![]() |
W normalnie zarządzanym przedsiębiorstwie a takim podobno w założeniu ma być spółka akcyjna osoba odpowiedzialna za ten burdel zostałaby już ukarana. Wy.......enie pewnie około 1000 osób ze stadionu ( a czym innym było to co się działo w niedzielę ?) już przyniosło skutek w postaci realnie utraconych pieniędzy za bilety, których nie kupili. Będzie skutkowało kolejnymi zniechęconymi przez ich opinię, która dalej pójdzie w świat. Prosta zasada handlu i klienta zadowolonego/niezadowolonego i idącej za tym opinii. Dochodzą do tego ci, którzy weszli ale również byli zniesmaczeni.
Do pierwszego meczu w sezonie, osoby odpowiedzialne za marketing powinny przygotować się lepiej niż do meczu o LM. Była szansa wielu zachęcić do powtarzalnych wizyt na stadionie. Sam byłem zdziwiony liczbą ludzi, którzy ewidentnie byli na R22 po raz pierwszy. Cóż, z jednej strony zwisa mi to, będę miał więcej miejsca koło siebie. Ale czy o to chodzi? |
Cytat:
Kolejna rzecz - jeżeli ktoś przychodzi na 15 minut przed pierwszym gwizdkiem to musi liczyć się z tym, że w kolejce postoi, pewnych rzeczy się nie przeskoczy. Ale jeśli ktoś przychodzi godzinę przed meczem i nie dostaje się na stadion na pierwszy gwizdek to winę ponoszą tylko i wyłącznie ludzie odpowiedzialni w Wiśle za sprzedaż biletów i marketing. Telebim to kolejna sprawa. Gdzie byli ludzie zajmujący się utrzymaniem i naprawą? Rozumiem, że może się coś zepsuć, ale w trakcie meczu nawet nikt nie próbował go naprawić. Zamknięcie G3 (zabranie wielu tanich miejsc) to kolejna kompromitacja, nie wspominając już o braku nagłośnienia, który powoduje, że nie słychać co się dzieje chociażby przed meczem. A co gdyby musiało dojść do ewakuacji stadionu? |
Cytat:
Oczywiście, że bilety można było wprowadzić do sprzedaży wcześniej, to też wina klubu.Od momentu otwarcia stadionu ta sama sytuacja, jakby ludzie nie uczyli się na błędach - MOJA RADA JEST TAKA: NIGDY ALE TO NIGDY NIE KUPUJ BILETU PRZED MECZEM. CHYBA TYLKO RAZ NA MECZU O DZIWO Z LEGIĄ LUB CRAXA NIE BYŁO KOLEJKI, BO LUDZIE KUPILI BILETY WCZEŚNIEJ. Awarie oczywiście też na minus, ale skąd wiesz czy nie naprawiali, przecież nie musiał wyjść na Telebim monter i naprawiać, może to była innego typu awaria, nie mamy danych na ten temat. Osoba/osoby odpowiedzialna za całą organizacje powinna zostać wyjebana z pracy. To powinno nastąpić już w poniedziałek wraz z przeprosinami od S.A. Jakby moja firma straciła przez kogoś 1000 x 25 zł = 25000 ZŁ lub 2000 x 25 zł = 50000 ZŁi + stracony zarobek na cateringu TO NIE MIAŁBYM LITOŚCI. |
Cytat:
Tyle, że to nie ma najmniejszego znaczenia z punktu widzenia pozyskiwania nowych klientów. Nie czarujmy się - kibiców prędko więcej nie będzie. Teraz klub powinien walczyć o klientów, z których część może kiedyś zostanie kibicami a jeszcze później może nawet fanatykami. |
Cytat:
Wałkowane było tysiąc razy ze niektórzy nie mogą kupić biletu wcześniej jak przed meczem. Wisła nie kończy się na Krakowie a wykupienie karnetu nie załatwia sprawy biletów. Nie ważne kto ja jestem - kibic, piknik, fanatyk, klient - mam prawo wymagać podstawowych, naturalnych rzeczy i normalnego traktowania. Mam też prawo wymagać ze będzie się mnie traktowało jak człowieka, czyli umożliwi kupno biletu w normalnych warunkach, umożliwi wejście na stadion, zajęcie swojego krzesełka, oglądniecie meczu w tym dostęp do sanitariatów, zabezpieczenie medyczne, czy ochronę a następne spokojne wyjście ze stadionu. To dużo? Następna sprawa na jaką warto zwrócić uwagę jest taka ze 'wyjebanie z pracy' niekoniecznie załatwi sprawę. Wypada postawić sobie pytanie dlaczego posypała się organizacja meczu. Były takie problemy wcześniej? Raczej nie. To mnie zdumiewa bo za Basałaja było normalnie a za Bednarza zaczyna robić się syf. Chyba zwolnił o kilka osób za dużo. |
Cytat:
Osoby, które kupowały bilet w niedziele powinny przyjechać 3,4 h przed meczem kupić bilet, pójść na piwo/kawę/obiad/spacer po czym wrócić na stadion. W każdym komunikacie klub przypomina, że kupno biletu przed meczem może być problemem. Oczywiście to go nie zwalnia z winy, bo dystrybucja powinna być rozszerzona o sprzedaż w internecie oraz o inne punkty w Krakowie i Małopolsce. Ale na ludziach też spoczywa po części wina, sporo ludzi przyznało (nawet na forum), że nie chciało im się wcześniej przyjechać a mogli, a nie sądzili że na Bełchatów będzie tylu chętnych. Wiemy jak jest, było tak też za Basałąja - bo i kas tyle samo było i kolejki przed meczami też spore. W niedzielę, to prawda, było sporo nowych kibiców zafascynowanych EURO 2012 - i ich cholernie szkoda z wielu powodów (1. Ze względu na kasę, którą daliby klubowi - bo w niedzielę nic innego nie mogli dać. 2 - może 10 % z nich stałoby się kiedyś kibicami. itp.). Wszystko inne jest po prostu katastrofą organizacyjną, naprawdę najgorszy syf od momentu powrotu na R22 z Sosnowca i Hutnika. Ludzie, którzy pamiętają stare warunki, Sosnowiec, Hutnika, i inne stadiony w Polsce oczywiście widzieli gorszy syf, ale my mamy iść do przodu w XXI w. Przedstawiciele właściciela powinni sprawdzić czy wina leży tylko po stronie pracowników odpowiedzialnych za organizacje, czy też wina nie leży wyżej. Jeśli nawet prezes czy viceprezes zarządu jest winny to nie powinni podarować mu straconych 25000 - 50000 zł + zyski z cateringu od tych osób + straty wynikające z poziomu cateringu, który zastaliśmy w "dziurach" po poprzedniej firmie cateringowej. |
Cytat:
Spytać Głowę, Miśka, Sikorskiego jaka jest organizacja na zachodzie (południu) żeby ludzie nie tracili pół dnia i robić to samo,a nie pi.eprzyć głupot. Jak tu ma wchodzić 30tys. jak nie potrafi się stworzyć ludzkich warunków wejścia dla 15t? |
Cytat:
|
Cytat:
To nie problem, a należało o tym pomyśleć - wiadomo jak jest z biletami. Choć powinno być całkowicie inaczej. Dużo osób to przyznaje nawet tutaj. Ja chcąc wejść na mecz tak bym zrobił i myślę, że w niedzielę 3,4 h przed meczem bilet kupiłbym bez problemu. Lukasz, wiesz, że ani przedtem ani teraz klubu nie bronię - jestem na nich na maxa wk.....iony. Ale akurat o tym KLUB informuje od zawsze, że przed meczem jest duży problem z biletami i radzi kupić wcześniej BILET/KARNET. |
Cytat:
Byłby ogólny śmiech i przyszedłby może 1 na 20 nowych którzy chcieli przyjść, a nie wiedzieli o kłopotach. @domin - wyobraź sobie jakąś średniej jakości rozrywkę co do której nie jesteś pewien, że Ci się spodoba, ale chcesz sprawdzić, czemu nie. Rozrywka trwa ok. półtorej godziny, ale de facto całokształt zajmuje Ci 7godzin albo więcej...:lol: Poświęciłbyś tyle czasu żeby obejrzeć nawet jakiś fajny film albo spektakl? Jakiś kosmiczny absurd w XXI wieku. |
Cytat:
http://www.wisla.krakow.pl/pl/bilety/Bilety/ Gdzie jest jakakolwiek wzmianka? Jak jesteś wk.....iony to po co starasz się wytłumaczyć sytuację? Dali ciała to niech teraz zbierają baty, im więcej tym lepiej - dorośli są. Ja tam nie zamierzam usprawiedliwiać indolencji ludzi dlatego ze akurat pracują w strukturach Klubu jakim jest Wisła Kraków. Bilety, jak tez ich realizacja, powinny być dostępne od reki, dostępne na 100 rożnych sposobów i z pocałowaniem rączki. Amen. Edit: arti, no sorry - dbać o swój tyłek powinno zaczynać się od dbania o tyłek klienta. Może byłoby i śmiesznie ale tak wypada. BTW Nowi kibice nam nie są zupełnie potrzebni bo jak widzisz 'starych' nie umiemy odpowiednio 'przyjąć'. Uporamy się z tym to można zaprosić innych w gości. |
Cytat:
Ale pewnie i tak nie zrozumiesz, bo pewnie z krk jesteś, więc łatwo Ci się pisze. Mecz o 14.30, mam być 4h przed meczem, więc po 8 muszę wyjechać. Powrót ok 19...Zdajesz sobie sprawę czego wymagasz od ludzi? Dla mnie to nie problem, bo nie pracuję, ale dla mojego ojca już to stanowi utrudnienie. A co jakby mecz był w piątek o 18? Dla mnie to jest dramat, że w XXI wieku nie mogę być 1h przed meczem i spokojnie wejść na stadion. Kupię teraz karnet więc nie będę miał problemów, ale będzie wielu takich co się zniechąci, albo już się zniechęciło. |
Tak myślę od dłuższego czasu gdzie jest haczyk bo przecież nawet najwięksi idioci i nieudacznicy wprowadzili by sprzedaż internetową.Wytłumaczenie jest jedno brak sprzedaży ma zapewnić jak największą sprzedaż karnetów innego wytłumaczenia nie ma .
|
Cytat:
|
a czemu karnetu nie można by przez neta kupić?
przecież jest karta kibica, kwestia nabicia na to... ale u nas trzeba jeszcze potwierdzenia nosić, bo oni chyba myślą, że każdy na lewo karte kibica nabija, czy też bilety drukuje... |
Proste : bo to już byłoby podejrzane karnety można a biletów nie - niby dlaczego, a tak nie da się i sprawa zamknięta.
|
Cytat:
- min 3% wartości każdego biletu idzie dla banku/firmy pośredniczącej w zakupach. To dotyczy chyba każdej płatności online. - problemy z integracja nowego rozwiązania z obecnym systemem na bramkach (techniczne lub prawne). Gdzieś ten wątek na forum się przewinął. A tak na marginesie chyba sprzedaż biletów na każde spotkanie z osobna jest bardziej opłacalna niż sprzedaż w pakiecie. Edit: domin_czyzyny - zobaczymy jak będzie na drugim meczu. Może coś poprawią. W sumie muszą. Oby. |
Cytat:
Nie bronię, należy im sie zwolnienie dyscyplinarne za wszystko, wliczajac pana Jackiem B. Ja tylko mówię, ze kto pomyślał (kupił karnet/bilet wczesniej) to uniknął najgorszego. Łukasz te opłaty są teraz niższe, a im większy obrót to niższe oplaty. Tez myślałem, ze ok. 3%, ale sadze, ze to 1,5 do 2 %, zreszta już i tak cześć wpłat jest robione karta, więc już z części wpłat odliczaja sobie koszty płatności karta. Oczywiście z neta wszystkie beda pomniejszone. Myśle, ze główna obawa ludzi, którzy pracują obecnie w S.A. to ryzyko zmniejszenia ilości kupionych karnetów. Myśle, ze to jest prawda, będzie możliwość kupna biletu przez net, to częściowo sprzedaż karnetów spadnie, ale na Boga od razu wzrośnie sprzedaż biletow na mecze. Po niedzieli jestem zdania, ze to wyszloby na plus i to spory. Głód piłki wsród Januszy i Mariol jest ogromny po Euro 2012, należy to wykorzystać. Pierwsze podejście zrypane po całości. Oby było kolejne. |
Cytat:
Tabelkę brałem z tego miejsc:a https://www.paypal.com/pl/cgi-bin/we...g-fees-outside |
Cytat:
|
Cytat:
W klubie widzimy potrzebę sprzedaży biletów przez internet -..... - Zapewniam, że prace nad wdrożeniem systemu, który pozwoli nam prowadzić sprzedaż biletów poprzez internet, są bardzo zaawansowane i wkrótce nasi kibice taką możliwość będą mieć. Jak słyszę słowo niedługo to mój umysł czyta podświadomie 'długo' a potem rozum stara się je zanegować, co powoduje u mnie drgawki i apopleksję. Powinno się mówić: 'wkrótce' zamiast 'niedługo', 'bądź spokojny'zamiast 'nie denerwuj się' itp. Rzecznik powinien takie rzeczy wiedzieć i nie podkurzać tłumu bardziej. |
Piszecie tutaj o problemach z integracją systemu z bramkami. Pamiętam kilka lat temu jak na R22 był mecz reprezentacji z Australią. PZPN rozporowadzał wejściówki także przez internet. Jak to wtedy było z tymi biletami? Można było wchodzic wtedy normalnie przez bramki czy była kontrola przez ochronę?
|
Z tego co pamiętam to chyba trzeba było pokazac dowód tożsamości ochroniarzowi i on ręcznie uruchamiał bramkę.
|
Ponawiam prosbe, bo wazne abym mial jak najwiecej odpowiedzi:
Prosilbym o wypelnie ankiety do pracy magisterskiej na szkole biznesowej w Londynie, i jakbyscie mogli to przekazcie to dalej (FB, mail itp) poniewaz im wiecej tym lepiej, zwlaszcza zalezy mi na ludziach w przedziale 25-40, ale inne tez sa wazne... Wyniki ankiety jak i roznych analiz beda przeslane do klubu (a co zrobia z tym to inna sprawa). Dzieki! http://cass.eu.qualtrics.com/SE/?SID=SV_dgJEDJzxBh9SNEh |
Cytat:
Chodzi mi o to czy rzeczony bilet będzie można sobie wydrukować samemu ( co byłoby zdecydowanie najlepszą opcją ) , przyjdzie kurierem czy też będzie do odbioru osobistego przed meczem . Ciekawe jak to jest w innych klubach . Kolejnym elementem jest to, że wszystko jest u nas nabijane na KK , a tego przez internet się nie da zrobić na pewno. Można dyskutować , ale coś czuje,że prędko tego nie wprowadzą, bo pewnie dopiero tydzień temu zlecili informatykom napisanie algorytmu co jak wiadomo trwa. |
Cytat:
Cofnij 2-3 strony, wytlumaczylem juz dokladnie dlaczego nie ma sprzedazy internetowej ;) |
Cytat:
ps . ankieta wypełniona :-) |
Nabijanie ''na odległość'' nie jest problemem, lecz jak nie ma systemu to prawdopodobnie musiałby to robić jakiś pracownik w klubie. Żeby sobie to spokojnie ogarneli to mogliby sprzedaż internetową wprowadzić np do dwóch dni przed meczem, a w domu sobie drukować potwierdzenie zakupu.
|
tak samo powinno być z wyrabianiem kart kibica. tez powinna być możliwość wyrobienia ich przez internet aby od razu był na nią nabity bilet tylko przed meczem masz przyjść do kas pokazać dokument potwierdzający tożsamość i żeby ci wkleili zdjęcie. tym oto sposobem osoba idąca pierwszy raz na mecz jest pewna że ma już kupiony bilet.
co do potwierdzeń sprzedaży to albo drukujesz sam albo kurier choć jak dla mnie to tych potwierdzeń być nie powinno wcale |
Cytat:
tak samo jak dowodu osobistego, prawka, czy paszportu nie wyrobisz przez internet tylko musisz osobiście iść złożyć wniosek i odebrać. |
Jak skutecznie olać kibica
Musze szczerze przyznać że jestem tzw"piknikowym kibicem",ale kibicem który z miłą chęcią pozostawiłby trochę pieniędzy dla Wisły Kraków,niestety zarządzający stadionem skutecznie mi to utrudnili. Powiedzmy sobie wprost , chyba Wisła ma za dużo kasy że tak lekką ręką pozbywa się kilkudziesięciu tysięcy zarobku i to przez własna nieudolność.
P.S. A tak na marginesie na stadionie Wisły Kraków naprawdę trudno być "piknikowym kibicem" przy tej "przeogromnej" ilości punktów gastronomicznych.:lol: |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Kupujac przez internet trzeba zapisać to w systemie, analogicznie jak kupujesz w kasach, a bramki maja to tylko odczytać z systemu (co już robią) więc same bramki nie moga być przeszkodą do uruchomienia zakupu przez internet. |
Cytat:
Chyba, że masz na myśli, to że w system wprowadzany jest jakiś wewnętrzny kod tej naszej KK ( w ogóle się na tym nie znam, więc sory za nomenklaturę ) i po prostu przy bramkach jak przykładamy to jest sprawdzane czy się tam znajdujemy w rejestrze . EDit : 3żyk , no właśnie tak sobie to wyobrażałem , widocznie niezbyt jasno się wyraziłem . |
Cytat:
Problem ze sprzedażą internetową może powstać bardzo prosto. Wystarczy że projektant systemu nie przewidział możliwości wprowadzenia informacji o nabyciu biletu automatycznie (t.j. bez udziału żywego kasjera klikającego na komputerze) i dupa zbita. Insza sprawa jest, jak można było kupić takie cuś, ale tu nie wiem czy winnym nie jest miasto. Zastrzegam że to wypowiedź oparta na domysłach, bo sprawy od wewnątrz nie znam. |
Cały dział marketingu Wisły żyje przeszłością. Znajomi też chcieli iść na mecz ale kolejka po bilety skutecznie utrudnila. W normalnym przedsiębiorstwie osoby odpowiedzialne za taki sposób sprzedaży produktu dawno byłyby wyrzucone na zbity pysk. Pamiętaj jak z 2 lata temu byłem zaproszony na mecz siatkówki w Jastrzębiu i o dziwo można było zakupić bilety drogą internetową. W sumie to szkoda gadać.
|
Cytat:
|
Cytat:
1. Program który aktualnie posiadamy nie ma wykupionego modułu sprzedaż internetowa, a on kosztuje i np wymaga wdrożenie nowszej wersji oprogramowania przez co koszt jest przerażający i analityk finansowy/biznesowy nie widzi sensu tej operacji 2. Udostępnienie profesjonalnej sprzedaży internetowej wymaga możliwości udostępnienia użytkownikowi dostępu do pewnych danych (np. ile jakich miejsc za jaką cene jest dostępnych, ile zostało po jakiej cenie sprzedanych itp), które do tej pory były niedostępne a beton IT pracujący w Wiśle blokuje to rozwiązanie. Pracuje w firmie sprzedającej oprogramowanie i wiem jak ciężko jest wytłumaczyć ludziom, że takie rozwiązania są bezpieczne i używane na całym świecie. 3. Ogólny marazm związany z wprowadzaniem czegoś nowego, czego będzie trzeba się nauczyć i o to dbać. Niestety masa ludzi nie zdaje sobie sprawy z zalet jakie taki system przyniesie. Każdy użytkownik będzie musiał podać swoje dane i rejestrować przed zakupem biletu. To pozwoli wyciągać bardzo użyteczne statystyki oraz opracowywać całą strategię marketingu. Jestem się w stanie założyć, że nikt w tym momencie nie ma pojęcia kim jest statystyczny kibic klubu i w jakim kierunku powinien marketing klubowy się rozwijać..... |
Jeżeli ktoś ma jeszcze watpliwosci skad wziela sie taka potezna strata klubu w 2011 roku, to sprawozdanie finansowe za 2010 rok, ktore zostalo wrzucone w innym temacie. Sprawdzily sie moje przypuszczenia o ktorych mowilem jakis czas temu, to nie farsa ktora podal Bednarz czyli przeinwestowanie druzyny byla powodem problemow finansowych, a mniejsze niz zakladane przychody.
W tym sprawozdaniu sa informacje planowanych przychodach na 2011 rok: Dzien Meczu (sprzedaz karnetow, biletow, i catering) - 25.8mln zl Komercyjne (prawa marketingowe, reklamy, oraz bonusy startowe i premie) 18.8mln + 6.8lmln (bonusy ) = 25.6mln zl Transmisje 13.2mln zl Lacznie: 64.6 i to byl wariant w ktorym zakladano: Mistrzostwo 2010/2011, Awans do grupy LE pozyskanie nowego sponsora strategicznego Podczas gdy, w nawiazaniu do raportu Deloitte o ekstraklasie: Dzien Meczu: 12 mln (-13.8mln zl od zalozen) Komercyjne: 15.7mln (-9.9mln zl) Transmisje: 27.6 mln (+ 14.4mln zl) Lacznie: 55.4mln Zysk: -11.2mln zl!! Planowany zysk w 2010 - 12 mln zl Czyli jesli planowane przychody byl 64.6 a zysk 12, to zakladali wydatki w wyskosci 52.6mln zl Skoro klub mial 55.4mln przychodu, to i tak powinno dac to prawie 3mln zlotych zysku... Z transfero w 2011 powinno byc mniej wiecej na zero Brozki poszly za 2.2 mln euro A pozyskalismy (stale transfery) Melikson za 0.6mln, Genkova za 0.7mln, Jovanovica za 0.4mln i Chaveza za ok 0.2-0.3mln zl co daje ok 2mln euro... Wiec reszta mogla isc na wypozyczenia... Ale ogolnie klub powinien byl wiec wyjsc na zero! Skad nagle taki problem ?! Zapewne przeszacowali sobie budzet na 2012... Ale ogolnie najwiekszym problemem byla jednak frekwencja i na tym sporo stracili, bo Basalaj zaklad 23 tys abylo 16-17 ( co w obliczeniach daje roznice w postaci ok 13--14mln zlotych) I gdzie ta kur** dziura ja sie pytam ?! :) No chyba ze odrazu zakladali ze ten 12 mln zysk bedzie w budzecie na nastepny sezon a nie pojdzie na splate zadluzenia.. ale to troche durne myslenie Klub idzie pod sprzedaz i tyle.. |
Z transfero w 2011 powinno byc mniej wiecej na zero Brozki poszly za 2.2 mln euro A pozyskalismy (stale transfery) Melikson za 0.6mln, Genkova za 0.7mln, Jovanovica za 0.4mln i Chaveza za ok 0.2-0.3mln zl co daje ok 2mln euro... Wiec reszta mogla isc na wypozyczenia
Tylko jedna ważna rzecz jest do ogarnięcia,Brożki miały kontrakty małe w porównaniu do 4 graczy przez ciebie cytowanych więc twierdzę że 2mln euro poszły na transfery a nastepny 1mln euro na wynagrodzenia dla tej 4. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:53. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl