Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa 2009/2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5997)

spirit 13.12.2009 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 829705)
Faktem jest też że sędzia okradł z 3 pkt Legie tydzień temu gwizdając spalone których nie było w meczu z Zagłębiem. Czemu o tym nie wspominasz? Bo nie pasuje to spiskowej teorii dziejów?

Albo np. mecz Legii z Odrą, wtedy też sędzia "robił wszystko" żeby mistrzostwo zdobyli Wojskowi?

PS. Odpowiedź nie jest stricte do Ciebie tylko do wszystkich osób które twierdzą że sędziowie "jawnie nas drukują"

Po raz kolejny powtarzam: nie snuje spiskowej teorii, tylko stwierdzam fakt, że sędzia po raz kolejny zapewnia 3 pkt Legii. Ja wiem, że można te słowa nadinterpretować, dlatego zaznaczyłem, że nie snuje żadnych spisków.
Przewrażliwieni jesteście.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 829718)
Proste :)

A nie? Bo jak inaczej nazwać, że drużyna A wygrywa mecz po podyktowaniu karnego, którego (moim zdaniem) w żaden sposób nie można usprawiedliwić?


Po prostu w****ia mnie, że ci nasi sędziowie są żenująco słabi, w każdej kolejce jest conajmniej kilka totalnie absurdalnych i niewytłumaczalnych decyzji. A przynajmniej chce wierzyć, że to kwestia "słabości".

pan Dudi 13.12.2009 22:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 829718)
Proste, stworzyli nowe trofeum, zeby Legia mogła być w czyms pierwsza :)

Ty to powiedziałeś. Ja tylko opisałem sytuację.


Edit: Tak jak powiedziałem- takie były okoliczności i tak to wyglądało.Szerzej nie komentowałem i nie zamierzam tego robić.

0 22 13.12.2009 22:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spirit (Post 829719)
A nie? Bo jak inaczej nazwać, że drużyna A wygrywa mecz po podyktowaniu karnego, którego (moim zdaniem) w żaden sposób nie można usprawiedliwić?

Twoje zdanie, to jak słusznie zauwazyłeś Twoje zdanie :)

A juz całkiem serio WYLUZUJCIE. I tak jestescie aktualnie lepsi i najlepsii. Z naszej perspektywy: trzeba to przyznac i przeczekać. Przeczekalismy Górnika, przeczekalismy Lecha i Widzew, przeczekaliśmy KSP i ŁKS z Lubinem. Dlatego nie ma co sie spierać czy karny taki czy inny - bo koncowy wynik bedzie jak rok temu.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 829721)
Ty to powiedziałeś. Ja tylko opisałem sytuację.

Rozumiem, ze nie miałeś tego na myśli? Hehe

kot 14.12.2009 01:18

http://www.legia.com.pl/pl/27314,406...Wyborczej.html - takimi artykułami i metodami daleko nie zajedziecie. Rozumiem posiłkowanie się przykładami w walce o swoje, ale czemu wyłącznie Wiślackimi, no i ten tekst " krakowskimi nożownikami ", w kontekście Wisły. Widać, że nawet we własnych kłopotach o Wiśle nie zapominacie.

Nie wiem o co Ci chodzi z tym przeczekiwaniem, bo jawi się to jakby Legia była klubem wiecznego przeczekiwania, choć raczej nie wiecznego, bo przcież nie od 1906 roku . A mistrz, jak to mistrz, raz jest a raz go nie ma, choć nie mamy na co narzekać. :-p

Ps. co do stadionu Lecha, to ciekawa dyskusja się toczy pomiędzy Lechem i Wartą w sprawie użytkowania stadionu bez preferencji ze strony miasta - http://forum.wiaralecha.pl/index.php...3&#entry356263

Proud 14.12.2009 01:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 829722)
T Z naszej perspektywy: trzeba to przyznac i przeczekać. Przeczekalismy Górnika, przeczekalismy Lecha i Widzew, przeczekaliśmy KSP i ŁKS z Lubinem.

:lol: :lol:

Stary, piszesz tak jakby Legia od wieków miała patent na bycie najlepszą i najważniejszą w lidze :) a sukcesy innych zespołów były incydentalne :)

a prawda jast taka że to tylko Wisła może tak powiedzieć o ostatniej dekadzie...ale na pewno nie o kilkudziesięciu latach wstecz.

A już w kontekscie Legii brzmi to komicznie :)

pozdrawiam

0 22 14.12.2009 01:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 829781)
http://www.legia.com.pl/pl/27314,4060_o_krucjacie_Wyborczej.html

Jedyna strona z która się utożsamiam to legialive (i również nie zawsze). Cytujesz stronę, która miała pare kompromitujacych zagrań w czasie naszej zwady z ITI, wiec nie czuje sie w obowiązku jej bronić czy tłumaczyc. Nie mówiać juz o ankietach, które czasami mają szokujace wyniki.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot
A mistrz, jak to mistrz raz jest a raz go nie ma, choć nie mamy na co narzekać.

No, własnie o to mi chodzi z przeczekiwaniem. Od 17(a prawdopodobnie po tym od 18) lat jestesmy zawsze w pierwszej piatce ligi (nigdy nie zajelismy miejsca nizszego niz 10). Czasami sie udaje wygrac czasami nie. Był czas Widzewa, teraz jest to rywal wyłącznie na trybunach. Był czas Lecha na początku lat 90tych, przeczekaliśmy, od tamtej pory nie byli przed nami w lidze.

Oczywiscie czasy sie zmieniaja i Wasze Imperium jest pewniejsze i stabilniejsze. I madrzej zarzadzane. Dlatego trzeba przeczekać. Sam na murawe nie wyjde - nie pozostaje mi nic innego jak czekac na rewolucje w klubie (a do tego dluga droga, bo wiele wskazuje na to, ze po raz kolejny osiagniemy 'sukces' i trzeci raz z rzedu bedziemy drudzy) i wtedy uwierzyć.

Na razie sie nie grzeje, bo nie ma po co. Wiele widziałem juz w tej lidze, wiec z duzym prawdopodobienstwem moge zalozyc, ze przedzej czy pozniej nam sie ten mistrz trafi. Ale jeszcze nie teraz.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 829784)
:lol: :lol:

Stary, piszesz tak jakby Legia od wieków miała patent na bycie najlepszą i najważniejszą w lidze :) a sukcesy innych zespołów były incydentalne :)

Fakty sa takie, ze od poczatku lat 90tych zawsze jestesmy w scislej czołówce (poza chyba sezonem 91 jak ratowalismy sie w Lublinie przed spadkiem)ligi jako jedyni. Tylko rywale sie zmieniają..

Cytat:

prawda jast taka że to tylko Wisła może tak powiedzieć o ostatniej dekadzie...ale na pewno nie o kilkudziesięciu latach wstecz.
Zgadzam sie, ze ostatnie 10 lat nalezy do Wisły (dzisiaj z przerazeniem sobie uswiadomilem, ze idziecie na trzecie mistrzostwo z rzedu i 6 w ciagu ostatnich 8 lat), chociaz nam sie 8 miejsce nie zdarzyło. A szkoda, bo to pomogłoby w rewolucji.

Cytat:

A już w kontekscie Legii brzmi to komicznie :)
Szczerze mówiac licze, ze ta wymiana zdań nie przerodzi się w durna napinke Wy=13, my= 9, ale pucharów wiecej, ale Wy w Europie pograliscie pare lat temu, ale my liderujemy tabeli wszechczasów, ale Wy macie wiecej reprezentantów etc bo to bedzie zenada w stylu kibice.net :)


P.S. Nie ma ktos tabeli wszechczasów od 89 roku? Ciekaw jestem kto jest najlepszy od konca PRL.

kot 14.12.2009 01:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22
P.S. Nie ma ktos tabeli wszechczasów od 89 roku? Ciekaw jestem kto jest najlepszy od konca PRL.

Ja myślę, że jeśli już dochodzimy do wniosku, że czasy PRL-u, jako "anormalne", trzeba pominąć w rpzpatrywaniu tabeli wszechczasów, to nie możemy jej badać wyłącznie po 1989, ale także przed 1945 rokiem, czyli w łącznych czasach " normalnych" :-)

0 22 14.12.2009 02:02

Robiłem kiedyś tabele wszeczasów przed wojnia, wiec to akurat nie problem. Tylko nie wiem po co. Ja nie chce robic tabeli po PRL, dlatego ze tak mi wygodnie i wyjdzie, ze Legia jest turboemega mocna (wcale nie jestem pewien - na 90minut jest tabela 96/97-05/06 i tam jestesmy za Wami). Ot skoro zapytales o co mi chodzi z przeczekaniem to postanowilem sprawdzic jak wyglada tabela wszechczasów hmm 'moich czasów'. A lige pamietam dobrze tak mniej wiecej od polowy lat 90tych(powiedzmy 94). 1989 rok wydawał mi sie lepszym punktem zaczepienia (mimo wszystko koniec pewnej epoki) i do tego 'tabela ostatniego dwudziestolecia' brzmi dumnie :)

[błędy - edytuje, bo lepiej ludziom nie robic wody z mózgu - 022]



P.S. Z nudów jakos w przyszły weekend wezme pare krajowych Firm i zrobię tabelke po 89 :)

kot 14.12.2009 03:00

0 22

Warto także, abyś jeszcze raz sprawdził swoje dane o latach 1927/39, bo coś mi tam nie gra. Ruch Chorzów ma 13 sezonów a nie 12, jak podajesz. Natomiast Legia Warszawa ma 10 sezonów a nie 11, jak podajesz, gdyż w latach 1937,38,39 spadła z 1 ligii :-)

0 22 14.12.2009 04:04

No, jasne, ze 10. To akurat literówka - bardziej mnie przeraża, ze walnałem się w ilości punktów. Ale to dlatego, ze nie chciało mi sie drugi raz weryfikować wyników :)

P.S. Pozycja Warty Poznań (druga) zadziwia.

Buziek_LG 14.12.2009 05:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 829694)
45-tysięcznik w Poznaniu to obiekt moim zdaniem za duży, ale jest szansa że na siebie zarobi. Albo przynajmniej wyjdzie na zero. Skoro wcześniej na Amikę chodziło i 20 tys. osób, to jest szansa na średnią frekwencję w granicach 30-35 tys. Jeśli do tego dojdą europejskie puchary i gra z klasowymi klubami, to Amika powinna na tym stadionie zyskać. Nawet płacąc rocznie te 6 mln złotych.

Co innego stadiony we Wrocławiu i Gdańsku. We Wrocławiu ma kosztować 850 mln, w Gdańsku - 900. Ciekawe, jak oba kluby udźwigną opłaty w wysokości 8,5 mln oraz 9 mln. Jasne, ponad 40-tysięczne stadiony dają szanse na spore wpływy z biletów - ale na razie na mecze Lechii i Śląska przychodzi mniej niż 10 tys. widzów. Zwiększenie 4-krotne (choćby 3-krotne) liczby kibiców to zadanie karkołomne, wymagające znaczącego wzmocnienia drużyn i sukcesów sportowych.

Na Lechię przychodzi troszkę więcej niż 10 tyś ale to nie jest ważne.
W wypadku klubu Lechia Gdańsk SSA sprawa będzie się miała tak że stadion od miasta dzierżawi spółka-operator, operator ma za zadanie jedynie utrzymac stadion(koszty są szacowane na 10~14 mln zł od czego należy odjąc 7 mln od sponsora tytularnego). Natomiast od tej spółki klub Lechia Gdańsk SSA będzie wynajmowac stadion na "dni meczowe". Jako że w Polsce nie ma na razie stadionów klasy elite ustalenie ceny będzie dosyc problematyczne(za wzór można przyjąc wynajęcie stadionu Śląskiego czyli około 140 tyś zł/dzień). Jednak należy pamiętac że Lechia jest w tej sytuacji w pozycji siły(bo bez nas kibiców nikt nie zechce miec tam restauracji, biura czy sklepu) bo może zwyczajnie nie zgodzic się gdy operator zechce przegiąc pałę. Z tego co się orientuje klub spodziewa się kosztów dla siebie w wysokości 2.8~3.2 mln zł. Powiększone zgodnie z umową z miastem(do której respektowania ma byc zmuszony również operator) o 5% wartości przychodu w dniu meczu.

Co do !% to pierwszy raz słyszę o takim przepisie, mógłbym prosic o podstawę prawną?

Tomek_06 14.12.2009 06:51

Tabela wszechczasów z roku 1939(własne obliczenia):


Wisła Kraków 13 272 348 154 40 78 679-418 (64% możliwych do zdobycia punktów)
Legia Warszawa 10 224 241 104 33 87 475-389 (45% możliwych do zdobycia punktów)

z lat 1989- 2009 (za 90minut.pl):

Legia Warszawa 634 1215 349 168 117 1046-496 (71% możliwych do zdobycia punktów)
Wisła Kraków 566 1045 299 148 119 1001-544 (61% możliwych do zdobycia punktów)

i jako ciekawostka od czasu przyjścia Telefoniki (1998-2009, za 90minut.pl):

Wisła Kraków 371 793 239 76 56 766-325 (72% możliwych do zdobycia punktów)
Legia Warszawa 371 716 207 95 69 620-302 (65% możliwych do zdobycia punktów)

i jeszcze z lat 1948-1989:
Legia Warszawa 1082 1258 474 301 306 1708-1199 (57% możliwych do zdobycia punktów)
Wisła Kraków 967 1011 377 260 330 1327 1173 (45% możliwych do zdobycia punktów)

W zasadzie cała przewaga Legii w tabeli wszechczasów pochodzi z lat 1985-96 gdy Wisła zaliczyła 5 sezonów w drugiej lidze.

harthausen 14.12.2009 07:26

no to wystarczy Legię na 5 sezonów spuścić do 2 (teraz 1) ligi i niesprawiedliwe fory się wyrównują :D.
Też lubię się czasami statystyką pobawić.

flamengista 14.12.2009 09:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Buziek_LG (Post 829798)
(...)

Świetnie, dzierżawienie stadionu w dni meczowe. Coś jak w Rio, gdzie Flamengo, Fluminense, Vasco czy Botafogo wynajmują Maracanę na najciekawsze mecze.

Ale tu sprawa jest gorsza, bo Lechia chyba będzie musiała grać na nowym stadionie każdy mecz? Nie wiem, czy dobrze pamiętam ale mieli się przeprowadzić z Traugutta na Baltic Arenę? W dodatku tereny przy Traugutta to łakomy kąsek dla developerów, nie mam złudzeń co tam ma powstać. Bo Flamengo w takim pucharze stanowym, grając z Americą czy innym badziewiem gra na swoim własnym stadionie (Gavea) - na 8 tysięcy widzów.

Nawet biorąc pod uwagę te 3 mln za rok (bardzo optymistyczna hipoteza), to jakość ciężko mi uwierzyć że Lechia na tym zarobi. Albo inaczej - że zarobi znacznie więcej, niż grając na Traugutta obecnie. Od pięknego stadionu kiepscy kopacze nie staną się od razu wirtuozami piłki, a na mecze nie zaczną przychodzić tysiącami koneserzy ligi polskiej i miłośnicy nowoczesnej architektury.

Lechia mogła by dzięki stadionowi budować potęgę piłkarską, ale do tego trzeba bardzo dużych nakładów. I co więcej - te inwestycje w piłkarzy powinny by widoczne już teraz, by stopniowo budować silną drużynę i zwiększać zainteresowanie kibiców. Ja tego w Lechii nie widzę, a szkoda.

Podobnie jest z resztą we Wrocławiu, gdzie mimo hucznych zapowiedzi nie dzieje się nic. Nie wiem, na co Solorz czeka - jeśli myśli, że z piłką będzie podobnie jak z budową mieszkań, to się przeliczy. Kibice nie sfinansują mu budowy silnej drużyny - on najpierw musi wyłożyć pieniądze, żeby potem ew. liczyć na jakiś zwrot z tej inwestycji.


PS. Co do piłkarza roku - mam wrażenie, że nie znamy wszystkich faktów co do Mariusza L. Może jednak te arcyciekawe negocjacje, toczone za pośrednictwem mediów zostały uwieńczone sukcesem. Ale w takim wypadku zamiast "piłkarza roku" powinien zostać "biznesmenem roku".

PS2. Piękna wizja... Niestety, trochę oderwana od rzeczywistości:

http://www.dziennik.pl/sport/pilkano...traklasie.html

Cytat:

W Polsce wciąż mamy za niskie przychody z praw telewizyjnych i one powinny się nawet podwoić, ale następny kontrakt Ekstraklasy z którąś z telewizji będzie podpisany dopiero w 2011 r. Poziom kontraktów sponsorskich również wzrośnie, co jest powiązane z budową nowych stadionów. Za 2 – 3 lata cała liga będzie grać na pięknych obiektach, a najbogatsi będą mieć budżety powyżej 100 mln zł.
Świetnie, ale Realowi Madryt stacje telewizyjne nie płacą więcej za Santiago Bernabeu. Podobnie jak Arsenalowi za Emirates Stadium. Płacą za Kakę, Christiano Ronaldo i Fabregasa. Za piłkę nożną na najwyższym poziomie.

Choćby nowy stadion Legii był najpiękniejszy i najnowocześniejszy na świecie, to nie zmieni się wiele: nadal Legia będzie grywała z Odrą Wodzisław czy Polonią Bytom. Zmieniłoby się, gdyby Legia i inne kluby z czołówki znacząco się wzmocniły zawodnikami prezentującymi średnio europejski poziom. Wtedy można liczyć na wzrost wpływów z biletów, choć nie wiem czy tego rzędu:

Cytat:

Przychody z biletów, strefy biznesowej, restauracji i kliniki sportowej powinny wynieść ponad 30 mln zł.

Pan Jotka 14.12.2009 09:55

Akurat sie nie zgodze z flamengista ze 3 mln nie zarobia bo nie staną sie wirtuozami. Zarobia, bo mimo, że kopacze nie stana sie wirtuozami stadion będzie mogł zaoferowac nieco więcej niż mecz. On bedzie samym dodatkiem do tego wszystkiego. Jezeli odpowiednio pokieruja zarządzaniem to na 100% zarobią.
Poza tym sam widzisz ze Maracane wynajmuja 4ery kluby co najmniej. A u nas 3 kluby i miasto nie moga sie dogadac o grę na badziewnym Hutniku. Taki kraj...
Ps.Solorz czeka az bedzie stadion.wtedy zacznie budowac druzynę i kibice w pakiecie dostana niezly komplet: drużynę+super stadion.To musi być sukces.Finansowy rzecz jasna :)

JoeyLG 14.12.2009 10:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 829818)
Świetnie, dzierżawienie stadionu w dni meczowe. Coś jak w Rio, gdzie Flamengo, Fluminense, Vasco czy Botafogo wynajmują Maracanę na najciekawsze mecze.

Ale tu sprawa jest gorsza, bo Lechia chyba będzie musiała grać na nowym stadionie każdy mecz? Nie wiem, czy dobrze pamiętam ale mieli się przeprowadzić z Traugutta na Baltic Arenę? W dodatku tereny przy Traugutta to łakomy kąsek dla developerów, nie mam złudzeń co tam ma powstać. Bo Flamengo w takim pucharze stanowym, grając z Americą czy innym badziewiem gra na swoim własnym stadionie (Gavea) - na 8 tysięcy widzów.:

Grubo się mylisz bo tereny przy Traugutta już stają się profesjonalnym ośrodkiem treningowym i developerzy to sobie mogą miec kąsek na te tereny, ale nic z tego. Po przeprowadzcce do Letnicy, na T29 min bedą grali rugbysci Lechii, juniorzy itp. Także z tym co tam niby ma powstac grubo się mylisz ;)

flamengista 14.12.2009 12:29

Zobaczymy, życzę Wam jak najlepiej. Ale przyznasz, że to przeuroczy zakątek miasta - prawie w samym centrum, do tego mnóstwo zieleni... Idealne, by wybudować luksusowe apartamentowce.

BTW: na profesjonalny ośrodek treningowy to trochę mało miejsca - profesjonalne ośrodki to ma np. Ajax i to jest 10 pełnowymiarowych boisk.

Jotka,

dobrze napisałeś: jeżeli. Wszystko zależy od tego, jak się do tego wezmą. Moim zdaniem nad zapełnianiem takiego kolosa trzeba pracować już teraz, budując mocną drużynę.

Na razie do Niemiec, gdzie na Borussię Dortmund grającą o środek tabeli chodzi po 70 tys. na każdy mecz, nam "trochę" brakuje. Więc na słabą Lechię nawet wypasiony stadion i dodatkowe atrakcje mogą nie wystarczyć, by zapełnić 43-tysięczny obiekt.

I żeby nie było - ja przecież Śląskowi i Lechii życzę jak najlepiej, w dodatku chcę by stadiony budowane z publicznych pieniędzy były w pełni wykorzystane. Po prostu trochę się niepokoję, bo z zapowiadanych wzmocnień w Śląsku i Lechii nici.

Pan Jotka 14.12.2009 12:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 829867)
.... Po prostu trochę się niepokoję, bo z zapowiadanych wzmocnień w Śląsku i Lechii nici.

A u nas z zapowiadanych transferów len? ;-) Chyba wszyscy wstrzymują inwestycje do momentu wejścia na nowy stadion.Obawy podzielam po części. Gdyby istostnie zapełnienie stadionu zależło od kopaczy mogłoby być ciężko. Choć nie powiem--stadion WKSu na 45.000 nie zapełni sie chyba nigdy. Jakoś w Wrocałwiu cienko z przyciąganiem ludzi na mecze Śląska zawsze było. Wrocławianie potwoerdzą chyba.

pan Dudi 14.12.2009 13:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 829871)
A u nas z zapowiadanych transferów len? ;-) Chyba wszyscy wstrzymują inwestycje do momentu wejścia na nowy stadion.Obawy podzielam po części. Gdyby istostnie zapełnienie stadionu zależło od kopaczy mogłoby być ciężko. Choć nie powiem--stadion WKSu na 45.000 nie zapełni sie chyba nigdy. Jakoś w Wrocałwiu cienko z przyciąganiem ludzi na mecze Śląska zawsze było. Wrocławianie potwoerdzą chyba.


Jakieś 15- 20 lat temu na Lecha też chodziło po 300 osób (mniej niż na Wartę), więc spokojnie- wszędzie znajdą się "fanatycy" tacy jak u kuchenek. Wystarczą jakieś tam 1-2 udane sezony, trochę ochów i achów od naszych wspaniałych redaktorów sportowych (SZTIIIIIIILIIIIIIICZ!!!!!!!!) i załatwione. Frekwencja idzie w górę.

Lemoniadowy Joe 14.12.2009 13:16

to ciekawe ile polskie kluby potrzebują aby zaistnieć w europie skoro 50 mln zł budżetu to jest mało ?

i taki klub jak Wisła czy Legia ma już kilku graczy opłacanych na poziomie 300-400 tys euro

pete29 14.12.2009 13:54

niestety masz rację
 
Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 829867)
Zobaczymy, życzę Wam jak najlepiej. Ale przyznasz, że to przeuroczy zakątek miasta - prawie w samym centrum, do tego mnóstwo zieleni... Idealne, by wybudować luksusowe apartamentowce.

BTW: na profesjonalny ośrodek treningowy to trochę mało miejsca - profesjonalne ośrodki to ma np. Ajax i to jest 10 pełnowymiarowych boisk.

Jotka,

dobrze napisałeś: jeżeli. Wszystko zależy od tego, jak się do tego wezmą. Moim zdaniem nad zapełnianiem takiego kolosa trzeba pracować już teraz, budując mocną drużynę.

Na razie do Niemiec, gdzie na Borussię Dortmund grającą o środek tabeli chodzi po 70 tys. na każdy mecz, nam "trochę" brakuje. Więc na słabą Lechię nawet wypasiony stadion i dodatkowe atrakcje mogą nie wystarczyć, by zapełnić 43-tysięczny obiekt.

I żeby nie było - ja przecież Śląskowi i Lechii życzę jak najlepiej, w dodatku chcę by stadiony budowane z publicznych pieniędzy były w pełni wykorzystane. Po prostu trochę się niepokoję, bo z zapowiadanych wzmocnień w Śląsku i Lechii nici.



Co do Śląska niestety masz rację
caly ten stadion na Maślicach do gigantomania
Jak dobrze pamiętam ( a na Śląsk Tato pierwszy raz mnie zabrał w 1980 r :-) ) to na Oporowską maksymalnie chodzło 8-9 tys. chodzi mi o średnią a nie poszczegolne mecze.

rekord na Oporowskiej za moich dorosłych czasów to ok 15 tyś z Widzewem 1996 r (wtedy grał Citko )
absolutnie nie widzę tych 40 000 tysięcy na Maslicach.
finansowanie Śląska przez Solorza to też wielka niewiadoma.
Śląsk ma byc finansowany z galerii handlowej przy stadionie wybudowanej na kredyt.
Górka przychodu ponad splatę kredytu ma byc przeznaczane na Śląsk ma to być 40 mln rocznie.Jak zobaczę te 40 mln to uwierzę.
Myslę , że podobna sytuacja jest w Gdańsku
Poznań to inna sprawa. Tam rzeczywiście mogą zapełnic stadion. Ostatnio byłem w Krobii to male miasteczko w Wielkopolsce tuz za granicą z Dolnosląskim. I to było niesamowiite. Pełno ludzi w szalikach Lecha. Widac , że w promieniu 150 km od Poznania nie maja konkurencji.

do do Krakowa to wy sami lepiej wiecie czy zapełnicie wasz stadion

a Warszawa to stadion narodowy i zupełnie inna bajka.
pozdrawiam

Peroslaw88 14.12.2009 14:00

Wrocław trochę ten stadion buduje na wyrost. Po Euro stadion będzie pusty. Na mecze Śląska w porywach będzie chodzić do 20 tysięcy widzów, czyli 50%. A takie mecze z Odrami, Piastami to po 10 tysięcy

Pablo84 14.12.2009 14:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Peroslaw88 (Post 829891)
Wrocław trochę ten stadion buduje na wyrost. Po Euro stadion będzie pusty. Na mecze Śląska w porywach będzie chodzić do 20 tysięcy widzów, czyli 50%. A takie mecze z Odrami, Piastami to po 10 tysięcy

Poproszę o liczby w dużym lotku .

pete29 14.12.2009 16:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 829907)
Poproszę o liczby w dużym lotku .


Porosław 88 ma rację
najsensowniejsze co mozna było zrobic to przebudowac Oporowska do 20 000
a nie wywalać giganta na 43 000 i to na totalnym zadupiu.

a co do Euro to brak 3 meczów przeżyłbym bez najmiejszego problemu

bbbnba 14.12.2009 16:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 829876)
Jakieś 15- 20 lat temu na Lecha też chodziło po 300 osób (mniej niż na Wartę), więc spokojnie- wszędzie znajdą się "fanatycy" tacy jak u kuchenek. Wystarczą jakieś tam 1-2 udane sezony, trochę ochów i achów od naszych wspaniałych redaktorów sportowych (SZTIIIIIIILIIIIIIICZ!!!!!!!!) i załatwione. Frekwencja idzie w górę.

Z tak blyskotliwym wnioskowaniem powinienes udac sie do gazety wyborczej. Tam tez pracuja ludzie, ktorzy najpierw ustalaja sobie z gory upatrzona teorie, a potem tak dobieraja fakty, by wyszlo na to, ze maja racje. A moze byles juz na podobnym szoleniu i siedziales w lawce z Szadkowskim? :D

skttrbrain 14.12.2009 18:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 829876)
Jakieś 15- 20 lat temu na Lecha też chodziło po 300 osób (mniej niż na Wartę), więc spokojnie- wszędzie znajdą się "fanatycy" tacy jak u kuchenek. Wystarczą jakieś tam 1-2 udane sezony, trochę ochów i achów od naszych wspaniałych redaktorów sportowych (SZTIIIIIIILIIIIIIICZ!!!!!!!!) i załatwione. Frekwencja idzie w górę.

Hm?
Nasz niechlubny rekord frekwencji to bodaj ok. 600 osób na Siarce, kiedy to omal nie wylądowaliśmy w 3. lidze, więc trochę obiektywizmu, bo to był taki moment w historii klubu, kiedy ludzie naprawdę mieli dość oglądania tego, co im z klubem wyprawiano. Rok później wystarczyło, żeby poprawił się klimat wokół drużyny i w drugiej lidze były mecze z frekwencją powyżej 20 tys.
Fakt, na Lecha chodzi dużo osób tylko jesli wyniki są dobre. Ale wydaje mi się, że przez te ostatnie kilka lat, kiedy to tak naprawdę Lech w lidze znaczył niewiele i był biedny jak mysz kościelna, ale wokół klubu działo się bardzo dużo pozytywych rzeczy, dochowaliśmy się tych 10-12 tys ludzi, którzy na mecz w Poznaniu przyjadą prawie zawsze. Jasne, fajnie byłoby, gdyby tak grupa była jeszcze większa, ale jak dla mnie daje ona niezle podstawy, by sądzić, że na nowy stadion, w dobrych warunkach i z tańszymi biletami (bo te już w ubiegłym sezonie kosztowały krocie..) te 20-25 tys. na mecz powinno się zebrać. Wypełnienie reszty stadionu leży w rękach kopaczy i w decyzjach zarządu. Jeśli wszystko pójdzie sprawnie, a Lech będzie grać nieźle, to z roku na rok ta podstawowa grupa kibiców będzie się rozrastać. Choć stadion na 35k byłby dla Lecha znacznie lepszym miejscem..
Wrocław i Gdynia są na początku drogi, jaką przebył Lech od meczu z Siarką. I chyba nie mają aż takiego potencjału ludzkiego, żeby przynajmniej przez pierwsze lata zapełniać stadion powyżej 50% - duża konkurencja klubów regionie. Z Legią czy z Wisłą sytuacja jest inna, jest szansa, żeby stadiony budowane w odpowiedniej dla klubu skali się zapełniały. Trochę szkoda, że w Poznaniu, Wrocławiu czy Gdańsku na zajebistych stadionach będzie widać tyle pustych miejsc.

Pan Jotka 14.12.2009 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pete29 (Post 829960)
Porosław 88 ma rację
najsensowniejsze co mozna było zrobic to przebudowac Oporowska do 20 000
a nie wywalać giganta na 43 000 i to na totalnym zadupiu.

a co do Euro to brak 3 meczów przeżyłbym bez najmiejszego problemu

Właśnie o głos kogoś z Wrocławia chodziło. Akurat odbyłem kilka rozmów z Wrocławianami na ten temat i dokładnie to samo każdy mówił. Zreszta jak ktoś nie wierzy --to prosze do Romana Zieliśnkiego. On akurat ten temat wałkował juz sporo razy na swojej stronie. 20 tysiecy na Oporowskiej to max. A stadion w Maślicach to najgorsza inwestycja ostatnich lat we Wrocławiu. Utopić tyle kasy dla 3ech(!!!) meczy to jakieś nieporozumienie.

flamengista 14.12.2009 18:35

http://www.sport.pl/pilka/1,65050,73...2012_roku.html

Wojciechowski tak zachwycony hiszpańską myślą szkoleniową, że ma zamiar podpisać kontrakt z Bakero do 2012 roku.

W sumie super, bo skoro nie możemy mieć wybitnych trenerów zachodnich to niech przynajmniej przychodzą do nas początkujący, uczący się fachu. I tak będą lepsi od polskiej myśli szkoleniowej. Wolę nawet Urbana od Engela czy Wojno.

Niemniej znając temperament Wojciechowskiego śmiem wątpić, że Bakero dotrwa na stanowisku do końca kontraktu. Ciekawe, czy da się to obstawiać;)

saklak1906 14.12.2009 18:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 830035)
http://www.sport.pl/pilka/1,65050,73...2012_roku.html


Niemniej znając temperament Wojciechowskiego śmiem wątpić, że Bakero dotrwa na stanowisku do końca kontraktu. Ciekawe, czy da się to obstawiać;)

Co innego zwolnic polskiego trenejro z byle powodu a co innego obcokrajowca i to z nazwiskiem mino braku doswiadczenia w trenerce. Do tej pory robil z siebie debila w Polsce, chyba ze potrzebuje reklamy zagranica. Moze tam zamierza budowac domy.

Lemoniadowy Joe 14.12.2009 18:51

tym bardziej zwolnić kogoś kto ma 3 letni kontrakt a i Bakero pewnie ma odpowiednie zapisy w kontrakcie dające jakiś komfort pracy

harthausen 14.12.2009 19:03

będą mieli problem we Wrocławiu i Gdańsku, ale przykład Poznania pokazuje, że można duży stadion zapełnić. Potężna praca i to na lata przed nimi, skutek też nie gwarantowany. Ale przynajmniej ma kto tam grać i próbować coś z tym zrobić.

Pomyślcie, jakim marnotrawstwem jest ten Stadion Narodowy w miejsce X Lecia. Ponoć, ale tego nikt naprawdę nie wie koszt ma być około 2 mld, i tylko piłkarski. Mam nadzieję, że na koncertach zarobią choć tyle, by nie wyciągać łapy po dofinansowanie.
Jak już musieli w Warszawie mieć Narodowy to nie mogli coś sensownego na Legii zrobić? A Ślązacy nie odpuszczają tylko w Śląski też niewiele mniejszy geld pakują.
Ktoś się zdrowo na tej gigantomanii przejedzie, w sumie mnie to byłoby rybka, niech burzą, jeśli nie zarabia na siebie.
Problem w tym, że nie zburzą tylko będą skamleć o dotacje, czyli nasze pieniążki z podatków. O ile na ten w Chorzowie raczej tylko Ślązoki dopłacać będą, więc to tak nie boli, jeśli lubią niech płacą, to za ten w stolicy będą brać z budżetu centralnego. Czyli wszystkich.
Chciałbym się mylić, serio.

0 22 14.12.2009 19:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tomek_06 (Post 829799)
Tabela wszechczasów z roku 1939(własne obliczenia):


Wisła Kraków 13 272 348 154 40 78 679-418 (64% możliwych do zdobycia punktów)
Legia Warszawa 10 224 241 104 33 87 475-389 (45% możliwych do zdobycia punktów)

z lat 1989- 2009 (za 90minut.pl):

Legia Warszawa 634 1215 349 168 117 1046-496 (71% możliwych do zdobycia punktów)
Wisła Kraków 566 1045 299 148 119 1001-544 (61% możliwych do zdobycia punktów)

i jako ciekawostka od czasu przyjścia Telefoniki (1998-2009, za 90minut.pl):

Wisła Kraków 371 793 239 76 56 766-325 (72% możliwych do zdobycia punktów)
Legia Warszawa 371 716 207 95 69 620-302 (65% możliwych do zdobycia punktów)

i jeszcze z lat 1948-1989:
Legia Warszawa 1082 1258 474 301 306 1708-1199 (57% możliwych do zdobycia punktów)
Wisła Kraków 967 1011 377 260 330 1327 1173 (45% możliwych do zdobycia punktów)

W zasadzie cała przewaga Legii w tabeli wszechczasów pochodzi z lat 1985-96 gdy Wisła zaliczyła 5 sezonów w drugiej lidze.


REWELACYJNA SPRAWA :)

Wielkie dzięki! Jakbyś mial reszte tabeli z danych lat (powiedzmy jakies 10 najlepszych druzyn czy cos) to byloby mi bardzo milo, gdybys podrzucił na priv.

P.S. I z tej tabeli ostatniego dwudziestolecia własnie wyciagnałem wniosek, ze musimy przeczekać, bo w tym okresie (ktory nie jest wybrany przypadkowo - mniej wiecej ociera sie o czas w ktorym wiekszosc aktualnych 20-30 latków miało 'swiadomosc') Legia była najlepsza. Tak jak powiedzmy dla roczników urodzonych w latach 90tych i na przełomie wieku za 10 lat lata 1997-2017 beda pewnie uwazane za czas Wisły.

harthausen 14.12.2009 19:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 830050)
REWELACYJNA SPRAWA :)

. Tak jak powiedzmy dla roczników urodzonych w latach 90tych i na przełomie wieku za 10 lat lata 1997-2017 beda pewnie uwazane za czas Wisły.


Jesteś o wiele sympatyczniejszy przy bliższym poznaniu :D

0 22 14.12.2009 19:17

No, 'Krakusiku' ( :) ) przeca jak nawet zaczniecie grac teraz czesciej (tak jak my pod koniec 'naszych czasow') na miejsca 2-4 to i tak bedziecie pewnie liderem lat 97-17. Tak jak my nabilismy bardzo duzo punktów w latach 93-97 + momenty w tym wieku i dlatego mimo Waszej paki w ostatnich latach nas nie przegoniliscie, tak Wy nabiliscie bardzo duzo w latach 99-09 i nawet zdobycie 3 mistrzostw w latach 10-17 moze nam nie załatwić pierwszego miejsca.


P.S. Zeby nie być takim sympatycznym to dodam, ze to jest tylko wycinek calej histori, a prawde mowi tabela calosci :) Ale faktem jest, ze wiekszosc z nas kojarzy lige powiedzmy od 90 roku do teraz i to są czasy, gdzie Legia z Wisła rozgrywaja lige, a gdzies nieco dalej zostały Widzew, Lech czy Górnik z Ruchem i innymi.

Buziek_LG 14.12.2009 19:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 829818)
Świetnie, dzierżawienie stadionu w dni meczowe. Coś jak w Rio, gdzie Flamengo, Fluminense, Vasco czy Botafogo wynajmują Maracanę na najciekawsze mecze.

Ale tu sprawa jest gorsza, bo Lechia chyba będzie musiała grać na nowym stadionie każdy mecz? Nie wiem, czy dobrze pamiętam ale mieli się przeprowadzić z Traugutta na Baltic Arenę? W dodatku tereny przy Traugutta to łakomy kąsek dla developerów, nie mam złudzeń co tam ma powstać. Bo Flamengo w takim pucharze stanowym, grając z Americą czy innym badziewiem gra na swoim własnym stadionie (Gavea) - na 8 tysięcy widzów.

Nawet biorąc pod uwagę te 3 mln za rok (bardzo optymistyczna hipoteza), to jakość ciężko mi uwierzyć że Lechia na tym zarobi. Albo inaczej - że zarobi znacznie więcej, niż grając na Traugutta obecnie. Od pięknego stadionu kiepscy kopacze nie staną się od razu wirtuozami piłki, a na mecze nie zaczną przychodzić tysiącami koneserzy ligi polskiej i miłośnicy nowoczesnej architektury.

Lechia mogła by dzięki stadionowi budować potęgę piłkarską, ale do tego trzeba bardzo dużych nakładów. I co więcej - te inwestycje w piłkarzy powinny by widoczne już teraz, by stopniowo budować silną drużynę i zwiększać zainteresowanie kibiców. Ja tego w Lechii nie widzę, a szkoda.

Podobnie jest z resztą we Wrocławiu, gdzie mimo hucznych zapowiedzi nie dzieje się nic. Nie wiem, na co Solorz czeka - jeśli myśli, że z piłką będzie podobnie jak z budową mieszkań, to się przeliczy. Kibice nie sfinansują mu budowy silnej drużyny - on najpierw musi wyłożyć pieniądze, żeby potem ew. liczyć na jakiś zwrot z tej inwestycji.


PS. Co do piłkarza roku - mam wrażenie, że nie znamy wszystkich faktów co do Mariusza L. Może jednak te arcyciekawe negocjacje, toczone za pośrednictwem mediów zostały uwieńczone sukcesem. Ale w takim wypadku zamiast "piłkarza roku" powinien zostać "biznesmenem roku".

PS2. Piękna wizja... Niestety, trochę oderwana od rzeczywistości:

http://www.dziennik.pl/sport/pilkano...traklasie.html



Świetnie, ale Realowi Madryt stacje telewizyjne nie płacą więcej za Santiago Bernabeu. Podobnie jak Arsenalowi za Emirates Stadium. Płacą za Kakę, Christiano Ronaldo i Fabregasa. Za piłkę nożną na najwyższym poziomie.

Choćby nowy stadion Legii był najpiękniejszy i najnowocześniejszy na świecie, to nie zmieni się wiele: nadal Legia będzie grywała z Odrą Wodzisław czy Polonią Bytom. Zmieniłoby się, gdyby Legia i inne kluby z czołówki znacząco się wzmocniły zawodnikami prezentującymi średnio europejski poziom. Wtedy można liczyć na wzrost wpływów z biletów, choć nie wiem czy tego rzędu:

dobra to po kolei:
Lechia po zbudowaniu nowego stadionu, zgodnie z umową z miastem na T29 zostanie jeszcze przynajmniej przez 8 lat, zarówno jeśli chodzi o treningi jak i mecze z mniej atrakcyjnymi przeciwnikami

zakładając średnie obłożenie na poziomie 25 000 tyś ludzi(sam chyba przyznasz ze w 500 tyś mieście i 1.2 mln aglomeracji nie jest to jakoś szczególnie trudne. Dziś na Lechię przychodzi około 10000 osób)) bilety w cenie średniej 30 zł(chociaż będą pewnie droższe) oraz powiedzmy 10 meczach w sezonie przychód z tytułu biletów sięgnie 7,5 mln zł. Po odliczeniu kosztów organizacji meczu, kosztów dzierżawy. Z samego tytułu biletów powinno w klubie zostac 2-3.5 mln zł. Ale należy sobie uświadomic że nie bilety będą główny,m dochodem klubu. Stadion ma 40 lóż biznesowych Cena każdej z nich jest szacowana na 25-40 tyś zł/miesiąc. Zakłądając że każda z lóż będzie zajęta rocznie doje to przychód rzędu 10 mln zł. Reklamy na trybunach to dla Lechii, zgodnie z umową ze SportFive, minimum 7 mln zł(z tego co wiem to jest to 70% wartości reklam na stadionie ale nie mniej niż 7 mln) Czyli z samego tytułu przejścia na nowy stadion do Lechii powinno wpływac około 22,5 mln zł rocznie. Przy budżecie rzędu 30 mln(to bardzo skromna prognoza) i odpowiednim jego zarządzaniem Lechia jest w stanie włączyc się w walkę o mistrzostwo już po drugim sezonie użytkowania stadionu.(obecnie budżet Lechii wynosi 18 mln zł). Jeśli przyjdą odpowiednie wyniki to nie widzę problemu by z 25000 średniego obłożenia zrobiło się nagle 30 czy 35.

No właśnie tutaj wychodzi odległośc jaka Cie od Lechii dzieli, Lechia już teraz wzmacnia się piłkarsko(kto w czerwcu sądziłby że będziemy na 6-tym miejscu w tabeli po 17 kolejkach). Do Lechii w przerwie letniej trafiło 2 bardzo utalentowanych i młodych graczy(Lukjanovs i Kożans koszt obu do było 900 tyś zł), prawdopodobnie w najbliższym okienku trafi kolejnych dwóch-czterech( zależności czy uda się rozwiązac kontrakty/sprzedac częśc piłkarzy). Ja ufam zdolnościom menadżerskim trenera Kafarskiego, a on sam dowiódł że lepiej nie spieszyc się z transferami ale przetestowac maksymalnie dużo zawodników i czekac aż się trafi perełka, kibicuje Lechii już parę lat i nie pamiętam by kiedykolwiek klub testował więcej niż 20 graczy, co miało miejsce w listopadzie i grudniu

Do sytuacji w Śląsku nie będę się odnosił bo nie wiem jakie tam stosunki panują.

Co do pieniędzy z relacji telewizyjnych mamy podobne zdanie. Nie sądze by w najbliższych 5-ciu latach dochody z tego tytułu dla 6 czołowych klubów w lidze przekroczyły 15 mln. Chociaż należy pamiętac że w ciągu 2 ostatnich lat prawa telewizyjne do Ekstraklasy zdrożały o 28%

Co do pięknej wizji ale oderwanej od rzeczywistości to pozwolę się nie zgodzic. Znając środowisko piłkarsie, prognozy wzrostu dla Gdańska, Średni dochód w regionie. Nie widzę problemu by w przyszłym sezonie(na rundę wiosenną) na Lechię przyszło 25 000 ludzi. Odpowiednia polityka cenowa, budowanie dobrej atmosfery wokół drużyny(co jużsiędzieje, nawet GW o Lechii pisze tylko dobrze) oraz dobra kampania reklamowa bez problemu powinna przynieśc minimum taki skutek. Chociaż jak zawsze wiem że coś może pójśc nie tak. Ale bez ryzyka to tylko złoto sięw piwnicy trzyma

0 22 14.12.2009 20:37

Mozna cos wiecej o tym, ze bedziecie nadal grac na starym stadionie? Jak to dokladnie wyglada - do ktorego sezonu, ile meczów na Arenie Bałtyckiej etc.

Buziek_LG 14.12.2009 20:52

Z tego co wiem klub zakłada że wszystkie mecze ligowe oraz mecze PP od 1/4 finału wzwyż, oraz ewentualne mecze w pucharach europejskich będą się odbywac na PGE Arenie, jednak szczegółowe ustalenia będą prowadzone dopiero z operatorem, a ten nie został jeszcze wybrany(jeśli wygra spółka Lechia-operator to na 100% tak właśnie będzie).
Po prostu klub ma ważną jeszcze przez 8 lat umowę o pierwszeństwie użytkowania obiektu przy T29, zarówno w kwestaich treningów jak i możliwości rozgrywania meczy. W przypadku frekwencji słabszej niż 18 tyś(która podobno stanowi próg opłacalności) niektóre z meczy miałyby się odbywac na T29

Ogryzek 14.12.2009 21:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 830056)
No, 'Krakusiku' ( :) ) przeca jak nawet zaczniecie grac teraz czesciej (tak jak my pod koniec 'naszych czasow') na miejsca 2-4 to i tak bedziecie pewnie liderem lat 97-17. Tak jak my nabilismy bardzo duzo punktów w latach 93-97 + momenty w tym wieku i dlatego mimo Waszej paki w ostatnich latach nas nie przegoniliscie, tak Wy nabiliscie bardzo duzo w latach 99-09 i nawet zdobycie 3 mistrzostw w latach 10-17 moze nam nie załatwić pierwszego miejsca.


P.S. Zeby nie być takim sympatycznym to dodam, ze to jest tylko wycinek calej histori, a prawde mowi tabela calosci :) Ale faktem jest, ze wiekszosc z nas kojarzy lige powiedzmy od 90 roku do teraz i to są czasy, gdzie Legia z Wisła rozgrywaja lige, a gdzies nieco dalej zostały Widzew, Lech czy Górnik z Ruchem i innymi.

Prawdę to mówią tylko zdobyte MP!

Tabela wszech czasów to zwykła "statystyka" nabitych punktów... i o żadnych sukcesach nie świadczy:)
Zespół grający 65 lat w lidze i zajmujący corocznie 4 miejsce będzie w tabeli wszechczasów na 1 miejscu... mimo że nigdy nie był na pudle:D

Górnik 14 MP
Ruch 14 MP
Wisła 12 MP
Legia 8 MP

To jest prawdziwa kolejność:D

0 22 14.12.2009 21:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 830140)
Tabela wszech czasów to zwykła "statystyka" nabitych punktów... i o żadnych sukcesach nie świadczy:)
Zespół grający 65 lat w lidze i zajmujący corocznie 4 miejsce będzie w tabeli wszechczasów na 1 miejscu... mimo że nigdy nie był na pudle:D

Niekoniecznie. Bo na podstawie mistrzostw rowniez moze dochodzic do dziwnych sytuacji. (Na wstepie podkreslam, 'nie wole' tabeli wszechczasów dlatego, ze Legia jest liderem tylko moim zdaniem lepiej odzwierciedla caly dorobek). Np w Szwecji Orgryte na poczatku XX wieku strzelilo pare mistrzostw (11), a potem zostalo cienkim sredniakiem. Liczac wylacznie mistrzostwa mozna dojsc do idiotycznej sytuacji, w której klub w pierwszych 10 latach zdobywa mistrza, a potem przestaje istniec, a nastepnie po 100 latach rozgrywek nadal jest najlepszy (Ogryte zdobywało mistrza od 1896 do 1913, potem trafiło jeszcze jednego mistrza pod koniec lat 80tych. W Twojej tabeli stalo by sie druga druzyna ligi dopiero w latach 70tych, tymczasem w lidze bylo bardzo przecietne przez 50 lat). Idiotyzm. Dlatego np. bardzo szanuje Everton, który w najtrudniejszej lidze swiata siedzi najdluzej. Dluzej niz Man U, dluzej niz LFC, dluzej niz Arse.

Troche jak z propozycja medali w Formule 1 za wygranie wyscigu. Nie przeszlo, dalej licza sie punkty za miejsca.

Twój przykład nie ma racji bytu - zapewniam Cie, ze gdyby taka ekipa istniała to w tabeli by pierwsza nie była.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek
Górnik 14 MP
Ruch 14 MP
Wisła 12 MP
Legia 8 MP

To jest prawdziwa kolejność:D

Górnik 14
Wisła 13
Ruch 13
Legia 9

Ja uznaję taka.


Buziek - Dzięki. Poczatkowo zle zrozumialem: tak jakbyscie mieli grac z Wisła, Lechem i nami czy derby na PGE (co za nazwa!), a reszte na starym.

Proud 14.12.2009 21:45

zwłaszcza że chyba w tabeli ostatniej dekady wg zdobytych punktów na 3 miejscu jest...Odra Wodzisław :) pewny nie jestem, ale na 80% tak jest.

a co znaczył ten klub w ostatniej dekadzie? poza tym że zawsze grał w I lidze :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl