaść np do II ligi.

Także to w związku z tym, że owszem, baza by była kupiona ale tak na prawdę przy takim scenariuszu niezbyt potrzebna, jak dla jakichś II ligowych kopaczy, a straty też by generowała, bo utrzymanie takiego obiektu zero zł nie kosztuje.

serek.c2 13.10.2022 11:22

Ale my nawet po spadku do II ligi nadal ją musimy utrzymywać, to jest długoterminowa umowa.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:34.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl