Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Transfery Polska (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6778)

ToTylkoJa 07.12.2011 21:37

Najprawdopodobniej odejdzie za darmo. Jak przychodził to kosztował 100 tys euro.

szczepek19 07.12.2011 21:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mistal (Post 1198035)
Nakoulma przymierzany do Lecha

http://deplus.pl/news.php?readmore=31

może by się nim zainteresować?


kojarzysz gościa o wdzięcznym nazwisku Tshibamba... też robił "furorę" w Arce tak jak teraz ten Nakoulma w Górniku i jak skończył w Lechu każdy wie... tak samo Ubiparip... raz na 10 transferów uda się Lechowi coś nawet ściągnąć...

Wisła i Stan wiedzą kogo kupić :)

lorddavy 07.12.2011 22:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 1199575)
Manu odchodzi z Legii.

Co do Nakoulmy, to jest to specyficzny piłkarz. Jak grał w ekstraklasie w Widzewie to sobie nie poradził.

Akurat w Widzewie przez większość sezonu był kontuzjowany. To dobry piłkarz ale Łęczna chce za niego jakieś niebotyczne pieniądze. Nie sądzę, że Amika jest w stanie je wyłożyć.


A co do Pączka mój typ to Lubin.

ToTylkoJa 08.12.2011 11:01

Okazało się jednak, Legia zarobi na Manu 200 tys euro.

Jóźwiak się wyrabia jako dyrektor sportowy:D

Co do Pączka to obstawiam cyrk JW :>

kreseq 08.12.2011 13:26

Wazne ze place sie troche zmniejsza, no i wiatr i tylko wiatr ktos inny bedzie robic :)

Jak to na naszym forum stwierdzilo "Klątwa Banerowa" trwa, pozostał tylko IV :lol:

Co do Ajwena, nie wiem czy cyrk JW przygarnie go, w koncu maja swoich lepszych zawodnikow :D

PS: Cabaj uciekl z Izraela bo bal sie o wlasne zycie :lol: nie tylko on, kilku obcokrajowcow rowniez... co tam sie dzieje...

flamengista 08.12.2011 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mistal (Post 1198035)
Nakoulma przymierzany do Lecha

http://deplus.pl/news.php?readmore=31

może by się nim zainteresować?

Mi wystarczył nasz mecz z Górnikiem i jego zachowanie przy sytuacji sam na sam z Pareiką, gdy miał dobre 5 sekund na wykończenie akcji.

Na takim poziomie nie wolno być tak rażąco nieskutecznym. Facet jest przebojowy, silny i ma niezłą technikę użytkową, ale jest koszmarnie nieskuteczny. Nie umie też grać kombinacyjnie, co w przypadku Amiki jest pożądane.

Moim zdaniem Amika ma już piłkarza o podobnej charakterystyce - Bartka Ślusarskiego. Nakoluma jest młodszy i lepszy, ale to ten sam typ piłkarza.

Do Amiki przymierzano też ponoć Saidiego. Ten zawodnik prędzej pasuje do wronieckiej ekipy. Jako skrzydłowy w lepszym niż Pasy zespole może wnieść do naszej szarej ligi sporo kolorytu. Ale nie jako partner do napadu dla Rudniewa, bo żaden z niego napastnik.

emj10 13.12.2011 17:46

Transferowe szaleństwo czas zacząć. Na wstępie informacja z lechpoznan.net na temat aktualnej sytuacji Stilica.

Cytat:

Wczorajszy mecz z Zagłębiem Lubin był ligowym występem nr 100 w barwach Lecha Poznań dla Semira Stilicia. Wszystko wskazuje na to, że dla bośniackiego ofensywnego pomocnika licznik gier w naszej ekstraklasie zatrzyma się właśnie na tej liczbie.
Przed kilkoma dniami w bośniackich mediach pojawiła się informacja o zainteresowaniu, jakie Stiliciem ma przejawiać szkocki Glasgow Rangers. Z kolei przed obecnym sezonem chęć pozyskania 24-latka wyrażała m.in. niemiecka Borussia M'gladbach. Bośniak dostał wtedy od włodarzy Kolejorza zielone światło do transferu.
Stilić przed kilkoma dniami w rozmowie z bośniackim portalem sportsport.ba zaprzeczył prowadzeniu negocjacji związanych z przedłużeniem umowy wiążącej go z poznańskim klubem. 24-latek przyznał także, że nadszedł już czas na transfer do innej ligi. Warto zauważyć, że Bośniakowi w czerwcu 2012 roku wygasa kontrakt z Kolejorzem.
Tym samym od 1 stycznia Stilić będzie mógł swobodnie rozmawiać z innymi klubami, na temat ofert kontraktów, które będą obowiązywać po wygaśnięciu jego obecnej umowy z Kolejorzem. W tej sytuacji Lech, będąc świadomym małych szans na zatrzymanie zawodnika będzie chętnie rozważał sprzedaż Stilicia już tej zimy – by zarobić na tej operacji chociaż symboliczną kwotę.
Stilić gra w Lechu od 3,5 roku. 24-latek wystąpił w tym czasie w 100 ligowych starciach w niebiesko-białych barwach, w których zdobył 18 bramek. Bośniacki pomocnik zdobył z poznańskim klubem Puchar Polski, mistrzostwo, a także krajowy Superpuchar.


brylant17 20.12.2011 08:48

Józef Wojciechowski: chcemy kupić Ireneusza Jelenia

Cytat:

Właściciel Polonii Warszawa, Józef Wojciechowski, zapowiada w rozmowie z "Przeglądem Sportowym": - Jeżeli Ireneusz Jeleń zmniejszy wymagania finansowe i zejdzie do naszej krajowej stawki, to wtedy go weźmiemy. Pomożemy Franciszkowi Smudzie i reprezentacji Polski.

- Mówimy nie tylko o Pawle Brożku, ale także o Ireneuszu Jeleniu. To są piłkarze, którzy siedzą w swoich klubach na ławkach rezerwowych, a na pewno chcieliby zagrać na Euro, więc taka opcja powinna być dla nich atrakcyjna. To bardzo świeży temat, zajmuje się już nim Lubański i spółka - mówi o pozyskaniu napastnika reprezentacji Polski i OSC Lille Józef Wojciechowski. Ireneusz Jeleń jest rezerwowym w zespole mistrzów Francji, OSC Lille. Polonia Warszawa liczy na pozyskanie snajpera.- Z jego strony jakaś suma z księżyca, którą chciałby zarabiać. I na tym się skończyło. To nie była pensja na polską ligę. Może teraz będzie chciał się pokazać, zmniejszy wymagania, zejdzie do naszej krajowej stawki. Wtedy go weźmiemy, pomożemy Smudzie i reprezentacji. Wszyscy wiedzą, że w polskiej lidze najłatwiej zabłysnąć - wspominał pierwsze "podejście" do Jelenia Wojciechowski.
onet.pl


:rotfl::rotfl: On nigdy nic nie osiągnie z taki mocarnymi planami .A może miszcza do tego? :lol:

ypeeh 20.12.2011 12:12

Możemy się śmiać z Wojciechowskiego, ale wypożyczenie np. Pawła Brożka przez Polonię jestem sobie w stanie wyobrazić. Paweł musi grać, jeśli chce być na EURO, a Wojciechowski ma kasy jak lodu.

mitmichael 20.12.2011 16:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ypeeh (Post 1203802)
Możemy się śmiać z Wojciechowskiego, ale wypożyczenie np. Pawła Brożka przez Polonię jestem sobie w stanie wyobrazić. Paweł musi grać, jeśli chce być na EURO, a Wojciechowski ma kasy jak lodu.

To owszem ale w Irka nie wierze.

gypsy 01.01.2012 13:06

Jeleń raczej nie ma zamiaru wracać do polskiej Ekstraklasy, przynajmniej jeszcze nie teraz - i wcale mu się nie dziwię.

Podbeskidzie już się zbroi - nowym zawodnikiem Górali został niejaki Łukasz M.
http://ts.podbeskidzie.pl/a2162/mier...-nowym-goralem

Arked 02.01.2012 09:48

Baruchyan pierwszym wzmocnieniem Polonii

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wp.pl
Aviram Baruchyan jest tym piłkarzem z Izraela, o którym kilka dni temu wspominał właściciel Polonii Józef Wojciechowski. Zawodnik przyleciał do Warszawy na negocjacje i prawdopodobnie wkrótce podpisze umowę z Czarnymi Koszulami.

Zobacz jak gra Aviram Baruchyan

Polonia porozumiała się już z klubem Baruchyana - Beitarem Jerozolima. Warszawianie z pewnością nie zapłacą za niego więcej niż pół miliona euro. Po latach gry w Beitarze piłkarz chciał zmienić otoczenie, a klub postanowił nie robić mu przeszkód. Teraz tylko Izraelczyk musi dogadać się z Wojciechowskim.

Negocjacje rozpoczną się w poniedziałek. Baruchyanowi towarzyszy menedżer Avi Nimni. Z ustaleniem pensji zawodnika nie powinno być problemu. W Beitarze pomocnik kasował ok. 200 tysięcy euro rocznie, więc nawet nieco wyższa kwota to dla Wojciechowskiego drobnostka.

Aviram Baruchyan ma 27 lat, jest środkowym pomocnikiem. W Beitarze gra od dziesięciu lat, zakłada kapitańską opaskę. W klubie tym wystąpił w ponad 230 meczach, zdobył 37 goli. Dziesięciokrotnie dostąpił zaszczytu występów w kadrze Izraela.

To będzie pierwsze zimowe wzmocnienie Polonii.

Nieźle. Pierwszy raz w przypadku transferów Polonii jestem pod wrażeniem. Przypomnę, że to on zapakował nam 2 gole w Jerozolimie.

westersyl 02.01.2012 11:20

Cytat:

Baruchyan pierwszym wzmocnieniem Polonii
Wygląda na dobrego grajka... wnioskując z komentarzy na YT to interesował się nim sam Zenit. Co dziwne zawodnik nie od Dahana. :)
Styczność z nie normalnym właścicielem Gajdamkiem już miał także przyjedzie z niezbędnym doświadczeniem, które pomoże mu odnaleźć się w realiach Wojciechowskiego.

gypsy 02.01.2012 13:21

Nasz na szczęście niedoszły piłkarz, Jakub Świerczok oficjalnie jest już grajkiem Kaiserslautern, podpisał kontrakt do czerwca 2015 roku. Podobno Polonia opchnęła go za pół miliona euro.

AYALA 09.01.2012 19:10

Terek chce Rybusa
http://legia.net/wiadomosci,45010-ti...m_rybusem.html

lepiej poczekac z transferem do Euro, byc może cena będzie wyższa

palczi 09.01.2012 19:28

Wojciech Ł. piłkarzem ŁKS , linka nie podam bo to nielubiane g**wno:)

riv 10.01.2012 13:37

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

Coś mi się zdaje, że kibice Dyskopolo się z Gruzinem nie polubią.

Maciuś 10.01.2012 16:26

Groklyn sie zbroi, a my?

westersyl 10.01.2012 16:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez riv (Post 1208458)
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

Coś mi się zdaje, że kibice Dyskopolo się z Gruzinem nie polubią.

Pewnie jak strzeli kilka goli to go polubią, on w polu karnym jest niesamowicie skuteczny.
Przypominam że jak łączono go rok temu z Wisłą to wypowiedział się w podobnym tonie. Coś w stylu że polska liga nie jest dla niego awansem sportowym.

Acima 10.01.2012 17:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1208530)
Pewnie jak strzeli kilka goli to go polubią, on w polu karnym jest niesamowicie skuteczny.

Na potwierdzenie twoich słów pozwolę sobie zamieścić linka z jego bramkami.
http://www.one.co.il/Cat/Video/Reviews.aspx?tm=4

Blaszczu16 10.01.2012 19:21

Jeszcze to zbrojenie Polonii może nam wyjść na dobre. W tym sezonie nie gramy już z warszawskim klubem, a jak się dobrze wzmocnią, to mogą odebrać kilka punktów Śląskowi, Legii czy Lechowi.

flamengista 10.01.2012 19:53

Ja zwróciłem uwagę na coś innego:

Cytat:

ma zarabiać w Polonii 625 tysięcy euro rocznie
Tym samym chyba przebił Ljuboję i Arboledę. Ciekawe, kiedy pęknie bariera 1 mln € rocznie. Pewnie wkrótce.

Jeśli Józek się nie zniechęci, to nie ma złudzeń. Dysko w końcu zaskoczy. Z takimi grajkami są skazani na sukces. Baruchyan, Dwaliszwili - to są klasowi zawodnicy jak na nasze warunki. A skład już wcześniej mieli niezły. Czyli w przyszłym sezonie jeden z głównych kandydatów na MP.

Blaszczu16 10.01.2012 20:04

Taaa, a co zrobi, jeśli Ci piłkarze nic nie będą grali? Pewnie wkurzy się tak, że to całe towarzystwo wywali na zbity pysk i zwinie interes.

Lukasz 10.01.2012 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1208594)
Taaa, a co zrobi, jeśli Ci piłkarze nic nie będą grali? Pewnie wkurzy się tak, że to całe towarzystwo wywali na zbity pysk i zwinie interes.

Nie wywali. Polonia jest obecnie przed tuzami takimi jak Wisła czy Lech i zaraz za Legią a nadal się wzmacnia. Do pełnego sukcesu zostały im tylko dwa stopnie i prawdopodobnie niedługo siłą rozpędu wjadą na samą górę tabeli, jeśli reszta (realnie Wisła lub Legia) nie zmieni swojej polityki cenowej i nie zacznie płacić więcej grajkom niż płaci obecnie.

snyrting 10.01.2012 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1208632)
Nie wywali. Polonia jest obecnie przed tuzami takimi jak Wisła czy Lech i zaraz za Legią a nadal się wzmacnia. Do pełnego sukcesu zostały im tylko dwa stopnie i prawdopodobnie niedługo siłą rozpędu wjadą na samą górę tabeli, jeśli reszta (realnie Wisła lub Legia) nie zmieni swojej polityki cenowej i nie zacznie płacić więcej grajkom niż płaci obecnie.

W zeszłym roku przed Wisła i Lechem była Jagiellonia. Sprawdź sobie gdzie są teraz.

Polonii do sukcesu brakuje jednego - normalnego właściciela. Problem polega na tym, że gdyby nie Wojciechowski , to nadal tułali by się w pierwszej lidze. Sytuacja tego klubu jest jak w klasycznym dramacie, wszyscy wiemy, że to się dobrze nie skończy.

Lukasz 10.01.2012 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1208637)
W zeszłym roku przed Wisła i Lechem była Jagiellonia. Sprawdź sobie gdzie są teraz.

Polonii do sukcesu brakuje jednego - normalnego właściciela. Problem polega na tym, że gdyby nie Wojciechowski , to nadal tułali by się w pierwszej lidze. Sytuacja tego klubu jest jak w klasycznym dramacie, wszyscy wiemy, że to się dobrze nie skończy.

Czemu akurat tak? Wisła odniosła sukces bez bazy treningowej, bez stadionu i głównie dzięki zainwestowanej kasie BC. Czemu JW ma się nie udać? Inwestuje takie pieniądze że nawet marnotrawiąc polowe przez swoje fanaberie wystarczy to do zrobienia różnicy. Nie będzie to stabilny i zdrowy klub natomiast sukcesy będą.

Jak dolary szejków robią na całym świecie różnice to i złotówki JW tez zrobią.

P.S.
Jagiellonia nie wydaje takiej kasy na wzmocnienia i takiej kasy na pensje i dlatego tak jest. Jest skazana na to co zostanie z 'pańskiego' stołu, czytaj: jak zawalą inni (ci z kasą) ligę. JW, w przeciwieństwie do Jagi, nie musi się oglądać na nikogo tylko patrzeć na siebie.

flamengista 10.01.2012 22:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1208642)
(...) Czemu JW ma się nie udać? Inwestuje takie pieniądze że nawet marnotrawiąc polowe przez swoje fanaberie wystarczy to do zrobienia różnicy. Nie będzie to stabilny i zdrowy klub natomiast sukcesy będą.

Jak dolary szejków robią na całym świecie różnice to i złotówki JW tez zrobią.

(...)

Oczywiście masz rację. Warunek podstawowy jest taki, że zamiast wywalać kasę na cieniasów pokroju Bonina, trzeba kupować konkretniejszych grajków. I Wojciechowski zaczyna tak robić. Jeśli podtrzyma ten trend, będzie pozamiatane.

Generalnie jak facet się rozochoci, to zacznie rzucać taką kasą, że my gotowi będziemy mu opchnąć Meleksa z Małym w pakiecie, a Legia Żyro, Wolskiego i Rybusa:-D

Niestety, pieniądz rządzi w tym biznesie. Wielki pieniądz, a Wojciechowski w ogóle nie liczy się z kasą.

Lukasz 10.01.2012 23:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1208660)
.... Jeśli podtrzyma ten trend, będzie pozamiatane .....

Nie byłbym takim pesymistą. W sumie widzę plusy takiego stanu rzeczy - ktoś zdrowo naciska na BC. Co innego porażka przez indolencję własnych pracowników (vide trener, piłkarze) a co innego porażka przez niewystarczające środki finansowe przy sprawnie działającym dyrektorze (Stan).

Co mnie jeszcze zastanawia - brak sensownych transferów od klubu w świat. JW kupuje za duże kwoty i z powodzeniem potem sprzedaje. Lech kupuje dobrze i również sprzedaje z zyskiem. My natomiast.. jakoś nijak. Pod koniec sezonu schodzi nam z listy płac 9-ciu (prawie) podstawowych grajków na których zakup nikt nie ma ochoty. To dowodzi ze pieniądze którymi dysponujemy/dysponowaliśmy były fatalnie wydawane. Nie dziwie się ze BC ma dość takiego marnotrawienia pieniędzy. Stan i jeszcze raz Stan - podstawa to utrzymać tego człowieka u nas bo to jedyna osoba dzięki której BC może myśleć realnie o sensownym lokowaniu kapitału. Jeśli JW ze swoim chaotycznym zarządzaniem jest w stanie osiągnąć sukces to my przy Stanie jesteśmy w stanie zrobić to samo mniejszymi środkami. Pytanie czy BC odkręci kurek by zniwelować różnicę która się zrobiła.

AYALA 10.01.2012 23:23

gdyby zaczął sprowadzac zawodników z Bundesligi czy Ligue1 , ale takich z podstawowych jedenastek to możnaby sie obawiac że wciagnie Dyskopolo nasza lige nosem

snyrting 10.01.2012 23:48

Wy tak na serio z tym Wojciechowskim?

Póki co, to sprowadza do Polonii przeciętniaków ze słabych lig europejskich. Władimir Dwaliszwili z Macabbi Hajfa, Robert Jeż i ten Albańczyk - to ma być ta nowa jakość? Tacy zawodnicy mają zdominować Ekstraklasę? Bądźmy poważni.

Co z tego, że Wojciechowski chce wydawać więcej niż prezesi Wisły czy Legii skoro nie ma pojęcia jak się do tego zabrać. My tu mówimy o klubie, któremu doradza Józef Oleksy. O klubie, w którym raz na trzy miesiące jest rewolucja i lecą wszyscy - od trenera, poprzez dyrektora sportowego na sprzątaczce kończąc.

Cupiał zdominował ubiegła dekadę, bo poszczęściło mu się w dwóch sprawach. Po pierwsze trafił na pokolenie polskich piłkarzy, którzy potrafili grać w piłkę na europejskim poziomie. A po drugie jako jedyny, w tym czasie, dysponował pieniędzmi żeby stworzyć stabilny klub. Dzięki temu zbudował samograja, w którym trener odgrywał niewielką rolę, wystarczyło nie popełnić rażących błędów.

Na całe szczęście ten czas już minął. Stawka się wyrównała i teraz o końcowym sukcesie decydują także, inne niż finansowe, aspekty. Oczywiście, Wojciechowski mógłby wzorem szefa Anży Machaczkała ściągnąć do Warszawy Eto'o, Henriego czy Xaviego i wtedy rzeczywiście mógłby dominować. Jednak, póki co nic nie wskazuje na to żeby było go na takie nazwiska stać.
Pozostają więc przeciętni piłkarze i beznadziejne zarządzanie. Co z tego wyjdzie? Według mnie to co zwykle - miejsce poza podium i dużo zabawnych newsów o sytuacji w Polonii.

Lukasz 10.01.2012 23:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1208690)
gdyby zaczął sprowadzac zawodników z Bundesligi czy Ligue1 , ale takich z podstawowych jedenastek to możnaby sie obawiac że wciagnie Dyskopolo nasza lige nosem

Na szczęście wydatki na zawodników nie rosną liniowo. Biton, choć tańszy od CR7 50-cio krotne, nie biega 50 razy wolniej czy nie strzela 50 razy mniej bramek itp.

Co innego JW a co innego szejk. Nie wierze iż ma na tyle luźnych środków finansowych (2x,3x tyle jak obecnie) aby z dnia na dzień zrobić różnicę i ją potem utrzymać. Gdyby takie miał, to by to dawno zrobił, tak jak BC kiedyś.

rw88 10.01.2012 23:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1208660)
Wielki pieniądz, a Wojciechowski w ogóle nie liczy się z kasą.

Co jest w tym wszystkim najciekawsze, mimo takiej postawy na transferach wychodzących z klubu zarobił ponad 20 mln. zł w jednym okienku transferowym. Ale tak naprawdę to nie jest żadna niespodzianka. W normalnych warunkach Wisła w życiu by na Bitona nie dała 1,6 mln. ojro, natomiast u Józka taki zawodnik byłby już dawno wykupiony.

I potem prowadzi to do tego, że tak jak w przypadku Mierzejewskiego, gość nie liczy się z kasą, co sprawia, że nie ślini się na pierwszą lepszą ofertę od możniejszego klubu, jest bardzo trudnym graczem do przebicia w negocjacjach i dzięki temu robi na tym transferze świetny biznes. Tak to robią Serbowie czy Chorwaci i od lat im to wychodzi na dobre. Wystarczy tylko nie bać się wcześniej solidnie zainwestować, mieć do siebie szacunek, tylko tyle i aż tyle. Na kilku transferach owszem, Józek stracił, ale na jednym i to tym z tańszych właściwie odrobił sobie całą resztę.

Swoją drogą to media przestawiają sytuację Mierzeja w ten sposób, że jest to dla Trabzonu niewypał i tak jest tam postrzegany, a to nie tak. On tam jest absolutnie najlepszym asystentem w tym klubie, jednym z lepszych asystentów w lidze, a dotatkowo ma ze trzy praktycznie asysty, ktorych mu nie liczą do statystyk (np. raz piłka odbiła się po jego podaniu od rywala, a raz po jego trudnym dośrodkowaniu bramkarz wypuścił piłkę, po czym padł gol), jest przydatny praktycznie w każdym meczu. Problem w tym, że nie jest to przydatnośc warta praktycznie pod 100% możliwości finansowych tego klubu, jeśli mówimy o kupnie pojedynczego zawodnika, oni spodziewali się za tą kasę absolutnej gwiazdy tej ligi. I dlatego też na nim tam ciąży ogromna presja, chyba zbyt duża jak na jego możliwości.

A co do Polonii, to skład będą już mieli naprawdę bardzo dobry, właściwie nie widzę już żadnej kadrowej przewagi Lecha, Legii, Śląska czy Wisły nad nimi. No, może oprócz pozycji bramkarza, gdzie mają przeciętniaków.

Obronę mają solidną, zresztą gra defensywna to konik Jacka Zielińskiego - Todorowski, Baszczyński, Sadlok, Brzyski - może bez szału, ale też nie wydaje mi się, żeby np. para Żewłakow - Komorowski, Arboleda-Kamiński lub Jaliens-Chavez były słabsze od Baszczyńskiego i Sadloka. Na lewej stronie Wisła ma Paljicia, Legia Wawrzyniaka, Śląsk Pawelca, a Lech Henriqueza - czy którykolwiek z nich prezentuje bez Waszej wątpliwości wyższy poziom od Brzyskiego? Oczywiście Todorowski w gronie z Celebanem, Wojtkowiakiem, Jędrzejczykiem i Jovanoviciem nadto się nie wybija, ale też trudno go uznać za dużo słabszego zawodnika, wszak jest to reprezentant swojego kraju, nie tak znowu słabego piłkarsko.

A pomoc mają jeszcze lepszą, Trałka od lat prezentuje solidny poziom, a Jodłowiec jako defensywny pomocnik wyglądał jesienią na tyle dobrze, że widziałbym go (w formie z końcówki jesieni) jako podstawowego defensywnego pomocnika do naszej kadry, był lepszy od Murawskiego, czy Polańskiego. A ich aktualne trio w ofensywnej części pomocy to Baruchyan (przez wiele lat czołowy piłkarz ligi izraelskiej), Jeż (przez wiele lat absolutna gwiazda ligi słowackiej) i Bruno (w warunkach naszej ligi sprawdzony, bramkostrzelny pomocnik), do tego w ataku mają wybór pomiędzy coraz lepiej prezentującym się silnym Canim i absolutnie czołowym strzelcem ligi izraelskiej, wyżej notowanej od naszej, z doświadczeniem w LM i ponad 10 golami w meaczach el. LM.

Do tego u steru jest wspomniany Zieliński, który wiosną 2010 roku udowodnił jak się w Polsce zdobywa mistrzostwo, przypominam, że Lech przez niego prowadzony stracił wtedy 4 gole w...13 meczach, a rundę skończyli z wynikiem 10-3-0, w bramkach 24-4. Warto dodać, że Zieliński jest chyba jedynym trenerem na całym globie, który cieszy się zaufaniem Józka. Stąd nie widzę najmniejszych powodów, żeby nie mieli szansy zdobyć mistrzostwa i rozpocząć w lipcu el. LM na Stadionie Narodowym, jest to więcej niż bardzo realna ewentualność.

rw88 11.01.2012 00:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1208700)
Po pierwsze trafił na pokolenie polskich piłkarzy, którzy potrafili grać w piłkę na europejskim poziomie.

Czy aby na pewno? Moim zdaniem to gadanie o świetnym pokoleniu, którego teraz nie ma to jeden wielki mit, a poziom polskich zawodników, o ile się zmienił, to chyba tylko na plus, a najprawdopodobniej jest mniej więcej taki sam, czyli bardzo średni. No dobra, wyżej wymienieni zagrali kilka meczy na europejskim poziomie w barwach Wisły, ale czy potem którykolwiek z nich udowodnił, że jest w stanie grać regularnie na jakimkolwiek europejskim poziomie? Jak kariera np. Żurawskiego czy Frankowskiego ma się do tego, co aktualnie pokazuje Lewandowski? Jak kariera np. Kosowskiego ma się do tego, co pokazuje w Koeln Peszko? A przecież Peszko znowu aż tak wiele nie pokazuje...

Powiedzmy sobie szczerze, ta dominacja brała się głównie ze słabości rywali. Teraz właściwie cała reszta ligi jest na zupełnie innym pułapie, niż reszta ligi była wtedy. Wtedy nie do pomyślenia by było, żeby zespoły z takimi budżetami jak Cracovia czy Zagłębie będą pałętać się w dole tabeli. Od tamtych czasów wzmocniono ligę solidnymi zawodnikami i tak w takiej Cracovii, co to się pląta w ogonie tabeli mamy np. zawodnika, który przez wiele lat grał z powodzeniem w średniaku ligi holenderskiej, reprezentantów Mołdawii czy Łotwy, zawodnika, który z reprezentacją U-21 Czech grał rok temu na Mistrzostwach Europy w tej kategorii wiekowej, czy też doświadczony Radomski, w Zagłębiu broni reprezentant Serbii z ostatnich MŚ, gra najlepszy piłkarz Litwy, naprawdę utalentowani polscy ligowcy jak Pawłowski czy Małkowski, lub też zawodnik, który grał w podstawowym składzie w średniaku ligi holenderskiej i tak dalej i tak dalej.

Nie twierdzę, że to szał ciał, bo bądźmy poważni, ale też jak potencjał kadrowy tych drużyn ma się do potencjału kadrowego drużyn zamykających tabelę za czasów dominacji Wisły? Tacy piłkarze jak Sernas czy Ntibazonkiza byliby dostępni tylko i wyłącznie dla klubów czołówki. Czy w tamtych czasach symboliczne Podbeskidzie mogło by sobie pozwolić na ściągnięcie podstawowego obrońcę z drużyny Mistrza Słowacji? I to obrońcę, który chwilę temu biegał po boiskach w LM.

Nie ma uproś, to musiało wpłynąć na zdecydowaną poprawę poziomu tej ligi. Nie ma przypadku w tym, że pniemy się w górę europejskiego rankingu lig i już praktycznie rok po roku mamy od jakiegoś czasu co najmniej jedną drużynę rocznie, która nie przynosi wstydu w Europie, a w tym roku mieliśmy już nawet takie trzy, bo IV runda Śląska to przyzwoity wynik jak na debiutanta i drużynę w każdej z rund nierozstawioną - byli chyba jedyną, albo jedną z absolutnie nielicznych, która będąc nierozstawioną przeszła tyle rund.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1208700)
Póki co, to sprowadza do Polonii przeciętniaków ze słabych lig europejskich. Władimir Dwaliszwili z Macabbi Hajfa, Robert Jeż i ten Albańczyk - to ma być ta nowa jakość? Tacy zawodnicy mają zdominować Ekstraklasę? Bądźmy poważni.

No dobra, ale kim jest w takim razie Biton przy Dwaliszilim? Trzeba przypomnieć, że ten drugi ma w Izraelu lepszą renomę. Jeż przez kilka lat był najlepszym zawodnikiem drużyny grającej wtedy na poziomie aktualnej Wisły, a skoro mówimy o Canim "ten Albańczyk", to powiedz mi, w czym lepszy jest "ten Izraelczyk" z Wisły? Nawet statystyki mają podobne.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1208700)
Tacy zawodnicy mają zdominować Ekstraklasę? Bądźmy poważni.

Fakt, o dominacji nie ma mowy, ci aktualni z Polonii mogą co najwyżej wygrać ligę w równej walce. Ale też trzeba wziąć pod uwagę to, że po ewentualnym mistrzostwie Józek konkretnie zaszaleje na rynku transferowym.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1208700)
Co z tego, że Wojciechowski chce wydawać więcej niż prezesi Wisły czy Legii skoro nie ma pojęcia jak się do tego zabrać.

W sumie to chyba ma, skoro sprowadza takich zawodników jak Dwaliszwili lub Baruchyan. Inna kwestia, że trochę przepłaca, ale nie zmienia to faktu, że sprowadza coraz to lepszych zawodników.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1208700)
My tu mówimy o klubie, któremu doradza Józef Oleksy. O klubie, w którym raz na trzy miesiące jest rewolucja i lecą wszyscy - od trenera, poprzez dyrektora sportowego na sprzątaczce kończąc.

Właśnie cały problem w tym, że trener tam wyleci chyba tylko w momencie, gdy Józek rzuci zabawkę w kąt. A trener, w polskich warunkach, jest naprawdę bardzo, bardzo dobry. I to on tam jest w pełni odpowiedzialny za sportowe przygotowanie drużyny, z tego co też widzę, to radzi sobie z tą Józkową otoczką klubu naprawdę dobrze.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1208700)
Pozostają więc przeciętni piłkarze

Tak jak mówię, skoro oni są przeciętni, to to samo można powiedzieć o każdym innym polskim klubie.

Lukasz 11.01.2012 00:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1208705)
..... widzę najmniejszych powodów, żeby nie mieli szansy zdobyć mistrzostwa i rozpocząć w lipcu el. LM na Stadionie Narodowym, jest to więcej niż bardzo realna ewentualność.

Myślę ze jeszcze nie w tym sezonie. Śląsk łatwo skóry nie odda, Legia jest w gazie, a my mamy o co walczyć. Natomiast patrząc na progres, MP Polonii jest raczej nieuniknione - gość ma zbyt duże parcie i ambicje.

snyrting 11.01.2012 00:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1208714)
[...]

Zwróć uwagę, że napisałem o dwóch czynnikach - piłkarzach oraz pieniądzach aby ich sprowadzić do Wisły.

Drużyna z Lewandowskim, Peszką(tu mam wątpliwości :)), Mierzejewskim(tu podobnie), Błaszczykowskim i Sandomierskim byłaby bez wątpienia potęgą w Ekstraklasie. Problem polega na tym, że żadnego klubu nie stać na ich zatrudnienie. Tym się różni obecna sytuacja od tej sprzed dekady.

rw88 11.01.2012 00:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1208716)
Myślę ze jeszcze nie w tym sezonie. Śląsk łatwo skóry nie odda, Legia jest w gazie, a my mamy o co walczyć. Natomiast patrząc na progres, MP Polonii jest raczej nieuniknione - gość ma zbyt duże parcie i ambicje.

Ja myślę, że zadecyduje tutaj przygotowanie do rundy wiosennej i dobry w niej start. Jak Zieliński zrobi z nimi to, co zrobił z Lechem, to widzę możliwość na mistrza dla Dyskopolo. Runda jest krótka i każdy mecz będzie decydujący, a terminarz mają niezły:

ŁKS Łódź (w)
Widzew Łódź (d)
GKS Bełchatów (w)
Jagiellonia Białystok (d)
Legia Warszawa (w)
Korona Kielce (w)
Śląsk Wrocław (d)
Górnik Zabrze (w)
Cracovia Kraków (d)
Ruch Chorzów (d)
Lech Poznań (w)
Zagłębie Lubin (d)
Podbeskidzie Bielsko-Biała (w)

Decydujący będzie początek, po meczu ze Śląskiem będzie wiadomo, na co ich będzie stać. Niemniej jednak jeśli chodzi o mecze z czołówką, to grają z Legią i Lechem wyjazdy (a z Wisłą udowodnili, że na wyjazdach punkty z czołówką zdobywać potrafią), do tego dochodzą domowe mecze ze Śląskiem i Ruchem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1208721)
Zwróć uwagę, że napisałem o dwóch czynnikach - piłkarzach oraz pieniądzach aby ich sprowadzić do Wisły.

Drużyna z Lewandowskim, Peszką(tu mam wątpliwości :)), Mierzejewskim(tu podobnie), Błaszczykowskim i Sandomierskim byłaby bez wątpienia potęgą w Ekstraklasie. Problem polega na tym, że żadnego klubu nie stać na ich zatrudnienie. Tym się różni obecna sytuacja od tej sprzed dekady.

W sumie fakt, słuszna uwaga, powiedziałbym kluczowa. Teraz tamten mój post jest trochę bezużyteczny w tej dyskusji, a tyle się produkowałem :D

Lukasz 11.01.2012 00:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1208721)
Zwróć uwagę, że napisałem o dwóch czynnikach - piłkarzach oraz pieniądzach aby ich sprowadzić do Wisły.

Drużyna z Lewandowskim, Peszką(tu mam wątpliwości :)), Mierzejewskim(tu podobnie), Błaszczykowskim i Sandomierskim byłaby bez wątpienia potęgą w Ekstraklasie. Problem polega na tym, że żadnego klubu nie stać na ich zatrudnienie. Tym się różni obecna sytuacja od tej sprzed dekady.

No własnie stać czy nie stać....

Cytat:

Obecnie sytuacja wygląda następująco: do 30 maja po Polaka może zgłosić się klub, który wykupi go za 800 tysięcy euro. Jeśli nie, kontrakt zostanie automatycznie przedłużony o kolejne trzy lata, a zarobki wzrosną z obecnych 50 tysięcy do 60 tysięcy euro. Działacze Koeln podczas negocjacji obiecali, że w trzecim sezonie wynagrodzenie zostanie podniesione do 70 tysięcy euro.
Nowemu nabytkowi JW niedaleko do tego pułapu.

http://www.futbolnews.pl/pilkarze/sl...e-w-koeln.html

Edit:
Cytat:

Na obecną chwilę Mierzejewski ma zagwarantowaną nieco ponad połowę z 800 tysięcy euro rocznie....
Tez podobnie.

http://sport.gadu-gadu.pl/5630942106...-proc-zarobkow

Edit2:
Lewandowski i Błaszczykowski poza zasięgiem 1.5mln E za sezon.

Dariook 11.01.2012 02:10

Wszystko pięknie i ładnie tylko trzeba się zastanowić co te wszystkie transfery do TME wnoszą?
Co najwyżej pomagają walczyć o laury na krajowym podwórku, jednak już konfrontacje w europejskich pucharach są bolesne w skutkach.
Jeśli nie zaczniemy sprowadzać piłkarzy od miliona euro to sukces w pucharach będziemy oglądać od święta.
Od ligi belgijskiej, szwajcarskiej, greckiej, holenderskiej dzielą nas lata świetlne, bliżej niestety nam do cypryjskiej, bułgarskiej, duńskiej, czeskiej
To właśnie z drużynami z tych krajów przychodzi nam rywalizować o przepustki europejskie, niestety zazwyczaj z marnym dla polaków skutkiem .

Lukasz 11.01.2012 08:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1208733)
Wszystko pięknie i ładnie tylko trzeba się zastanowić co te wszystkie transfery do TME wnoszą?
Co najwyżej pomagają walczyć o laury na krajowym podwórku, jednak już konfrontacje w europejskich pucharach są bolesne w skutkach.
Jeśli nie zaczniemy sprowadzać piłkarzy od miliona euro to sukces w pucharach będziemy oglądać od święta.
.... .

Właśnie, jeśli My nie zaczniemy (Wisła, a nie polskie drużyny) sprowadzać piłkarzy od miliona euro, to za kilka lat w pucharach możemy grać od święta, nie mówiąc o sukcesie.

rw88 11.01.2012 10:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1208733)
Od ligi belgijskiej, szwajcarskiej, greckiej, holenderskiej dzielą nas lata świetlne, bliżej niestety nam do cypryjskiej, bułgarskiej, duńskiej, czeskiej

Trochę tutaj zamieszałeś. Bułgarska liga jest w ogóle klasę niżej niż wszystkie wymienione, to raczej grono lig takich jak serbska, słowacka, a nawet węgierska. Nie mówiąc już o tym, że dwie ostatnie konfrontacje z Bułgarami wygrali Polacy. Natomiast widać, że nie doceniasz siły ligi cypryjskiej, a przynajmniej czołówki tej ligi. Cypryjczycy od następnego sezonu będą już prawdopodobnie tylko coraz wyżej w klasyfikacji lig, a już teraz można ich zaliczyć do grona z ligą belgijską, szwajcarską, austriacką czy grecką. Tak samo jak Duńczyków, którzy przecież są aktualnie trzynastą ligą europejską. Czesi natomiast są oczko przed nami, a w dwóch ostatnich sezonach osiągali słabszy końcowy wynik w pucharach.

Ogólnie zależy co masz na myśli mówiąc "sukces w pucharach". Jeśli tym sukcesem jest wyjście z grupy LE, lub też awans czwarte miejsce w grupie LM, to jestem pewien, że możemy się spodziewać corocznie przynajmniej jednej drużyny osiągającej taki wynik, a być może czasem nawet trzech, lub czterech (skoro Austriacy potrafili tego dokonać...) szczególnie, że Lech ma już na najbliższe trzy lata dobre rozstawienie (o ile oczywiście wejdą do pucharów), Legia i Wisła znacząco poprawiły swój dorobek punktowy w tym sezonie, coś tam również zdobył Śląsk, bowiem jeśli chodzi o ich rozstawienie w tych wcześniejszych rundach to ta ich IV runda eliminacyjna może mieć jakieś znaczenie. Jeśli natomiast sukcesem jest dla Ciebie ćwierćfinał LE, lub też wyjście z grupy LM, to oczywiście masz rację, albo poprawimy szkolenie do poziomu holendrów (mocno wątpliwe), albo trzeba będzie inwestować w dużo lepszych zawodników zza granicy, niż teraz.

Kluby takie jak Śląsk, Legia i Wisła powoli wkraczają w okres stabilności finansowej i organizacyjnej, również sportowej - mimo, że Wisła trochę składu przed jesienią wymieni - mają stabilny trzon drużyny, wydaje się też, że nie są to kluby, w których dojdzie do masowych wyprzedaży. Lech jest w lekkim dołku, ale dalej jest w tej drużynie i w tym mieście pewien potencjał, a Polonia jest nieobliczalna w kontekście przyszłości. Potencjał jest również w Gdańsku (stadion, kibice), Lubinie (kasa) i Białymstoku (stadion, kibice, solidne finanse), a Ruch będzie mógł korzystać ze Śląskiego. Tylko te kluby to raczej melodia dalszej przyszłości. Niemniej jednak mamy równą piątkę drużyn, którą prawdopodobnie nie będzie wstydem wystawić do pucharów, bo mają potencjał do osiągania podobnych wyników, jak te Lecha z poprzedniego sezonu, lub też Wisły i Legii z aktualnego.

W poprzednich latach, przed rokiem 2009 czy 2010 tej stabilności brakowało, Wisła z Legią budowały stadiony, znacząco przebudowały pierwszy skład, Lech również miał problemy stadionowe. To moim zdaniem miało duże znaczenie w kontekście osiąganych wyników.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl