Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kiko Ramirez były trener Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9750)

Kurz 28.11.2017 00:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1488100)
No nie udawało sie, cofalismy sie i tyle:( Sorry. Ciekaw jestem jakie zalozenia byly na mecz z Pogonia i Sandecja chociaz z Pogonia w sumie na koniec, grajac w przewadze tez sie cofneli i o wlos Pogon nie zremisowala, a nie sorry nie cofneli sie, tylko tak wyszlo. Wychodzi na to, ze w jednym meczu z Sandecja udalo im sie zrealizowac zalozenia. Slabo cos.

Dostają sraczki. Nic nowego w naszym wykonaniu. Ileż już było takich epizodów czy nawet serii. I za Wdowczyka i za Moskala i za Smudy.

Mecz z Pogonią był inny. Tam kontrowaliśmy to co się dzieje na boisku, poza momencikiem meczu, tu nie.

Jest 7 punktów i to najważniejsze. Słabo albo nawet bardzo słabo było, gdy przegraliśmy 7 spotkań z rzędu za Wdowczyka.

pepe72 28.11.2017 00:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MB1906 (Post 1488056)
Schemat, strzelamy i się cofamy. To już niestety bardzo często się powtarza. Wpuszczenie Wasyla, BŁĄD. Zaczynam powoli myśleć, że Kiko to jednak tylko pewien n ograniczony poziom i obyśmy nie osiągnęli już sufitu.

Ale to raczej Arsenić (i Perez) zawalili mecz a nie Wasyl.

teo 28.11.2017 00:25

Skoro nie bylo zalozenia ze sie cofami (wnioskuje, ze w poprzednich meczach tez) to znaczy ze cos tu wyku($*(@*iscie nie trybi. Albo zawodnicy graja przeciwko trenerowi, albo go nie rozumieja jednak.
Albo trener nie potrafi egzekwowac od zawodnikow zalozen taktycznych.

Zastanawiam sie co na boisku robi Boguski. Gosciu byl hamulcem recznym kazdej akcji z prawej strony boiska. Ile razy Bartkowski ladnie wychodzil to ten wolal obrocic sie i do srodka czy do tylu :| Zero kreatywnosci, zero inicjatywy.

wiesniak842 28.11.2017 00:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1488103)
Dostają sraczki. Nic nowego w naszym wykonaniu. Ileż już było takich epizodów czy nawet serii. I za Wdowczyka i za Moskala i za Smudy.

Mecz z Pogonią był inny. Tam kontrowaliśmy to co się dzieje na boisku, poza momencikiem meczu, tu nie.

Jest 7 punktów i to najważniejsze. Słabo albo nawet bardzo słabo było, gdy przegraliśmy 7 spotkań z rzędu za Wdowczyka.

Niby tak ale "nie udawanie sie" realizowania zalozen, ktore mialy na celu, wedlug slow Wojtkowskiego, dazenie do zdobywania kolejnych bramek, moim skromnym zdaniem, nie konczy sie na takich statystykach meczowych:

https://images84.fotosik.pl/921/486a7e9282d190eb.jpg

Nie udawanie sie realizowania takich zalozen, to by bylo przy odwrotnych statystykach a takim samym wyniku.

Arkadiusz.Czerepach 28.11.2017 01:00

Wpuszczenie Wasyla to był obowiązek, i Kiko rozumie takie rzeczy...


... bo jest dobrym trenerem.


ide spać pozdro !

brylant17 28.11.2017 08:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1488095)
całe szczęście że Kiko nie zna polskiego , jeszcze nieopatrznie by poczytał forum i by sie poczuł jak Esmeralda w ex na plazy wykończona przez te tępe dzidy Marte i Asie

Myślisz,że nie czytają forum ? to jesteś w błędzie

Kurz 28.11.2017 10:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1488106)
Niby tak ale "nie udawanie sie" realizowania zalozen, ktore mialy na celu, wedlug slow Wojtkowskiego, dazenie do zdobywania kolejnych bramek, moim skromnym zdaniem, nie konczy sie na takich statystykach meczowych:

https://images84.fotosik.pl/921/486a7e9282d190eb.jpg

Nie udawanie sie realizowania takich zalozen, to by bylo przy odwrotnych statystykach a takim samym wyniku.

Jedno nie wyklucza drugiego. Wojtkowski mówił o tym, że nie potrafili zrealizować założeń taktycznych. Wiele osób tutaj obwinia o to cofanie się Kiko, ale to wyłącznie nawyk piłkarzy. Zresztą, niestety, towarzyszący nam od wielu trenerów.

Ogólnie wbrew temu, co się pisze, zagraliśmy z Termaliką bardzo ofensywnie (a może lepiej brzmiałoby, wystawiliśmy wielu zawodników zdecydowanie lepszych w ofensywie niż defensywie), za co zapłaciliśmy sporą cenę, bo Wojtkowski, Carlitos, Boguski i Imaz mówiąc eufemistycznie tytanami gry obronnej nie są i nie dają takiego wsparcia kolegom, jakie powinni. Jeśli dodamy do tego słabszą (a może normalną?) postawę Bashy i Pereza oraz nerwy i niepewność obrońców otrzymamy to, czego świadkami byliśmy wczoraj.

FraMat 28.11.2017 10:56

Brakuje strasznie Lloncha i Veleza (przynajmniej jednego z nich).
Perez i Basha mogą co najwyżej operować przy takich przecinakach.

Przynajmniej wiemy na czym stoimy.

wiesniak842 28.11.2017 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1488128)
Jedno nie wyklucza drugiego. Wojtkowski mówił o tym, że nie potrafili zrealizować założeń taktycznych. Wiele osób tutaj obwinia o to cofanie się Kiko, ale to wyłącznie nawyk piłkarzy. Zresztą, niestety, towarzyszący nam od wielu trenerów.

Ogólnie wbrew temu, co się pisze, zagraliśmy z Termaliką bardzo ofensywnie (a może lepiej brzmiałoby, wystawiliśmy wielu zawodników zdecydowanie lepszych w ofensywie niż defensywie), za co zapłaciliśmy sporą cenę, bo Wojtkowski, Carlitos, Boguski i Imaz mówiąc eufemistycznie tytanami gry obronnej nie są i nie dają takiego wsparcia kolegom, jakie powinni. Jeśli dodamy do tego słabszą (a może normalną?) postawę Bashy i Pereza oraz nerwy i niepewność obrońców otrzymamy to, czego świadkami byliśmy wczoraj.

:D
Dobre bajki piszesz. Z Pogonia i Sandecja takim samym "ofensywnym" skladem wyszlismy a moze i bardziej ofensywnym wszak za Bashe z Sandecja gral Halilovic. Idzmy dalej, przyjrzyjmy sie postawie Pereza w meczach z Sandecja i Nieciecza:
- 70% pojedynkow wygranych z Nieciecza, 71% pojedynkow wygranych z Sandecja
- odzyskane pilki 9, z Sandecja 12, w miare podobnie, nieprawdaz?
Teraz uwazaj:
- instat 261, z Sandecja 326 !!! dlaczego? ano dlatego:
- strzaly 0, z Sandecja 2, w tym zdobyta bramka
Wniosek:
obronie dal to samo w obu meczach, co innego w ofensywie

Przyjrzyjmy sie rowniez Bashy w meczach z wczoraj i z Pogonia:
- pojedynki wygrane: wczoraj 53%, z Pogonia 50 %
- odzyskane pilki, wczoraj 6, z Pogonia 8
- strzaly 0, z Pogonia 1
- instat 284, z Pogonia 281
Wniosek podobny co przy Perezie.
Przypomne tylko co pisalem wczesniej. Ci pilkarze dadza wiecej w srodku grajac do przodu niz cofnieci jak wczoraj.


Reasumujac. Basha i Perez wczoraj dali mniej wiecej tyle samo w defensywie co w meczach z Pogonia czy Sandecja. Dali mniej w ofensywie. Statystyki druzynowe z tych meczow nieporownywalne, wiec nawet nie ma sensu przytaczac. Czym to spowodowane? Wedlug mnie tym, ze jednak zalozenia z wczorajszego meczu byly takie same jak w wiekszosci naszych wyjazdowych meczow a zalozenia z meczow z Pogonia i Sandecja byly calkiem inne. Wczoraj zagaelismy chujowo w defensywie bo... gralismy defensywnie. Wedlug Ciebie zalozenia byly we wszystkich meczach takie same, tylko wczoraj nie wyszlo bo taki nawyk pilkarzy od dlugiego juz czasu (pomijam fakt, ze w polu gramy 6, czasem 7 nowymi zawodnikami wiec nie wiem skad mialyby byc te nawyki, chyba z kosmosu bo przeciez nie od Kiko). Teraz dochodzimy do sedna sprawy. Gdzie te nawyki byly w meczu z Sandecja? Czy wtedy zrealizowali zalozenia czy nie i jakie one byly? Skoro Kiko nie potrafi pozbyc sie w druzynie zlych nawykow a pilkarze nie potrafia realizowac jego zalozen to po co on tu w ogole jest?

robert777 28.11.2017 12:12

a na hooj te wszystkie analizy i elaboraty. Piłka trafi Buchala w rękę bądź nogę to obroni i udaje się wygrać, nie trafi to tracimy 2-3 bramki i przegrywamy bądź remisujemy

wiesniak842 28.11.2017 12:20

Te analizy i elaboraty, przynajmniej z mojej strony, dokładnie to maja na celu uwidocznić (poza meczami z Pogonia bez koncowki i Sandecja). Większość naszych meczow w skrocie to wlasnie takie chybil/trafil.

Markus 28.11.2017 12:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1488136)
Większość naszych meczow w skrocie to wlasnie takie chybil/trafil.

:rotfl:

Błyskotliwe. Niestety niemal każdy mecz każdej drużyny na tym polega - albo strzelą rywalowi więcej goli, albo nie. Albo bramkarz zdoła obronić te 2-3 strzały rywali do których zwykle dochodzą nawet przeciwnicy Realu, Barcelony czyli PSG, albo nie ma farta i je puści, a jego drużyna może przez to nie wygrać. Itd. Itp.

Błagam. Wystarczy już takich wniosków. ;)

Kurz 28.11.2017 12:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1488133)
:D
Dobre bajki piszesz. Z Pogonia i Sandecja takim samym "ofensywnym" skladem wyszlismy a moze i bardziej ofensywnym wszak za Bashe z Sandecja gral Halilovic. Idzmy dalej, przyjrzyjmy sie postawie Pereza w meczach z Sandecja i Nieciecza:
- 70% pojedynkow wygranych z Nieciecza, 71% pojedynkow wygranych z Sandecja
- odzyskane pilki 9, z Sandecja 12, w miare podobnie, nieprawdaz?
Teraz uwazaj:
- instat 261, z Sandecja 326 !!! dlaczego? ano dlatego:
- strzaly 0, z Sandecja 2, w tym zdobyta bramka
Wniosek:
obronie dal to samo w obu meczach, co innego w ofensywie

Przyjrzyjmy sie rowniez Bashy w meczach z wczoraj i z Pogonia:
- pojedynki wygrane: wczoraj 53%, z Pogonia 50 %
- odzyskane pilki, wczoraj 6, z Pogonia 8
- strzaly 0, z Pogonia 1
- instat 284, z Pogonia 281
Wniosek podobny co przy Perezie.

Reasumujac. Basha i Perez wczoraj dali mniej wiecej tyle samo w defensywie co w meczach z Pogonia czy Sandecja. Dali mniej w ofensywie. Statystyki druzynowe z tych meczow nieporownywalne, wiec nawet nie ma sensu przytaczac. Czym to spowodowane? Wedlug mnie tym, ze jednak zalozenia z wczorajszego meczu byly takie same jak w wiekszosci naszych wyjazdowych meczow a zalozenia z meczow z Pogonia i Sandecja byly calkiem inne. Wedlug Ciebie zalozenia byly we wszystkich meczach takie same, tylko wczoraj nie wyszlo bo taki nawyk pilkarzy od dlugiego juz czasu (pomijam fakt, ze w polu gramy 6, czasem 7 nowymi zawodnikami wiec nie wiem skad mialyby byc te nawyki, chyba z kosmosu bo przeciez nie od Kiko). Teraz dochodzimy do sedna sprawy. Gdzie te nawyki byly w meczu z Sandecja? Czy wtedy zrealizowali zalozenia czy nie i jakie one byly? Skoro Kiko nie potrafi pozbyc sie w druzynie zlych nawykow a pilkarze nie potrafia realizowac jego zalozen to po co on tu w ogole jest?

Instat zakłamuje rzeczywistość. Nie pokazuje sytuacji, w których Bashy czy Pereza nie było tam gdzie powinni się znaleźć, kiedy nie nadążali, nie doskakiwali itd. To tylko bezrefleksyjny zapis interwencji i ich skuteczności. I właściwie tym stwierdzeniem można by zamknąć ten wywód.

Oczywiście, że Basha i Perez dali mniej w statystykach w ofensywie, co jest pokłosiem sytuacji w meczu, ale to nadal nie musi mieć nic wspólnego z taktyką drużyny. Bo taktyka jest jednym, a jej realizacja drugim.

Nie bez znaczenia w tym wszystkim jest fakt, że 2 poprzednie mecze graliśmy u siebie, a ten na wyjeździe. Niestety, co ma podłoże wyłącznie psychologiczne, tracimy wiele poza Reymonta.

Takie same nawyki ma reprezentacja Polski, żeby już nie wskazywać innych przykładów w ekstraklasie. Zdarza się naszym Orłom i cofać, kiedy strzelamy bramkę i wpadać w panikę, kiedy na własne życzenie pakujemy się w kłopoty i to wcale nie z najsilniejszymi przeciwnikami. Wczoraj nasi zawodnicy nie radząc sobie z naporem Termaliki, zaczęli grać bliżej bramki, jak to często bywa... Widzieliśmy to już wielokrotnie w przeszłości. W żaden sposób to mnie nie zaskoczyło. Na razie nie udało się tego wyplenić żadnemu trenerowi w ostatnich latach i nie sądzę, żeby udało się całkowicie Kiko. Ważne, żeby były to epizody, a nie serie, jak za Wdowczyka czy Smudy.

Nie chciałbym, żeby wybrzmiało to tak, iż to Basha i Perez są głównym problemem. Nie, w dużym stopniu to również zasługa Wojtkowskiego, Imaza czy Boguskiego (o Carlitosie nie wspominam, bo jeden taki zawodnik na boisku to nie problem, jest to wszystko wkalkulowane w ryzyko). Z takimi zawodnikami w składzie zawsze będą przytrafiały się nam problemy, dokładnie takie, jak wtedy, gdy na boisku przebywali razem Stilić, Garguła i Boguski. Coś za coś.

royalmichael 28.11.2017 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez _gilardino_ (Post 1488071)
Jesteś totalnym laikiem jeśli chodzi o bukmacherkę więc nie powinieneś rzucać takim argumentem.
Kursy wyjściowe na Wisłę przeciw Pogoni wynosiły około 1.9 i takie rzeczywiście były prawidłowe.
To że przed samym spotkaniem się praktycznie wyrównały i na obie drużyny wynosiły około 2.7 to to tylko i wyłącznie wpływ wkładów na ten mecz na rynku azjatyckim. To że buki coś wiedziały, że znają się lepiej itd. to jedna z wielu bujd krążących o tej branży i powtarzanych przez mało ogarniętych w temacie ludzi.


Co do dzisiejszego meczu to tragedia, po raz kolejny przestajemy grać w końcówce i wybijamy piłkę na oślep modląc się o szczęśliwe zakończenie...

Być może się mylę, ale czy to nie właśnie dlatego, że rynek zauważył "value" w kursach X/2 i właśnie przez to zostały włożone pieniądze w te ("zawyżone" - ?) kursy to nastąpiła korekta?

Barti 28.11.2017 13:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez royalmichael (Post 1488144)
Być może się mylę, ale czy to nie właśnie dlatego, że rynek zauważył "value" w kursach X/2 i właśnie przez to zostały włożone pieniądze w te ("zawyżone" - ?) kursy to nastąpiła korekta?

Widzę, że zaczynamy myśleć. Sam widzisz w jaki sposób ustalane są kursy. Dalej będziesz się podpierał bukami w ocenie faktycznych możliwości drużyn?

wiesniak842 28.11.2017 15:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1488137)
:rotfl:

Błyskotliwe. Niestety niemal każdy mecz każdej drużyny na tym polega - albo strzelą rywalowi więcej goli, albo nie. Albo bramkarz zdoła obronić te 2-3 strzały rywali do których zwykle dochodzą nawet przeciwnicy Realu, Barcelony czyli PSG, albo nie ma farta i je puści, a jego drużyna może przez to nie wygrać. Itd. Itp.

Błagam. Wystarczy już takich wniosków. ;)

:lol:
Podpowiedz dla Ciebie geniuszu. Dlaczego nasz mecz z Sandecja nie byl meczem chybil-trafil? Druga podpowiedz, nie, nie chodzi o wynik. Nie wierze.

wiesniak842 28.11.2017 16:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1488138)
Instat zakłamuje rzeczywistość. Nie pokazuje sytuacji, w których Bashy czy Pereza nie było tam gdzie powinni się znaleźć, kiedy nie nadążali, nie doskakiwali itd. To tylko bezrefleksyjny zapis interwencji i ich skuteczności. I właściwie tym stwierdzeniem można by zamknąć ten wywód.

Oczywiście, że Basha i Perez dali mniej w statystykach w ofensywie, co jest pokłosiem sytuacji w meczu, ale to nadal nie musi mieć nic wspólnego z taktyką drużyny. Bo taktyka jest jednym, a jej realizacja drugim.

Nie bez znaczenia w tym wszystkim jest fakt, że 2 poprzednie mecze graliśmy u siebie, a ten na wyjeździe. Niestety, co ma podłoże wyłącznie psychologiczne, tracimy wiele poza Reymonta.

Takie same nawyki ma reprezentacja Polski, żeby już nie wskazywać innych przykładów w ekstraklasie. Zdarza się naszym Orłom i cofać, kiedy strzelamy bramkę i wpadać w panikę, kiedy na własne życzenie pakujemy się w kłopoty i to wcale nie z najsilniejszymi przeciwnikami. Wczoraj nasi zawodnicy nie radząc sobie z naporem Termaliki, zaczęli grać bliżej bramki, jak to często bywa... Widzieliśmy to już wielokrotnie w przeszłości. W żaden sposób to mnie nie zaskoczyło. Na razie nie udało się tego wyplenić żadnemu trenerowi w ostatnich latach i nie sądzę, żeby udało się całkowicie Kiko. Ważne, żeby były to epizody, a nie serie, jak za Wdowczyka czy Smudy.

Nie chciałbym, żeby wybrzmiało to tak, iż to Basha i Perez są głównym problemem. Nie, w dużym stopniu to również zasługa Wojtkowskiego, Imaza czy Boguskiego (o Carlitosie nie wspominam, bo jeden taki zawodnik na boisku to nie problem, jest to wszystko wkalkulowane w ryzyko). Z takimi zawodnikami w składzie zawsze będą przytrafiały się nam problemy, dokładnie takie, jak wtedy, gdy na boisku przebywali razem Stilić, Garguła i Boguski. Coś za coś.

Mowi sie trudno. Szkoda, ze Lech, Nieciecza, Korona, Lechia czy nawet Pogon ostatnio maja nawyk checi wygrywania meczu i walczenia do konca. Reprezentacja Polski tez juz takie nawyki przejawiala nie jeden raz. Po co taktyki jak sa nawyki!!!

serek.c2 28.11.2017 17:17

To, że Nieciecza zamknęła nas w szesnastce nie jest winą Kiko - Wojtkowski mówi, że mieli inne założenia taktyczne. Na potwierdzenie tego Kiko wprowadził Wasyla - nawet laik zauważy, że ruch ten miał na celu odsunięcie przeciwnika jak najdalej od naszego pola karnego!

TIR_DO_SŁUBIC 28.11.2017 17:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1488162)
To, że Nieciecza zamknęła nas w szesnastce nie jest winą Kiko - Wojtkowski mówi, że mieli inne założenia taktyczne. Na potwierdzenie tego Kiko wprowadził Wasyla - nawet laik zauważy, że ruch ten miał na celu odsunięcie przeciwnika jak najdalej od naszego pola karnego!

:rotfl::rotfl::rotfl:

Snow 28.11.2017 17:53

Nawet laik zauważy, że po wejściu Wasilewskiego, Arsenic został przesunięty na defensywnego pomocnika.
Więc tak - wejście Wasyla miało niejako zagęścić środek pola gdzie przegrywaliśmy walkę.

serek.c2 28.11.2017 17:56

Oczywiście - zmęczony Arsenic nadaje się do tego jak nikt inny ;)

Snow 28.11.2017 18:07

Prawdopodobnie on sam miałbyc zmieniony, natomiast w między czasie Wojtkowski dostał skurczów i było wiadomo, że już nie pogra. Kogo ty byś w takim razie wpuścił?

serek.c2 28.11.2017 18:12

Choćby Cywkę, może Bałaniuka - kogokolwiek świeżego, kto potrafiłby wymienić podanie, kto mógłby zapierdzielać w pomocy przez te kilkanaście minut. Tymczasem Kiko "wrzucił" do środka podmęczonego Arsenica o koordynacji ruchowej niewiele lepszej niż Bunoza. Efekt widziałeś.

Snow 28.11.2017 18:23

No tak dzięki Cywce czy Balaniukowi na pewno wybronilibyśmy ten róg z, którego walneli nam brame.
BTW: Wypowiedź Wojtkowskiego dotyczyła całego meczu i naszego zachowania po bramkach, a nie tylko ostatnich minut. Nie sprowadzamy wszystkiego do zmiany w 82 minucie. Czy wprowadzenie Bartosza oraz Maleckiego tez świadczy o tym, że mieliśmy jedynie bronić wyniku?

wiesniak842 28.11.2017 18:27

Czyli jednak Kiko slabiak, dwa punkty stracone.

serek.c2 28.11.2017 18:29

Przecież ta zmiana miałaby na celu zupełnie co innego - niedopuszczenie do swobodnego rozgrywania piłki przez Niecieczę... Jeden z nich nie miałby bronić nas przed utratą bramki z rzutu rożnego, miałby za zadanie do rzutu rożnego nie dopuścić, odsunąć grę od naszej szesnastki.

ps. ironizuję z tą wypowiedzią Wojtkowskiego...

Snow 28.11.2017 18:32

No wiem wiem serku, sam bym już wcześniej wpuścił Balaniuka ale rozumiem też motywacje Ramireza.

Karherop 28.11.2017 19:06

Wynik znamy, Kiko nie obronił się zmianami.
Wejście Wasilewskiego jak wielu dobrze stwierdziło było niepotrzebne. A jeśli już to za Arsenicia, a nie za Wojtkowskiego. Niestety Bartosz i w mniejszym stopniu Małecki też nie pomogli w końcówce meczu. Niestety tego nie dało się już przewidzieć.

Mądry Polak (Hiszpan) po szkodzie, ale na pewno błędem było odstawienie Halilovicia, po dwóch dobrych spotkaniach. Być może przytrzymalibyśmy bardziej piłkę z przodu.

Od 70 minuty byliśmy potwornie stłamszeni przez TBB. Środek pola nam przegrał mecz, ale swoje dołożyli też obrońcy. Poza kontuzjowanym Velezem nie widzę za bardzo w naszej kadrze zawodników będących w stanie opanować środek pola i przeciwstawić się rywalom. To jest też problem te drużyny.

Arkadiusz.Czerepach 28.11.2017 19:40

jesli cos było błędem to wpuszczenie naraz Małeckiego i Bartosza , no ale wiecie trzeba było zamurować bramke i wpuścić dwóch defensywnych... oh wait...

South 28.11.2017 19:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1488180)
Wynik znamy, Kiko nie obronił się zmianami.
Wejście Wasilewskiego jak wielu dobrze stwierdziło było niepotrzebne. A jeśli już to za Arsenicia, a nie za Wojtkowskiego. Niestety Bartosz i w mniejszym stopniu Małecki też nie pomogli w końcówce meczu. Niestety tego nie dało się już przewidzieć.

Mądry Polak (Hiszpan) po szkodzie, ale na pewno błędem było odstawienie Halilovicia, po dwóch dobrych spotkaniach. Być może przytrzymalibyśmy bardziej piłkę z przodu.

Od 70 minuty byliśmy potwornie stłamszeni przez TBB. Środek pola nam przegrał mecz, ale swoje dołożyli też obrońcy. Poza kontuzjowanym Velezem nie widzę za bardzo w naszej kadrze zawodników będących w stanie opanować środek pola i przeciwstawić się rywalom. To jest też problem te drużyny.


Zamysł Kiko odnośnie wprowadzenia Wasyla za Wojtkowskiego opierał się chyba na tym, że podwyższy wzrost przy SFG i , że Arsenić jako DPŚ zablokuje środek .Zamysł może i dobry, ale wykonanie było chujowe


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl