Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Zabawy statystyką, czyli czy możliwe jest ... (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9596)

pepe72 20.03.2024 16:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1618584)
Te kolejki "na uspokojenie" to takie z dużym nawiasem.

Już nawet nie wspomnę o tym że top 6 to się zmieni jeszcze tak minimum 7 razy.

Tak czy siak thx za podsumowanie bo wygląda to bardzo przejrzyście.

Co prawda szansę na top6 mają zespoły do 10 miejsca i zapewne, na co bardzo liczymy, urwą punkty faworytom (byle nie nam :>) ale bez clickbajta to temat umiera :)

Cymes 20.03.2024 19:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1618274)
Na wiosnę 2023 grę Sobolowi wieźli świeżo sprowadzeni Hiszpanie + kosmita Fernandez (kosmita jak na warunki I ligi, przypomnijcie sobie w ilu spotkaniach strzelał bramki z niczego), którzy jeszcze nie zostali zarżnięci przez jego sztab. W momencie, kiedy Fernandez nieco obniżył loty i przestał w pojedynkę wygrywać mecze, do tego ze składu z powodu kontuzji wypadł Mula, skończyła się ładna gra i przyszły porażki.

Dyskusyjne. Mocno życzeniowe i takie powiedziałbym...bardzo wiślackie? W stylu - gdybyśmy grali z tym i tym to paaanie to rozjebalibyśmy wszystkich. Albo pamiętacie tego? O kurła! Ten to dopiero, on to sam w pojedynkę by tu awansował.
https://www.transfermarkt.pl/luis-fe...L2/verein/4000
Z Fernandezem Gdańszczanie zrobili 1,45pkt/mecz w 11 spotkaniach, a bez niego 2,38pkt/mecz w 13 spotkaniach. Statystyka na sporej próbie, którą przez jej rozmiar ciężko zlekceważyć, a różnica w punktowaniu jest prawie dwukrotna. Kwestia terminarza? Nie bardzo, wręcz połówka grana z Fernadezem wygląda na łatwiejszą. Nawet bez jakiejś dogłębnej analizy widać, że bez Luisa Lechia przestała tracić punkty z zespołami spoza top6.

Po rundzie jesiennej 22/23 zwracałem uwagę na podobny problem u nas.
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...postcount=7793
Za Brzęczka znacznie lepiej punktowaliśmy bez Fernandeza, albo z Fernadezem na 9. Przyjście Rodado i przesunięcie Luisa na 10 jak się później okazało było początkiem końca Wuji w Wiśle.
W pakiecie można dorzucić mecz z PBB z zeszłej wiosny, chyba nasz najlepszy w tamtej rundzie i jedyny grany bez Fernandeza.

Wydaje się, że coś z Luisem jednak jest nie tak. Co takiego? Myślę, że w tej lidze 10tka musi jednak mieć solidny wkład jeśli chodzi o walkę w środku pola. Przechwyty, odbiory, zbieranie drugich piłek, pojedynki o górne oraz ogólnie pojęte zapieprzanie. Zwróć uwagę, że ani Arka, ani Lechia nie mają 10tki z jakimiś wybitnymi liczbami w kanadyjskiej, a właśnie klasycznych ligowych zapierdzielaczy. Luis pod tym względem jest po prostu słaby, żeby nie powiedzieć tragiczny. Ludzie masturbują się jak głupi jego liczbami jeśli chodzi o asysty i bramki oraz faktem, że wygra w pojedynkę jeden na cztery/pięć meczy. Uj z tego wszystkiego jak wyciągasz chłopa ze składu i drużyna zaczyna punktować 2x lepiej. Ja chciałbym zobaczyć jego liczby jeśli chodzi o takie typowe pierwszoligowe mięsko w środku pola i porównać je na przykład z Rodado w meczu z Miedzią. Jakoś mam wrażenie, że szybko okazałoby się, że z tej perspektywy z Luisem w składzie wychodziliśmy w dziewiątkę w polu, a tutaj tak się po prostu nie da. Tak jak pisałem - przechwyty, odbiory, zbieranie drugich piłek, pojedynki o górne oraz ogólnie pojęte zapieprzanie. To w tej lidze jest fundament, bez którego nie zbudujesz powtarzalności. Czasem wygrasz, czasem przegrasz i tak się kręcisz w tabeli jak gówno w betoniarce.

Odnośnie reszty panów.
Mula po niewypale w Grecji gra w tej chwili ogony w trzeciej hiszpańskiej. W Lamii to miał nawet problem załapać się na rezerwe, ale w kilku spotkaniach wszedł z ławki. Polecam odszukać skróty z Grecji, a zobaczysz chłopa skrajnie przyklejonego do linii bocznej, więc wiele wskazuje, że jego sposób gry i poruszania się w strefach, którymi wszystkich tak zachwycał były jednak efektem pracy sztabu, a nie indywidualną umiejętnością.

Igbekeme radzi sobie trochę lepiej, to znaczy po zakończeniu kontraktu z Saragossą, też skończył w trzeciej hiszpańskiej, ale mniej lub bardziej regularnie wychodzi w pierwszej jedenastce. Co nie zmienia faktu, że przy hajpie jaki mu tutaj towarzyszył oczekiwałbym więcej. Wydaje się, że obaj panowie z finansowego punktu widzenia mogli być w naszym zasięgu. Igbekeme latem, Mula zimą. Wygląda, że nasz DS miał jednak inną, niż niektórzy ocenę na temat ich niesamowitej zajebistości niewykorzystanej przez nasz sztab. Zresztą patrząc gdzie i jak skończyli wygląda, że nie tylko nasz DS miał problem z tą ich zajebistością.

Jak dla mnie to grzebanie w trupach, które średnio ma sens. Tylko śmieszy mnie narracja pod tezę, gdzie ludzie twierdzili, że po zmianie Sobolewskiego z marszu zaczniemy grać 2-3 razy lepiej. Tak się nie stało, więc teraz mamy logiczne fikołki, że Wisła z zeszłej wiosny była personalnie 2x lepsza. Nie była. Tegoroczna liga jest bardziej wyrównana, ale moim zdaniem to wyrównanie nastąpiło w górę i jest mocniejsza niż w zeszłym roku. To po pierwsze. Po drugie, czysto personalnie również Wisła jest mocniejsza niż w zeszłym roku, ale z powodu tego pierwszego wydaje się, że jest inaczej. Drużyna jest bardziej dojrzała odnośnie świadomości jak w tej lidze grać. Zarówno indywidualnie jak i zespołowo. Z taką Miedzią całą pierwszą połowę trwała ostra młócka w środku pola, którą Rude ładnie nazwał chaosem, a w której dopiero pod koniec meczu zaczęliśmy zdobywać wyraźniejszą inicjatywę. Gdybyśmy w piątek wyszli z Fernandezem i Igbekeme zostalibyśmy zwyczajnie przemieleni w środku pola i wyłączeni na skrzydłach podobnie jak z Ruchem rok temu i tyle.

Wybiegając w przyszłość. Jeśli trójce Carbo, Duda, Rodado starczy zdrowia jestem dużym optymistą w kwestii awansu. Brakującym elementem układanki stał się tutaj Rodado na 10, ale bynajmniej nie ze względu na walory ofensywne - kreacje czy wykończenie, które ma na conajmniej wystarczającym poziomie, ale fakt, że w fazie defensywnej czy właśnie takiej młócce o środek pola zmienia się pełnoprawną zdublowaną ósemkę. Coś czego moim zdaniem Wiśle z Fernandezem/Goku tragicznie w tej lidze brakowało.

Drozd 20.03.2024 20:01

Najlepszy dowód na powyższe to odbiór Rodado po kretyńskim rozegraniu Ratona z Dudą w ostatnim meczu. Dzięki niemu zamiast dramatu pod własną bramką mieliśmy kontrę, która powinna się skończyć bramką dla nas.


Fernandez jedyne co miał to w miarę pewny strzał z okolic 16.

Elendil 22.03.2024 18:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cymes (Post 1618614)
Dyskusyjne. Mocno życzeniowe i takie powiedziałbym...bardzo wiślackie? W stylu - gdybyśmy grali z tym i tym to paaanie to rozjebalibyśmy wszystkich. Albo pamiętacie tego? O kurła! Ten to dopiero, on to sam w pojedynkę by tu awansował.
https://www.transfermarkt.pl/luis-fe...L2/verein/4000
Z Fernandezem Gdańszczanie zrobili 1,45pkt/mecz w 11 spotkaniach, a bez niego 2,38pkt/mecz w 13 spotkaniach. Statystyka na sporej próbie, którą przez jej rozmiar ciężko zlekceważyć, a różnica w punktowaniu jest prawie dwukrotna. Kwestia terminarza? Nie bardzo, wręcz połówka grana z Fernadezem wygląda na łatwiejszą. Nawet bez jakiejś dogłębnej analizy widać, że bez Luisa Lechia przestała tracić punkty z zespołami spoza top6.

Po rundzie jesiennej 22/23 zwracałem uwagę na podobny problem u nas.
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...postcount=7793
Za Brzęczka znacznie lepiej punktowaliśmy bez Fernandeza, albo z Fernadezem na 9. Przyjście Rodado i przesunięcie Luisa na 10 jak się później okazało było początkiem końca Wuji w Wiśle.
W pakiecie można dorzucić mecz z PBB z zeszłej wiosny, chyba nasz najlepszy w tamtej rundzie i jedyny grany bez Fernandeza.

Wydaje się, że coś z Luisem jednak jest nie tak. Co takiego? Myślę, że w tej lidze 10tka musi jednak mieć solidny wkład jeśli chodzi o walkę w środku pola. Przechwyty, odbiory, zbieranie drugich piłek, pojedynki o górne oraz ogólnie pojęte zapieprzanie. Zwróć uwagę, że ani Arka, ani Lechia nie mają 10tki z jakimiś wybitnymi liczbami w kanadyjskiej, a właśnie klasycznych ligowych zapierdzielaczy. Luis pod tym względem jest po prostu słaby, żeby nie powiedzieć tragiczny. Ludzie masturbują się jak głupi jego liczbami jeśli chodzi o asysty i bramki oraz faktem, że wygra w pojedynkę jeden na cztery/pięć meczy. Uj z tego wszystkiego jak wyciągasz chłopa ze składu i drużyna zaczyna punktować 2x lepiej. Ja chciałbym zobaczyć jego liczby jeśli chodzi o takie typowe pierwszoligowe mięsko w środku pola i porównać je na przykład z Rodado w meczu z Miedzią. Jakoś mam wrażenie, że szybko okazałoby się, że z tej perspektywy z Luisem w składzie wychodziliśmy w dziewiątkę w polu, a tutaj tak się po prostu nie da. Tak jak pisałem - przechwyty, odbiory, zbieranie drugich piłek, pojedynki o górne oraz ogólnie pojęte zapieprzanie. To w tej lidze jest fundament, bez którego nie zbudujesz powtarzalności. Czasem wygrasz, czasem przegrasz i tak się kręcisz w tabeli jak gówno w betoniarce.

Odnośnie reszty panów.
Mula po niewypale w Grecji gra w tej chwili ogony w trzeciej hiszpańskiej. W Lamii to miał nawet problem załapać się na rezerwe, ale w kilku spotkaniach wszedł z ławki. Polecam odszukać skróty z Grecji, a zobaczysz chłopa skrajnie przyklejonego do linii bocznej, więc wiele wskazuje, że jego sposób gry i poruszania się w strefach, którymi wszystkich tak zachwycał były jednak efektem pracy sztabu, a nie indywidualną umiejętnością.

Igbekeme radzi sobie trochę lepiej, to znaczy po zakończeniu kontraktu z Saragossą, też skończył w trzeciej hiszpańskiej, ale mniej lub bardziej regularnie wychodzi w pierwszej jedenastce. Co nie zmienia faktu, że przy hajpie jaki mu tutaj towarzyszył oczekiwałbym więcej. Wydaje się, że obaj panowie z finansowego punktu widzenia mogli być w naszym zasięgu. Igbekeme latem, Mula zimą. Wygląda, że nasz DS miał jednak inną, niż niektórzy ocenę na temat ich niesamowitej zajebistości niewykorzystanej przez nasz sztab. Zresztą patrząc gdzie i jak skończyli wygląda, że nie tylko nasz DS miał problem z tą ich zajebistością.

Jak dla mnie to grzebanie w trupach, które średnio ma sens. Tylko śmieszy mnie narracja pod tezę, gdzie ludzie twierdzili, że po zmianie Sobolewskiego z marszu zaczniemy grać 2-3 razy lepiej. Tak się nie stało, więc teraz mamy logiczne fikołki, że Wisła z zeszłej wiosny była personalnie 2x lepsza. Nie była. Tegoroczna liga jest bardziej wyrównana, ale moim zdaniem to wyrównanie nastąpiło w górę i jest mocniejsza niż w zeszłym roku. To po pierwsze. Po drugie, czysto personalnie również Wisła jest mocniejsza niż w zeszłym roku, ale z powodu tego pierwszego wydaje się, że jest inaczej. Drużyna jest bardziej dojrzała odnośnie świadomości jak w tej lidze grać. Zarówno indywidualnie jak i zespołowo. Z taką Miedzią całą pierwszą połowę trwała ostra młócka w środku pola, którą Rude ładnie nazwał chaosem, a w której dopiero pod koniec meczu zaczęliśmy zdobywać wyraźniejszą inicjatywę. Gdybyśmy w piątek wyszli z Fernandezem i Igbekeme zostalibyśmy zwyczajnie przemieleni w środku pola i wyłączeni na skrzydłach podobnie jak z Ruchem rok temu i tyle.

Wybiegając w przyszłość. Jeśli trójce Carbo, Duda, Rodado starczy zdrowia jestem dużym optymistą w kwestii awansu. Brakującym elementem układanki stał się tutaj Rodado na 10, ale bynajmniej nie ze względu na walory ofensywne - kreacje czy wykończenie, które ma na conajmniej wystarczającym poziomie, ale fakt, że w fazie defensywnej czy właśnie takiej młócce o środek pola zmienia się pełnoprawną zdublowaną ósemkę. Coś czego moim zdaniem Wiśle z Fernandezem/Goku tragicznie w tej lidze brakowało.

Bardzo dobra analiza. Żeby było śmieszniej, zamieniliśmy Fernandeza na grajka o takim samym profilu, tylko z gorszym strzałem (Goku), więc z nim w składzie wychodzimy w 10. Cieszy jedynie, że Rude dość szybko się o tym zorientował, więc raczej Goku będzie do końca już tylko zmiennikiem.

Karherop 22.03.2024 21:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 1618717)
Bardzo dobra analiza. Żeby było śmieszniej, zamieniliśmy Fernandeza na grajka o takim samym profilu, tylko z gorszym strzałem (Goku), więc z nim w składzie wychodzimy w 10. Cieszy jedynie, że Rude dość szybko się o tym zorientował, więc raczej Goku będzie do końca już tylko zmiennikiem.

Przy naszej krótkiej kołderce? Z 11 (12) spotkań do końca to spokojnie w połowie wyjdzie w 1 składzie.

Na dzisiaj macie kontuzjowanego i Baene i Villara, wypada jeszcze jeden z ofensywy i Goku ma bez względu na formę pierwszy skład.

pepe72 22.03.2024 21:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1618718)
Przy naszej krótkiej kołderce? Z 11 (12) spotkań do końca to spokojnie w połowie wyjdzie w 1 składzie.

Na dzisiaj macie kontuzjowanego i Baene i Villara, wypada jeszcze jeden z ofensywy i Goku ma bez względu na formę pierwszy skład.

Każdy zespół w 1 lidze ma podobne problemy więc długa ławka to jest duży atut.
Poza tym owszem, Goku ma obecnie wahnięcie formy ale z 10 golami jest na 4 miejscu w 1 lidze:

14 - Rodado, Sekulski (WPłock)
12 - Czubak (Arka)
11 - Bergier (GKS K.), Kobacki (Arka)
10 - Goku

https://gol24.pl/1-liga/strzelcy/

ciacho 30.03.2024 20:28

Ile to wyliczeń nie było, że gramy z dołem tabeli i mamy najłatwiejszy terminarz:lol::lol::lol:

Karherop 30.03.2024 20:30

Były też wyliczenia że przy tej liczbie wyjazdów na wiosnę to nie mając 2-3 pkt przewagi po zimie to można co najwyżej walczyć o baraże.

wolfy 30.03.2024 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1619077)
Były też wyliczenia że przy tej liczbie wyjazdów na wiosnę to nie mając 2-3 pkt przewagi po zimie to można co najwyżej walczyć o baraże.

No i tak wychodzi.

Rude watch po 6 meczach:
Rude 10 punktów/1.6(6) pkt na mecz
Sobolewski 6 punktów/1 pkt na mecz

Mało prawdopodobny awans bezpośredni (nikt z tym składem takiej serii nie wykręci, zwłaszcza bez Rodado), baraże też niepewne.

Jaroo1 31.03.2024 08:54

Wolfy, to nie ty w tym tygodniu pisałeś że średnia Rude to 2,2 czy ileś tam? Strasznie szybko mu ta średnia spada hahaha.
Dostaliśmy w mordę od cieniasów jak to się mówi ja wiedziałem że tak będzie. Analityk Rude idzie na taką średnia pkt na mecz jaka plus minus zakładałem. W Wiśle powinien punktowac minimum 2.0 na mecz, takie mamy wymagania i aspiracje w I lidze, ale analityk trzyma plus minus swoją średnia z egzotycznych lig jak kostarykańska czy III hiszpańska. Egzotycznych czyli cienkich. Także na wyższym szczeblu z przeciętnym na tle reszty ligi składem miałby jeszcze słabsza średnia.

MaLk 31.03.2024 13:13

Do końca sezonu "zasadniczego" zostało 9 kolejek.

Brakująca średnia do prawdopodobnego awansu bezpośredniego: 2,44 pkt/mecz
Brakująca średnia do wysoce prawdopodobnych baraży: 1,44 pkt/mecz
Brakująca średnia do baraży z prawdopodobieństwem bliskim pewności: 1,67 pkt/mecz

Średnia ligowa Rudego: 1,67 pkt/mecz

Na tę chwilę to wyjaśnia na jakiej ścieżce w stosunku do oczekiwanego celu gramy.

MaLk 07.04.2024 17:25

Do końca sezonu "zasadniczego" zostało 8 kolejek.

Brakująca średnia do prawdopodobnego awansu bezpośredniego: 2,75 pkt/mecz
Brakująca średnia do wysoce prawdopodobnych baraży: 1,63 pkt/mecz
Brakująca średnia do baraży z prawdopodobieństwem bliskim pewności: 1,88 pkt/mecz

Średnia ligowa Rudego: 1,43 pkt/mecz

Co ciekawe, statystyka fajnie została potwierdzona rzeczywistym obrazem tabeli - automatycznie wraz z pogorszeniem średniej wylecieliśmy z miejsca barażowego.

P.S. w "klasyfikacji Wolfyy'ego" Rude ciągle lepszy od Sobolewskiego. Porównując mecz do meczu (ci sami przeciwnicy) średnia Rudego to 1,43, średnia Sobolewskiego 1,29.

P.P.S. Rude zanotował też pierwszą serię. Niestety, nie dwóch ligowych wygranych z rzędu, ale dwóch przegranych.

wolfy 07.04.2024 18:06

@MaLk - O! Widzę że mnie wyręczyłeś. Czekałem aż po tym wale sędziego przestanę widzieć wszystko (nomen omen) na czerwono...

Jeszcze to nie nastąpiło.

Karherop 07.04.2024 20:51

No to tak czysto subiektywnie:

8-0-0 - mamy awans z 2 miejsca
7-1-0/7-0-1 - mamy pewne 3 miejsce o ile nie przegramy z GKSem
6-1-1 mamy 3 miejsce o ile wygramy bezpośrednio z GKSem
6-0-2 / 5-1-2 - mamy max 4 miejsce
5-0-3 / 4-2-2 - 5-6 miejsce
4-1-3 i gorzej - wypadamy z baraży

Najbliżej mi teraz wariantu że zakręcimy się w okolicach 5-1-2

Typowalem przed startem wiosny 3-4 miejsce i tego się dalej trzymam, choć po tym meczu to nawet ten "optymistyczny" wariant jest już co raz mniej realny. Choć i tak byłem jechany za swój "pesymizm"

Kurz 07.04.2024 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1619871)
No to tak czysto subiektywnie:

8-0-0 - mamy awans z 2 miejsca
7-1-0/7-0-1 - mamy pewne 3 miejsce o ile nie przegramy z GKSem
6-1-1 mamy 3 miejsce o ile wygramy bezpośrednio z GKSem
6-0-2 / 5-1-2 - mamy max 4 miejsce
5-0-3 / 4-2-2 - 5-6 miejsce
4-1-3 i gorzej - wypadamy z baraży

Najbliżej mi teraz wariantu że zakręcimy się w okolicach 5-1-2

Typowalem przed startem wiosny 3-4 miejsce i tego się dalej trzymam, choć po tym meczu to nawet ten "optymistyczny" wariant jest już co raz mniej realny. Choć i tak byłem jechany za swój "pesymizm"

Moim skromnym zdaniem będzie nam trudno osiągnąć więcej, niż nasza wiosenna średnia, czyli maks 11 może 12 punktów. Na co to wystarczy zobaczymy. Ale o ile baraże wydają się realne, trudno mi uwierzyć w to, że wyjdziemy z nich zwycięsko.

Elendil 07.04.2024 22:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1619874)
Moim skromnym zdaniem będzie nam trudno osiągnąć więcej, niż nasza wiosenna średnia, czyli maks 11 może 12 punktów. Na co to wystarczy zobaczymy. Ale o ile baraże wydają się realne, trudno mi uwierzyć w to, że wyjdziemy z nich zwycięsko.

Biorąc pod uwagę, że w pucharze potrafimy wychodzić skoncentrowani w meczu o stawkę, to daje to jakiś optymizm przez barażami. Jest jeden problem: trzeba wygrywać, żeby się do nich dostać. Z tym jest już kiepsko.

Karherop 07.04.2024 22:44

Zakładając że musimy wygrać minimum 5 spotkan z 8 żeby mieć "pewne baraże"

To mamy przed sobą:

Płock (w)
Znicz (w)
Resovia (w)
Podbeskidzie (D)
NARODOWY
Sosnowiec (w)
Lechia (D)
Katowice (w)
TBB (D)

Znicz, Resovia, PBB, Sosnowiec, TBB - to wygrywany i mamy baraże
Płock, Lechia, Gieksa, potencjalne wp*****le , przy czym Lechia moze już z nami grać o nic i pewnie remis będzie ją zadowalał.

Tak czy siak trzeba wygrywac seryjnie by myśleć o jakichkolwiek barażach

FraMat 07.04.2024 23:05

Dokładnie to samo było mówione przed spadkiem.
Musimy wygrywać seryjnie.

MaLk 07.04.2024 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1619882)
Dokładnie to samo było mówione przed spadkiem.
Musimy wygrywać seryjnie.

Ale już obowiązkowo od następnej kolejki!

Karherop 08.04.2024 07:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1619882)
Dokładnie to samo było mówione przed spadkiem.
Musimy wygrywać seryjnie.

Wtedy się mówiło o tym że trzeba wygrać cokolwiek, a nie 1 mecz z 15.

Trudno żebyśmy mieli gdziekolwiek awansować na porażkach i wygranych w co 4 spotkaniu. To jakiś nonsens.

SlawekS 12.04.2024 07:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1619881)

Znicz, Resovia, PBB, Sosnowiec, TBB - to wygrywany i mamy baraże

Myślisz, że z tymi którzy grają o utrzymanie gra się łatwiej niż z tymi którzy grają o awans?

Jaroo1 12.04.2024 08:20

Wygramy 5 meczów na 8, a dotychczas wygraliśmy 3 na 7? Bardzo odważne plany :D Tym bardziej jeśli w Płocku będzie porażka to zostaje do wygrania 5 na 7. A tak póki co to nie umiemy nawet 2 razy pod rząd w lidze wygrać.

TommyTSW 12.04.2024 08:55

W meczu z Resovią 23.04, Podbeskidziem 26.04 to oni będą myślami w Pucharze, w Sosnowcu będą po pucharze, a potem gramy z Lechią u siebie, w Katowicach i ostatni z Brukiem gdzie będą powoli dochodzić do siebie myślami że zaraz urlopy :-). Jak oni po 2tyg przerwy grają na pół gwizdka z Chrobrym bo jest półfinał z Piastem, to teraz muszą się bardziej oszczędzić żeby nie wypaść przez głupią kontuzję :lol:

Karherop 12.04.2024 09:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SlawekS (Post 1620163)
Myślisz, że z tymi którzy grają o utrzymanie gra się łatwiej niż z tymi którzy grają o awans?

Zacznijmy od tego że ja w ogóle nie twierdzę że to wygramy.

Więcej, wskazuje że poziom trudności jest po zaj***** wysoki, a konkurencja nie śpi. Jak nie będziemy punktować do końca to po nas

Wygranie 5 z 8 to będzie wyczyn.

Ale też się nie oszukujemy że będzie nam łatwiej z Gieksa która wygrywa 6 spotkań pod rząd niż z Resovia czy PBB które generalnie więcej przegrywają niż wygrywają.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1620165)
Wygramy 5 meczów na 8, a dotychczas wygraliśmy 3 na 7? Bardzo odważne plany :D Tym bardziej jeśli w Płocku będzie porażka to zostaje do wygrania 5 na 7. A tak póki co to nie umiemy nawet 2 razy pod rząd w lidze wygrać.

No to się powtórzę to co wyżej. Jak gdzieś szukać punktów to tam, ale będę raczej pozytywnie zaskoczony jeśli tak się stanie. Bardziej realne jest te 13-15 pkt w 9 meczach niż 16-17. To i tak powinno dać zaszczytne 6 miejsce w fortuna 1 lidze

alexx6 12.04.2024 13:51

jak szybko spadły nasze aspiracje Jeszcze tydzień temu walczymy o bezpośredni awans dzis juz liczymy i brakuje do baraży

El'kabat 12.04.2024 15:36

Kto liczył na bezpośredni awans tydzień temu?
Chyba kosmita, bo nikt rozsądnie patrzący na to jak gramy + terminarz, kontuzje, kartki etc nie liczył na żadne top2.

Witalis 12.04.2024 19:00

Prezes.


10 znaków

Jaroo1 13.04.2024 18:54

Czekamy na zestawienie wyników Rudego i Sobola przez wolfika.

Rude to ma chyba 1,375 średnia, mecze 3-2-3, gole 11-11. Niesamowity trener.

wolfy 13.04.2024 18:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez alexx6 (Post 1620188)
jak szybko spadły nasze aspiracje Jeszcze tydzień temu walczymy o bezpośredni awans dzis juz liczymy i brakuje do baraży

Raczej urealnienie oczekiwań.

Revolver 13.04.2024 19:02

W tym klubie nie działa nawet nowa miotła.

Średnia pkt. Rude w klubach po pierwszych ośmiu meczach ligowych:

Alajuelense - 2,5

Castellon - 2

Wisła - 1,37...

Jaroo1 13.04.2024 19:28

Bo Rude jest cienki. To poziom Sobola. Miał dobre kluby w cienkich ligach i notował tam normalne wyniki. Teraz ma cienki klub w cienkiej lidze, gdzie rządzi oszołom JK więc tu z automatu trenerom średnia spada o 0,5 pkt. Także Rude robi wynik na swoim słabym poziomie, bo się do dupy nadaje. Zwykły trener, raczej analityk. Tu trzeba kozaka co umie zrobić wynik na 2,2 pkt, czyli przy JK miałby wynik 1,7 na mecz.

Karherop 13.04.2024 20:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1620312)
Czekamy na zestawienie wyników Rudego i Sobola przez wolfika.

Rude to ma chyba 1,375 średnia, mecze 3-2-3, gole 11-11. Niesamowity trener.

Tego to się nie doczekasz.

Żeby się jednak nie pastwic to powiem coś optynistycznego.

Można mieć tak fatalny bilans jak Rude, zdobyć 1 pkt z 9 w 3 ostatnich meczach i być 3 pkt od 3 miejsca. Ta liga jest komiczna.

Revolver 13.04.2024 20:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1620328)
Bo Rude jest cienki. To poziom Sobola. Miał dobre kluby w cienkich ligach i notował tam normalne wyniki. Teraz ma cienki klub w cienkiej lidze, gdzie rządzi oszołom JK więc tu z automatu trenerom średnia spada o 0,5 pkt. Także Rude robi wynik na swoim słabym poziomie, bo się do dupy nadaje. Zwykły trener, raczej analityk. Tu trzeba kozaka co umie zrobić wynik na 2,2 pkt, czyli przy JK miałby wynik 1,7 na mecz.

Ja się generalnie zgadzam z tym, że jeżeli Rude powinien tutaj w ogóle kiedykolwiek trafić (co mnie średnio przekonuje, no chyba, że jako analityk/asystent), to na bank nie w takim newralgicznym momencie.

Chociaż też nigdy nie wiadomo, gdzie i kiedy przeciętniak odpali. Np. taki Stano robi bardzo przyzwoitą robotę w Łęcznej, a nasz przeciętniak po prostu nie odpalił. Kozaka na tym etapie sezonu już nie znajdziesz. Jedyny rozsądny ruch, jaki jest w ogóle możliwy, to zamienić Rude i Jopa rolami, ale znając Jarosława, to zrobi to dopiero na dwie kolejki przed końcem, kiedy będziemy już w czarnej dupie.

Jaroo1 13.04.2024 20:08

Kozak może odpalić w normalnym klubie. Nasz jest patologiczny. Pokaż mi trenera nawet uznanego, co ulepi coś z GÓWNA. My zimą sprowadziliśmy jakiegoś Bregu, który ma chyba astmę, dziecko bo chyba liczyliśmy na 800 plus - Dziedzica, grubasa Omraniego bo chyba chcemy być klubem tolerancyjnym, i jakiegoś cienkiego bramkarza, który nawet nie może grać.
Jednocześnie w kadrze mając całą plejadę połamańców jak Junca, Żyro, Basha, Sapała i kolejnych jak Talar czy Gogół, którzy dołączyli do ekipy połamanych i chyba dopiero wtedy (już nie chce mi się sprawdzać) następowały te super wzmoceninia zimowe (oprócz Bregu, który przyszedł wcześniej)

To jest wariatkowo. Tutaj psycha by wysiadła papieżowi albo nawet Chrystusowi. Także tym bardziej człowiek, który potrzebuje optymalnych/dobrych warunków do pracy, rozwoju, szybko tu zwija mandżur i myśli tylko jak uciec.

Kurz 13.04.2024 21:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1620347)
Kozak może odpalić w normalnym klubie. Nasz jest patologiczny. Pokaż mi trenera nawet uznanego, co ulepi coś z GÓWNA. My zimą sprowadziliśmy jakiegoś Bregu, który ma chyba astmę, dziecko bo chyba liczyliśmy na 800 plus - Dziedzica, grubasa Omraniego bo chyba chcemy być klubem tolerancyjnym, i jakiegoś cienkiego bramkarza, który nawet nie może grać.
Jednocześnie w kadrze mając całą plejadę połamańców jak Junca, Żyro, Basha, Sapała i kolejnych jak Talar czy Gogół, którzy dołączyli do ekipy połamanych i chyba dopiero wtedy (już nie chce mi się sprawdzać) następowały te super wzmoceninia zimowe (oprócz Bregu, który przyszedł wcześniej)

To jest wariatkowo. Tutaj psycha by wysiadła papieżowi albo nawet Chrystusowi. Także tym bardziej człowiek, który potrzebuje optymalnych/dobrych warunków do pracy, rozwoju, szybko tu zwija mandżur i myśli tylko jak uciec.

W sumie pod wieloma względami trafna analiza, więc skąd ta gorycz (rozgoryczenie można czuć, jeśli dzieje się coś niespodziewanego)? To musiało się tak potoczyć przy właściwie tym samym składzie, co w poprzedniej rundzie. Oczywiście możemy wywalczyć jeszcze miejsce w barażach, ale nie za bardzo wierzę, że wygramy 2 mecze z drużynami, które nie będą grały fajnej dla oka, otwartej piłki.

Jaroo1 13.04.2024 22:02

Myślę, że stąd, że:

- mimo wszystko ten skład powinien walczyć o top 2
- nie tyle piłkarze są winni co Królewski więc pojawia się frustracja, że nie umie on w żaden sposób tego klubu przygotować do sezonu (chore transfery zimowe)
- dużo Jaro gada, wiele obiecuje, wymyśla ciągle nowe bajki np o AI itp. czym jedynie rozbudza te nadzieje, że teraz może, z tym nowym pomysłem, to ruszy

Skład mamy spokojnie na awans (powiedzmy, ż 15 graczy na poziomie jest) ale są demobilizowani postawą JK, Kiko i 20 ćwoków z szatni. To tworzy tę toksyczną atmosferę, która nie pomaga ani tym 15 graczom, ani trenerowi.
My gramy w I lidze. To jest poziom półzawodowy. Nie oszukujmy się, że tu trzeba jakichkolwiek cudów. W miarę normalna atmosfera, 15-20 kopaczy normalnych i szczególnie na przestrzeni 2 sezonów można awans zrobić.

Myślę, że wiele osób ma takie rozumowanie. Ja np. się wkurzam na JK za to, że takie gówno ulepił, sprowadza jakiegoś analityka na trenera, cuda obiecuje i bajki wymyśla, a na konie sprowadza grubasa itp. zamiast się wziąć za konkretną robotę.
Ludzie co kilka sezonów pograli w Football Managera by to lepiej ogarnęli.

Kurz 14.04.2024 00:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1620376)
Myślę, że stąd, że:
- mimo wszystko ten skład powinien walczyć o top 2

To jest właśnie grzech pierworodny wszystkich dyskusji na forum. Taka urokliwa fantazja. Nie da się awansować do ekstraklasy z drużyną, która jest tak słaba w defensywie, jak Wisła (obserwujesz niemal co tydzień jak łatwo nas skaleczyć, ile prezentów rozdajemy). Nie da się poprawić gry w defensywie z tymi piłkarzami. Sry, ale w starciu z nami wygrywa nie finezja czy super umiejętności piłkarskie, ale pragmatyczny antyfutbol. Zresztą wierzę, że dawno byśmy awansowali z tym składem, gdyby wszyscy chcieli z nami grać jak Widzew, Piast czy ŁKS w pierwszej połowie naszego ostatniego meczu, ale nie chcą i nie zechcą. Teraz zresztą jest jeszcze gorzej, bo jesteśmy pod ogromną presja i musimy coraz bardziej ryzykować, co oczywiście jest wszystkim przeciwnikom na rękę.

Karherop 14.04.2024 07:48

Może nie rozmywajmy dalej statystycznego... Pepe już chyba zwątpił w jakiekolwiek wyliczenia (i ciężko mu się dziwić).

Jaroo1 14.04.2024 09:11

To już nie temat statystyczny. Pepe zwątpił, wolfy zamknął mordę więc można temat zamykać.

MaLk 14.04.2024 11:21

Do końca sezonu "zasadniczego" zostało 7 kolejek.

Brakująca średnia do prawdopodobnego awansu bezpośredniego: 3,00 pkt/mecz
Brakująca średnia do wysoce prawdopodobnych baraży: 1,71 pkt/mecz
Brakująca średnia do baraży z prawdopodobieństwem bliskim pewności: 2,00 pkt/mecz

Średnia ligowa Rudego: 1,38 pkt/mecz...

Klasyfikacja Wolfy'ego:
Rude 1,375 vs Sobolewski 1,250

P.S. Rude zdobył na przestrzeni 8 meczów 1 (słownie: jeden) punkt więcej od Sobolewskiego (powszechnie uznawanego tutaj za nie-trenera), ale utrzymuje tę przewagę już drugą kolejkę z rzędu. Można to zatem zaliczyć jako już drugą serię za jego kadencji (poprzednia to dwie ligowe porażki z rzędu).

Może to wlać pewien optymizm w osoby, które są przekonane, że jesteśmy w stanie wyciągnąć serię 7 zwycięstw z rzędu do końca sezonu, co statystycznie da nam awans bezpośredni. Trener jest bowiem zdolny do seryjnych osiągnięć, to już potwierdzone.

P.P.S. Mam nadzieję, że na baraże uda się przygotować jako tako wszystkich do gry, w czym (o ile w międzyczasie doczłapiemy do baraży) upatruję najwięcej szans ewentualnego awansu. Nie wierzę już w żadne opowieści o trenerze, który potrafi wyciągnąć głęboko ukrywane pokłady hiszpańskiego potencjału na zewnątrz, tym niemniej indywidualne wielu umiejętności zawodników - o ile będą gotowi do gry w najważniejszym momencie - zawsze mogą przeważyć szalę zwycięstwa na naszą stronę. Oby wszyscy byli do gry.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:30.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl