![]() |
Najprawdopodobniej odejdzie za darmo. Jak przychodził to kosztował 100 tys euro.
|
Cytat:
kojarzysz gościa o wdzięcznym nazwisku Tshibamba... też robił "furorę" w Arce tak jak teraz ten Nakoulma w Górniku i jak skończył w Lechu każdy wie... tak samo Ubiparip... raz na 10 transferów uda się Lechowi coś nawet ściągnąć... Wisła i Stan wiedzą kogo kupić :) |
Cytat:
A co do Pączka mój typ to Lubin. |
Okazało się jednak, Legia zarobi na Manu 200 tys euro.
Jóźwiak się wyrabia jako dyrektor sportowy:D Co do Pączka to obstawiam cyrk JW :> |
Wazne ze place sie troche zmniejsza, no i wiatr i tylko wiatr ktos inny bedzie robic :)
Jak to na naszym forum stwierdzilo "Klątwa Banerowa" trwa, pozostał tylko IV :lol: Co do Ajwena, nie wiem czy cyrk JW przygarnie go, w koncu maja swoich lepszych zawodnikow :D PS: Cabaj uciekl z Izraela bo bal sie o wlasne zycie :lol: nie tylko on, kilku obcokrajowcow rowniez... co tam sie dzieje... |
Cytat:
Na takim poziomie nie wolno być tak rażąco nieskutecznym. Facet jest przebojowy, silny i ma niezłą technikę użytkową, ale jest koszmarnie nieskuteczny. Nie umie też grać kombinacyjnie, co w przypadku Amiki jest pożądane. Moim zdaniem Amika ma już piłkarza o podobnej charakterystyce - Bartka Ślusarskiego. Nakoluma jest młodszy i lepszy, ale to ten sam typ piłkarza. Do Amiki przymierzano też ponoć Saidiego. Ten zawodnik prędzej pasuje do wronieckiej ekipy. Jako skrzydłowy w lepszym niż Pasy zespole może wnieść do naszej szarej ligi sporo kolorytu. Ale nie jako partner do napadu dla Rudniewa, bo żaden z niego napastnik. |
Transferowe szaleństwo czas zacząć. Na wstępie informacja z lechpoznan.net na temat aktualnej sytuacji Stilica.
Cytat:
|
Józef Wojciechowski: chcemy kupić Ireneusza Jelenia
Cytat:
:rotfl::rotfl: On nigdy nic nie osiągnie z taki mocarnymi planami .A może miszcza do tego? :lol: |
Możemy się śmiać z Wojciechowskiego, ale wypożyczenie np. Pawła Brożka przez Polonię jestem sobie w stanie wyobrazić. Paweł musi grać, jeśli chce być na EURO, a Wojciechowski ma kasy jak lodu.
|
Cytat:
|
Jeleń raczej nie ma zamiaru wracać do polskiej Ekstraklasy, przynajmniej jeszcze nie teraz - i wcale mu się nie dziwię.
Podbeskidzie już się zbroi - nowym zawodnikiem Górali został niejaki Łukasz M. http://ts.podbeskidzie.pl/a2162/mier...-nowym-goralem |
Baruchyan pierwszym wzmocnieniem Polonii
Cytat:
|
Cytat:
Styczność z nie normalnym właścicielem Gajdamkiem już miał także przyjedzie z niezbędnym doświadczeniem, które pomoże mu odnaleźć się w realiach Wojciechowskiego. |
Nasz na szczęście niedoszły piłkarz, Jakub Świerczok oficjalnie jest już grajkiem Kaiserslautern, podpisał kontrakt do czerwca 2015 roku. Podobno Polonia opchnęła go za pół miliona euro.
|
Terek chce Rybusa
http://legia.net/wiadomosci,45010-ti...m_rybusem.html lepiej poczekac z transferem do Euro, byc może cena będzie wyższa |
Wojciech Ł. piłkarzem ŁKS , linka nie podam bo to nielubiane g**wno:)
|
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
Coś mi się zdaje, że kibice Dyskopolo się z Gruzinem nie polubią. |
Groklyn sie zbroi, a my?
|
Cytat:
Przypominam że jak łączono go rok temu z Wisłą to wypowiedział się w podobnym tonie. Coś w stylu że polska liga nie jest dla niego awansem sportowym. |
Cytat:
http://www.one.co.il/Cat/Video/Reviews.aspx?tm=4 |
Jeszcze to zbrojenie Polonii może nam wyjść na dobre. W tym sezonie nie gramy już z warszawskim klubem, a jak się dobrze wzmocnią, to mogą odebrać kilka punktów Śląskowi, Legii czy Lechowi.
|
Ja zwróciłem uwagę na coś innego:
Cytat:
Jeśli Józek się nie zniechęci, to nie ma złudzeń. Dysko w końcu zaskoczy. Z takimi grajkami są skazani na sukces. Baruchyan, Dwaliszwili - to są klasowi zawodnicy jak na nasze warunki. A skład już wcześniej mieli niezły. Czyli w przyszłym sezonie jeden z głównych kandydatów na MP. |
Taaa, a co zrobi, jeśli Ci piłkarze nic nie będą grali? Pewnie wkurzy się tak, że to całe towarzystwo wywali na zbity pysk i zwinie interes.
|
Cytat:
|
Cytat:
Polonii do sukcesu brakuje jednego - normalnego właściciela. Problem polega na tym, że gdyby nie Wojciechowski , to nadal tułali by się w pierwszej lidze. Sytuacja tego klubu jest jak w klasycznym dramacie, wszyscy wiemy, że to się dobrze nie skończy. |
Cytat:
Jak dolary szejków robią na całym świecie różnice to i złotówki JW tez zrobią. P.S. Jagiellonia nie wydaje takiej kasy na wzmocnienia i takiej kasy na pensje i dlatego tak jest. Jest skazana na to co zostanie z 'pańskiego' stołu, czytaj: jak zawalą inni (ci z kasą) ligę. JW, w przeciwieństwie do Jagi, nie musi się oglądać na nikogo tylko patrzeć na siebie. |
Cytat:
Generalnie jak facet się rozochoci, to zacznie rzucać taką kasą, że my gotowi będziemy mu opchnąć Meleksa z Małym w pakiecie, a Legia Żyro, Wolskiego i Rybusa:-D Niestety, pieniądz rządzi w tym biznesie. Wielki pieniądz, a Wojciechowski w ogóle nie liczy się z kasą. |
Cytat:
Co mnie jeszcze zastanawia - brak sensownych transferów od klubu w świat. JW kupuje za duże kwoty i z powodzeniem potem sprzedaje. Lech kupuje dobrze i również sprzedaje z zyskiem. My natomiast.. jakoś nijak. Pod koniec sezonu schodzi nam z listy płac 9-ciu (prawie) podstawowych grajków na których zakup nikt nie ma ochoty. To dowodzi ze pieniądze którymi dysponujemy/dysponowaliśmy były fatalnie wydawane. Nie dziwie się ze BC ma dość takiego marnotrawienia pieniędzy. Stan i jeszcze raz Stan - podstawa to utrzymać tego człowieka u nas bo to jedyna osoba dzięki której BC może myśleć realnie o sensownym lokowaniu kapitału. Jeśli JW ze swoim chaotycznym zarządzaniem jest w stanie osiągnąć sukces to my przy Stanie jesteśmy w stanie zrobić to samo mniejszymi środkami. Pytanie czy BC odkręci kurek by zniwelować różnicę która się zrobiła. |
gdyby zaczął sprowadzac zawodników z Bundesligi czy Ligue1 , ale takich z podstawowych jedenastek to możnaby sie obawiac że wciagnie Dyskopolo nasza lige nosem
|
Wy tak na serio z tym Wojciechowskim?
Póki co, to sprowadza do Polonii przeciętniaków ze słabych lig europejskich. Władimir Dwaliszwili z Macabbi Hajfa, Robert Jeż i ten Albańczyk - to ma być ta nowa jakość? Tacy zawodnicy mają zdominować Ekstraklasę? Bądźmy poważni. Co z tego, że Wojciechowski chce wydawać więcej niż prezesi Wisły czy Legii skoro nie ma pojęcia jak się do tego zabrać. My tu mówimy o klubie, któremu doradza Józef Oleksy. O klubie, w którym raz na trzy miesiące jest rewolucja i lecą wszyscy - od trenera, poprzez dyrektora sportowego na sprzątaczce kończąc. Cupiał zdominował ubiegła dekadę, bo poszczęściło mu się w dwóch sprawach. Po pierwsze trafił na pokolenie polskich piłkarzy, którzy potrafili grać w piłkę na europejskim poziomie. A po drugie jako jedyny, w tym czasie, dysponował pieniędzmi żeby stworzyć stabilny klub. Dzięki temu zbudował samograja, w którym trener odgrywał niewielką rolę, wystarczyło nie popełnić rażących błędów. Na całe szczęście ten czas już minął. Stawka się wyrównała i teraz o końcowym sukcesie decydują także, inne niż finansowe, aspekty. Oczywiście, Wojciechowski mógłby wzorem szefa Anży Machaczkała ściągnąć do Warszawy Eto'o, Henriego czy Xaviego i wtedy rzeczywiście mógłby dominować. Jednak, póki co nic nie wskazuje na to żeby było go na takie nazwiska stać. Pozostają więc przeciętni piłkarze i beznadziejne zarządzanie. Co z tego wyjdzie? Według mnie to co zwykle - miejsce poza podium i dużo zabawnych newsów o sytuacji w Polonii. |
Cytat:
Co innego JW a co innego szejk. Nie wierze iż ma na tyle luźnych środków finansowych (2x,3x tyle jak obecnie) aby z dnia na dzień zrobić różnicę i ją potem utrzymać. Gdyby takie miał, to by to dawno zrobił, tak jak BC kiedyś. |
Cytat:
I potem prowadzi to do tego, że tak jak w przypadku Mierzejewskiego, gość nie liczy się z kasą, co sprawia, że nie ślini się na pierwszą lepszą ofertę od możniejszego klubu, jest bardzo trudnym graczem do przebicia w negocjacjach i dzięki temu robi na tym transferze świetny biznes. Tak to robią Serbowie czy Chorwaci i od lat im to wychodzi na dobre. Wystarczy tylko nie bać się wcześniej solidnie zainwestować, mieć do siebie szacunek, tylko tyle i aż tyle. Na kilku transferach owszem, Józek stracił, ale na jednym i to tym z tańszych właściwie odrobił sobie całą resztę. Swoją drogą to media przestawiają sytuację Mierzeja w ten sposób, że jest to dla Trabzonu niewypał i tak jest tam postrzegany, a to nie tak. On tam jest absolutnie najlepszym asystentem w tym klubie, jednym z lepszych asystentów w lidze, a dotatkowo ma ze trzy praktycznie asysty, ktorych mu nie liczą do statystyk (np. raz piłka odbiła się po jego podaniu od rywala, a raz po jego trudnym dośrodkowaniu bramkarz wypuścił piłkę, po czym padł gol), jest przydatny praktycznie w każdym meczu. Problem w tym, że nie jest to przydatnośc warta praktycznie pod 100% możliwości finansowych tego klubu, jeśli mówimy o kupnie pojedynczego zawodnika, oni spodziewali się za tą kasę absolutnej gwiazdy tej ligi. I dlatego też na nim tam ciąży ogromna presja, chyba zbyt duża jak na jego możliwości. A co do Polonii, to skład będą już mieli naprawdę bardzo dobry, właściwie nie widzę już żadnej kadrowej przewagi Lecha, Legii, Śląska czy Wisły nad nimi. No, może oprócz pozycji bramkarza, gdzie mają przeciętniaków. Obronę mają solidną, zresztą gra defensywna to konik Jacka Zielińskiego - Todorowski, Baszczyński, Sadlok, Brzyski - może bez szału, ale też nie wydaje mi się, żeby np. para Żewłakow - Komorowski, Arboleda-Kamiński lub Jaliens-Chavez były słabsze od Baszczyńskiego i Sadloka. Na lewej stronie Wisła ma Paljicia, Legia Wawrzyniaka, Śląsk Pawelca, a Lech Henriqueza - czy którykolwiek z nich prezentuje bez Waszej wątpliwości wyższy poziom od Brzyskiego? Oczywiście Todorowski w gronie z Celebanem, Wojtkowiakiem, Jędrzejczykiem i Jovanoviciem nadto się nie wybija, ale też trudno go uznać za dużo słabszego zawodnika, wszak jest to reprezentant swojego kraju, nie tak znowu słabego piłkarsko. A pomoc mają jeszcze lepszą, Trałka od lat prezentuje solidny poziom, a Jodłowiec jako defensywny pomocnik wyglądał jesienią na tyle dobrze, że widziałbym go (w formie z końcówki jesieni) jako podstawowego defensywnego pomocnika do naszej kadry, był lepszy od Murawskiego, czy Polańskiego. A ich aktualne trio w ofensywnej części pomocy to Baruchyan (przez wiele lat czołowy piłkarz ligi izraelskiej), Jeż (przez wiele lat absolutna gwiazda ligi słowackiej) i Bruno (w warunkach naszej ligi sprawdzony, bramkostrzelny pomocnik), do tego w ataku mają wybór pomiędzy coraz lepiej prezentującym się silnym Canim i absolutnie czołowym strzelcem ligi izraelskiej, wyżej notowanej od naszej, z doświadczeniem w LM i ponad 10 golami w meaczach el. LM. Do tego u steru jest wspomniany Zieliński, który wiosną 2010 roku udowodnił jak się w Polsce zdobywa mistrzostwo, przypominam, że Lech przez niego prowadzony stracił wtedy 4 gole w...13 meczach, a rundę skończyli z wynikiem 10-3-0, w bramkach 24-4. Warto dodać, że Zieliński jest chyba jedynym trenerem na całym globie, który cieszy się zaufaniem Józka. Stąd nie widzę najmniejszych powodów, żeby nie mieli szansy zdobyć mistrzostwa i rozpocząć w lipcu el. LM na Stadionie Narodowym, jest to więcej niż bardzo realna ewentualność. |
Cytat:
Powiedzmy sobie szczerze, ta dominacja brała się głównie ze słabości rywali. Teraz właściwie cała reszta ligi jest na zupełnie innym pułapie, niż reszta ligi była wtedy. Wtedy nie do pomyślenia by było, żeby zespoły z takimi budżetami jak Cracovia czy Zagłębie będą pałętać się w dole tabeli. Od tamtych czasów wzmocniono ligę solidnymi zawodnikami i tak w takiej Cracovii, co to się pląta w ogonie tabeli mamy np. zawodnika, który przez wiele lat grał z powodzeniem w średniaku ligi holenderskiej, reprezentantów Mołdawii czy Łotwy, zawodnika, który z reprezentacją U-21 Czech grał rok temu na Mistrzostwach Europy w tej kategorii wiekowej, czy też doświadczony Radomski, w Zagłębiu broni reprezentant Serbii z ostatnich MŚ, gra najlepszy piłkarz Litwy, naprawdę utalentowani polscy ligowcy jak Pawłowski czy Małkowski, lub też zawodnik, który grał w podstawowym składzie w średniaku ligi holenderskiej i tak dalej i tak dalej. Nie twierdzę, że to szał ciał, bo bądźmy poważni, ale też jak potencjał kadrowy tych drużyn ma się do potencjału kadrowego drużyn zamykających tabelę za czasów dominacji Wisły? Tacy piłkarze jak Sernas czy Ntibazonkiza byliby dostępni tylko i wyłącznie dla klubów czołówki. Czy w tamtych czasach symboliczne Podbeskidzie mogło by sobie pozwolić na ściągnięcie podstawowego obrońcę z drużyny Mistrza Słowacji? I to obrońcę, który chwilę temu biegał po boiskach w LM. Nie ma uproś, to musiało wpłynąć na zdecydowaną poprawę poziomu tej ligi. Nie ma przypadku w tym, że pniemy się w górę europejskiego rankingu lig i już praktycznie rok po roku mamy od jakiegoś czasu co najmniej jedną drużynę rocznie, która nie przynosi wstydu w Europie, a w tym roku mieliśmy już nawet takie trzy, bo IV runda Śląska to przyzwoity wynik jak na debiutanta i drużynę w każdej z rund nierozstawioną - byli chyba jedyną, albo jedną z absolutnie nielicznych, która będąc nierozstawioną przeszła tyle rund. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Drużyna z Lewandowskim, Peszką(tu mam wątpliwości :)), Mierzejewskim(tu podobnie), Błaszczykowskim i Sandomierskim byłaby bez wątpienia potęgą w Ekstraklasie. Problem polega na tym, że żadnego klubu nie stać na ich zatrudnienie. Tym się różni obecna sytuacja od tej sprzed dekady. |
Cytat:
ŁKS Łódź (w) Widzew Łódź (d) GKS Bełchatów (w) Jagiellonia Białystok (d) Legia Warszawa (w) Korona Kielce (w) Śląsk Wrocław (d) Górnik Zabrze (w) Cracovia Kraków (d) Ruch Chorzów (d) Lech Poznań (w) Zagłębie Lubin (d) Podbeskidzie Bielsko-Biała (w) Decydujący będzie początek, po meczu ze Śląskiem będzie wiadomo, na co ich będzie stać. Niemniej jednak jeśli chodzi o mecze z czołówką, to grają z Legią i Lechem wyjazdy (a z Wisłą udowodnili, że na wyjazdach punkty z czołówką zdobywać potrafią), do tego dochodzą domowe mecze ze Śląskiem i Ruchem. Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
http://www.futbolnews.pl/pilkarze/sl...e-w-koeln.html Edit: Cytat:
http://sport.gadu-gadu.pl/5630942106...-proc-zarobkow Edit2: Lewandowski i Błaszczykowski poza zasięgiem 1.5mln E za sezon. |
Wszystko pięknie i ładnie tylko trzeba się zastanowić co te wszystkie transfery do TME wnoszą?
Co najwyżej pomagają walczyć o laury na krajowym podwórku, jednak już konfrontacje w europejskich pucharach są bolesne w skutkach. Jeśli nie zaczniemy sprowadzać piłkarzy od miliona euro to sukces w pucharach będziemy oglądać od święta. Od ligi belgijskiej, szwajcarskiej, greckiej, holenderskiej dzielą nas lata świetlne, bliżej niestety nam do cypryjskiej, bułgarskiej, duńskiej, czeskiej To właśnie z drużynami z tych krajów przychodzi nam rywalizować o przepustki europejskie, niestety zazwyczaj z marnym dla polaków skutkiem . |
Cytat:
|
Cytat:
Ogólnie zależy co masz na myśli mówiąc "sukces w pucharach". Jeśli tym sukcesem jest wyjście z grupy LE, lub też awans czwarte miejsce w grupie LM, to jestem pewien, że możemy się spodziewać corocznie przynajmniej jednej drużyny osiągającej taki wynik, a być może czasem nawet trzech, lub czterech (skoro Austriacy potrafili tego dokonać...) szczególnie, że Lech ma już na najbliższe trzy lata dobre rozstawienie (o ile oczywiście wejdą do pucharów), Legia i Wisła znacząco poprawiły swój dorobek punktowy w tym sezonie, coś tam również zdobył Śląsk, bowiem jeśli chodzi o ich rozstawienie w tych wcześniejszych rundach to ta ich IV runda eliminacyjna może mieć jakieś znaczenie. Jeśli natomiast sukcesem jest dla Ciebie ćwierćfinał LE, lub też wyjście z grupy LM, to oczywiście masz rację, albo poprawimy szkolenie do poziomu holendrów (mocno wątpliwe), albo trzeba będzie inwestować w dużo lepszych zawodników zza granicy, niż teraz. Kluby takie jak Śląsk, Legia i Wisła powoli wkraczają w okres stabilności finansowej i organizacyjnej, również sportowej - mimo, że Wisła trochę składu przed jesienią wymieni - mają stabilny trzon drużyny, wydaje się też, że nie są to kluby, w których dojdzie do masowych wyprzedaży. Lech jest w lekkim dołku, ale dalej jest w tej drużynie i w tym mieście pewien potencjał, a Polonia jest nieobliczalna w kontekście przyszłości. Potencjał jest również w Gdańsku (stadion, kibice), Lubinie (kasa) i Białymstoku (stadion, kibice, solidne finanse), a Ruch będzie mógł korzystać ze Śląskiego. Tylko te kluby to raczej melodia dalszej przyszłości. Niemniej jednak mamy równą piątkę drużyn, którą prawdopodobnie nie będzie wstydem wystawić do pucharów, bo mają potencjał do osiągania podobnych wyników, jak te Lecha z poprzedniego sezonu, lub też Wisły i Legii z aktualnego. W poprzednich latach, przed rokiem 2009 czy 2010 tej stabilności brakowało, Wisła z Legią budowały stadiony, znacząco przebudowały pierwszy skład, Lech również miał problemy stadionowe. To moim zdaniem miało duże znaczenie w kontekście osiąganych wyników. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:08. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl