Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

yoda79 30.11.2009 15:35

Ale z drugiej strony taki Piotr Brożek (Broń Boże go nie usprawiedliwiam) co może czuć gdy pan Skorża OLEWA nonstopowe przypieprzanie się Małeckiego do innych i seryjne marnowanie sytuacji i dośrodkowań?
Naprawdę źle się dzieje-Skorża zamiast wziąć za pysk wszystkich pseudogwiazdorków doczepił się Pieti.
Niech ta runda się skończy,bo mimo prowadzenia w tabeli czuję się jak po 0:4 z Groclinem w 2007.

Wojtas 30.11.2009 18:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 824003)

To byłby idealny moment by dac drużynie do zrozumienia że czasy koleżeństwa skończyły się.Tyle że czemu wszyscy wiemy że Piotrek i tak zagra za tydzień...



No wlasnie ,madrze ktos kiedys zapytał" Pokaz mi kogo masz na ławce,a powiem ci jaką masz drużyne"


Jakbysmy mieli dobrych zmiennikow na dane pozycje ,to mysle ze Skorza inaczej by sprawe potaktowal i nie zamiecieono by jej tak pod dywan.

Ale ze ławki w naszym zespole nie ma ,trzeba bylo jakos ustalic jedna wersje z Piotrem dla prasy zeby szumu nie bylo.Skorza tez wie o co gra ,bo nikt mu nie gwarantuje na 100% ze jak przegra z Chorzowskimi to niewiadomo jaki bedzie jego los.Wtopil juz tak wiele,ze wlascwie to siedzi na beczce prochu.

Bronex 30.11.2009 19:55

Oj tam nie róbcie z Brożków teraz jakichś czarnych owiec. Tego typu sytuacje zdarzają się w piłce na całym świecie. Nawet w ligach uchodzących za wielce profesjonalne bywali niepokorni zawodnicy ,którym zdarzało się żywiołowo reagować a potem za swoją gorącą krew przepraszać. Moim zdaniem kibice zawsze jak drużyna nie spełnia oczekiwań zaczynają doszukiwać się wartości jakowyś w nieistotnych szczegółach. Proponowałbym również troszkę wyhamować z opiniami w stylu "przecież to zawodowcy, muszą o pewnych pryncypiach pamiętać". Otóż chyba nie w Polsce , gdzie liga piłkarska zawodową jest tylko z nazwy , a po boiskach biegają dobrze opłacani piłkarze ,których mentalność, umiejętności i filozofia życiowa są osadzone w głębokiej amatorskiej piaskownicy. Tak więc reasumując więcej wyrozumiałości opartej o świadomość warunków brzegowych. To ,że jeden Brożek stroi miny i gestykuluje , drugi Brożek pyskuje , trzeci Małecki odsyła do kąta Zamilskiego i krytykuje kolegów z reprezentacji U-21 po porażce przyjmując pozę człowieka ,który za takową nie ponosi współodpowiedzialności to tylko elementy tego "zawodowstwa". Kiedyś jeden z obecnych ME w siatkówce nagabywany o zabawy w porównywanie piłkarzy i siatkarzy , odparł całkiem szczerze - "my i piłkarze , co tu porównywać , proszę mnie nie obrażać".

Tak więc Brożki mogą nawet nasikać Skorży na głowę bo on ich i tak nie ma jak zdyscyplinować. Budżetu na ewentualnych zawodników zwiększających konkurencję nie ma, wychowanków nie ma. Z góry i z dołu wielka próżnia.

emjot 30.11.2009 20:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 824216)

Tak więc Brożki mogą nawet nasikać Skorży na głowę bo on ich i tak nie ma jak zdyscyplinować. Budżetu na ewentualnych zawodników zwiększających konkurencję nie ma, wychowanków nie ma. Z góry i z dołu wielka próżnia.

pogrubione wydatnie pokazał dzisiejszy mecz MESY
dziękuję za uwagę.

Peroslaw88 30.11.2009 20:12

mnie dziwi jedno. Dlaczego dziś w meczu MESY nie zagrał Łobodziński. W pierwszym składzie nie zagrał i co gra w MESIE to dla niego siara? A może uważa, że albo gra w pierwszym albo wcale?

P.e.c.h 30.11.2009 20:33

Może uznał ze sobie nie poradzi albo "zajebany juz był" ?

dadek 30.11.2009 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan_premier (Post 824005)
Tak nawiasem mówiąc to pomyslałem wczoraj jeszcze o jednym: czy trener który bł zadnym piłkarzem w napiętej sytuacji w klubie, mzoe miec jakikolwiek szacnek w sprawach czysto techncznych jak wczorajsze zagranie Brożka?

błagam, napisz że żartujesz... trener który nigdy nie był piłkarzem nie może ocenić czy zagranie było do d..py czy nie ??!?!

dla mnie sprawa była ale znikła z momentem pokajania się Pieti, treneiro jaki jest każdy widzi , ale dokąd jest szacuneczek się należy...

Eustachy 30.11.2009 22:40

Apropos Brozka...

Wszyscy nadal skupiaja uwage glownie na samym incydencie, ale to juz bylo i minelo. Skorza zareagowal natychmiastowo i jasnym jest, ze tego typu akcja juz wiecej nie ma prawa sie powtorzyc. Najistotniejsze jest tutaj to, w jakiej sprawie Skorza interweniowal. Moze nie wszyscy kojarza, ale Piotr Brozek to ten zawodnik, ktory potrafil w trzech nastepujacych po sobie akcjach odpowiednio :
a. wyekspedjowac pilke spod jednej linii bocznej na aut po drugiej stronie boiska (!)
b. nastepnie dokladnie powtorzyc ten sam numer (!!)
c. by na koniec sprokurowac bardzo grozna kontre, a wszystko oczywiscie w akompaniamencie roszczenia pretensji do kazdego na okolo

Rzecz jasna jest to skrajny przyklad jego przedziwnych poczynan (inny to ten, kiedy samemu kopnal sie pilka w czolo chyba jako jedyny pilkarz Wisly :D ) , ale dobrze oddaje stopien niechlujstwa, ktorego to jest czolowym wislackim reprezentantem.
Co innego jak ktos wywali pilke na oslep, bo akurat jest wsciekle atakowany przez dwoch przeciwnikow, albo gdy komus nie wyjdzie dobrze pomyslane podanie na skutek udanej interwencji obroncy rywala, a co innego gdy prosta do opanowania pilka ucieka komus pod noga za linie, a chwile pozniej ten sam osobnik popelnia serie bezmyslnych zagran do nikogo.

Mam nadzieje, ze wczorajsza reprymenda Skorzy, nie byla jednostkowym wybrykiem jesli chodzi o walke z niechlujstwem, ktoremu warto wreszcie wypowiedziec totalna wojne z uzyciem wszelkich mozliwych srodkow. Przeprosiny jakie ukazaly sie na stronie oficjalnej sa absolutnie na miejscu, jednak dla mnie prawdziwymi przeprosinami ze strony Piotra, byloby widoczne ograniczenie niedbalosci w jego grze, o ile trener po przerwie zimowej nadal bedzie na niego stawial, bo slyszelismy ze duet skautow ponoc szuka lewego obroncy...

jerry.lii.lewis 30.11.2009 23:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 824017)
Idealizujesz.

Nie idealizuję - piszę o faktach.
Cytat:

To co napisałeś jest miłe ładne i wzniosłe ale nie z każdym się tak da,z mało kim
.
Ja bym powiedział, że z wieloma się da tyle że mało jest tych, którzy umieją tak pracować z ludźmi.
Stamm pracował w większości z chłopakami z ulicy dla których boks okazał się alternatywą do bijatyk ulicznych i odsiadki. On umiał.

Cytat:

u nas nie ma czegoś takiego jak dyscyplina pracy, samodoskonalenie się. I nie piszę tutaj tylko o kopaczach. W Polsce daje się zauważyć trosze inną mentalność niż tą którą nakreśliłeś.
Marudzisz. Ktoś inny napisał, że "teraz nie te czasy".
U nas się da, w tych czasach się da, tylko jak we wszystkim -> trzeba umieć.
Skorża jaki jest miły i może fachowiec nawet to widocznie nie ma tego co miał Wagner czy Stamm.

Nie ma co narzekać jak na zebraniu ZBOWID-u (przed wojną, Panie Dzieju, to byli sportowcy).
Trenera z jajami trzeba, czyli takiego co umie siódme poty wycisnąć tak, żeby zawodnicy wiedzieli po co to robią (rozumieli dokładnie) i jeszcze dumni z tego byli.
W "dzisiejszych czasach" trenując co nieco widziałem takie podejście i pracę trenujących i to bez motywacji finansowej -> da się.
Cytat:

Powiedz mi do czego Ty chcesz takich ludzi przekonywać? Że jak więcej popracuje i będzie lepszy to może wyżej zajdzie. ?No to do tego potrzeba przekonywać?Sam z siebie tego nie wie? Taki osobnik z zasady jest leniwy i ociężały umysłowo. On nie potrzebuje podnosić swoich umiejętności, bo po co?Jest tak w sobie zakochany,że nie dostrzega swoich braków, a na jakąkolwiek krytykę reaguje fochem. Oni nie potrzebują katorżniczej pracy,bo swój sukces osiągnęli. Grają w najlepszym klubie w kraju, w dużym mieście i zarabiają setki tysięcy rocznie?Dla nich to jest sukces sam w sobie i nie potrzebują kogoś kto będzie ich katował,aby podnieśli swoje możliwości.
Z takim podejściem to całe szczęście, że nie Ty jesteś trenerem ;)
Właśnie takim trenera dobrego trzeba. Gdyby wiedzieli to wszystko o czym piszesz to trener były im potrzebny co najwyżej do mierzenia czasu w trakcie ćwiczeń, resztę wiedzieli by sami.

1q2 30.11.2009 23:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 824306)
Apropos Brozka...

Dokładnie.Ja się kompletnie nie dziwie trenerowi że w końcu nie wytrzymał a i tak jego reakcja jak i w ogóle reakcje są bardzo powściągliwe - w 99% przypadków Skorża motywuje, prosi o większe zaangażowanie itp, ale są momenty gdzie ręce opadają i to był akurat taki moment.

Gdzie może rzeczywiście wyolbrzymiamy całą tą sytuacje, tyle że moment jest taki że każdego szlag trafia, więc jest wyczulony na takie akcje.

Zgadzam się też z Wojtasem że Skorża jest w kropce.Gdyby miał kogo dać na środek obrony to poszedł by najpewniej za ciosem i dał odpocząć Piotrkowi, być może nawet do przerwy zimowej.Tak jest raczej na niego skazany, przynajmniej w meczu z Ruchem.

canarinhos 01.12.2009 17:49

http://www.wisla-online.pl/news/piot...-finansowo-658

Ciekawe jaka kare dostanie, jak myslicie?

Fuks 01.12.2009 17:53

Dzisiaj spotkałem Kirma z Marcelo i Diazem na św. Anny , koło 15.20. Wracali chyba z zakupów bo Kirm niosl jakies siatki . Bardzo rzucali sie w oczy :P

A wracajac na Karmelickiej spotkalem jeszcze Niedzielana, niezły dzien

brylant17 01.12.2009 18:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fuks (Post 824536)
Dzisiaj spotkałem Kirma z Marcelo i Diazem na św. Anny , koło 15.20. Wracali chyba z zakupów bo Kirm niosl jakies siatki . Bardzo rzucali sie w oczy :P

A wracajac na Karmelickiej spotkalem jeszcze Niedzielana, niezły dzien

pasuje ci ta ksywa :D było brać autografy robić foto fuks,i Diaz,Kirm i Marcelo z zakupami :D

Wiślak-1990 01.12.2009 19:32

Co do Brożka,ale Pawła to myślę że powinni Mu dać już spokój w tym roku,widać że chłopak nie gra najlepiej i ma kontuzje to Oni Go na siłę chcą wyleczyć żeby zagrał,może lepiej odpuścić żeby ta kontuzja nie była poważniejsza,Rafał już wraca to nie będzie koniec świata jak Paweł nie zagra tych dwóch meczy.

cassius31krakow 01.12.2009 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fuks (Post 824536)
Dzisiaj spotkałem Kirma z Marcelo i Diazem na św. Anny , koło 15.20. Wracali chyba z zakupów bo Kirm niosl jakies siatki . Bardzo rzucali sie w oczy :P

A wracajac na Karmelickiej spotkalem jeszcze Niedzielana, niezły dzien


Druhu Fuks czy pomogliście naszym gwiazdom dźwigać ciężkie siaty?
Czuwaj!

rijana 01.12.2009 19:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fuks (Post 824536)
Dzisiaj spotkałem Kirma z Marcelo i Diazem na św. Anny , koło 15.20. Wracali chyba z zakupów bo Kirm niosl jakies siatki . Bardzo rzucali sie w oczy :P

A wracajac na Karmelickiej spotkalem jeszcze Niedzielana, niezły dzien

Andraz ciągle robi zakupy, takie hobby :P

radekogi 01.12.2009 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rijana (Post 824589)
Andraz ciągle robi zakupy, takie hobby :P

Potwierdzam. :)) Ja równiez spotkałem Andraża z Marcelo dzisiaj przy skrzyżowaniu ulic Wiślnej i Anny. Marcelo jak zwykle uśmiech od ucha do ucha i co chwile dokuczał Kirmowi. :)

Wojtas 01.12.2009 20:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 824331)
Zgadzam się też z Wojtasem że Skorża jest w kropce.Gdyby miał kogo dać na środek obrony to poszedł by najpewniej za ciosem i dał odpocząć Piotrkowi, być może nawet do przerwy zimowej.Tak jest raczej na niego skazany, przynajmniej w meczu z Ruchem.





Bo zawsze nadchodzi taki moment ze winny jest trener bo nie ma pomysłow , bo jego druzyna gra malo efektownie.,bo..bla bla bla.

no tak ,ale jest jeszcze taka kwestia ze trener gra tym co ma ,a za to co ma czesto sam nie odpowiada.

sam Maciej wiekrotnie trąbił ze musi miec wyrówaną kadre zeby walczyc o MP,o Puchary krajowe ,zagraniczne.

teraz wychodzi slabosc ławki ,ale to nie wina Skorzy tylko innych osob ktore decyduja o polityce transferowej ,ale oni zawsze byli/sa /beda w cieniu nad czym ubolewam,bo na nich tez nalezy zrzucic wine za braki kadrowe ktore dzis wychodzą...

Uran235 02.12.2009 02:31

http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,7...niewypaly.html

M.in. o występach Mączyńskiego w ŁKS-ie.

wolfy 03.12.2009 15:33

Skorży znowu słoma z butów wychodzi. Ja rozumiem, że nie ma już miejsca w Wiśle dla Cantoro, że czasu nie oszukasz etc.
Tym niemniej ośmioma latami gry w naszych barwach Mauro zasłużył sobie przynajmniej na uczciwe postawienie sprawy, jakąś rozmowę z naszym "menago". Byłem pewien, że sprawę już załatwiono, a tu taka (przykra) niespodzianka.

Odrobina przyzwoitości, jakieś oficjalne pożegnanie piłkarza, bukiet kwiatów, pamiątkowy puchar - to tak dużo za osiem lat spędzonych w Wiśle?

Peroslaw88 03.12.2009 15:43

Ja mam do Mauro szacunek za te 8 lat. Może w ostatnim czasie daleko mu do idealnej formy, ale nie gra też jakoś tragicznie. Przez wiele lat był naszym najlepszym defensywnym pomocnikiem.

1q2 03.12.2009 15:45

No niestety, z tym to u nas jest od jakiegoś czasu wiocha kompletna.

saklak1906 03.12.2009 15:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 825140)
Skorży znowu słoma z butów wychodzi. Ja rozumiem, że nie ma już miejsca w Wiśle dla Cantoro, że czasu nie oszukasz etc.
Tym niemniej ośmioma latami gry w naszych barwach Mauro zasłużył sobie przynajmniej na uczciwe postawienie sprawy, jakąś rozmowę z naszym "menago". Byłem pewien, że sprawę już załatwiono, a tu taka (przykra) niespodzianka.

Odrobina przyzwoitości, jakieś oficjalne pożegnanie piłkarza, bukiet kwiatów, pamiątkowy puchar - to tak dużo za osiem lat spędzonych w Wiśle?

Z calym szacunkiem do Cantoro, ale jezeli klub nie chce z nim rozmawiac o przedluzeniu kontraktu to o czym maja rozmawiac.
Dostanie zdiecie w ramce z podpisami, kwiaty i upominek i tyle na koniec sezonu czy po ostatnim meczu o to moze byc spokojny

A jezeli to On chce zostac w tym klubie to niech przedstawi swoja oferte a klub mu napewno odpowie. Ale niech pamieta ze 250 tys euro to juz tylko raczej gdzies na biliskim wschodzie dostanie a nie w Europie.

wolfy 03.12.2009 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 825146)
Z calym szacunkiem do Cantoro, ale jezeli klub nie chce z nim rozmawiac o przedluzeniu kontraktu to o czym maja rozmawiac.
Dostanie zdiecie w ramce z podpisami, kwiaty i upominek i tyle na koniec sezonu czy po ostatnim meczu o to moze byc spokojny

A jezeli to On chce zostac w tym klubie to niech przedstawi swoja oferte a klub mu napewno odpowie. Ale niech pamieta ze 250 tys euro to juz tylko raczej gdzies na biliskim wschodzie dostanie a nie w Europie.

Bzdura. Skoro pytał o możliwość przedłużenia kontraktu, to trzeba było mu odpowiedzieć.
Było - nie było, trochę tu pograł, więc to chyba minimum przyzwoitości.

qchar90 03.12.2009 16:08

nie wiecie o której będzie informacja na temat żółtej kartki Marcelo?

szczepanwislak 03.12.2009 16:50

Dziś miała komisja Ekstraklasy to rozpatrzyć

pan Dudi 03.12.2009 16:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 825150)
Bzdura. Skoro pytał o możliwość przedłużenia kontraktu, to trzeba było mu odpowiedzieć.
Było - nie było, trochę tu pograł, więc to chyba minimum przyzwoitości.


A może sam nie zachowywał się w stosunku do pracodawcy w porządku i teraz Wisła mu się odpłaca?:>

tofik 03.12.2009 17:49

Wcześniej Skorża nie miał za wiele do gadania w kwestii kontraktów. Teraz jest menedżerem i od zimowego okienka będzie decydował kogo chce w zespole zostawić, a kogo pożegna.

Natomiast powinien poinformować Cantoro, czy znajduje się ów pan w planach na nowy sezon, czy powinien szukać sobie nowego klubu. Takie trzymanie pilkarza w niepewności do ostatniego dnia nic chyba Wiśle nie da.

-Goral- 03.12.2009 18:04

Przecież Mauro, Skorża i my wszyscy dobrze wiemy, że to ostatnie dni Cantoro w Wiśle więc o co całe halo.
Tak było z Baszczyńskim i Zieńczukiem i nikt im dobitnie nie musiał tłumaczyć, żeby sobie poszukali innego klubu.

A że Cantoro nie chce stąd wyjeżdżać ze względu na synów to inna sprawa.

Marszałek 03.12.2009 18:19

Bo to taka typowa polska organizacja, nikt nic nie wie.

Marcin_fan 03.12.2009 18:30

pytanie z innej beczki: jak z językiem angielskim radzą sobie Polacy z Wisły ?? np bracia Brożkowie, Małecki Garguła czy Boguski oraz Jirsak ??

siara 03.12.2009 18:31

Taka mnie myśl naszła.....
Gdyby naszym zawodnikom chciało sie tak jak koszykarkom....
Deklaracje o przywiązaniu kopaczy do Wisły wydają się śmieszne....
Ilu z nich odwiedza nasza halę, gdy koszykarki graja w Eurolidze?
Był ktoś z nich na siatkówce?
Ja pamiętam Wisłę "z przed" Telefoniki...na koszu,siatce z reguły było pół drużyny piłkarskiej, chciało im się, Wisła coś dla nich znaczyła.
Zawiązywały się "sportowe małżeństwa", a za tym więź z Klubem.
Na ostatnich meczach koszykarek, zauważyłem jednego piłkarza.....byłego zresztą Bogdana Zająca.
A gdzie reszta mająca "Białą Gwiazdę w sercu" ????

Marcin_fan 03.12.2009 18:31

wiem wiem Jirsak to Czech ale też chciałem żeby tam sie znalazł...

Watts 03.12.2009 18:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcin_fan (Post 825220)
pytanie z innej beczki: jak z językiem angielskim radzą sobie Polacy z Wisły ?? np bracia Brożkowie, Małecki Garguła czy Boguski oraz Jirsak ??

Małeckiego można z góry wykreślić, nie sądzę żeby człowiek który zakończył edukację na gimnazjum operował na pewnym poziomie nawet językiem ojczystym.

janko04 03.12.2009 19:04

haaa Marcelo może zagrać z Ruchem:)

Donki 03.12.2009 19:09

NO i super :) Nie spodziewłem sie takiej decyzji

Grisza1 03.12.2009 19:16

http://futbolnet.pl/wiadomosci/sebas...macieja-skorzy

Leszczak wywiad

Wojtas 03.12.2009 19:17

Jak dla mnie to fakt oczywisty i komisja by sie sama skomromitowała gdyby uznała ze tam gdzies byl faul na kartke Marcelo.

W Anglii nikt by nawet takiego faulu nie zauwazyl ,kartki wogole byc nie powinno.

Bo to wlasnie doprowadza do tego ze potem rodzą sie tacy padacze,symulanci ktorzy niszczą tą gre .Futbol to gra fair,ale ostra i wszytkich symulantow itd karac do bólu.

dj_ibutti 03.12.2009 23:59

Cytat:


- Maciej Skorża w jednym z wywiadów wyraził radość, że Patryk Małecki wyszedł w końcu z cienia, nawiązując do znanej krakowskiej dyskoteki o takiej nazwie. Kibicom Wisły nie podoba się za to fakt, że często Ciebie widują w lokalach tego typu, w zasadzie przeznaczonych dla osób od 21. roku życia.

- Wiem, co to za klub, co za dyskoteka, ale byłem tam może raz w życiu. Wiek mam, jaki mam, i naprawdę nie jest łatwo tam wejść, więc nigdzie się nie pcham. Kiedy będę miał swoje lata i karierę w zapasie, z miłą chęcią odwiedzę takie miejsca.

Faaajnie xD

wislak68 04.12.2009 17:48

Tak patrze na statystyki Kirma po pierwszej rundzie: 3 bramki + 3 asysty. Nie jest to może jakaś rewelacja ale jak na pierwszą rundę w nowym zespole/kraju to nie jest chyba najgorzej. Ciekaw jestem który z lewych pomocników w lidze ma po pierwszej rundzie lepsze statystyki?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:53.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl