![]() |
Cytat:
Racje ma wolfy pisząc, że kontrakty powinno się uzgadniać przed wypożyczeniem, przynajmniej rząd wielkości, jaki zawodnik chciałby zarabiać. Podobnie zresztą powinno się robić w przypadku testowanych zawodników, żeby nie okazało się, że zawodnik jest ok, ale się z niego rezygnuje, bo za drogi. Natomiast nie zgadzam się z wolfym, jeśli chodzi o Alvareza. Tu akurat należy przyklasnąć klubowi, że nie zdecydował się na chore zarobki piłkarza, który obrońcom był na prawdę średnim. A już na pewno nie sprawdzał się jako ofensywny. |
Cytat:
|
Cytat:
W odwrotną stronę jeżeli nasze nabytki a właściwie jeden nabytek do środka obrony okaże się niewypałem - pozostaje nam na pół roku Cleber i Kowalski - obaj są na dzień dzisiejszy za słabi na granie w zespole aspirującym do gry w LM (słowa Basałaja, odnośnie celów stawianych przed drużyną).... To tak jakbym kazał X -owi wsiąść do malucha i wygrać wyścig formuły I.... Polityka transferowa w wykonaniu Wisły Kraków to KATASTROFA!!! od wielu lat.... |
Cytat:
A o transferach poprzedzonych wypożyczeniem nie wypowiadałem się w ogóle. Mogę to zrobić jednak teraz. Wcale nie musi to być zła metoda wzmocnienia zespołu, o ile będzie przeprowadzona z głową. Czyli tak jak pisze Wolfy: z dokładnym uzgodnieniem przyszłych warunków kontraktowych, zabezpieczeniem interesu klubu (prawo pierwokupu), zapewnieniem w budżecie środków na wykup zawodnika, itd. Wypożyczenia mają też swoje plusy i dlatego nie należy się ich nadmiernie obawiać. Ważne, by dawały potrzebnych, klasowych piłkarzy. |
Cytat:
Postaram się wytłumaczyć: Klub X umawia się z klubem Y, że z Y przejdzie zawodnik Z na zasadzie wypożyczenia z opcją transferu defintywnego. W zawartej między tymi klubami umowie już na starcie jest wpisana kwota za, która można zawodnika pozyskać. Ponadto klub ma pierwszeństwo w kupnie zawodnika Z. Mam nadzieję, że sprawa się wyjaśniła. |
Panowie, skoro Alvareza umiejetnosci wyceniano na 150 tys. Euro to czemu uwazacie ze tylko w Polsce umiejetnosci pilkarzy sa znacznie przeplacone?
|
Cytat:
|
Cytat:
+ dla Alvareza ok.250tys kontraktu? Cytat:
Innym dobrym posunięciem Wisły jeśli chodzi o transfery są częste sumy % gwarantowane od następnego transferu. Przykładem jest np. Kosowski, Uche, Błaszczykowski czy prawdopodobnie Marcelo. |
Po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw dochodze do wniosku ,ze sprowadzenie do Wisły Chaveza to pomylka .Nie spelnia wszystkich wymaganych przez nas kryteriow :
1) gra jak "czlowiek chaos" czyli odpada 2)został podesłany przez menadzera a nie znaleziony przez naszych skautow- odpada 3)nie kosztuje magiczna kwote 1 mln euro tylko 800 tys -odpada (chyba ,ze poprosimy jego klub o podniesienie stawki o 200 tys) 4)chcialy go kluby europejskie i nie kupily to cos z nim musi byc nie tak-odpada 5)jest malo zwrotny nie umie sie poruszać po boisku o grze glowa w porownaniu do Marcelo nie wspomne-odpada 6)jesli Wisla zdecydowala go wypozyczyc a potem kupic to szkoda go promować przez rok -odpada 7)jesli nie zdazymy zalatwic pozwolenia na prace przed 4 runda LE to szkoda czekać bo pozniej nam nie bedzie juz potrzebny-odpada 8)gra w jakiejs druzynie na koncu swiata ktorej nazwy nie znamy to pewnie ogor-odpada 9) gral na MS ale Kirm też tam grał to pewnie ten sam poziom umiejetnosci-odpada Jak widać chlopak do naszej druzyny nie pasuje i myśle że musimy poszukać kogos innego kto bedzie spełnial podstawowe kryteria |
(...)
Postawą: lepiej nie krytykujmy zarządu Wisły/polityków/rządu się zwyczajnie brzydzę. Co innego bezpodstawna krytyka ignorantów, co innego próby dociekania prawdy i racji ludzi, którzy się czymś zajmują lub interesują. Zakładam, że wszyscy interesujemy się tu piłką i dlatego oceniamy decyzje włodarzy. |
Cytat:
11) No i ten kolor skóry ;) - odpada |
Cytat:
P.s. Jeśli nie pasuje Wam nawet taki piłkarz jak Chavez, to już naprawdę nie wiem kogo ta Wisła ma brać...Ostatnio z reprezentacji Hondurasu do europy trafiali zawodnicy tacy jak Maynor Figueroa - który jest jednym z najlepszych piłkarzy drużyny z Premiership, konkretnie Wigan Athletic (wyceniany na około 5.000.000 euro), środkowy obrońca - czy jego klubowy kolega, defensywny pomocnik Hendry Thomas, również regularnie pojawiający się na boiskach tejże ligi. Victor Bernandez, prawy obrońca jest piłkarzem drużyny lepszej od Wisły, czyli Anderlechtu, juz nie mówiąc o Palaciosie, Suazo czy Alvarezie, szczególnie dwaj pierwsi to piłkarze naprawde wysokiej klasy. I szczerze mówiąc, życzyłbym sobie, żeby nasza reprezentacja była aktualnie w stanie zagrać na Mistrzostwach Świata na takim poziomie jak Honduras, powalczyć tam z przyszłym mistrzem świata Hiszpanią i przegrać z honorem 0:2, minimalnie ulec 0:1 po równym boju, bardzo dobrym meczu dla oka z bardzo dobrą reprezentacją Chile i zremisować bezbramkowo ze Szwajcarią. Nawet te minimalne porażki, tylko trzy stracone gole z silnymi rywalami pokazują, że nie można za wiele zarzucić defensywie Hondurasu na tym turnieju. Życzyłbym sobie również, żeby choć jeden z naszych środkowych obrońców prezentował aktualnie ten "chaotyczny" poziom gry Chaveza z MŚ przeciwko Hiszpanii czy Chile, bo porównując jego grę z tego turnieju, z grą Jopa czy Bąka na ME2008...może na tym skończę. |
Cytat:
Przytoczyłem Ciebie jako przykład bo pamiętam, że właśnie Ty ganiąc naszą politykę transferową rozpływałeś się w zachwytach nad Legią. Oczywistą sprawą jest dokładne przygotowanie takich wypożyczeń i w chwili obecnej nie możemy dywagować na temat w jaki sposób robią to nasi działacze bo tego nie wiemy. Sprawa Alvareza nie może być tutaj przykładem bo najzwyczajniej w świecie wypożyczając tego zawodnika z opcją pierwokupu sądzono, że okaże się większym wzmocnieniem niż to wyszło w praktyce i z tego powodu wcześniejsze ustalenia finansowe musiały zostać poddane znacznej zmianie(obniżeniu). Udało się wynegocjować niższą kwotę transferu co jednak nie przełożyło się na obniżenie wymagań finansowych zawodnika. Tak więc postanowiono zrezygnować z zatrudnienia Alvareza i poszukać kogoś innego na ową pozycję. Sprawa została przeprowadzona poprawne i nie można winić działaczy, że zrezygnowali z zawodnika, który nie prezentował odpowiednich umiejętności w stosunku do swoich wymagań finansowych. Oczywiście nie znaczy to, że w przypadku kolejnych wypożyczeń sprawy potoczą się tak samo, mimo wszystko wypożyczenia dają nam pewność, ze jeśli zawodnik okaże się niewypałem to tracimy jedynie "drobne" wydane na wypożyczenie oraz kontrakt zawodnika przez czas, w którym u nas grał. Zyskujemy natomiast pewność, że w razie pomyłki transferowej nie będziemy mieli powtórki z Łobodzińskiego, który sporo kosztował, pobiera bardzo wysoką pensję, no i ma długi kontrakt...a Wiśle pozostaje jedynie płacenie mu pensji i liczenie na to, że może jeszcze się rozwinie...ale jak to mawiają "nadzieja matką głupich"... Pozdrawiam |
Cytat:
Nie zamierzam dyskutować o tym,co napisał lucekj,bo to dziwaczne myślenie,które odbiera prawo do krytyki każdemu,choć przyznać również trzeba,że pierwsze pogrubione przeze mnie zdanie z Twojego postu wpisuje się w tego typu kompromitującą argumentację. Nie ma sporu co do tego,że Markus czy Kot chcą dla Wisły jak najlepiej,może być tylko spór o to,czy w swojej krytyce poczynań obecnej ekipy tracą czasem rozsądek.Wiem,ze wynika to z lat rozczarowań (co rozumiem),ale obawiam się,że każde "nowe otwarcie" musi zostac poddane ocenie po jakimś czasie. W głowach przeważającej liczby kibiców zawsze tli się myśl,ze szkoleniowcowi rozpoczynającemu pracę z druzyną trzeba dać jakis czas - trzeba więc go i dać zarządowi. Do tej pory broniłem Bogusława Cupiała,myśląc kilka lat temu,że oto pojawiło się nowe otwarcie,teraz liczę,że tegoroczne nie wróci znów do punktu wyjścia. Ale żeby to ocenić,nie wystarczy 1,5 miesiąca... Póki co,na razie są deklaracje zarządu i pierwsze próby działań w kierunku stworzenia struktury klubu - oceniam je pozytywnie. Jeśli chodzi o politykę transferową klubu to jak dotychczas jest nijako - Wisła potrzebuje lepszych graczy,ale wiemy,ze zwłaszcza ofensywni, będą drodzy.Lub będą graczami,których nazwiska nikogo nie powalą na kolana - rozumiem jednak Basałaja,który w określonym budżecie musi zabezpieczać środki na różne cele. Nie pomaga również Wiśle "rozgłos" polskiej ligi - zakładam,że o wiele trudniej niż powiedzmy 10 lat temu jest przyciągnąć tu klasowego zawodnika. I naprawdę nie ma sensu pisać tu ZAWSZE o nieudolności działaczy - wszyscy wiemy,że negocjacje toczą się różnie,zabierają także czasem wiele tygodni - wszystko po to,ażeby DWIE strony były przekonane,że robią na sobie najlepszy interes.A mnie wydaje się,że fiasko Waszego koncertu życzeń,podsycanego przez media,służy Wam jako podstawę do oceny Zarządu i pracowników Wisły. Sami z siebie się śmiejecie... Ogólnie mam wrażenie,że Wiśle i ludziom w niej pracującym łatkę "partaczy" przykleja się zawsze i wszędzie,niezależnie od tego,co robią,a epitety i potwarze kładzione na forumowiczów z lepszym dostępem do informacji niż to mamy my,sprawiają,że momentami pokładam się ze śmiechu,a momentami myślę,że to typowo polskie - nie znają Cię,więc tym bardziej będą odważni w "gnojeniu". Zupełnie,jakby zbymak i Maci0s byli decydentami... Tak więc OBECNĄ politykę klubu pozwolę sobie ocenić gdzieś w lutym przyszłego roku - z krytyką jej poszczególnych elementów także wstrzymam się powiedzmy do końca 3-miesięcznego okresu próbnego nowego Prezesa (nawet najskromniejszy pracownik tyle dostaje,prawda ?).Pamietajmy,że pisanie o Wielkiej Wiśle nie ma dzisiaj sensu (choć wiem,że ambicja nie pozwoli zaprzeczyć ) - jako klub straciliśmy ostatnich kilka lat,a to w futbolu jest ciężej odbudować,niż nam się wydaje... Co do Twojego ostatniego zdania - tu także się mylisz, wszyscy myśleliśmy,że w ostatnich kilku latach w naszym klubie była JAKAKOLWIEK polityka - nic bardziej błędnego,uważam,że po raz pierwszy od ładnych kilku lat Wisła ma Prezesa,który cokolwiek może.Czy cokolwiek zrobi - zobaczymy... Natomiast mylisz dwie rzeczy,o których pisałem na wstępie - wbrew pozorom Markus czy Kot nie muszą mówić nam GDZIE idziemy - tylko konkretnie,JAK tam się dostać,zwłaszcza w kontekście polevadiowskiego pobojowiska. Konkretnie,ma się rozumieć - to z liczbami,tymi,oczywiście,które są dostępne. Nigdy nie negowałem ich wiedzy ani inteligencji (tak,Kocie,winien Ci jestem jeszcze polemikę,z przyczyn prywatnych przesunięta o kilka miesięcy,ale wróce do niej,obiecuję),ni też intencji czy zaangażowania w wiślacką tematykę - ale od czasu do czasu będę polemizował z nieco wygodniackim, pretensjonalno-krytykanckim stylem.Do którego,po Twoim ostatnim zdaniu,także wydajesz się aspirować Z wiślackim pozdrowieniem |
Cytat:
|
Nigdzie nie jest napisane, że w przypadku korzystnego wyniku z Szawlami, w piątek będzie prezentacja nowych zawodników - czytanie ze zrozumieniem się kłania.
|
Cytat:
nie rozmywaj, bo głosów krytycznych nt. Chaveza było ledwie kilka. Większość uważa, że to świetny zawodnik. Pytanie tylko, czy do nas na pewno trafi. BTW: w chwili obecnej KAŻDY umiejący kopnąć prosto piłkę stoper jest na wagę złota, bo mamy ich tylko 3, z czego jeden zaraz kończy karierę. PS. Lucku, tu nie chodzi o ocenę tego czy innego kandydata do gry w Wiśle. Tu chodzi o konsekwentną politykę zaciskania pasa, szukanie darmowych zawodników z kartą w ręce, dyletanctwo działaczy przy testowaniu ponad 30 bramkarzy oraz kucharzy z Brazylii. Jeśli o mnie chodzi, klub może ściągać no-name'ów z Burkina Faso - jeśli jest to poparte rzetelnym skautingiem i ci zawodnicy wzmocnią Wisłę. Problem w tym, że od blisko 2 lat nie przyszedł żaden zawodnik, który realnie wzmocniłby Wisłę, podniósłby poziom sportowy i dawał możliwość zarobku przy odsprzedaniu do lepszego klubu. Tak, odsprzedaniu - bo jesteśmy biedni i żyjemy ze sprzedaży najlepszych zawodników. |
Cytat:
|
Cytat:
Przeczytajcie sobie słowackie wersje i tam o Tottenhamie nic nie ma... a raczej to nie jest przypadek Batman -Netoperek... Google musi mieć jakiś bład w algorytmie tłumaczenia |
No właśnie ja jestem na bieżąco z informacjami ze stron słowackich i nigdzie nie było infomacji o Milinkovicu w odniesieniu do Tottenhamu, więc wydaje mi się że jakieś mity tworzysz.
Dajcie linka bo nie uwierze... |
Chavez, Milinkovic - to byłyby ciekawe transfery ale jeżeli już chcielibyśmy coś w tej Europie ugrać to wydaje mi się, że potrzebni byliby nie 2 nowi stoperzy a 3 :) bo Bunoza to młodzieniaszek, a Cleber to tą rundę powinien mieć na zasadzie "łatanie dziur" a nie pierwszoplanowa osoba, szanujmy jego zdrowie, bo zostanie jeszcze kaleką :D i nie będzie nam scoutował Brazylijczyków czy Portugalczyków :D :)
|
Hmm, sam byłem pewien że ten Tottenham ale może dlatego że nie starałem się czytać strony w czystej słowackiej wersji, od razu tłumaczyłem. Jeśli faktycznie google tłumaczy Koszyce na Tottenham to jest najdziwniejsza rzecz jaką ostatnio widziałem ;d idę poszukać i sprawdzić z ciekawości
edit. http://translate.google.pl/#sk|pl|MFK%20Ko%C5%A1ice haha ! |
Cytat:
|
no to maci0s wyjaśnił skąd ten Tottenham haha
|
http://korzar.sme.sk/c/5463717/dalsi...ti-leedsu.html
Przetłumaczcie to sobie chrome'em i zobaczycie w pierwszej linijce...:) |
z innych języków tłumaczcie sobie najlepiej na angielski, robi najmniej błędów :)
A z tym Tottenhamem też zanim się sam zorientowałem też miałem niezły WTF :) |
w temacie transferowym:
http://www.laprensa.hn/Ediciones/201...-futbol-polaco Cytat:
|
tak tylko nawiasem... w sporcie po wydarzeniach na polsacie mowa o wzmocnieniach koniecznych Wisły i krótki wywiad z Ochalikiem : "Możemy zapewnić kibiców, że będzie jeszcze kilka niespodzianek"
Czyli sprzedajemiy Pietie... :P ŻART :) To kolejna wypowiedz, która powinna was uspokoić, transfery będą... Ok, siadam do TV :) Pozdrawiam |
Cytat:
W drugiej - błędem było to, że Alvareza wypożyczono bez ustalenia jakichś sensownych dla Wisły warunków umowy. O tym pisałem. Nas nie stać na testy zawodników którzy po zakończeniu wypożyczenia odejdą sobie do innych klubów - skoro żyjemy głownie z handlu piłkarzami. Takie wypożyczenie miałoby sens tylko wtedy, gdybyśmy chcieli coś ugrać i potrzebowali w miarę klasowego zawodnika - wtedy korzyści sportowe zrównoważyłyby wydatki. Nie chcę po prostu sytuacji, kiedy Cikos (lub ktokolwiek inny) wkomponuje się w drużynę, po czym odejdzie po zakończeniu wypożyczenia bo okaże się, że nie stać nas na kontrakt/ wykupienie karty ( albo na oba, jak w przypadku Alvareza ). |
Borek mowil, ze sytuacja z Chavesem jest podobna do sytuacji Navasa, problem z przynaleznoscia klubowa/mangerska. WTF? skad to wzial?
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:44. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl