![]() |
Mnie najbardziej rozwalił tekst: "Jeśli właśnie wróciliście do domu i przegapiliście pierwszą połowę, to gratulujemy."
Mecz dramatycznie słaby, tylu błędów w jednym spotkaniu dawno nie widziałem. Budujące jest to, że poza Woodgatem TT nie ma obrońców. Kluczowe do ich przejścia będzie wykorzystanie marnej postawy drugiej linii w głębszej defensywie i absolutnego braku agresji w odbiorze. Jeżeli nie będziemy samemu prowokować głupich strat, to TT będzie miał problemy z dojściem do głosu. Do tego łatwo gubią się pod naciskiem. W ofensywie trzeba będzie skupić się na Dos Santosie i Lennonie, nie zostawiać im tyle miejsca, skrzydłowi muszą lepiej grać w defensywie. Do tego bardzo groźny jest Campbell. Benta po prostu trzeba dobrze pilnować, a stoperzy nie mogą dać mu się wyciągnąć. Jeżeli szybko strzerlimy bramkę to będzie dobrze, bo grunt to nie dać im się rozkręcić. Jak zaczyna im się gra układać to są bardzo groźni, ale początki meczu mają słabe. |
Tak się zastanawiam : dlaczego wszyscy używają skrótu TT. Nie kapuję. To jest Tottenham Hotspur więc chyba powinno być TH.
Ale to tylko taka uwaga techniczna |
tutaj mozna zobaczyc bramki z wczoraj jesli ktos nie widzial
A co do skrotu nazwy naszego przeciwnika, to musze przyznac ze sam nigdy nie rozpatrywalem jego genezy. Po prostu widzialem jak pare osob wczesniej pisalo TT i przyjalem to za obowiazujacy skrot, ale bardzo mozliwe ze wpadlem jak przyslowiowa sliwka w kompot :P |
ToTTenham oO
|
Cytat:
|
Z jednej strony masz rację, z drugiej mieliśmy odpaść z taką Parma czy Schalke, przecież oni po 1 meczu też byli jedną noga w następnej fazie, a ja było wszyscy pamiętamy.
A co do TT to jestem optymistą, jakoś teraz zespół wydaję mi sie bardziej poukładany jeśli chodzi o puchary. |
Cytat:
|
Dobrze że Tottenham wygrał bo inaczej ich trener by poleciał - a wiadomo nowy trener - każdy chce się pokazać i mogli by wtedy zagrać z nami na 120 %.
Wydaje mi się że jednak obecnie im nie zależy na PUEFA 1. transfery graczy którzy w pucharach nie moga grać 2. odpuszczenie po zdobyciu bramki na 2:1 - zrobili co musieli i wystarczy |
tak tyle ze jak awansuja dalej to ci piłkarze ktorych kupili beda mogli grac
|
Chyba nie bo Pawluczenko grał już w swoim byłym klubie w PUEFA i chyba już nie może grać wogóle w tej edycji,
|
Skończcie .......ić, że im nie zależy na UEFA bo to jest śmieszne!
|
Zależy czy nie zależy- wygrać musimy.
|
^^
Tak im zależy na PUEFA jak nam na PP. Niby można by powalczyć, ale są ważniejsze sprawy i przede wszyskim duża kasa jest gdzie indziej. Ale i tak jestesmy za słabi na totalnie pozbawiony formy TT, tylko cud - coś ala wolny Mihajlovica w Salonikach - może dać nam awans. |
dyskusja wyglada na taką jakby za tydz. przyszło nam sie mierzyć z jakimś banikiem Ostrava czy Hajdukiem SPlit kótry cudem wygrał u siebie i przyjeżdża na baty do Krakowa.
Niestety mierzymy sie z zespołęm którymniej lub bardziej zasłużenie wygrał w Londynie , ostatnio wygrał w Pucharze Anglii , ma naprawde dobrych zawodnikó i gwarantuje wam że nie przyjadą tu przegrać ani tez nie chca odpaśc z UEFA. będzie niewyobrazalnie ciezko coś z nimi ugrac i obawiam sie powtórki Blackbourn. 1:0 z nimi to jak 3:0 z każdym ale to każdym polskim zespołem , nie zmieniea to faktu że trzeba wierzyć i stawić sie na stadonie :) |
No bez przesady też, że będzie nie wiadomo jak ciężko. Wiadomo, to TT, zespół z ligi angielskiej gdzie tak na prawdę nie ma słabych zespołów. Mimo wszystko pokazaliśmy w Londynie, że stać nas na dobrą gre i przy odrobinie szczęścia mogliśmy ten mecz zremisować albo nawet wygrać. Po za tym teraz będziemy grali w na Reymonta i bez względu na to kto do nas przyjeżdża, zawsze ma ciężka przeprawę i z reguły rzadko kiedy ktoś wygrywa z nami na naszym stadionie. A wypadki jak z Lechem zdarzają sie... ale rzadko.
|
Cytat:
Pomysłem Jola na ten "wielki" Tottenham była zasada "young & britsh" - na WHL skupowano najlepiej rokujących młodzianów z Wysp. To miała być odpowiedź na niewypał z polityką sprowadzania zewsząd doświadczonych gwiazdorów, jak Poyet czy Klinsmann. Oczywiście, koncepcję szlag trafił (Kogut myślał o niedzieli....). Europejskich złudzeń pozbawił ich.... Ramos ze swoją Sevillą. I nie było przypadku w tym, że to właśnie on został - za wielką kasę - następcą Jola . Po drugie: gdzie Ty widzisz tę "większą kasę", którą TH mogą zarobić?? W LM, do której nie awansowali i nie awansują (rewolucja kadrowa) czy w Premiership, w której i tak przed sezonem zakładno miejsce w "top six" i każde oczko niżej będzie traktowane jako porażka?? Gościu, oni już zarobili i to sporo - na sprzedaży Keana, Berbatova czy Robinsona. Kierownictwo miało do wyboru - zatrzymujemy najlepszych i dozbrajamy ekipę na kilku pozycjach - albo powoli podnosimy poprzeczkę dla młodych zdolnych. PUEFA i zagoszczenie w pierwszej szóstce na pewno pozostało tym celem minimum, bo przecież kadrowo TH nie prezentują się gorzej niż Aston Villa, Portsmouth, Everton czy WHU, które głośno mówią o podobnych aspiracjach. Jeśli wierzycie w to, że Spury odpuszczają puchary, to ... :lol: |
Cytat:
Dla nich liczy sie taki wynik w lidze, ktory da im mozliwosc grania w LM. Uefa to taki puchar dla bidakow(oczywiscie w rozumieniu wielkich i bogatych klubow do ktorych TT sie zalicza). Mysle ze prawdziwe 'myslenice' to oni maja jak popatrza na tabele swojej ligi i to jest ich glowny powod zajebistego bolu lba - uefa, jasne ,przyjada po to zeby wygrac, awansowac i choc troche zatrzec ten falstart ,jednak to nie bedzie boj o zycie i w tym tez upatruje niewielkiej, ale jednak naszej szansy. Tak jak u nas dalo sie odczuc z Lechem ze nasi sa juz myslami w Londynie - tak w Londynie mysla odwrotnie - mecz z nami jest przerywnikiem pomiedzy waznymi dla nich meczami w lidze. Potencjalna grupa w Uefie do ktorej TT moze awansowac, to tak na prawde pionki , w porownaniu do tego z kim musza u siebie w kraju grac wiec dla nich szalu nima - rywale slabsi niz w lidze, kasa zadna , w mediach i gazetach angielskich kilka zdan... Oczywiscie to tylko taka moja rozkmina, niekoniecznie trafna;) |
Cytat:
|
Jakby Skorża miał tyle na transfery co Juande Ramos to za rok mamy lige mistrzów a za dwa gramy jak równy z równym z Milanem czy Realem Madryt w półfinale .Jakoś wydaje mi sie Koguty nie potrafią dobrze wydać tych milionów.Sądze że Bednarz zrobiłby to znacznie lepiej
|
http://www.tottenhamhotspur.com/news...kow250908.html
goscie dostaną tylko sektor E5 Nie ma mowy o zadnym A. |
Cytat:
dobrze - zwalniają trenera, nowy trener by ich zmobilizował; źle - zwalniają trenera, drużyna jest w rozsypce i potrzebuje dużo czasu na zgranie dobrze - bo wygrana zmniejszy ich głód na kolejne zwycięstwa; źle - bo wygrana pozwoli im uwierzyć w siebie dobrze - bo zlekceważą nas i pomyślą, że skoro wygrali na wyjeździe z Newcastle, to w Krakowie pójdzie im łatwiej; źle - bo przełamali złą passę meczów na wyjazdach itd. A mnie się wydaje, że niemożliwym jest opisywać zawiłości psychologiczne graczy z Londynu i wróżyć jak zareagują. OK, możemy to zrobić z 50% prawdopodobieństwem. Tottenham zagra w Krakowie swoje. Jeśli Wisła zagra na miarę swoich (dużych przecież) możliwości to mamy awans. Jeśli zagra jak lidze ostatnio - to czekamy na kolejny mecz pucharowy do lipca 2009. Proste jak drut ;) |
Nie bardzo wiem skąd wzieły się pogłoski że Tottenham chciał zwolnić Ramosa. Kompletna bzdura wymyślona przez polska myśl dziennikarską. Nikt nie uzlażniał jego losów od meczu w Pucharze Ligi z Newcastle.
Drużyna Tottenhamu powoli się rozkręca i jest kwestią czasu że zaczną grać dużo dużo lepiej. Czy już z Wisłą. Tego nie wie nikt. Wiele będzie zależało od meczu w niedzielę z Portsmouth. Jeżeli Tottenham wywiezie jakieś punkty to bardzo ich to wzmocni psychicznie. Czy Tottenham odpuszcza Puchar UEFA? Nie . Oni po prostu wychodza na boisko i robia swoje. Nie ma co jednak ukrywac że pozycja w Lidze wpływa na psychikę i na myślenie typu: Liga jest ważniejsza. Z Pucharu UEFA można odpaść ale z PL spaść nie można. Za dużo się traci.W przeliczeniu na pieniadze spadek z PL to strata ok 40 mln funtów na sezon. Niemniej teraz jest za wcześnie na takie kalkulacje i Tottenham tego nie robi. Poza tym Ramos nie bez kozery nazywany jest Królem Pucharów. Po prostu świetnie prowadzi swoje zespoły we wszelkaich rozgrywkach pucharowych. Nie inaczej jest z Tottenhamem. W ub seoznie w lidze średniawo ale Puchar Ligii zdobyli pokonując min 5-1 Arsenal i w finale Chelsea. Nie dziwi tez niezły jak na obecną formę start w Pucharze Ligii. Wynikw krakowie to sprawa otwarta. |
Cytat:
Już miałem pisać co myśle o takim przewidywaniu a tu widze, że pojawił się dokładnie taki post o jaki mi chodziło. Nic dodać nic ująć!! Nie ma co dywagować bo zawsze można różnie interpretować zdarzenia boiskowe. Najważniejsze to zagrać z determinacją i będzie spoko :) |
Cytat:
"Weekend press reports had suggested that Ramos wanted to head home to Spain, before a goalless draw at home to Wigan Athletic left Spurs still propping up the Premier League table." Jest dementi, było coś na rzeczy. Nie tylko w naszej prasie. Oczw nie twierdzę, że jakieś megazacne tytuły wzięły się za Ramosa, ale z reguły wszędzie sytuacja wygląda podobnie - opłacone artykuły w tabloidach = ostrzeżenie i sygnał dla potencjalnych następców. Cytat:
Cytat:
Cytat:
*** Co do tego tekstu, że z PUEFA odpaść można - jasne, że mozna, pytanie tylko kiedy? Mam takie przekonanie, że wejście do fazy grupowej Lewis i spółka wliczali w ciemno. Poza tym - pisałeś, Ramos to spec od pucharów - nie po to ściągają gościa, który wyeliminował ich w ćwierćfinale tych rozgrywek, żeby teraz nie wejść nawet do grupy. Nie zmienia się lepszego na gorsze, a już na pewno nie obniża się wymagań wobec tak drogich inwestycji, jak "operacja Ramos". |
Nie wiem gdzie więc tutaj:
Cytat:
|
[quote=Bóg Trybun (objawion);608069]http://www.football.co.uk/tottenham_...s_271190.shtml
"Weekend press reports had suggested that Ramos wanted to head home to Spain, before a goalless draw at home to Wigan Athletic left Spurs still propping up the Premier League table." Jest dementi, było coś na rzeczy. Nie tylko w naszej prasie. Oczw nie twierdzę, że jakieś megazacne tytuły wzięły się za Ramosa, ale z reguły wszędzie sytuacja wygląda podobnie - opłacone artykuły w tabloidach = ostrzeżenie i sygnał dla potencjalnych następców. Najśmieszniejsze jest to że pogłoski o odejściu Ramosa "narodziły" się na najbardziej opiniotwórczym Forum Kibiców SPURS. Ktoś coś chlapnął, ktoś powtórzył i poleciało. A prasa to podchwyciła i po paru dniach ukazały sie dziwne arytykuły. I tyle. A teraz co już powoli będzie z górki. W niedzielę wygramy z Portsmouth a w czwartek....no powiedzmy zremisujemy:P |
http://www.spursmania.org/ strona polskich kibiców Tottenhamu.
Ciekawe opinie... |
Cytat:
Mijailovic. |
Cytat:
|
Cytat:
My gramy z Arką, tu też nie będzie zmiłuj. Przejść przez ten mecz bez kontuzji i... zobaczymy. Jeden dzień więcej odpoczynku, szkoda, że Portsmouth nie gra twardej, typowo angielskiej piłki... ale "letko" nie będzie, nie spodziewaj się sparingu. |
dzis 14:30 Portsmouth FC - Tottenham Hotspur
|
|
rzut karny dla portsmouth i prowadzą już 1:0 z Tottenhamem
|
ciekawe, co dla nas lepsze? Jeśli Portsmouth wygra, to TTH z dwoma punktami umocni się na ostatnim miejscu tabeli.
I wtedy albo będą podrażnieni i dadzą z siebie wszystko w Krakowie, by fanom pokazać, że tragedii nie ma albo odpuszczą mecz by nie rozpraszać sił na dodatkowe spotkania poza ligą. Jak na razie dobry mecz, ale oba kluby w zasięgu. |
Nie ważne. Jesli Wisła zagra dobry mecz, to jestesmy w następnej rundzie. Bo nic wielkiego nie potrzeba, by wygrać u siebie 1:0. Spurs grają słabo, bez wiary i pomysłu. Szansa jest i byłby to wielki sukces trenera i piłkarzy.
|
Tottenham gra bardzo przeciętnie, ale nie oszukujmy się Portsmouth jest zespołem mocniejszym niż Wisła i będziemy musieli się w Krakowie bardziej postarać. W drugiej połowie TT gra całkiem dobrze.
|
P'mouth już 2:0 prowadzą ze Spursami :)
|
no i dobrze im tak, leszczom.
odpuszczą p uefa i skupią sie na premiership, zeby nie wypasć ze stawki w tym sezonie bedzie bardzo trudno. w tym wypatrujmy naszej szansy pogrążymy ich w Krakowie. WSZYSCY W CZWARTEK NA MECZ !!! OD JUTRA WOLNA SPRZEDAŻ !! http://wisla.krakow.pl/art.php?news_id=4517 |
Tottenham przegrywa z Portsmouth 2:0, ktory do tej pory w pieciu kolejkach zdobyl tylko 6pkt...czyli mozna powiedziec, ze mecz na dnie ligi. A Tottenham dalej bez punktu. Na dodatek Portsmouth od 85 minuty w 10. Za to Wisla trzepie Arke az milo, nie sadze, zeby Spursi dali rady na Reymonta. TYlko zwyciestwo!
|
Obraz gry Tottenhamu nie zmienia sie. Nadal maja olbrzymie problemy z tworzeniem sytuacji strzeleckich. Ich akcjom ofensywnym brakuje plynnosci, zazebienia. Po prostu nie tworza druzyny, a juz na pewno nie takiej, ktora by sie dobrze rozumiala i miala pomysl na to jak sprawnie prowadzic gre.
Cztery strzelone gole w szesciu meczach i ani jednej wygranej, to najgorszy dorobek w calej Premiership. Nie sadze, by w czwartek czekalo ich latwiejsze spotkanie niz to dzisiejsze :-) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:47. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl