![]() |
Czy my kiedyś wyczerpiemy limit pecha?
|
zamieniłem przed meczem ze Spartakiem dwa słowa z Kacprem Dudą. Mówił, że już lepiej ze zdrowiem.
|
To bardzo dobra wiadomość!
|
Cytat:
Szot już tydzień temu wyrażał się bardzo entuzjastycznie na temat powrotu, więc sądzę że może już z Kotwica dostanie jakieś minuty, a być może zgłoszą go na Cercle. Podobnie Alfaro, może dołączy. Zresztą, jakby nas Cercle rozjechało w 1 meczu to bym w drugim meczu dał posmakować Europy tym kilku piłkarzom których ominęła wcześniej ta przygoda. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Moskal o kontuzji Kiakosa: Kontuzja Kiakosa nie jest natomiast na tyle problemem, żeby on był na dłuższy czas wyłączony z zajęć czy z meczów. Oczywiście, po zabiegu będzie musiał chwilę odpocząć, ale w miarę szybko wróci do treningów. |
Treningi treningami, ale w meczach to on jeszcze dłuższą chwilę nie zagra.
Chciałem osobny wątek poruszyć nt Starzyńskiego. Obejrzałem powtórkę meczu ze Spartakiem i szczególnie pod kątem Starzynskiego. Indywidualnie to powiedziałbym nawet że najlepszy występ jakiegokolwiek naszego skrzydłowego w tym sezonie. I to zupełnie pomijając bramkę która zdobyl. Zdobywanie przestrzeni. Szybkie celne podania, mijanie przeciwników. Zastawianie się i wygrywanie górnych (!) piłek. Wyglądał w tym meczu jak Pan Piłkarz. Miła odmiana. Choć jednocześnie to mam nieodparte wrażenie że jemu bardziej pisana powinna być pozycja podwieszonego napastnika. |
On przede wszystkim zmężniał potrafi ustać na nogach jak jeszcze nabierze wiary w siebie to będzie robił różnicę.
|
Cytat:
Tak, to ciekawy pomysł, żeby spróbować zrobić z niego drugiego Boguskiego. Myślę, że lepiej by grał z Rodado niż Zwoliński. |
No cóz, poczekajmy zobaczymy.
Chłopak zagrał pierwszy super mecz, niech pokaże, że to nie przypadek i utrzyma przyzwoity poziom przez dluższy czas. Na pewno tym występem zapewnił sobie akces do pierwszego składu (może nie przeciw Arce, bo może nie być jeszcze gotowy do gry). Tak czy siak chłopak szansę wykorzystał, niech teraz podtrzyma dobrą formą i pokaże, że się myliłem co do niego. Chętnie odszczekam. Z resztą już po meczu z Trnavą odszczekuję po raz pierwszy : HAU HAU. Byłem przekonany, że on fizycznie nie jest w stanie dobrze zagrać dłużej niż 20 minut, a tu taka niespodzianka. W to, że ma chłopak umiejętności nigdy nie wątpiłem. |
Ja również na nim postawiłem krzyżyk od meczu z Lechem u siebie gdy zagrał przestraszony i jeszcze sprokurował groźna akcję / gola dla kuchenkorza
|
Ja pierdile... najpierw Sukiennicki teraz po jednym dobrym meczu od czasow Hyballi - Starzynski... Czy wy czaicie ze taką podjarką robicie im krzywde?
Framat już opisal Sukiennickiego jako 10, 8, 6, która przy okazji obskakuje 2 skrzydla i wszedzie jest najlepszy na placu. Prosze, lodu... Ja wiem ze mamy deficyt bohaterów ale na spokoju please. |
Tzn. kto się nim jara i co o tym świadczy? I dlaczego pisanie tu na forum, że zagrał jeden dobry mecz, że może sprawdziłby się na innej pozycji, miałoby zrobić mu krzywdę?
|
Jasne że czas pokaże czy w przypadku Starzyńskiego to był jednorazowy wyskok, czy zwiastun tego że zaczyna ogarniać, ale on przynajmniej zagrał naprawdę świetny mecz. Sukiennicki jeszcze na taki czeka.
Gol golem, ale przede wszystkim pokazywał się do gry, wygrywał pojedynki, podawał. Na pewno nie należy oczekiwać że będzie gwiazdą Wisły i co mecz zaprezentuje zbliżony poziom, ale fajnie gdyby w następnych meczach był pod grą. |
Cytat:
Ktoś coś palnie jak Uryga - zaczyna się dyskusja i krytyka. Ktoś zagra naprawdę dobry mecz - warto to docenić. Obie postawy są całkowicie naturalne na forum kibiców. Gdzie jak nie tutaj i o czym jak nie o tym? Takie wystepy jak w czwartek się u niego tak szybko nie powtórzą, ale dają chociaż nadzieję że nie będzie osłabieniem grając na boisku tylko ze względu na przepisy. W czwartek zdecydowanie nim nie był. |
Cytat:
Tonuje nastroje dlatego ze tak samo jak dziś wszyscy maja podjarke tak samo za miesiąc moze być mega gnojenie z nieba do piekła u kibiców można podróżować z prędkością światła. Biorac pod uwagę ze Starzynski moze byc na czas nieokreslony naszym glownym mlodzieżowcem ja realnie licze sie z jego forumowym/x czu tam ogolnie SM linczem w najblizszym czasie, przy slabszej serii meczy. Patrząc realnie zagral najlepszy mecz od lat ile on jest w stanie z rzedu zagrac spotkan na takim poziomie? No wlasnie... Dlatego jestem przeciwny rozdmuchiwaniu oczekiwań co do tego chlopaka. |
Cytat:
|
Jakbyś pochwalił Hiszpana to ok ale jakiegoś Polaka nie ma praw nikt tutaj chwalić. Podniecać się można zagraniczną myślą szkoleniową bo ona wie i rozumie wszystko, PMSów itp trzeba jebać. To są bardzo proste zasady brawoszefów, fajnopolaków i fajnohiszpanów z tego forum.
|
Cytat:
Niestety, po kilku meczach Rodado trochę spuścił z tonu (nie wiem - konkurencja, atmosfera w klubie, słabsza dyspozycja, problemy z mieszkaniem czy żoną, itp.?) i niemal wszyscy zaczęli mieć z Arkadiusza w kontekście Rodado bekę. Co chwila pojawiał się jakiś wpis kolejnego fahofffca, który sobie za punkt honoru przyjął zasadę, że dzień bez pojazdu po Arkadiuszu za jego ocenę Rodado jest dniem straconym. Z litości nie wymienię tych śmieszków. Do dzisiaj nikt ani Rodado, ani Czerepacha za te prześmieszki nie przeprosił. Czy chcę powiedzieć, że Sukiennicki osiągnie poziom Rodado i narazić się na kolejne heheszki zakompleksionych besserwiserów z tego forum? Nie posunę się tak daleko. Sukiennicki bardzo dobrze zaczął, zwłaszcza w meczach z Llapi, teraz ma słabszy okres (nie wiem - może czyta forum?), ale po jaka cholerę gnoić każdego chłopka, który przychodzi do Wisły, chce się pokazać, wyróżnia się w jakiś sposób pozytywnie ale jeszcze nie jest Mbappe czy Yamalem? Nie można nawet cieszyć się tym, co mamy, tym, że przychodzi młody piłkarz z niewątpliwym talentem i przede wszystkim z pasją i zaangażowaniem, choć nie wszystko mu wychodzi? |
Cytat:
Siedzę tutaj z mniejszymi czy większymi przerwami regularnie to nic przypominam sobie tej sytuacji z Czerepechem. Na Rodado w 2 połowie rundy jesiennej 2022 spadła spora krytyka, tyle że patrząc jakie miał zadania boiskowe (czytaj finalizację akcji), to było to po prostu w tamtym okresie słuszne. 12 meczów bez gola grając średnio po 80 minut jako wysunięty napastnik to katastrofa totalna, która niestety była też cegiełka do braku awansu w tamtym sezonie. Cytat:
|
Rodado jest mocny na I ligę i słaby na poważną piłkę. Gra u na bardzo dobrze ale warto też mieć na uwadze ile on cały czas ma okazji, których nie wykorzystuje.
U nas i dla nas to gwiazda, gdzieś wyżej pewnie by przepadł. To własnie taki poziom I ligowy, gdzie może się wykazać Rodado, Sobczak Czubak czy inni podobni ale jakoś nikt wyżej się po nich nie zgłasza. I takich piłkarzy jest mnóstwo, którzy w I lidze jako tako grają i bramek potrafią nastukać 10 czy 20 ale poziom wyżej połowę tego zdobywają. Rodado się oczywiście wyróżnia i ciekawe jakby sobie poradził wyżej. |
Cytat:
|
Co na temat dzisiejszego występu Carbo uważa Maciej Skucha?
|
Cytat:
A na serio - chyba się nie wypowie. |
Wracając do akcji z CzerpiącymPiachem (:D) - on wyskoczył wtedy z tekstem, że Rodado to najlepszy napastnik jaki grał w Wiśle od czasów xxx (to był Żurawski? Albo Frankowski? Nie pamiętam, może Genkow?). A w międzyczasie m.in. grał Paweł Brożek w ataku, któremu Rodado w dalszym ciągu może conajwyżej buty wypicować i taka prawda.
A to, że Angel jest teraz w rewelacyjnej formie i strzela gola za golem może tylko cieszyć. Jak zdobędzie chociaż koronę króla strzelców Ekstraklasy to uznam, że jakiekolwiek porównania do Brożka będą miały sens. Ja Rodado wręcz uwielbiam. To jest chyba najsympatyczniejszy piłkarz jaki grał w Wiśle z tych którzy mocniej zaznaczyli swoją obecność w klubie. W dodatku gość ładuje bramki jak z karabinu, teraz jeszcze przedłużył kontrakt z Wisłą i sam mówi, że dlatego, bo jest tu szczęśliwy. Niestety w dalszym ciągu to tylko 1 liga i swoje zdanie podtrzymuje. Na razie jego i takiego Brożka dzieli przepaść, przepaść conajmniej 1 pełnej ligi. Na to wtedy zwróciłem Czerepachowi uwagę i zdanie podtrzyjmuję. Przepraszać nie mam za co, bo ta opinia Arka była mocno na wyrost. Nie zmienia to faktu, że Rodado jest naszym kluczowym graczem i mam nadzieję, że wypełni kontrakt do końca i nas wprowadzi do Ekstraklasy. Trzymam kciuki. Wracając do meczu - podobała mi się nasza gra. Stworzyliśmy multum sytuacji. Niestety w okolicy 60 minuty zaczęliśmy opadać z sił po tych 120 minutach w pucharach, potem czerwona kartka Biedrzyckiego i zaczęło się robić nieciekawie, a i tak potrafiliśmy się odgryźć poprzeczką, w dodatku oszukał nas sędzia. Kiss z Mikulcem zarąbista asekuracja po rogu ! :D Oczywiście oceniam wszystko przez pryzmat pocałunki śmierci europejskich pucharów, bo rzadko kiedy drużyny sobie radzą z łączeniem pucharów z dobrą grą w lidzę. Zaznaczę, że mowa o drużynach o wiele mocniejszych i bogatszych od nas. My, zważywszy na wszelkie okoliczności, gramy bardzo fajną piłkę. |
Nie no na początku jeszcze jakoś to wyglądało - tzn. próbowali grać tę moskalową wersję krakowskiej piłki, lepiej bądź gorzej. Potem chaos i Arka przeważała. Gdyby nie Rodado, przegralibyśmy to do 0.
Zmęczenie + brak wykonawców do tej taktyki. |
Dodam jeszzcze, że bardzo fajne wejście Starzyńskiego w dzisiejszym meczu. Szkoda, że graliśmy wtedy już w 10tkę. Niemniej chłopak znów pokazał się z dobrej strony. Brawo.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:44. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl