Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Franciszek Smuda byłym trenerem Wisły Kraków - dyskusje, opinie, komentarze! (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9039)

Kurz 04.03.2015 10:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gdsmk (Post 1392304)
Czyli chcesz nam powiedzieć, że jak przyjdzie co do czego, to się znajdzie : )


A propos wywiadu dla Interii, chciałem podnieść pewną kwestię.

Smuda, na pytanie o zajechanie piłkarzy, mówi, że super wszyscy biegają do ostatniego gwizdka i nie są zmęczeni.

OK, można się z tym zgodzić.

Ale słyszałem już opinie niejednokrotnie, że można przygotować na dwa sposoby:

1. Piłkarz jest w stanie biegać nawet 2-3h, ale bez "poweru";
2. Piłkarz ma niższą wytrzymałość, ale wyższą siłę -> szybkość (Węgrzyn się kłania).

I tak mi się coś widzi, że wg Smudy Wisła jest przygotowana dobrze wg systemu nr 1, bo "mogą zapieprzać".
Natomiast optymalny jest system 2, kojarzący mi się raczej z Lenczykiem i Wielkoszyńskim ze srebrnego Bełchatowa. Wtedy nawet Boguski był najlepszym pomocnikiem ligi.

Mogę się mylić - jeśli jest na sali jakiś spec, niech dorzuci parę groszy.

Główny problem chyba polega na tym, że kibice przyzwyczaili się, iż Wisła to mercedes, a tak naprawdę mają od dłuższego czasu trabanta, ale to tylko taka mała dygresyjka.

Nawet, jeśli w słabszej dyspozycji na starcie jest jakiś udział Smudy, podobnie mają Lechici Macieja i mimo wszystko Legia Berga. Poczekajmy również na resztę sezonu, żeby zobaczyć, jak będą prezentowały się wszystkie wyglądające lepiej w dniu dzisiejszym drużyny i jak my zaprezentujemy się w przekroju całej rundy.

Należy pamiętać jeszcze o jednej rzeczy. Wielu naszych piłkarzy już lepszych nie będzie. Gargułę, Boguskiego, Brożka, Głowackiego czy Dudkę czeka stały, systematyczny zjazd. Zresztą niektórzy z nich zjeżdżają od jakiegoś czasu.

I jeszcze dwie uwagi ogólne.

Kwestia Sadloka jest o tyle ciekawa, że właściwie wygląda na to, iż wrócił do formy sprzed przyjścia do Wisły. Prawdę mówiąc nie wiemy, czy krótki okres, w którym błyszczał, to jego potencjalna norma czy życiówka, do której już się nie zbliży. W sumie Garguła też miał 2 kilkumiesięczne okresy w ciągu ostatnich lat, kiedy grał trochę lepiej :).

No i może warto pamiętać, że jednak nie mamy skrzydłowych, dobrych grających obecnie środkowych pomocników (poza Semirem) i jesteśmy uzależnieni od wahań formy Pawła, który tradycyjnie przez pół sezonu zawodzi i ma prawo, tylko że w każdym klubie z aspiracjami powinien być konkurent, który rozwiąże problem. Konkurentami nie są Stępiński, Boguski i Jankowski.

sevenheaven 04.03.2015 10:55

a Sadlok nie ma przypadkiem kontraktu do końca sezonu ? wcześniej Legia wyrażała zainteresowanie Sadlokiem, może już jest dogadany i nie daje z siebie wszystkiego.. ale to tylko dywagacje

Gwiaździsty 04.03.2015 10:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1392309)
Kwestia Sadloka jest o tyle ciekawa, że właściwie wygląda na to, iż wrócił do formy sprzed przyjścia do Wisły. Prawdę mówiąc nie wiemy, czy krótki okres, w którym błyszczał, to jego potencjalna norma czy życiówka, do której już się nie zbliży.

Zadziwiająco potwierdza się zasada, że nowi piłkarze najlepiej grają zaraz po przyjściu do Wisły do momentu przepracowania okresu przygotowawczego ze Smudą.

wściekłe pięści węża 04.03.2015 11:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1392309)
Główny problem chyba polega na tym, że kibice przyzwyczaili się, iż Wisła to mercedes, a tak naprawdę mają od dłuższego czasu trabanta, ale to tylko taka mała dygresyjka.

Z tym, że nie ścigamy się już od paru lat z mercedesami, tylko trabantami właśnie, ale to tylko takie małe sprowadzenie na ziemię.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1392309)
Nawet, jeśli jest w tym udział Smudy, podobnie mają Lechici Macieja i mimo wszystko Legia Berga. Poczekajmy również na resztę sezonu, żeby zobaczyć, jak będą prezentowały się wszystkie wyglądające lepiej w dniu dzisiejszym drużyny i jak my zaprezentujemy się w przekroju całej rundy.

Ale straty wizerunkowe będą nie do odrobienia. Smuda trąbi wkoło, że odbudowuje klub. Lepiej, jakby skupił się na trenowaniu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1392309)
Należy pamiętać jeszcze o jednej rzeczy. Wielu naszych piłkarzy już lepszych nie będzie. Gargułę, Boguskiego, Brożka, Głowackiego czy Dudkę czeka stały, systematyczny zjazd. Zresztą niektórzy z nich zjeżdżają od jakiegoś czasu.

Tak się kończy strategia ignorowania młodzieży i przywiązanie do nazwisk, które grać będą niezależnie od prezentowanej formy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1392309)
I jeszcze dwie uwagi ogólne.

Kwestia Sadloka jest o tyle ciekawa, że właściwie wygląda na to, iż wrócił do formy sprzed przyjścia do Wisły. Prawdę mówiąc nie wiemy, czy krótki okres, w którym błyszczał, to jego potencjalna norma czy życiówka, do której już się nie zbliży. W sumie Garguła też miał 2 kilkumiesięczne okresy w ciągu ostatnich lat, kiedy grał trochę lepiej :).

Może warto w takim razie dostosowywać trening do indywidualnych potrzeb zawodników?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1392309)
No i może warto pamiętać, że jednak nie mamy skrzydłowych, dobrych grających obecnie środkowych pomocników (poza Semirem) i jesteśmy uzależnieni od wahań formy Pawła, który tradycyjnie przez pół sezonu zawodzi i ma prawo, tylko że w każdym klubie z aspiracjami powinien być konkurent, który rozwiąże problem. Konkurentami nie są Stępiński, Boguski i Jankowski.

Fajne założenie.:-D

Dlaczegóż to Stępiński i Jankowski nie są konkurentami dla Pawła w ataku? Jeśli się nie mylę, to obaj ostatnich parę lat grali jako napastnicy i jakąś tam bramkę zdarzyło im się strzelić. No chyba, że nie są konkurentami, bo betonowy Franciszek ustawia ich na skrzydle i tego nie zmieni niezależnie od ich postawy.

No i może warto pamiętać, że nie gramy w Premier League czy Bundeslidze, tylko polskiej ekstraklasie, w której naprawdę nie mierzymy się z potęgami, tylko raz na tydzień (!!!) gramy mecz ze słabą (słabszą od nas kadrowo drużyną) a 2 razy w rundzie mierzymy się z drużyną aspirującą do miana europejskiego średniaka. Tutaj naprawdę nie trzeba Marcelo i Coentrao na lewą obronę, żeby móc cokolwiek ugrać.

universe 04.03.2015 11:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1392309)
Główny problem chyba polega na tym, że kibice przyzwyczaili się, iż Wisła to mercedes, a tak naprawdę mają od dłuższego czasu trabanta, ale to tylko taka mała dygresyjka.

W takim ukladzie to rzeczywiscie nie ma co narzekac na Smude. Wlasciwy czlowiek na wlasciwym miejscu :D

Gwiaździsty 04.03.2015 11:45

Tylko jeśli my mamy teraz trabanta to większość konkurentów ma trzykołowy pojazd dla niepełnosprawnych, którym i tak nas wyprzedza.

rozarian 04.03.2015 11:53

Ten wywiad Smudy wskazuje, że pod siedzeniem mu się już nieźle hajcuje :lol:
Niech jak najszybciej Gaszyński znajdzie sponsora i nawet kosztem jakiegoś wzmocnienia pożegna tego "trenera". Gracze za 5 zł? Może to raczej "trener" warty tylko 5zł?

fansorina 04.03.2015 12:04

Czy Smuda nie może dostać zakazu wypowiadania się w mediach ? przecież to co on gada to jest niewyobrażalne. Broniszewski może go w mediach spokojnie zastąpić, a Smuda po zwolnieniu niech lata po interiach i gada że następcy zostawił gotową drużyne.

ociec Ciemka 04.03.2015 12:18

Relacja między Smudą a oczekiwaniami jest odwrotnie proporcjonalna: gdy przyszedł nikt nie oczekiwał dobrej gry i wyników, a on je zrobił. Gdy tylko wiosną pojawiły się oczekiwania - wyniki i grę trafił szlag.
W tym roku sytuacja się powtarza.

Czy oczekiwania za wysokie czy gra za słaba to kwestia - jak widać - jeszcze dyskusyjna, choć z tendencją niekorzystną dla Smudy jako trenera.

Natomiast nie ma chyba większych wątpliwości, że wypowiedzi Smudy raczej nie pomagają wizerunkowi Wisły. I to nawet biorąc poprawkę, że mało kto zainteresowany ligą traktuje jego wypowiedzi poważnie.

Nie potrafię - i chyba nikt nie potrafi - wyliczyć ile konkretnie biletów mniej sprzedaje klub, bo wg swojego trenera gra o utrzymanie: gra o utrzymanie mobilizuje tylko "twarde jądro" kibiców. Gra o coś więcej mobilizuje pikników.
Większość nie lubi płacić za oglądanie przeciętnych widowisk. Biorąc pod uwagę podwyżki biletów dla pikników, to trudno się dziwić, że wolą kino, czy pub czy jeszcze coś innego.

A fatalne wręcz wrażenie robi rozbieżność między minimalistycznymi wypowiedziami Smudy, a optymizmem Prezesa.

Mam nadzieję, że przekonujące zwycięstwo nad Zawiszą i w derbach poprawi sytuację.

Kurz 04.03.2015 12:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1392312)
Z tym, że nie ścigamy się już od paru lat z mercedesami, tylko trabantami właśnie, ale to tylko takie małe sprowadzenie na ziemię.

Na papierze rzeczywiście tylko 2 drużyny są zdecydowanie mocniejsze od Wisły, ale jaka jest różnica pomiędzy zespołem, który musi kreować grę w każdym meczu, a takim, który może grać tylko z kontry i przeszkadzać przeciwnikowi, pokazała ostatnio Jagiellonia w meczach z Legią i Koroną.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1392312)
Ale straty wizerunkowe będą nie do odrobienia. Smuda trąbi wkoło, że odbudowuje klub. Lepiej, jakby skupił się na trenowaniu.

Wisła nie ma już nic, co mogłaby stracić. To co robi Smuda, to pryszcz w porównaniu do tego, co działo się w klubie w ostatnich latach.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1392312)
Tak się kończy strategia ignorowania młodzieży i przywiązanie do nazwisk, które grać będą niezależnie od prezentowanej formy.

Ta strategia jest tutaj od zawsze. Nie mamy na to wpływu. Być może jest też tak, że nasi młodzieżowcy są o klasę czy dwie słabsi od Boguskiego bez formy i dlatego nie grają. Akurat argument o tym, że w klubie są jakieś zmarnowane, niewykorzystane talenty opiera się na wierze. Sry, ale na temat wiary trudno się dyskutuje.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1392312)
Może warto w takim razie dostosowywać trening do indywidualnych potrzeb zawodników?

Może w sytuacji, kiedy trening jest dostosowany do ich indywidualnych potrzeb i obecnych możliwości, nasi piłkarze nie są w stanie rywalizować z młodymi ekstraklasowymi "byczkami"?

Poza tym nasza drużyna, poza obrońcami (może z wyjątkiem Sadloka) jest wyjątkowo słabowita i łatwa do stłamszenia.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1392312)
Dlaczegóż to Stępiński i Jankowski nie są konkurentami dla Pawła w ataku? Jeśli się nie mylę, to obaj ostatnich parę lat grali jako napastnicy i jakąś tam bramkę zdarzyło im się strzelić. No chyba, że nie są konkurentami, bo betonowy Franciszek ustawia ich na skrzydle i tego nie zmieni niezależnie od ich postawy.

Jankowski należy do licznej grupy rodzimych napastników, którzy prawie nie strzelają bramek. Trudno traktować 10, 8 czy 7 goli w sezonie poważnie.
Stępiński strzelił na razie 5 bramek w ekstraklasie. Niech to wystarczy za komentarz.

Obu łączy jeszcze jedno. Grali w klubach, które głównie kontrowały, a jaka to różnica widać na przykłądzie Piecha. Zero w Legii i "mistrz" w Bełchatowie.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1392312)
No i może warto pamiętać, że nie gramy w Premier League czy Bundeslidze, tylko polskiej ekstraklasie, w której naprawdę nie mierzymy się z potęgami, tylko raz na tydzień (!!!) gramy mecz ze słabą (słabszą od nas kadrowo drużyną) a 2 razy w rundzie mierzymy się z drużyną aspirującą do miana europejskiego średniaka. Tutaj naprawdę nie trzeba Marcelo i Coentrao na lewą obronę, żeby móc cokolwiek ugrać.

Oczywiście, że trzeba o tym pamiętać, ale również o tym, że Dudka, Uryga, Boguski, Sarki, Donald, Garguła, Stępiński, Jankowski nie łapią się nie tylko do pierwszych piątek, ale i 10 na swoich pozycjach w ekstraklasie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez universe (Post 1392313)
W takim ukladzie to rzeczywiscie nie ma co narzekac na Smude. Wlasciwy czlowiek na wlasciwym miejscu :D

To nie jest narzekanie na Smudę, to nagonka, a to różnica. Przypominam również, że chciał/chce go Cupiał i że to być może ostatnia próba ratowania Wisły z osobą, której właściciel wydaje się ufać.

Dive Pirate 04.03.2015 13:23

Zmieniać nie zmieniać trenera ?
Myślę ze na to pytanie odpowie nam sam Gaszyński w odpowiednim dla klubu i sytuacji finansowej momencie.
U mnie prezes ma pełny kredyt zaufania, jeszcze nigdy nie mieliśmy za sterami tak kompetentnej osoby.
Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę jeszcze czynnik emocjonalny czyli tupanie nóżką B.C. które może zmienić wszystko.
Dajcie Gaszyńskiemu spokojnie pracować, sytuacja ze Smudą wyjaśni się sama.

szprotson 04.03.2015 14:12

1906 % poparcie dla postu uzytkownika "KURZ"

universe 04.03.2015 14:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1392327)
To nie jest narzekanie na Smudę, to nagonka, a to różnica. Przypominam również, że chciał/chce go Cupiał i że to być może ostatnia próba ratowania Wisły z osobą, której właściciel wydaje się ufać.

Mnie akurat chodzi tyko o to fajne porownanie nas do trabanta, bo w tym kontekscie Smuda wyglada na idealny wybor - do kierowania trabantem pasuje jak ulał. Zauważ, wg niego powinnismy się cieszyć, że w ogóle wyjeżdża, krzyczy na wszystkich dookoła gdy sie mu każe przyspieszyć a już wielkim sukcesem Frania będzie dojechanie tym czyms gdziekolwiek :foch:


A tak na powaznie to nie, nie jestesmy 'trabantem' i takie zachowanie/wypowiedzi trenera sa bezpodstawne i przede wszystkim niepotrzebne.

szprotson 04.03.2015 14:50

a co w tym klubie nie jest/nie było żenujące?

prosze pamietac ze trener ktorego tu juz niektorzy oczekuja, czyli młody z charyzmą itd juz w klubie był i nazywał sie Probierz.

silver03 04.03.2015 14:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez universe (Post 1392340)
takie zachowanie/wypowiedzi trenera sa embarrassing.

A Twoje oczy są hipnotajzing...

Gwiaździsty 04.03.2015 15:01

Najgorsze jest to, ze zawodników za 5 zł trenuje trener za 2,50 zł. :)

Kurz 04.03.2015 16:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1392347)
Najgorsze jest to, ze zawodników za 5 zł trenuje trener za 2,50 zł. :)

Byli już tutaj za 1,50 i 1,00 zł., więc nie jest i tak źle :).

Reserve 04.03.2015 16:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1392343)
a co w tym klubie nie jest/nie było żenujące?

prosze pamietac ze trener ktorego tu juz niektorzy oczekuja, czyli młody z charyzmą itd juz w klubie był i nazywał sie Probierz.

Nie wiem czemu ale on nigdy do mnie przemówić nie umiał. Po prostu facet był dla mnie prymitywny i chamski i z opinii które słyszę i czytam na jego temat coraz bardziej się w tym utwierdzam. Jedyny jego atut to że nie boi się wpuszczać młodych. A za perspektywicznego go nie uważam. Typowy ligowy wyrobnik z napompowaną przez media renomą. Ale jak coś osiągnie to chętnie wszystko odszczekam

wiertar 04.03.2015 16:58

Kazik Moskal za Smude i jestem zadowolony

markowywislak 04.03.2015 17:08

Smuda to typowy debil z podstawówki. Sory za słowa ale podam przykład:
Odpuszczenie meczu PP z Lechem.... gdybyśmy tam pojechali pierwszym składem śmiem twierdzić że udałoby się nam wygrać tam. I co potem? Dwumecz z Zniczem,w półfinale Błękitni Stargard(judovia przegrała....buahaha) no i finał...zapewne z Legią czyli już wtedy mielibyśmy puchary jako finalista...
Debil prawda? Raptem JEDEN MECZ więcej na jesień,i 4 mecze z II ligowcami na wiosnę!!!! I taka to była droga do pucharów....

FraMat 04.03.2015 17:19

Od początku w tym temacie wypowiadałem się jako zdecydowanie niechętny wobec Dyzmy. Co prawda potem okazało się, że w jakimś sensie broniły go przez pewien czas wyniki, ale zawsze upierałem się, że wyniki to co innego niż poziom piłkarski, kultura gry i wszystko, co drużyna prezentuje sobą na boisku.

Dobrego trenera poznaje się po tym, że kiedy jego drużyna gra z równorzędną, albo i słabszą pod względem jakości piłkarzy drużyną, to gra zawsze się układa według myśli szkoleniowca, widać jakiś zamysł taktyczny, jakieś schematy i co też ważne - przygotowanie zawodników do sezonu pod względem tak wytrzymałościowym jak i siłowym i szybkościowym.

Od praktycznie początku Smudy w Wiśle tego wszystkiego brakuje. Owszem, czasami są niezłe czy naprawdę dobre wyniki, ale taktycznie jest przez prawie czas wszystko do niczego.

Jeśli przegrywamy z drużynami słabszymi kadrowo, ale wybieganymi to jest to dokładnie odwrotność tego, z czego zawsze znany był Smuda, jeszcze z czasów Widzewa: jego drużyna dzięki wybieganiu i indywidualnym umiejętnościom piłkarskim walczyła jak równy z równym z drużynami europejskimi.
Brakuje wybiegania w połączeniu z indywidualnymi umiejętnościami i przychodzą kiepskie wyniki.

Osobiście nie wierzę za bardzo, że Cupiałowi aż tak bardzo zależy dziś na Wiśle, by poczynić jakieś radykalne kroki. Podejrzewam, że Smuda jest po to, by za grosze (nie jego pensji oczywiście) Wisła utrzymywała się w czołówce ligi, a kibice w miarę możliwości zapełniali stadion. To jednak tylko dreptanie w miejscu.

I inna szersza sprawa...
Wiosna pokazuje jednak coś o wiele ciekawszego w naszym systemie rozgrywek. Grają na maksa drużyny z drugiej połówki, a ekipy z górnej części tabeli (no może poza Jagą) grają oczekując dogrywki siedmiu spotkań, bo i tak wtedy dopiero wszystko się rozstrzygnie.
Czy okaże się, że opcja z finałową rundę jest niewypałem, skoro i tak za zwycięstwo w końcowym rozrachunku otrzymuje się tylko 1,5 punktu?
Czy Smuda świadomie ustawił drużynę na osiągnięcie formy dopiero od maja? Czy zrobili tak inni trenerzy?
Czy to tylko zwykły przypadek?

TRNKRN 04.03.2015 17:24

Markowy, po pierwsze, wtedy miał naprawdę wąski skład - a nawet pierwsza jedenastka nie gwarantowała wygranej na boisku z Lechem - co by się działo, tego nie wiemy, bo to takie gdybanie. Co do dalszej części - SF. Co do bycia finalistą, to chyba już od tego sezonu nie wchodzi do pucharów, tylko 4 drużyna z ligi. Ja raczej się dziwię, że nasi nie potrafią do siebie prosto po ziemi podać. I pytanie brzmi: czy piłkarze są technicznym drewnem (po części tak - patrz Boguski z drugiej strony Ci sami ludzie jesienią potrafili a dzisiaj nie potrafią...) czy Franio znów zmaścił przygotowania. Coś musiało zostać spieprzone, skoro gramy taką kichę. Choć i tak widać postęp, gdybyśmy mieli normalnego napastnika, to być może parę punktów udałoby się uratować.

TS&ZKS 04.03.2015 17:29

Ale kogo jeszcze dziwi ze dyzma nie potrafi przygotowac druzyny do wiosny? To nie pierwszy raz.

raddar 04.03.2015 17:55

Dzisiaj 17:08
markowywislak Smuda to typowy debil z podstawówki. Sory za słowa ale podam przykład:
Odpuszczenie meczu PP z Lechem.... gdybyśmy tam pojechali pierwszym składem śmiem twierdzić że udałoby się nam wygrać tam. I co potem? Dwumecz z Zniczem,w półfinale Błękitni Stargard(judovia przegrała....buahaha) no i finał...zapewne z Legią czyli już wtedy mielibyśmy puchary jako finalista...
Debil prawda? Raptem JEDEN MECZ więcej na jesień,i 4 mecze z II ligowcami na wiosnę!!!! I taka to była droga do pucharów....



W tym roku finalista przegrany nie awansuje do europejskich pucharów - tylko zdobywca PP.

szprotson 04.03.2015 18:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez markowywislak (Post 1392366)
Smuda to typowy debil z podstawówki. Sory za słowa ale podam przykład:
Odpuszczenie meczu PP z Lechem.... gdybyśmy tam pojechali pierwszym składem śmiem twierdzić że udałoby się nam wygrać tam. I co potem? Dwumecz z Zniczem,w półfinale Błękitni Stargard(judovia przegrała....buahaha) no i finał...zapewne z Legią czyli już wtedy mielibyśmy puchary jako finalista...
Debil prawda? Raptem JEDEN MECZ więcej na jesień,i 4 mecze z II ligowcami na wiosnę!!!! I taka to była droga do pucharów....

No oczywiscie ze ewidentna wina Smudy. Jakbysmy pyknęli Lecha to od razu zagwarantowano by nam finał. A co tam finał - smiem twierdzić ze wygralisbymy finał i to 5:0!
No ale Smuda debil...

Kurz 04.03.2015 18:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raddar (Post 1392371)
W tym roku finalista przegrany nie awansuje do europejskich pucharów - tylko zdobywca PP.

Racja.

Inną sprawą jest to, żeby za bardzo się straconą szansą pucharową nie podniecać i za nią nie rozpaczać. Jedyna droga dla rodzimych drużyn do fazy grupowej LE to zdobycie MP. Wisła nie ma na to szans w tym sezonie, a w eliminacjach LE nie przejdzie 3 i 4 rundy nawet z kilkoma nowymi zawodnikami, tym bardziej, że w następnym okienku ciągle będziemy spłacali długi i nie poszalejemy.

qqq_b 04.03.2015 19:50

Człowiek, który skompromitował się z kadrą, skompromitował się z II.ligowym niemieckim klubem spuszczając go do III ligi. Człowiek, który wybił się na fartownym meczu Widzewie ( Kopenhaga ), jeszcze bardziej fartownym Lechu ( 4:2 z Austrią Wiedeń ) i sprzedajnym Zagłębiu. Pominąłem coś?

Kurz 04.03.2015 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qqq_b (Post 1392384)
Człowiek, który skompromitował się z kadrą, skompromitował się z II.ligowym niemieckim klubem spuszczając go do III ligi. Człowiek, który wybił się na fartownym meczu Widzewie ( Kopenhaga ), jeszcze bardziej fartownym Lechu ( 4:2 z Austrią Wiedeń ) i sprzedajnym Zagłębiu. Pominąłem coś?

Trochę pominąłeś, szczególnie pozytywów. No i przedstawiłeś swoją wersję rzeczywistości. Niezłe krzywe zwierciadło. Jak mawiał Andriej Wyszynskij "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie" :).

wiesniak842 04.03.2015 21:44

Faktycznie. Kolega qqq_b zapomnial, ze wszystkie zaslugi Dyzmy nie sa jego zaslugami tylko pilkarzy za 5 zl o sorry w Widzewie mial pilkarzy za 5 baniek ojro kazdy:D w Amice tez, stad jego wielkie sukcesy w Poznaniu 3 mistrzostwa z rzedu, awans do LM. W Lubinie oczywiscie to tylko i wylacznie zaslugi Smudy, nikogo wiecej, wszak wszyscy kupowali/sprzedawali tylko nie on:D

rozarian 04.03.2015 22:12

Tak dla przypomnienia, ostatnie mistrzostwo Polski zdobył Smuda w 1999 roku z Wisłą. Potem miał okazję nie raz, nie dwa to poprawić, bo pracował z topowymi polskimi klubami i mu się nie udało. Wszędzie skandaliczne wymaganie mieli i kupowali mu jakąś taniochę za parę złotych. Nawet jakiegoś dziwnego Murzyna z rezerw Espanyolu mu sprowadzili, który był podobno do niczego i gdyby nie Kasperczak, to skończyłby gdzieś w Mazurze Karczew. Nawet nie chcę myśleć, gdzie skończyłby Kuba Błaszczykowski, gdyby akurat trafił na naturszczyka.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:39.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl