![]() |
Cytat:
Jacus nie jest zadowolony z okienka transferowego bo odeszlo tylko 8 graczy, a liczyl, ze odejdzie jeszcze 3 wiecej (pewnie znowu sie zrobi dziura w budzecie, buahaha) - pewnie mial na mysli kogos z dowjki powyzej i Jaliensa. Takze odzyskiwanie kasy/sprzedawanie wszystkiego co sie da sprzedac trwa. c.d.n w zimowym okienku transferowym |
Wywiad z Bednarzem pokazuje jasno. Koniec ery Wielkiej Wisły –wysprzedajemy się do końca z gwiazd i gwiazdeczek, pozostaną zawodnicy na poziomie szarzyzny środka lub nawet ogona naszej ekstraklasy.
Co dalej ? Wycofanie się Cupiała? Sprzedaż klubu? – tylko jaki kupiec będzie chciał ten produkt kupić ? Osadzenie w szarzyźnie dolnej połówki tabeli ? Budowa na zdrowych zasadach uwzględniających wychowywanie i wprowadzanie młodzieży do zespołu oraz zakup wartościowych zawodników ? Tak wiem ale pomarzyć można ech |
Najstraszniejsze jest to, że oni chcą budować skład w oparciu o młodych, bez żadnej akademii...
|
Cytat:
|
Problemem Wisły w.g. syndyka Bednarza jest to iż zamiast 12 piłkarzy z kadry meczowej poprzedniego sezonu zeszło mu z listy płac tylko 8-miu. Aż nie wierze w to co czytam.
Nie dziwie się iż gość ma problem - jakby sprzedał wszystkich to koszty poleciałby na łeb na szyję i mimo złych wyników oraz okupacji środka/dołu tabeli jakoś by wychodził na zero. Miałby atut w ręce. A tak to ma nerwice - sportowo strata jest duża a finansowo zysk za mały. Zadziwiające jest to jak publicznie mówi: Chavez, Melikson, Genkov, Jaliens - won. |
no tak, najdrożsi piłkarze nie poszli na ugodę z likwidatorem i to jest problem...
|
Jak już mysle, ze nie może być gorzej... to Legionista udziela wywiadu.
|
Domin_czyzyny obawiam się gorszego - Jacek Bednarz może nie posiadać planu B w przypadku gdy 'najdrożsi piłkarze nie pójdą z nim na ugodę'. Idzie po bandzie, bez alternatywy, tak samo agresywnie jak jechał Basałaj. Jednemu nie udało się zapełnić stadionu i znaleźć sponsora, drugiemu nie udaje się sprzedać zawodników i ograniczyć koszty.
Obydwoje przeszacowali swoje możliwości i naciągają rzeczywistość pod swoje teorie. |
Cytat:
W Polsce próbuje tego większość, których nie stac na spektakularne zakupy i żaden z tych klubów w ciągu ostatnich dwudziestu lat nie zdobył MP. Jedyną drogą jest naśladowanie bogatych: -kupuje się za pożyczone pieniadze, lub za pienądze właściciela grono naprawdę solidnych i rozpoznawalnych piłkarzy, -ściąga się na stadion kibiców w ilościach większych niż liczba biletów, -ściąga się potężnych reklamodawców i czerpie finanse z praw telewizyjnych i występów w Europie. Potem można sobie pozwolic na założenie akademii, na szkolenie młodzieży i na wprowadzanie wychowanków do zespołu |
Cytat:
A do tego potrzebne są zdrowe fundamenty. Struktury klubu, zaplecze sportowe i szkoleniowe wraz z akademią. Do tego oczywiście bogaty właściciel + sponsorzy. Nas nie będzie stać na kupienie 20 najlepszych piłkarzy, dlatego potrzebne jest dobre szkolenie. I przy dużym udziale wychowanków wspieranych przez dobrych piłkarzy możemy zaistnieć w Europie. Nie da się do tego podejść od tyłu. bo skutkuje to tym co obecnie mamy. Oczywiście na dziś ta rozmowa jest wręcz całkowicie oderwana od rzeczywistości. My obecnie się zastanawiamy kim my mamy grać ? I czy będziemy grac o utrzymanie czy o środek tabeli ? Kiedy właściciel skończy proces likwidacyjny i co po nim zostanie... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Dodałbym jeszcze Bate Borysów, ale to trochę inna rzeczywistość polityczno-sportowa polegająca i tak an ściąganiu samych najlepszych, ale w ramach jednego kraju. |
Cytat:
|
Cytat:
|
FraMat
Są też marki piłkarskie w Europie które mimo tego że już coś znaczyły to szkółkami piłkarskimi jeszcze bardziej się wybiły i na tą chwilę głównie "żyją" ze sprzedaży perełek. Szkółka Ajaxu jest pierwszym przykładem. Na dokładnie takiej samej zasadzie jak szkółka z Amsterdamu działa ta w Barcelonie |
Cytat:
Z Ajaxem to jest tak, że pootwierał sporo szkółek m.in. w Afryce, gdzie dla wielu tamtejszych piłka to jedyna szansa na wyrwanie się z dramatycznej biedy. Tam inwestycje w szkółki naprawdę były spore. Szkolenie Ajaxu to nie tylko Holandia. Mnie z kolei imponuje Porto. Sieć skautingu tego klubu w Ameryce Południowej powinna być wzorem dla każdego klubu, który mianuje do tytułu profesjonalnego. |
Cytat:
BTW Gdybyśmy wiedzieli co planuje myślenicki miliarder bylibyśmy spokojniejsi. Nawet jakby to były złe wieści. Wszak najgorsza jest niepewność. |
Cytat:
Polecam przeczytanie wywiadu z Christianem Seifertem - dyrektorem wykonawczym Deutscher Fussbal Liga (DFL), czyli spółki zarządzającej Bundesligą (stronka nielubiana ale wywiad ciekawy to daje odnośnik: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...undeslige.html) Cytat pasujący jak ulał do naszej sytuacji: "Złe długi powstają w ligach, gdzie właściciele pożyczają na klubowe wydatki 100 mln, na koniec roku okazuje się, że wszystko przepadło, więc znów pożyczają 100 mln i po pięciu latach klub ma 500 mln euro długów. W Niemczech taka sytuacja jest niemożliwa, bo jest inna struktura właścicielska - nie ma jednoosobowych własności, autorytarnych rządów. Jest też zupełnie inna mentalność biznesowa. U nas klub, który przez pięć lat przyniósłby 500 mln euro strat, byłby pożarty przez media i opinię publiczną za rozrzutność, złe gospodarowanie. Sam dług nie jest zły. Jeśli inwestujesz np. w budowę stadionu, w przyszłość, to OK, gorzej jak wydajesz na trzy ferrari i dwie supermodelki, na zbyt wysokie pensje, na przereklamowanych zawodników, na których cię nie stać. To jest rozrzutność." |
Bardzo fajnie to o Bundeslidze.
Tam jednak jest coś, o czym nie pamiętamy. Marki klubów, które nawet gdy jest kiepsko (ich podloga, nasz sufit) przyciągają takich sponsorów i takich reklamodawców, jakich u nas jeszcze przez sto lat nie będzie Kluby zyskują około 60% z praw telewizyjnych i ze sponsoringu. I te 60% to dużo, dużo więcej, niż jakikolwiek poslki klub kiedykolwiek miał, czy będzie miał w najbliższej przyszłości |
Cytat:
Natomiast sama struktura przychodów jest bardzo zdrowa - 30% z TV, 30% od sponsorów, 20% z biletów a jak jest u nas? Nie chce mi się sprawdzać, ale podejrzewam że większość klubów ekstraklasy czerpie zyski niemal tylko z tv i jest im to na rękę bo nie trzeba się starać (oczywiście chodzi tu o marketing). |
Niech sobie wszyscy narzekający na obecną politykę finansowo-transferowo-organizacyjną Wisły uświadomią jakie są realia.
Już kilka tygodni temu ja słyszałem, że klub ma problem z wypłacalnością bieżących zobowiązań kontraktowych wobec zawodników. Dzisiaj potwierdził to m.in. menedżer Meliksona. Różne wróble ćwierkają, że zawodnicy, którzy do nas dołączyli w czerwcu i lipcu nie zobaczyli jeszcze na swoim koncie ani złotówki od Wisły. I to jest bieżąca tragedia, że klub który do niedawna był właściwie jedynym w Polsce bądź jednym z dwóch który nie ma żadnych problemów z wypłacalnością nagle zalega z wypłatami zawodnikom i kończy współpracę z każdym komu tylko kończy się umowa (od fotoreporterów przez sprzątaczki, po ludzi mających do czynienia z marketingiem). Cięcia są tak widoczne, że aż oczy bolą - każdy kto chodzi na mecze widzi ile sektorów jest pozamykanych żeby tylko zminimalizować koszty wynajmu ochrony. Klub w obecnej sytuacji jest w czarnej dupie, bo kurek z kasą został bardzo mocno zakręcony i na jego odkręcenie się nie zanosi. Może sobie każdy biadolić na Bednarza, Probierza, jedną, czy drugą osobę, ale w oni działają w okolicznościach, w jakich w Wiśle nikt jeszcze nie był zmuszony działać. A tutaj jeszcze żądania nie wiadomo jakich transferów wysuwa połowa forum... |
do postu powyżej - kto jest jedynym właścicielem Wisły Kraków S.A. ?
Czy to my doprowadziliśmy swoimi błędami czy zaniechaniami do takiej sytuacji ? Odpowiedź jest prosta - NIE MY. To Cupiał zwalniał trenerów, to Cupiał nie zbudował zaplecza sportowego, szkółki i akademii, to ludzie Cupiała ograniczali działania struktur klubu, olewali Kibica i marketing... itp. Jedynym winnym tej sytuacji jest Cupiał i Jego ludzie. Dlaczego nie możemy znaleźć sponsora ? - ano dlatego, że kto chce inwestować w klub, którego pomyślność (a więc i możliwości reklamy) zależą od kaprysu i humoru właściciela. Kto chce być stawiany obok nazw kompromitacja, porażka. Kto chce współpracować z klubem, który jest stawiany za wzór JAK NIE NALEŻY DZIAŁAĆ W PIŁCE (JAKO JEDYNY NIE MA SPRZEDAŻY INTERNETOWEJ), NIE MA TEŻ SZKÓŁKI, ZAPLECZA TRENINGOWEGO, itp.). Czy nie rozwiązaniem byłoby sprzedaż przez Cupiała części udziałów nowemu inwestorowi, wprowadzenie klubu na giełdę, czy nawet jakąś część akcji (symboliczną ilość) sprzedać kibicom. |
Cytat:
o ten cytat chodzi ?? Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
I na co te ciecia byly?
|
Zauważcie, że w wypowiedzi udzielonej przez menago wykluczają się ze sobą dwie jej części:
"Gdyby nie finansowe problemy Wisły, gdyby Wisła była w stanie zaoferować Maorowi nowy, wyższy kontrakt, to on by tu mógł grać nawet do końca kariery." ""Krakowski klub ma kłopoty z finansami, zalega z pieniędzmi i mnie, i piłkarzowi. " To ja się pytam o co chodzi? O wyższy kontrakt, czy o niewypłacalność klubu? To są Żydzi, oni będą kręcić itd. |
Cytat:
Oczywiście nie nalezy zapominac o latach chwały, o mistrzostawach Polski, o czasami fantastycznych występach w Europie. Do tego też przyczynił sie Cupiał. Jednak ilość błędów i zaniechań przeraża |
Taka refleksja w temacie - jestem ciekaw jaki procent odsetek od pożyczek płaci Wisła S.A.
Myślę że to byłby dobry wyznacznik rzeczywistego stosunku Cupiała do klubu. |
Cytat:
Za to wszystko Cupiał na zawsze pozostanie w historii WISŁY bardzo ważną postacią. Ale Cupiał to nie święta krowa, której nie można krytykować - przez wiele lat trwonił pieniądze na wielu trenerów, złe transfery, przepłacanych piłkarzy, itp. Zmarnował wiele lat, nie zainwestował w zapleczę, w szkolenie młodych piłkarzy a miał na to naprawdę dużo czasu. Albo Cupiał zacznie działać i zrobi z Wisły profesjonalny klub, albo będzie musiał w jakimś stopniu ustąpić miejsca innym. Bo Wisła to nie Cupiał, ale my Kibice. |
Cytat:
Telefonika pożyczając pieniądze społce w 100% od niej zaleznej musiała balansowac pomiędzy zagrożeniem działania na szkodę Telefoniki - (zbyt niskie odsetki od pozyczki jakie Telefonika uzyskałaby lokując kwotę w jakimkolwiek banku zamiast ją pożyczać) a zagrożeniem działaniem na szkodę Wisły - (zbyt wysokie odsetki od pożyczki wobec tych jakie Wisła mogła pozyskać na rynku bankowym) Tak czy owak koszty takiej pozyczki są dla Wisły zdecydowanie niższe niż gdyby Telefonika tę kwotę po prostu Wisle przekazala jako dofinansowanie kapitału. |
Cytat:
Żydzi kręcą, Bednarz kręci, ogólnie wszyscy kręcą. Finansowa zapaść klubu to wymyślony mit i domagamy się transferów! Na litość boską, osoby które siedzą w wiślackich realiach doskonale widzą co się dzieje w klubie. Nie mówią o tym głośno wprost, ale w prywatnych rozmowach bądź też między wierszami w publicznych dają do zrozumienia, że w klubie nie jest dobrze. Nadprezes jest wyraźnie wypalony "zabawą" w zarządzanie klubem. Czarę goryczy przelał dwumecz z APOEL-em i nawet całkiem udana przygoda w Lidze Europy tego nie zmieniła. Tym którzy nie wierzą naprawdę dobrze radzę, żeby przygotować się na trudniejszy okres bo na ten moment nie mamy najmniejszych szans, by znów być ligowym hegemonem. Im szybciej to wszyscy zrozumiemy, tym lepiej. Trzeba przeczekać trudny okres i liczyć na powrót lepszych czasów. |
Cytat:
Wszystko to jest o tyle istotne, że na wierzytelność Wisły wobec telefoniki składa się kapitał i odsetki. Może być tak, że Wisła spłaca kapitał a odsetki zostają. Dodatkowo pożyczki zaczęły się jeszcze w latach 90-tych. Odsetki były wtedy inne, a kto wie czy to nie te właśnie pożyczki powiększały i powiększają dług nawet teraz. |
lazy Pisałem o tym jakiś tok temu , z tym że wtedy FraMat mnie poniewierał on budował wtedy Wisłę opartą na doświadczeniu i piał nad polityką CUPIAŁ wprowadzaną przez holendrów często z konieczności ,no ale czasy się zmieniają i moderator najwidoczniej też poglądy zmienił .Wracając do tematu pożyczka była udzielana na 30 procęt informacja była pewna jak jest realizowana dziś nie wiem, wiem ze prze te lata była zawieszane spłaty (okres gry poza stadionem )Wiem natomiast że stanowi duże obciążenie dla budżetu klubu ,oczy otwarcie zresztą mówił zdaje się WILCZEK .
|
Hmm... jeśli 30 % jest prawdziwe, to nie mam pytań. Udzielanie pożyczek z maksymalnym oprocentowaniem (nawet jeśli teraz jest to 24 %) spółce córce... Tego nawet nie trzeba komentować.
Nie ma się co dziwić że zadłużenie Wisły jest tak duże. |
Jesli to prawda, że oprocentowanie wynosiło 30%, to z pewnością działo się to wtedy gdy Cupiał do Wisły wchodził, czyli w 1998 roku.
Wtedy odsetki ustawowe wynosiły 54% http://www.liczyk.com.pl/aktualnosci...y/odsetki.aspx więc te 30% to żadna rewelacja. Nie wierzę, żeby wysokość odsetek przez te lata nie była regulowana. Ale, oczywiście, nie mamy dostepu do tak szczegółowych ustaleń. |
Cytat:
Cytat:
Co więcej odnoszę wrażenie, że wbrew powszechnej opinii wujek nad niczym nie panuje. Wpada raz na trzy lata, łapie się za głowę, robi rozpierduche i spada. A w międzyczasie hulaj dusza piekła nie ma. I żadnych wniosków nie wyciąga. |
Ja jestem ciekaw ilu życiowych nieudaczników, cwaniaków rożnej maści zeruje na tym klubie ,czasem mam takie nieodparte wrażenie ze działalności czysto piłkarska jest jedynie dodatkiem .
|
Nie cierpię powielania w kółko bzdur.
Kolejny już raz ktoś chce dowieść, że Cupiał to jednak z Wisły ciągnie jakąś kasę. Odsetki od pożyczki (dawniej Telefoniki, potem osobistej Cupiała) były i są oprocentowane na niemożliwie niskim poziomie, a i tak Wisła ich fizycznie nie płaci, tylko powiększają dług. Według sprawozdań finansowych odsetki są rzędu trzech procent - około 2-2,3 mln rocznie, niespłacane! Faktycznie Cupiał robi straszny biznes na Klubie... Dodatkowo Telefonika płaci wciąż za miejsce na koszulkach, reklamy i bilety. Jak już pisałem kilkukrotnie - jest to oczywista forma dodatkowego subsydiowania Klubu ( sponsoring piłkarski to akurat bardzo niewłaściwy kanał marketingowy dla działalności biznesowej Nadprezesa) Można się Cupiała czepiać o różne rzeczy, ale o kasę ? Tylko oszołomy bez wiedzy. |
Cytat:
Źródełka poproszę, bo bez tego to każdy może pisać, co mu ślina... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:18. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl