Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Europejskie puchary w wykonaniu polskich drużyn. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=989)

Areo 14.07.2010 15:59

Zgadzam się z rw88. Polska liga jest przeciętna na tle reszty Europy: 25 miejsce z 53 państw. Tak duży kraj powinien być znacznie wyżej, ale meczące są te polskie kompleksy jacy to jesteśmy najgorsi i beznadziejni.

Moim zdaniem, problem z polską piłką polega na słabym zarządzaniu bo zamiast na pseudo-gwiazdki kasa powinna iść na bazę treningową, skauting i szkolenie młodzieży. Jestem optymistą bo prędzej czy później modernizacja infrastruktury i wzrost budżetów po Euro 2012 przełoży się też na poprawę tych zaniedbań. Wtedy popularnością piłki w Polsce i przewagą demograficzną zdystansujemy mniejszych średniaków. Obstawiam, że w ciągu 4-5 lat powinniśmy wejść do pierwszej 20-tki, a w ciągu dekady walczyć o miejsce w okolicach pierwszej piętnastki. Skoro Bułgaria już teraz puka do czołowej piętnastki Europy to dlaczego Polska za jakiś czas ma tego samego nie osiągnąć?

crazykaro 14.07.2010 16:30

Jak się popatrzysz na Bułgarię to za 2 lata spadnie do trzeciej dziesiątki jesli nie poprawi swoich wyników, więc Bułgaria to zly przykład. Pozycja Bułgarii jest w dużym stopniu zależna od sukcesów sprzed 4 i 5 lat. To samo dzieje się z.... Rumunią, która za rok wyleci z pierwszej 10. a za 2 lata z pierwszej 15, jesli nie pokażą czegoś na poziomie. Co do Bułgarii to jej sytauacja wygląda tak jak nasza 5 lat temu kiedy jeszcze bylismy w pierwszej 20 i niewiele brakowało byśmy się znaleźli na 15 miejscu, ale wszystko się posypało i trzeba budować od podstaw. Problemem w polskiej piłce jest oczywiście wyszkolenie ale nie demonizowałbym, gdyż patrę lat temu wyszkolenie było jeszcze gorsze a sukcesy znacznie lepsze. U nas porblemem cały czas są pilkarze nieroby i imprezowicze. Gdyby piłkarze trenowali tak cięzko jak lekkoatleci, a alkohol pilo tylko okazjinalnie to mielibysmy takich pilkarzy jak Marcelo czy Cleber którzy są wzorami do naśladowania. Pamiętam gdy Marcelo przyszedl to był przyzwyczajon do treningów 2 razy dziennie, a w Polsce?... Jeden poranny trening i o 14 do domu i reszta dnia wolne. Niestety z takimi nierobami jacy grają u nas nic nie odiągniemy

palikot 14.07.2010 16:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtek_Lok (Post 934312)
A jaki poziom sportowy zaprezentowaliśmy w Atenach? Tak słaby Panathinaikos potrafił mimo trafienia w 89 min. bodajże dla Wisły podnieść się i wyciągnąć mecz na swoją korzyść. Owszem, Penksa trafił ale bramka została nie zapisana i odpadliśmy. To nie zmienia jednak faktu, że w Atenach nie pokazała Wisła takich umiejętności by pokonać PAO. Tak uważam ja i eot. Nie mam zamiaru zachwycać się pięknymi porażkami i wmawiać sobie co by było gdyby. Liczy się tu i teraz, a obecnie Wiśle bliżej do poziomu sportowego drużyn pokroju Levadii niż PAO. Nie rozumiem po co zakłamywać rzeczywistość. Pasja i przywiązanie to klubu to jedno ale zdrowy rozsądek to drugie.

Nie przypominam sobie zebysmy odstawali pilkarsko wtedy, gdyby Zienczuk lub Franek wykorzystali jedna z 3 sam na sam dzis pisalibysmy inaczej... gdyby sedzia uznal bramke na 2:2 to pisalibysmy dzis inaczej... mecz byl dziwny i tego juz nie zmienimy. Mnie poprostu denewuje takie podejscie... ze jak wygrywamy z mocniejszymi to na farcie, nie dorownujemy poziomem, a tamtym sie nie chcialo grać a jak zdarzy nam się przegrac, z byle kim, zaliczyc wpadke to wszyscy snują teorie jaka to Wisla jest slaba, i jestesmy slabi pilkarsko i wogole dramat... Jakby wszyscy zapomnieli ile sytuacji bylo z Levadią, choc ich zlekcewazyli tak samo, jak te mocniejsze druzyny nas jak wygrywalismy, więc bardzo lubie takie tłumaczenia - typowo polskie podejscie... tak troche obiektywimzu by sie wam przydało... wszyscy sie podniecamy Schalke - ok super... tylko gdyby oni mieli farta, a my nie to w Krakowie było by 1:5 i moglibysmy tylko narzekac jaka to polska pilka jest zenująca juz wtedy. Wcale nie odstajemy tak poziomem od tych z rankingu 20-30, ani inni sie do nas nie zblizyli... Ze Skonto Ryga tez 9 lat temu(niby Polska pilka stala wtedy dobrze) wygralismy tylko 1:0 i 2:1, i co wtedy mowiliscie? Schalke Parma wam przyslonila rzeczywistosc... z mistrzem Izraela tez potrafilismy wygrac 5:0... jedyni ktorzy zrobili postepy to Turcy i Cypryjczycy, wszystkie chorwackie, Szweckie, Serbskie itp. stoją jak stały, a wy podniecacie sie ze raz na 15 lat jakiejs slowackiej czy Bialoruskiej zdarzy sie awansowac do LM. Zobaczcie co mowia nasze nowe nabytki... taki Christow byl w szoku, ze krylo go po 2, 3 i nie mial tyle swobody co w lidze bulgarskiej, Bunoza zaskoczony, ze tutaj gra sie bardziej ostro niz w Chorwcji, i takich porownan jeszcze mozna setki przytoczyć... Poprostu rok temu zdarzylo sie ze na poczatku polskie kluby mialy slabą forme i odpadlismy szybko, a przypomnijcie sobie sezon rok wczesniej... Amika wyszla z grupy uefa, my z mocniejszą druzyną gramy 2 wyrownane mecze i byc moze bysmy awansowali przy lekkim szczęściu... o tym wszyscy zapomnieli. Polska piłka od 10 lat jest na podobnym poziomie i tylko od czasu do czasu jednej druzynie uda sie czasem wbić na wyzszy poziom tak jak Wiśle, Groclinowi, czy Amice...

rw88 14.07.2010 16:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Areo (Post 934351)
Moim zdaniem, problem z polską piłką polega na słabym zarządzaniu bo zamiast na pseudo-gwiazdki kasa powinna iść na bazę treningową, skauting i szkolenie młodzieży. Jestem optymistą bo prędzej czy później modernizacja infrastruktury i wzrost budżetów po Euro 2012 przełoży się też na poprawę tych zaniedbań. Wtedy popularnością piłki w Polsce i przewagą demograficzną zdystansujemy mniejszych średniaków. Obstawiam, że w ciągu 4-5 lat powinniśmy wejść do pierwszej 20-tki, a w ciągu dekady walczyć o miejsce w okolicach pierwszej piętnastki. Skoro Bułgaria już teraz puka do czołowej piętnastki Europy to dlaczego Polska za jakiś czas ma tego samego nie osiągnąć?

Otóż to. Mnie bardzo cieszy fakt, że Sobiech z Sadlokiem do Wisły czy Lecha nie trafili, jak i również trudność w pozyskiwaniu solidnych zawodników z zagranicy, bo daje to jednak do myślenia szefom, czy aby na pewno marginalizowanie szkolenia we własnych klubach nie jest dużym błędem. Prawda jest taka, że dobre szkolenie to taka świetna obligacja na przyszłość - owszem, trwa to dosyć długo, ale wychowuje się piłkarza za grosze i sprzedaje za miliony. Polaka łatwiej też w naszym kraju medialnie wypromować, coś na wzór Lewego, a to też niezbędny czynnik do podbijania wartości rynkowej zawodnika.

I takie kluby jak Wisła, Legia czy Lech myśle, że powoli zdają sobie sprawę, że kończą się czasy skupowania za grosze bardzo utalentowanych młodzianów, wyróżniających się w słabszych klubach ekstraklasowych, jak widać nawet ze słabiutkiego Piasta Gliwice można trafić do czołowej drużyny Serie A poprzedniego sezonu, arugment o lepszej promocji w klubie czołówki bardzo powoli, ale mija. Powoli też władze zaczynają rozumieć, że trzeba się wziąć za wychowywanie własnych chłopaków, pozyskiwać największe talenty już w wieku 16, 17-stu lat, szlifować je na własnym podwórku, ewentualnie wypożyczać do słabszych klubów, ogrywać, w ten sposób przygotowywać ich na powrót do klubu z większym bagażem doświadczenia. Dokładnie tak robią Serbowie, tak robią Chorwaci i zarabiają na tym krocie. I aktualnie te kraje w pewnej mierze jadą na opinii, na wykreowanym wizerunku kuźni talentów, podobny przypadek na naszym podwórku mamy też np. w Legii z Dowhaniem.

Nasza potencjalna przewaga nad Serbami czy Chorwatami jest taka, że nasza liga z czasem będzie coraz bardziej konkurencyjna, coraz bardziej wyrównana, zdecydowanie lepiej opakowana (stadiony, poziom transmisji, medialność...), coraz więcej u nas będzie kasy i tak jako kraj blisko 40-sto milionowy mamy potencjał ku temu żeby łączyć sposób chorwacko-serbski produkcji piłkarzy... - bo jestem pewien że prędzej czy później wiele klubów pojmie ogromne możliwośći biznesowe takiego podejścia, tak jak ma się to teraz np. ze stadionami, kluby w tym momencie pojmują, że stadion daje nieporówywalnie większe możliwości zarobku - ...łączyć produkcję ze...skupowaniem za nie tak wielkie kwoty zawodników wychowanych również na Bałkanach, ale nie tylko stamtąd - jest też przecież Ameryka Południowa, jest Afryka - ...i poprzez szlif u siebie tych zagranicznych gwiazdek, możliwa będzie sprzedarz z niezłym zyskiem, na pewno jako liga zdecydowanie lepsza finansowo będzie ku temu okazja, bo będziemy (i właściwie już w tej chwili jesteśmy) interesującą propozycją dla zawodników, którzy mają spory potencjał, wyrobioną markę na swoim podwórku, ale skok np. do Bundesligi byłby aktualnie dla nich zbyt duży. Brzmi pięknie, moim zdaniem też jest to bardzo realna droga rozwoju, na pewno wpłynęłoby to na miejsce naszej ligi w Europie, sęk w tym, że póki co są tylko moje przypuszczenia, widzę zalążek takiego podejścia, ale do realizacji tej wizji jest jeszcze daleka droga.

I jeszcze jedno - mamy jako naród jedną cechę, na której można budować finansowo-medialną siłę ligi - mamy straszną chłonność sukcesu, szczególnie w sporcie. Siatkówka czy piłka ręczna były u nas 10 lat temu sportami totalnie niszowymi, a sukces (szczególnie w pierwszym przypadku) pozwolił wykreować modę na ten sport i hale nawet w lidze są regularnie zapełniane. Tym bardziej, że piłka jest u nas uwielbiana, tyle że wielu ludzi i słaba medialność (wizja chuligaństwa na stadionach) i przeciętny poziom sportowy odstrasza olbrzymią grupę ludzi od odwiedzania stadionów. Przy realizacji tego, co napisałem powyżej, widzę osobiście szansę, żeby nawet duże obiekty w Poznaniu, Gdańsku i Wrocławiu mogą się w większości regularnie zapełniać. Ale do tego potrzebujemy również sukcesu E2012, tego żeby ten turniej zbudował modę na piłkę, żeby zrobić z tego wydarzenie historyczne całego narodu, wykorzystać do tego siłę mediów, zrobić po prostu szał na piłkę, pokazać nasz futbol jako konkurencyjny dla reszty Europy (chyba najcięższy czynnik do zrealizowania), zbudować jeszcze większą dumę narodową dla tego sportu. Jest to możliwe, a czy wykorzystamy tą szansę - zobaczymy za dwa, trzy lata.

royalmichael 14.07.2010 16:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Charlie (Post 934116)
Nas już majstry wyprzedzają pod względem zarządzania i skautingu.

zarządzanie i skauting? dziwnym trafem to Wisła jest najbardziej medialnym klubem w Polsce. A co ciekawe często gdy my interesujemy się jakimś zawodnikiem to oni też :shock:

emj10 14.07.2010 16:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Areo (Post 934351)
Zgadzam się z rw88. Polska liga jest przeciętna na tle reszty Europy: 25 miejsce z 53 państw. Tak duży kraj powinien być znacznie wyżej, ale meczące są te polskie kompleksy jacy to jesteśmy najgorsi i beznadziejni.

Jednak to jest tylko jeden z rankingów, aczkolwiek najbardziej adekwatny do poziomu sportowego jaki obecnie prezentujemy w Europie :)

Jak się już bawimy w rankingi to należy wspomnieć, że mamy:
10 miejsce pod względem sumy za prawa do pokazywania meczów ligowych wg. Futebol Finance
15 miejsce w ogólnej wartości wszystkich ligowych zawodników wg. transfermarkt.de
25 miejsce w rankingu krajowym UEFA
77 miejsce w rankingu piłkarskich lig na świecie wg. IFFHS

rw88 14.07.2010 17:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 934380)
Jednak to jest tylko jeden z rankingów, aczkolwiek najbardziej adekwatny do poziomu sportowego jaki obecnie prezentujemy w Europie :)

Jak się już bawimy w rankingi to należy wspomnieć, że mamy:
10 miejsce pod względem sumy za prawa do pokazywania meczów ligowych wg. Futebol Finance
15 miejsce w ogólnej wartości wszystkich ligowych zawodników wg. transfermarkt.de
25 miejsce w rankingu krajowym UEFA
77 miejsce w rankingu piłkarskich lig na świecie wg. IFFHS

Pogrubiony ranking jest o dupę rozbić, tam Arabia Saudyjska jest przed Holandią i inne kwiatki tego typu. Jedyny obiektywny ranking obrazujący sytuację w Europie to ranking krajowy UEFA.

Charlie 14.07.2010 17:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez royalmichael (Post 934378)
zarządzanie i skauting? dziwnym trafem to Wisła jest najbardziej medialnym klubem w Polsce. A co ciekawe często gdy my interesujemy się jakimś zawodnikiem to oni też :shock:

Może i Wisła jest bardziej medialna, ale zauważ, że Lechowi prasa jest znacznie bardziej przychylna. I chyba nie masz wątpliwości, że kuchenni są mądrzej zarządzani od nas, przecież przy Reymonta panował przez ostatni sezon wielki chaos, ciągłe zmiany personalne, brak prezesa itd. A teraz w dodatku klub sprzedał dwóch podstawowych graczy i na razie nie widać ich następców. Co do skautingu to u nas on praktycznie nie istnieje skoro ściągamy graczy na podstawie youtube i stąd biorą się kwiatki pokroju Hristova.

lad21ewt 14.07.2010 17:07

Czasami lepiej zrobić krok do tylu żeby później zrobić 2 kroki do przodu niżej niż na 28 miejsce w rankingu krajowym na razie nie spadniemy możemy tylko awansować Tamten sezon nie był udany ale trzeba wierzyć że ten będzie lepszy Teraz po 3 meczach mamy 0,750 pkt w tamtym po 3 mieliśmy 0,375 Nienależny wpadać w hura optymizm ale Wisła i Lech mają potencjał aby przynajmniej grać w fazie grupowej wystarczy mieć dobre losowanie (może los się do nas wreszcie uśmiechnie ) i pokonać jednego wyżej rozstawionego rywala Nie musimy grać ładnie ale trzeba wygrywać mecze (np Barcelona niby gra najładniej a wygrała tylko ligę hiszpańską a Inter był skazywany na porażkę a wygrał potrójną koronę - nie ma co porównywać z polskimi klubami ale można iść do celu po trupach )

Buziek_LG 14.07.2010 17:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Areo (Post 934351)
Moim zdaniem, problem z polską piłką polega na słabym zarządzaniu bo zamiast na pseudo-gwiazdki kasa powinna iść na bazę treningową, skauting i szkolenie młodzieży. Jestem optymistą bo prędzej czy później modernizacja infrastruktury i wzrost budżetów po Euro 2012 przełoży się też na poprawę tych zaniedbań. Wtedy popularnością piłki w Polsce i przewagą demograficzną zdystansujemy mniejszych średniaków. Obstawiam, że w ciągu 4-5 lat powinniśmy wejść do pierwszej 20-tki, a w ciągu dekady walczyć o miejsce w okolicach pierwszej piętnastki. Skoro Bułgaria już teraz puka do czołowej piętnastki Europy to dlaczego Polska za jakiś czas ma tego samego nie osiągnąć?

Całe szczęście to już się zmienia. Groclin/Polonia w przyszłym roku będzie trenowac na obiektach Marcovii. JW Construction ma wyremontowac tamtejszy stadion, a na terenach przylegających zbudowac dodatkowe 3 boiska treningowe. Obiekt w Markach znajduje sięw bezpośredniej bliskości zarówno ul. Konwiktorskiej jak i hotelu w Zegrzu.

Lechia przed kilkoma miesiącami parafowała list intencyjny z gminą Pruszcz Gdański na przekazanie jej terenów w miejscowości Bystra(niecaly km od Gdańska przy drodze krajowej nr7 Gdańsk-Warszawa, oraz przy budowanej południowej obwodnicy Gdańska) pod budowę 10-12 boisk treningowych z pełnym zapleczem socjalnym(hotel, szatnie, mini klinika, laboratorium). Obiekt ma powstac do końca 2012 roku(termin planowanego rozpoczęcia budowy to kwiecień 2011) w sklad 12 pełnowymiarowych boisk wejdą: 4 boisk z nawierzchnią naturalną podgrzewane i oswietlone, 2 boiska z nawierzchnią sztuczną oswietlone i podgrzewane, jedno boisko kryte z nawierzchnią sztuczną oswietlone, oraz 2-4 boiska pomocnicze z nawierzchnią szutrową i gliniastą

UcheJ 14.07.2010 17:34

Mamy problem Lobo jest chory!!! Wracaj do zdrowia... bo Małecki i Krm to jeszcze większa niewiadoma do tego meczu!!! ja liczyłem na Łobo osobiście...

_ukoL 14.07.2010 19:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 934349)
Ale moim zdaniem nie Ty, a inny Forumowicz pisze 'nowe dziady' :) :>

A bo człowiek w natłoku wrażeń i nadmiernych upałów bierze wiele rzeczy do siebie.

Cytat:

Nie przypominam sobie zebysmy odstawali pilkarsko wtedy, gdyby Zienczuk lub Franek wykorzystali jedna z 3 sam na sam dzis pisalibysmy inaczej... gdyby sedzia uznal bramke na 2:2 to pisalibysmy dzis inaczej... mecz byl dziwny i tego juz nie zmienimy.
Palikot, ale Ty cały czas gdybasz! To jest zasadnicza różnica o którą się spieramy. Gdyby Frankowski i Zieńczuk wykorzystali szansę - gdyby! Nie wykorzystali i tyle, a nie żadne gdyby. Tak samo, gdyby sędzia uznał bramkę - gdyby! Nie uznał i koniec, przegraliśmy, byliśmy w takim wypadku zespołem gorszym i odpadliśmy jak w każdej batalii o Champions League.

Cytat:

Mnie poprostu denewuje takie podejscie... ze jak wygrywamy z mocniejszymi to na farcie...
Tylko kiedy ostatni raz wygraliśmy z mocniejszym rywalem? Proszę tylko historię najnowszą, a nie pamiętny sezon 02/03. Przegrywaliśmy mecze grupowe w pucharze UEFA prócz FC Bazylea, które sportowo wówczas było faktycznie od Wisły słabsze. Nie liczę FC Barcelona, bo to akurat inny świat ale przegraliśmy z Tottenhamem i na koniec ostatnich m-cy klęska z Levadią, bo ja tego wpadką nie nazywałem, nie nazywam i nie nazywać będę. :-)

Cytat:

Zgadzam się z rw88. Polska liga jest przeciętna na tle reszty Europy: 25 miejsce z 53 państw. Tak duży kraj powinien być znacznie wyżej, ale meczące są te polskie kompleksy jacy to jesteśmy najgorsi i beznadziejni.
Polskie kompleksy, głupie slogany. A z czego mamy być dumni? Gdybyśmy piłkarsko byli lepsi to bylibyśmy wyżej i nie mają tu nic do rzeczy żadne kompleksy na które zganiasz ogólny stan polskiej piłki nożnej. To nie kompleksy tylko piłkarze o mizernym potencjale vel talencie. W połączeniu z nie największymi budżetami w klubach daje efekt widoczny gołym okiem.

Pozdrawiam serdecznie.

palikot 14.07.2010 20:13

Odwróc to sobie, co by bylo gdyby sedzia odgwizdal karnego z Parmą przy 2:1 w dopgrywce? gdyby choc 1, 2 sytuacje Schalke wykorzystalo w Krakowie? gdyby... mowimy o poziomie pilkarskim czy rozpamieujemy wyniki? Nie jest sztuką ograc lepszą druzynę bo ci sędzia gwizdnie albo nie, albo uzna albo nie... Nie mowie ze PAO bylo lepsze czy gorsze, ale pilkarsko wtedy gralismy jak rowny z równym, i nie mozesz powiedziec ze odpadlismy sprawiedliwie, bo sprawiedliwie byloby 2:2, i 3:1 w pierszym meczu, to tak jakby powiedziec, ze Niemcy wygrali z Anglią sprawiedliwie, ale tam bylo 2:2 wiec czemu druzyna ktora dostaje prezent od sędziego jest niesprawiedlie osądzana, ze byla o wiele lepsza? A Ty dalej powielasz teorie o ktorej pisalem... "Nie liczę FC Barcelona, bo to akurat inny świat" - a ja nie licze "FC Levadia" bo to także inny świat, ale w druga stronę dla nich jestesmy czyms rakim jak Barcelona dla nas... Ja nie wiem my mamy taką manie umniejszania sobie wszystkiego... jak wygramy, to tamci nas olali mieli slabszy okres, jak przegramy to chocby nie wiadomo w jakich pechowych oolicznosciach, to jestesmy slabi, wszyscy nas przeganiają...

rw88 14.07.2010 20:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 934493)
jak wygramy, to tamci nas olali mieli slabszy okres, jak przegramy to chocby nie wiadomo w jakich pechowych oolicznosciach, to jestesmy slabi, wszyscy nas przeganiają...

To mnie właśnie strasznie drażni i nie mogę sobie darować, żeby przechodzić koło takich wypowiedzi obojętnie.

0 22 14.07.2010 20:58

Jest jeszcze druga wersja równie częsta. Jak wygrywamy to jesteśmy świetni, jak przegrywamy to przez spisek sędziów, piłkarskiej centrali powiązanej z rywalem, cyklistów i krzywej murawy.

Szczerze mówiąc nie wiem, która wersja gorsza..

karolll 14.07.2010 21:48

Będzie gdzieś transmisja z losowań piątkowych ?

Mario Nh 14.07.2010 21:53

Na uefa.com

karolll 14.07.2010 21:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 934594)
Na uefa.com

a jakaś telewizyjna ?

KuLwIk 14.07.2010 22:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez karolll (Post 934598)
a jakaś telewizyjna ?

To będzie telewizyjna..

emj10 14.07.2010 22:09

O jutro gra Wisła, może być ciekawie!

Zobaczymy jak wygląda po latach Żuraw, władca muraw :)

Areo 15.07.2010 00:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 934493)
Odwróc to sobie, co by bylo gdyby sedzia odgwizdal karnego z Parmą przy 2:1 w dopgrywce? gdyby choc 1, 2 sytuacje Schalke wykorzystalo w Krakowie? gdyby... mowimy o poziomie pilkarskim czy rozpamieujemy wyniki? Nie jest sztuką ograc lepszą druzynę bo ci sędzia gwizdnie albo nie, albo uzna albo nie... Nie mowie ze PAO bylo lepsze czy gorsze, ale pilkarsko wtedy gralismy jak rowny z równym, i nie mozesz powiedziec ze odpadlismy sprawiedliwie, bo sprawiedliwie byloby 2:2, i 3:1 w pierszym meczu, to tak jakby powiedziec, ze Niemcy wygrali z Anglią sprawiedliwie, ale tam bylo 2:2 wiec czemu druzyna ktora dostaje prezent od sędziego jest niesprawiedlie osądzana, ze byla o wiele lepsza? A Ty dalej powielasz teorie o ktorej pisalem... "Nie liczę FC Barcelona, bo to akurat inny świat" - a ja nie licze "FC Levadia" bo to także inny świat, ale w druga stronę dla nich jestesmy czyms rakim jak Barcelona dla nas... Ja nie wiem my mamy taką manie umniejszania sobie wszystkiego... jak wygramy, to tamci nas olali mieli slabszy okres, jak przegramy to chocby nie wiadomo w jakich pechowych oolicznosciach, to jestesmy slabi, wszyscy nas przeganiają...

Dokładnie. Najgorsza jest ta niekonsekwencja u ekspertów od walenia smutów.

Kiedy Wisła pokonywała Niemców, Włochów czy Hiszpanów nie spotkałem osobiście nikogo kto by twierdził, że piłkarsko wyprzedziliśmy te kraje - i słusznie. Tylko czemu w takim razie jak przegraliśmy z Levadią to często słyszałem opinie, że nawet estońska liga nas przegoniła. Gdy Polska wyprzedziła Portugalię w eliminacjach Euro 2008 nikt nie uważał, że jesteśmy piłkarsko lepsi od Portugalczyków, a gdy zajęliśmy przedostatnie miejsce przed San Marino to niektórzy dziennikarze uznali, że teraz tylko w meczach z pół-amatorami będziemy faworytami. To jest właśnie to polskie piekiełko i widzenie wszystkiego w czarnych barwach. Nie ma powodów do zachwytów na polską kopaną, ale na pewno nie jest tak źle jak to niektórzy przedstawiają.

WISŁA 1906 NH 15.07.2010 16:01

Wiecie gdzie jest jakaś relacja tekstowa z meczu Ruchu ?

snyrting 15.07.2010 16:05

www.zczuba.pl

WHITE*STAR 15.07.2010 16:05

live.niebiescy.pl

lub eurosport.pl

WiślakMyślenice 15.07.2010 16:18

Z czuba przeklejają tylko wiadomości z live.niebiescy.pl. Ta druga strona zaś nie wpisała jeszcze nic oprócz startu meczu...

grzesiek632 15.07.2010 16:19

0:1 Dla Ruchu.
Dobrze!

Nie wiem jak Wy ale ja chciałbym aby Ruch zaszedł jak najdalej. Może pozwoli im to chociaż trochę podreperować konto klubowe.

Bramkę strzelił Grzyb z rzutu karnego.

konrad1991tsw 15.07.2010 16:21

Ruch 1-0, dobrze że szybko strzelili, teraz mogą spokojnie grac swoje... Oby Wisełka też dzisiaj błysnęła i pokazała się z dobrej strony

WHITE*STAR 15.07.2010 16:21

http://www.uefa.com/uefaeuropaleague...ght/index.html tu jest jeszcze relacja, po angielsku ale prostym, piłkarskim językiem.

rw88 15.07.2010 16:28

Z tej relacji wynika, że Pilarz się nie nudzi...:p A oprócz tego kilka niecelnych strzałów Valetta oddała. Widać, że te ostatnie niespodzianki maltańskich ekip na własnym terenie nie były przypadkowe.

Maciuś 15.07.2010 16:31

Oby wygrali bo brakuje nam punktow do rankingu.

arrosmay 15.07.2010 16:32

I znowu faulują Olszara w polu karnym <lol2>

DevilMayCry 15.07.2010 16:35

Rzeczywiście z relacji na stronie uefa wynika, że Pilarz jest jasnym punktem tego spotkania (jak na razie).

arrosmay 15.07.2010 16:36

Cytat:

33 min -Dos Santos decyduje się na uderzenie, ale w bramce pewnie spisuje się Krzysztof Nykiel.
Z niebiescy.pl :) Oni nie wiedzą jak się ich bramkarz nazywa? ;)

Grze Gie 15.07.2010 16:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WHITE*STAR (Post 935068)
http://www.uefa.com/uefaeuropaleague...ght/index.html tu jest jeszcze relacja, po angielsku ale prostym, piłkarskim językiem.

a tu to samo tylko że po polsku w końcu strona UEFA funkcjonuje w naszym języku już jakieś kilka miesięcy:
http://pl.uefa.com/uefaeuropaleague/...ght/index.html

Zienczuk8 15.07.2010 16:46

niech sobie wygrywaja, dla nas to zadnego znaczenia nie ma;) nasi przyjaciele z WIT Georgia chyba nie lubia grac w pucharach u siebie;) 0-6;)

michal1989 15.07.2010 16:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zienczuk8 (Post 935090)
niech sobie wygrywaja, dla nas to zadnego znaczenia nie ma;) nasi przyjaciele z WIT Georgia chyba nie lubia grac w pucharach u siebie;) 0-6;)

Jak to nie ma znaczenia? A ranking krajowy UEFA?

Zienczuk8 15.07.2010 16:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michal1989 (Post 935093)
Jak to nie ma znaczenia? A ranking krajowy UEFA?

dla nas jako dla klubu niewiele zmienia, sami musimy walczyc o rozstawienie, bo punktow do rankingu klubowego zwycięstwa innych polskich druzyn niewiele nam dostarczaja.

palikot 15.07.2010 16:56

nastepny kibic wszystkich klubow w Polsce? A co nas ranking krajowy? co on daje Wisle? nic... Wisla ma robic punkt sama sobie i wtedy bedzie korzysc, wiec liczmy na siebie nie na innych...

!!IRIVER!! 15.07.2010 16:59

A co to ma za znaczenie, czy ktoś chce aby Ruch wygrywał czy nie?

Ja osobiście wolę mieć okazję oglądnięcia jakiegoś meczu polskiego zespołu (akurat Ruchu nie transmitują dzisiaj.. ;/ ) niż tych *******onych seriali...

Dobrze, że Ruch prowadzi i niech wygra. Im dalej zajdą polskie zespoły tym lepiej.

Filippo123321 15.07.2010 17:04

Ruchowi, a przede wszystkim Jadze można kibicowac, ale na pewno nie lechowi -_-


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:13.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl