Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Kibicowanie na polskich stadionach (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4803)

derr 25.05.2011 19:14

Ciekawe co myslą koleżanki z Gdyni o koleżankach z Krakowa .

Żmijka 25.05.2011 19:37

KSP też nie protestuje.

Arka poza wuwzelami ma równiez samolociki z papieru i sobie rzucają :) ale teraz cos dopingują co zaaowocowało ponoć podobną sytuacja do naszej na meczu z Amica ...

Cinek1906 25.05.2011 19:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Żmijka (Post 1099829)
KSP też nie protestuje.

Arka poza wuwzelami ma równiez samolociki z papieru i sobie rzucają :) ale teraz cos dopingują co zaaowocowało ponoć podobną sytuacja do naszej na meczu z Amica ...

Tak też slyszałem, z punktu widzenia multiligii ;)

rafkur 25.05.2011 19:45

Jedyny stadion na którym nie ma dopingu to stadion w Lubinie.

_gilardino_ 25.05.2011 20:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafil (Post 1099673)
Dokładnie tak. Z tego co słyszę, to chyba wszyscy protestują, poza wiecznie pokrzywdzonymi z gorszej strony Błoń.

O derbach już zapomniałeś?

Football Sorceress 25.05.2011 20:32

Polonia Bytom też w pewnym momencie nie wytrzymała. Łudzili się, że wygrają z Lechem i zaczął się regularny doping. Nie pierwszy raz się Bytom wyłamuje...

rafkur 25.05.2011 20:50

Nie wiem może się czepiam ale ja słyszałem tak samo dobrze "RTS" jak i "za Ruch za HKS..." w Gdyni też chwilami coś tam wrzeszczeli. W Kielcach nie miał kto krzyczeć.

-S- 25.05.2011 21:39

Ja pier..... Ludzie! Czy wy zapomnieliście, że my, mimo ogólnokrajowego protestu, dopingowaliśmy na derbach?!

Nie ważne, czy byłeś przeciwko śpiewom, czy nie. Prawda jest taka, że my nie mamy prawa komukolwiek wypominać złamania protestu. Koniec kropka.

rafkur 25.05.2011 21:53

Z mojej strony to nie jest wypominanie tylko stwierdzenie faktu, że ta forma protestu nie zdaje egzaminu nawet na stadionach na których siedzi w porywach 8 tys. ludzi.

mmm 25.05.2011 22:11

hmm... to trochę wygląda na usprawiedliwianie się, a nie stwierdzenie faktu. nie ma sensu już szukać co, gdzie, jak i w jakich okolicznościach prowadził dziś doping bo to zakrawa już troszkę na paranoje.

LanceTS 25.05.2011 22:30

Wiadomo ile bylo ludzi na tej kolejce? Bo jak oglądalem te multilige to się wydawało że może max 40k.

bunny 25.05.2011 22:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1099526)
Nam sie nie chce o wlasny stadion walczyc, mysle ze SKWK sie boi zrobic jakiejs manifestacji bo po pierwsz emoglyby byc zamieszki a po drugie ile osob by wzielo w owej udzial? Ludzie nie chca niedopingowac 90 minut (Lech) a moze by im sie zachcialo cos bojkotowac albo isc na manifestacje. Najpierw realnie ocenmy swoje sily a pozniej piszmy o wyszukanych formach protestu. Oprocz Lecha i Legii i moze kilku mniejszych ekip ale tez zgranych to w tym kraju nikt nie zorganizuje czegos super. My sie powinnismy zaliczac do Lecha i Legii bo mamy ogrom kibicow, ale co z tego jak kazdy by chcial sobie sam zasady ustalac a ruszyc 4 litery na jakas durna sprawe hali czy stadionu, ruszyc 4 litery na jakis glupi mecz koszykarek/koszykarzy/futsalowcow to juz nie laska. Organizacyjnie nie istniejemy wiec jak mamy protestowac inaczej niz dopingiem? Kibice WIsly to w 99% rozbestwiona banda, tak czy nie?

przykre ale niestety prawdziwe. Nie idzie to niestety w dobrym kierunku ...

cider 25.05.2011 22:40

http://wroclawianie.info/galeria/alb...fd25052011.jpg

Jaroo1 25.05.2011 22:42

Cytat:

Wiadomo ile bylo ludzi na tej kolejce? Bo jak oglądalem te multilige to się wydawało że może max 40k.
Na stronie 90 minut podane sa juz liczby. Troche ponizej 40 tys było (liczylem zaokraglajac i wyszlo 39tys). Jakby na Zagłebie wpuscili kibicow to pewnie do 45 tys by dobilo

alterego 25.05.2011 22:47

Ruch nie prowadził dopingu przez 80 minut, dopiero potem coś tam niemrawo buczeli i o dziwo dało to grajkom sporego kopa... ostatnie minuty Śląsk drżał o wynik.

Mareq 25.05.2011 23:19

Cytat:

Równie dobrze mógłbym napisać, że Canal plus zatrudni faceta, który będzie grał na pianinie, żeby był podkład dźwiękowy bo kibice nie spiewają i w związku z tym reklamodawcy uciekają ze stadionów. Wynoszą tuż przed meczem banery reklamowe, bo tej ciszy to się już nie da wytrzymać
Ale doping jest nieodłączną częścią widowiska sportowego którą jest mecz piłki nożnej.
Podkładu klawiszowego możesz szukać w filharmonii tudzież kinie.
O ile na bide najlepsze ligi kontynentu tj hiszpańska i angielską(i to też nie do końca) da się oglądać bez naturalnego podkładu dźwiękowego o tyle nie polecam naszej ligi na sucho.
Taka jest prawda , że tylko i wyłącznie kibice dodają kolorytu tej lidze i zapowiada się , że przez dłuższy okres czasu tak będzie.
O ile oczywiście ruch kibicowski nie zostanie zaduszony.
39 tys na przed ostatniej kolejce ekstraklasy najlepiej podsumowuje jaką obecnie mamy sytuację.

DysoN 26.05.2011 08:07

Frekwencja zalezy glownie od tego czy swoje mecze Amica, Legia i my gramy u siebie czy na wyjazdach. W ostatniej kolejce frekwencja pewnie bedzie oscylowac okolo 90 tys.

flamengista 26.05.2011 08:17

http://www.weszlo.com/news/6945

Prawda jest taka, że kibice Arki przyczynili się najprawdopodobniej (Gdynian może uratować tylko cud) do spadku swojego klubu do 1 ligi. W jakim stopniu - tego nie dowiemy się nigdy.

Oczywiście teraz zacznie się wykrzykiwanie Arka to my, pikniki-kibice sukcesu etc. Problem w tym, że w tym konkretnym przypadku dobro ultrasów okazało się ważniejsze od interesów Arki. Takie są fakty.

rafkur 26.05.2011 08:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DysoN (Post 1100184)
Frekwencja zalezy glownie od tego czy swoje mecze Amica, Legia i my gramy u siebie czy na wyjazdach. W ostatniej kolejce frekwencja pewnie bedzie oscylowac okolo 90 tys.

W sytuacji kiedy Wisła, Lech, Legia grały na wyjazdach to wczorajsza frekwencja była jak najbardziej przyzwoita. Niby gdzie mieli się ci ludzie pojawić w większej liczbie niż 5-8 tys? I tak na Kałuży zawyżyli bo normalnie jest ich o połowę mniej. Przecież to jest standard ligowy. Min dlatego liga nie ma sensownych sponsorów. Frekwencję nabija się na stadionach wyżej wymienionych klubów. Jak już wielokrotnie pisałem - piłka ligowa w Polsce to medialna nisza. W porywach 100 k ludzi na trybunach plus jakiś 1 mln przed telewizorami. Ciągle to powtarzam ale dalej wielu upiera się, że cisza na stadionach odbije się w mediach jakimś szerokim echem.
Pomijając fakt, że na połowie stadionów, gdzie wczoraj odbywały się mecze atmosfera zazwyczaj wiele nie różni się bez względu na okoliczności. Trochę śpiewów, trochę oklasków, trochę bluzgów i cisza przez 60% czasu.

studio 26.05.2011 09:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1100187)
http://www.weszlo.com/news/6945
Problem w tym, że w tym konkretnym przypadku dobro ultrasów okazało się ważniejsze od interesów Arki. Takie są fakty.

A gdyby nie protestowali, dostali by zakazy, za spiewanie czy cokolwiek, za oprawe, race, kto by w przyszlym sezonie ciagnal doping? Co sobie latwiej wyobrazic? Arke w 1 lidze z dopingiem czy Arke w ekstragownie bez dopingu a jedynym dzwiekiem z trybun byloby rozdlubywanie slonecznika? A jakby znow baty dostawala Arka od kazdego to jakie byloby potem tlumaczenie? Przez niedobrych ultrasow?

misiak_abg 26.05.2011 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1100187)
http://www.weszlo.com/news/6945

Prawda jest taka, że kibice Arki przyczynili się najprawdopodobniej (Gdynian może uratować tylko cud) do spadku swojego klubu do 1 ligi. W jakim stopniu - tego nie dowiemy się nigdy.

Oczywiście teraz zacznie się wykrzykiwanie Arka to my, pikniki-kibice sukcesu etc. Problem w tym, że w tym konkretnym przypadku dobro ultrasów okazało się ważniejsze od interesów Arki. Takie są fakty.

A w jakim stopniu przyczyni się do spadku Arki fakt, że jej kibice nie pojadą na ostatni mecz do Wrocławia? Bo aktualnie obowiązuje zakaz jakichkolwiek wyjazdów a poza tym stadion Śląska jest zamknięty? Ponadto o tym kto spadnie decyduje cały sezon a nie tylko majowe mecze. Arkowcy mieli doping prawie przez cały sezon i co? Teraz mają pretensje do swoich kibiców, którzy najprawdopodobniej w większości wspierali swoją drużynę nie tylko w Gdyni ale również na wyjazdach. A może to my kibice potrzebujemy teraz wsparcia od piłkarzy, żeby powiedzieli, że nie podoba im się to że ich stadiony są zamykane a kibice mogą dopingować tylko u siebie? I może piłkarze Arki zmobilizowaliby się na ten ostatni u siebie mecz właśnie dla swoich kibiców i nie szukali wymówek ani obrażali się na cały świat i nie szukali usprawiedliwienia dla swoich porażek.

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,37362,t...wiadomosc.html

Arka przeliczyła się, na pewno co do protestu nie są jednomyślni, tak samo jak my i pozostali kibice. Ale brak porozumienia nie uprawnia ani pikników, których w ogóle nie interesuje protest i jego przyczyny, ani tych którzy chcą protestować do obrażania siebie nawzajem.

zim zum 26.05.2011 12:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1100187)
http://www.weszlo.com/news/6945

Prawda jest taka, że kibice Arki przyczynili się najprawdopodobniej (Gdynian może uratować tylko cud) do spadku swojego klubu do 1 ligi. W jakim stopniu - tego nie dowiemy się nigdy.

Bardzo ciekawa teoria. Ja myślałem, że do tego przyczynili się słabi piłkarze, a nie kibice, którzy w jednym meczu nie dopingowali.

PlacekTSW 26.05.2011 12:58

Znów nad naszą wolność czarne chmury przygnał los.
I rząd bardzo chce uciszyć polskich trybun głos.
Więc kibice w całym kraju głośno krzyczą to.
NIE GŁOSUJĘ NA PO.


Gdzie są wasze autostrady, Gdzie kolei sieć?
Gdzie hotele, gdzie lotniska, obwodnice gdzie?
W odpowiedzi już zastępczy temat znalazł się
CAŁE ZŁO TO KIBICE

Dobra przyśpiewka na meczu Zagłębie Wisła, śpiewana przez kibiców zza ogrodzenia.

Kociewiak 26.05.2011 13:06

Arka straciła piątego gola - wina kibola :P
z Bytomiem też nie dopingowali a jednak Arka wygrała

rafkur 26.05.2011 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PlacekTSW (Post 1100347)
Znów nad naszą wolność czarne chmury przygnał los.
I rząd bardzo chce uciszyć polskich trybun głos.
Więc kibice w całym kraju głośno krzyczą to.
NIE GŁOSUJĘ NA PO.


Gdzie są wasze autostrady, Gdzie kolei sieć?
Gdzie hotele, gdzie lotniska, obwodnice gdzie?
W odpowiedzi już zastępczy temat znalazł się
CAŁE ZŁO TO KIBICE

Dobra przyśpiewka na meczu Zagłębie Wisła, śpiewana przez kibiców zza ogrodzenia.


I za to szacunek dla nich. Pełny stadion śpiewający tą piosenkę - fajna perspektywa. Najlepiej o tej samej godzinie na wszystkich stadionach. A potem niech zamkną wszystkie stadiony - ciekawe czy mają na tyle odwagi.

To jest protest a nie cisza czy wuwuzele!

licoo 26.05.2011 13:43

Dokładnie, chyba lepsza jest akcja śpiewajmy i odpalmy race na wszystkich stadionach. Zobaczymy wtedy czy zamkną wszystkie stadiony? Jeśli się odważą, to na następnym meczu, z otwartym stadionem zróbmy to samo, ciekawe kto dłużej wytrzyma;)

Mario Nh 26.05.2011 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1100187)
http://www.weszlo.com/news/6945

Prawda jest taka, że kibice Arki przyczynili się najprawdopodobniej (Gdynian może uratować tylko cud) do spadku swojego klubu do 1 ligi. W jakim stopniu - tego nie dowiemy się nigdy.

Oczywiście teraz zacznie się wykrzykiwanie Arka to my, pikniki-kibice sukcesu etc. Problem w tym, że w tym konkretnym przypadku dobro ultrasów okazało się ważniejsze od interesów Arki. Takie są fakty.

Unieśli sie honorem za wszelką cenę.
Pisałem już, że nigdy nie dowiemy się jakim wynikiem skończyłby sie mecz Arki gdyby kibice zrobili kocioł.
Piszecie, że to nie wina kibiców tylko słabej gry piłkarzy. OK, ale dopingujemy wierząc, iż właśnie ten doping poniesie piłkarzy do zwycięstwa. Czyż nie? Nawet jeśli 80% zawodników to obcokrajowcy. Wierzymy w to.

Oczywiście, ten protest w takiej formie jest bezsensu.

palikot 26.05.2011 16:38

brak sukcesu sportowego - winni kibole... Kuuurrrrwwaaa co się w tym kraju porobiło :D Ludzie zrozumcie... jak ktoś nie chce prowadzić dpingu, to dlaczego ktoś ma kogos do tego zmuszać? Teraz atmosfera w Polsce przybiera taki układ zabawy, więc ludzie w taki sposób wyrażają swoje oddanie klubowi :D Nie kumacie? Powiedzmy sobie szczerze, nikomu nie chce się już dopingować, ani w to angażować, bo potem wpadna Ci o 6 rano na chate z ABW dzieci i żony położą bo ktoś sobie krzyknie ....a, albo z zimna sobie zasłoni twarz... panowie, doping nie jest dla piłkarzy, jak nie potrafią grać to im to nic nie pomoże. Barcelona gra bez dopingu i jakoś żyją :rotfl:
A miłość i wierność klubowi nie wyraża sie tylko dopingiem i chodzeniem na mecze. Można siedzieć cicho i kochać klub? Można być w Londynie na Emigracji i kochać? Czy niejest się już wiernym kibicem?

Jaroo1 26.05.2011 16:53

Czyli co? Teraz na Legii beda w wuwuzele dmuchac bo widac ze super sie przy nich gra Legionistom?
Pisanie ze meczu nie wygrali bo nie bylo dopingu jest nonsensem. Wczorja nie bylo na Arce dopingu i przegrali, ok, wniosek? Jak nie ma dopingu dla druzyny to przegrywa. A z Polonia jak nie dopingowali i bylo 2:1- moze wyszli z zalozenia ze jak nie ma dopingu to wlasnie wtedy lepiej gra druzyna?!
Jest to tak samo madre jak plakanie na tym forumw tematach meczowych ze zle gramy, ze "o Boziu pseglamy ten mec", a jak strzelamy gola w tymze meczu to "oo supel supel, wiedzialem ze wyglamy"

Jery 26.05.2011 16:57

http://www.rp.pl/artykul/2,664391_Za..._ma_Tole_.html to już są jaja!!!

Jaroo1 26.05.2011 16:59

A tam co z tego. Dopingujmy swoje kluby bedzie zajebiscie! A to ze zamkna kilka tysiecy osob za to ze zabluznia to nic, przyjda nastepni, cale rodziny nastepnych!

Mario Nh 26.05.2011 16:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1100503)
Teraz atmosfera w Polsce przybiera taki układ zabawy, więc ludzie w taki sposób wyrażają swoje oddanie klubowi :D Nie kumacie? Powiedzmy sobie szczerze, nikomu nie chce się już dopingować, ani w to angażować

Rozumiem, że piszesz o sobie.
:lol:

Przyjmuje różne uzasadnienia tego protestu do swojej swiadomości (np.nie dopingujemy bo walczymy o wolnosc slowa) itp. ale nie taką bzdurę.

Cinek1906 26.05.2011 16:59

http://www.youtube.com/watch?v=NkyGfZrdfG0

SZYMEK_TSW 26.05.2011 17:22

Cytat:

Znów nad naszą wolność czarne chmury przygnał los.

I rząd bardzo chce uciszyć polskich trybun głos.

Więc kibice w całym kraju głośno krzyczą to.

NIE GŁOSUJĘ NA PO.

Gdzie są wasze autostrady, Gdzie kolei sieć?

Gdzie hotele, gdzie lotniska, obwodnice gdzie?

W odpowiedzi już zastępczy temat znalazł się

CAŁE ZŁO TO KIBICE
Mega Kozackie :]

Cichy 26.05.2011 17:45

Cytat:

Dlaczego milczący protest nie ma najmniejszego sensu?

26 maja 2011 - 15:00

Temat jest niezwykle gorący, co widać chociażby po dyskusji, jaka rozpoczęła się pod zamieszczonym przez nas listem od kibica Arki Gdynia. To chyba dobry moment, abyśmy i my dokładniej napisali, co tak naprawdę uważamy na temat ogólnopolskiego protestu kibiców. Otóż, mimo że doskonale rozumiemy, o co w całym proteście chodzi, uważamy, że jest on głupi. Idiotyczny. Kto wie - może to najbardziej idiotyczny protest, o jakim słyszeliśmy. Im dłużej o nim myślimy, tym bardziej nam się wydaje, że cała inicjatywa wyszła od kogoś, kto nie poświęcił nawet pięciu minut na przeanalizowanie sytuacji.

Każdy protest powinien być dokładnie zaplanowany. Należy przeanalizować - co chcemy osiągnąć i jakie środki będą do tego potrzebne. Jeśli strajkują pracownicy linii lotniczych, to robią odpowiednie kalkulacje - nie przyjdziemy do pracy, firma stracili przykładowo 15 milionów euro dziennie, czyli 150 milionów w czasie dziesięciu dni. A my chcemy jedynie wzrost budżetu wynagrodzeń o 70 milionów w skali rocznej. Nam opłaca się strajkować, a pracodawcy opłaca się z nami porozumieć.

Jeśli strajkują pracownicy metra w Rzymie, to wówczas odczuwają to wszyscy: ci, którzy nie mogą poruszać się po mieście metrem, ci którzy i tak jeździli autobusami, ale teraz stoją w korku, ci, którzy muszą wyjść do pracy godzinę wcześniej. Wytwarza się naturalna presja - dogadajcie się, bo tego nie zniesiemy.

Albo tacy rolnicy - jeśli przechodzili przez dwie godziny po pasach i blokowali ruchliwą drogę, wywoływali wściekłość kierowców, a co za tym idzie: zainteresowanie mediów i polityków.

A kibice mówią - nie będziemy śpiewać. Kogo to obchodzi? Nikogo. Czy dziś po sejmowych korytarzach chodzą dziennikarze i pytają przedstawicieli partii rządzącej: - A wie pan, że w Gdyni kibice byli cicho? Nie, ponieważ nie ma to NAJMNIEJSZEGO znaczenia. Tylko ktoś całkowicie oderwany od rzeczywistości może sądzić, że milczące trybuny na meczach ekstraklasy mogą wywołać poruszenie. Jeśli spojrzymy na tzw. "normalnych ludzi", to mało kto wie, że w ogóle jest taki klub jak Arka Gdynia, w zasadzie nikt nie wie, że ta Arka grała wczoraj mecz, a już zainteresowanych tym, jaka była atmosfera na trybunach spotkać nie sposób. Oczywiście trzeba stosować odpowiednią skalę. Ty, drogi czytelniku, wiesz, co to Arka i wiesz, że tam były wuwuzele, ale jak pójdziesz do sklepu spożywczego w Raciążu, to z ekspedientką na ten temat nie podyskutujesz.

Każdy strajk z założenia musi wywierać na kimś presję, każdy strajk ma w sobie elementy szantażu. Kibice uznali - nie będziemy śpiewać przez 75 minut. Tylko czy Platformę Obywatelską interesuje, czy ktoś śpiewa, czy nie? Czy PO interesuje, jak się bawią ludzie na imprezach karaoke? Czy PO codziennie analizuje stopień zadowolenia bywalców dyskotek? Nie. PO ma to w dupie. PO ma też w dupie to, czy kibice będą śpiewać, czy nie. A z dwojga złego - nawet lepiej, żeby nie śpiewali, to przynajmniej nie przeklinają. Czyli się przestraszyli. Wojna wygrana. Miało być kulturalnie i proszę - wystarczyło tupnąć nóżką, jest!

Normalnie protest powinien chociaż wywołać niepokój: - Panie premierze, musimy się jakoś z nimi porozumieć.

Ale jaki niepokój może wywołać to, czy ktoś śpiewa o Robercie Kubicy zamiast o Michale Kucharczyku. Przecież Donald Tusk nie po to wypowiadał bezwzględną wojnę "kibolom", żeby się teraz poddać tylko dlatego, że jest trochę ciszej i trochę spokojniej.








Ktoś napisał w komentarzach, że taki długotrwały strajk zachwieje całym systemem: Canal+ się wkurzy, sponsorzy się wkurzą, liga się posypie. Radzimy otrzeźwieć. Dla sponsorów liczy się tzw. dotarcie, czyli liczba osób, która będzie mogła odebrać sygnał z transmisją meczu. To czy w tle będzie trąbka, czy "sędzia ....", nie ma najmniejszego znaczenia. W RPA były same trąbki, a sponsorzy jakoś w popłochu nie uciekali. Canal+ co tydzień pokazuje spotkania Barcelony czy Realu, gdzie też dopingu nie ma i jakoś liga hiszpańska się nie rozpadła, a można nawet zaryzykować stwierdzenie, że ma się świetnie.

Chociaż to zabrzmi brutalnie dla kibiców, którzy zdzierają gardła od lat - gówno ma za znaczenie, czy śpiewają, czy nie. Dla działaczy - to rybka. Dla telewizji - rybka. Dla rządu - lepiej, jak nie śpiewają. Czy kogoś normalnego zaboli, że na Legii była atmosfera pikniku?

- Panie pośle, słyszał pan?
- Co?
- Na Legii było jak na pikniku.
- Ojej, to straszne!!!

Nie, tak to nie wygląda. "Fakt" nie będzie pisał o tym, że ktoś nie śpiewa, tak jak wcześniej nie pisał, że ktoś śpiewa. "Wiadomości" nie będą wysyłały reporterów na stadiony, by dowiedzieli się, co dalej ze śpiewaniem. Polska na te informacje NIE CZEKA.

Dla wielu osób kibicowanie to sens życia, ale muszą zrozumieć, że gdzieś tam obok nich funkcjonuje inny, znacznie bardziej rozległy świat, któremu jest po prostu wszystko jedno, czy ktoś drze japę, czy nie. Dlatego protest polegający na milczeniu nie ma szans odnieść jakiegokolwiek skutku.

Byliście pewnie wielokrotnie na imprezie, na której gdzieś w kącie siedział jakiś naburmuszony typ. Wszyscy się pytali - a z nim co? Nic, obraził się. Pocieszano go raz, pocieszano drugi raz, ale on ciągle nie w sosie. OK, siedź sobie tam dalej, będziemy bawić się bez ciebie. Z czasem taki człowieczek zaczynał czuć się nieswojo - chciał znaleźć się w centrum uwagi, a tu okazało się, że ludzie go wcale nie potrzebują do baletów.

Kibice więc mogą protestować, nawet powinni, sytuacja ich do tego zmusza, ale należy najpierw się zastanowić, jaka forma strajku faktycznie ma szansę kogokolwiek zainteresować. Ta obecna przynieść może tylko skutek odwrotny od zamierzonego - politycy ogłoszą, że spacyfikowali wrednych kiboli, na stadionach znowu jest bezpiecznie, a słupki poparcia skoczą o dobrych kilka procent.

Krótko - strajk, który interesuje tylko strajkujących skazany jest na niepowodzenie.

PS Informacja dla tych, którzy wpisują w komentarzach: - Jak to nikt nie mówi o proteście? W Canal+ mówią! Otóż wiosną średnio ogląda Ligę+ 38 tysiące osób - mowa więc o bardzo wąskiej grupie. Dla porównania Agrobiznes ogląda przeciętnie około 850 tysięcy osób. Pisząc, że nie mówi o proteście nikt w telewizji, mamy na myśli programy popularne, opiniotwórcze i przeznaczone nie tylko dla kibiców.
http://www.weszlo.com/news/6946

Polecam zwłaszcza pogrubione fragmenty pod rozwagę.

misiak_abg 26.05.2011 17:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez licoo (Post 1100373)
Dokładnie, chyba lepsza jest akcja śpiewajmy i odpalmy race na wszystkich stadionach. Zobaczymy wtedy czy zamkną wszystkie stadiony? Jeśli się odważą, to na następnym meczu, z otwartym stadionem zróbmy to samo, ciekawe kto dłużej wytrzyma;)

Za odpalenie rac być może dostaniemy karę finansową, być może zamkną stadion, ale weź pod uwagę również możliwość otrzymania kary indywidualnej - zgodnej z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych, może przesadzam ale chyba warto się nad tym zastanowić w obecnej sytuacji.

bunny 26.05.2011 18:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PlacekTSW (Post 1100347)
Znów nad naszą wolność czarne chmury przygnał los.
I rząd bardzo chce uciszyć polskich trybun głos.
Więc kibice w całym kraju głośno krzyczą to.
NIE GŁOSUJĘ NA PO.


Gdzie są wasze autostrady, Gdzie kolei sieć?
Gdzie hotele, gdzie lotniska, obwodnice gdzie?
W odpowiedzi już zastępczy temat znalazł się
CAŁE ZŁO TO KIBICE

Wydaje mi się, że to protest powinien pójść właśnie w tym kierunku, aby to wykrzyczeć. Może dzięki temu więcej osób nie kumatych w sprawach kibicowskich a interesujących się piłką nożną zajarzy o co chodzi w proteście albo chociaż zacznie się zastanawiać ...

licoo 26.05.2011 18:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez misiak_abg (Post 1100546)
Za odpalenie rac być może dostaniemy karę finansową, być może zamkną stadion, ale weź pod uwagę również możliwość otrzymania kary indywidualnej - zgodnej z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych, może przesadzam ale chyba warto się nad tym zastanowić w obecnej sytuacji.

A nie jest tak, że np. osoby odpowiednio do tego przeszkolone mogą odpalić race? Wtedy byśmy ominęli ten zakaz:)

zdzichu411 26.05.2011 18:24

Dokładnie tak jak napisali na weszło, ten protest to głupota. Trzeba protestować, nie można normalnie dopingować, ale milczeniem co wy osiągniecie?

Patrze na to co się dzieje i ogarnia mnie to przerażeniem. Panowie decyzyjni się pogubili, oto dwa przykłady:

1. zamykamy stadion i wszyscy stoją przed bramą i dopingują, stadion otwarty siedzimy w ciszy (mówił o tym nawet ktoś w c+)
2. transparenty w stylu : " mozecie zamykac stadiony ale nie zamkniecie nam ust"

sami sobie zamkneliscie, nikt tego robic już nie musi.


Protest jak najbardziej jest konieczny, obecna forma jest z dupy. Jakieś pomysły, choćby to co pisze bunny

opt 26.05.2011 19:50

http://www.2x45.com.pl/aktualnosci/3...-dluzsza-mete/
spojrzenie z drugiej strony :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl